webaholic
07.04.08, 12:50
rzecz o cudach tuskizmu. Zydowscy przyjaciele wyłożą na specjalnie
zorganizowanej pogadance "Lebioda - jedyna zywnośc" polskim antysemitom,
dzikusom, nieznającym dobrodziejstw płynących ze spożywania chwastów, wykład
o leczniczym i duchowym wzmocnieniu po spożyciu owej lebiody. O niezwykłej
popularności rośliny, świadczy fakt, ze jej zapasy na polach i łakach stale
sie kurczą.
Zdrowi, rumiani antysemici nie poznali sie jednak na lebiodzie i jej deficyt
tłumacza brakiem innego pożywienia.
Mosze Kalosze postanowił to zmienic i za milion USD podjał sie tłumaczyć
nieszczęsnym jakie łaskie zwłaszcza na tamtym świecie spotkają ich po
zjedzeniu chwastu, oczywiście wpadnie Mosze po koszernej wyżerce