mjot1
15.08.03, 13:55
Obejrzałem sobie uroczystości z okazji święta Wojska Polskiego i...
No właśnie... Zastanawia jedna sprawa.
Dlaczego nasza tajna a straszna dla wroga broń, czyli niejaki gen. Głódź nie
przywdział był szat generalskich?
Wystąpił, co prawda w uniformie, lecz uniform ów nie ma przecie nic wspólnego
z Wojskiem Polskim, którego ponoć jest oficerem a raczej kojarzy się z może i
zaprzyjaźnionym, lecz obcym państwem.
Jakaż do licha inna okazja jest godniejsza dla oficera by włożyć mundur niż
święto Wojska Polskiego właśnie?
Ludzie związani z wojskiem często leciwi w ten właśnie dzień włożenie munduru
poczytują jako swój obowiązek przez szacunek dla tegoż!
Czasem i owszem pokazują tego spaślaka w mundurze, lecz przy jakichś
nieważnych okazjach. Wniosek stąd, że generał Głódź mundur jednak posiada.
Kim więc jest to indywiduum? Oficerem?
Cóż mój Boże widać takich teraz mamy oficerów...
Najniższe ukłony!
Zdegustowany M.J.