kakareich
05.02.08, 15:15
zbyt wielu świadków powtarzało: nie da się z nim porozmawiać o
sprawach, które mu są niewygodne. Lista tematów tabu nie była
krótka: ewolucja teologii (nowe prądy i idee), reforma Kościoła,
teologia wyzwolenia, wolność w Kościele, antykoncepcja, wychowanie
duchownych (tj. destrukcyjne elementy ich życia), celibat,
rozumienie prawdy, rozumienie wolności. Na te sprawy dziwnie
zamknięty był ten nadzwyczaj otwarty człowiek.
czytelnia.onet.pl/0,1467269,do_czytania.html
czytelnia.onet.pl/0,1467269,2,do_czytania.html
Jan Paweł II podbudowywał więc naszą dumę, był jakby wybawieniem z
niewoli niższości. Kiedy w epoce komunizmu tożsamość narodowa
Polaków była systematycznie nadwątlana przez panującą indoktrynację,
wtedy właśnie pojawił się On – był odpowiedzią na wszystkie te
zapotrzebowania, bolączki, kompleksy
Pomogl wybawic z niewoli komunistycznej. Wpedzil w watykanska.
Zamiast Kremla mamy wladze w Watykanie.Cenzure komunistyczna
zastapila tzw. obraza uczuc religinych; UB zastapily specjalne
sluzby ustanowione przez zarzadcow RP-koscielnych wasali. KK zyskal
w Pomrocznej niespotykane gdzie indziej przywileje i stal sie
najbogatsza polska firma. JPII chodzilo glownie o to.