wojo1111
01.09.03, 11:38
TAK ROBIA I NIEMCY I ISLAMISCI , falszuja historie , propaguja
chaslo " TO OFIARY ZAWINILY" , ze oni je zamordowali !!!!
TERROR JAKI NAM SERWUJA NA CALYM SWIECIE SPOWODOWALY ICH
OFIARY !!!!
I kto zaprzeczy , ze islamisci i faszysci maja wiele wspolnego ???
-----------------------------
Ofiary polskiego imperializmu
Tygodnik "Wprost", Nr 1084 (07 września 2003)
Niemcy leczą kompleksy, przerzucając na Polaków odpowiedzialność za zbrodnie
nazizmu
Co naprawdę myślą Niemcy o nazizmie, okupacji Polski, Holocauście? Czy
powszechny w naszym kraju zachwyt słowami Joschki Fischera, szefa
niemieckiego MSZ, że nie ma znaku równości między tragedią ofiar a dramatem
sprawców wypędzonych ze stron ojczystych, jest uzasadniony? Uczniowie
niemieckich gimnazjów oprócz szczegółowej analizy Holocaustu dokonanego
przez nazistów, czyli grupę ludzi skupionych wokół Adolfa Hitlera, nie mają
okazji dowiedzieć się zbyt wiele o niemieckich zbrodniach popełnionych na
Polakach i na innych narodach. Wiedzą, że wybuchła wojna, Polska była
okupowana, a potem Niemcy przegrały wojnę.
Niemiecka lekcja historii
Moja córka chodziła do przyzwoitej prywatnej szkoły katolickiej niedaleko
Bonn. Według programu literatury europejskiej największym polskim pisarzem
wszech czasów był nieżyjący już Andrzej Szczypiorski, często zapraszany do
RFN. Krytycy byli nim zachwyceni, bo napisał książkę, w której występowali
dobrzy Niemcy. O polskich laureatach literackiego Nobla nie uczono. Na
lekcji historii córka dowiedziała się, że Józef Piłsudski był imperialistą i
dyktatorem, który napadł na młode państwo radzieckie, odbierając mu
odwiecznie rosyjskie terytoria, a potem dokonał faszystowskiego przewrotu.
Polak morderca
Od wielu lat działa polsko-niemiecka komisja podręcznikowa, której zadaniem
jest przywrócenie prawdy o stosunkach między obu państwami. Działa
opieszale, więc można się obawiać, że prawdę zastąpią stereotypy, publikacje
działaczy Związku Wypędzonych oraz deklaracje polityków - zarówno z lewicy,
jak i prawicy - przyglądających się ze spokojem, jak Erika Steinbach,
chadecka posłanka do Bundestagu, bez najmniejszego wstydu oskarża Polaków o
czystki etniczne dokonane na Niemcach.
Tymczasem w Internecie można przeczytać elaborat działacza wypędzonych Rolfa-
Josefa Eibichta o polskim i czeskim imperializmie.
Już w 1919 r. - według Eibichta - Polska, która uwolniła się od Rosji,
zagarnęła wielkie terytoria, które nigdy do niej nie należały. W ten sposób
Niemcy, Litwini, Białorusini i Ukraińcy znaleźli się pod panowaniem Polski,
zostali obrabowani i wypędzeni z ojczyzny. Dowiadujemy się też, że Republika
Weimarska liczyła się wciąż z inwazją polskich wojsk, z dążeniem Warszawy do
zagarnięcia Prus Wschodnich, Gdańska, Pomorza, Śląska i części
Brandenburgii. Więcej - zamierzano rozszerzyć terytorium Polski po linię
przebiegającą na wschód od Bremy, Hanoweru, Kassel i Norymbergi.
Fałszerze przeszłości
Zdaniem Eibichta, pierwsze obozy koncentracyjne w Europie Środkowej powstały
właśnie w Polsce - tu w latach 20. torturowano i mordowano Niemców. Między
1919 r. a 1939 r. przed prześladowaniami uciekło z Polski 800 tys. Niemców.
Okrucieństwa wobec Niemców spotęgowały się latem 1939 r., jeszcze przed
wybuchem II wojny światowej. I to było powodem wypowiedzenia Polsce wojny
przez III Rzeszę. Orgia mordów osiągnęła swoje apogeum po rozpoczęciu walk.
Wkraczające oddziały niemieckie napotykały ciała tysięcy zamordowanych
volksdeutschów, wielu innych było torturowanych, a kobiety brutalnie
gwałcone.
itd , itd CZYLI OFIARY ZAWINILY !!!