Dodaj do ulubionych

Czy oglondaliscie na Tv Polonia film o Jaruzelskim

IP: *.kabel.telenet.be 03.01.02, 21:00
jako czlowiek wybacazam !
Jako Polak NIE !
Obserwuj wątek
    • Gość: Bartek Re: Generale - dziękuję ! IP: *.chello.pl 03.01.02, 21:11
      Gość portalu: jajacek napisał(a):

      > jako czlowiek wybacazam !
      > Jako Polak NIE !

      Wg Twojej filozofii - Polak nie jest człowiekiem.
      Ja natomiast jako człowiek i Polak zarazem - jestem mu wdzięczny za uratowanie
      tysięcy istnień ludzkich. Polaków.
      • Gość: jajacek Jako Polski General mogl strzeli sobie w glowe IP: *.kabel.telenet.be 03.01.02, 21:20
        QRDE SAM JESTEM W ROSTERCE !
        Jesli ten czlowiek mowil prawde ......
      • Gość: XXL Re: Generale - dziękuję ! IP: *.echostar.pl 03.01.02, 23:45
        Gość portalu: Bartek napisał(a):

        > Ja natomiast jako człowiek i Polak zarazem - jestem mu wdzięczny za uratowanie
        > tysięcy istnień ludzkich. Polaków.

        Taak, to jak ze Stalinem. Pogłaskał dziecko po głowie, a mógł zabić !!!
        Ten to dopiero uratował dziesiątki milionów Rosjan,
        a zabił tylko kilka.....
        • Gość: siedem Re: Generale - dziękuję ! IP: *.tgory.pik-net.pl 04.01.02, 08:40
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > Gość portalu: Bartek napisał(a):
          >
          > > Ja natomiast jako człowiek i Polak zarazem - jestem mu wdzięczny za uratow
          > anie
          > > tysięcy istnień ludzkich. Polaków.
          >
          > Taak, to jak ze Stalinem. Pogłaskał dziecko po głowie, a mógł zabić !!!
          > Ten to dopiero uratował dziesiątki milionów Rosjan,
          > a zabił tylko kilka.....

          kilkadziesiąt...
          7,00
          Spawacz też się w TV chwalił, że przecież było tyle kałachów w kopalni, że mogli
          wszystkich wytłuc w 2 minuty a tylko 9 ubili [wichrzycieli].
    • Gość: wild więc kim jest kolaborant faszystowski gen.Pétain? IP: *.net.bialystok.pl 03.01.02, 21:33
      Pétain Philippe Henri (1856-1951), marszałek Francji, polityk. Absolwent akademii
      wojskowej w Saint-Cyr. Po wybuchu I wojny światowej mianowany generałem brygady.
      Jako dowódca dywizji brał udział w pierwszej bitwie nad Marną.

      Sławę wojenną zyskał kierując obroną twierdzy Verdun. W maju 1917, po nieudanym
      natarciu generała R.G. Nivelle'a na linię Zygfryda, mianowany naczelnym wodzem
      wojsk francuskich. Oczekując na lądowanie Amerykanów w Europie, nie podejmował
      samodzielnie działań zaczepnych. Po zakończeniu wojny mianowany marszałkiem.

      W okresie międzywojennym pozostawał na dowódczych stanowiskach w armii, m.in. w
      latach 1922-1931 inspektor armii, w 1934 minister wojny. Wykładał w École
      Supérieure de Guerre. W latach 1939-1940 ambasador w Hiszpanii. W maju 1940
      powołany do rządu P. Reynauda na stanowisko wicepremiera i ministra stanu. Od 16
      czerwca tegoż roku objął urząd premiera. Wobec klęsk armii francuskiej podjął
      rozmowy z Niemcami i 22 VI 1940 podpisał rozejm.

      Po kapitulacji stanął na czele rządu marionetkowego państwa francuskiego z
      siedzibą w Vichy. Całkowicie uległy III Rzeszy, po wkroczeniu Niemców na
      terytorium nieokupowanej Francji w listopadzie 1942 zdobył się jedynie na
      oficjalny protest, nie podając się do dymisji.

      We wrześniu 1944 przeniesiony przez Niemców do Sigmaringen. Po zakończeniu wojny
      przebywał przez kilka dni w Szwajcarii. Powrócił dobrowolnie do Francji, gdzie
      został osądzony i skazany na karę śmierci. Z uwagi na wcześniejsze zasługi i
      podeszły wiek wyrok śmierci zamieniono na dożywocie.

      • Gość: jaski Re: więc kim jest kolaborant faszystowski gen.Pétain? IP: *.chicago-15-20rs.il.dial-access.att.net 04.01.02, 06:15
        Walczy sie do momentu, kiedy ta walka ma jeszcze jakis sens i szanse. Pozniej
        to juz bohaterszczyzna i idiotyzm, ale co tam te pare tysiecy wiecej, tego u
        nas duzo, nie? Bog, Honor, Ojczyzna, Tworki.
    • Gość: Piort Re: Czy oglondaliscie na Tv Polonia film o Jaruzelskim IP: 192.168.1.* 04.01.02, 08:29
      Ci którzy ciagają gen.Jaruzelskiego po sadach są ludźmi niegodnymi. On działał
      w najlepszej wierze! Gdyby ktoś widząc Ciebie płonącego gasił by Cię w
      najlepszej wierze ze zbiornika z napisem woda, w którym była benzyna? Czy byłby
      winien? On wierzył w to co robił i za to należy Mu się szacunek, niezależnie od
      obiektywnej oceny stanu wojennego. A aktualna postawa generała, godna, pełna
      odpowiedzialności za słowo i czyn, tylko jątrzy te kundelki do gryzienia po
      kostkach. Wstyd!
      • u2 General jest super !! 04.01.02, 08:34
        Ogladałem !
        To jedyny człowiek z elit ktory ma poczucien odpowiedzialnosci
    • Gość: Galba Generale - panu już dziękujemy ! IP: 213.17.161.* 04.01.02, 08:55
      Pan Jaruzelski (tytuł generała moim zdaniem mu nie przysługuje) jest klinicznym
      przypadkiem braku: honoru i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Ileż to razy
      widzieliśmy szacownego manekina w czarnych okularkach stwierdzającego dumnie:

      „Nie uchylam się od odpowiedzialności. Biorę całą winę na siebie” itd., itp...

