Dodaj do ulubionych

inne oblicze rewolucji francuskiej

19.08.08, 19:37
www.prawica.net/node/10682
o wandei oczywiscie słyszałem-natomiast nie miałem pojęcia,ze wyglądało to az
tak makabrycznie
Obserwuj wątek
    • vicky17 Re: inne oblicze rewolucji francuskiej 19.08.08, 19:45
      rzadza krwi jest jednak straszna wsrod ludzi a mentalnosc dzikiego tlumu tylko
      ja poteguje.gdzie nie popatrzec ludzie nic tylko sie zabijali i dalej to
      robia,udoskonalajac jedynie techologie zabijania i wsadzajac tuby propagandowe
      dla usprawiedliwienia tych zboczen.
      • chalerka Re: inne oblicze rewolucji francuskiej 19.08.08, 19:57
        Tuby, rachelka jasna, powsadzali nie tylko tam! Powsadzali
        zboczency te, rachelka jasna, tuby w assy fartom jak nijaka zona
        rachelowa. A to po to, zeby im shitowanie latwiej szlo, rachelka
        jasna!
    • kasz0 holocaustowanie a la Polak-katolik 19.08.08, 22:11
      aaki napisała:

      > o wandei oczywiscie słyszałem-natomiast nie miałem pojęcia,ze
      > wyglądało to az tak makabrycznie

      To oczywiscie takze nie wiesz co to sa tak zwane "srodki bogate"
      kosciola katolickiego.

      Historia niesie wiele nauk. Trzeba jedynie chciec posiasc wiedze.
      Rewolucja francuska miala z czego czerpac. Wzorowala sie na tym jak
      kosciol katolicki wczesniej zwalczal nie dosc gorliwych wobec
      Watykanu. Rewolucjonisci nie mieli zludzen co ich czeka za
      pieknoduchowstwo. To co hugenotow, katarow i innych za malo
      poslusznych klerowi. Tamtych tez holocaustowano. Po poczynaniach
      katoli pozostawaly wyludnione cale krainy. W bardzo wielu (zbyt
      wielu) miejscach swiata.

      "Bohaterowie" Rzeczypospolitej wyludnili w 1525 Sambie. Bo tam
      mieszkali niedostatecznie gorliwi w nawracaniu sie. To "raczkowanie"
      w holocaustowaniu.
      • aaki Re: holocaustowanie a la Polak-katolik 20.08.08, 05:35
        bez dydaktycznego smrodku,please bo budzisz tylko śmieszność
        • kasz0 bezradnosc argumentacyjna 21.08.08, 08:01
          aaki napisała:

          > bez dydaktycznego smrodku,please bo budzisz tylko śmieszność

          Przytloczyles mnie merytorycznoscia argumentacji. Dobij mnie jeszcze
          seria zdrowasiek.
      • qwardian Re: holocaustowanie a la Polak-katolik 20.08.08, 22:36
        >Po poczynaniach katoli pozostawaly wyludnione cale krainy. W bardzo
        >wielu (zbyt wielu) miejscach swiata.

        Huteryci, protestanci, wszystko jedno dali się poznać w Polsce.
        Ładnie się zaprezentowali paląc i burząc wszystkie kościoły, które
        na swojej drodze napotkali, w tym Rycho Twoja cywilizacja iluminacka
        godnie ich naśladowała. Ale jak każda ideologia przeciwna
        katolicyzmowi protestantyzm miał swoją własną. Przyjrzyjmy się co na
        ten temat miał do powiedzenia Luter:

        Luther ...controversies during the last decade of his life, Luther
        emerges as a different figure—irascible, dogmatic, and insecure. His
        tone became strident and shrill, whether in comments about the
        Anabaptists, the pope, or the Jews. In each instance his
        pronouncements were virulent: the Anabaptists should be hanged as
        seditionists, the pope was the Antichrist, the Jews should be
        expelled and...

        Tłumacząc Rycho Luter wsadził Huterytów (Anabaptystów), Papieża i
        Żydów do jednego worka. Mówiąc o holocaustowaniu i pustej ziemii
        Twoi protestanci po prostu działają sprawnie i korzystnie, a Boga to
        oni sobie sami dopasują, żeby im do planu pasował czyli w wygodzie
        był potrzebny. Katolikom kościoły zburzą, ludność rasowo
        posegregują, ludność jak Indianów przemieszczą, lub wyrzucą z ich
        terytoriów, Żydów do obozów zaciągną. Bo po co im potrzebny Żyd
        komunista wszczynający burdy i niepokój w państwie, oni tam na
        wszystko ROZWIĄZANIE mają. Nie jak katolicy, którzy głupim sumieniem
        się kierują. No nie?
        • kasz0 klamstwo przez wrzucanie do jednego worka 21.08.08, 07:59
          qwardian napisał:

          > Huteryci, protestanci, wszystko jedno dali się poznać w Polsce.

          Moze podasz jakis dowod na zbrodnie Huterytow w Polsce? Chyba, ze
          zbrodnia jest dac sie zamordowac przez protestantow wczesniej niz
          przez katolikow. Oskarzenie niesluszne. W tamtych czasach katolicy
          mogli jeszcze wytargac trupa z grobu, powiesic, pocwiartowac,
          torturowac, bezczescic. Katol mial jeszcze szanse sie uzewnetrznic.
          Nie to co ta wspolczesna obluda.
    • tygrys6789 Terror rewolucji pozarl i jakobinow 19.08.08, 22:22
      i krwiozerczy motloch zostal wziety za morde przez wojskowa junte Napoleona,
      ktory zostal przez papieza koronowany na cesarza.
      Pozniej przyszla bogobojna burzuazja , ktroa zagonila bezbozna tluszcze do
      roboty przez 14 godzin za glodowe grosze.
      Anglia, ktora nigdy rewolucji motlochu nie miala ,wyrosla na pierwsza potege
      cywilizacyjna, nilitarna i przemyslowa.
    • qwardian Re: inne oblicze rewolucji francuskiej 19.08.08, 22:24
      Starannie zaplanowana masakra, odpowiednio przygotowana propagandową
      maszyna uruchomiona wiadomo przez kogo... moja sygnaturka zawiera
      wstęp do tej intrygi i manipulacji zaplanowanej wspólnie przez tych,
      którzy przeciw Bogu walczyli i walczą. Niech ja sobie skojarzę,
      znamy ich skądś chyba... czy nie aby z Aquanetu...
      Obrońcy wolności, tolerancji i miłujący walkę z kościołem, Bogiem i
      religią...
      • jaceq Re: inne oblicze rewolucji francuskiej 19.08.08, 22:47
        qwardian napisał:

        > Starannie zaplanowana masakra, odpowiednio przygotowana propagandową
        > maszyna uruchomiona wiadomo przez kogo...

        Niech zgadnę. Przez Związek Sowiecki?
        • snajper55 Re: inne oblicze rewolucji francuskiej 19.08.08, 22:54
          jaceq napisał:

          > Niech zgadnę. Przez Związek Sowiecki?

          "Obrońcy wolności, tolerancji i miłujący walkę z kościołem, Bogiem i
          religią..."

          To raczej pedały, lesby i ci... sodomici.

          S.
          • qwardian Re: inne oblicze rewolucji francuskiej 19.08.08, 23:16
            Powiedzmy sobie otwarcie, wraz z promowaniem niezwykłych walorów
            środowisk homoseksualnych jednocześnie podkopywano rolę rodziny,
            macierzyństwa, kobiety w znaczeniu tradycyjnym, tą zastąpiła
            wyzwolona, czyli taka która spełniała standarty wyznaczone przez
            cywilizację śmierci, aborcja.

            Cudowna rewolucja francuska to nic innego niż cywilizacja szatana.
          • jaceq Re: inne oblicze rewolucji francuskiej 19.08.08, 23:47
            > To raczej pedały, lesby i ci... sodomici.

            Masoni, Panie, masoni!!!
    • qwardian Re: inne oblicze rewolucji francuskiej 19.08.08, 23:04
      Ogólnie rzecz biorąc założenia ideologii oświeceniowej iluminatów
      można przedstawić w dwóch punktach.

      1.) Wolność od kościoła i religii
      2.) Tolerancja dla złodziei i kłamstwa

      Pierwszy realizował się zawsze kiedy wybuchały rewolucje, od
      francuskiej, przez bolszewicką do współczesnej polpotowskiej. To
      samo poprzez regularną wojną z kościołem i wewnątrz kościoła według
      scenariusza tzw. kościoła postępowego. Nic innego tylko masońska
      wtyka w kościele katolickim. Wroga propaganda, wielokrotnie
      przekraczająca zasady przyzwoitości. Jak przy tym wygląda
      antysemityzm, dodajmy tyczący się wielokrotnie bojowników wojny z
      kościołem...

      Drugi punkt to kontrola maszyn drukujących banknoty. Bon towarowy
      szumnie zwany pieniądzem nie spełnia jego roli, nie służy jako forma
      oszczędności, środek który zachowuje swoją wartość. W cywilizacji
      katolickiej trzysta lat pełnił taką rolę, nunizmaty tego okresu są
      dzisiaj bezcenne... wówczas również...

      Przyszła do nas cywilizacja wojen mordów, rewolucji, niszczenia,
      przesiedlania, gułaków, Laagerów, slumsów, narkomani, chorób
      psychicznych, kłamstwa, oszustwa, intrygi manipulacji,
      przeludnionych miast, zanieczyszczenia, relatywizacji, masowości,
      upadku kultury, obyczajów, stosunków międzyludzkich....
      • jaceq Re: inne oblicze rewolucji francuskiej 19.08.08, 23:47
        > Drugi punkt to kontrola maszyn drukujących banknoty. Bon towarowy
        > szumnie zwany pieniądzem nie spełnia jego roli, nie służy jako forma
        > oszczędności, środek który zachowuje swoją wartość.

        Jesteś zwolennikiem teorii Kredytu Społecznego propagowanej swego czasu tu i
        ówdzie przez Jaśka de Toronto?
        • kasz0 zwolennik inflacji cen zlota 21.08.08, 07:34
          jaceq napisał:

          > Jesteś zwolennikiem

          On po prostu najzwyczajniej po katolicku klamie. Hiszpanie nazwozili
          z Ameryki do Europy tyle zlota, ze wywolali gigantyczna inflacje.
          Ludzie dzieki temu wiedza, ze nie ma roznicy miedzy zlotem a
          papierkiem, plastikiem lub pieniadzem elektronicznym.

          Inflacje najlepiej zatrzymac panszczyzna. Wtedy za prace nic sie nie
          placi i nie ma podwyzki plac. W ogole swiat nalezy cafnac do zlotego
          wieku katolstwa.
          • jaceq Re: zwolennik inflacji cen zlota 21.08.08, 10:59
            > On po prostu najzwyczajniej po katolicku klamie.

            Nie sądzę. Swego czasu próbowałem dyskutować z rzeczonym Jaśkiem (postać dość
            znana w internecie). Nie dało się. Nie da się dyskutować z mózgiem wypranym
            jakimś ostrym ługiem. wink
            • kasz0 metody gruzinskie 21.08.08, 11:09
              jaceq napisał:

              > Nie dało się.

              Josip Wisarionowicz z przedmiescia Cchinwali robil to niezwykle
              skutecznie. Zwolennikami zywil biale niedzwiedzie (ekologia, ochrona
              populacji fok). Natomiast nieruchomosci zamienial na latryny. Z
              ambony lalo sie to samo lecz z wlasciwszego otworu (nie gebowego).

              > Nie dało się. Nie da się dyskutować z mózgiem wypranym
              > jakimś ostrym ługiem.

              Czlowiek ma zdolnosci genetyczne, dlatego katecheze nalezy zaczynac
              w zlobku aby genetyke zamaskowac. Nawet tzw. ciemny lud ma
              przeblyski tzw. zdrowego chlopskiego rozumu. Poza ore et labora, ma
              czelnosc jeszcze oddychac, pic, jesc, kochac sie. Co za rozrzutnosc
              dla tacy.
          • qwardian Rycho przy maszynie drukującej banknoty... 21.08.08, 17:14
            > On po prostu najzwyczajniej po katolicku klamie. Hiszpanie
            >nazwozili z Ameryki do Europy tyle zlota, ze wywolali gigantyczna
            >inflacje. Ludzie dzieki temu wiedza, ze nie ma roznicy miedzy
            >zlotem a papierkiem, plastikiem lub pieniadzem elektronicznym.

            Napływ złota z Ameryk spowodował tylko krótkotrwały wzrost cen
            żywności w Hiszpani, na tej samej zasadzie jak obecnie ceny w
            Europie są wyższe niż powiedzmy w Górnej Volcie, czyli wynikało to z
            dobrobytu niż ekonomicznej nierównowagi. Bo tą wyznaczał środek
            ogólnie akceptowalny jakim było złoto. Złoto, które nikt nie
            zaprzeczy pozostało środkiem płatniczym w charakterze akumulacji
            wartości do dnia dzisiejszego. Banki, miliarderzy, instytucje nadal
            gromadzą ten kruszec w celu zachowania kapitału. I mają zdecydowanie
            racje. Różnica między złotem a papierkiem plastikiem i pieniążkiem
            elektronicznym to podaję już około 70 procent utraconej wartości w
            przeciągu lat kilku na rzecz tych ostatnich w okresie kilku lat.
            Jeżeli ktoś dalej chce iść wstecz, gorąco polecam, papier prezentuje
            się wyjątkowo mizernie. Te pieniążki a raczej bony towarowe mogą być
            drukowane w nieograniczonej ilości wszystko w zależności od uznania
            cywilizacji powszechnie zwanej oświeceniową. Ta cywilizacja uznała
            wzrost jako barometr świadczący o własnym powodzeniu. Ten wzrost
            jest często pozorny okupiony właśnie inflacją, to znaczy powstają
            rzeczy, które są po prostu niepotrzebne, inne powodują więcej
            problemów niż pożytku, ten kiepski pieniądz napędza kiepską ekonomię
            z kiepskim rezultatem. W ten sposób środki i energia jest często
            kierowana w złym kierunku, to powoduje cykliczność, bańki, ekonomię
            opartą na etapach wyznaczanych przez kryzysy. Kryzysy dodajmy,
            których koszty pokrywane są z kieszeni podatnika. Przykładem w
            ostatnich tylko kilkunastu latach, kryzys meksykański, rosyjski
            (Capital Managament), azjatycki, czy ostatnio na rynku nieruchomości
            i podatnicy obudzili się raptem dowiadując się, że muszą opłacić
            błedy kierownictwa Bear Stearns i innych. To wynik Rychowego
            cudownego papieru i plastiku, po które nie trzeba zjeżdżać głęboko
            pod ziemię, nie trzeba wysadzać, wytapiać i doprowadzić do czystości
            24 Karatów. Marx by się szeroko uśmiał, Rycho.
            • kasz0 Re: Rycho przy maszynie drukującej banknoty... 21.08.08, 18:39
              qwardian napisał:

              > Marx by się szeroko uśmiał

              A kto sie smieje z palaczy opium?

              Obawiam sie, ze Twoja wiedza na temat marksizmu jest mocno jezuicka.
              To jest stadium, z ktorym nie chce mi sie dyskutowac.

              Marks wyraznie twierdzil, ze bogactwo bierze sie z pracy. W Tym
              sensie Twoj szacunek dla wlasnej pracy w kopalni zlota jest
              uzasaniony.

              Na pieniadzu kruszcowym potrafili zarabiac jedynie Ci, ktorzy
              potrafili go produkowac tanio. Czyli ci krolowie i cesarze, ktorym
              udalo sie miec terytoria z wydajnymi kopalniami srebra i zlota.

              Pieniadz kruszcowy byl towarem takim samym jak inne. Rownie dobre
              bylo wyznaczanie przykladowo czynszu dzierzawnego w "kwintalach"
              ziarna.

              Niestety mimo Twojej idealizacji kruszcowa "miara wartosci"
              podlegala zanadto prawom popytu i podazy. Szczegolnie w ostatnich
              wiekach postep technologii doprowadzil do rozwoju gornictwa lecz
              takze do podlego przemyslowego uzycia "miernikow wartosci", czyli
              srebra i zlota.

              > gromadzą ten kruszec w celu zachowania kapitału.

              To wspolczesnie jest raczej sposob na marnowanie kapitalu.

              > się wyjątkowo mizernie. Te pieniążki a raczej bony towarowe mogą
              > być drukowane w nieograniczonej ilości

              Roznica miedzy Twoimi urojeniami a rzeczywistoscia polega na tym, ze
              moga ale nie sa. Cywilizacja poczynila postepy, z ktorymi moglbys
              sie zapoznac. Ponownie moglbys ale tego nie robisz. Przesuwa to
              dyskusje do Twoich urojen. Real nie jest az tak niedorzeczny.

              > około 70 procent utraconej wartości w przeciągu lat

              Mozna to porownac ze 100% wymordowanych Prusow, ktorzy domagali
              sie "podwyzki plac". Wyczuwasz w tym roznice podejscia do
              powstrzymywania inflacji?

              Ja osobiscie wole glupkow zadowolonych z ciaglych podwyzek plac. Po
              co od razu mordowac malkontentow? Dla zgodnosci z tradycja
              (katolska)?

              > Ta cywilizacja uznała wzrost jako barometr świadczący o własnym
              > powodzeniu.

              To jest temat do dyskusji. Ale szambonet nie jest miejscem na taka
              dyskusje. Bez tego tez mozesz mi napisac, ze jestem idiota. Ten sam
              efekt przy minimum wysilku z mojej strony.

              > znaczy powstają rzeczy, które są po prostu niepotrzebne

              Przykladowo katedry, koscioly, plebanie itd. Tu sie wyjatkowo
              zgadzamy.
    • tygrys6789 Swiat stworzyli ateisci w 1917 roku 21.08.08, 12:39
      Wiadomo , ze kosmos i swiat stworzyli ateisci w 1917 roku.
      Bo przed 1917 rokiem ateisci praktycznie nie istnieli.
      Filozofowie Rewolucji Francuskiej byli teistami.
      Darwin byl teista do konca zycia.
      W roku 1890 ateistow bylo ponizej 0.1% w populacji Europy.
      Mimo to, nie liczy sie co stworzyli teisci przez 100 tysiecy lat ewolucji
      kulturowej. Wazne jest tylko stworzenie Kosmosu i swiata
      przez ateistow w czasie Rewolucji Pazdziernikowej.
      • kasz0 Re: Swiat stworzyli ateisci w 1917 roku 21.08.08, 14:59
        tygrys6789 napisał:

        > Wiadomo , ze kosmos i swiat stworzyli ateisci w 1917 roku.

        Byc moze w Twojej glowie.

        Ateisci popelnili wiekszy "grzech". Uczynili czlowieka pylkiem we
        Wszechswiecie i mgnieniem chwilki wobec 14 miliardow lat, ktore nie
        sa "wiecznoscia". Ateisci niczego nie stworzyli. Przyznali jedynie,
        ze sa przypadkiem wraz z materia ozywiona, ewolucja, doborem
        naturalnym, Ziemia, Ukladem Slonecznym i nasza galaktyka.

        > Bo przed 1917 rokiem ateisci praktycznie nie istnieli.

        Jeszcze niedawno nie bylo telewizji, komputerow, internetu. Jeszcze
        200 lat temu w typowym domu bylo okolo 150 przedmiotow. Obecnie
        srednio w domu jest 20 000 przedmiotow. To zasluga ateistow?

        > Filozofowie Rewolucji Francuskiej byli teistami.

        Rozumiem ich, wyjscie z grajdolka jest bardzo pod gorke.
        Najwazniejsze jest zaczac i chciec dazyc do celu. Oni wyjasniali swe
        idee w jezyku zrozumialym dla owczesnej zkatechetyzowanej publiki.
        Durnie niczego innego nie byly w stanie pojac.

        > Mimo to, nie liczy sie co stworzyli teisci przez 100 tysiecy lat
        > ewolucji kulturowej.

        W muzeum podziwiam krzemienne siekierki (czyli to Twoje "100 tysiecy
        lat ewolucji kulturowej"). Ale nie zmusisz mnie do kupowania
        krzemiennych siekierek ani w supermarkecie ani z sklepiku na rogu.
        Twoich grubo ciosanych andron z ambony tez nie kupuje. Ty mozesz sie
        nawet j.bac w pozycji "kaptur mnicha".

        > Wazne jest tylko stworzenie Kosmosu i swiata
        > przez ateistow w czasie Rewolucji Pazdziernikowej.

        To "stworzenie" mialo miejsce 14 miliardow lat temu. Nie zanotowano
        czy byl to pazdziernik. Ateisci sa za mowieniem prawdy, nawet gdy
        jest ona bardzo niewygodnia dla sukienkowych. Prawdy odkrywa nauka.
        Z zamilowania do odkrywania prawdy. Nawet stajac na rzesach nie
        zwalczysz tego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka