Dodaj do ulubionych

_________uniki i piki

01.06.08, 15:39
August II Sas nie otwierał mennic w Polsce,
podskarbi litewski Ludwik Pociej wybił w Grodnie r. 1706 i 1707
nieco lichych szóstaków, nazwanych „ludzkim płaczem”, od liter
początkowych L. P.

Stronnictwo Leszczyńskiego wywołało ten pieniądz z obiegu.

Bito jednak w Lipsku na stopę polską, bez upoważnienia sejmu i rady
senatu, różne monety srebrne i złote z imieniem i wizerunkiem
królewskim.

Za Augusta III przyszła nowa klęska. W czasie wojny 7-mioletniej,
Fryderyk II, król pruski, znalazłszy w Dreźnie mennicę polską,
osadził w niej Żyda berlińskiego Efraim i kazał mu bić monetę
fałszywą polską z popiersiem Augusta III.

Cała Polska wtedy została zalana powodzią dwuzłotówek, bitych przez
Efraima, które, nazywane „efraimkami” lub bąkami, w wielkiej ilości
napływały w latach 1757 – 1763 do Rzplitej. Podskarbi w. kor. Teodor
Wessel w r. 1761 wydał wtedy uniwersał, ogłaszający olbrzymie
fałszerstwo, z wykazem wartości monet przez Efraima sfałszowanych.

Skuteczną reformę wykonał dopiero Stanisław August, gdy otrzymał od
sejmu 1764 r. odjęte królowi przed 137 laty prawo bicia monety na
jego zysk i rachunek. Król ten ofiarował własną posesję na mennicę w
Warszawie przy ulicy Bielańskiej, gdzie odtąd przez cały wiek była
czynną. Nie oglądając się na zyski, sprowadził z zagranicy
najbieglejszych medaljerów i mincarzy, aby zakład jego nie ustępował
najlepszym w Europie.

Sejm w r. 1766 oznaczył nową stopę menniczną po 80 złp. z grzywny
kolońskiej.
Wszystkie tymfy i bąki ogłoszono za wycofane. Teraz ukazała się w
biegu złotówka normalna i za taką przez wszystkich uznana.

Po latach 20 przekonano się jednak, że moneta srebrna polska okazała
się zbyt dobrą w porównaniu z zagraniczną, tak że, jak świadczył
podskarbi wiel. koronny, wywieziono jej z kraju za 40 miljonów złp.
Sejm przeto w r. 1786 musiał zmniejszyć stopę grzywny kolońskiej i
bić z niej nie 80 ale 83 i pół, a w r. 1794 Rada Najwyższa Narodowa
84 i pół złp.

####################:
Czy ten cykl 20 lat nic Wam nie mówi? Znów zł za mocny...

A to?

"Rozszerzajmy występek w tłumach. Niech wydychają go pięcioma
zmysłami, niech się nim nasycą. Stwarzajmy serca występne, a nie
będziecie mieć więcej katolików... podjęliśmy się zepsucia na wielką
skalę. Najlepszy sztylet do przebicia Kościoła - to zepsucie”.


Czy np. to:

"delegaci loż żydowskich, oskarżali „braci” polskich o brak energii
w zwalczaniu „fali antysemickiej” i „organizacji faszyzmu i klerykali
zmu polskiego”.


##########################################################

Od wieków się nabieramy na to samo...a Kochanowski pisał:
"Polak....i po szkodzie głupi"...

Ile piqów poniżenia muszą jeszcze znieść Polacy, lekarze,
nauczyciele, górnicy, rolnicy, inżynierowie...itd.?


Ale jak zapytac o nazwiska rodowe...oj...niedobrze...

odpowiedzialność zbiorowa..zaglądanie w...

gdy się pdoa własne ...od tysiącleci niezmieniane to jeszcze gorzej..

cytat ze staroplskich zapisków:

"robotę swą wykonują zawsze za czyjemiś plecami, lubią strzelać z za
płotu"


Obserwuj wątek
    • kasz0 uczyl Marcin Marcina 01.06.08, 16:14
      hasz0 napisał:

      > Ile piqów poniżenia muszą jeszcze znieść Polacy

      Przed dziesiatkami lat czytalem ta historie pieniezna wraz z bardzo
      wnikliwa analiza ekonomiczna i prawna. Ciesze sie, ze masz Haszu
      ambicje odkrycia kola. Zycze Ci powodzenia.