      Równocześnie chwyta się od lat 10 wszelkich możliwych kruczków prawnych i
      zwykłego kłamstwa (oj jaki jestem schorowany) by uciec przed ludzką
      sprawiedliwością i oddać się wyłącznie „osądowi historii” (pisanej przez Michnika
      czy Grossa?).

      Panie Jaruzelski zejdź pan chociaż ludziom z oczu i nie łaź pan po telewizjach
      snuć opowieści drzewa sandałowego o dobrej PZPR i złym Narodzie co to pokoju nie
      chciał.

      Galba

      • Gość: 10402 Re: Generale - panu już dziękujemy ! IP: *.158.229.59.Dial1.Chicago1.Level3.net 04.01.02, 09:09
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Pan Jaruzelski (tytuł generała moim zdaniem mu nie przysługuje) jest klinicznym
        >
        > przypadkiem braku: honoru i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Ileż to razy
        > widzieliśmy szacownego manekina w czarnych okularkach stwierdzającego dumnie:
        >
        > „Nie uchylam się od odpowiedzialności. Biorę całą winę na siebie” i
        > td., itp...
        >
        > Równocześnie chwyta się od lat 10 wszelkich możliwych kruczków prawnych i
        > zwykłego kłamstwa (oj jaki jestem schorowany) by uciec przed ludzką
        > sprawiedliwością i oddać się wyłącznie „osądowi historii” (pisanej
        > przez Michnika
        > czy Grossa?).
        >
        > Panie Jaruzelski zejdź pan chociaż ludziom z oczu i nie łaź pan po telewizjach
        > snuć opowieści drzewa sandałowego o dobrej PZPR i złym Narodzie co to pokoju ni
        > e
        > chciał.
        >
        > Galba
        >

        Brawo Galba.To ze ten zdrajca jeszcze nie wisi to jest polska tragedia podwujnie.
        • Gość: Andrzej Re: Pan Generał Jaruzelski jest w porzo ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 10:42
          Przeciwnicy Generała to zakompleksione i dławiące się własnym jadem - gówienka.
          Czyli solidaruchy (b. przepraszam za użycie tego b. brzydkiego słowa).
          • Gość: siedem Re: Pan Generał Jaruzelski jest w porzo ! IP: *.tgory.pik-net.pl 04.01.02, 10:47
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Przeciwnicy Generała to zakompleksione i dławiące się własnym jadem - gówienka.
            > Czyli solidaruchy (b. przepraszam za użycie tego b. brzydkiego słowa).

            Jaka popisówka lewicowej szkoły rzeczowej argumentacji. Sam cymes.
            7,12
            • bykk Re: do Jajacka 04.01.02, 11:00
              Jajacku,ten film był specjalnie zrobiony i pokazany przez TVPsld
              za nasze pieniądze 20 rocznicę stanu wojennego,miesiąc temu!
              Temat na forum był omawiany,jednak jak sam widzisz,niektórzy dalej twierdzą,
              że to człowiek honoru!
              Tak się urabia ludzi!
              Tobie Andrzeju nie życzę tego co przeszli niektórzy wg.Ciebie "gówienka
              solidaruchy"!Zastanów się zanim dupniesz takie "dziełko"!
              pozdrawiam
            • Gość: Andrzej Re: Pan Generał Jaruzelski jest w porzo ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 11:08
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
              >
              > > Przeciwnicy Generała to zakompleksione i dławiące się własnym jadem - gówi
              > enka.
              > > Czyli solidaruchy (b. przepraszam za użycie tego b. brzydkiego słowa).
              >
              > Jaka popisówka lewicowej szkoły rzeczowej argumentacji. Sam cymes.
              > 7,12

              Zabolało gównojadku ? Zabolało.
              A może byś tak sol.....chu rzucił tą robtę przy azbeście i przyjechał do Polski.
              • antoni.goczal Re: Pan Generał Jaruzelski jest w porzo ! 04.01.02, 11:17
                Myślę, że najwiękzym problemem ludzi określanych jako "solidaruchy" (również
                przeprasza za użycie tego obelżywego zwrotu) jest problem braku mądrego,
                wyrazistego i posiadającego klasę - przywódcy.
                Porównanie Jaruzelski - Wałęsa, lub Miller - Krzaklewski mówi już samo za
                siebię !
                Pozdrawiam
              • Gość: siedem Re: Pan Generał Jaruzelski jest w porzo ! IP: *.tgory.pik-net.pl 04.01.02, 11:19
                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                > Gość portalu: siedem napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                > >
                > > > Przeciwnicy Generała to zakompleksione i dławiące się własnym jadem -
                > gówi
                > > enka.
                > > > Czyli solidaruchy (b. przepraszam za użycie tego b. brzydkiego słowa)
                > .
                > >
                > > Jaka popisówka lewicowej szkoły rzeczowej argumentacji. Sam cymes.
                > > 7,12
                >
                > Zabolało gównojadku ? Zabolało.
                > A może byś tak sol.....chu rzucił tą robtę przy azbeście i przyjechał do Polski

                Ani trochę nie zabolało. Jestem w Polsce.
                Musiałbyś się troszeczkę bardziej postarć [try harder]sad"die hard"]
                Jedna sprawa jestes ze spawaczem spokrewniony, czyś jurek urban?
                Mam wrażenie, że podchodzisz do sprawy zbyt emocjonalnie.
                Ja tylko postuluję żeby tego psa kalekiego na duszy i umyśle uśpić.
                A ty od razu tak personalnie.

                ps
                Jaka pogoda w Moskwie?

                ps2
                Azbest jest już zerwany.
                7,50
          • Gość: Galba Do Andrzeja Czerwonego IP: 213.17.161.* 04.01.02, 11:52
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Przeciwnicy Generała to zakompleksione i dławiące się własnym jadem - gówienka.
            > Czyli solidaruchy (b. przepraszam za użycie tego b. brzydkiego słowa).

            ---

            Taaaaak! W czasie rządów Jaruzelskiego (choć w wypadku PRL-u trzeba chyba pisać
            żądów) można się było nabawić kompleksów oglądając zawsze wierną TVP i widząc
            tylu inteligentnych ludzi wmawiających człowiekowi, że jeszcze 5 lat i ZSRR
            przegoni USA pod każdym względem, albo że nasz czerstwy chleb i tak jest lepszy
            od zatrutego amerykańskiego. Ach ci inteligenci z ekipy pana Jaruzelskiego:

            - Albin Siwak, Lepper przy nim to wzór elokwencji
            - Manfred Gorywoda
            - Mieciu Rakowski
            - gen. Milewski
            - gen. Siwicki

            Ach gdzież ci fachowcy?! Gdzież?!

            Galba


            • Gość: siedem Re: Do Andrzeja Czerwonego IP: *.tgory.pik-net.pl 04.01.02, 11:58
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
              >
              > > Przeciwnicy Generała to zakompleksione i dławiące się własnym jadem - gówi
              > enka.
              > > Czyli solidaruchy (b. przepraszam za użycie tego b. brzydkiego słowa).
              >
              > ---
              >
              > Taaaaak! W czasie rządów Jaruzelskiego (choć w wypadku PRL-u trzeba chyba pisać
              >
              > żądów) można się było nabawić kompleksów oglądając zawsze wierną TVP i widząc
              > tylu inteligentnych ludzi wmawiających człowiekowi, że jeszcze 5 lat i ZSRR
              > przegoni USA pod każdym względem, albo że nasz czerstwy chleb i tak jest lepszy
              >
              > od zatrutego amerykańskiego. Ach ci inteligenci z ekipy pana Jaruzelskiego:
              >
              > - Albin Siwak, Lepper przy nim to wzór elokwencji
              > - Manfred Gorywoda
              > - Mieciu Rakowski
              > - gen. Milewski
              > - gen. Siwicki
              >
              > Ach gdzież ci fachowcy?! Gdzież?!
              >
              > Galba

              prrrrrrrrrrrrrrr
              szalony
              bo jeszce wymienisz
              Anrieja z Imienia i Nazwiska
              i dopiero się zacznie
              smile)
              7,50
            • Gość: perli Re: Do ........nie wiem do kogo? IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 04.01.02, 12:39
              A ja mu wybaczam, w czasie przyszłym lepiej to brzmi, a więc
              a ja mu wybaczę jeśli hibernacja dorwie moje uczucia, odczucia i wyczucia \czy
              coś takiego istnieje?? \ ,i oszroni je kompletnie
              ja mu wybaczę jeśli kastracja dorwie moją pamięć i wykastruje wszelkie dane..
              czy to boli Panie Michnik???
              takie wykastrownanie terytorialne ponadczasowe
              mentalno filozoficzne ...oczyszczeniowe
              jak można zapomnieć o kartkowym życiu
              pałowaniu do krwi pierwszej
              zakrzepłej ślinie na karku "przesłuchiwanych"
              morderstwach na zlecenie esbeckich tępogłowych
              celnych kulach
              rykoszetach także celnych
              o ludzkich tarczach
              niepapierowych ,płucach którym ołów odebrał powietrze na wieki???
              o gniewie , bezsilności, kadetach denuncjacji, donosicielskich "sąsiadach",
              ulotkach chowanych w dziwnych i tajemniczych niekiedy miejscach, euforii na
              widok odwrotu \tj spierdzielania -tak lepiej wygląda \ pleksi-tarcz i niebiesko-
              białych zomohełmów ???
              ja mu wybaczę po dwóch prostych "zabiegach"
              wykastrowaniu i hibernacji
              • Gość: Hiacynt Komu generał słuzył? Moskwie. Czyli jest IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 12:49
                renegatem

                Hiacynt
            • Gość: Hiacynt Zofia Grzyb IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 12:54
              Gość portalu: Galba napisał(a):


              > - Albin Siwak, Lepper przy nim to wzór elokwencji
              > - Manfred Gorywoda
              > - Mieciu Rakowski
              > - gen. Milewski
              > - gen. Siwicki
              >
              > Ach gdzież ci fachowcy?! Gdzież?!
              >
              > Galba
              >
              >

              Jeżeli znajdę chwilę czasu, to zacytuję towarzyszkę Zofię,
              z posiedzeń Biura Politycznego.
              Albin Siwak przy niej to gołąbek pokoju.

              Hiacynt
              • antoni.goczal Re: Oby im tylko żyłka nie pękła ... ! 04.01.02, 14:00
                Widzę, że solidaruchy strasznie się spieniły. I ten ich "poziom"
                argumentacji ... . To jest poprostu chore. I nienormalne.
                Ale czy ktoś widział normalnego solidarucha ... ?

                Pozdrowienia dla wszystkich normalnych.

                • Gość: Hiacynt Re: Oby im tylko żyłka nie pękła ... ! IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 14:05
                  antoni.goczal napisał(a):

                  > Widzę, że solidaruchy strasznie się spieniły. I ten ich "poziom"
                  > argumentacji ... . To jest poprostu chore. I nienormalne.
                  > Ale czy ktoś widział normalnego solidarucha ... ?


                  Możesz Antoś zaargumentować??
                  Antoś - daj przykład siły argumentu. Z żyłką.
                • Gość: siedem Re: Oby im tylko żyłka nie pękła ... ! IP: *.tgory.pik-net.pl 04.01.02, 14:06
                  antoni.goczal napisał(a):

                  > Widzę, że solidaruchy strasznie się spieniły. I ten ich "poziom"
                  > argumentacji ... . To jest poprostu chore. I nienormalne.
                  > Ale czy ktoś widział normalnego solidarucha ... ?
                  >
                  > Pozdrowienia dla wszystkich normalnych.

                  ...i tu się z tobą zgodzę!
                  Czy krysio52, limak i komodor sa normalni?
                  Dyś to przeca kwiat solidarności.
                  nienormalny
                  7,10

                  • sieben Re: Oby im tylko żyłka nie pękła ... ! 04.01.02, 18:57
                    7,50
          • Gość: tete Polecam tekst Perli IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 19:37
            Dobrze byłoby aby Panowie Andrzej i Antoni G. - przeczytali sobie ten tekst -
            tak na spokojnie. Bez dławienia się obelgami. Jeśli nikt "nie wykastrował" Wam
            pamięci - a byliście wówczas wystarczająco dorośli - musicie przecież pamiętać.
            Kogóż to nazywacie "solidaruchami" ? Tych, którzy wówczas uwierzyli w to, że
            można mieć więcej wolności ? Było ich (nas ?) 10 mln...
            Przeciętny Amerykanin wie o Polsce przynajmniej to, że : Ojciec Święty, Wałęsa,
            Solidarność. Solidarność jest pozytywnym symbolem - ale nie w Polsce.
            Kto z lubością używa słów "solidaruchy" ? To znamienne. Nie dziwię się, że
            właśnie CI LUDZIE chcieliby zakłamać historię.

            Acha - meritum ... czyli Generał. Człowiek honoru ? Gdyby był człowiekiem
            honoru - już dawno położyłby głowę. Pewnie nie stałoby się nic strasznego.
            Wyrok ? Nie sądzę. Może niewielki. Ale zło nazwane zostałoby po imieniu. I
            honor pozostałby na swoim miejscu.

            Na marginesie : obelgi na mnie nie zadziałają. Możecie sobie darować.

            pzdr.tete
            • sieben Re: Polecam tekst Perli 04.01.02, 21:51
              Gość portalu: tete napisał(a):

              > Dobrze byłoby aby Panowie Andrzej i Antoni G. - przeczytali sobie ten tekst -
              > tak na spokojnie. Bez dławienia się obelgami. Jeśli nikt "nie wykastrował" Wam
              > pamięci - a byliście wówczas wystarczająco dorośli - musicie przecież pamiętać.
              >
              > Kogóż to nazywacie "solidaruchami" ? Tych, którzy wówczas uwierzyli w to, że
              > można mieć więcej wolności ? Było ich (nas ?) 10 mln...
              > Przeciętny Amerykanin wie o Polsce przynajmniej to, że : Ojciec Święty, Wałęsa,
              >
              > Solidarność. Solidarność jest pozytywnym symbolem - ale nie w Polsce.
              > Kto z lubością używa słów "solidaruchy" ? To znamienne. Nie dziwię się, że
              > właśnie CI LUDZIE chcieliby zakłamać historię.
              >
              > Acha - meritum ... czyli Generał. Człowiek honoru ? Gdyby był człowiekiem
              > honoru - już dawno położyłby głowę. Pewnie nie stałoby się nic strasznego.
              > Wyrok ? Nie sądzę. Może niewielki. Ale zło nazwane zostałoby po imieniu. I
              > honor pozostałby na swoim miejscu.
              >
              > Na marginesie : obelgi na mnie nie zadziałają. Możecie sobie darować.
              >
              > pzdr.tete

              Masz racje !!! Kurwów komuchów trza wyżnąć ! Za urzycie słowa "solidaruch" taki
              komunista powinien dostać minimum 5 lat cienżkich robót !
              Tylko SOLIDARNOŚĆ dała Polsce dobrobyt !
              TYLKO LPR OBRONI POLSKE PRZED KOMUNOM !!!
              7,80

              • Gość: wild UWAGA!! sieben@poczta.gazeta.pl - METODOLOG! IP: *.net.bialystok.pl 04.01.02, 21:55
                sieben@poczta.gazeta.pl

                poszywa sie pod siedem!!!! UWAGA!!!! smile)
              • Gość: tete Do Sieben IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 10:31
                sieben napisał(a):


                > Masz racje !!! Kurwów komuchów trza wyżnąć ! Za urzycie słowa "solidaruch" taki
                >
                > komunista powinien dostać minimum 5 lat cienżkich robót !
                > Tylko SOLIDARNOŚĆ dała Polsce dobrobyt !
                > TYLKO LPR OBRONI POLSKE PRZED KOMUNOM !!!
                > 7,80

                Niczego takiego nie proponowałam. Z pewnością jestem jak najdalej od "wyrzynania"
                kogokolwiek. No i zabawa w błędy ortograficzne to cienka zabawa.
                Ale jest wolność (także słowa). Rób z nią co chcesz. Szkoda tylko, że występujesz
                w masce. Boisz się czegoś ?
                A może wstydzisz ?

                pzdr. tete
                • sieben Re: Do tete 05.01.02, 11:45
                  Gość portalu: tete napisał(a):

                  > sieben napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Masz racje !!! Kurwów komuchów trza wyżnąć ! Za urzycie słowa "solidaruch"
                  > taki
                  > >
                  > > komunista powinien dostać minimum 5 lat cienżkich robót !
                  > > Tylko SOLIDARNOŚĆ dała Polsce dobrobyt !
                  > > TYLKO LPR OBRONI POLSKE PRZED KOMUNOM !!!
                  > > 7,80
                  >
                  > Niczego takiego nie proponowałam. Z pewnością jestem jak najdalej od "wyrzynani
                  > a"
                  > kogokolwiek. No i zabawa w błędy ortograficzne to cienka zabawa.
                  > Ale jest wolność (także słowa). Rób z nią co chcesz. Szkoda tylko, że występuje
                  > sz
                  > w masce. Boisz się czegoś ?
                  > A może wstydzisz ?
                  >
                  > pzdr. tete

                  Ja cwaniaczku występuje w masce ? Czy ty ? Ja sie zalogowałem i każdy może do
                  mnie napisać! Nawet ty ! Jesteś prawdopodobnie różowo chieną !

                  Acha - jeszcze jedno ! Ja i ten komunistyczny pojebus ksywa "siedem" to som dwie
                  rórzne osoby. Ja jestem sieben i zwalczam tchurzy i zdrajcuw
                  w szeregach Solidarności !
                  Precz z komunom !!!

                  • sieben Re: LPR ZROBI Z WAMY PORZONDEK !!! 05.01.02, 11:46
                    7,99
                • Gość: Hiacynt Do Tete IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.01.02, 11:55
                  Gość portalu: tete napisał(a):

                  > sieben napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Masz racje !!! Kurwów komuchów trza wyżnąć ! Za urzycie słowa "solidaruch"
                  > taki
                  > >
                  > > komunista powinien dostać minimum 5 lat cienżkich robót !
                  > > Tylko SOLIDARNOŚĆ dała Polsce dobrobyt !
                  > > TYLKO LPR OBRONI POLSKE PRZED KOMUNOM !!!
                  > > 7,80
                  >
                  > Niczego takiego nie proponowałam. Z pewnością jestem jak najdalej od "wyrzynani
                  > a"
                  > kogokolwiek. No i zabawa w błędy ortograficzne to cienka zabawa.
                  > Ale jest wolność (także słowa). Rób z nią co chcesz. Szkoda tylko, że występuje
                  > sz
                  > w masce. Boisz się czegoś ?
                  > A może wstydzisz ?


