hasz0
01.06.08, 15:39
August II Sas nie otwierał mennic w Polsce,
podskarbi litewski Ludwik Pociej wybił w Grodnie r. 1706 i 1707
nieco lichych szóstaków, nazwanych „ludzkim płaczem”, od liter
początkowych L. P.
Stronnictwo Leszczyńskiego wywołało ten pieniądz z obiegu.
Bito jednak w Lipsku na stopę polską, bez upoważnienia sejmu i rady
senatu, różne monety srebrne i złote z imieniem i wizerunkiem
królewskim.
Za Augusta III przyszła nowa klęska. W czasie wojny 7-mioletniej,
Fryderyk II, król pruski, znalazłszy w Dreźnie mennicę polską,
osadził w niej Żyda berlińskiego Efraim i kazał mu bić monetę
fałszywą polską z popiersiem Augusta III.
Cała Polska wtedy została zalana powodzią dwuzłotówek, bitych przez
Efraima, które, nazywane „efraimkami” lub bąkami, w wielkiej ilości
napływały w latach 1757 – 1763 do Rzplitej. Podskarbi w. kor. Teodor
Wessel w r. 1761 wydał wtedy uniwersał, ogłaszający olbrzymie
fałszerstwo, z wykazem wartości monet przez Efraima sfałszowanych.
Skuteczną reformę wykonał dopiero Stanisław August, gdy otrzymał od
sejmu 1764 r. odjęte królowi przed 137 laty prawo bicia monety na
jego zysk i rachunek. Król ten ofiarował własną posesję na mennicę w
Warszawie przy ulicy Bielańskiej, gdzie odtąd przez cały wiek była
czynną. Nie oglądając się na zyski, sprowadził z zagranicy
najbieglejszych medaljerów i mincarzy, aby zakład jego nie ustępował
najlepszym w Europie.
Sejm w r. 1766 oznaczył nową stopę menniczną po 80 złp. z grzywny
kolońskiej.
Wszystkie tymfy i bąki ogłoszono za wycofane. Teraz ukazała się w
biegu złotówka normalna i za taką przez wszystkich uznana.
Po latach 20 przekonano się jednak, że moneta srebrna polska okazała
się zbyt dobrą w porównaniu z zagraniczną, tak że, jak świadczył
podskarbi wiel. koronny, wywieziono jej z kraju za 40 miljonów złp.
Sejm przeto w r. 1786 musiał zmniejszyć stopę grzywny kolońskiej i
bić z niej nie 80 ale 83 i pół, a w r. 1794 Rada Najwyższa Narodowa
84 i pół złp.
####################:
Czy ten cykl 20 lat nic Wam nie mówi? Znów zł za mocny...
A to?
"Rozszerzajmy występek w tłumach. Niech wydychają go pięcioma
zmysłami, niech się nim nasycą. Stwarzajmy serca występne, a nie
będziecie mieć więcej katolików... podjęliśmy się zepsucia na wielką
skalę. Najlepszy sztylet do przebicia Kościoła - to zepsucie”.
Czy np. to:
"delegaci loż żydowskich, oskarżali „braci” polskich o brak energii
w zwalczaniu „fali antysemickiej” i „organizacji faszyzmu i klerykali
zmu polskiego”.
##########################################################
Od wieków się nabieramy na to samo...a Kochanowski pisał:
"Polak....i po szkodzie głupi"...
Ile piqów poniżenia muszą jeszcze znieść Polacy, lekarze,
nauczyciele, górnicy, rolnicy, inżynierowie...itd.?
Ale jak zapytac o nazwiska rodowe...oj...niedobrze...
odpowiedzialność zbiorowa..zaglądanie w...
gdy się pdoa własne ...od tysiącleci niezmieniane to jeszcze gorzej..
cytat ze staroplskich zapisków:
"robotę swą wykonują zawsze za czyjemiś plecami, lubią strzelać z za
płotu"