Dodaj do ulubionych

Świadek historii

10.03.08, 02:34
Zgadałem się ze znajomym na temat Marca '68.

- Pamiętam te zadymy. Pięknie było! - wzrusza się koleś.
- Ejże, ile ty masz lat? - sprawdzam, wietrząc bajkopisarstwo.
- Czterdzieści sześć skończyłem niedawno - odpowiada niespeszony. -
Znów pokazywali w tv, jak chłopcy przewracają milicyjną nyskę na
Świętokrzyskiej. Ja to widziałem na własne oczy!
- Zaraz, zaraz, to ile lat miałeś wtedy?
- Nie umiesz liczyć? Sześć.
- I już ganiałeś się z ZOMO?
- Ech, niestety jeszcze nie. Złapałem jakiegoś gronkowca i leżałem w
szpitalu dziecięcym przy Kopernika. Ale nudno nie było, bo okna
mojej sali wychodziły na ulicę!
- I pozwalali wam stać w tych oknach? To mogło się źle skończyć -
ZOMO nie raz wybijało szyby granatami z gazem.
- Nie mieli szans nas upilnować w tym bajzlu. Część personelu też
się gapiła w osłupieniu na te harce, a inni mieli chyba problem ze
swoimi pełnymi gaciami.
- A co na to twoi rodzice? Musieli się niepokoić?
- Jasne! Kiedy matka zdołała dostać się do szpitala, wrzeszczałem do
niej, rozpromieniony: "Mamo, mamo, widziałem, jak przewracają sukę,
i jak pogonili golędziniaków!". Gasiła mnie gwałtownie tradycyjną
zagrywką w stylu "Nie garb się, szczeniaku, i wpie..j tę kaszkę".

Uzgodniłem z kolegą, że go skontaktuję z prof. Jerzym Eislerem. Te
nieznane dotychczas fakty pozwolą bez wątpienia zreinterpretować
dotychczasowy obraz marcowej epopei.
Obserwuj wątek
    • herr7 pisuj Pan częściej! 10.03.08, 17:41
      Można się zdrowo pośmiać z pańskiego poczucia humoru. Co do pańskiego znajomego, to od razu polecam go IPN-owi. Tam potrafią docenić te "nieznane" fakty świadczące o męstwie naszego umęczonego narodu.
    • jaceq Re: Świadek historii 10.03.08, 20:34
      Mam pecha. W lutym'68 złamałem obojczyk przy hokeju i też mnie składali na
      Kopernika. Eh, kurde, a Marzec był tuż-tuż. Gdybym wiedział, co mnie ominęło,
      to dwa tygodnie później złamałbym sobie drugi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka