Dodaj do ulubionych

Informacja

19.02.08, 13:10
W związku z licznymi zgłoszeniami, jakie otrzymujemy na temat poziomu dyskusji
na Aquanecie, jesteśmy zmuszeni zaglądać do Was i przypomnieć Wam, że
Netykieta i Regulamin Forum tu również obowiązują.
Że nie wspomnę o dobrych obyczajach i polskim prawie.
Jeśli poziom dyskusji na Aquanecie będzie taki jak do tej pory, a zgłoszenia
tak liczne, będziemy zmuszeni podjąć kroki rozwiązujące ten problem, łącznie
ze zlikwidowaniem tego forum.

Ten post ma charakter wyłącznie informacyjny, wszelkie uwagi proszę wysyłać na
forum@agora.pl.
Obserwuj wątek
    • xiazeluka A mozna prosić o listę kapusiów? 19.02.08, 13:27
      Wtedy będziemy wiedzieli, co tak wrażliwców irytuje...
      • benek231 Nr1 na liscie jest oczywiscie Borsuk/Dachs 19.02.08, 15:13
        tuz przed toba, Kretynie
        • xiazeluka W top 3 widzę raczej twoich kumpli, Kretynie52 19.02.08, 15:57
          Na czele donosiciel ze Śfecki i towarzyszka Helga - oboje otwarcie
          przyznawali się do kapowania. Ten trzeci to pewnie ty sam, masz
          przecież praktykę jako ubecki TW.
          • patience Toz ty sam jestes mihnikoid 19.02.08, 18:29
            Od kiedy pamietam, w dyskusjach ci nie chodzilo o poglady tylko zeby
            za wszelka cene wygrac, kazda metoda. Walczysz o wielkosc wlasnego
            fjuta, jak reszta tutejszych mihnikoidow, a nie o poglady, bo
            starcia na poglady wygladaja zupelnie inaczej. Poniekad, Atolski cie
            swietnie skarykaturowal, a nawet pokonal. Ma wiekszego fjuta niz
            Ty big_grin



            xiazeluka napisała:

            > Na czele donosiciel ze Śfecki i towarzyszka Helga - oboje otwarcie
            > przyznawali się do kapowania. Ten trzeci to pewnie ty sam, masz
            > przecież praktykę jako ubecki TW.
            >
            • ariadna-enta Re: Toz ty sam jestes mihnikoid 19.02.08, 18:32
              aha to rzecz się rozbija o fijuta
              a fe.)
              • patience Re: Toz ty sam jestes mihnikoid 19.02.08, 18:35
                A jakzeby o co? Wyszlo mi, ze byc moze Atolski jest naprawde
                chrzescijaninem. Ale jesli tak, to potrafil przerysowac samego
                siebie. Tego sie nie da zrobic bez inteligencji, poczucia humoru i
                dystansu wobec samego siebie. A przy okazji swietnie skarykaturowal
                mihnikoidow.
                • ariadna-enta Re: Toz ty sam jestes mihnikoid 19.02.08, 18:42
                  gdzie on niby scharakteryzował michnikoidów
                  za "pomocą" swojego fiu..?

                  no jeśli to prawdziwy chrześcijanin
                  to nie chcę wiedzieć jak wyglądają ci "nieprawdziwi"
                  • patience Re: Toz ty sam jestes mihnikoid 19.02.08, 19:05
                    ariadna-enta napisała:

                    > gdzie on niby scharakteryzował michnikoidów
                    > za "pomocą" swojego fiu..?


                    A niby o co sie to towarzystwo tlucze miedzy soba? Poglady maja
                    takie, jak w ostatnim wydaniu GW. Raz sa religianci, raz ateisci.
                    Raz lewica, raz prawica. Sa gotowi mordowac urojonych "wrogow" dla
                    wygranej, tylko cele wygranej im sie zmieniaja. Jedno co jest
                    constans, to glebokie przekonanie, ze wroga trzeba koniecznie
                    zamordowac, bo mordujac wroga zachowujesz ideologiczna jednosc. Sama
                    tego zaznalas wink Dlatego tym scenariuszom dalam pol na pol. Moze
                    pisanie skarg do administracji jest czescia ich oreza. Ja tego nie
                    wiem, kto tu popadl w wieksze szalenstwo. Generalnie, sytuacja jest
                    przesmieszna big_grin



                    >
                    > no jeśli to prawdziwy chrześcijanin
                    > to nie chcę wiedzieć jak wyglądają ci "nieprawdziwi"
                    • rycho7 gdzie jest zrodlo? 19.02.08, 20:16
                      patience napisała:

                      > Poglady maja takie, jak w ostatnim wydaniu GW.

                      GW nie czytuje od lat. Nie domagam sie wiec praw autorskich od pismakow Agory.
                      Czy robie za badanie opinii "publicznej"?
                      • patience Re: gdzie jest zrodlo? 19.02.08, 20:18
                        > GW nie czytuje od lat. Nie domagam sie wiec praw autorskich od
                        pismakow Agory.
                        > Czy robie za badanie opinii "publicznej"?


                        Nie. Ty robisz za postkomunistycznego prawdziwka, ktorego mihnikoidy
                        przebily w postkomunizmie.
            • vicky17 Re: Toz ty sam jestes mihnikoid 19.02.08, 18:35
              patience napisała:

              >. Poniekad, Atolski cie
              > swietnie skarykaturowal, a nawet pokonal. Ma wiekszego fjuta niz
              > Ty big_grin
              >
              >
              >
              > no no a moze siwa z zazdrosci zamknie to forumsmile
              ale pamietajac was z dawna to ty helga i dachs ciagle kablowaliscie i to niezlesmile
              >
              >
              • patience Nono. prosze o dowody :D 19.02.08, 18:42
                > > no no a moze siwa z zazdrosci zamknie to forumsmile
                > ale pamietajac was z dawna to ty helga i dachs ciagle
                kablowaliscie i to niezle
                > smile


                Szczegolnie na dachsa, bo o sobie wiem ze nie kablowalam. Raczej
                nasza obecnosc bronila to forum przed atakiem cenzorow. Nie moja
                wina, ze sie okazaliscie w wiekszosci skrzyzowaniem robota z
                automatem. Siwa uspokoje moze stwierdzeniem, ze przebywalismy z
                Michnikiem w jednym pokoju i nawet sie w pewnym momencie odezwal z
                usmiechem na twarzy, czym zlamal wlasna fatwe. Mozemy ewentualnie
                obiecac ze w rocznice marca nie zorganizujemy demonstracji na
                Czerskiej pod haslem "prasa klamie". Ten eksperyment z ewolucja
                mihnikoidow nam sie wydaje wystarczajaco ciekawy, by tego nie robic.

                wink)))

                • vicky17 Re: Nono. prosze o dowody :D 19.02.08, 18:59
                  patience napisała:

                  >
                  > Szczegolnie na dachsa, bo o sobie wiem ze nie kablowalam. Raczej
                  > nasza obecnosc bronila to forum przed atakiem cenzorow. Nie moja
                  > wina, ze sie okazaliscie w wiekszosci skrzyzowaniem robota z
                  > automatem.

                  helga ja cie jeszcze pamietam co ty mowilas i robilas. teraz chyba na srodkach
                  uspokajacych jestes bo pamietam to kablownictwo i blokowania niewygodnychsmile
                  stare dzieje teraz strasznies wykulturalniala i jakos zmarkotnialas przez to. ty
                  bylas druga dana,tej sie wyraznie pogorszylo z wiekiem,ale tys sie zupelnie
                  zmienilasmile
                  • patience Nono dalej prosze o dowody :D 19.02.08, 19:07
                    Na kablowanie. W obojetnie czyim wykonaniu. Ale oczywiscie najpierw
                    poprosze o dowod, ze to co Siwa pisze o licznych skargach, nie ma
                    nic wspolnego z Toba big_grin
                    • vicky17 Re: Nono dalej prosze o dowody :D 19.02.08, 19:16
                      teraz bawisz sie w dane. ile masz lat helga,ze nic nie pamietasz. ja nie jestem
                      ubecja forumowa,ta trzyma dowody wszystkiego,mnie wystarczy pamiecsmile
                      to co pisze siwa to jej sprawa a co sie tudzieje i dlaczego to wystarczy
                      poczytac i kazdy madry zrozumie. jest tu paru ,ktorzy uwazaja,ze kazdy jest ich
                      palestynczykiem na wlasnosc i moga mu dyktowac co chca i jak ma skakac na
                      zawolanie. jesli sie powie nie to wierszyki leca,razem z donosami i odstawia sie
                      ruski cyrk z ciezkawymi malpami na uwiezi. slowem
                      nuddddddddddddddnnnnnnnnnoooooooooo.
                      • patience A ja sie swietnie bawie :D 19.02.08, 19:17
                        W rocznice marca Agora zamyka "Dziady"


                        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                        • vicky17 Re: A ja sie swietnie bawie :D 19.02.08, 19:20
                          patience napisała:

                          > W rocznice marca Agora zamyka "Dziady"
                          >
                          >
                          > big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                          >
                          dziedy juz wyjechaly zostaly same dziadki a tych zamknac nie sposob bo ze
                          strachu umra.
                          • patience Re: A ja sie swietnie bawie :D 19.02.08, 19:23
                            Dziady wrocily. Holoubek dostal olbrzymie brawa na stojaco. Teatr
                            Narodowy puscil nagranie magnetofonowe odkryte w wlasnych piwnicach
                            jak cala owczesna widownia skandowala "niepodleglosc bez cenzury".
                            Goledzinow, jesli chodzi o to forum, juz byl. Teraz gomulkisci
                            zamykaja teatr big_grin
                            • drf :DDD 19.02.08, 19:32
                              .....absurdalny scenariusz big_grinD
                              • patience Re: :DDD 19.02.08, 19:56
                                drf napisał:

                                > .....absurdalny scenariusz big_grinD
                                >


                                Zycie samo podsunelo temat na felieton "Co nam zostalo po Marcu" big_grin
                                • rycho7 Towarzysz Kwiecien 19.02.08, 20:13
                                  patience napisała:

                                  > Zycie samo podsunelo temat na felieton "Co nam zostalo po Marcu"

                                  Od wierszowki Towarzyszko tez zaplaccie skladke partyjna.
                            • vicky17 Re: A ja sie swietnie bawie :D 19.02.08, 19:36
                              patience napisała:

                              > Dziady wrocily. Holoubek dostal olbrzymie brawa na stojaco. Teatr
                              > Narodowy puscil nagranie magnetofonowe odkryte w wlasnych piwnicach
                              > jak cala owczesna widownia skandowala "niepodleglosc bez cenzury".
                              > Goledzinow, jesli chodzi o to forum, juz byl. Teraz gomulkisci
                              > zamykaja teatr big_grin
                              >
                              >
                              >
                              > holoubek ledwo sam stoi,ale dziad z niego faktycznie niezly,tylko lekko pluje
                              na publicznosc jak kwestie wypowiada.
                              • patience Re: A ja sie swietnie bawie :D 19.02.08, 20:02
                                Wspanialy artysta. Widzialam fragmenty jego monologu z Dziadow. Na
                                widowni byli wszyscy, od Lecha Kaczynskiego do Michnika plus ogromna
                                liczba osob ktora przyjechala na to wydarzenie z roznych stron
                                swiata. Owczesni studenci i ich potomkowie. Niesamowite przezycie,
                                szczegolnie, ze przemieszane z tym, co owczesnym pracownikom Teatru
                                udalo sie zarejestrowac. Publicznosc dzisiejsza kompletnie sie
                                zintegrowala z ta sprzed 40 lat. Jak sie okazuje,
                                hasla "niepodleglosc bez cenzury" oraz "prasa klamie" nie strqcily
                                na swiezosci... Obojetnie, kto sie tutaj zabawia w gomulkizm. Agora,
                                czy jej forumowicze.
                                • patience Re: A ja sie swietnie bawie :D /PS 19.02.08, 20:06
                                  Zapomnialam dodac. Przed teatrem klebil sie tlum dzisiejszych
                                  studentow pragnacych sie dostac na miejsca stojace, jak onegdaj.
                                  czesci z nich udalo sie przedrzec. Tez, jak onegdaj big_grin
                                  • patience Re: A ja sie swietnie bawie :D / Jeszcze jedno PS 19.02.08, 20:13
                                    W pewnym momencie, pod koniec spektaklu, puscili huraganowe brawa
                                    sprzed czterdziestu lat ktore powoli uzupelnialy
                                    okrzyki "niepodleglosc bez cenzury". Dzisiejsza publicznosc
                                    przylaczyla sie do tych braw. Na stojaco. Gomulkisci i cenzorzy,
                                    pomyslcie, gdzie jestescie dzisiaj...
                • pozarski Re: Nono. prosze o dowody :D Ile tylko dusza zapra 20.02.08, 14:31
                  ((((((((((((gnie. 13 grudnia 2006, stan wojenny ogloszony przez
                  helge i drf aka sanatorium_psychiatryczne na aqua. Helga kopie w
                  kosz WSZYSTKICH! Wystarczy?
                  • vicky17 Re: Nono. prosze o dowody :D Ile tylko dusza zapr 20.02.08, 16:00
                    pozarski napisał:

                    > ((((((((((((gnie. 13 grudnia 2006, stan wojenny ogloszony przez
                    > helge i drf aka sanatorium_psychiatryczne na aqua. Helga kopie w
                    > kosz WSZYSTKICH! Wystarczy?

                    he,he a tu kazdy czysty wiec i dobrze,ze kosz za nas ktos wynosi.najfajniejszy
                    byl loregon state jak z manka rajcowal a te historie jakie na boku szly,to mozna
                    bylo boki zrywac. e teraz to juz ani nie strasza a anstysemityzm zakryl juz nas
                    po uszy,wiec nic innego oprocz niego wymyslic w koszu nie sposob.
            • xiazeluka Z towarzyszką łżehrabianką wygrywałem zawsze 20.02.08, 11:47
              Bez wysiłku. Pewnie dlatego nie musiałem wymachiwać "fjutem",
              cokolwiek łżehrabianka ma na myśli.

              Niemniej, udało się łżehrabiance mnie zaskoczyć - towarzyszka ma
              jakieś poglądy? Do tej pory raczyła łżehrabianka epatować wyłącznie
              uprzedzeniami, paranoją i koneksjami w szemranym towarzystwie, a tu
              proszę, są i poglądy? Aaaaa, na temat "fjutów"? Jakżesz to
              arystokratyczne...
              • patience Alez oczywiscie. Gdzie mi tam sie rownac 20.02.08, 11:57
                Z taka wytworną, cichą, kulturalną osobą, doświadczoną w
                wysublimowanych dyskusjach intelektualnych, zupełną odwrotnością
                tych paskudnych parobków folwarcznych, którym się wydaje, że
                wygrywanie w dyskusjach polega na donośnym ryczeniu i obrzucaniu
                obelgami wink)))


                xiazeluka napisała:

                > Bez wysiłku. Pewnie dlatego nie musiałem wymachiwać "fjutem",
                > cokolwiek łżehrabianka ma na myśli.
                >
                > Niemniej, udało się łżehrabiance mnie zaskoczyć - towarzyszka ma
                > jakieś poglądy? Do tej pory raczyła łżehrabianka epatować
                wyłącznie
                > uprzedzeniami, paranoją i koneksjami w szemranym towarzystwie, a
                tu
                > proszę, są i poglądy? Aaaaa, na temat "fjutów"? Jakżesz to
                > arystokratyczne...
                • xiazeluka O, wariatka ma dzisiaj dyżur 20.02.08, 12:04
                  Magiel łżehrabiankę zawsze przyciagał, uwielbia się przekrzykiwać, a
                  jeszcze bardziej - ignorować cudze krzyki. Bardzo oryginalna
                  konstrukcja narządu słuchu.

                  Towarzyszka łżehrabianka powinna jednak zażyć porady lekarskiej:

                  > Z taka wytworną, cichą, kulturalną osobą, doświadczoną w
                  > wysublimowanych dyskusjach intelektualnych, zupełną odwrotnością
                  > tych paskudnych parobków folwarcznych, którym się wydaje, że
                  > wygrywanie w dyskusjach polega na donośnym ryczeniu i obrzucaniu
                  > obelgami wink)))

                  "Fjutami" i "michnikoidami", znaczy? No, zgoda. Ja bym jeszcze do
                  tej celnej autocharakterystyki dodał jeszcze znak firmowy Helgi,
                  czyli kapowanie do adminów.

                  Brukasz nazwisko, które nosisz, przekupko.
                  • patience No wlasnie, gdzie mi tam do takiego wzorca :D /nt 20.02.08, 12:06
                    xiazeluka napisała:

                    > Magiel łżehrabiankę zawsze przyciagał, uwielbia się przekrzykiwać,
                    a
                    > jeszcze bardziej - ignorować cudze krzyki. Bardzo oryginalna
                    > konstrukcja narządu słuchu.
                    >
                    > Towarzyszka łżehrabianka powinna jednak zażyć porady lekarskiej:
                    >
                    > > Z taka wytworną, cichą, kulturalną osobą, doświadczoną w
                    > > wysublimowanych dyskusjach intelektualnych, zupełną odwrotnością
                    > > tych paskudnych parobków folwarcznych, którym się wydaje, że
                    > > wygrywanie w dyskusjach polega na donośnym ryczeniu i obrzucaniu
                    > > obelgami wink)))
                    >
                    > "Fjutami" i "michnikoidami", znaczy? No, zgoda. Ja bym jeszcze do
                    > tej celnej autocharakterystyki dodał jeszcze znak firmowy Helgi,
                    > czyli kapowanie do adminów.
                    >
                    > Brukasz nazwisko, które nosisz, przekupko.
                    • xiazeluka Wam, łżehrabino, zawsze było do mnie daleko /nt 20.02.08, 12:11

              • vicky17 Re: Z towarzyszką łżehrabianką wygrywałem zawsze 20.02.08, 16:03
                xiazeluka napisała:
                Aaaaa, na temat "fjutów"? Jakżesz to
                > arystokratyczne...
                >
                oczywiscie,ze arystokratycznie bo w przeciwienstwie do ubeckich parobkow
                arystokracja je miala a nie nimi byla. ksiaze docen wreszcie kAplemEt.
      • sz0k To proste 19.02.08, 17:07
        Większość jest tak bezczelna, że bez żenady się do tego sama przyznaje i o
        zgrozo... jest z tego dumna...
        Są to m.in. lejek + pejsiastwo i szabesgojstwo z FS... obecnie Erec...
    • stormy_weather Re: Informacja 19.02.08, 13:30
      Siwa – to dobrze , że się odezwałaś , miałem już od pewnego czasu
      przygotowaną następującą deklarację :
      „Hallo , opuszczam to forum , niestety nie wszyscy jeszcze o tym
      wiedzą.
      Z pytaniami o tym forum zwróćcie się proszę bezpośrednio do
      redakcji.
      Wszystkich którzy życzą sobie smaltalk stoją do dyspozycji inne
      forumy .
      One funkcjonują przynajmniej.
      Uroczystości pożegnalnej nie będzie .
      Chyba odejdę ponieważ prawdopodobnie redakcji obojętnym jest co się
      tu dzieje i jak tu dalej pójdzie .
      Proszę skasować wszystkie moje posty , jest ich niewiele a następnie
      mój account.
      ----------------
    • oleg3 Test 19.02.08, 13:30
      Hipotetyczne zamkniecie Aquanetu jest skutkiem:
      a) łamania prawa
      b) nieprzestrzegania netykiety
      c) zaprzątaniem głowy administracji przez ormowców

      Oleg
      • palnick Re: Test 19.02.08, 13:45

        Wybieram odpowieź d. smile

        Hipotetyczne zamkniecie Aquanetu jest skutkiem polityki dalszego
        poszerzania przestrzeni swobody wymiany poglądów oraz wolności
        słowa, tak aby wszystkim żyło się lepiej. Jak wiadomo jest to obiekt
        fundamentalnej troski GW.
        • hasz0 Gratuluję Ci Marouderze! Jestem ze wsi! Nie WSI/n 19.02.08, 14:08
    • leje-sie No i bardzo dobrze, 19.02.08, 14:17
      ale obawiam się, że za późno.

      Eksperyment "wolnościowy" udowodnił to, co miał udowodnić - brak policji potrafi
      zamienić luksusową dzielnicę miasta w slums.

      Dawni lokatorzy się wynieśli, na ich miejsce wprowadził się wesoły element.
      • benek231 Re: No i bardzo dobrze, 19.02.08, 15:19
        leje-sie napisał:

        Dawni lokatorzy się wynieśli, na ich miejsce wprowadził się wesoły element.

        ====
        Ale wczesniej dawni lokatorzy hodowali Pozarskich do szczucia na Kaczystow, a
        inni dawni lokatorzy holubili Atolskich przeciwko POwcom.
        Jak pamiecia siegnac to zawsze wesola gromadka ludzi kulturalnych beztrosko
        karmila z reki takie czy inne bydle rozwalajace forum i zniechecajace kogo sie
        tylko dalo do bywania tutaj.
        • patience Naprawde sadzisz ze istnieje postac Atolskiego? :D 19.02.08, 16:50
          Sadzac po zasobie slownictwa, inteligencji oraz poczuciu humoru
          nicka Atolski animowal ktos zdecydowanie nieglupi, zdolny do ironii
          oraz autoironii. Serio myslisz, ze moze naprawde istniec ktos kto
          pojawia sie na forum glaszajac ze jest mesjaszem, ktory was bedzie
          nawracal, bo ma najwiekszego, za przeproszeniem fjuta na kuli
          ziemskiej? big_grin

          Osobiscie najpierw podejrzewalam ze to kolejna kreacja abpralla,
          ktory tym sposobem mial nadzieje wprowadzic dyskusje na inne tematy
          niz krzywe nogi i zeby forumowiczow. Potem mi sie przypomnial
          niejaki Chicago z forum swiat, tez podobne poczucie humoru. Jakby
          nie bylo, jego najwiekszy fijut na swiecie mnie serdecznie rozbawil,
          bo tutejsze towarzystwo zagryza sie nawzajem wlasnie o to zeby
          takiego fijuta miec.

          PS. Jakie PO tu widzisz!!? Tu nie ma zadnego PO. Same mihnikoidy,
          indyferentne politycznie i swiatopogladowo oraz aktualnie bardziej
          postkomunistyczne od postkomunistow. Oraz paru prawdziwych
          postkomunistow, takie rodzynki w ciescie big_grin
          • benek231 O czym ty bredzisz drogie dziecko ? :( 19.02.08, 21:01
            Atolski istnieje dla mnie "naprawde" tak samo jak istniejesz ty, ja,
            abprall i pare innych forumowych postaci - w danej chwili, pod danym
            nickiem i bez wzgledu na historie zmian osobowych.

            Atolski przypomina mi niejakiego Zawadzkiego - takoz z uwagi na
            wyuczona na pamiec "inteligencje inaczej". Ciekawe, ze w ub. roku
            nie chwalilas tak Pozarskiego, ktory takze na brwiach stawal by nie
            dac ludziom spokojnie poforumowac sobie. Taka sama menda jak ten
            Andrew, tyle ze... nie na twojej smyczy. Pisze o tym powyzej, do
            Lejka - o tym jak sobie beztrosko poczynacie od zarania tego forum,
            bo musicie miec forum takie jakie pasuje (tylko) wam albo... won z
            tym forum.

            Jeszcze wczesniej na liscie kapusiow umiescilem Borsuka/Dachsa - na
            pierwszym miejscu. Nikt tak pieknie i ustawicznie nie wisial u
            klamki Admina i staral sie o cenzure i wiecej cenzury, jak Szkopek
            (no moze tylko Septyk mu dorownywal). Od samego poczatku niektorzy z
            tutejszych bohaterow domagali sie zamordyzmu - jakiegos "moderatora"
            ktorego pozniej mozna by bylo straszyc, ze kiepsko moderuje.
            • patience A Ty, drogi niemowlaku? 19.02.08, 21:07
              Dzieckiem bedac, przynajmniej cos wyartykulowac potrafie. Czego sie
              o niemowlakach powiedziec nie da. Widocznie jeszcze nie jestes na
              etapie kiedy homo sapiens sie potrafi uczyc z wlasnych doswiadczen.
              Skoro ci tak dobrze z mihnikoidami to obiecuje sie nie wzburzac jak
              cie nazywaja kretynem.

              wink
              • benek231 Zaluje, ze odezwalem sie do ciebie. :( 19.02.08, 23:11
                Tobie naprawde padlo na leb. sad
                • patience A moze nawzajem? 19.02.08, 23:16
                  Ja bym osobiscie nie przepadala za towarzystwem co na mnie donosi.
                  Mialeesw to doswiadczenie na wlasnej skorze, ale przyjmuje zes
                  masochista i to lubisz. Okiej. Poza tym pozdrawiam.
            • dachs Jedno ci moge obiecac oregońskicw..u 20.02.08, 13:23
              benek231 napisał:

              > Jeszcze wczesniej na liscie kapusiow umiescilem Borsuka/Dachsa - na
              > pierwszym miejscu. Nikt tak pieknie i ustawicznie nie wisial u
              > klamki Admina i staral sie o cenzure i wiecej cenzury, jak Szkopek
              > (no moze tylko Septyk mu dorownywal).

              Jak Cię zabanują, nie stuknę nawet w jeden klawisz w Twojej obronie.
              Bo i po co? I tak wrócisz jako "Gąska co kląska", albo "Kajtek bez majtek".
              • dachs oooo! gazeta nadąża 20.02.08, 13:29
                narazie tylko z cenzurą sad
                chodziło o oregońskiego c-w-e-l-a.
    • marouder.eu Haszenku, rybko, odpowiadasz Palnickowi... 19.02.08, 14:25
      ...a teraz poprosze o wywiedzenie zwiazku miedzy gratulacjami dla mnie a twoim
      wiejskim pochodzeniem oraz "niepochodzeniem" z razwiedki.
    • mistrz_ognia Tak to jest gdy kucharka rządzi 19.02.08, 14:40
      siwa tobie w maglu pracować a nie forum zarządzać!
      PS
      Gdyby głupota miała skrzydła to fjurała byś jak gołębica!
      • unhappy Re: Tak to jest gdy kucharka rządzi 19.02.08, 15:35
        Umiejętność pisania nie oznacza umiejętności wypowiadania się czego jesteś
        smutnym przykładem...
        • mistrz_ognia i któż to w przebraniu przychodzi? 19.02.08, 18:02
          boisz się? czego?
          ...nie gryzę, ...nie kąsam,
    • rycho7 wielce oczekiwana chwila 19.02.08, 16:06
      siwa napisała:

      > będziemy zmuszeni podjąć kroki rozwiązujące ten problem, łącznie
      > ze zlikwidowaniem tego forum.

      O to wlasnie chodzilo gdy przemieniano Aktualnosci na Aquanet. G.Wno wytarlo
      swym slowem wlasna d.pe.

      Ostatnio odnioslem wrazenie, ze na Aquanet przenioslo sie wiele nickow z innych
      for. Czyzby cenzorzy zaostrzyli ostatnio zamordyzm? Jezeli tak to nie bedzie
      zadna strata likwidacja Aquanetu. Mozna zlikwidowac i wolnosc slowa i
      polaczkolandie. Popaprancy potrafia jedynie niszczyc.

      > Ten post ma charakter wyłącznie informacyjny, wszelkie uwagi proszę
      > wysyłać na forum@agora.pl.

      Szu, szu, szu i czlowiek ugotowany. Forum jest publiczne, mozna donosic jawnie.
      Sziwa woli jak u spowiedzi.
    • jenisiej Zmień ton, arogancka milicjantko 19.02.08, 16:16

      Nie zapominaj, że pełnisz tu funkcję usługową wobec nas i to dzięki
      nam masz nieźle płatną, jak sądzę, posadę.

      I nie strasz nas. Szukasz guza? Wiedz, że w przeszłości kilkoro z
      Twych poprzedników zabierało się nieroztropnie za pacyfikację i
      formatowanie forum tego, co się kończyło w najlepszym wypadku
      popadnięciem w obłęd. Poległa tu nawet siłaczka Giwi, choć pobobno
      ma tak wyrobione od klikania w kosz mięśnie, że wygrywa na rękę z
      Pudzianowskim. Sam spryciula Tebe poniósł porażkę: podstępnie
      przesunął nas z pozycji sztandarowego forum portalu na boczny tor w
      nadziei, że za miesiąc, dwa nikt tu nie będzie zaglądał, tymczasem
      mijają lata, a forum trwa w lepszej czy gorszej formie. Stara
      gwardia przynajmniej od czasu do czasu tu zagląda i z pewnością
      potrafi się kolejny raz skrzyknąć, gdyby ktoś z Was znów tu zaczął
      majstrować. Lepiej się więc zastanów, zanim wypowiesz nam wojnę. A
      jeśli Ci się tu nie podoba, idź sobie cenzurować komentarze na
      którymś z nowych, opiniotwórczych, propagujących etos Agory wortali -
      na przykład na Plotku. Tam z pewnością znajdziesz godne siebie
      wyzwania intelektualne.

      Albo przeproś i nie mówmy już więcej o Twym niesmacznym wybryku.


      Ten post ma charakter wyłącznie informacyjny, wszelkie uwagi proszę
      wysyłać na Berdyczów.
      • sz0k Hehe, dobrze pojechane jeni :) n/t 19.02.08, 17:13
      • ada08 Jenisieju, mam okropne podejrzenie 19.02.08, 18:19
        jenisiej napisał:

        >
        > Nie zapominaj, że pełnisz tu funkcję usługową wobec nas i to
        dzięki
        > nam masz nieźle płatną, jak sądzę, posadę.
        >
        > I nie strasz nas. Szukasz guza? Wiedz, że w przeszłości kilkoro z
        > Twych poprzedników zabierało się nieroztropnie za pacyfikację i
        > formatowanie forum tego, co się kończyło w najlepszym wypadku
        > popadnięciem w obłęd. Poległa tu nawet siłaczka Giwi, choć pobobno
        > ma tak wyrobione od klikania w kosz mięśnie, że wygrywa na rękę z
        > Pudzianowskim. Sam spryciula Tebe poniósł porażkę: podstępnie
        > przesunął nas z pozycji sztandarowego forum portalu na boczny tor
        w
        > nadziei, że za miesiąc, dwa nikt tu nie będzie zaglądał, tymczasem
        > mijają lata, a forum trwa w lepszej czy gorszej formie. Stara
        > gwardia przynajmniej od czasu do czasu tu zagląda i z pewnością
        > potrafi się kolejny raz skrzyknąć, gdyby ktoś z Was znów tu zaczął
        > majstrować. Lepiej się więc zastanów, zanim wypowiesz nam wojnę. A
        > jeśli Ci się tu nie podoba, idź sobie cenzurować komentarze na
        > którymś z nowych, opiniotwórczych, propagujących etos Agory
        wortali -
        > na przykład na Plotku. Tam z pewnością znajdziesz godne siebie
        > wyzwania intelektualne.
        >
        > Albo przeproś i nie mówmy już więcej o Twym niesmacznym wybryku.
        >
        >
        > Ten post ma charakter wyłącznie informacyjny, wszelkie uwagi
        proszę
        > wysyłać na Berdyczów.

        Mam okropne podejrzenie, że to Ty jesteś tą Siwą.
        a.

      • 1-szy Re: Zmień ton, arogancka milicjantko 19.02.08, 19:55
        siwej prawdziwa praca-ful time to zwalczanie antysemityzmu.W nocy idzie
        na jedno oko spac a drugim pozwala anysemicko pisac,sama pod innym nickiem
        dziala rasowo,aby na drugi dzien zwalczac antysemityzm.Cale zastepy Zydow tak
        dzialaja i maja dobrze platne posady panstwowe na calym swiecie.Koniec
        antysemityzmu-koniec wygodnych posadek i latwej mamony.
        Tak to prawda uglaskane forum to siwa bez pracy,siedzialaby przy rowie i
        ostatnia zeschla kromke chleba wlasnym gownem by smarowala z oszczednosci i
        braku srodkow do zycia.
    • patience hm 2 mozliwosci 19.02.08, 16:26
      za rzadko tu bywam zeby zaobserwowac czy:

      1. towarzystwo postkwietne po wygryzieniu wszystkich naokolo zaczelo
      sie gryzc nawzajem (tzw chow wsobny) oraz przypadkowych przybyszy, a
      takze sie nawzajem na siebie skarzyc

      2. czy tez owe skargi, a szczegolnie ich niebywala ilosc, sa
      pretekstem do wprowadzania cenzury na forum, szczegolnie ze tych
      skarg nikt nie widzial oprocz administracji?

      Osobiscie daje obu scenariuszom po 50 proc prawdopodobienstwa. Co
      prawda kwietni sa kompletnie szaleni, sekciarscy i autodestrukcyjni,
      ale to samo mozna powiedziec o redakcji GW, tez celuje w chowie
      wsobnym, sekciarstwie i autodestrukcji. Wart Pac Palaca.
      • patience Obie bardzo smieszne :D 19.02.08, 17:32
        Jesli to scenariusz nr 1, to wniaskujac ze slow siwej (skargi sa
        liczne) oraz aktualnej liczby bywalcow (oceniam na mniej niz 20) -
        kazdy z was musial napisac po kilka skarg. Inaczej by takie liczne
        nie byly wink Jesli to scenariusz nr 2, to znaczy ze chow wsobny Agory
        doszedl do punktu, w ktorym boja sie niecenzurowanej wymiany mysli w
        srodowisku wlasnym, mihnikoidalno postkomunistycznym. Nono. Smiejem
        sie do rozpuku i z zainteresowaniem czekam co bedzie dalej big_grinbig_grinbig_grin
        • rycho7 klasyka 19.02.08, 17:58
          patience napisała:

          > boja sie niecenzurowanej wymiany mysli w srodowisku wlasnym

          Schizma, herezja byly zawsze "najgrozniejsze". Stalin byl mistrzem takiego
          myslenia. Ale nie on to wymyslil.

          > srodowisku wlasnym, mihnikoidalno postkomunistycznym.

          Jednym z moich najwczesniejszych mlodzienczych "zadziwienien" bylo czytanie
          "bibuly" czerwonego harcerstwa. Nie rozumiem wiec Twoich fochow wobec pojecia
          zydokomuny. Rozumiem, w takiej pozycji nie da sie dawac d.py komandosom.

          Michnik byl "komunista", ktoremu ryj odspawano od koryta. Takoz komandosi. Co Ty
          dziewieczko "przezywasz"? Chcesz zroznicowac zydokomune sluszna od nieslusznej?
          Na podstawie iskrowki z Mossadu? Zlikwidujesz braci Molojcow?
          • patience Ty mi najpierw udowodnij ze siwa mowi nieprawde :D 19.02.08, 18:00
            O tych licznych donosach big_grin
            • vicky17 Re: Ty mi najpierw udowodnij ze siwa mowi niepraw 19.02.08, 18:04
              patience napisała:

              > O tych licznych donosach big_grin
              >
              >
              alez mowi prawde,wystarczy pojsc na moderacje i zobaczyc :hello dziewczynki
              zglaszam posty do wyciecia - pisane z czestotliwoscia 100 na godzine na pare
              osob piszacych na roznych forach,by wiedziec o kim tu mowa i kto tym gestpowcem
              jest tutaj.
            • rycho7 Re: Ty mi najpierw udowodnij ze siwa mowi niepraw 19.02.08, 18:07
              patience napisała:

              > O tych licznych donosach big_grin

              Mam forum sortowane nie wedlug drzewka. Nie wiem wiec, czy to do mnie pytanie.

              Nigdy nie mialem problemow z dywagowaniem, tzw. vox populi. Jak brak to sie
              tworzy samemu. Raz to widzialem nawet w aktach sadowych. Bidaczki zapodali
              donosiciela z adresu mieszkania konspiracyjnego SB.

              Sziwa przesle nam faksem lojalki donosicieli. To psychiatria forum.
        • orwella przyznaje ze nigdy na nikogo skarg nie wyslalam 19.02.08, 18:06
          sama rozprawiam sie z moimi adwersarzami i brzydze sie
          donosicielstwem, ale widze tu kilka osob, ktore az ponosi gdy ktos
          glosi wlasne poglady niezgodne z linia partyjna agory.
    • ewa8a Re: Informacja 19.02.08, 17:02
      Stało się to, o czym pisał już Marouder – szaletowe towarzystwo,
      zachęcone nader swobodnym zachowaniem niejakiego andrewa vel
      atolski vel zawadzki, korzystając z braku moderacji na forum puściło
      wodze swojej fantazji i rozhulało się na całego. Kiedyś zaglądałam
      tu codziennie, teraz sporadycznie, chyba tylko po to, by sprawdzić
      czy – mówiąc językiem biskupa Pieronka – szczury powróciły już do
      swoich nor. Szkoda tego forum, bo pisywali tu ciekawi ludzie, wielu
      z nich bardzo lubię, mimo iż częstokroć różnimy się poglądami.

      • kakareich siwa chce karac wszystkich za chama andrewa 19.02.08, 17:16
        i chamskie podszywki. Dlaczego ich nie banuje ?
        • ariadna-enta Re: siwa chce karac wszystkich za chama andrewa 19.02.08, 17:45
          akurat w tym przypadku andrew nie ma nic do rzeczy.
          Do niego wszyscy już przywykli.
    • sas.15 Szanowny Pani/i/ Cenzorze. 19.02.08, 17:51
      Odpowiedzialność zbiorowa to dobry bat ale na pokornych.Likwidacja Forum
      rzeczywiście rozwiązuje problem.Wasz problem.Wasz partykularny interes.Zamykanie
      ludziom ust nie jest "rozwiązywaniem problemu"tylko zamiataniem pod dywan
      spraw,które i tak są-a nawet się nawarstwiają.Dziwne,że pomysł zamknięcie forum
      pojawia się akurat po objęciu władzy przez PO...
      Bardzo proszę o wycofanie tej skandalicznej i bezprecedensowej groźby
      skierowanej pod adresem tak moim jak i moich interlokutorów.
      • rycho7 Bog rozpozna swoich 19.02.08, 18:02
        sas.15 napisał:

        > Odpowiedzialność zbiorowa to dobry bat ale na pokornych.

        To dobry uczynek. Przyblizyc do Boga.

        Katol i nie zna retoryki?
      • vicky17 Re: Szanowny Pani/i/ Cenzorze. 19.02.08, 18:06
        sas.15 napisał:

        > Odpowiedzialność zbiorowa to dobry bat ale na pokornych.Likwidacja Forum
        > rzeczywiście rozwiązuje problem.Wasz problem.Wasz partykularny interes.Zamykani
        > e
        > ludziom ust nie jest "rozwiązywaniem problemu"tylko zamiataniem pod dywan
        > spraw,które i tak są-a nawet się nawarstwiają.Dziwne,że pomysł zamknięcie forum
        > pojawia się akurat po objęciu władzy przez PO...
        > Bardzo proszę o wycofanie tej skandalicznej i bezprecedensowej groźby
        > skierowanej pod adresem tak moim jak i moich interlokutorów.
        >

        zamiatanie problemow pod dywan,zamykanie foruw prywatnych,blokada niewygodnych i
        preferencyjne traktowanie swoich kolezanek ,ktrym wolno miec "wlasne zdanie"to
        normalka dla naszej admilicji.
    • mistrz_ognia oj boli was to forum, boli.... 19.02.08, 18:06
      wydaliście na to forum wyrok już w czasie wojny szacikowej.
      Wy nie możecie przeboleć tego że musieliście ulec forumowiczom...
      Jakie to podłe....
      Jakie to ludzkie....
      • rycho7 "zwyciezyl moralnie" z Rywinem 19.02.08, 18:15
        mistrz_ognia napisał:

        > wydaliście na to forum wyrok już w czasie wojny szacikowej.

        Bylo to oczywiste.

        Mozna sie jedynie cieszyc z braku "srodkow bogatych". Mao byl w lepszej sytuacji
        w okresie "stu kwiatow". Mogl Rewolucje Kulturalna nacelowac na namierzone cele.
        Sziwa z G.Wna moze co najwyzej zamknac forum. Lepszym pomyslem byloby napisanie
        reklamodawcom, ze sa durniami. Adas juz raz "zwyciezyl moralnie" z Rywinem.
      • vicky17 Re: oj boli was to forum, boli.... 19.02.08, 18:32
        mistrz_ognia napisał:

        > wydaliście na to forum wyrok już w czasie wojny szacikowej.
        > Wy nie możecie przeboleć tego że musieliście ulec forumowiczom...
        > Jakie to podłe....
        > Jakie to ludzkie....
        >
        ze co prosze? podle jest zaklamanie a to ma miejsce na codzien na forach i nie
        piernicz mi tu andronow o wojenkach,bo nie my je zaczynalismy. nie ma dnia bez
        przezywania ekstazy ,ze komus cos zamknieto i nie na naszym forum to sie dzieje.
        klamiesz jak ubecki burak
        • mistrz_ognia ty nie masz pojecia o czym mówię 19.02.08, 18:48
          siwa też nie ma ale gdyby zapytała tebe to pewnie by jej powiedział.
    • dachs A mnie to siwa cenzorko wisi 19.02.08, 18:20
      Mozesz sobie likwidowac co chcesz.
      Do przyjaciol znajde inna droge, a chlamu zalowac nie bede. Tym bardziej ze
      nudny strasznie jest i monotonny. Nawet Benek38152 juz nie cieszy.
      Ale jezeli juz dziecko drogie odczuwasz potrzebe dzialalnosci, to mozesz zadbac
      o interes swojego chlebodawcy, wyrzucajac np. teksty obce, zywcem kopiowane z
      gazet, dla ktorych nawet tych dwudziestu czytelnikow z Aquanetu stanowi
      kolosalny przyrost.
      Takie kopiowanie tez wykracza przeciw netykiecie, a o ilez latwiej sie wprawiac
      na prostych czynnosciach.
      A jak lewica *) wroci do wladzy, to przyjdzie czas i na cenzurowanie pisania
      samodzielnego.

      *) mam tu na mysli nie tylko to, co Patience nazywa michnikoidami, ale takze
      kaczystow, wszypolakow i innych mniej lub bardziej narodowych socjalistow
      reprezentowanych tu tak pieknie przez rozmaitych kakatolskich.
    • andrzejg łoj, i gdzie ja biedny sie podzieję? 19.02.08, 18:27
      ciekawa sprawa
      Takie niszowe forum uwiera Agorę

      Tfu
      to za PiSu tego nie było

      A.
    • perla pękasz siwa? 19.02.08, 20:15
      no i co, nielikwidujesz forum tego?
      Następnym razem nie baw się w straszenie tylko zamknij od razu
      właśnie.
      • rycho7 Re: pękasz siwa? 19.02.08, 20:18
        erla napisał:

        > no i co, nielikwidujesz forum tego?

        Ona pojmie w dwa dni po porcji olowiu w potylice. Tak juz ma.
        • opornik4 Re: Siwa - masz racje. 19.02.08, 21:44
          Moze by jednak nie zamykac forum,a tylko reagowac na "do usuniecia".
          Nie tylko wulgaryzmy raza,mnie rowniez drazni gdy bywalcy
          "Swiat jest okragly",wystepuja na tym forum podszywajac sie
          pod cudze nicki.Np.mielismy juz -obornik4-,zamiast -opornik4-;
          -ariandna-enta,zamiast -ariadna-enta-;podpieto sie rowniez pod
          -dana33-.
          Wiem,ze sa to ludzie "magla" - mozesz chyba sprawdzic IP?
          Pozdrawiam.
          • obornik4 Re: Siwa - masz racje. 19.02.08, 22:22
            nprosze sobie podszywko oporniczko diodowa o krzywych nogach mna geby nie
            wycierac bo pozalujesz
            • opornik4 Re: Siwa - masz racje. 20.02.08, 00:30
              obornik4 napisała:

              Spier... polamana lachudro.
              Kuzwa,co za upierdliwe "maglarskie" towarzystwo.
              Poszli wont,szmaciane polaczki!!!
    • patience Zadalam pytanie siwej na fom 19.02.08, 21:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=75937613
      smile
      • patience Heheh i mam odpowiedz 19.02.08, 22:19
        Guuupkowate donosiciele big_grin
        • viccky_17 :))) 19.02.08, 22:44
          Stan Wojenny !!!
          patience 13.12.06, 01:53 + odpowiedz
          W zwiazku z uporczywym spamowaniem watkow przez niektore osoby
          oglaszam Stan Wojenny od dnia 13 Grudnia na czas nieokreslony.
          Kopanie w kosz. Za kazdy zaspamowany watek kopanie w kosz. Wszystko
          jedno w jaki kosz i przy czyim poscie, bo chodzi o ilosc nie jakosc.
          Stac mnie na kopanie w kosze z proxy i na rozmaitych forach.
          Rownoczesnie udzielam zezwolenia na kopanie w moje posty
          oraz zachecam wszystkich do kopania w co sie da. Oglaszam Wojne.
          Koniec z Telerankiem. Jak Stan Wojenny, to Stan Wojenny. Enough.


          Dopiero zaczynam wyprowadzac czolgi na ulice
          patience 13.12.06, 02:17 + odpowiedz
          Rzady Terroru. P00zi zaspamowal dzisiaj 2 watki. Spoleczenstwo ma
          taki wybor:
          albo wytlumaczy p00ziemu zeby nie spamowal i go wyedukuje jak
          Zawadzkiego, albo bedzie koniec z Telerankiem. Skopalam posty
          urbanowej, benka, snajpera, abpralla i teraz twoj. Myszy nie
          zdazylam ale tez skopie. Jak nie pomoze to zaczne kopaca na calym
          portalu za pomoca proxy. Bylam Cierpliwosc przez pare miesiecy. Teraz
          mow mi Niecierpliwosc.

          Demokracja Ludowa - wykladpatience 13.12.06, 17:21 zarchiwizowany
          Zdaniem co poniektorych demokracja polega na pisaniu co chca, kiedy
          chca oraz w takiej ilosci jak chca, bo maja po temu techniczne
          mozliwosci. Tym samym inni moga kopac w co chca, kiedy chca oraz w
          takiej ilosci jakiej chca, bo tez maja po temu mozliwosci. Jak
          populizm to populizm. A Jaruzelski mial w nosie, czy go kochaja.
          Wazne, ze sie go sluchali i stan wojenny zrobili.

          Pod twoim adresem tez mam konkretna propozycje
          Autor: patience☺ 15.12.06, 03:19 Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

          Wlasnie dotyczaca tego rodzaju smiecia. Ze oboje wyrazamy zgode na
          to, zeby ludnosc klikala na kazdy post o naturze obrazliwej,
          personalnej, spamerskiej, zawierajacej epitety etc. niezaleznie kto
          go napisdze i pod czyim adresem.
          Poczynajac od jutra rano, jak sie obudza. Ja wyrazam zgode, teraz
          kolej na ciebie.

          Moja konkretna propozycja jest taka
          Autor: patience☺ 15.12.06, 02:01 Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

          Klikanie na kosz przy kazdym poscie ktory zawiera inwektywy, uwagi
          natury personalnej oraz spam. Obojetnie kto pisze.
          • patience heheh spadaj 19.02.08, 22:49
            oglosilam na faq i tu tez klikalam. Takze na swoje posty. Jesli
            chcesz sie poczuc lepiej, jakis czsa wczesniej takze spamowalam,
            uprzedni oglosiwszy stan wojenny z adminami w zwiazku z ich proba
            skasowania Zawadzkiego. A jeszcze wczesniej uczestniczylam aktywnie
            w rewolucji obrazkowej. czyli nie jestem swieta. Tylko co to zmienia
            ze donosicie nawzajem na siebie i was maja w zwiazku z tym dosyc?
            • piq i pomyśleć, że kiedyś cię dość ceniłem,... 20.02.08, 00:33
              ...łżearystokratko. Być może zepsuła cię postępująca w sposób widoczny paranoja,
              czyli co tu kryć - choroba. Inaczej nie mogę sobie wytłumaczyć twojej
              beznadziejnej deklasacji, bo wszak dla zdrowego człowieka na pewnym poziomie
              oczywiste jest, że noblesse oblige. A teraz spaaaadaj, ciotko rewolucji, co to w
              ramach sprzeciwu wobec kary śmierci gotowa jesteś strzelać z nagana w potylicę.

              patience napisała:

              > oglosilam na faq i tu tez klikalam. Takze na swoje posty. Jesli
              > chcesz sie poczuc lepiej, jakis czsa wczesniej takze spamowalam,
              > uprzedni oglosiwszy stan wojenny z adminami w zwiazku z ich proba
              > skasowania Zawadzkiego. A jeszcze wczesniej uczestniczylam aktywnie
              > w rewolucji obrazkowej. czyli nie jestem swieta. Tylko co to zmienia
              > ze donosicie nawzajem na siebie i was maja w zwiazku z tym dosyc?
              • patience Dziekuje za uznanie ;) 20.02.08, 00:37
                Donosy i kopanie po kostkach rulez. Przynajmniej na FAQ. I do czsu,
                kiedy nawet admini, sami z siebie pochodzacy z paranoicznego
                srodowiska, beda mieli was dosyc. Moje gratulacje. Dobranoc.

                piq napisał:

                > ...łżearystokratko. Być może zepsuła cię postępująca w sposób
                widoczny paranoja
                > ,
                > czyli co tu kryć - choroba. Inaczej nie mogę sobie wytłumaczyć
                twojej
                > beznadziejnej deklasacji, bo wszak dla zdrowego człowieka na
                pewnym poziomie
                > oczywiste jest, że noblesse oblige. A teraz spaaaadaj, ciotko
                rewolucji, co to
                > w
                > ramach sprzeciwu wobec kary śmierci gotowa jesteś strzelać z
                nagana w potylicę.
                >
                > patience napisała:
                >
                > > oglosilam na faq i tu tez klikalam. Takze na swoje posty. Jesli
                > > chcesz sie poczuc lepiej, jakis czsa wczesniej takze spamowalam,
                > > uprzedni oglosiwszy stan wojenny z adminami w zwiazku z ich proba
                > > skasowania Zawadzkiego. A jeszcze wczesniej uczestniczylam
                aktywnie
                > > w rewolucji obrazkowej. czyli nie jestem swieta. Tylko co to
                zmienia
                > > ze donosicie nawzajem na siebie i was maja w zwiazku z tym dosyc?
                • piq różnica moralna między tobą kopiącą w kosz,... 20.02.08, 01:14
                  ...a wypłakującym się na podołku siwej donosicielu jest taka, jak między
                  cenzorem a kapusiem. Gratulacje za owocną działalność w obronie swobody
                  wypowiedzi, panna. Tylko nie płacz więcej, że michnik ograniczał swobodę
                  dyskusji. Jesteście dzisiaj z jednego powiatu.
                  • patience O nie:) 20.02.08, 01:20
                    Roznica jest osyc zasadnicza. Zrobilam akcje protestacyjna
                    polegajaca na kopaniu w kosz. Zreszta, przeciw kopaniu po kostkach,
                    ktore teraz pracuje przeciwko aktualnym forumowiczom faq.
                    Zapowiedzialam jawnie, nie na cudzych forach czy w idiotycznych
                    donosach do moderatorow. A potem kopalam w kosz w stylu random, w
                    cudze posty rownie dobrze jak w swoje, bo chodzilo o ilosc alarmow,
                    a nie ich jakos. Tu najwyrazniej ktos - lub ktosie - postepuje
                    odwrotnie. Dosyc niehonorowo. Ale nie licze ze to zrozumiesz, jak
                    zreszta nie licze na kogokolwiek z faq. Tylko sie sytuacja zmienila.
                    Wasze przezycie, wasz problem. Nie moj. Chcecie przezyc, piszczie
                    mniej donosow. A jesli wam zalezy na wolnosci polegajacej na
                    doinosach, to osobiscie plakac po was nie bede.
                    • piq czyli akcja protestacyjna przeciw karze śmierci,.. 20.02.08, 01:25
                      ...polegająca na strzelaniu w potylicę w stylu random. Dla mnie bomba.
                      • patience Re: czyli akcja protestacyjna przeciw karze śmier 20.02.08, 01:33
                        piq napisał:

                        > ...polegająca na strzelaniu w potylicę w stylu random. Dla mnie
                        bomba.


                        Nie przeginaj. Kopanie m. in we wlasne posty trudno porownac do kary
                        smierci. Jesli taka dzis istnieje, to zostala wyznaczona przez
                        srodowisko rownie paranoiczne jak to z FAQ. Co swiadczy wiele,
                        nieprawdaz?
                        • piq w takim razie akcja jest jeszcze mądrzejsza,... 20.02.08, 02:09
                          ...bo obejmuje już nie tylko strzelanie w potylicę innym, ale i sobie w skroń.
                          Baaardzo mądre. A nie uczył cię nikt, że o zasady nie walczy się naruszając te
                          zasady?
                          • patience Jakaz znowu walka o zasady i niby z kim? :D 20.02.08, 08:39
                            Chyba zbyt czesto maszerowales w pochodach piewrwszomajowych
                            walczacych o pokoj? Przypuszczam tez, ze autorzy tych licznych skarg
                            sa rownie jak Ty gleboko przekonani, ze walcza o zasady big_grin


                            • marouder.eu Lepiej sprawdzilabys Pejszns, czy sie nie da.. 20.02.08, 11:56
                              ..gdzies wkleic obrazkow na forach gazety, poza oczywiscie fotoforum. Coskolwiek
                              nudno sie zrobilo.
                            • dachs Re: Jakaz znowu walka o zasady i niby z kim? :D 20.02.08, 17:13
                              patience napisała:

                              > Przypuszczam tez, ze autorzy tych licznych skarg
                              > sa rownie jak Ty gleboko przekonani, ze walcza o zasady.

                              Jestem gleboko przekonany, ze tym razem sie nie mylisz. A oto dowod:

                              "A potem kopalam w kosz w stylu random, w cudze posty rownie dobrze jak w swoje,
                              bo chodzilo o ilosc alarmow, a nie ich jakosc."

                              Pomylona autorka tych slow nie tylko znacznie przyczynila sie do wrostu ilosci
                              skarg (co jest oficjalnym powodem interwencji siwej), ale jest do tego gleboko
                              przekonana, ze walczy o zasady.
                              • patience 3 razy nope :D 20.02.08, 20:17
                                1. Autorka tych slow ani nie maszerowala w zadnym pochodzie, ani nie walczyla o
                                pokoj, tylko calkowicie swiadomie sie zajmowala psuciem systemu koszowego
                                administracji. Dla twojej informacji: system koszowy jest bardzo podatny na
                                psucie. Dziala tylko wtedy, gdy kopiacy wysylaja do administracji wlasciwe
                                sygnaly, tj. sygnalizuja posty, ktore z jakis wzgledow moga sie nadawac do
                                wyciecia. Admin klika na swiatelka co mu sie wyswietlaja na pulpicie, oglada te
                                posty i wycina lub nie. Natomiast jak zapalisz adminowi na pulpicie miliony
                                swiatelek, to nie wytnie zadnego, bo sie w nich pogubi oraz bedzie sie obawiac
                                awantur za nieuzasadnione wycinanie. Mozna wiec powiedziec ze skutek tej akcji
                                jest dokladnie odwrotny od waszego dyskretnego koszowania sie nawzajem oraz
                                wzajemnego uporczywego donosicielstwa, ktore zaowocowalo komunikatem jak widac.

                                2. W tym sie tez ta akcja roznila od aktualnego donosicielstwa, ze autorka tych
                                slow miala swiadomosc ze psuje sytem koszowy i nie uwznioslala sama siebie
                                peerdoleniem o "zasadach". Zreszta, jakie sa te aktualne zasady autorow, cytuje
                                - "licznych" donosow, to widac chocby na fom ktore sobie dzisiaj obejrzalam.
                                Wole sobie nie wyobrazac co chodzilo poczta.

                                3. Walczacy z cenzura powiewaja sztandarem wolnosci slowa, tylko ze termin
                                wolnosc slowa ma rozmaite definicje, niekoniecznie tozsame z ta reprezentowana
                                przez co poniektorych walczacych o zasady. Np. dla jakiejs czesci ludzkosci
                                wlasnoreczne pranie po pysku kogos kto mysli inaczej, obrzucanie chamskimi
                                obelgami, wypedzanie lub zbiorowe kopanie takiej osoby po zebrach, niczym sie
                                nie rozni od cenzury administracyjnej, a nawet moze byc bardziej bolesne. Jak
                                widac po zalaczonym cytacie, cenzor z ciebie nie lepszy od fornala luki.
                                Nawiasem mowiac, nazywanie psucia systemu koszowego psuciem, a nie "zasadami" ma
                                ta zalete, ze czlowiek ktory wie ze psuje, wie tez kiedy skonczyc psuc, zeby nie
                                bylo konsekwencji. W odroznieniu.

                                PS. Wracam do pytania, na ktore mi do tej pory nikt nie odpowiedzial. Siwa
                                pisze, ze donosy byly liczne. Aktualnie na FAQ bywa mniej niz 20 osob, z czego
                                wynika, ze kazdy z was musial osobiscie sie potrudzic wytworna literatura
                                donosicielska oraz/lub koszowaniem, bo inaczej one by nie byly takie liczne. Ile
                                takich wytwornych czynnosci wykonales osobiscie, czlowieku wytworny inaczej?

                                big_grin




                                dachs napisał:

                                > Pomylona autorka tych slow nie tylko znacznie przyczynila sie do wrostu ilosci
                                > skarg (co jest oficjalnym powodem interwencji siwej), ale jest do tego gleboko
                                > przekonana, ze walczy o zasady.
                                • dachs Re: 3 razy nope :D 20.02.08, 22:51
                                  patience napisała:
                                  > Ile takich wytwornych czynnosci wykonales osobiscie, czlowieku
                                  > wytworny inaczej?

                                  Dwie albo trzy. Na przestrzeni siedmiu lat. A wszystkie dotyczyly wyjatkowo
                                  parszywych postow niejakiego sasa.
                                  Ale jak Cie tak czytam, bezrefleksyjna, zadufana, spasiona kocice, zalatwiajaca
                                  kazdy problem jednym kretynskim szablonem: "michnikoidy" to - choc ostatnio
                                  jestem na Aquanecie jeszcze rzadziej niz Ty - zaczynam sie zastanawiac czy nie
                                  przyczynic sie jednak czynnie do rozwalenia tego szamba.
                                  • patience Re: 3 razy nope :D 20.02.08, 22:59
                                    Prosze uprzejmie. Rozwalaj. Co prawda dalej uwazam, ze nawet z punktu widzenia
                                    Agory posiadanie jedynego niecenzurowanego forum to dla nich samych wentyl
                                    bezpieczenstwa, jedyny jaki aktualnie posiadaja, ale z drugiej strony ich samych
                                    niszczy mihnikoidalkny elektorat, ktory poniekad sami wytworzyli. Rob co chcesz,
                                    masz moje blogoslawienstwo na dalsza droge zycia, tyle, ile jest ono warte. W
                                    sumie to jest dosyc groteskowe, mihnikoid zamylajacy Dziady w rocznice marca.

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=75894082&a=75990033

                                    dachs napisał:

                                    > patience napisała:
                                    > > Ile takich wytwornych czynnosci wykonales osobiscie, czlowieku
                                    > > wytworny inaczej?
                                    >
                                    > Dwie albo trzy. Na przestrzeni siedmiu lat. A wszystkie dotyczyly wyjatkowo
                                    > parszywych postow niejakiego sasa.
                                    > Ale jak Cie tak czytam, bezrefleksyjna, zadufana, spasiona kocice, zalatwiajac
                                    > a
                                    > kazdy problem jednym kretynskim szablonem: "michnikoidy" to - choc ostatnio
                                    > jestem na Aquanecie jeszcze rzadziej niz Ty - zaczynam sie zastanawiac czy nie
                                    > przyczynic sie jednak czynnie do rozwalenia tego szamba.
                                    >
                                    >
                                    • ariadna-enta Re: 3 razy nope :D 20.02.08, 23:18
                                      co za paralela myślowa
                                      połączenie Dziadów,michnikoidów i ewentualnego zamknięcia forum

                                      w Dziadach była wielka improwizacja
                                      tu mamy przykład wielkiej naidinterpretacji.
                                      • patience Re: 3 razy nope :D 20.02.08, 23:27
                                        ariadna-enta napisała:

                                        > co za paralela myślowa
                                        > połączenie Dziadów,michnikoidów i ewentualnego zamknięcia forum
                                        >
                                        > w Dziadach była wielka improwizacja
                                        > tu mamy przykład wielkiej naidinterpretacji.

                                        A siem przyznam, ze w mlodzienczych czasach korespondowalam sobie ze Stanislawem
                                        Lemem. Napisal mi qooope ciekawych rzeczy, a miedzy innymi, ze czlowiek
                                        inteligentny dostrzega analogie miedzy zjawiskami. On sie mial za geniusza,
                                        zreszta usprawiedliwione poziomem IQ. I definiowal geniuszy, ze dostrzegaja
                                        analogie miedzy analogiami. Skromnie zauwaze, ze jakies szkoly pokonczylam, w
                                        zwiazku z czym moge sie uwazac za osobe zdolna do dostrzegania analogii miedzy
                                        zjawiskami big_grin
                                        • ariadna-enta Re: 3 razy nope :D 20.02.08, 23:30
                                          widzenie w każdym adwersarzu michnikoida,albo moczarowca
                                          uważasz za szczyt spostrzegawczości?
                                          • patience Re: 3 razy nope :D 20.02.08, 23:45
                                            ariadna-enta napisała:

                                            > widzenie w każdym adwersarzu michnikoida,albo moczarowca
                                            > uważasz za szczyt spostrzegawczości?

                                            Nie w kazdym. Nie moja wina, ze to forum zgromadzilo taki elektorat. A raczej,
                                            ze postmihnikoidy i postmoczarowcy wypedzili z tego forum niemal kazdego, kto
                                            sie od nich roznil. Ciebie na przyklad nigdy postmoczarowcem nie nazwalam. Nie
                                            bez kozery, mimo ze sie pogladami roznimy, aczkolwiek obie jestesmy na lewo od
                                            centrum wink
                                        • dachs Re: 3 razy nope :D 20.02.08, 23:34
                                          > Napisal mi qooope ciekawych rzeczy, a miedzy innymi, ze czlowiek
                                          > inteligentny dostrzega analogie miedzy zjawiskami.

                                          Rzeczywiscie genialne. smile
                                          I pamietasz to do dzis? Gratuluje.

                                          > analogie miedzy analogiami. Skromnie zauwaze, ze jakies szkoly
                                          > pokonczylam, w zwiazku z czym moge sie uwazac za osobe zdolna do
                                          > dostrzegania analogii miedzy zjawiskami big_grin
                                          To samo mowia o sobie profesorowie Rydzyk i Nowak.
                                          Tyle, ze oni nie zawracali glowy Lemowi.
                                          smile
                                        • vicky17 Re: 3 razy nope :D 21.02.08, 00:38
                                          patience napisała:

                                          > On sie mial za geniusza,
                                          > zreszta usprawiedliwione poziomem IQ. I definiowal geniuszy, ze dostrzegaja
                                          > analogie miedzy analogiami. Skromnie zauwaze, ze jakies szkoly pokonczylam, w
                                          > zwiazku z czym moge sie uwazac za osobe zdolna do dostrzegania analogii miedzy
                                          > zjawiskami big_grin
                                          >
                                          >
                                          smile) oj helga. po pierwsze najlpiej jak nie ty sie masz za geniusza,ale jak swiat
                                          ma ciebie za geniusza,bo raczej to zawsze inni powinni cie osadzac,nie ty sam.
                                          inaczej mozna powiedziec,zes zadufana w sobie i tyle co akurat w przypadku Lema
                                          ma miejsce. do geniusza to jemu daaaaaleko bylo,a ludzi z odpowiednio wysokim IQ
                                          jest dosc sporo na ziemi.geniusza raczej poznac po nieortodoksyjnym
                                          mysleniu,glownie abstrakcyjnym,gdyz ci ludzie nie zyja w rzeczywistosci im
                                          podanej tylko sami ja tworza.
                                          a co do waszej klotni z dachsem to kto bardziej jest swiety moge
                                          jedynie...parsknac smiechem co tez czynie,jako,ze mam niskie IQ,ale dosc dobra
                                          pamiec i pamietam jak mnie blokowalas pare razy na FS,oraz pamietam teksty
                                          puszczane prze was obojgasmile))
                                          jak mowie zupelnie sie zmienilas,ale jak widac ludzie tu maja do siebie rozne
                                          anse i nie moga ot tak po prostu dyskutowac, tylko albo musza ustawicznie
                                          kablowac,co czyni ten zmarudzialy ubek, lub musza ciagle przyczepiac sie do
                                          wszystkiego co ich dawny wrog kiedys powiedzial,co ma miejsce w stosunku do
                                          ciebie i paru innych nickow.
                                      • dachs Michnikoja w ostrej formie. 20.02.08, 23:27
                                        ariadna-enta napisała:

                                        > co za paralela myślowa
                                        > połączenie Dziadów,michnikoidów i ewentualnego zamknięcia forum

                                        Ona juz o niczym innym nie potrafi tylko o "michnikoidach".
                                        Jak ten rekrut z dowcipu, co to mu sie chusteczka z Michnikiem kojarzyla.
                                        • patience Na ile Michnik odpowiada za mihnikoidy? 20.02.08, 23:37
                                          Oto pytanie big_grin Inteligentny sekciarz ktory mentalnie niewiele wyszedl poza
                                          Pazdziernik, narcyz, ktory kocha tych co go uwielbiaja, jednak jakis poziom
                                          posiada. Co prawda jego teksty sa pelne agresji, a jego redakcja zamknela
                                          wszystkie okna na swiat, ale (poza ostatnimi tekstami) jednak jegto utwory sie
                                          chcialo czytac. Mimo chamstwa pod adresem adwersarzy, mial w tych tekstach cos
                                          do powiedzenia. No i si8e zrobil elektorat, zorientowany na ostatnie wydanie GW.
                                          raz prawica, raz lewica. Raz ateisci, raz religianci. W zasadzie nie maja nic do
                                          powiedzenia, ale chamstwo i agresje opanowali do perfekcji big_grin


                                          • ariadna-enta Re: Na ile Michnik odpowiada za mihnikoidy? 20.02.08, 23:43
                                            do kogoś szczególnie skierowałas ten tekst?
                                            • patience Re: Na ile Michnik odpowiada za mihnikoidy? 20.02.08, 23:48
                                              ariadna-enta napisała:

                                              > do kogoś szczególnie skierowałas ten tekst?

                                              Hm. niezle pytanie. Moze do Ciebie? Palnicka? Krzysia? Hasza? Abpralla? Jednak
                                              tu jeszcze zostalo pare osob, ktore sie roznia od linii przewodniej, nie
                                              donosza, i nie uwazaja ze zbiorowe butowanie jest szczytem kultury osobistej wink
                                          • dachs Re: Na ile Michnik odpowiada za mihnikoidy? 21.02.08, 00:01
                                            patience napisała:

                                            > Oto pytanie

                                            A oto odpowiedz:
                                            1. Istnieje jeszcze kilka gazet poza GW, niektore obcojezyczne nawet.
                                            Jak sie rozejrzec, to poza Michnikiem jest caly dosc roznowrodeny swiat, na tle
                                            ktorego Michnik wyglada blado i niewaznie.

                                            2. Ludzi, ktorzy swoje poglady ksztaltuja na podstawie pism Michnika, Rydzyka,
                                            czy nawet Ziemkiewicza, trudno uznac za inteligentnych.
                                            Ale tego moze Ci Lem nie zdazyl juz napisac?
                                            To ja Ci uzupelnie, choc nie jest to odkrycie genialne, a zwyczajny banal:
                                            Opinie ksztaltuje sie na podstawie informacji, nie komentarzy.
                                            A i wtedy nie masz gwarancji, czy ktos nie manipuluje.
                            • piq jeżeli ci się wydaje, łżearystokratko,... 20.02.08, 19:18
                              ...że pochody pierwszomajowe walczyły o pokój, to twój grupowy partyjny źle cię
                              poinformował.

                              No więc jeżeli nie walczyłaś o zasady, czyli o swobodę wypowiedzi (przynajmniej
                              taki szczytny zamiar ci przypisałem z powodu mojej dobrej woli i sympatii do
                              ludzi), to po co kopałaś w kosze? Dla jaj?
                              • patience Wytwornemu fornalowi w odpowiedzi 20.02.08, 20:27
                                piq napisał:

                                > ...że pochody pierwszomajowe walczyły o pokój, to twój grupowy partyjny źle cię
                                > poinformował.
                                >
                                > No więc jeżeli nie walczyłaś o zasady, czyli o swobodę wypowiedzi (przynajmniej
                                > taki szczytny zamiar ci przypisałem z powodu mojej dobrej woli i sympatii do
                                > ludzi), to po co kopałaś w kosze? Dla jaj?


                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=75912115&a=75984458

                                big_grin
                          • ewa8a Re: w takim razie akcja jest jeszcze mądrzejsza,. 20.02.08, 23:41
                            piq napisał:

                            > ...bo obejmuje już nie tylko strzelanie w potylicę innym, ale i
                            sobie w skroń.
                            > Baaardzo mądre. A nie uczył cię nikt, że o zasady nie walczy się
                            naruszając te
                            > zasady?


                            Nie myśl Piq, że ona jest aż taka głupia. Skoro pewnej nocy,
                            wypiwszy zapewne zbyt dużo piw wprowadzała stan wojenny (ha,
                            ha,ha !) i chełpiła się klikaniem na oślep w cudze, wcale nie
                            obraźliwe posty, to nie ma się co dziwić, że rano, ze wstydu
                            wyklikała i swoje, by ślad po nocnym awanturnictwie nie pozostał.
                            To nawet całkiem zdrowy odruch, świadczący o tym, że zdaje sobie
                            sprawę ze swojego czynu i wstydzi się go.
                            Ileż to trzeba mieć tupetu, żeby teraz stroić się w szatki
                            wojowniczki o wolność słowa.

                            Ech.... kultowy ten post ;
                            Stan Wojenny !!!
                            patience 13.12.06, 01:53 + odpowiedz
                            W zwiazku z uporczywym spamowaniem watkow przez niektore osoby
                            oglaszam Stan Wojenny od dnia 13 Grudnia na czas nieokreslony.
                            Kopanie w kosz. Za kazdy zaspamowany watek kopanie w kosz. Wszystko
                            jedno w jaki kosz i przy czyim poscie, bo chodzi o ilosc nie jakosc.
                            Stac mnie na kopanie w kosze z proxy i na rozmaitych forach.
                            Rownoczesnie udzielam zezwolenia na kopanie w moje posty
                            oraz zachecam wszystkich do kopania w co sie da. Oglaszam Wojne.
                            Koniec z Telerankiem. Jak Stan Wojenny, to Stan Wojenny. Enough.

                            • xiazeluka Dajcie spokój 21.02.08, 09:57
                              Pseudoarystokratka wyraźnie postradała zdrowe zmysły. Można jej co
                              najwyżej służyć garścią relanium z chińskiej kontrabandy, a nie
                              towarzystwem do sabatu.
    • allegro.con.brio Re: Informacja 19.02.08, 23:35
      siwa napisała:

      > W związku z licznymi zgłoszeniami, jakie otrzymujemy na temat poziomu dyskusji
      > na Aquanecie, jesteśmy zmuszeni zaglądać do Was i przypomnieć Wam, że
      > Netykieta i Regulamin Forum tu również obowiązują.
      > Że nie wspomnę o dobrych obyczajach i polskim prawie.
      > Jeśli poziom dyskusji na Aquanecie będzie taki jak do tej pory, a zgłoszenia
      > tak liczne, będziemy zmuszeni podjąć kroki rozwiązujące ten problem, łącznie
      > ze zlikwidowaniem tego forum.

      Na powyższe aż prosi się by odpisać tak, jak swojego czasu odpisano szacikowi.
      Tamto też miało charakter informacyjny.

      • alfalfa Re: Informacja 22.02.08, 22:18
        To Ty szacika pamiętasz? A ja myślałem, żeś z nowego naboru. Ciekawe
        kim wtedy byłe(a)ś?
        A.
        • jenisiej Allegro con brio z "nowego naboru"? Hehe, dobre. 22.02.08, 22:49
          alfalfa napisał:

          > To Ty szacika pamiętasz? A ja myślałem, żeś z nowego naboru.
          > Ciekawe kim wtedy byłe(a)ś?

          Dla znających to i kilka innych forów to żadna tajemnica.

          Pozdrawiam obu (obie? oboje?) wink

          • alfalfa Re: Allegro con brio z "nowego naboru"? Hehe, dob 22.02.08, 22:57
            Ty się nie wyśmiewaj z alfy nie w temacie, byś coś podpowiedział
            może?
            A.
            ps. znających "kilka innych forów..", dobre sobiewink
            • jenisiej Nie ma głupich 22.02.08, 23:12
              alfalfa napisał:

              > Ty się nie wyśmiewaj z alfy nie w temacie,

              To Ty grecka litera jesteś jesteś czy roślina pastewna?

              > byś coś podpowiedział może?

              Kiedyś to odkryłem i ujawniłem, to mnie a.c.b. opierniczyło za
              niedyskrecję. Szukaj sam.

              > ps. znających "kilka innych forów..", dobre sobiewink

              Wystarczy to i FoF.
              • alfalfa Re: jestem z Klanu Urwisów 22.02.08, 23:53
                to jasne.

                śledczy ze mnie ... dupa.

                Co mnie zresztą, pytałem przez nieostrożność, już nie pytam.
                A.
                • allegro.con.brio Re: jestem z Klanu Urwisów 02.03.08, 17:37
                  alfalfa napisał:

                  > to jasne.
                  >
                  > śledczy ze mnie ... dupa.
                  >
                  > Co mnie zresztą, pytałem przez nieostrożność, już nie pytam.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23352911&a=23405207
                  Niektórzy mnie ponadto widzą mnie tutaj w kilku innych wcieleniach, mówią nawet
                  że bywam w sz0ku. Ale to nie jest prawda.
                  • alfalfa Re: . 04.03.08, 00:08
                    W szoku to ja jestemsmile
                    pozdrawiam serdecznie
                    A.
              • spitme Re: Nie ma głupich 23.02.08, 00:26
                Co mnie rajcuje na tym forum to anglojezyczne wstawki jak ta ,...

                Angielski , tlumaczony doslownie czy z pomoca slownika z brakiem
                jakiejkolwiek znajomosci znaczenia idiomow w tym swiecie , ze nie
                wspomne o literowce ,... FoF , ma jakis sens w formie f-off , ze
                nie wspomne innego pajaca ktory nie ma zielonego pojecia co pisze
                na tym forum ,...


                ===================================================================
                Wystarczy to i FoF.
                • marouder.eu Znowu mnie przygwozdziles split, jak kilo soli:) 23.02.08, 00:31
                  Otoz skrot "FoF" nalze czytac jako "Forum o Forum"
                  Podajec adres niebogo:

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=299
                • jenisiej Dupku, masz rację: to akronim jest 23.02.08, 02:04
                  spitme napisał:

                  > Co mnie rajcuje na tym forum to anglojezyczne wstawki jak ta ,...
                  >
                  > Angielski , tlumaczony doslownie czy z pomoca slownika z brakiem
                  > jakiejkolwiek znajomosci znaczenia idiomow w tym swiecie , ze nie
                  > wspomne o literowce ,... FoF , ma jakis sens w formie f-off , ze
                  > nie wspomne innego pajaca ktory nie ma zielonego pojecia co pisze
                  > na tym forum ,...

                  Nie nadymaj się, bo pękniesz. Znaczenie wyjaśnił Ci Twój kumpel w
                  trollowaniu - Euro-coś-tam.

                  A teraz: f-off! Kumasz?
                  • spitme Re: Dupku, masz rację: to akronim jest 23.02.08, 09:21
                    Przepraszam !!! ,...
                    ==================================================================
                    Nie nadymaj się, bo pękniesz. Znaczenie wyjaśnił Ci Twój kumpel w
                    trollowaniu - Euro-coś-tam.

                    A teraz: f-off! Kumasz?
    • slamsikowa Re: Informacja 20.02.08, 12:27
      siwa napisała:

      > Jeśli poziom dyskusji na Aquanecie będzie taki jak do tej pory, a
      zgłoszenia
      > tak liczne, będziemy zmuszeni podjąć kroki rozwiązujące ten
      problem, łącznie
      > ze zlikwidowaniem tego forum.
      >

      poziom dyskusji zalezy chyba bezposrednio od poziomu dyskutantow.
      czy dyskutantow tez macie zamiar "zlikwidowac"?
      • unhappy Re: Informacja 20.02.08, 13:39
        slamsikowa napisała:

        > poziom dyskusji zalezy chyba bezposrednio od poziomu dyskutantow.
        > czy dyskutantow tez macie zamiar "zlikwidowac"?

        Po co?
      • terran adas stracil nerwy......internetowe obozy zaglady? 20.02.08, 20:04
        slamsikowa napisała:

        > siwa napisała:
        >
        > > Jeśli poziom dyskusji na Aquanecie będzie taki jak do tej pory, a
        > zgłoszenia
        > > tak liczne, będziemy zmuszeni podjąć kroki rozwiązujące ten
        > problem, łącznie
        > > ze zlikwidowaniem tego forum.
        > >
        >
        > poziom dyskusji zalezy chyba bezposrednio od poziomu dyskutantow.
        > czy dyskutantow tez macie zamiar "zlikwidowac"?


        forum gw
        stan wojenny
        internetowe obozy zaglady?
        obozowy system donosicielstwa ?

        nono
        wink adas stracil nerwy
        • patience To chyba bardziej zlozone ;) 20.02.08, 20:45
          Jesli chodzi o ewentualna niechec Agory do istnienia jedynego niecenzurowanego
          forum, moglabym sie zgodzic. Moge sobie nawet wyobrazic, ze chetnie by
          wykorzystali nadarzajaca sie sposobnosc zeby takie forum zamknac. Ale, z
          drugiej strony, ktos im taka sposobnosc dal. Jakby to elegancko ujac? To jakby
          miniatura z lewicy politycznej. Ktos w Newsweeku napisal, ze niektorzy sobie
          wyobrazali ze zafunkcjonuja jako ojce zalozyciele nowoczesnej, demokratycznej
          formacji lewicowej, a tymczasem funkcjonuja jako jej grabarze. To samo mozna
          powiedziec o tutejszych forumowiczach. Cenzure administracyjna zastapili cenzura
          polegajaca na grupowym biciu i wypedzaniu myslacych inaczej czyli mechanizmem
          linczu. Jak nie mieli juz kogo wypedzac i bic, zaczeli sie bic miedzy soba i
          nawzajem donosic na siebie. Eksperyment z forum bez cenzury sie nie udal.



          terran napisał:

          > slamsikowa napisała:
          >
          > > siwa napisała:
          > >
          > > > Jeśli poziom dyskusji na Aquanecie będzie taki jak do tej pory, a
          > > zgłoszenia
          > > > tak liczne, będziemy zmuszeni podjąć kroki rozwiązujące ten
          > > problem, łącznie
          > > > ze zlikwidowaniem tego forum.
          > > >
          > >
          > > poziom dyskusji zalezy chyba bezposrednio od poziomu dyskutantow.
          > > czy dyskutantow tez macie zamiar "zlikwidowac"?
          >
          >
          > forum gw
          > stan wojenny
          > internetowe obozy zaglady?
          > obozowy system donosicielstwa ?
          >
          > nono
          > wink adas stracil nerwy
          • marouder.eu Nie bijcie pjany towarzyszko.. 20.02.08, 22:13
            ...mnie jintujicja mowji, ze pjerszym łodruchem Siwej po przeczytaniu fragmentow
            jinkrymjinowanego Akwanetu, byl łodruch wymjotny ji stond sie wziela jei
            reakcja, zreszto, co by nie powiedzic, najzupelni zrozumiala.
            • patience Ja tez mam odruch wymiotny,miedzy innymi na Ciebie 20.02.08, 22:28
              Walka o zasady, czyli donoszenie na siebie nawzajem gdzie i komu sie da.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=75894082&a=75990033

              sad(((


              marouder.eu napisał:

              > ...mnie jintujicja mowji, ze pjerszym łodruchem Siwej po przeczytaniu fragmento
              > w
              > jinkrymjinowanego Akwanetu, byl łodruch wymjotny ji stond sie wziela jei
              > reakcja, zreszto, co by nie powiedzic, najzupelni zrozumiala.
              >
              >
              >
              • marouder.eu O mamo, splakalem sie z poczucia bycia odrzuconym 20.02.08, 23:47
                ...przez ciebie, szczegolnie gdy sie wezmie pod uwagae twoja szlachetna a
                dlugotrwala praktyke uniemozliwiania pisania absolutnie wszystkim bez wyjatku na
                Aquanecie i zestawi z moja skromna praktyka uniemozliwiania trollowi Okraglakowi
                podszywania sie pod inne osoby i doprawiania im jakiejs zlowieszczej geby..
    • piq do jej cynzorski młeści siwuchy 20.02.08, 19:34
      Proszę waszo cynzorsko młeść o konkretne odpowiedzi, a nie bezprzedmiotowy
      bełkot jak w poście otwierającym:
      1. Jak liczne są zgłoszenia co do FAq?
      2. Czego konkretnie dotyczą?
      3. Jaki jest poziom dyskusji i kto decyduje o tym, jak go oceniać oraz wg jakich
      kryteriów?
      4. Jakie ma do tego kwalifikacje zawodowe (o moralnych nie wspomnę, bo i po co)?

      A poza tym przecież możecie sobie z tym forum i z każdym innym forum Ogóry SA
      robić co chcecie, więc nie strugaj durnia z wymyślaniem pretekstów dla
      wprowadzenia cenzury czy też zamknięcia FAq. Po prostu zrób co masz zrobić,
      wyjmij tetetkę i nie pieprz, bo przypominasz gadatliwego czekistę, który przed
      wystrzałem w głowę burżuazyjnego rewizjonistycznego inteligenta odczytuje mu
      "Materializm a emipiriokrytycyzm", by uzasadnić to, co mu zaraz zrobi.

      A teraz idź i każ się wypchać.
    • martin.aero Re: Informacja 20.02.08, 22:37
      pamietaj o charm-netykiecie (szarm-netykiecie):


      - najpierw czytać , potem myśleć. Jeszcze raz przeczytać , jeszcze
      raz przemyśleć.
      i wtedy dopiero wyemitować.

      - nigdy nie zapomnij , że po drugiej stronie siedzi człowiek

      - twoje posty mówią o tobie – bądź z nich dumny

      - myśl o czytelnikach

      - ostrożnie z humorem , ironią i sarkazmem

      - skracaj swój text do minimum

      - ostrożnie z komercyjnością

      - „TY” albo „Pan/i” ?
    • leje-sie Poprosiłem o wycięcie 21.02.08, 12:24
      fragmentu wątku zaczynającego się wpisem ariadny o 23.58. Żeby było jasne -
      chodzi mi o wpisy patience.
      • marouder.eu Niepotrzebnie. Narod tutaj ma slaba pamiec.. 21.02.08, 12:27
        ..niech sobie przypomni "zaslugi", poziom zaklamania oraz manipulanctwo Pejszns.
      • ariadna-enta Re: Poprosiłem o wycięcie 21.02.08, 15:41
        może faktycznie niepotrzebnie zaczęłam
        nie przypuszczałam,że patience posunie się tak daleko
        czuję się winna.(
        • marouder.eu A za co? Pejszns niech sie wstydzi! 21.02.08, 16:06
          A jak to probowala sie z toba manipulancko stowarzyszac przeciwko innym?smile))
    • patience najb. groteskowy watek w historii tego forum:D:D:D 21.02.08, 17:42
      19 lutego 2008 administracja zawiesila komunikat "Jeśli poziom dyskusji na
      Aquanecie będzie taki jak do tej pory, a zgłoszenia tak liczne, będziemy
      zmuszeni podjąć kroki rozwiązujące ten problem, łącznie ze zlikwidowaniem tego
      forum." Na to ewunia znalazla, ze rozrabialam na forum 13 grudnia 2006. I sie
      wszyscy zachwycili, ze wspaniale rozwiazali problem. Poziomu dyskusji, donosow
      i zamykania forum. Ewuniu, masz swieta racje. Jak to milo, ze sie wszyscy
      tubylcy z toba zgodzili. Toz wszyscy wiedza, ze admini to takie przyglupy, ze
      mysl im sie blaka po synapsach przez dwa lata, zanim zostanie wyartykulowana. I
      wlasnie w lutym 2008 do ich zwojow mozgowych dotarlo moje straszliwe
      przestepstwo forumowe z grudnia 2006. Wstrzasnelo nimi do glebi i z czystej
      zgrozy polaczyli sie z wami w bolu i trosce i postanowili zamknac forum. Ale
      moze jak dalej powalkujecie temat potepiania moich niecnych czynow, albo nawet
      spalicie na stosie, to od razu od tego sie zrobi mniej wzajemnych donosow w
      skrzynkach adminow, poziom dyskusji wzniesie sie na harwardzkie szczyty, admini
      padna na twarz przed waszym blyskotliwym intelektem i swiatowym obyciem, i
      zastapia aktualna strone wejsciowa portalu tutejszym forum big_grin

      Z wielkim zainteresowaniem czekam na dalszy ciag relacji adminow o donosach oraz
      rozwoju tegoz watku o tym, w jak blyskotliwy sposob mihnikoidy rozwiazuja swoje
      problemy. Zajrze do was jutro, popijajac pyfko. Z czystej ciekawosci big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • marouder.eu Fajnie, a teraz do lopatki i gracy dokup jeszcze.. 21.02.08, 17:59
        ...grabki.
        • zupagrzybowa lenin w październiku, koty w marcu? 21.02.08, 18:36
          ...kompletny amok smile)) kocia wiosna ?

          ....i wyly jak jakies koty w marcu?

          Marcowanie czyli zaloty po kociemu

          Marzec. Miesiąc, w którym żegnamy zimę i witamy wiosnę. Dzień jest już dłuższy, mocniej świeci słońce. Cały otaczający nas świat przyrody budzi się do życia. Koniec lutego i początek marca to najlepszy okres na kocią miłość. Wiadomo, iż żadna szanująca się kotka nie zdecyduje się na potomstwo zimą, kiedy o pożywienie i ciepły kąt jest trudno. Jak w takich warunkach wykarmić i otoczyć odpowiednią opieką kocięta? Dlatego dopiero wiosną kocia społeczność myśli intensywniej o przedłużeniu gatunku.

          Koty mieszkające w miastach, koty z wiejskich gospodarstw - wszystkie zaczynają wietrzyć swoje futerka. Kocice poprawiają makijaże i fryzurki, kocury dumnie prężą ogony i przeczesują wąsiska. Nastaje czas kocich amorów. Jak rozpoznamy ten ważny ceremoniał w kocim życiu? Najczęściej słuchem: kiedy w nocy obudzi nas dźwięk przypominający płacz dziecka, przeradzający się w długie melodyjne zawodzenie, możemy być pewni, iż jakaś koteczka nawołuje w ten sposób kocura. To znak dla kociego macho: "Hm... mój drogi! Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia!". A jeśli usłyszymy zaraz potem pytające, nieśmiałe "Miau?" i za jakąś chwilę wyraźny głośny krzyk kotki... No cóż, drodzy Czytelnicy, z tej mąki będzie chleb, czyli będą kociaki.
          Czasem możemy być świadkami bitew, gdyż nawołująca kotka-kokietka zwabia do siebie kilku konkurentów. Odgłosy nawoływania przerywane są wtedy kocimi wyrazami nie nadającymi się do przekładu - fukanie, prychanie, groźne warczenie, wrzaski atakujących kocurów, często odgłosy walki. Zakochany kocur, przywołany miłosnym zawodzeniem kotki, zrobi bowiem wszystko (nawet stoczy ostry bój z kilkoma rywalami), by posiąść wybrankę. Zdarza się (wcale nie tak rzadko), iż rodzące się w jednym miocie kociaki mają kilku tatusiów. I jak tu składać pozew o alimenty? Karmiciele wolno żyjących kotów obserwują też pary zdecydowanie monogamiczne. Przy okazji kocich amorów można zauważyć również różnice w charakterze i w sposobie traktowania związków oraz potomstwa wśród kotów.
          Ważnym elementem w kociej grze miłosnej są zapachy. Zarówno kocie damy, jaki koci panowie potrafią znaczyć swoje terytorium. Panie szukające amanta także spryskują otoczenie swoje zapachem. Zapach kocurów ma natomiast odstraszyć innych chcących pofiglować z damą kawalerów.
          Często wiosną słyszymy od osób dokarmiających kocie stadka: " - Wie pani, Plamek poszedł sobie na ksiuty, u mnie kocice posterylizowane, to szuka chłopak szczęścia gdzie indziej". A Plamcio wraca po jakimś czasie z koteczką u swego boku, gdyż jako zwycięzca i odpowiedzialny mężczyzna dba, by ciężarnej niewieście nic złego się nie stało. Kiedyś wrócił z dwoma. Mówił pewnie takiej kotce: "- Chodź mała, znam takie jedno miejsce, gdzie będziesz mogła w spokoju i komforcie wychować nasze dzieci". U kotów - jak i u ludzi - możemy zaobserwować różne podejście do wychowania kociaków. Zdarza się, iż kocur traktuje maluchy jak potencjalnych rywali lub... jak obiekt polowania. Bywa jednak i tak jak w przypadku Plamka, który opiekował się maluchami z równym przejęciem i troską co kocia mama.
          Nam - właścicielom kotów domowych - to podsłuchiwanie kociej miłości musi wystarczyć. Oglądanie kocich zalotów z bliska, ze wszystkimi niuansami, spojrzeniami, pytającymi miauknięciami, serenadami, jest przeznaczone dla osób zajmujących się hodowlą kotów. Osób zrzeszonych w klubach miłośników tych zwierząt, którzy rozmnażają rasowe koty bez wad genetycznych.
          W wielu przypadkach jest co obserwować. Koty mają cały wachlarz zachowań miłosnych. Kotka niespodziewanie przemaszeruje tuż pod nosem kociego mężczyzny, tak by zrozumiał, iż właśnie w tej chwili powinni zająć się bardzo intymnymi sprawami. Kocurzy nos wydłuża się jak u Pinokia i zaczynają się kocie podchody. Panna miauczy, ociera się o różne domowe sprzęty, zalotnie zerkając co chwila w stronę wabionego obiektu. Ten zaś, nieśmiało pomiaukując, przygląda się i coraz bliżej podchodzi do kokietki. A gdy już podejdzie w wiadomych zamiarach, to może dostać pazurzastą łapką po twarzy i cała zabawa zaczyna się od początku. Wtedy w męskich oczach pojawia się coraz większy wyraz pożądania. Zdarzyło mi się widzieć kotkę, która potrafiła do czerwoności rozgrzać zakochanego kawalera.Gdy zwabiony gruchaniem i nawoływaniem podchodził, i trzymając mocno za kark, już próbował przedłużyć gatunek, dama z niespotykaną szybkością przewracała się do góry brzuchem, prostując wszystkie cztery łapki. Miny frunącego pod sufit i lądującego na cztery łapy obok takiej zołzy kocura nie jestem w stanie opisać.
          Są też wśród kocurków osobniki nieśmiałe, które muszą odśpiewać najpierw operowe arie, kocury proszące, hipnotyzujące wybrankę wzrokiem. Bywają zabawne sceny, gdy taki romantyk jeszcze nie skończy swoich arii i zalotów, koteczka natomiast już wymaga konkretów. Zdarzają się też prawdziwi koci brutale. Taki bez pardonu łapie kocicę zębami za kark i robi swoje. Każdy miłosny akt kończy się krzykiem kocicy i jej tarzaniem się po podłodze. Teraz pozostaje już tylko czekać na owoce tych miłosnych kocich zapasów.
          Jesteśmy zdecydowanymi przeciwnikami rozmnażania kotów domowych. Wiadomo, że każdy chciałby cieszyć się potomstwem swojej ukochanej kotki. Obserwowanie jak kociaki rosną, stawiają pierwsze kroczki, otwierają oczy to coś naprawdę wspaniałego. Istnieje jednak druga, ciemna strona tego "cudu narodzin". Bo jeśli nawet uda nam się oddać kociaki naszej ukochanej kotki w dobre ręce, to czy jesteśmy w stanie znaleźć też opiekunów dla jej prawnuków czy praprawnuków? Czy możemy mieć pewność, iż odwiedzając kiedyś schronisko, nie zobaczymy któregoś z nich błagalnie wyciągającego w naszą stronę łapki?

          Bez romantyzmu, czyli jak to robią koty
          Okres dojrzałości płciowej u kotów przypada najczęściej na szósty do ósmego miesiąca życia i objawia się tzw. rują u samic i znaczeniem terytorium u samców. Dokładny termin wejścia w okres dojrzałości jest zależny od cech indywidualnych osobnika, jak również od rasy.
          Ruja u kotki pojawia się 2-3 razy w roku przez 3-6 dni. Jeżeli w tym czasie kotka nie zostanie pokryta, okres ten wydłuża się do 3 tygodni. I ruja może powracać co tydzień prowadząc do zaburzeń hormonalnych, cyst na jajnikach lub ropomacicza. Ruja objawia się u kotki charakterystycznym miauczeniem, wydawaniem niskich gardłowych dźwięków, ocieraniem o różnorakie sprzęty domowe, unoszeniem tylnej części ciała do góry z jednoczesnym przypłaszczaniem grzbietu i głowy do podłogi oraz przebieraniem w miejscu tylnym łapkami. W tym czasie kotka staje się niespokojna i może nie zawsze trafia do kuwety, posikując po kątach. Mocz kotki może mieć wtedy intensywniejszy zapach. Zdarza się też, że kotka ma mniejszy apetyt, częściej się także myje, zwracając szczególną uwagę na tzw. intymne miejsca.
          Kocury zwykle zawsze są gotowe do aktywności płciowej, a kiedy wyczują kotkę będąca rui, okazują to, znacząc terytorium (pryskanie przedmiotów moczem o charakterystycznym zapachu). Głośno miauczą, myją się nerwowo i biegają niepewnie wkoło swojej "wybranki", dając jej do zrozumienia, że mają ochotę na "amory".
          W czasie miłosnego aktu kocur stara się chwycić kotkę zębami za kark. Kiedy ten manewr mu się powiedzie, doprowadza do zespolenia. Wkrótce po tym, kotka zaczyna głośno miauczeć, dzieje się tak dlatego, iż prącie wyprowadzane z pochwy - ze względu na swoją szczególną haczykowatą budowę - sprawia kocicy ból. Całość wieńczy mruczenie kocura i charakterystyczne tarzanie się kotki po podłodze.
          Następstwem tego wydarzenia jest ciąża u kotki trwająca od 64 do 69 dni.
          • marouder.eu A ludzie w maju. Dasz rade wytrzymac do maja?/nt 21.02.08, 18:43

            • drf do 15 maja ? 22.02.08, 22:36
              Podstawą tożsamości tego narodu była cierpliwosc...wink
    • qwardian Siwo tu jak w komorze gazowej. 22.02.08, 01:21
      Forum Aqua nie potrzebuje siwej ręki cenzora ani likwidatora.
    • spitme Re: Informacja 22.02.08, 10:35
      A z czego bedziesz zyla ??? Drugiej takiej fuchy nie znajdziesz ,...
      ===================================================================
      Jeśli poziom dyskusji na Aquanecie będzie taki jak do tej pory, a
      zgłoszenia tak liczne, będziemy zmuszeni podjąć kroki rozwiązujące
      ten problem, łącznie ze zlikwidowaniem tego forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka