Dodaj do ulubionych

Dziś 1 września. Co myślicie o wybuchu II WŚ ?

IP: *.stenaline.com 01.09.03, 01:29
Mam nadzieję, że pamiętacie o napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę.
W Holandii, Belgii, Anglii - pamietają i bardzo stanowczo nie pozwalają
zapomnieć Niemcom o tym czego sie dopuścili. W Polsce ostatnio rocznica ta
uległa erozji. Nie wiem czy to fałszywie pojęta poprawność polityczna, czy
mentalność niewolnika, każe władzom państwowym wytłumiać rangę obchodów
rocznicy wybuchu tej strasznej wojny. Po odzyskaniu niepodległej RP zaczęto
kłaść nieproporcjonalnie duzy nacisk na 17 września. Moze to równiez osłabiło
siłę pamięci o hitlerowskim ataku? Co wy o tym myślicie?

Czy tak jak tomek:

Wrzesień 1939 - Niemcy szli jak w masło
Autor: Gość: tomek IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
Data: 31-08-2003 23:37 + odpowiedz na list

Ciekawe czy nie było korzystniej poddać się
jak Czesi i przepuścić Niemców do Rosji aby
się tam zagotowali między sobą ?

A tak - najpierw teksty "od morza nie damy się
odepchnąć", a później żenada w postaci
ucieczki rządu i
masowego poddawania się wojsk polskich.

Wyobrażacie sobie jak de facto musiała wyglądać
obrona (organizacja i morale polskich żołnierzy)
skoro Niemcy weszli w tak duży kraj jak w masło
- poruszając się do przodu w tempie marszowym.
Niemieckie wojska przemieszczały się de facto
w tempie takim jakby nie było oporu - po prostu
szybciej się by nie dało nawet jakby nie było
żadnej obrony.

A przecież to były inne czasy - brak broni precyzyjnej,
brak takich środków lokomocji, etc.

Albo tak jak nechmad:

Autor: Gość: nechmad IP: *.vline.pl
Data: 31-08-2003 19:34 + odpowiedz na list

Pomijajac wszystko inne ,ciekawostka jest,ze sanacyjna dyktatura wojskowa (a
wiec fachowcy niby od wojny i militariow...) nie byla w stanie przygotowac
panstwa polskiego do obrony i zwyciestwa z potencjalnym agresorem.
Ani porzadnie Polski uzbroic.

Albo może tak jak Papież Jan Paweł II:

Źródło - "Osserwatore Romano Nr.9/1990 str.19 wydanie Polskie".
Papież Jan Paweł II modlił sie następująco:

“-Dziękujemy Ci Pani Jasnogórska za wrzesień 1939 roku. Dziękujemy Ci za tamtą
klęskę. Przynosimy przed ołtarze Boga żywego wszystkich poległych , więzionych
i deportowanych. Dzięki Wrześniowi 1939 roku mogliśmy przybliżyć się do
Ciebie.”

A moze całkiem inaczej?

Obserwuj wątek
    • Gość: Emily Re: Dziś 1 września. Co myślicie o wybuchu II WŚ IP: *.dc.dc.cox.net 01.09.03, 06:12
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Albo może tak jak Papież Jan Paweł II:
      >
      > Źródło - "Osserwatore Romano Nr.9/1990 str.19 wydanie Polskie".
      > Papież Jan Paweł II modlił sie następująco:
      >
      > “-Dziękujemy Ci Pani Jasnogórska za wrzesień 1939 roku. Dziękujemy Ci za
      > tamtą
      > klęskę. Przynosimy przed ołtarze Boga żywego wszystkich poległych , więzionych
      > i deportowanych. Dzięki Wrześniowi 1939 roku mogliśmy przybliżyć się do
      > Ciebie.”

      Masz racje Palnick, te date trzeba pamietac. Tylko nie moge uwierzyc, ze
      powyzsze slowa papieza sa prawdziwe. To wydaje mi sie nie mozliwe.
      • Gość: Palnick Re: Dziś 1 września. Co myślicie o wybuchu II WŚ IP: *.stenaline.com 01.09.03, 13:16
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
        >
        > > Albo może tak jak Papież Jan Paweł II:
        > >
        > > Źródło - "Osserwatore Romano Nr.9/1990 str.19 wydanie Polskie".
        > > Papież Jan Paweł II modlił sie następująco:
        > >
        > > “-Dziękujemy Ci Pani Jasnogórska za wrzesień 1939 roku. Dziękujemy C
        > i za
        > > tamtą
        > > klęskę. Przynosimy przed ołtarze Boga żywego wszystkich poległych , więzio
        > nych
        > > i deportowanych. Dzięki Wrześniowi 1939 roku mogliśmy przybliżyć się do
        > > Ciebie.”
        >
        > Masz racje Palnick, te date trzeba pamietac. Tylko nie moge uwierzyc, ze
        > powyzsze slowa papieza sa prawdziwe. To wydaje mi sie nie mozliwe.
        ------------
        Emily, dlaczego sądzisz, że niemozliwa jest ta modlitwa papieża? Tak "stoi"
        drukiem.
        • Gość: Emily Re: Dziś 1 września. Co myślicie o wybuchu II WŚ IP: *.dc.dc.cox.net 01.09.03, 14:38
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Gość portalu: Emily napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
          > >
          > > > Albo może tak jak Papież Jan Paweł II:
          > > >
          > > > Źródło - "Osserwatore Romano Nr.9/1990 str.19 wydanie Polskie".
          > > > Papież Jan Paweł II modlił sie następująco:
          > > >
          > > > “-Dziękujemy Ci Pani Jasnogórska za wrzesień 1939 roku. Dziękuj
          > emy C
          > > i za
          > > > tamtą
          > > > klęskę. Przynosimy przed ołtarze Boga żywego wszystkich poległych , w
          > ięzio
          > > nych
          > > > i deportowanych. Dzięki Wrześniowi 1939 roku mogliśmy przybliżyć się
          > do
          > > > Ciebie.”
          > >
          > > Masz racje Palnick, te date trzeba pamietac. Tylko nie moge uwierzyc, ze
          > > powyzsze slowa papieza sa prawdziwe. To wydaje mi sie nie mozliwe.
          > ------------
          > Emily, dlaczego sądzisz, że niemozliwa jest ta modlitwa papieża? Tak "stoi"
          > drukiem.
          ========
          musze sama sprawdzic, czy tak rzeczywiscie stoi drukiem w oryginalnym
          dokumencie. na razie nie wierze.
      • Gość: doku Ja też w to nie wierzę IP: *.chello.pl 01.09.03, 18:44
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > Tylko nie moge uwierzyc, ze
        > powyzsze slowa papieza sa prawdziwe. To wydaje mi sie nie mozliwe.

        Chociaż po tym, jak Papież poparł irackich terrorystów Saddama przeciwko USA
        zwątpiłem w szczerość intencji tego człowieka – może on już dawniej był taki
        • Gość: Palnick Re: Ja też w to nie wierzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.03, 23:54
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Gość portalu: Emily napisał(a):
          >
          > > Tylko nie moge uwierzyc, ze
          > > powyzsze slowa papieza sa prawdziwe. To wydaje mi sie nie mozliwe.
          >
          > Chociaż po tym, jak Papież poparł irackich terrorystów Saddama przeciwko USA
          > zwątpiłem w szczerość intencji tego człowieka – może on już dawniej był taki
          ----------------
          doku, sprawdź w źródle.
    • Gość: Krzys52 Zastanawiam sie Palnick, za kogo wezma sie kretyni IP: *.proxy.aol.com 01.09.03, 07:22
      ...gdy ja zrezygnuje. Czy masz moze jakies sugestie?
      .
      K.P.
    • Gość: babariba jest godzina 7:23 IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 07:25
      szmrze mi tu 'Trójka' - co sie okazuje? Uroczystości na Westerplatte odbyły się już. Kurwa, konspiracje jakąś robią, czy jak?
      **********
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Mam nadzieję, że pamiętacie o napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę.
      > W Holandii, Belgii, Anglii - pamietają i bardzo stanowczo nie pozwalają
      > zapomnieć Niemcom o tym czego sie dopuścili. W Polsce ostatnio rocznica ta
      > uległa erozji. Nie wiem czy to fałszywie pojęta poprawność polityczna, czy
      > mentalność niewolnika, każe władzom państwowym wytłumiać rangę obchodów
      > rocznicy wybuchu tej strasznej wojny. Po odzyskaniu niepodległej RP zaczęto
      > kłaść nieproporcjonalnie duzy nacisk na 17 września. Moze to równiez osłabiło
      > siłę pamięci o hitlerowskim ataku? Co wy o tym myślicie?
      >
      > Czy tak jak tomek:
      >
      > Wrzesień 1939 - Niemcy szli jak w masło
      > Autor: Gość: tomek IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
      > Data: 31-08-2003 23:37 + odpowiedz na list
      >
      > Ciekawe czy nie było korzystniej poddać się
      > jak Czesi i przepuścić Niemców do Rosji aby
      > się tam zagotowali między sobą ?
      >
      > A tak - najpierw teksty "od morza nie damy się
      > odepchnąć", a później żenada w postaci
      > ucieczki rządu i
      > masowego poddawania się wojsk polskich.
      >
      > Wyobrażacie sobie jak de facto musiała wyglądać
      > obrona (organizacja i morale polskich żołnierzy)
      > skoro Niemcy weszli w tak duży kraj jak w masło
      > - poruszając się do przodu w tempie marszowym.
      > Niemieckie wojska przemieszczały się de facto
      > w tempie takim jakby nie było oporu - po prostu
      > szybciej się by nie dało nawet jakby nie było
      > żadnej obrony.
      >
      > A przecież to były inne czasy - brak broni precyzyjnej,
      > brak takich środków lokomocji, etc.
      >
      > Albo tak jak nechmad:
      >
      > Autor: Gość: nechmad IP: *.vline.pl
      > Data: 31-08-2003 19:34 + odpowiedz na list
      >
      > Pomijajac wszystko inne ,ciekawostka jest,ze sanacyjna dyktatura wojskowa (a
      > wiec fachowcy niby od wojny i militariow...) nie byla w stanie przygotowac
      > panstwa polskiego do obrony i zwyciestwa z potencjalnym agresorem.
      > Ani porzadnie Polski uzbroic.
      >
      > Albo może tak jak Papież Jan Paweł II:
      >
      > Źródło - "Osserwatore Romano Nr.9/1990 str.19 wydanie Polskie".
      > Papież Jan Paweł II modlił sie następująco:
      >
      > ?-Dziękujemy Ci Pani Jasnogórska za wrzesień 1939 roku. Dziękujemy Ci za
      > tamtą
      > klęskę. Przynosimy przed ołtarze Boga żywego wszystkich poległych , więzionych
      > i deportowanych. Dzięki Wrześniowi 1939 roku mogliśmy przybliżyć się do
      > Ciebie.?
      >
      > A moze całkiem inaczej?
      >
    • Gość: Palnick A co myślicie o zdradzie naszych zach.sojuszników IP: *.stenaline.com 01.09.03, 16:20

      ...1 września 1939 i jej brzemiennych skutkach dla Polski i Świata
      • Gość: Mosul Re: A co myślicie o zdradzie naszych zach.sojuszn IP: *.smlw.pl / 10.0.2.* 02.09.03, 15:18
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        >
        > ...1 września 1939 i jej brzemiennych skutkach dla Polski i Świata

        Szanowny Palnicku,
        zgodzę się z Tobą,że rocznica 1 września jest słabo nagłaśniana przez polskie
        media publiczne.Także 17 września jest przypominana jakby półgębkiem.Sądzę,że
        elity polityczne realizują własne cele,niezrozumiałe dla wielu obywateli.A te
        wazne fakty nie mogą być przedstawiane wybiórczo.To juz było i trzeba o tym
        mówić,aby sie nie powtórzyło.
        Nie zgadzam się z Tobą w ocenie państw zachodnich.One zrobiły to,co
        przewidywały podpisane z nimi traktaty.Wypowiedziały wojnę Niemcom i
        zarządziły powszechną mobilizacją we własnych krajach.Mówimy o Francji i
        Anglii.Umowy traktatowe przewidywały też,że Polska bedzie się broniła
        conajmniej 14 dni,co da czas na interwencję.Obawiam się,że po 14 dniach II
        wojny,nie było już komu udzielać pomocy,mimo ofiarności polskiego żołnierza.
        Jako naród mamy brzydką manierę,aby za nasze nieudolne działania,zawsze szukać
        sprawcy obcego.Dyżurnym winowajcą jest Żyd lub tzw zachód.W Polsce Żydów już
        prawie niema.Mamy wolne wybory,czyli sami decydujemy,kto rządzi.Ale za
        biedę,korupcję,czyli nieudolność różnych ekip,ciągle winien jest Żyd i zachód.
        Trzeba powiedzieć sobie nareszcie prawdę.Za swoje niepowodzenia sami jesteśmy
        sobie winni.Nawet po II wojnie,nie potrfiliśmy ze sobą współpracować.W czasie
        wojny także.W Rosji sowieckiej istniał jeden ośrodek władzy,na zachodzie
        drugi.Gen.Anders robił wiele,aby przeszkadzać gen.Sikorskiemu.Stalin,rękami
        Polaków zwalczał MIkołajczyka.Bierut i jego klika byli Polakami a mordowali
        innych Polaków.Trzeba o tym mówić głośno.Nawet krzyczeć: ciągle nie potrafimy
        ze sobą rozmawiać i współpracować dla dobra kraju.To widać po działaniach
        wszelkich partii i partyjek,które są na politycznej scenie.
    • Gość: doku Jednak wojsko broniło się dzielnie IP: *.chello.pl 01.09.03, 18:42
      Prawdą jest, że rząd Polski zaniedbał zupełnie sprawy militarne, gdyż wierzył,
      że Niemcy nie ośmielą się zaatakować Polski w obawie przed atakiem Francji.
      Niestety Francja zdradziła. Gdyby nie ta zdrada, w ogóle nie byłoby wojny
      światowej, bo po wejściu Francuzów, bezbronne na zachodzie Niemcy musiałyby
      wycofać wojska z Polski, a my moglibyśmy sobie spokojnie zająć Ziemie Odzyskane
      bez utraty Kresów. Niestety nie wzięliśmy pod uwagę faktu, że Francuzi to lud
      germański, tak samo jak Niemcy, i nigdy by Słowian przeciwko swoim nie poparli.

      Ta rocznica przypomina nam o tym, że nie wolno nam ufać Niemcom i Francuzom.
      Naszym oparciem musi być ścisły sojusz z USA. Cokolwiek by się w Europie nie
      wydarzyło, cokolwiek by władze UE nie wykombinowały, gdyby nawet NATO się
      rozpadło, Polska racja stanu to wierny sojusz z USA, Anglią (oni nas nie
      zdradzili), Holandią i innymi szlachetnymi narodami. Ameryka nas nigdy nie
      zdradzi, tak jak nie zdradziła i nie zdradzi Izraela.

      A Niemcy, Rosja i Francja muszą pamiętać, że nigdy im nie zapomnimy i nigdy nie
      wybaczymy, dopóki jesteśmy Polakami.
      • Gość: Palnick Re: Jednak wojsko broniło się dzielnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.03, 23:52
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Prawdą jest, że rząd Polski zaniedbał zupełnie sprawy militarne, gdyż
        wierzył,
        > że Niemcy nie ośmielą się zaatakować Polski w obawie przed atakiem Francji.
        > Niestety Francja zdradziła. Gdyby nie ta zdrada, w ogóle nie byłoby wojny
        > światowej, bo po wejściu Francuzów, bezbronne na zachodzie Niemcy musiałyby
        > wycofać wojska z Polski, a my moglibyśmy sobie spokojnie zająć Ziemie
        Odzyskane
        >
        > bez utraty Kresów. Niestety nie wzięliśmy pod uwagę faktu, że Francuzi to lud
        > germański, tak samo jak Niemcy, i nigdy by Słowian przeciwko swoim nie
        poparli.
        >
        > Ta rocznica przypomina nam o tym, że nie wolno nam ufać Niemcom i Francuzom.
        > Naszym oparciem musi być ścisły sojusz z USA. Cokolwiek by się w Europie nie
        > wydarzyło, cokolwiek by władze UE nie wykombinowały, gdyby nawet NATO się
        > rozpadło, Polska racja stanu to wierny sojusz z USA, Anglią (oni nas nie
        > zdradzili), Holandią i innymi szlachetnymi narodami. Ameryka nas nigdy nie
        > zdradzi, tak jak nie zdradziła i nie zdradzi Izraela.
        >
        > A Niemcy, Rosja i Francja muszą pamiętać, że nigdy im nie zapomnimy i nigdy
        nie
        >
        > wybaczymy, dopóki jesteśmy Polakami.
        --------------
        Z bardzo drobnymi zastrzeżeniami - zgadzam sie z Twoja opinią,
        pozdr.
        P.
        • Gość: MA Re: Jednak wojsko broniło się dzielnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.03, 05:40
          Dla mnie to była od początku wyprawa na Rosję. Nikt nie wiedział co to jest
          komunizm i jak będzie się rozwijał. Inwestycja w Polaków w 20 sprawiła tylko,
          że ruskie dało się zatrzymać, a i to nie wiadomo na jak długo. Potrzeba było
          jednak kogoś silniejszego. Za 50 lat odtajnią następne archiwa (o które tak się
          trzęsą) i być może odkryjemy śmierdzący układzik między Ang.,Fran i Niemcami
          na mocy którego faszyści mieli pewność, że nikt ich nie zaatakuje. To było by
          za duże ryzyko odsłonić sobie plecy i przegrać.
          A przeszkodą dla Zachodu była tylko Polska, stąd takie naciski na Becka żeby
          ramię w ramię z wermachtem. A układy wojskowe z Polską? To tylko takie małe
          ubezpieczenie i atut w negocjacjach.
          I wszystko szło jak po maśle, niemcy by ugrzęźli w rosji, sowiety by się
          wykrwawiły. Tyle że po oszałamijących sukcesach w polsce, faszystom odbiło i
          sprawa się rypła. Jak zwykle sytuację ratowali nasi drodzy bracia zza oceanu.

          Pewnie Zachód robił dla siebie słusznie, no bo czym by była Rosja bez II wojny?
          Nikt nie wie jaka by była wtedy u szczytu zanim rozsypała się w 90.
          pzdr
    • Gość: Kot Behemot Pierwszy wrzesnia 1939. Mamy Zapomnieć!?!?!?!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 01:12

      Dla nas ta wojna była czymś innym niż dla Anglików czy, zwłaszcza,
      Amerykanów. Dla tamtych była to wojna między państwami. Tam jest miejsce na
      traktowanie Niemca jak honorowego przeciwnika, oddawanie honorów Rommlowi,
      załogom niemieckich łodzi podwodnych, pilotom Luftwaffe.

      W przypadku Polski jednak nie chodziło Niemcom o pokonanie armii, uzyskanie
      paru koncesji i podpisanie z pokonanymi traktatu pokojowego. Celem było pełne
      podporządkowanie, likwidacja wszelkich form państwowości Polski, zabór
      terytorium i przeznaczenie polskiemu narodowi roli niewykwalifikowanej,
      pozbawionej jakichkolwiek praw siły roboczej. Temu celowi podporządkowanie
      były środki: wysiedlenia, mordowanie bądź więzienie w obozach
      koncentracyjnych inteligencji i działaczy społecznych (pełne spektrum - od
      komunistów po księży), zakaz prowadzenia wszelkiej nauki wykraczającej poza
      najprostsze umiejętności.

      Nie udało im się zostać herrenvolkiem. Ale co zniszczyli, to dotąd widać.
      Wywołana przez nich wojna zniszczyła nasza elitę intelektualną i polityczną,
      wepchnęła nas w nieefektywny system ekonomiczny, co kosztowało nas pół wieku
      rozwoju.

      Teraz chcieliby zrewidować historię. Teraz mamy przy dźwiękach "Ody do
      radości" pieprzyć o europejskiej jedności i budować Centrum Wypędzeń. Takiego
      wała. "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie" to sobie moga biskupi z ambony
      ogłaszać. Ja, dopóki skutki niemieckiego szaleństwa będą odczuwalne, nie
      zapomnę.
    • Gość: Ed Co myślicie o apolitycznym Piusie XII w II wojnie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 14:56

      Autor: Gość: Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl

      5 grudnia 1939 r., po ataku Niemiec na Polskę, Pius XII zrywa z Polską
      konkordat z roku 1925. Wyrażało się to nominacją, która jawnie stała w
      sprzeczności z umową polsko-watykańską. Otóż papież mianował biskupem
      ordynariuszem diecezji chełmińskiej Niemca-polakożercę, biskupa gdańskiego,
      Karla-Marię Spletta. Natomiast konkordat mówił, że ordynariuszami diecezji
      mogą być jedynie obywatele polscy oraz, że obsada tych stanowisk ma być
      uzgadniana z rządem polskim. Ambasador rządu polskiego przy Watykanie
      wielokrotnie składał oficjalne protesty w tej sprawie. Nie odniosły one
      żadnego skutku.

      Biskup Adamski w Katowicach (nie czekając na wezwanie od wrogów) sam pierwszy
      zniósł w swej diecezji nabożeństwa w języku polskim a nawet publicznie
      zachęcał swoich diecezjan, by zapisywali się na volksdeutchów. Też etyka WC.

      Co Pius XII robił przed II wojną światową, była o tym już wielokrotnie mowa na
      forum.
      Po serii błyskawicznych zwycięstw nad Polska, Norwegia i Francja, Hitler stal
      się idolem narodu niemieckiego.
      Wbrew zapewnieniom, Pacelli nie był bezstronny w konflikcie wojennym. W 1921
      roku broni niemieckie kobiety przed gwałtami, jakie dokonywali w Nadrenii
      żołnierze francuskich wojsk kolonialnych (murzyni). Już po zakończeniu wojny
      domowej w Hiszpanii, która pochłonęła pół miliona ofiar, Pacelli pogratulował
      generałowi Franco "katolickiego zwycięstwa". Gdy zaczęły się prześladowania
      Żydów w Niemczech - przeciwstawiał się ich emigracji do Palestyny,
      argumentując, że jest Ziemia Święta dla katolików. Przed wybuchem wojny
      nalegali na rząd polski, aby ze względu na niesprawiedliwości traktatu
      wersalskiego, zaspokoił żądania Hitlera i zgodził się na eksterytorialny
      korytarz do Prus. Gdy ambasador kolaboranckiego rządu francuskiego w Vichy
      przedstawił mu projekt ustaw wzorowanych na nazistowskich Ustawach
      Norymberskich - powiedział, że nie widzi w nich niezgodności z Prawami
      Kanonicznymi Kościoła. Po czym pogratulował marszałkowi Petainowi umacniania
      wiary katolickiej we Francji (zaczęła się właśnie deportacja 70 tysięcy
      Żydów). Potępił gwałty Armii Czerwonej wobec osadników niemieckich
      zamieszkujących tereny Nadwołża. Nie potępił zbombardowania przez Niemców
      Covetry, aczkolwiek wyasygnował dużą sumę pieniędzy na odbudowe zburzonych
      świątyń. Zażądał natomiast od aliantów, aby nie bombardowali Rzymu i uznali je
      jako miasto "otwarte". A gdy zbliżały się do Rzymu wojska amerykańskie,
      zabiegał, aby w ich oddziałach nie było murzynów (pamiętając doświadczenia z
      Nadrenii). W roku 1952 ekskomunikował działaczy komunistycznych we wszystkich
      krajach świata.

      Gdy Niemcy zajęli Jugosławię, w Chorwacji powstał faszystowski reżim pod wodzą
      Ante Pavelica. Chorwaci postanowili pozbyć się ze swego terytorium
      ortodoksyjnych Serbów, pod pozorem tworzenia czysto katolickiej Chorwacji.
      Rozpoczęła się wojna religijna z okrucieństwem jak w czasach wypraw
      krzyżowych. Cerkwie ograbiono, kler prawosławny wyrżnięto. Serbom dawano do
      wyboru nawrócenie na katolicyzm lub śmierć. Często buntowały się całe wioski i
      wtedy wszystkich wyrzynano w pień. W zbiorowych egzekucjach poprzedzonych
      torturami czynnie uczestniczyli księża katoliccy, przeważnie Franciszkanie,
      pełniący jednocześnie funkcje oficerów faszystowskiej formacji Ustaszy. Serbom
      wydłubywano oczy, mordowano siekierami lub wrzucano żywcem do ognia.
      Okrucieństwo to zdumiało nawet obserwujących to Niemców i przetrwały do dziś
      ich relacje i zdjęcia. Ocenia się, że zginęło co najmniej 800 tysięcy Serbów.

      O całej tej masakrze na bieżąco był informowany Watykan poprzez wysłannika
      apostolskiego Marcone, a Pavelic był kilkakrotnie przyjmowany z honorami przez
      Piusa. Papież przyjmował też wielokrotnie na audiencjach przywódców Ustaszy,
      grupy policjantów i młodzieży chorwackiej. O tym, że Pius wiedział dobrze jak
      wyglądało "nawracanie" w Chorwacji, świadczy publiczny protest członka Kurii,
      kardynała Eugenie Tisserat'a. O zbrodniach w Chorwacji donosiły też audycje
      radia BBC.

      Biskupem polowym Ustaszy był arcybiskup Zagrzebia Alojzy Stepinac. W roku 1946
      został skazany za zbrodnie wojenne na 16 lat wiezienia, zwolniony
      przedterminowo w 1952 roku, dostał zaraz z rąk Piusa kapelusz kardynalski. W
      1998 roku został beatyfikowany. Jest to jak kto woli: największy skandal,
      największa pomyłka lub największa tajemnica we współczesnych dziejach Kościoła.

      W roku 1986 Stany Zjednoczone odtajniły archiwa CIA z lat czterdziestych.
      Potwierdziły one, że zaraz po wojnie Watykan wspólnie z CIA prowadziły akcje
      ewakuowania wyższych rangą oficerów SS do Stanów i do krajów Ameryki
      Łacińskiej (t.zw. rateline). Chodziło o zachowanie tych ludzi do przyszłej
      walki z komunizmem. Rola Watykanu polegała na tym, że w ramach duszpasterstwa
      księża docierali w obozach jenieckich do osobników uznanych za przydatnych, a
      zagrożonych sądem za zbrodnie wojenne. Zmieniano im osobowość i wydawano
      paszporty watykańskie lub Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Szczególnie
      aktywny był tu biskup Alois Hudal i jego sztab w Rzymie. Chorwacka instytucja
      religijna College San Girolamo w Rzymie zajmowała się wysyłaniem do Argentyny
      zbrodniarzy wojennych reżimu Pavelica. W ten sposób w bezpieczne miejsca
      schronili się Eichman, Barbie, komendant Sobiboru - Strangl, słynny dr
      Mengele, Pavelic i wielu innych. Oficjalnie Watykan kierował się
      chrześcijańską regułą miłosierdzia bliźniego.

      Reakcję Piusa XII na sytuację w Polsce wyczytać można z jego przemówienia do
      Polaków przyjętych na audiencji we wrześniu 1939, które najkrócej
      charakteryzują zacytowane przez niego słowa sw. Pawła: "Objawiła się
      dobrotliwość i ludzkość".

      Tak więc obwinianie za 1 września 1939 r. tylko Niemiec i ZSRR wydaje się być
      dużym nieporozumieniem.
    • Gość: Palnick Może trzeba było z Niemcem iść ??? IP: *.stenaline.com 03.09.03, 01:07
      Może trzeba było z Niemcem iść?

      A może trzeba było ramie w ramię z whermachtem iść na Rosję? Sprzedajna Francja
      została uznana za mocarstwo zwycieskie !!! (sic). A my za wór ziemniaków do
      sprzedania. Moze zyskalibysmy per saldo na takim zachowaniu? Nie byłoby
      samobójczego Powstania Warszawskiego, nie ginęlibyśmy w Auschwitz.
      Dlaczego los akurat Polski miałby się różnić od losu innych sojuszników III
      Rzeszy? Czy Finlandia, Słowacja, Rumunia, Węgry albo Bułgaria "dostały w dupę
      strasznie"?
      • Gość: emeryt Re: Może trzeba było z Niemcem iść ??? IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 03.09.03, 01:59
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > Może trzeba było z Niemcem iść?
        >
        > A może trzeba było ramie w ramię z whermachtem iść na
        Rosję? Sprzedajna Francja
        >
        > została uznana za mocarstwo zwycieskie !!! (sic). A my
        za wór ziemniaków do
        > sprzedania. Moze zyskalibysmy per saldo na takim
        zachowaniu? Nie byłoby
        > samobójczego Powstania Warszawskiego, nie ginęlibyśmy w
        Auschwitz.
        > Dlaczego los akurat Polski miałby się różnić od losu
        innych sojuszników III
        > Rzeszy? Czy Finlandia, Słowacja, Rumunia, Węgry albo
        Bułgaria "dostały w dupę
        > strasznie"?