                  Tete!
                  Siebenów i marcinów, którzy jednako piszą solidaruchy trzeba ignorować.
                  Podszywając się plują sobie w twarz.

                  pozdrawiam Hiacynt

    • Gość: wild Z uwagi na wcześniejsze zasługi - dożywocie IP: *.net.bialystok.pl 04.01.02, 19:04
      We wrześniu 1944 przeniesiony przez Niemców do Sigmaringen. Po zakończeniu wojny
      przebywał przez kilka dni w Szwajcarii. Powrócił dobrowolnie do Francji, gdzie
      został osądzony i skazany na karę śmierci. Z uwagi na wcześniejsze zasługi i
      podeszły wiek wyrok śmierci zamieniono na dożywocie.


      • sieben Re: Z uwagi na wcześniejsze zasługi - dożywocie 04.01.02, 19:09
        Gość portalu: wild napisał(a):

        > We wrześniu 1944 przeniesiony przez Niemców do Sigmaringen. Po zakończeniu wojn
        > y
        > przebywał przez kilka dni w Szwajcarii. Powrócił dobrowolnie do Francji, gdzie
        > został osądzony i skazany na karę śmierci. Z uwagi na wcześniejsze zasługi i
        > podeszły wiek wyrok śmierci zamieniono na dożywocie.
        >
        >


        Chodzi Ci o Buzka ?!!

        7,10
        • Gość: wild Z uwagi na wcześniejsze zasługi - dożywocie!! IP: *.net.bialystok.pl 04.01.02, 19:15
          sieben napisał(a):

          > Gość portalu: wild napisał(a):
          >
          > > We wrześniu 1944 przeniesiony przez Niemców do Sigmaringen. Po zakończeniu
          > wojn
          > > y
          > > przebywał przez kilka dni w Szwajcarii. Powrócił dobrowolnie do Francji, g
          > dzie
          > > został osądzony i skazany na karę śmierci. Z uwagi na wcześniejsze zasługi
          > i
          > > podeszły wiek wyrok śmierci zamieniono na dożywocie.
          > >
          > >
          >
          >
          > Chodzi Ci o Buzka ?!!
          >
          > 7,10

          i razem z Kwasniewskim który podpisał jego (tj. Buzka-socjalisty) fiskalne
          kurioza? big_grin
          • Gość: Alberto Jaruzelski to farciarz IP: *.uc.nombres.ttd.es 04.01.02, 19:37
            Mogl skonczyc jak Miloszewicz albo nawet Czauczesku.
            Ale skubany nie w ciemie bity poniszczyl wszystkie
            dokumenty ktore by go mogly obciazyc i teraz sie obnosi
            dumnie. Komuna ma szczescie ze strzelali tylko do
            rodakow ba jakby "zawadzili" kogos z zagranicy to pewnie
            by z pierdla nie wyszli.
            • sieben Re: Jaruzelski to farciarz 04.01.02, 21:54
              Gość portalu: Alberto napisał(a):

              > Mogl skonczyc jak Miloszewicz albo nawet Czauczesku.
              > Ale skubany nie w ciemie bity poniszczyl wszystkie
              > dokumenty ktore by go mogly obciazyc i teraz sie obnosi
              > dumnie. Komuna ma szczescie ze strzelali tylko do
              > rodakow ba jakby "zawadzili" kogos z zagranicy to pewnie
              > by z pierdla nie wyszli.

              Zabić kurwe gnoja !
              7,15
              • Gość: jaski Re: Jaruzelski to farciarz IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 05.01.02, 06:40

                "Zabić kurwe gnoja !
                7,15"

                Ty sieben, seven, siem czy siedem, uzywaj moze jednak calych 10% mozgu, o ile
                oczywiscie jakis posiadasz(watpliwe).

                • Gość: analityk mniej "oglondać" więcej czytać!!! IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 13:09
                  Do "oglondaczy" historii!

                  W szczególności tyczy to osób
                  typu:jajacek,wild,galba,bykk,siedem,perli,tete,itp.ktorzy szybciej piszą niż
                  myślą(o ile stać ich jeszcze na myślenie?). Jednak nie powinno to budzić
                  zdziwienia, skoro ich przywódca duchowy L.Wałęsa (sam to przyznaje) napisał
                  więcej książek niż przeczytał.Stąd poziom wypowiedzi i dyskusji nie może być
                  inny.Proponuję ww.osobnikom przenieść paluszki z klawiatury na przerzucanie
                  stron książkowych celem uzupełnienia wiedzy historycznej.Jestem przekonany,że
                  po przymusowej reedukacji dialog będzie możliwy na nieco innym poziomie.

                  z pozdrowieniami
                  analityk


                  • bykk Re: do Analityka spod Koszalina 05.01.02, 13:39
                    Analityku,czytać mam książki napisane przez Twojego ulubieńca Jaruzelskiego?
                    Może lepiej jednak "Rozmowy z katem"?
                    A może książkę M.F.Rakowskiego jak to sztandar wyprowadzał?
                    Jaruzelski i prawda?
                    Pomyśl wielki analityku,a potem stukaj!
                    miomo pozdrawiam
                    • sieben Re: Brawo BYKK ! Ale Ty im dopierdalasz !!! 05.01.02, 14:27
                      bykk napisał(a):

                      > Analityku,czytać mam książki napisane przez Twojego ulubieńca Jaruzelskiego?
                      > Może lepiej jednak "Rozmowy z katem"?
                      > A może książkę M.F.Rakowskiego jak to sztandar wyprowadzał?
                      > Jaruzelski i prawda?
                      > Pomyśl wielki analityku,a potem stukaj!
                      > miomo pozdrawiam

                      BYKK jesteś prawdziwym Polakiem co sie nie boi bolszewickej zarazy !
                      Precz z komunom !!!
                      BYKK JEZDEM Z TOBOM !!!
                      7,46
                      • Gość: Konrat Re: Brawo BYKK ! Ale Ty im dopierdalasz !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 17:51
                        Ja tesz jezdem z wami polacy. prawdziwni polacy to my kurwa. Nie se nie myślom
                        rzytki rze polakuf wypierdolom. My z kszyszem damy radem. Popieram BYKKA
    • Gość: Julek Re: Czy oglondaliscie na Tv Polonia film o Jaruzelskim IP: *.monkey.dialup.pol.co.uk 05.01.02, 16:28
      Owszem, ogladalem, film o gen. Jaruzelskim i nawet bardzo mnie wzruszyl.
      Doszedlem jednak do wniosku, ze czytajac forum, czy ogladajac programy
      polityczne w telewizji, odnosi sie to samo w razenie, ze my Polacy nie
      potrafimy dyskutowac, nawet na najprostrze tematy. Przdewszystkim, najczesciej
      odbiegamy od tematu, zaczynamy sobie ublizac, jezeli brak nam argumentu,
      zaczynamy poprawiac, styl, poziom i ortografie, tych, ktorzy maja odmienne
      zdanie, nie liczac sie z tym ze sporo Polakow bioracych udzial w jakiejs
      dyskusji na Forum, mieszka od kilkudziesieciu lat poza granicami naszego
      ukoczanego kraju i jest nam co raz trudniej poslugiwac sie naszym ojczystym
      jezykiem.
      Ale wracajac do gen. Jaruzelskiego, bedac w Zwiazku Sowieckim na zsylce, po
      zwolnieniu i stracie ojca, natychmiast wstapil do formujacej sie armii
      polskiej, bo czol sie Polakiem i za wszelka cene, chcial niesc pomoc Polsce.
      Nie wszyscy Polacy bedac na zsylce mieli szanse wydostania sie z Rosii razem z
      armia gen. Andersa. Ja bylem jednym z tych, ktoremu sie poszczescilo i majac
      lat, nie spelna 12, wyjechalem z Rosji, bez rodziny, do Persji i tam wstapilem
      do Junakow. Teraz, zrzadzeniem losu, jestem w Zjednoczonym Krolestwie, od 1947
      roku i czekam, na to na co wszyscy czekaja w moim wieku.
      Czy jestem zadowolony ze swojego pobytu w Anglii? tak bardzo, mamy z zona
      emerytury, bezplatne leczenia i mieszkamy we wlasnym domku, ciszymy sie
      wnukami. Czy ja, komukolwiek zawdzieczam ze dozywamy swoich dni w dostatku.
      Tak !!! ROSJI SOWIECKIEJ. Nie, to nie jest zart. Gdyby nas Rosjanie nie
      wywiezli a zostawili nas na osadzie kolo Rownego, dzis nie byloby po nas sladu,
      zatlukli by nas Ukraincy, tak jak zatlukli prawie wszystkich osadnikow i nie
      tylko, ktorzy pozostali na kresach wschodnich. Nam sie poszczescilo, gen.
      Jaruzelskiemu nie bardzo. Bedac, przedewszystkim Polakiem, wstapil do Polskiego
      wojska i tym sposobem walczyl o Polske. Niech mi nikt nie mowi ze krew polska
      przelana pod Monte Cassino jest wiecej warta od krwi Polskiej przelanej pod
      Lenino i w zdobywaniu Berlina. Pozdrawiam
      • Gość: Jędrek Re: Czy oglondaliscie na Tv Polonia film o Jaruzelskim IP: *.chello.pl 05.01.02, 17:17
        Gość portalu: Julek napisał(a):

        > Owszem, ogladalem, film o gen. Jaruzelskim i nawet bardzo mnie wzruszyl.
        > Doszedlem jednak do wniosku, ze czytajac forum, czy ogladajac programy
        > polityczne w telewizji, odnosi sie to samo w razenie, ze my Polacy nie
        > potrafimy dyskutowac, nawet na najprostrze tematy. Przdewszystkim, najczesciej
        > odbiegamy od tematu, zaczynamy sobie ublizac, jezeli brak nam argumentu,
        > zaczynamy poprawiac, styl, poziom i ortografie, tych, ktorzy maja odmienne
        > zdanie, nie liczac sie z tym ze sporo Polakow bioracych udzial w jakiejs
        > dyskusji na Forum, mieszka od kilkudziesieciu lat poza granicami naszego
        > ukoczanego kraju i jest nam co raz trudniej poslugiwac sie naszym ojczystym
        > jezykiem.
        > Ale wracajac do gen. Jaruzelskiego, bedac w Zwiazku Sowieckim na zsylce, po
        > zwolnieniu i stracie ojca, natychmiast wstapil do formujacej sie armii
        > polskiej, bo czol sie Polakiem i za wszelka cene, chcial niesc pomoc Polsce.
        > Nie wszyscy Polacy bedac na zsylce mieli szanse wydostania sie z Rosii razem z
        > armia gen. Andersa. Ja bylem jednym z tych, ktoremu sie poszczescilo i majac
        > lat, nie spelna 12, wyjechalem z Rosji, bez rodziny, do Persji i tam wstapilem
        > do Junakow. Teraz, zrzadzeniem losu, jestem w Zjednoczonym Krolestwie, od 1947
        > roku i czekam, na to na co wszyscy czekaja w moim wieku.
        > Czy jestem zadowolony ze swojego pobytu w Anglii? tak bardzo, mamy z zona
        > emerytury, bezplatne leczenia i mieszkamy we wlasnym domku, ciszymy sie
        > wnukami. Czy ja, komukolwiek zawdzieczam ze dozywamy swoich dni w dostatku.
        > Tak !!! ROSJI SOWIECKIEJ. Nie, to nie jest zart. Gdyby nas Rosjanie nie
        > wywiezli a zostawili nas na osadzie kolo Rownego, dzis nie byloby po nas sladu,
        >
        > zatlukli by nas Ukraincy, tak jak zatlukli prawie wszystkich osadnikow i nie
        > tylko, ktorzy pozostali na kresach wschodnich. Nam sie poszczescilo, gen.
        > Jaruzelskiemu nie bardzo. Bedac, przedewszystkim Polakiem, wstapil do Polskiego
        >
        > wojska i tym sposobem walczyl o Polske. Niech mi nikt nie mowi ze krew polska
        > przelana pod Monte Cassino jest wiecej warta od krwi Polskiej przelanej pod
        > Lenino i w zdobywaniu Berlina. Pozdrawiam
        >


        Panie Julku !
        Proszę przyjąć wyraz szacunku i życzenia wielu, wielu lat życia w zdrowiu i
        szczęściu.
        Serdecznie pozdrawiam.
        • Gość: Julek Re: Jedrek IP: *.lynx.dialup.pol.co.uk 05.01.02, 19:55
          Drogi Jedrku, z tytolu mojego wieku, pozwole sobie, Ciebie, nazwac po imieniu,
          przypuszczajac, ze jestes czlowiekiem w barzdzo mlodym wieku i sie na mnie nie
          obrazisz.
          Dziekuje najserdeczniej za zyczenia, przesylajac Tobie i twojej rodzine, zycze
          jak najwspanialszego Nowego, troche spoznionego, Roku. Pozdrawiam
        • Gość: siedem Re: Czy oglondaliscie na Tv Polonia film o Jaruzelskim IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 20:08
          smile
          o!

          Chyba rozwścieczyłem „cerbera” junty Spawacza. Mile mnie to po próżności łaskocze
          towarzyszu „sieben”. Powiedz mi tylko; czym trafiłem, czy spokrewnieniem, czy też
          może z nazwiska wymieniłem? Zerwałeś się z łańcucha – brawo, ale atak naprawdę
          można było inteligentniej przeprowadzić.

          Jeszcze jedna uwaga: Brak godności w każdym centymetrze życia zdradza Twój
          bolszewicki rodowód. Człowiek pewny swych racji zawsze podpisuje się tak samo i
          nie ukrywa swojego adresu pod parasolką adresu pocztowego GW.
          Miłego pobytu na śmietniku historii.
          siedem
          7,00
      • Gość: analityk Re: Czy oglondaliscie na Tv Polonia film o Jaruzelskim IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 22:45
        Szanowny panie Julku!

        Zgadzam się z Panem w pełni co do oceny treści i formy prowadzonych na forum
        dyskusji.Anonimowość powoduje, że odwaga tanieje a rozum drożeje.Jednak poważne
        osoby potrafią szybko oddzielić ziarno od plew i smiecia tworzonego przez
        internetowych harcowników ukrywających swoje IP.Moje uwagi co do formy
        wyrażania poglądów tyczyły konkretnych z nazwy osób.Odnosnie filmu w TV Polonia
        o gen.Jaruzelskim to przyznaję się, nie oglądałem.Jednak losy Polaków z czasu
        II wojny znam również z opowiadań uczestników tej gehenny, oraz
        książek.Uważam,że osoby które nie miały okazji przeżyć osobiście syberyjskiej
        poniewierki,lub nie czytały np.G.Herlinga-Grudzińskiego,A.Sołżenicyna powinny
        ograniczyć szermowanie słowem "komunizm" w odniesieniu do okresu rządów
        W.Jaruzelskiego.
        Mamy obecnie dwóch żyjących w Polsce byłych prezydentów,oboje byli internowani.
        Kiedy 16 letni W.Jaruzelski kładł się spać na obozowej pryczy w syberyjskiej
        tajdze,jedynym zmartwieniem było kto z najbliższych dożyje jutrzejszego dnia.
        Internowany w 1981 roku L.Wałęsa w rządowej rezydencji w Charłamowie też się
        martwił, jednak najważniejszym zmartwieniem było pytanie, czy pilnujący Go
        oficer zechce następnego ranka zagrać z Nim w ping-ponga.Jak różne to
        były "komunizmy" i jak różne drogi do prezydentury pozostawiam do oceny innych.


        Z pozdrowieniami

        analityk
    • Gość: Miedź Br Re: Czy oglondaliscie na Tv Polonia film o Jaruzelskim IP: 195.94.197.* 07.01.02, 20:16
      Oceniając przyczyny, dla których Jaruzelski wprowadził stan wojenny, warto nie
      ograniczać się do samego stanu wojennego. Oto bardzo charakterystyczne a mało
      znane sprawy, rzucające moim zdaniem światło na tę "osobowość", a zatem i na
      motywy, którymi kierował się robiąc w grudniu '81 to co zrobił:

      1) Jaruzelski przez cały okres powojenny awansuje - stale i szybko. W latach
      50., gdy Informacja Wojskowa masakrowała korpus oficerski (nie tylko oficerów
      którzy wrócili z Londynu, ale i komunistów) kariera J. nie uległa zachwianiu
      nawet na moment. Nawet on sam nie próbuje sugerować, aby choć przelotnie
      odczuwał wtedy poczucie zagrożenia.

      2) Koteryjnie był Jaruzelski "podwiązany" wówczas pod generała Popławskiego -
      radzieckiego generała pochodzenia polskiego, jednego z najgorliwszych
      rusyfikatorów LWP, faceta całkowicie dyspozycyjnego wobec Kremla (wszyscy
      komuniści byli wtedy dyspozycyjni, ale niektórzy byli na ręcznym sterowaniu - i
      ówczesny patron Jaruzelskiego do takich właśnie należał).

      3) W tej sytuacji trudno się dziwić, że w 1956 roku Jaruzelski należał do tych
      wyższych oficerów, którzy odnosili się krytycznie do odesłania do Rosji
      Rokossowskiego.

      4) Na przełomie lat.50/60 Jaruzelski zostaje szefem Głównego Zarządu
      Politycznego LWP - czyli nie jakiegoś tam dowództwa liniowego, tylko partyjnego
      ciała, którego zadaniem było dbanie o to, aby wojsko było całkowicie
      dyspozycyjne wobec PZPR. To było stanowisko dla najbardziej zaufanych -
      oczywiście zaufanych góry PZPR, ale tak ważne, że (mimo niewątpliwej
      autonomizacji Polski pod rządami Gomułki) w kwestii jego obsady sporo do
      powiedzenia miał wówczas ciągle Kreml.

      5) Na początku lat 60. w kręgach wojskowych PRL powstaje tzw. polska koncepcja
      obronna (generałowie Duszański i Frey-Bielecki). W uproszczeniu chodzi o to,
      jakie ma być zastosowanie LWP w wypadku wojny światowej. Można poprzydzielać
      polskie armie do frontów (czyli grup armii) radzieckich, a niektóre polskie
      dywizje wręcz do poszczególnych armii radzieckich - taka koncepcja obowiązywała
      wcześniej (i zresztą później też). "Polska koncepcja obronna" zakładała
      natomiast, że polskie armie po zmobilizowaniu stworzą Front Polski, działający
      samodzielnie.

      Abstrahując od kwestii czysto wojskowego pożytku z obu tych koncepcji w wypadku
      wojny, to efektem przyjęcia "polskiej kocepcji obronnej" byłoby - już w okresie
      pokoju - daleko idące usamodzielnienie LWP od Armii Radzieckiej. Bo jeśli armia
      polska miałaby odegrać rolę wykraczającą poza rolę oddziałów posiłkowych, to
      musiałyby być w niej rozwinięte samodzielne oddziały i służby, które przy
      realizacji koncepcji poprzydzielania polskich armii do frontów radzieckich nie
      byłyby potrzebne, gdyż rolę ich wypełniłyby odpowiednie oddziały i służby
      radzieckie. Chodzi tu o szereg struktur - od bardziej rozwiniętych sztabów po
      logistykę. Musiałoby zostać znacznie bardziej rozwinięte lotnictwo (inna jest
      rola lotnictwa armijnego, inna frontowego). LWP musiałoby jako całość zostać
      zdecydowanie bardziej dosprzętowione.

      W efekcie - armia polska pozostając armią komunistyczną i należącą do Układu
      Warszawskiego, stałaby się wojskiem od radzieckiego oczywiście wielokrotnie
      mniejszym i słabszym, ale w sensie organizacyjnym niezależnym i zdolnym do
      samodzielnego prowadzenia wojny. Nie potrzebuję chyba dodawać, że taka sytuacja
      oznaczałaby zdecydowane wzmocnienie pozycji PRL wobec ZSRR.

      Jaruzelski w owych latach zalicza się do frakcji wrogiej "polskiej koncepcji
      obronnej", której twórcy (niewątpliwi komuniści) zostają w ciągu kilku
      lat "wypchnięci" z wojska.

      6) W 1970 roku Jaruzelski uczestniczy czynnie w spisku który obalił Gomułkę.
      Okoliczności zawiązania spisku są takie - po marcu 68 Wiesław zawiódł się
      generalnie na członkach dotychczasowego kierownictwa partyjnego (wszystkich
      frakcji) i postanawia (trochę analogicznie do Stalina, tylko że bezkrwawo)
      dokonać rewolucji personalnej - oprzeć się na ludziach ówczesnego młodszego
      pokolenia, związanych bezpośrednio z nim. Stawia głównie na nie mających
      wówczas ukończonej czterdziestki Kociołka i Tejchmę - mówi się, że w jednym z
      nich widzi swojego następcę. Dotychczasowe kierownictwo czuje się zagrożone...
      Jednocześnie, jak sugeruje m.in. Rakowski, z Gomułki zaczyna być niezadowolone
      kierownictwo radzieckie - głównie ze względu na jego podobno zbyt samodzielną
      politykę niemiecką (uznanie granic zachodnich przez RFN).

      Następuje wybuch na Wybrzeżu. Nie ma dowodów na to żeby sprowokowali go
      spiskowcy. Są natomiast dowody na to, że celowo eskalowali sytuację, aby w
      konsekwencji odsunąć od władzy I sekretarza. Chodzi tu m.in. o podjęcie przez
      Gomułkę decyzji o strzelaniu pod wpływem nieprawdziwych - jeszcze wówczas -
      informacji o zabiciu przez tłum kilku milicjantów (został zdezinformowany przez
      MSW), a także inne przesadnie dramatyczne - w momencie składania - relacje z
      Trójmiasta, które docierały do Gomułki. Paniczne - i mające skompromitować
      najbliższych Gomułce ludzi, m.in. generała Korczyńskiego - pogłoski płyną też
      do Moskwy.

      Według historyka Pawła Machcewicza wiele wskazuje na to, że celowo stworzono
      wrażenie iż, jak mówił Stanisław Kania (też spiskowiec z 1970 roku, wtedy
      kierownik Wydziału Administracyjnego KC (zajmującego się m.in. wojskiem i
      MSW): "Temu, że w ogniu stanie cały kraj, można zapobiec tylko przez akt
      czytelny dla całego społeczeństwa - zmianę najwyższego kierownictwa i
      proklamację nowej polityki".

      Samo usunięcie Gomułki nastąpiło w momencie, gdy Trójmiasto zostało już w
      zasadzie spacyfikowane (w sensie wystąpień ulicznych, bo strajki trwały). Ale
      spiskowcy składają alarmistyczne a nieprawdziwe meldunki o rzekomej groźbie
      wybuchu w całym kraju. Jaruzelski - żołnierz! - mówi na posiedzeniu Biura, że
      wojsko nie jest w stanie stłumić ewentualnych następnych protestów. Czyni to w
      sytuacji, w której wojsko sie go słucha (nie odmówiło przecież strzelania), a
      Wybrzeże udało się już spacyfikować. To znaczy, że odmawia wykonania rozkazów,
      wydawanych mu przez władzę polityczną, władzę, którą przecież uważa za
      prawomocną! I idzie dalej - przygotowuje się do zbrojnego obalenia tej władzy -
      były przecież przygotowania do zajęcia KC i URM przez oddziały podległe
      wiernemu Jaruzelskiemu Kiszczakowi (patrz wywiad Kiszczaka w "GW")! Czyni to
      przecież nie dlatego że chce powstrzymać "rozlew polskiej krwi" - bo parę dni
      wcześniej ten sam Jaruzelski celowo eskaluje konflikt, dąży do tego aby tej
      krwi było jak najwięcej.

      Spisek przeciw Gomułce Machcewicz określa jako "przewrót przy poparciu Moskwy,
      a w dużej mierze z jej inspiracji". Zwraca uwagę na to, że "spiskowcy
      przystąpili do działania dopiero wtedy, kiedy stało się jasne, że Moskwa życzy
      sobie zmiany na stanowisku pierwszego sekretarza". Dowodzi też,
      że "kierownictwo radzieckie sprawowało ścisłą pieczę nad wewnątrzpartyjnym
      przewrotem".

      Kociołek (oczywiście nie jest to żaden obiektywny świadek, ale ważny uczestnik
      ówczesnych wydarzeń) w swoich wspomnieniach publikowanych przez "Dziś"
      Rakowskiego pisze podobnie. Cytuje też wypowiedź Jaroszewicza tuż po
      przewrocie, wypowiedzianą na spotkaniu z radzieckimi, której sens jest taki, że
      teraz po zmianach politycznych w Polsce wreszcie będzie mogła w pełni rozwinąć
      się gospodarcza współpraca polsko-radziecka. Współpraca - to już nie cytat z
      Jaroszewicza, tylko sugestia Kociołka - czyli gospodarcza eksploatacja Polski
      przez Moskwę, do tej pory wstrzymywana przez szczerze komunistycznego ale w
      równej mierze samodzielnego Gomułkę...

      Czyli po pierwsze - co najmniej część poległych w Grudniu '70 zabito oczywiście
      nie w obronie państwa polskiego czy nawet nie w obronie władzy PZPR, tylko po
      prostu dla realizacji prywatnego interesu grupki towarzyszy z Jaruzelskim w
      jednej z głównych ról. A po drugie cały radziecki aspekt przewrotu też jest
      charakterystycz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka