Dodaj do ulubionych

20:45 "Bush kontra Gore" Moore'a

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.03, 20:24
Dziś o 20:45 , na TV Planete , film dokumentalny Michaela Moore'a "Bush
kontra Gore - wybory bez precedensu" . Polecam !
Obserwuj wątek
    • Gość: felusiak Re: 20:45 'Bush kontra Gore' Moore'a IP: *.nyc.rr.com 17.09.03, 22:17
      Michal przeciez nie kreci filmow dokumentalnych. O tym
      kazdy wie. A ten to wybitny paszkwil
      komediowo=melancholijno-agresywnie=propagandowy.
      No ale ulzyj sobie i ogladaj. Wszak obaj przepadacie za
      Fidelem.
      • Gość: V.C. do Felusiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.03, 22:56
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Michal przeciez nie kreci filmow dokumentalnych. O tym
        > kazdy wie. A ten to wybitny paszkwil
        > komediowo=melancholijno-agresywnie=propagandowy.
        > No ale ulzyj sobie i ogladaj. Wszak obaj przepadacie za
        > Fidelem.

        Zawodzisz mnie sad Mógłbyś się zdobyć na jakiś inteligentniejszy komentarz .
        • Gość: felusiak Re: do Felusiaka IP: *.nyc.rr.com 18.09.03, 13:38
          Nic bardziej inteligentnego o tworczosci Moore'a nie
          mozna powiedziec. Czlowiek kreci paszkwile w ktorych
          rzeczywistosc i fikcja przenikaja sie nawzajem.
          Szkoda V.C. ze nie czytasz po angielsku, wielka szkoda.
          • Gość: Oleg Szkoda, że Felusiak nie czyta po polsku, wielka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 13:41
            szkoda.
            • Gość: felusiak A ty Oleg dlaczego wtracasz sie miedzy doroslych. IP: *.nyc.rr.com 18.09.03, 14:28
              Masz cos do powiedzenia to wal z grubej rury. Nie boj sie.
              • Gość: Oleg Gdybyś był dorosłym człowiekiem to najpierw byś IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 14:33
                pomyślał a potem pisał.
                A poza tym z takimi gówniarzami jak ty się nie dyskutuje.
                • Gość: felusiak Oleg, nie egzaltuj sie chlopczyku................. IP: *.nyc.rr.com 18.09.03, 18:06
                  W piaskownicy jest nowy piasek. Idz lepic babki. A kiedy
                  spadnie snieg, ulep balwana.
                  W tym miejscu powtorze moja teze. Moore nie kreci filmow
                  dokumentalnych, nigdy ich nie krecil i nigdy nie nakreci.
                  No to teraz daj sobie upust.
                  • lron Re: Oleg, nie egzaltuj sie chlopczyku............ 18.09.03, 18:16
                    Gość portalu: felusiak napisał(a):

                    > W tym miejscu powtorze moja teze. Moore nie kreci filmow
                    > dokumentalnych, nigdy ich nie krecil i nigdy nie nakreci.
                    > No to teraz daj sobie upust.

                    Oczywiście, masz rację. Moore nie jest dokumentalistą.
                    Jest filmowcem-satyrykiem. Nie przedstawia obiektywnego
                    obrazu Ameryki. Przedstawia w krzywym zwierciadle różne
                    systemowe anomalie w USA. Przy tym wszystkim te jego
                    filmy naprawdę podobają się bardzo wielu ludziom. (dane
                    w wątku Galby). Oskara też nie dostał za nic.
                    "Bowling for Columbine" to, moim zdaniem, ważny głos
                    w debacie o konieczności ograniczeń w dostępie do broni
                    palnej w USA. Rozmowa tym starym cynikiem, Charltonem
                    Hestonem - to super scena, a paniczna rejterada
                    ekranowego twardziela, Hestona - bardzo symptomatyczna.

                    Pzdr.
                    I.
                    • Gość: felusiak Re: Oleg, nie egzaltuj sie chlopczyku............ IP: *.nyc.rr.com 18.09.03, 19:08
                      No, no z jednym ale a moze nawet dwoma.
                      Pierwsze ale pojawia sie po przeczytaniu tego:
                      > "Bowling for Columbine" to, moim zdaniem, ważny głos
                      > w debacie o konieczności ograniczeń w dostępie do broni
                      > palnej w USA.

                      W samym zalozeniu koniecznosci ograniczenia dostepu do
                      broni palnej tkwi blad. Kto powiedzial, ze taka
                      koniecznosc rzeczywiscie ma miejsce. W zadnym wypadku nie
                      potwierdzaja tego statystyki. W dodatku pistolety same
                      nie strzelaja.
                      Niestety jest to typowe dla lewicy amerykanskiej szukanie
                      zastepczego winowajcy. I tak za Columbine odpowiedzialni
                      sa nie pokreceni gowniarze lecz bron palna, ale juz w
                      kwestii zastrzelenia homoseksualisty przez wyrostkow
                      odpowiedzialnosc spada na wyrostkow a nie na bron palna.
                      Jak mowia you can't have it both ways. Either have the
                      cake or eat it.
                      • lron Re: Oleg, nie egzaltuj sie chlopczyku............ 18.09.03, 20:10
                        Gość portalu: felusiak napisał(a):


                        > W samym zalozeniu koniecznosci ograniczenia dostepu do
                        > broni palnej tkwi blad. Kto powiedzial, ze taka
                        > koniecznosc rzeczywiscie ma miejsce. W zadnym wypadku
                        > nie potwierdzaja tego statystyki. W dodatku pistolety
                        > same nie strzelaja.

                        Pistolety same nie strzelają, ale strzelaja w rękach psychopatów, którzy moga
                        je kupić z łatwością równą kupnu hamburgera. Żeby prowadzić samochód trzeba
                        mieć prawo jazdy, żeby mieć broń palną, wystarczy tylko mieć pieniądze, czy to
                        nie paradoks?

                        > I tak za Columbine odpowiedzialni
                        > sa nie pokreceni gowniarze lecz bron palna

                        Nie jest winna broń palna, lecz "pokręceni gówniarze" na równi z systemem,
                        który pozwala "pokręconym gówniarzom" kupować broń jak gumę do żucia.

                        > ...w kwestii zastrzelenia homoseksualisty przez
                        > wyrostkow odpowiedzialnosc spada na wyrostkow a nie na bron palna.

                        W tej kwestii winy - jak wyżej.
                        • Gość: felusiak Re: Oleg, nie egzaltuj sie chlopczyku............ IP: *.nyc.rr.com 18.09.03, 22:06
                          Kolego iron, z przykroscia stwierdzam, ze nie rozumiesz
                          zagadnienia z amerykanskiej perspektywy.
                          Przyklady, ktore przytoczylem sa znamienne dla dyskusji.
                          Otoz w przypadku Columbine oskarzany jest system i
                          latwosc dostepu do broni (co wcale zreszta nie jest
                          prawda) a nie stan umyslow strzelajacych gowniarzy. W
                          przypadku zastrzelenia homoseksualisty owa latwosc
                          dostepu do broni nie jest wcale dyskutowana. Jedynie stan
                          umyslow strzelajacych.
                          Ponizsze zdanie ilustuje twoj brak pojecia o temacie:
                          > Żeby prowadzić samochód trzeba mieć prawo jazdy, żeby
                          > mieć broń palną, wystarczy tylko mieć pieniądze, czy to
                          > nie paradoks?
                          Prowadzenie samochodu jest przywilejem a posiadanie broni
                          jest konstytucyjnym prawem i w zwiazku z tym nie podlega
                          licencjonowaniu.

                          Paradoksem jest, ze w polnocnej czesci stanu Nowy Jork
                          gdzie w kazdym domu jest karabin i byc moze pistolet
                          przestepczosc z uzyciem broni palnej jest niemal
                          niezauwazalna a w miescie Nowy Jork gdzie nie wolno miec
                          karabinu, a o pistolecie nawet nie ma co marzyc
                          przestepczosc z uzyciem broni palnej jest 100 krotnie
                          wyzsza. Ciekawie wygladaja tez statystyki Washington, DC
                          gdzie posiadanie broni palnej jest zakazane.

                          Stosujac twoja logike nalezaloby zakazac posiadania
                          siekier w Teksasie po tym jak morderca pocwiartowal
                          kilkanascie osob. Siekiery jak pistolety w rekach
                          psychopatow sa niebezpieczne. I nie trzeba miec licencji.
                          Wystarcza tylko pieniadze. A jakie jest twoje stanowisko
                          w kwesttii mlotkow, kilofow i nozy kuchennych?
    • cs137 O broni palnej w USA i o postach V.C. uwag kilka 18.09.03, 20:34
      Jestem miłośnikiem i kolekcjonerem broni palnej. Mam zamiar niedługo kupić
      sobie jeszcze parę nowych samopałów (np. Kałasza, czyli AK-47). Tym nie mniej,
      uważam, że sytuacje w dziedzinie prawa do posiadania broni palnej w USA jest
      NIEZDROWA. Mimo swojej pasji, nie zapisałem się i nie zamierzam się zapisać do
      National Rifle Association (NRA)
    • cs137 --> Iron 18.09.03, 20:45
      W pewnych sprawach sie zgadzamy, jak się okazuje! Bardszo mnie to czieszy.

      Serdeczne pozdrowienia! Cees

      P. S. I jeszcze raz przepraszam za ten mój niefortunny post do Wesołego3. Była
      to zemsta typu: "jak mój wróg w siądzie w teatrze na widowni, to ja pójdę na
      najwyższy balkon i stamtąd mu nasikam na głowę!". Wiadomo jednak, że w
      przypadku zastosowania takiego "wyrafinowanego środka zemsty" z reguły obiekt
      zemsty ucierpi o wiele mniej, niż cały tłumek zupełnie niewinnych ludzi
      siedzących obok.
    • Gość: cs137 Do Irona, pytanie jedno jeszcze IP: *.client.attbi.com 18.09.03, 21:34
      Ironie,

      Poczułeś się dotknięty moim niedawnym postem do Wesołego3. Podkreśliłeś
      (słusznie), że obraza on cały szereg postronnych osób.

      Ale jednocześnie nie masz jakoś żadnych oporów, żeby mnie w obraźliwy sposób
      zarzucać głupotę. Cytuję to, co napisałes o mnie jeszcze przed tym moim
      niefortunnym postem do Wesołego:

      >Czesiek wymyślił sobie "wesołka", żeby demonstrowana,
      >skondensowana głupota, której jak widać musi dawać upust,
      >nie zapaskudziła mu profesorskiego imidżu.
      >Tylko jakby trochę za późno dokonał tego odkrycia. smile))))

      Wytłumacz mi, jak to jest w Twoim pojęciu: czy jeśli ja napiszę coś, co Ciebie
      obraża, to jest to bardzo brzydki uczynek
      • lron Re: Do Irona, pytanie jedno jeszcze 18.09.03, 22:22
        Gość portalu: cs137 napisał:


        > Wytłumacz mi, jak to jest w Twoim pojęciu: czy jeśli ja napiszę coś, co
        > Ciebie obraża, to jest to bardzo brzydki uczynek
        • cs137 Re: Do Irona, pytanie jedno jeszcze 19.09.03, 00:29
          lron napisał:

          Powiem Ci szczerze, byłem
          > zażenowany, że w taki sposób potrafi wyrażać się człowiek, który mieni się
          być
          > profesorem wyższej uczelni.


          Ironie, czy możesz mi zacytować JEDEN JEDYNY post napisany przeze mnie samego,
          w którym JA SIĘ MIENIĘ profesorem wyższej uczelni?

          Ja takiej informacji o sobie nigdy przenigdy nie podawałem.

          Pozdrowienia, Cees
        • cs137 I jeszcze jedno pytanie do Irona 19.09.03, 00:40
          lron napisał:

          Posty wesołka4 do złudzenia
          > przypominały Twój typ poczucia humoru, który prezentowałeś w postach
          > do "głupoli idziadów o IQ równym jakiejś tam ujemnej liczbie w
          przeciwieństwie
          > do twego IQ, itd."

          Ironie, czy możesz mi przytoczyc jakikolwiek post, w którym ja w jakikolwiek
          sposób, bezpośredni bądź pośredni, mówię cos o moim własnym IQ? Człowieku, ja
          nie mam nawet zielonego pojęcia, ile on wynosi, bo nikt mi tego nigdy nie
          sprawdzał.

          Robiłem sobie żarty z IQ pewnych osób, ale kiedy zestawiałem ich IQ z moim
          własnym, ja sie pytam?

          Ironie, przepraszam Cie bardzo
    • Gość: felusiak I jeszcze uwaga na zakonczenie IP: *.nyc.rr.com 18.09.03, 22:18
      Broni palnej nie posiadam nie posiadalem i nie zamierzam
      posiadac, no chyba, ze przeprowadze sie w gory do lasu.
      Tam karabin jest potrzeba.

      Nie zgadzam sie z postawa cs137, ktory krytykuje NRA za
      pryncypialna postawe. Czlonkiem NRA nie jestem jednak w
      pelni popieram jej stanowisko. I to z jednego powodu.
      Jakakolwiek zmiana w moim niezbywalnym i konstytucyjnie
      zagwarantowanym prawie do posiadania broni musi dokonac
      sie poprzez zmiane w konstytucji czyli frontowymi
      drzwiami a nie o polnocy od tylu, kuchenna furta.
      Niestety Kongres zlozony jest w niemal 100 procentach z
      ludzi bez kregoslupa, ktorzy odpychaje od siebie
      odpowiedzialnosc w kierunku sadow i wladz wykonawczych.
      To stado kameleonow ucieka od odpowiedzialnosci jak
      diabel od swieconej wody.
    • Gość: Manka Ile zydy zaplacili Gore aby zrzekl sie Lobermanowi IP: *.proxy.aol.com 18.09.03, 22:26
      na kandydowanie w wyborach.

      Gore do konca kwietnia 2003 wystewpowal wiele razy w telewizji i mowil ze
      bedzie kandydowal do prezydentury.

      W maju 2003 nagle PROPAGANDA zydowska w USA powiedziala ze Gore wycofuje sie z
      wyborow na rzecz Libermana.

      Ile wiec temu glupiemu wrublowi politycznemu zaplacili zydy ze wycofal sie z
      wyscgu o stolek prezydecki.
    • Gość: +++Ignorant A gdybym nawet miał... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.03, 00:38
      Sława!

      ... to, co ?
      Niekaralne jeszcze...

      Co qwa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka