Gość: Mario
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.08.03, 13:45
Potępienie terroryzmu przez wielkiego muftiego z Arabii Saudyjskiej to krok w
bardzo dobrym kierunku, choć istnieją uzasadnione obawy, że nie został
wykonany całkowicie dobrowolnie, ale pod naciskiem USA. Mimo to mam nadzieję,
że nie trafi on w próżnię i wytrąci z ręki argumenty zwolennikom terroryzmu w
imię Allaha. Osobiście również twierdzę,że islam nie jest religią agresywną,
tylko jest w ten sposób nadinterpretowana. Równie dobrze można by sformułować
doktrynę wojenną opartą o Biblię i wiarę chrześcijańską. Pozdrwaiam
wszystkich prawdziwych muzułmanów Allah akbar!