        Najgorsze, ze tak malo sie wypowiada na tym forum na ten
        temat. Wola pisac tysiace tyrad na tematy antysemickie,
        plugawe wypowiedzi na wszystkie inne mozliwe tematy.
        Psudoinelektualne wywody , obelgi i inne balwanstwa.
        Podobno w Rz-politej ponad 50 % wypowiedzialo sie, ze w
        zasadzie Niemcy nie byly winne tej wojny. Ludzie czyscie
        zupelnie oszaleli? Ja rozumiem, ze wiekszosc z was nie
        zylo w tamtych czasach, ale zapytajcie sie swoich
        rodzicow, dziadko, lub kogokolwiek,kto przezyl ta
        gehenne. To byla POTQWORNA okupacje, gdzie ludzi scigano
        gorzej niz zwierzeta i czy to Polacy, czy Zydzi byli
        traktowani jak podludzie.
        Spojrzcie na zdjecia W-wy po wojnie i zastanowcie jakby
        sie Wam zylo w zruojnowanym miescie bez wody, swiatla,
        jedzenia i z jednym wysokowodnym mostem przez Wisla.
        Ktos kiedys powiedzial, ze narod ktory nie patrzy na soja
        historia i nie umie wyciagnac z tego zadnych wnioskow,
        jest nic nie wart
        • Gość: Palnick Re: Może trzeba było z Niemcem iść ??? IP: *.stenaline.com 03.09.03, 02:09
          Gość portalu: emeryt napisał(a):

          > Gość portalu: Palnick napisał(a):
          >
          > > Może trzeba było z Niemcem iść?
          > >
          > > A może trzeba było ramie w ramię z whermachtem iść na
          > Rosję? Sprzedajna Francja
          > >
          > > została uznana za mocarstwo zwycieskie !!! (sic). A my
          > za wór ziemniaków do
          > > sprzedania. Moze zyskalibysmy per saldo na takim
          > zachowaniu? Nie byłoby
          > > samobójczego Powstania Warszawskiego, nie ginęlibyśmy w
          > Auschwitz.
          > > Dlaczego los akurat Polski miałby się różnić od losu
          > innych sojuszników III
          > > Rzeszy? Czy Finlandia, Słowacja, Rumunia, Węgry albo
          > Bułgaria "dostały w dupę
          > > strasznie"?
          >
          >
          >
          > Najgorsze, ze tak malo sie wypowiada na tym forum na ten
          > temat. Wola pisac tysiace tyrad na tematy antysemickie,
          > plugawe wypowiedzi na wszystkie inne mozliwe tematy.
          > Psudoinelektualne wywody , obelgi i inne balwanstwa.
          > Podobno w Rz-politej ponad 50 % wypowiedzialo sie, ze w
          > zasadzie Niemcy nie byly winne tej wojny. Ludzie czyscie
          > zupelnie oszaleli? Ja rozumiem, ze wiekszosc z was nie
          > zylo w tamtych czasach, ale zapytajcie sie swoich
          > rodzicow, dziadko, lub kogokolwiek,kto przezyl ta
          > gehenne. To byla POTQWORNA okupacje, gdzie ludzi scigano
          > gorzej niz zwierzeta i czy to Polacy, czy Zydzi byli
          > traktowani jak podludzie.
          > Spojrzcie na zdjecia W-wy po wojnie i zastanowcie jakby
          > sie Wam zylo w zruojnowanym miescie bez wody, swiatla,
          > jedzenia i z jednym wysokowodnym mostem przez Wisla.
          > Ktos kiedys powiedzial, ze narod ktory nie patrzy na soja
          > historia i nie umie wyciagnac z tego zadnych wnioskow,
          > jest nic nie wart
          ------------------
          Mam nadzieje, że rozumiesz, że to co napisałem wyzej to prowokacja. Po to, żeby
          Polacy trochę otrzeźwieli i zaczęli myśleć samodzielnie.
          Zgadzam się, że naród, który nie przeżywa refleksji nad swoją historia jest nic
          nie wart! Czyżby już nastąpiło wynarodowienie. Auto wynarodowienie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka