v_2
22.02.08, 21:12
" Moja refleksja na ten temat (...) jest taka, że przyłożyliśmy do
Kosowa wzór z Bośni, gdzie Serbowie byli agresorami, a biedni
muzułmanie się bronili, który do Kosowa nie pasuje - mówi na
spotkaniu minister. - Byłem dwa lata temu w Kosowie i tam są w
miasteczkach całe dzielnice wypalonych domów serbskich i nowe,
złocone meczety wybudowane za wahhabickie, saudyjskie pieniądze -
relacjonuje w 2007 roku Sikorski."
Jak donosi ( hehehe..."donosi" GW zazwyczaj ) Sikorski minister
onegdaj wypowiadał się przeciw niepodległości Kosowa. Podobnie
jak "złotousty" Niesiołowski marszałek. Ale teraz im sie zmieniło.
Teraz bedą uznawac. W ten sposób nie znajdą uznania oczach GW,
której muzułmańska ekspansja się nie podoba. Kwadratura koła dla GW-
kochac Sikorskiego i go nienawidzic. Ciekawe co weźmie górę miłośc
czy nienawisc- co obstawiacie?