kakareich
18.02.08, 12:59
Nie chodzą do kościoła. Nie boją się piekła i nie spodziewają nieba -
Polacy, którzy nie wierzą w Boga zaczynają otwarcie o tym mówić:
naukowcy, lekarze, hydraulicy, aktorzy, muzycy.Mamy w kraju pierwszą
listę ateistów i agnostyków. Ateista powiada, że Boga nie ma.
Agnostyk powie: wierzę, że Bóg nie istnieje.Jeżeli wierzyć
statystykom, dotąd nigdzie w Europie jednych i drugich nie było tak
mało, jak w Polsce. Czy to się właśnie zmienia?(..)Ludzie z
zagranicy są przekonani, że jak Polak, to katolik. Statystycznie
przecież jesteśmy katolicką potęgą - 95,8 proc. wierzących (jeśli
trzymać się kościelnych danych z ub. roku). W Diecezji Włocławskiej
nawet 98,5 proc. W Łomżyńskiej jeszcze lepiej - 99 proc., w
Płockiej - 99,6, Łowickiej - 99,7!Inna sprawa, że więcej niż połowa
nie chodzi na niedzielne msze. Komunię przyjmuje ledwie 16 na stu.
Co piąty nie wierzy w życie po śmierci, co trzeci nie bierze udziału
w rekolekcjach wielkopostnych, jeszcze więcej ignoruje drogę
krzyżową i gorzkie żale.Gdy w ubiegłym roku CBOS sprawdzał, jak
wierzą wierzący, okazało się, że Polaków można podzielić na trzy
grupy: pierwsza wierzy i stosuje się do wskazań Kościoła; druga -
zapewnia, że wierzy, ale na swój własny sposób; trzecia - nie wierzy
albo nie jest pewna swojej wiary.Dr Paweł Borecki, adiunkt w
Katedrze Prawa Wyznaniowego Uniwersytetu Warszawskiego szacuje, że
ponad 3 mln Polaków to bezwyznaniowcy.To dziwne - mówią ateiści. -
Wierzącym jakoś nikt nie zadaje pytania: dlaczego wierzysz?
Natomiast niewierzący często musi się tłumaczyć.
Jeżeli nie wierzy w Boga, to w co wierzy?
Prof. Jan Woleński z UJ, znany filozof, agnostyk, zapytany o to
kiedyś, odparł, że nie ma w nim wiary religijnej, ale to nie znaczy,
że nie ma wiary wcale: Wierzę, że dobro zwycięża zło, że miłość
ważniejsza jest od pieniędzy, i że lepiej jest dawać niż brać.
pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070819/TEMATDNIA/70816039&SearchID=73293746691479
Ciekawy artykul,za ktory dziennikarka zostala nagrodzona nagroda
tygodnika "Angora"