      Jak sie chce cos zrobic to dobrze jest znac sie na tym. Oczywiscie
      nie dotyczy to Hasza i jego Polakow, bo byloby to ordynarna obraza.

      Pieniadz kruszcowy mial swa wartosc rynkowa. Szlachta byla ponad
      przyziemny handel. Tym mieli zajmowac sie podli pachciarze. No to
      nawet na biciu monety polscy Sarmaci tracili. Obecnie Hasz domaga
      sie aby biednemu wiatr nie wial w oczy. Glupi bo biedny, biedny bo
      glupi. Wystarczy, ze bedzie katolicka.

      Istota przekretu polegala na blednym kursie przeliczeniowym zlota do
      srebra. Wiec Prusacy wywiezli cale tansze polskie srebro. Gdyby nie
      bylo tansze to Prusakom nie oplaciloby sie wywozic. Sa tacy dla
      ktorych takie rozumowanie przekracza ich mozliwosci intelektualne. A
      nie nalezy do nich agent Bolek po szkole specjalnej.

      Ponadto w demokracji szlacheckiej nie dalo sie powolac
      pogranicznikow do czynnosci jednak policyjnych. Zbyt podle zajecie
      dla grof'a Lazar'a po polonizacji.

      A swoja droga, czy sprawdzales czy Twoi nie sluzyli w pulku
      bachmackim? Bachmatka to taka rzeczka na Ukrainie. Zasluzonym przy
      tlumieniu "polskoj mietieli" dawano ziemie na wrazym terytorium
      (Lublin, Radom?). Serbscy hajducy byli jednak skuteczniejsi od
      lisowczykow. Poczytaj co zaszlo gdy likwidowano "Pogranicze" w
      Banacie. No i jak riezali hajducy.
      • kasz0 byly tam pulki huzarow i dragonow 01.06.08, 17:03
        kasz0 napisała:

        > Bachmatka to taka rzeczka na Ukrainie.

        Sprawdz, czy chodzi o huzarow czy husarzy. W pulkach byly roty nie
        tylko serbskie lecz takze innych "narodowosci" z Banatu, Baczki, ...
        = Pogranicza (Habsbursko-Ottomanskiego). Rumunscy Cyganie tez byli
        reprezentowani. Trzeba bylo kogos wieszac za kradziez koni. Nikt
        przy zdrowych zmyslach nie wieszal kowala. A Ty "dumnie"
        po "sarmacku" kowalem przeciez nie byles.

        Na wszelki wypadek oswiadczam wyraznie, ze Wolochow sie nie czepiam.
        Mimo iz znali szeklerski rowasz.
        • hasz0 jest i huzar i dom koni lazar 01.06.08, 17:36
          www.kierzbun.pl/pliki/wyn-cz-07.xls
          www.voltahorse.pl/print.php?what=article&id=4653
      • hasz0 przeanalizuj jeszcze 01.06.08, 17:31
        Lazar Ludvig Zamenhof, tvorac međunarodnog jezika esperanta (†
        1917.)
        Saint-Lazar, po kojem ih prozvaše lazaristima...

        los księcia Lazara na Kosowym Polu

        Iz Svetog Lazara vodio je svoje veliko djelo silnim dopisivanjem.
        Kroz 50 godina napisao je 50.000 pisama. Sačuvano ih je, na žalost,
        samo 3.000.
        ..........
        rolę debiutancką młodego mordercy taksówkarza w dramacie Krzysztofa
        Kieślowskiego Jacka Łazara w Krótkim filmie o zabijaniu

        Rzecznik telekomu Zbigniew Lazar mówi, że stanowisko firmy jest
        niezmienne Zbigniew Lazar Polska Telefonia Cyfrowa Sp. z o.o.

        redaktor radiowy Lazar

        szef biura Opla Lazar

        KOSTIUMY: ISIS MUSSENDEN

        PRODUCENT: ANDREW LAZAR

        KOPRODUCENT: DIANA POKORNY
        • kasz0 Re: przeanalizuj jeszcze 01.06.08, 18:29
          hasz0 napisał:

          > Lazar

          Po przeanalizowaniu stwierdzam, ze mylisz genealogie z ksiazka
          telefoniczna. Jak zwykle. I nie wiesz o czym pisza inni.
    • piq hasz łgarz, moralna i intelektualna mizerota... 01.06.08, 18:10
      ...żądna pozyskiwania aplauzu za pomocą zmyślonych zaszczytów dla zmyślonych
      przodków z husarii.

      Nie chcesz skorzystać z szansy zachowania resztek przyzwoitości, to nie. Ja cię
      namawiał nie będę, bo to twój interes, kłamco i mitomanie. Wątpić należy we
      wszystko, co wypuszczasz ze swojej makiety rozumu zrobionej z silikonowej
      pianki. Łgarz i mitoman - oto hasz. Kreatura.
      • kasz0 Re: hasz łgarz, moralna i intelektualna mizerota. 01.06.08, 18:25
        piq napisał:

        > przodków z husarii.

        Mogl byc rotmistrzem huzarow u Katarzyny Wielkiej. Albo uczestniczyl
        w "Rzezi Pragi".

        Dla niego to chyba zadna roznica huzar czy husarz. Swoja droga to
        facio nie zdaje sobie sprawy z kosztow wystawienia oddzialu husarii.

        Typowe polskawe mitomanstwo.
        • szach0 _____________podaliście sobie rączki? a buźki też? 01.06.08, 20:14
          Chłopcy źle się bawicie. Ale na szczęście swoim i tylko swoim
          kosztem.

          ---
          Podpowiem tylko jest VIII przykazanie. Oprócz tego są normy.
          Zwyczaje. Savoir vivre. Tabu cywilizacyjne. Wyczucie. Poczucie
          humoru. Smak. Gust i zwyczajna przyzwoitość, która nakazuje
          przestrzegać uzgodnione w społecznosciach reguły - obowiązujące
          obie strony. Wszytko to niestety was nie dotyczy.

          Obnażacie obaj wszem wyrachowanie, pazerność, ale i snobizm,
          zacietrzewienie posunięte do absurdu w sprawach własnego ego - by za
          wszleką cenę pokryć kompleksy, które nie pozwalają wam zauważyć
          własnej śmiesznosci w wałkowaniu banalnych pomówień
          w 7-rzędnych sprawach i to bez próby sprawdzenia!
          Gracie smiesznych facecików w zapyziałym teatrzyku
          podczas gdy tłum biegnie do prawdziwego cyrku.
          To co próbujecie mi udowodnić to żałosna farsa

          i dlatego od dawna -ponad roku z was kpię.

          #########################################

          Komedia "10 Things I Hate About You".

          ANDREW LAZAR (producent) zalicza się do wąskiego grona producentów
          filmowych gotowych podjąć się realizacji ryzykownych tematów. Cechą
          charakterystyczną filmów Lazara jest oryginalność. Na swoim koncie
          ma produkcję erotycznego thrillera "Bound; "Zabójców" - przykład
          ambitnego kina akcji; zrealizowanej pod wpływem sztuki Szekspira
          młodzieżowej komedii "10 Things I Hate About You"; jak również "Żonę
          astronauty", psychologiczny horror najwyższej klasy. Jeszcze w tym
          roku na premierę oczekują kolejne filmy; komedia "Numbers" w
          reżyserii Nory Ephron z Johnem Travoltą, Lisą Kudrow, Timem Rothem,
          Edem O'Neillem, Michaelem Rapaportem i Billem Pullmanem, oraz
          niezależna czarna komedia "Panic", w której występują William H.
          Macy, Neve Campbell, Donald Sutherland i Tracey Ullman.

          Lazar aktualnie zajmuje się ponad 30 projektami, w tym telewizyjnymi
          i internetowymi, na różnym etapie produkcji. Wkrótce planuje
          rozpocząć prace nad nowatorskim przedsięwzięciem "Like Cats and
          Dogs", w którym wykorzystane zostaną najnowsze rozwiązania techniki
          komputerowej. Film powstaje dla Warner Bros. Pictures.

          Lazar urodził się w Nowym Jorku. Po ukończeniu słynnej Beverly Hills
          High School rozpoczął naukę na New York University. Tutaj odkrył
          pasję do kina. Po zrealizowaniu kilku filmów studenckich rozpoczął
          współpracę z nagrodzonym Oskarem producentem Richardem Zanuckiem, na
          planie filmów "Wożąc Panią Daisy" i "W matni". Dołączył do Dino De
          Laurentiis Communications w Los Angeles, gdzie objął stanowisko
          Zastępcy Kierownika ds. Produkcji. Pierwszym filmem, nad którym tam
          pracował był prowokujący obraz Johna Dahla "Unforgettable" z Rayem
          Liottą w roli głównej.

          Po wielu sukcesach Lazar utworzył własną firmę, Mad Chance, w której
          powstała komedia "10 Things I Hate About You".



          -----
          • hasz0 ___________prwawdziwy powód lżenia mnie jest inny 01.06.08, 21:01
            niż to podajecie...

            Czy normalna jest krytyka ksiązki o
            Wałęsie...przed czytaniem?

            Mnie przed sprawdzeniem co się dowiedziałem
            od genealoga?

            Normalne est trucie białym proszkiem wysłąnym pocztą
            prof. R. Nowaka?
            Zona lezy w szpitalu...

            ------
            Nie jest to Polska moich marzeń, o którą walczyły całe pokolenia.
            To Polska rozprzedawana, w której faktyczną władzę sprawuje grupa
            byłych komunistów wspierana przez żydomasonerię. Prezydentem jest
            człowiek, który doszedł do stanowiska ministra jako członek partii
            uznanej nawet przez sejm za organizację zbrodniczą. O jego
            polskości, jak i polskości innych członków Rządu nie będę się tu
            wypowiadał, ale że jest kłamcą, mogę to stwierdzić wyraźnie, a jak
            będzie potrzeba, bronić w sądzie. Założę swój górniczy mundur,
            przypnę Virtuti Militari i dziesięć innych równoważnych orderów i
            pójdę. Niech mnie wtedy sądzą. Mam prawie dziewięćdziesiąt lat, więc
            nie muszę się bać. Nie mogę zrozumieć, że z bohaterskiego narodu o
            tak wysokim poziomie humanizmu zrobiono tubylców. 19 września 1993
            roku ludzie znów wybrali komunę. Ojciec Rydzyk wołał
            zrozpaczony: „To nie Polacy, to tubylcy mówiący po polsku dokonali
            tego wyboru”. Ludzie z wyższym wykształceniem zdradzają brak
            zdolności logicznego kojarzenia faktów, czytają gazety i nie
            rozumieją, widzą posunięcia rządowe i nie wyciągają wniosków. Nie
            dociera do nich, do czego dąży komuna. Polacy są zawieszeni w
            powietrzu bez historii. Gdyby czytali książki Roberta Nowaka i
            Henryka Pająka, to wiedzieliby wszystko. Sowietyzacja zmieniła
            znaczenie wszystkich polskich słów. Wyrzucono słowa: honor,
            patriotyzm, naród, nacjonalizm — przecież to słowo w czystym
            brzmieniu to piękna rzecz, natio, nationis.
            64.233.183.104/search?
            q=cache:tZwCPrDNAU0J:mateusz.pl/wdrodze/nr344/08-wdr.htm+%C5%
            BCona+Roberta+Nowaka+otruta&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl&lr=lang_pl
            • hasz0 a co z żądaniem sądu z Archiwum w Moskwie 01.06.08, 21:06
              dowodów w sprawie stanu wojennego?
              • piq mówimy o twoim łgarstwie, a nie o historii... 01.06.08, 21:19
                ...Polski. Patriotyzm nałogowego łgarza jest podobnej wartości, co patriotyzm
                gwałciciela dzieci. Więc lepiej zamilcz, bo owijanie się kreatury w narodową
                flagę jest bezczeszczeniem symboli narodowych.
            • kasz0 Re: ___________prwawdziwy powód lżenia mnie jest 01.06.08, 21:14
              hasz0 napisał:

              > Mnie przed sprawdzeniem co się dowiedziałem
              > od genealoga?

              Pokazywania rzeczywistosci nie odrozniasz od obrazania.

              To czego sie dowiedziales nie ma znaczenia wobec Twej
              niekompetencji, mitomanii, pyszalkowatosci, drazliwosci i
              obrazalstwa.
            • jaceq Re: ___________prwawdziwy powód lżenia mnie jest 01.06.08, 23:01
              hasz0 napisał:

              > Nie jest to Polska moich marzeń...

              Mam nadzieję, Haszu, że ten ustęp to nie Twojego autorstwa. Mam rację? Nie jest
              to, zatem, Polska jego marzeń? No to droga wolna.

              > Prezydentem jest
              > człowiek, który doszedł do stanowiska ministra jako członek partii
              > uznanej nawet przez sejm za organizację zbrodniczą.

              Hola, hola, rozpędził się dziadzio. Partia, której człowiek został najpierw
              ministrem sprawiedliwości, a potem preziem, za przestępczą zostanie uznana
              dopiero w przyszłości i z tego, co wiem, to będzie pierwszy taki przypadek.

              > przypnę Virtuti Militari i dziesięć innych równoważnych orderów

              Ciekawość, jakich to "równoważnych orderów"? Dziadzio ma zapewne na myśli
              budowniczych Polski ludowej?

              > Ojciec Rydzyk wołał zrozpaczony

              I nie dziwota. Już-już, a ukradłby w kooperacji z Pisim ministrem Szyszko
              całkiem ładny szmal. Ja bym na jego miejscu nie wołał, tylko wył do księżyca.

              > Gdyby czytali książki Roberta Nowaka i
              > Henryka Pająka, to wiedzieliby wszystko.

              A tu - się okazuje - nie czytają! Wszystko to zdaniem dziadzi wina Polaków, bo
              czytają nieodpowiednie książki! Nawet Bubla nie czytają, a Tejkowskiego
              zdemaskowali jako żydokomunę!


              PS. Czy to prawda, że KGB kazało Nowakowi dopisać sequel do "Protokołów mędrców"?
          • kasz0 obraza kompleksika 01.06.08, 21:11
            szach0 napisał:

            > Podpowiem tylko jest VIII przykazanie. Oprócz tego są normy.
            > Zwyczaje. Savoir vivre. Tabu cywilizacyjne. Wyczucie. Poczucie
            > humoru. Smak. Gust i zwyczajna przyzwoitość, która nakazuje
            > przestrzegać uzgodnione w społecznosciach reguły - obowiązujące
            > obie strony. Wszytko to niestety was nie dotyczy.

            Twoja polskawa mitomania nie jest zadna regula dla ludzi. Ty sie
            zawsze obrazisz za pokazanie Ci rzeczywistosci spoza Twego grajdolka.

            > To co próbujecie mi udowodnić to żałosna farsa

            Ty udawadniasz swoja niekompetencje i pyche. Ja sie swoimi herbami
            nie chwale.

            > ANDREW LAZAR (producent) zalicza się do wąskiego grona producentów

            Mam sadzic, ze ten to jest Twoja rodzina? Natomiast inni, dla Ciebie
            niewygodni to pomowienia? Wydoroslej. To Ty powiniennes sie zajac
            Twoja rodzina i Ty mozesz ewentualnie cos udawadniac. Ja Ci jedynie
            pokazuje zakres mozliwosci.

            Pokazales herb nie polski. Wiec sam siebie "obrazasz" pochodzeniem
            niegodnym WszyPolactwa. Ja moglbym pojsc do bibliteki i na podstawie
            tego herbu dopowiedziec bardzo duzo. Ale za darmo nie widze
            potrzeby "obrazac" Cie.
          • piq haszeniek nie widzi własnej nieuczciwości 01.06.08, 21:11
            ćwoczek haszeniek, łgarz i mitoman, napisał:

            > Podpowiem tylko jest VIII przykazanie. Oprócz tego są normy.
            > Zwyczaje. Savoir vivre. Tabu cywilizacyjne. Wyczucie. Poczucie
            > humoru. Smak. Gust i zwyczajna przyzwoitość, która nakazuje
            > przestrzegać uzgodnione w społecznosciach reguły - obowiązujące
            > obie strony. Wszytko to niestety was nie dotyczy.

            Powołujesz się na normy, moralny produkcie peerelu? A wskaż mi normę (lub
            przykazanie), które pozwala łgać, zmyślać i kręcić.

            VIII przykazanie: odnosi się do fałszywego świadectwa, ohydo moralna. Ja
            udowodniłem ci, żeś zełgał. Czyli ja stoję po stronie prawdy i moralności, a ty
            po stronie swojej, czyli niemoralnego i nieuzasadnionego koniecznością łgarstwa.

            Normy: pozwalają łgać w sytuacjach granicznych, czyli gdy naruszenie normy grozi
            szkodą większą niż kłamstwo. W wypadku dorabiania sobie szlachectwa dla
            autoreklamy takiej konieczności nie widać.

            Zwyczaje: może twoje zwyczaje zezwalają na łganie. Uczciweg człowieka nie.

            Savoir vivre: można zełgać wyłącznie "ślicznie pani dzisiaj wygląda", a nie
            "jestem markizem, szanowna pani", bo to drugie wyklucza człowieka z grona ludzi
            dobrze wychowanych.

            Tabu cywilizacyjne: śródziemnomorska kultura nie akceptuje łgarstwa jako
            podstawy swojej tożsamości, nie chroni kłamliwych sukinsynów przed ujawnieniem
            ich moralnej nicości. Ty, bucusiu, nie jesteś żadne tabu. Jesteś
            autoreklamiarski łgarz i mitoman.

            Wyczucie: wyczucie przyzwoitego człowieka domaga się stawania po stronie prawdy
            przeciwko łgarstwu. Ja to czynię.

            Poczucie humoru: są różne dowcipy, ale autoreklamiarskie kłamstwo nie jest
            dowcipem. Jest po prostu kłamstwem, a ponadto kompromitującym towarzysko wśród
            inteligentnych ludzi zagraniem typu "pan nie wiesz kim ja jestem". Idze idze,
            parobku, nie pchaj się na salony ze swoim prostactwem.

            Smak: już samo obnoszenie się z herbem jest dowodem na brak smaku; a obnoszenie
            się z herbem zmyślonym jest zaprzeczeniem smaku, ba, jest wyrzuceniem się poza
            nawias społeczności ludzi z jakąkolwek klasą. No i ten biedny Andrew Lazar, pod
            osiągnięcia którego szmatka-haszeniek chce się podpiąć. Co za smak! Fu!

            Gust: ogromnie niegustowne jest przypinanie sobie niezasłużonych zasług, a
            zmyślonych zwłaszcza. Pocieszne jest powoływanie się w tym twoim pościku na
            osiągnięcia tego zdolnego Żyda z Ameryki. To to jest twoja, matołku, rodzina,
            czy nie?

            Przyzwoitość: nie wspominaj o czymś, czego nie masz i nie rozumiesz.
            Przyzwoitość po udowodnieniu ci zmyślania wymaga przyznania się do błędu i
            przeprosin. Ciebie na to, łachudro, nie stać.

            Uzgodnione w społecznościach reguły: w twojej społeczności najwyraźniej nałganie
            jest przyjęte jako coś fajnego; zwłaszcza, jeżeli pan hasz pisze coś takiego:

            > własnej śmiesznosci w wałkowaniu banalnych pomówień
            > w 7-rzędnych sprawach i to bez próby sprawdzenia!

            To nie są banalne pomówienia, tylko udowodniłem ci łgarstwo i mitomanię. Może to
            i jest "7-rzędna" sprawa, ale twoje własne góvvniarstwo stawia cię w rzędzie
            pospolitych przekręciarzy. Sprawdzone jest to na 10. stronę, a twój problem
            polega na tym, że: 1. nałgałeś naprawdę; 2. nie potrafisz się z honorem ze
            swojego łgarstwa wycofać.

            Idź, mitomański kłamczuchu, do spowiedzi, i zapytaj spowiednika, czy postępujesz
            słusznie oraz jak powinieneś postąpić. Spowiedź jest skuteczna, wg prawa
            kanonicznego, gdy jest mocne postanowienie poprawy oraz chęć naprawienia skutków
            własnego grzechu. Dzisiaj "7-rzędną" sprawą jest twoje łgarstwo, jutro
            "7-rzędną" sprawą będzie potrącenie matki z wózkiem na pasach. Tak to idzie,
            intelektualny kieszonkowcu i moralny paserze.
            • haszszachmat ___________________aż tyle krętactwa tylko od 3? 02.06.08, 08:26
              Od czech to ja w życiu nie usłyszałem AŻ tylu czeskich błędów!

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=80285291&a=80309063
              Wystarczy porównać to pomieszanie z poplątaniem - naszpikowane
              krętactwem, naginaniem słusznych tez do nieadekwatnych sytuacji,
              naciąganiem rzeczywistych faktów do celowych insynuacji
              zmanipulowanych w haniebnym i niegodnym celu z najniższych
              nieakceptowanych u normalnych ludzi pobudek do

              metod podanych w powyższym linku - by ze zdumieniem przekraczającym
              miarę kosmiczną -

              zadziwić się nad tym c to niektórzy uważają za "normalność"
              i "zasady"!

              A fakty takie - byłem od 7 lat bezlitośnie z zawziętą zaciekłością,
              niegodną ludzi z wyższym wykształceniem i minimalną dopuszczalną
              na... najniższym wymaganym poziomie kulturą osobistą, w tym
              polemiczną

              - nie muszę nikogo w tym przekonywać...

              KAZDY Ze starych tu wie, że jedynym powodem, DLA KTÓREGO TU JESTEM
              i dla którego tu piszę, nie przejmując się - poza ortografią - ani
              stylem ani estetyką (uważam że szkodliwe dla młodzieży jest
              zaśmiecanie błędami wzorców!!!!! w tym wzorców osobowości!!!!smile

              - zwykle odpisuję 3 czasem więcej na raz opluwaczom (odejmuję ze
              stada tych z klasą _ tutaj Jacqa)

              i choć stosowałem wszelkie MOZLIWE METODY łopatologiczne

              nie spotkałem się z próbą zrozumienia niezbywalnych prawa
              ponad 5 mln ludzi (nie licząc nieletnich wyborców z ich rodzin)

              - byli OBRAŻANI, POZBAWIANI PRACY, PRAW W SADACH, LECZENIA,
              OKRADANI m.in. w Spółdzielniach Mieszkaniowych..
              poddani mobingowi pseudoliberałów z rodowodem komunistycznym i
              esbeckim...
              itd. itp. wszystko to już TU 1000 razy napisałem...

              po bezczelnych AD PERSONALNYCH atakach postanowiłem
              zdemaskować charaktery opluwa czy AD PERONAM
              od strony dawno już dla mnie widocznych ale maskowanych cech
              - które nie pozwalają na normalną dyskusję z nimi...
              i to za pomocą PRAWDY!
              PRAWDZIWYCH FAKTÓW - nie zakłamanych tak jak w reformach, przemianach
              obietnicach wyborczych, pijarze, reklamach itd.

              Co 20 lat Polacy są okradani do zera!

              Łgarstwem i MEGA ZAKŁAMANIEM!!!!!!!!!!

              Wy przyzwyczajeni do służenia KŁAMSTWU I ŁGARSTWU

              - czyli kumulacji kapitału KAZDĄ METODĄ....
              i ZAKŁAMANEMU MEGAŁGARSTWU czyli reklamie, "narzędzi finansowych",
              "produktom ubezpieczeniowym", doradcom", naganiaczom, lobbystom
              , reklamiarzom, twórcom wizerunku firm, partii

              atakujecie RM, #-a i zwyczajnych prostych ludzi jak np. górników...

              pełne usta macie różnych wielkich i słusznych hasełek....

              ale jaki szacunek do człowieka przyzwoitego, porządnego...
              który no niestety
              • kasz0 "inteligencja" bez wiedzy 02.06.08, 09:05
                haszszachmat napisał:

                > Lazar jako moje nazwisko pojawiło się poprzez Wisłę Szczyrk
                > w 1602 r.

                > A wy co? "zdrajca"... po stronie tureckiej jako Cygan?

                Zamiast sie doksztalcic piszesz bzdury. Rzutujesz owczesna
                rzeczywistosc na swe wspolczesne mity i sie obrazasz. Dochodzi do
                tego Twoj genetyczny brak poszanowania prawa. Lazarowie mogli
                posiadac ziemie na terenach Turcji jedynie jako tureccy lennicy.
                Zupelnie tak samo jak Stefan Batory.

                > Każdy kto w Polsce ma to nazwisko (przedchebrajskie zaznaczam!)

                Mylisz imie z nazwiskiem. Nazwiska zaczely sie pojawiac w XVI wieku.
                Ich rejestracja upowszechnila sie po Soborze Trydenckim.

                Jestes omnipotentnym dyletantem. Obrazasz ludzki rozum.
                • haszszachmat ja mylę nazwisko z imieniem? Nie wy? 02.06.08, 09:25
                  podziwiam!

                  Jakież trzeba mieć mniemanie o sobie i lekceważenie innych
                  by tak się skompromitować po raz kolejny

                  Będąc na Węgrzech , Jugosławii, w Turcji, Grecji, na Krecie, w
                  Egipcie, na Malcie, Włoszech portugalii, Hiszpanii, Francji...
                  nawet w magazynie w Elwro gdzie magazymierem był Grek
                  (idealne miejsce na drink i towarzyską rozmowę...
                  z Lublina do W-wia )
                  narazony byłem na analizy swego nazwiska i spamiętać nie mogłem
                  gdzie imię a gdzie nazwisko...

                  Lazar w Jugosławii to było imię a Grek w magazynie przysięgał mi,
                  że w Grecji to imię pomazańca... zapomnaiłam to potem sprawdzić

                  Powiedz skad ta pycha?

                  Każdy coś czytał, cos innego wie, coś zapomniał
                  ...czy każdego z kim wam politycznei nie po drodze obrażacie
                  każdy na swój sposób - pamietacie jeszcze kto zaczął pierwszy OBRAŻAĆ
                  ?????????????
                  I kto nawet w 1% się nie zrewanzował ograniczając sie do pobłązliwej
                  kpiny i osmieszenia?
                  • kasz0 wyjasnij Mesjaszu 02.06.08, 10:26
                    haszszachmat napisał:

                    > by tak się skompromitować po raz kolejny

                    Na czym polega kompromitacja? Juz nie pamietasz kto wieszczy, ze ma
                    NAZWISKO od 7500 lat?

                    > Lazar w Jugosławii to było imię

                    Lecz takze imie zalozyciela krolewskiej dynasti Lazareviciow.

                    W Serbskiej Vojvodinie jest wies Lazarievo o nazwie pochodzacej od
                    wegierskich hrabiow Lazar. Dokladnie tych spod rumunskiej
                    Timiszoary. To blisko, o rzut kamieniem.

                    > że w Grecji to imię pomazańca...

                    To chyba wlasnie zalozyciel dynastii serbskich despotow Lazarewiciow.

                    Sprawdzales, czy pod Wiedniem przodek wojowal w rackiej jezdzie pod
                    komenda Karola Lotarynskiego? Co ulatwilo indygenat a nie nadanie
                    szlachectwa. Bandyci = hajducy Raci (Serbowie) mieli szlachectwo z
                    automatu. Ta sama hewra co lisowczycy.
            • piq a tu są huzarzy 23.06.08, 20:27

              co rychu znalazł. Łgarz H-szmaciarz wykorzystał to potem do twierdzenia, że
              pisał o huzarach a nie o husarii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka