Dodaj do ulubionych

Długi Weekend...

29.04.08, 23:59
Długi łikend (tak się chyba wymawia) jest specjalnością polską. Tradycyjnie
nie robi się wtedy za wiele, a przerwy pomiędzy dniami wolnymi odpracowuje
się/przesuwa tak, by powstał czas nieróbstwa, leniuchowania.
Nasz premier korzysta od mniej więcej listopada z zasłużonego łikendu. Na
razie nie robi nic. Kto by zresztą dał radę cokolwiek zrobić w 6 miesięcy. To
szaleństwo i nasz wielce światowy mąż stanu popierany przez około 89-95%
społeczeństwa (szacunki są różne i wahają się między 45 i 200% poparcia i
miłości) wie o tym. Nie od razu Irlandię zbudowano.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka