Gość: Kafar
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.10.03, 00:35
Katolicki Regulamin Odbywania Stosunków Plciowych z Osobami Wierzacymi
1. Przygotowania do odbycia stosunku płciowego.
Całość przygotowań do odbycia stosunku płciowego dzielimy na:
- spowiedź
- zadumę
- skupienie
- członków umywanie
- serca oczyszczenie
Uwagi: Co się tyczy zadumy i skupienia, to szczegółowe zalecenia w tym
względzie należy odszukać w encyklice Papieża Sektusa CXL VI "Sursum penis".
Członków umywanie opisane jest natomiast w książce Ignacego
Loyoli "Societatis
Jesu et Psychopathia Sexualis", wydanej przez Pomyłkę w Rzymie w 1957 r.
Serca
oczyszczenie polega na zmówieniu modlitw adekwatnych do sytuacji. Zalecane
szczególnie są Psalm XXXI, od wersetu: "Jakobym Patrzeć nie chciał, takom
zawżdy jeno sromotę postrzegał, a niewiasty, co spać ze mną pragnęły, szybkom
zapładniał ku większej chwale Twojej i radości Syna Twego..."; Hymn: "Panie,
i
wybacz grzech nasz śmiertelny, musim jednak ku pożytkowi własnemu, a coby
niewiasta nudzić się nie zaczęła, począć to małe dziecię na chwałę Twoją
wieczną, a bez grzechu nijak się nie uda. Niechaj gniew Twój Panie przeciw
innym się obróci, oko przymknij i pozwól nam szybko dokonać czynu tego
grzesznego w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, Amen", a także Psalm LVI od
wersetu: "Miłość ma, Panie, bezgraniczna do stworzenia wszelakiego, lebo
niewiastę jeno przy poczęciu pokochać zdolnym, aliści Tyś tak chciał za co
chwała Ci na wieki wieków". Kobiety powinny natomiast w takiej sytuacji
zmówić
następującą modlitwę: "Azaliż nie Pan nasz z żebra Adamowego stworzył
niewiastę, coby radość tworzenia dała dziecku Jego? Czy nie ku większej
chwale
Pańskiej między nogi moje wniknie jasność wielkiego aktu Tworzenia? O Panie,
choćby nawet ból ciało me przeszył na wskroś, a cierpienie rozerwało serce,
dam
ci te dziecię, aby imię chwały Twojej niosło poprzez świat na wieki wieków.
Gloria, gloria in excelsis Deo!" Obowiązkowym zakończeniem każdej modlitwy
jest
słowo "Amen".
2. Wprowadzenie się w stan podniecenia.
Po odbyciu niezbędnych przygotowań należy wprowadzić się w stan podniecenia,
co
najlepiej wykonać po ciemku i z zamkniętymi oczami. Kobiety w stan
podniecenia
wprowadzać nie należy, ponieważ wówczas może zostać zakłócony normalny
porządek
rzeczy. Podniecone kobiety zaczynają domagać się jakiejś "przyjemności" i jej
brak - naturalnie przyjemność jest niemożliwa do uzyskania w żaden sposób -
doprowadza je do stanu frustracji i chęci odbywania stosunku z innym
mężczyzną,
na ogół Szatanem. To zrozumiałe, że do takiej sytuacji dopuścić nie można.
Dlatego kobieta powinna do ostatniej chwili zajmować się sprawami domowymi. W
opisanej sytuacji mężczyzna może wprowadzić się w stan podniecenia ręcznie,
chociaż da się spróbować innych sposobów. Kościół jednak stanowczo nie
zachęca
do oglądania filmów o treści pornograficznej i niebanalnej. Zalecane filmy
to: "Jak Pan to robił"; "Ręka Pańska"; "Cierpienie tworzenia"; "Serce w
smutku,
dłoń w rozporku". Ręczne wprowadzenie w stan podniecenia polega na
długotrwałym
ściskaniu i głaskaniu penisa w części czołowej. Kiedy osiągnie on maksymalny
rozmiar i dalsze głaskanie i ściskanie nic nie daje poza bólem, należy
zawołać
żonie i kazać jej ściągnąć majtki. Nic więcej nie powinna. (No, chyba że nosi
spodnie, ale jaka katoliczka nosi spodnie!?)
3. Czynności poprzedzające akt stosunku płciowego.
3.1. Ułożenie ciał osób odbywających stosunek płciowy.
W celu odbycia stosunku płciowego z osoba płci żeńskiej należy po
przygotowaniach omówionych w punkcie 1 "Regulaminu" i wprowadzeniu się w stan
podniecenia zająć pozycję, umożliwiającą sprawne wsunięcie penisa do vaginy.
Kobieta więc kładzie się na wznak na jakiejkolwiek płaszczyźnie poziomej
(zalecane jest łóżko, lecz mogą to np.. być drzwi wyjęte z zawiasów, lub
deska
do prasowania), natomiast mężczyzna umieszcza swoje ciało w płaszczyźnie
równoległej do ułożenia ciała kobiety, celując penisem w otwór sromu,
znajdujący się mniej więcej w odległości 1 i 1/3 długości przeciętnego penisa
w
stanie podniecenia poniżej pępka niewiasty, między jej udami. Srom
najczęściej
jest pokryty włosiem, co stanowi dodatkowy element ułatwiający rozpoznanie
tego
miejsca. Uwaga! NIE należy próbować celować penisem w inne owłosione miejsca
na
ciele kobiety, ani tym bardziej inne otwory.
3.2. Wkładanie penisa do vaginy.
Po przyjęciu odpowiednio wygodnej pozycji należy spróbować umieścić penisa w
vaginie. Nie jest to proste; najlepiej w tym celu poprosić o pomoc kobietę.
Powinna ona ująć penisa palcami kciukiem i wskazującym lewej dłoni, zaś
następnie spróbować palcami ręki prawej namacać otwór sromu i wsunąć do niego
penisa. W tym czasie mężczyzna utrzymuje się ponad kobietą, podpierając
rękoma.
Uwaga! W sytuacji, gdy kobieta nie ma rąk, penisa powinna wsadzać osoba
trzecia, najlepiej wujek, ciocia lub ewentualnie proboszcz odpowiedniej
parafii. Gdy zaś nie ma rąk mężczyzna, to w zasadzie nie ma problemu.
4. Przebieg stosunku płciowego.
Po włożeniu penisa do vaginy mężczyzna, starając się utrzymywać dłońmi w
pewnym
oddaleniu od kobiety (nie jest to konieczne; kobietę można z powodzeniem
przywalić swoim ciałem, żeby oduczyć ją raz na zawsze chęci do stosunku),
porusza rytmicznie biodrami, starając się nieci wysuwać i na przemian wsuwać
penisa głębiej do vaginy. Siła tych ruchów nie jest istotna. Należy pchać tym
mocniej, im głośniej kobieta krzyczy z bólu.
5. Poczęcie.
Akt poczęcia należy do najważniejszych podczas całego stosunku. Można wręcz
rzec, że stosunek jest nieważny i gdyby dało się począć naturalnie inną
drogą,
to byłby w ogóle niewskazany. Jak na razie niestety nie dało się. (To znaczy
można począć w sposób sztuczny, lecz jest to mało katolickie i wprost
potworne). Dlatego poczynać należy jednak najszybciej: optymalna ilość ruchów
penisem w vaginie od momentu rozpoczęcia stosunku do aktu poczęcia nie
powinna
przekraczać 10. Może to liczyć kobieta dla odpędzenia nudy. Najlepiej, żeby
liczyła głośno i po doliczeniu do dziesięciu robiła mężczyźnie wymówki, że
jeszcze nie począł. Każdy normalny człowiek wie chyba, na czym polega
poczęcie,
więc opisywać go nie trzeba. W razie gdyby były jakieś wątpliwości, to
prosimy
się zgłosić do najbliższej Poradni Katolickiej przy kościele parafialnym.
Generalnie przyjmuje się, że jeśli mężczyzna poczuje ulgę i zachce mu się
spać,
to już na pewno jest po poczęciu. Niezłym sposobem na skrócenie czasu
poczynania jest poprzedzające akt stosunku długotrwałe masowanie penisa w
części czołowej. Należy jednak przy tym uważać, aby poczęcie nie nastąpiło
bez
kobiety, albowiem wówczas cały akt jest nieważny i należy przed kolejną próbą
udać się do spowiedzi.
6. Zakończenie.
Po zakończeniu mężczyzna powinien natychmiast wysunąć penisa z vaginy.
Najlepiej, gdy zajmuje się np. przeglądaniem Biblii, lub najnowszego
numeru "Rycerz Niepokalanej", jeśli oczywiście umie czytać. Kobieta natomiast
chwilę leży na wznak, by lepiej się poczęło, a potem może np. posprzątać lub
uprać skarpetki. Po wieczornej lub porannej mszy oboje natychmiast
przystępują
do spowiedzi, dokładnie zdając relację księdzu zarówno z poczynionych
uprzednio
przygotowań, jak i samego przebiegu samego stosunku płciowego. W
szczególności
należy nadmienić o:
- przebiegu wprowadzenia się w stan podniecenia i z jakich środków w tym celu
skorzystano (w razie, gdyby były wykorzystane jakieś filmy, należy przynieść
do
Kościoła dla ocenzurowania);
- ilości ruchów penisa w vaginie od początku stosunku aż do aktu poczęcia;
- zachowaniu kobiety podczas aktu.
Ksiądz spowiednik ma prawo zażądać od kobiety, aby poddała się oględzinom w
celu stwierdzenia, czy stosunek odbyty został prawidłowo i nie spowodował
jakowych zmian w stanie fizycznym jej cia