1-szy
10.02.08, 21:07
stali sie dzis obroncami syjonistow.Minelo wiecej niz pol wieku ale w koncu
sie stalo.Mniej Zydow ale za to wiecej do podzialu.Dzis Izrael by nie
przetrwal jednego miesiaca dlatego tez Olmert jest ciagle w drodze lobbujac za
tym ze jakies wrogi zagrazaja Swiatu a napewno "demokracji" tez jaka sa
Niemcy.Patrzcie zatem jak kat moze stac sie wspolnikiem w dzialaniu jezeli sie
tylko wymysli jakies trzecie zagrozenie.
Niemcy szczerze mowiac nie maja wyjscia i syjonisci o tym wiedza wiec prowadza
polityke niemiecka na sznurku dla wydobycia z niej tylko i wylacznie swojego
interesu .
www.haaretz.com/hasen/spages/952833.html