cholera znowu musze sie dany spytac co lepsze :precjoza czy 300
sztuk rzezb pewnego frenchmana..nu danus bylabys ze mnie dumna..6
godzin dreptania po galeriach,alejach palmowych i wonno
eukaliptusowych..tylko dlatego by zaliczyc kulture

nawet ja sie
zadziwilam,ze wyrobilam,ale potem dobre "fish&chips" w angielskim
pubie dodaly mi sil i otuchy na nastepny dzien

cheers pozdrawiam wszystkich za ktorymi wcale nie tesknie
ps.gdotb szkoda,ze jestes nieco dalej bo bysmy mogli ten brytyjski
ale wypic nad morzem