Dodaj do ulubionych

Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko

10.10.03, 10:42
Z inicjatywy Światowej Koalicji Przeciwko Karze Śmierci (World Coalition
against the Death Penalty) piątek (10 października) ogłoszony został
Międzynarodowym Dniem Przeciwko Karze Śmierci. W ponad dwudziestu krajach na
pięciu kontynentach odbędą się w tym dniu akcje i kampanie informacyjne.

Amnesty International organizuje w stolicy specjalny pokaz filmów
poruszających temat kary śmierci. O godzinie 18.00 w kinie "Kultura"
rozpocznie się projekcja filmów: "Krótkie życie" ("The life of David Gale")
oraz "Krótki filmu o zabijaniu" w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego.

Po seansach będzie można podpisać petycje dotyczące łamania praw człowieka na
świecie, m.in. w obronie osób skazanych na karę śmierci.

W Polsce ostatni wyrok śmierci wykonano w 1988 roku. Od 1992 obowiązywało
moratorium na jej wykonanie. Uchwalony w 1997 roku kodeks jako najwyższy
wymiar kary przewidywał dożywocie. W 2000 roku Polska ratyfikowała protokół
do Europejskiej Karty o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,
zobowiązując się do niestosowania kary śmierci.

Do krajów, które nie przewidują kary śmierci za jakiekolwiek przestępstwa,
należą m.in. Australia, Austria, Francja, Niemcy, Liechtenstein, Hiszpania,
Włochy, Watykan, Wenezuela, Szwecja, Szwajcaria, Norwegia, Irlandia, Węgry i
Grecja.

Kara śmierci jest przewidziana i wykonywana m.in. w Chinach, na Kubie, w
Indiach, Iranie, Korei, Stanach Zjednoczonych, Somalii, Pakistanie, Rosji i
Libii.

Zwolennicy kary śmierci przekonują, że świadomość jej istnienia odstrasza
potencjalnych przestępców. Abolicjoniści są zdania, że ważna jest nie tyle
sama kara, ile jej nieuchronność. Przeciwnicy kary śmierci określają ją jako
przedpotopową i niehumanitarną, sugerując, że jest rodzajem "zemsty".

Światowa Koalicja Przeciwko Karze Śmierci jest efektem Światowego Kongresu do
Walki z Karą Śmierci, który odbył się w Strasburgu w czerwcu 2001 roku.
Koalicja skupia ponad dwadzieścia organizacji pozarządowych i
międzynarodowych, w tym organizacje praw człowieka , zrzeszenia adwokatów,
związki zawodowe
___________

[źródło: interia.pl]
Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 10.10.03, 10:52
      sen.dzia.li napisał:

      > Po seansach będzie można podpisać petycje dotyczące łamania praw człowieka na
      > świecie, m.in. w obronie osób skazanych na karę śmierci.
      >

      a czy będzie możliwość wpisania się pod petycją o łamanie nie tylko praw,ale i
      gwałtowne pozbawianie życia niewinnych ludzi przez morderców?

      żeby kogoś skazać, najpierw jest zbrodnia i przestępstwo.

      ofiara zbrodni niestety już nie może przemówić i byś świadkiem w swojej sprawie
      i opowiedzieć jak cierpiała zanim stała się denatem, a kary śmierci zbrodniarzy
      mają świadków -widać bardzo litościwych nie swoją krzywdą
      ach, prawda
      razi ich uczucia widok skazańca na krześle elektrycznym

      d_
      • Gość: XXL Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko IP: *.echostar.pl 10.10.03, 11:03
        d_nutka napisała:

        >ofiara zbrodni niestety już nie może przemówić i byś świadkiem w swojej sprawie
        >i opowiedzieć jak cierpiała zanim stała się denatem, a kary śmierci zbrodniarzy
        > mają świadków -widać bardzo litościwych nie swoją krzywdą
        > ach, prawda
        > razi ich uczucia widok skazańca na krześle elektrycznym

        d_nutka odpowiedz sobie na pytania.

        1. Czy zawsze ze 100% pewnością można stwierdzić winę oskarżonego ??
        2. Czy po stwierdzeniu niewinności zabitego można to odwrócić ??
        3. Czy skazani w procesach politycznych też powinni być zabijani ??
        4. Czy nie bardziej dolegliwą karą jest dożywocie np. z pracą na rzecz
        rodzin ofiar ??
        5. Czy są dowody w jakimkolwiek kraju, że karanie śmiercią przyczyniło
        się gdziekolwiek do zmniejszenia przestępczości ???




        • xiazeluka Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 10.10.03, 11:16
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > 1. Czy zawsze ze 100% pewnością można stwierdzić winę oskarżonego ??

          Nie.

          > 2. Czy po stwierdzeniu niewinności zabitego można to odwrócić ??

          Co odwrócić? Stwierdzenie winności? Można.

          > 3. Czy skazani w procesach politycznych też powinni być zabijani ??

          KS winien obowiązywać za przestępstwa kryminalne (w czasie pokoju) i przeciwko
          państwu (w czasie wojny). Polityczne procesy odbywają się w państwach, gdzie
          rządzi bezprawie.

          > 4. Czy nie bardziej dolegliwą karą jest dożywocie np. z pracą na rzecz
          > rodzin ofiar ??

          Nie jest.

          > 5. Czy są dowody w jakimkolwiek kraju, że karanie śmiercią przyczyniło
          > się gdziekolwiek do zmniejszenia przestępczości ???

          Są. Zresztą to oczywiste i logiczne - zabicie masowego mordercy ukróca jego
          działalniość.

          Masz jeszcze jakieś infantylne wątpliwości?
          • Gość: XXL Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko IP: *.echostar.pl 10.10.03, 11:31
            xiazeluka napisał:

            > > 1. Czy zawsze ze 100% pewnością można stwierdzić winę oskarżonego ??
            > Nie.

            No właśnie....

            > > 2. Czy po stwierdzeniu niewinności zabitego można to odwrócić ??
            > Co odwrócić? Stwierdzenie winności? Można.

            No właśnie, niewinnie skazanemu życia nie przywrócisz.
            ( wtedy trzeba by sędziów i prokuratora na śmierć....)

            > > 3. Czy skazani w procesach politycznych też powinni być zabijani ??
            > KS winien obowiązywać za przestępstwa kryminalne w czasie pokoju) i przeciwko
            > państwu (w czasie wojny). Polityczne procesy odbywają się w państwach, gdzie
            > rządzi bezprawie.

            Czy w USA rządzi bezprawie ???

            > > 4. Czy nie bardziej dolegliwą karą jest dożywocie np. z pracą na rzecz
            > > rodzin ofiar ??
            > Nie jest.

            Jest o wiele więcej, poza tym może on zadośćuczynić rodzinie.
            Niewiele wiesz...

            > > 5. Czy są dowody w jakimkolwiek kraju, że karanie śmiercią przyczyniło
            > > się gdziekolwiek do zmniejszenia przestępczości ???
            > Są. Zresztą to oczywiste i logiczne - zabicie masowego mordercy ukróca jego
            > działalniość.

            A co ? W więzieniu dalej dokonuje masowych morderstw ????

            > Masz jeszcze jakieś infantylne wątpliwości?
            Trudno mieć wątpliwości do infanylnych odpowiedzi
            • xiazeluka Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 10.10.03, 11:42
              Gość portalu: XXL napisał(a):

              > No właśnie....

              Co "no właśnie"? W cywilizowanych krajach stosuje się zasadę, że wszelkie
              wątpliwości działają na korzyść oskarżonego.

              > No właśnie, niewinnie skazanemu życia nie przywrócisz.
              > ( wtedy trzeba by sędziów i prokuratora na śmierć....)

              A przywrócisz komuś stracone życie po 23 latach spędzonych w pudle za
              niewinność? Z powodu nielicznych pomyłek sądowych nie można podważać karania
              przestępców w ogóle! To tak, jakby zakazać jeździć samochodami, bo zdarzają się
              wypadki i giną niewinni ludzie.

              > Czy w USA rządzi bezprawie ???

              Nie. Co to za idiotyczny wniosek? Spopielenie mordercy na zydle elektrycznym to
              kara za przestępstwo kryminalne, a nie jego poglądy polityczne.

              > Jest o wiele więcej, poza tym może on zadośćuczynić rodzinie.
              > Niewiele wiesz...

              A Ty skąd to wiesz, panie mądralo? Wytłumacz to, skoro wiesz tak wiele.
              Po drugie - co to znaczy "zadośćuczynić rodzinie", której zabiło się dziecko?
              Zrobić nowe?

              > A co ? W więzieniu dalej dokonuje masowych morderstw ????

              W więzieniu spotyka się ze współwięźniami, strażnikami, lekarzami,
              kapelanami... Skoro ma dożywocie i jest to kara najcięższa, to co ma go niby
              powstrzymać od zamordowania jeszcze kogoś? Poza tym - skoro żyje, to zawsze ma
              możliwość ucieczki.

              > Trudno mieć wątpliwości do infanylnych odpowiedzi

              Becząca owca się obraziła za to "infantylne"?
              • Gość: XXL Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko IP: *.echostar.pl 10.10.03, 12:04
                xiazeluka napisał:

                > Co "no właśnie"? W cywilizowanych krajach stosuje się zasadę, że wszelkie
                > wątpliwości działają na korzyść oskarżonego.

                To skąd tyle pomyłek sędziowskich w cywilizowanych krajach ?
                W USA badania DNA pokazały, że zabito kilkadziesiąt niewinnych osób.
                I wszyscy mają się dobrze...

                > A przywrócisz komuś stracone życie po 23 latach spędzonych w pudle za
                > niewinność? Z powodu nielicznych pomyłek sądowych nie można podważać karania
                > przestępców w ogóle!To tak, jakby zakazać jeździć samochodami, bo zdarzają się
                > wypadki i giną niewinni ludzie.

                Kara śmierci jest karą ostateczną, nie odwrócisz jej. Temu po 23 latach
                można choć w części np finansowo wynagrodzić szkodę.
                Jeśli jest choć kilka pomyłek sądowych (jak piszesz) to jest to poważny
                agument by nie używać kar ostatecznych i nieodwracalnych.

                >Nie.Co to za idiotyczny wniosek?Spopielenie mordercy na zydle elektrycznym to
                >kara za przestępstwo kryminalne, a nie jego poglądy polityczne.

                To skąd w historii powojennej USA te procesy polityczne (zwłaszcza w
                czasie zimnej wojny)

                > A Ty skąd to wiesz, panie mądralo? Wytłumacz to, skoro wiesz tak wiele.
                > Po drugie - co to znaczy "zadośćuczynić rodzinie", której zabiło się dziecko?
                > Zrobić nowe?

                Nie, może na przykład płacić na utrzymanie dziecka, któremu zabił ojca.
                Takie rekompensaty zresztą już nasze sądy zasądzają.

                > W więzieniu spotyka się ze współwięźniami, strażnikami, lekarzami,
                > kapelanami... Skoro ma dożywocie i jest to kara najcięższa, to co ma go niby
                > powstrzymać od zamordowania jeszcze kogoś?Poza tym - skoro żyje, to zawsze ma
                > możliwość ucieczki.

                Odpowiem ci twoim argumentem : jeśli zdarzają się wypadki samochodowe
                to należy zakazać jeździć samochodem ??
                tongue_out

                > Becząca owca się obraziła za to "infantylne"?

                A co wilk chciał z owcą o "interesach" pogadać ???
                • xiazeluka Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 10.10.03, 12:30
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > To skąd tyle pomyłek sędziowskich w cywilizowanych krajach ?

                  A skąd tyle wypadków na drogach? Przecież każdy sprawca ma prawo jazdy?

                  > W USA badania DNA pokazały, że zabito kilkadziesiąt niewinnych osób.
                  > I wszyscy mają się dobrze...

                  A jak się mają mieć? Codziennie na drogach ginie kilkanaście osób - szlochasz z
                  tego powodu każdego dnia i/lub postulujesz wprowadzenie zakazu jeżdżenia autami?

                  > Kara śmierci jest karą ostateczną, nie odwrócisz jej.

                  Każda kara jest nieodwracalna!

                  > Temu po 23 latach
                  > można choć w części np finansowo wynagrodzić szkodę.

                  Kolego, weź sobie przypomnij rok 1980 - schyłek epoki obleśnych garniturków z
                  PDT (pamiętasz jeszcze, co to takiego?), półtora programu TV z jednym filmem
                  dziennie, telefony wyłącznie takie na sznurek, początki widea, szczyt
                  motoryzacji - polonez... A teraz przeskocz do 2003 r. - tysiące sklepów z
                  towarami, dziesiątki programów TV z kabla lub satelity, komórki z aparatami
                  cyfrowymi w obudowie, DVD, skomputeryzowane wózki średniej klasy, internet...
                  Oglądałeś kiedyś "Skazanych na Shawshank"? To przypomnij sobie jak skończył ten
                  gość, którego po kilkudziesięciu latach wypuszczono z pudła na świat...

                  > Jeśli jest choć kilka pomyłek sądowych (jak piszesz) to jest to poważny
                  > agument by nie używać kar ostatecznych i nieodwracalnych.

                  Jest to idiotyczny argument, ponieważ podważa zasadę karania w ogóle. Gdyby
                  przyjąć go za zasadny, to kary więzienia nie powinny być większe niż 3
                  miesiące, bo a nuż to pomyłka...

                  > To skąd w historii powojennej USA te procesy polityczne (zwłaszcza w
                  > czasie zimnej wojny)

                  "Te", to znaczy które?

                  > Nie, może na przykład płacić na utrzymanie dziecka, któremu zabił ojca.
                  > Takie rekompensaty zresztą już nasze sądy zasądzają.

                  A niby z czego ma płacić? Zyskami z handlu narkotykami? I ile miałby zapłacić
                  rodzicom, którym zabił jedyne dziecko? Przeliczasz życie ludzkie na kasę?

                  > Odpowiem ci twoim argumentem : jeśli zdarzają się wypadki samochodowe
                  > to należy zakazać jeździć samochodem ??

                  Należy przyjąć do wiadomości, że kraksy się będą zdarzały zawsze - i tyle.
                  Dlatego ewentualna pomyłka sądowa to jest koszt, który czasami niestety się
                  ponosi w walce z bandytyzmem. Obowiązkiem sądu jest ustrzec społeczeństwo przed
                  bandytą, a nie bandytę przed karą.

                  > A co wilk chciał z owcą o "interesach" pogadać ???

                  O jakich interesach? Głupoty piszesz, to je prostuję.
                  • Gość: XXL Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko IP: *.echostar.pl 10.10.03, 12:51
                    xiazeluka napisał:

                    > Należy przyjąć do wiadomości, że kraksy się będą zdarzały zawsze - i tyle.
                    > Dlatego ewentualna pomyłka sądowa to jest koszt, który czasami niestety się
                    > ponosi w walce z bandytyzmem.Obowiązkiem sądu jest ustrzec społeczeństwo przed
                    > bandytą, a nie bandytę przed karą.

                    Odpisze krótko. Jesteś niewinnie oskarżony o zbrodnię.
                    Wolisz dać głowę w ramach "kosztów" czy wolisz dożywocie
                    z możliwoścą dochodzenia prawdy za jakiś czas ?

                    > O jakich interesach? Głupoty piszesz, to je prostuję.

                    Twoje prostowanie jest hipokryzją, a życie nie jest takie proste
                    jak by ci się wydawało.
                    Na tej zasadzie można kwestionować prawo domiemania niewinności.
                    I skazywać wszystkich w ramach "kosztów" prawa.
                    Już tak kiedyś mieliśmy.....
                    • xiazeluka Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 10.10.03, 13:11
                      Gość portalu: XXL napisał(a):

                      > Odpisze krótko. Jesteś niewinnie oskarżony o zbrodnię.
                      > Wolisz dać głowę w ramach "kosztów" czy wolisz dożywocie
                      > z możliwoścą dochodzenia prawdy za jakiś czas ?

                      Ja tu nie mam nic do "wolenia". Może mnie taka przykrość spotkać, ale
                      możliwości wyboru nie ma.
                      Powtórzę, ponieważ najwyraźniej masz szalone problemy z przyswajaniem sobie
                      prostych zdań: ewentualne pomyłki sądu (kierującego automobilem) nie podważają
                      zasadności stosowania kar (jeżdżenia samochodami), a jedynie winny być
                      przyczynkiem do starannego badania spraw o morderstwo (zwiększaniu pasywnej
                      ochrony kierowcy), a w razie wątpliwości nie powinno orzekać się KS.

                      > Twoje prostowanie jest hipokryzją, a życie nie jest takie proste
                      > jak by ci się wydawało.

                      A teraz dla odmiany truizmy na poziomie zerówki.

                      > Na tej zasadzie można kwestionować prawo domiemania niewinności.

                      Przeciez napisałem już wyraźnie i to chyba dwa razy - wszelkie wątpliwości
                      tłumaczy się na korzyść podsądnego. Nie umiesz czytać czy zrozumieć
                      przeczytanych zdań?

                      > I skazywać wszystkich w ramach "kosztów" prawa.

                      Nie wszystkich i nie w ramach "kosztów". Ciebie nie skażę za głupotę, choć
                      gdyby istniał na to paragraf, to gniłbyś w lochu do końca życia.

                      > Już tak kiedyś mieliśmy.....

                      Co mieliśmy, jacy my i gdzie?
                      • Gość: XXL Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko IP: *.echostar.pl 10.10.03, 13:34
                        xiazeluka napisał:

                        > A teraz dla odmiany truizmy na poziomie zerówki.

                        Hmmm, chciałem prosto ale widać i to przekracza poziom twojej percepcji.
                        No trudno.

                        Pozostań przy swoim prymitywnym rozumieniu kary.
                        Ja wyznaję zasadę, że lepiej 100 skazać na dożywocie,
                        niż jednego niewinnego na śmierć (w ramach kosztów).
                        Bo wątpliwości są zawsze........
                        • xiazeluka Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 10.10.03, 13:49
                          Gość portalu: XXL napisał(a):

                          > Hmmm, chciałem prosto

                          O, to akurat Ci się udało doskonale. Nawet więcej: prostacko.

                          > ale widać i to przekracza poziom twojej percepcji.
                          > No trudno.

                          Dobry człowieku, nie wzruszajcie się tak. Za rok będziecie już w przedszkolu,
                          horyzonty się wam rozszerzą.

                          > Pozostań przy swoim prymitywnym rozumieniu kary.

                          A co w tym rozumowaniu jest prymitywnego?

                          > Ja wyznaję zasadę, że lepiej 100 skazać na dożywocie,
                          > niż jednego niewinnego na śmierć (w ramach kosztów).
                          > Bo wątpliwości są zawsze........

                          Skoro są zawsze wątpliwości, to dlaczego chcesz skazywać 100 na dożywocie,
                          sadysto??? A jeśli pomyłka nie zostanie wyprostowana?
                          • Gość: XXL Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko IP: *.echostar.pl 10.10.03, 14:33
                            xiazeluka napisał:

                            > O, to akurat Ci się udało doskonale. Nawet więcej: prostacko.
                            > Dobry człowieku, nie wzruszajcie się tak. Za rok będziecie już w przedszkolu,
                            > horyzonty się wam rozszerzą.
                            > Ciebie nie skażę za głupotę, choć
                            > gdyby istniał na to paragraf, to gniłbyś w lochu do końca życia.

                            Jaśnie Panie znać uniwersyteckie wykształcenie. Będę zgadywał
                            wieczorowe kursy WUML-u ??
                            Taaa nie mój poziom, szanowny pan pozwoli, że nie podejmę dalej dyskusji
                            na tym poziomie.......

                            > A jeśli pomyłka nie zostanie wyprostowana?

                            To przynajmniej będą żyli......
                            • xiazeluka Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 10.10.03, 14:37
                              Gość portalu: XXL napisał(a):

                              > Jaśnie Panie znać uniwersyteckie wykształcenie. Będę zgadywał
                              > wieczorowe kursy WUML-u ??

                              Zgadywanie również idzie Ci niesporo. Jak Ty to robisz, że wszystko, do czego
                              się dotkniesz, ulega od razu awarii?

                              > Taaa nie mój poziom, szanowny pan pozwoli, że nie podejmę dalej dyskusji
                              > na tym poziomie.......

                              Ależ naturalnie, w to wierzę bez zastrzeżeń.

                              > To przynajmniej będą żyli......

                              W więzieniu do końca życia? 60 lat za niewinność? A nie mówiłem, żeś sadysta?
        • d_nutka Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 10.10.03, 11:25
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > d_nutka napisała:
          >
          > >ofiara zbrodni niestety już nie może przemówić i byś świadkiem w swojej spr
          > awie
          > >i opowiedzieć jak cierpiała zanim stała się denatem, a kary śmierci zbrodni
          > arzy
          > > mają świadków -widać bardzo litościwych nie swoją krzywdą
          > > ach, prawda
          > > razi ich uczucia widok skazańca na krześle elektrycznym
          >
          > d_nutka odpowiedz sobie na pytania.
          >
          > 1. Czy zawsze ze 100% pewnością można stwierdzić winę oskarżonego ??
          > 2. Czy po stwierdzeniu niewinności zabitego można to odwrócić ??
          > 3. Czy skazani w procesach politycznych też powinni być zabijani ??
          > 4. Czy nie bardziej dolegliwą karą jest dożywocie np. z pracą na rzecz
          > rodzin ofiar ??
          > 5. Czy są dowody w jakimkolwiek kraju, że karanie śmiercią przyczyniło
          > się gdziekolwiek do zmniejszenia przestępczości ???
          >
          >
          >
          >

          odpowiadam
          1.NIE
          2.NIE
          3.to zależy co uznamy za proces polityczny
          4.dolegliwą dla kogo? tego co "uciekł" od krzesła elektrycznego?
          Czy którykolwiek z nich zrekompensował rodzinie stratę? niech się w tej sprawie
          wypowie rodzina ofiary czy chce mieć takiego niewolnika do końca życia
          5.a czy są dowody, że niekaranie śmiercią morderców przyczyniło się do
          zmniejszenia liczby przestępstw?
          d_
        • Gość: Kafar Kara śmierci - urzędowe barbarzyństwo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:41
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > d_nutka odpowiedz sobie na pytania.
          =============
          Nie jestem wprawdzie d_nutką ale chętnie odpowiem na pytania:

          > 1. Czy zawsze ze 100% pewnością można stwierdzić winę oskarżonego ??

          Nic na tym świecie nie jest doskonale, dlatego też przypadki skazywania na karę
          śmierci osób niewinnych są niepokojąco częste. Wyobraźmy sobie tragedię takiej
          osoby, która ostatecznie zostaje uśmiercona. Zabijanie jest grzechem dla
          wierzących oraz niedopuszczalnym postępkiem dla niewierzących. Ciekawe jest
          tylko to, ze zwolennicy "kary śmierci" rekrutują się gównie spośród wierzących,
          którzy jednocześnie są przeciwko aborcji.

          > 2. Czy po stwierdzeniu niewinności zabitego można to odwrócić ??

          Nie mozna a to oznacza, że KS tak naprawdę nie jest karą a eliminacją poprzez
          uśmiercenie.

          > 3. Czy skazani w procesach politycznych też powinni być zabijani ??

          Nikt nie powinien być zabijany - czy to z kaprysu mordercy, czy na podstawie
          urzędowej decyzji.

          > 4. Czy nie bardziej dolegliwą karą jest dożywocie np. z pracą na rzecz
          > rodzin ofiar ??

          Oczywiście tak. Można równiez skazywać na dożywocie bezwzględne (bez możliwości
          skrócenia kary) takie osoby, które stanowią zagrożenie dla spoleczeństwa.

          > 5. Czy są dowody w jakimkolwiek kraju, że karanie śmiercią przyczyniło
          > się gdziekolwiek do zmniejszenia przestępczości ???

          Nie ma takich dowodów choć zastanawiająca jest skala przestępczości wobec życia
          w USA - kraju bardzo brutalnym jeżeli chodzi o zasądzanie KS.

          • sen.dzia.li Re: Kara śmierci - urzędowe barbarzyństwo. 10.10.03, 15:09
            Kafar napisał:

            >
            > > 1. Czy zawsze ze 100% pewnością można stwierdzić winę oskarżonego ??
            >
            > Nic na tym świecie nie jest doskonale, dlatego też przypadki skazywania na
            karę
            >
            > śmierci osób niewinnych są niepokojąco częste. Wyobraźmy sobie tragedię
            takiej
            > osoby, która ostatecznie zostaje uśmiercona. Zabijanie jest grzechem dla
            > wierzących oraz niedopuszczalnym postępkiem dla niewierzących. Ciekawe jest
            > tylko to, ze zwolennicy "kary śmierci" rekrutują się gównie spośród
            wierzących, którzy jednocześnie są przeciwko aborcji.

            Tutaj to się początkowo nie potwierdzało. XXL to chyba wierzący, a przeciwnik
            KŚ, xiazeluka i założyciel wątku - niewierzący, a zwolennicy.

            > > 2. Czy po stwierdzeniu niewinności zabitego można to odwrócić ??
            >
            > Nie mozna a to oznacza, że KS tak naprawdę nie jest karą a eliminacją poprzez
            > uśmiercenie.

            Dlaczego eliminacja poprzez uśmiercenie niby to nie miałaby byc karą? Od zawsze
            tak starano się karać najbardziej niebezpiecznych winowajców.

            > > 3. Czy skazani w procesach politycznych też powinni być zabijani ??
            >
            > Nikt nie powinien być zabijany - czy to z kaprysu mordercy, czy na podstawie
            > urzędowej decyzji.

            Sąd to trochę co innego niż urząd.

            Jeśli nikt, to zgłoś, że policjanci i wojsko moga mieć tylko palki, nigdy
            karabiny.

            > > 4. Czy nie bardziej dolegliwą karą jest dożywocie np. z pracą na rzecz
            > > rodzin ofiar ??
            >
            > Oczywiście tak. Można równiez skazywać na dożywocie bezwzględne (bez
            możliwości
            >
            > skrócenia kary) takie osoby, które stanowią zagrożenie dla spoleczeństwa.
            >
            > > 5. Czy są dowody w jakimkolwiek kraju, że karanie śmiercią przyczyniło
            > > się gdziekolwiek do zmniejszenia przestępczości ???
            >
            > Nie ma takich dowodów choć zastanawiająca jest skala przestępczości wobec
            życia
            >
            > w USA - kraju bardzo brutalnym jeżeli chodzi o zasądzanie KS.

            Wiele się zmieniło, np. w Nowym Yorku. Pewnie słyszałeś o znacznym postępie w
            dziedzinie bezpieczeństwa. A porównaj małe miasteczka na południu Francji i w
            centralnych stanach USA. Nieporównywalny stopień poczucia bezpieczeństwa, gdy
            idzie sie wieczorem do baru lub zostawia siatkę z zakupami w samochodzie. Z
            Polska to nawet w ogóle nie ma co porównywać, ale rozumiem, że przykład
            laickiej Francji bardziej do Ciebie przemówi niż katolickiej Polski.
            • Gość: Kafar Re: Kara śmierci - urzędowe barbarzyństwo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.03, 16:21
              sen.dzia.li napisał:

              > Kafar napisał:

              > > > 2. Czy po stwierdzeniu niewinności zabitego można to odwrócić ??
              > >
              > > Nie mozna a to oznacza, że KS tak naprawdę nie jest karą a eliminacją
              poprzez uśmiercenie.
              -------------
              S: Dlaczego eliminacja poprzez uśmiercenie niby to nie miałaby byc karą? Od
              zawsze tak starano się karać najbardziej niebezpiecznych winowajców.
              =============
              K: Kara oprócz spowodowania dolegliwości ma na celu resocjalizację przestępcy.
              Jak z tym bywa to inna sprawa ale zabicie sprawcy (czasem domniemanego) nie
              wskazuje na chęć przywrócenia go spoleczeństwu. To zwykle zabójstwo urzędowe
              (sądowe).
              >
              > > > 3. Czy skazani w procesach politycznych też powinni być zabijani ??
              > >
              > Nikt nie powinien być zabijany - czy to z kaprysu mordercy, czy na podstawie
              > > urzędowej decyzji.
              >
              > Sąd to trochę co innego niż urząd.
              -----------
              Sąd to również urzędująca instytucja wink

              > > > 5. Czy są dowody w jakimkolwiek kraju, że karanie śmiercią przyczyniło
              > > > się gdziekolwiek do zmniejszenia przestępczości ???
              > >
              > > Nie ma takich dowodów choć zastanawiająca jest skala przestępczości wobec
              > życia w USA - kraju bardzo brutalnym jeżeli chodzi o zasądzanie KS.
              >
              > Wiele się zmieniło, np. w Nowym Yorku. Pewnie słyszałeś o znacznym postępie w
              > dziedzinie bezpieczeństwa. A porównaj małe miasteczka na południu Francji i w
              > centralnych stanach USA. Nieporównywalny stopień poczucia bezpieczeństwa, gdy
              > idzie sie wieczorem do baru lub zostawia siatkę z zakupami w samochodzie. Z
              > Polska to nawet w ogóle nie ma co porównywać, ale rozumiem, że przykład
              > laickiej Francji bardziej do Ciebie przemówi niż katolickiej Polski.
              -------------
              K. To co piszesz o poczuciu bezpieczeństwa wynika z konsekwencji dzialań
              policji i nieuchronności kary! W Polsce policja jest nieudolna, przestępcy nie
              obawiaja się jej tylko z niej kpią. Nawet jeżeli policja juz kogoś przyskrzyni
              to wypuszcza go prokurator lub sędzia. To poczucie bezkarności inspiruje
              zlodzieja a nie fakt istnienia zagrożenia karą śmierci. Wywodzenie z podanych
              przez ciebie przykladów zwiazku ze stosowaniem kary śmierci jest nadużyciem.
              • sen.dzia.li blady ogień 01.07.04, 03:18
                > K: Kara oprócz spowodowania dolegliwości ma na celu resocjalizację
                przestępcy.
                > Jak z tym bywa to inna sprawa ale zabicie sprawcy (czasem domniemanego) nie
                > wskazuje na chęć przywrócenia go spoleczeństwu. To zwykle zabójstwo urzędowe
                > (sądowe).

                Powtarzasz skojarzenia z pojęciem kary wtłaczane ludziom do głów przez
                lewicowych ideolo. Oczywiście nie zakładam na potrzeby niniejszej mojej
                odpowiedzi, że prawicowy ideolo jest jakoś lepszy. Raczej proszę, bys przez
                chwile pomyslał aideologicznie, tak zwyczajnie (jak osoba niezaangażowana).
                Kara jest po prostu przeciwieństwem nagrody. Wyobraź sobie, że jakiś zbrodniarz
                aresztowany i zagrożony w procesie Karą Ś uratował z uszczerbkiem dla własnego
                zdrowia (jakimiś oparzeniami, itp.) jakies osoby z katastrofy typu zawalenie
                budynku, pożar. Ponieważ w danym państwie funkcjonuje surowa polityka karna,
                dostaje swoj wyrok - kare śmierci. Ale jakis prezydent, król, przewodniczący
                rady państwa w uznaniu jego postawy podczas katastrofy ułaskawia go i zamienia
                na 25 lat więzienia. W nagrodę ocalił życie. A zatem - za karę życie się traci.
                Byc może (nie mysle, że tak jest) mimo to karanie śmiercią jest niewłaściwe.
                Niemniej jednak to jest właśnie prawidłowe użycie słowa "kara".

                Resocjalizacja to nic innego jak ukształtowanie w kimś zdolności do poprawnego
                funkcjonowania w spoleczeństwie. Jak zauważasz, w praktyce bywa z tym kiepsko,
                ale nie przeczę, że rzecz często jest potrzebna, choć trudna. A może właśnie
                stanie sie mniej trudna jeśli pojmiemy o co chodzi. Bo często teoretycy, uczeni
                od resocjalizacji myślą tak jak Ty, to znaczy nie rozumieją, o co chodzi. A
                jest to coś takiego, jak to, że ja bym chciał się przeprowadzić do Portugalii,
                a ktoś uczyłby mnie portugalskiego. Jest to potrzebne, opłacalne dla
                społeczenstwa, ale jest też bonus, dobro dla przestępcy. Stanowczo jest to
                bliższe nagrody niz kary: mądrze zaproponowana resocjalizacja. Na to dobro
                zasługuje większość łamiących prawo. Ale nie wszyscy: kara nie ma na celu
                nagradzania.


                > Sąd to również urzędująca instytucja wink

                Mówimy o urzędującym prezydencie i o urzedującym premierze. Ale nie mówi się o
                urzędującym pośle czy senatorze. Bo rozróżniamy władzę wykonawczą (rząd to taki
                najmocniejszy urząd) i ustawodawczą. Dlatego pani posłanka czy pani senator
                nawet jak ma biurko, to nie jest zwykłą biurwą. Natomiast pani minister jak ma
                biurko, to jest zwykłą biurwą. Na takiej samej zasadzie należy odróżniać
                również władzę sądowniczczą od wykonawczej.


                > K. To co piszesz o poczuciu bezpieczeństwa wynika z konsekwencji dzialań
                > policji i nieuchronności kary! W Polsce policja jest nieudolna, przestępcy
                nie
                > obawiaja się jej tylko z niej kpią. Nawet jeżeli policja juz kogoś
                przyskrzyni
                > to wypuszcza go prokurator lub sędzia. To poczucie bezkarności inspiruje
                > zlodzieja a nie fakt istnienia zagrożenia karą śmierci. Wywodzenie z podanych
                > przez ciebie przykladów zwiazku ze stosowaniem kary śmierci jest nadużyciem.

                Tu na razie wstrzymam się z komentarzem. Ale w przyszłości - kto wie, może...
          • xiazeluka Re: Kara śmierci - urzędowe barbarzyństwo. 10.10.03, 15:31
            Gość portalu: Kafar napisał(a):

            > Nic na tym świecie nie jest doskonale, dlatego też przypadki skazywania na
            karę śmierci osób niewinnych są niepokojąco częste.

            To znaczy? Ile razy na 100? A skoro pomyłki przy skazywaniu na stosowaną rzadko
            KS są "częste", to czy aby nie sugeruje to, że na inne kary jeszcze częstsze?!

            > Wyobraźmy sobie tragedię takiej
            > osoby, która ostatecznie zostaje uśmiercona.

            Wyobraź sobie lepiej tragedię osoby, której bandyci wymordowali rodzinę.

            > Zabijanie jest grzechem dla wierzących

            Nieprawda. Grzechem jest mordowanie, a nie zabijanie - masz prawo do
            samoobrony, do zabijania wrogów na wojnie, a KK dopuszcza stosowanie KS.

            > oraz niedopuszczalnym postępkiem dla niewierzących.

            Bzdura. Nie zabijesz nikogo w obronie własnej, tylko zabić się dasz?

            > Ciekawe jest
            > tylko to, ze zwolennicy "kary śmierci" rekrutują się gównie spośród
            wierzących, którzy jednocześnie są przeciwko aborcji.

            1. To nie jest ciekawe, ale oczywiste
            2. Jestem niewierzący, ale co to ma do rzeczy? Mowa o winie i karze, a nie
            teologii.
            3. KS to, jak sama nazwa wskazuje, kara. Aborcja to zamordowanie niewinnej
            osoby. Już jasne?

            > Nie mozna a to oznacza, że KS tak naprawdę nie jest karą a eliminacją poprzez
            > uśmiercenie.

            Jest karą eliminacyjną. I co z tego?

            > Nikt nie powinien być zabijany - czy to z kaprysu mordercy, czy na podstawie
            > urzędowej decyzji.

            Wytłumacz to jeszcze mordercom, naiwniaku.
            Dopóki jednak będą mordercy, dopóty należy stosować KS.

            > Oczywiście tak. Można równiez skazywać na dożywocie bezwzględne (bez
            możliwości skrócenia kary) takie osoby, które stanowią zagrożenie dla
            spoleczeństwa.

            A tu wychodzi cały sadyzm "obrońców życia": KS nie, to takie nieeleganckie,
            natomiast dożywotnia tortura, aaaa, czemu nie, przecież krew się nie leje.
            Trzymanie przy życiu wraz z jednoczesnym odebraniem wszelkiej (brak możliwości
            skrócenia kary) nadziei - bardzo to humanitarne, co tu ukrywać.

            > Nie ma takich dowodów

            Są. Co prawda stare, ale są: w bodajże 1947 roku opublikowano książkę, w której
            autorzy udowodnili, że jedna KS ratuje życie kilku osobom. Lewactwo naturalnie
            okoliczność tę przemilcza.

            > choć zastanawiająca jest skala przestępczości wobec życia w USA - kraju
            bardzo brutalnym jeżeli chodzi o zasądzanie KS.

            Najwięcej morderstw jest w stanach, gdzie KS nie ma!
            • Gość: Palnick Kara śmierci - urzędowe barbarzyństwo. 2 zasady. IP: *.stenaline.com 15.10.03, 02:04
              Popieram taka konkluzję.
              1.Nikt nie ma prawa zabijać.
              2.Kazdy ma prawo bronić swojego życia aż po zabójstwo w samoobronie.
              To zamyka temat.
              • nick.kertiz O niebezpieczeństwach zwięzłości. Otwieram temat 10.12.04, 13:48
                > Popieram taka konkluzję.
                > 1.Nikt nie ma prawa zabijać.
                > 2.Kazdy ma prawo bronić swojego życia aż po zabójstwo w samoobronie.
                > To zamyka temat.



                Popieram zwięzłość, lecz cena, jaka sie łaci za zwięzłość, bywa surowa.

                1.1 Wynika z tego, że próbujący siebie zabić powinni być surowo ukarani, bo
                zabijać nikt nie ma prawa. Jest to BARDZO nieliberalne (antywolnościowe).
                Wynika to zwięzlości pewnie, bo nie sądzę, by bylo świadome. Choc wykluczyc
                calkowicie nie mogę, że jest świadome, w końcu istnieją zajadli przeciwnicy
                samobójstw i samobójców, ale sądzę, że w Twoim przypadku tak nie jest.
                1.2. Debate o eutanazji Twoje twarde i zwiezłe dwie konkluzje przesądzają.
                O.K., to nie moja sprawa, nie zamierzam, poki co, wchodzic w tę debatę.
                1.3. Jasne, że nie chodzilo Ci o zwierzęta, choc pewnie sympatyzujesz z
                wegetarianizmem. Rozumiem jednak, że w każdym razie weterynarz ma prawo do
                eutanazji, a pracownik zakładow miesnych ma prawo zabijać nieludzi.

                2.1 Ale cudzego nie, tak? Jesli bandzior katuje jakiegoś chłopaka, to postronna
                osoba, np. wysportowana kobieta, nie ma prawa sięgnąć po nóż i włączyć się do
                akcji?
                2.2. Jest to dokladnie przeciwne Twoim poglądom takim, jakie je znam sprzed
                pewnego czasu. Zakłada bowiem, że broń na ostrą amunicję nalezy wyprowadzić z
                koszar i magazynow i rozdać do prywatnych domów. Siebie każdy ma prawo bronic,
                w ostateczności nawet do zabicia napastnika włącznie. W ten sposób wojsko sie
                likwiduje, a policje sprowadza do rangi straży miejskiej. Zdolnej oczywiście do
                interwencji wobec dzieciaka bazgrzącego po cudzym tynku, lecz mowy nie ma o
                tym, by taka policja próbowała się konfrontować ze swiatem przestepczym.

                3. Poza tym konkluzja nie daje się pogodzić z karą śmierci i to jest jej wada.
                No ale o to przecież chodzilo, dopiero tu pełna zgoda, ze o to chodziło.

                pzdr

                sen
      • sen.dzia.li Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 10.10.03, 11:41
        d_nutka napisała:

        >
        > a czy będzie możliwość wpisania się

        Nie wiem, ja nie popieram tych wrogów sprawiedliwości ze Światowej...
        Własne poglądy sygnalizowałem parę razy, ostatnio na przykład tam:


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=8359398&a=8388929
        dzia.li
        • d_nutka Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 10.10.03, 12:29
          sen.dzia.li napisał:

          > d_nutka napisała:
          >
          > >
          > > a czy będzie możliwość wpisania się
          >
          > Nie wiem, ja nie popieram tych wrogów sprawiedliwości ze Światowej...
          > Własne poglądy sygnalizowałem parę razy, ostatnio na przykład tam:
          >
          >

          widzę, że manipulacja moim tekstem weszla już w obieg
          dlaczego sendziali jest takim manipulantem?
          pracuje w sądownictwie na korzyść przestępców?

          proszę sprostować moją wypowiedź
          tu nie sąd ani inne komisje czy lustracje

          a fe

          d_
          • sen.dzia.li Zabawne :) 10.10.03, 12:47
            d_nutka napisała:

            > sen.dzia.li napisał:
            >
            > > d_nutka napisała:
            > >
            > > >
            > > > a czy będzie możliwość wpisania się
            > >
            > > Nie wiem, ja nie popieram tych wrogów sprawiedliwości ze Światowej...
            > > Własne poglądy sygnalizowałem parę razy, ostatnio na przykład tam:
            > >
            > >
            >
            > widzę, że manipulacja moim tekstem weszla już w obieg
            > dlaczego sendziali jest takim manipulantem?
            > pracuje w sądownictwie na korzyść przestępców?
            >
            > proszę sprostować moją wypowiedź
            > tu nie sąd ani inne komisje czy lustracje
            >
            > a fe
            >
            > d_


            ____________

            Nie zgubiłem, mam nadzieję, najmniejszej kropeczki. Próbuję zaufać
            funkcji "odpowiedz cytując".
            • d_nutka Re: Zabawne :) ???? 10.10.03, 12:52
              jak dla kogo

              czy sendziali to twój jedyny byt forumowy?
              odnoszę wrażenie, że nie
              a d_nutka jest jednym bytem tu i ani myśli pozwolić by jakiś pączkujący byt n
              miał tu na FA swój sen realizować nawet jeśli dopisze sobie dodatkowo li.dzia w
              imieniu
              d_
              • sen.dzia.li Re: Zabawne :) ???? 10.10.03, 13:08
                Może załóż wątek na mój temat? Albo zwróć się do administracji forum, żeby mnie
                zabanowano? Nie wiem co ci więcej podpowiedzieć, przykro mi.
    • xiazeluka Światowa Koalicja Przeciwko Życiu 10.10.03, 11:12
      sen.dzia.li napisał:

      > Z inicjatywy Światowej Koalicji Przeciwko Karze Śmierci (World Coalition
      > against the Death Penalty) piątek (10 października) ogłoszony został
      > Międzynarodowym Dniem Przeciwko Karze Śmierci.

      A kogo obchodzi co oszołomy i pięknoduchy sobie ogłaszają? Chór z nimi.

      > W ponad dwudziestu krajach na
      > pięciu kontynentach odbędą się w tym dniu akcje i kampanie informacyjne.

      Na przykład seria wykładów pt. "Życie mordercy cenniejsze od innych. Aspekty
      prawne gwarancji zachowania życia dla sprawców najcięższych przestępstw"
      albo "Czy przestepcy wykonują karę śmierci na swych ofiarach? Meandry
      współczesnego populizmu".

      > Amnesty International organizuje w stolicy specjalny pokaz filmów
      > poruszających temat kary śmierci. O godzinie 18.00 w kinie "Kultura"
      > rozpocznie się projekcja filmów: "Krótkie życie" ("The life of David Gale")
      > oraz "Krótki filmu o zabijaniu" w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego.

      A reportaż z Auchwitz też będzie?

      > Po seansach będzie można podpisać petycje dotyczące łamania praw człowieka na
      > świecie, m.in. w obronie osób skazanych na karę śmierci.

      Jaka szkoda, że AI tak późno wzięła się do roboty. Kilkanaście lat temu sławę
      przyniosłyby jej akcje zbierania podpisów w obronie skazanych na karę śmierci
      Himmlera, Goeringa czy Rosenberga.

      > W Polsce ostatni wyrok śmierci wykonano w 1988 roku. Od 1992 obowiązywało
      > moratorium na jej wykonanie. Uchwalony w 1997 roku kodeks jako najwyższy
      > wymiar kary przewidywał dożywocie. W 2000 roku Polska ratyfikowała protokół
      > do Europejskiej Karty o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,
      > zobowiązując się do niestosowania kary śmierci.

      Oczywiście dotyczy to wszystko jełopów, którzy trzymają się litery pra...,
      pardon, lewa. Mafiozi natomiast są zachwyceni - niezależnie ile osób zabiją,
      państwo daje im gwarancję zachowania życia.

      > Abolicjoniści są zdania, że ważna jest nie tyle
      > sama kara, ile jej nieuchronność.

      Nieuchronność KS odstrasza najbardziej.

      > Przeciwnicy kary śmierci określają ją jako
      > przedpotopową i niehumanitarną, sugerując, że jest rodzajem "zemsty".

      No cóż, kara więzienia czy grzywny to niewątpliwie również "zemsta". Znieść
      kodeks karny, taka jest propozycja...? Czy to aby humanitarne trzymać ludzi do
      końca życia w klatce (dożywocie) albo w ogóle stosować taką przedpotopową
      szykanę?

      > Koalicja skupia ponad dwadzieścia organizacji pozarządowych i
      > międzynarodowych, w tym organizacje praw człowieka , zrzeszenia adwokatów,
      > związki zawodowe

      Ile im płacą bandyci, by takie brednie ogłaszali publicznie?

      • sen.dzia.li Rozległy problem 10.10.03, 12:04
        xiazeluka napisał:

        > sen.dzia.li napisał:
        >
        > > Z inicjatywy Światowej Koalicji Przeciwko Karze Śmierci (World Coalition
        > > against the Death Penalty) piątek (10 października) ogłoszony został
        > > Międzynarodowym Dniem Przeciwko Karze Śmierci.
        >
        > A kogo obchodzi co oszołomy i pięknoduchy sobie ogłaszają? Chór z nimi.

        Problem jest poważny, a powiedziałbym nawet "rozległy". W większości
        cywilizowanych krajów świata psychopatyczni (sadystyczni) mordercy po
        stwierdzeniu ich winy cieszą się przywilejami, które byłyby atrakcją dla sporej
        liczby (moze nawet kilku milionów) innych ludzkich mieszkańców Ziemi. Ta
        sytuacja rozciąga się nawet na teren Stanów Zjednoczonych, które, jak wiadomo,
        nie są w tych sprawach jednolite.


        > > W ponad dwudziestu krajach na
        > > pięciu kontynentach odbędą się w tym dniu akcje i kampanie informacyjne.
        >
        > Na przykład seria wykładów pt. "Życie mordercy cenniejsze od innych. Aspekty
        > prawne gwarancji zachowania życia dla sprawców najcięższych przestępstw"
        > albo "Czy przestepcy wykonują karę śmierci na swych ofiarach? Meandry
        > współczesnego populizmu".
        >
        > > Amnesty International organizuje w stolicy specjalny pokaz filmów
        > > poruszających temat kary śmierci. O godzinie 18.00 w kinie "Kultura"
        > > rozpocznie się projekcja filmów: "Krótkie życie" ("The life of David Gale"
        > )
        > > oraz "Krótki filmu o zabijaniu" w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego.
        >
        > A reportaż z Auchwitz też będzie?
        >
        > > Po seansach będzie można podpisać petycje dotyczące łamania praw człowieka
        > na
        > > świecie, m.in. w obronie osób skazanych na karę śmierci.
        >
        > Jaka szkoda, że AI tak późno wzięła się do roboty. Kilkanaście lat temu sławę
        > przyniosłyby jej akcje zbierania podpisów w obronie skazanych na karę śmierci
        > Himmlera, Goeringa

        Dlaczego "kilkanascie lat temu"? To usterka czy miałeś coś na myśli?
        • xiazeluka Problem medialno-lewicowy 10.10.03, 12:17
          Hołubienie przestępców przez media jest formą nowożytnych igrzysk - mordercy są
          gwiazdami programów tivi, piszą książki wspomnieniowe, mądrzą się na temty
          ekonomiczne i tak dalej. Krótko pisząc - są ciekawsi od nudnych polityków,
          którzy niezależnie od barw klubowych ględzą w zasadzie to samo.

          Psychopatyczny morderca to obiekt westchnień także współczesnych samarytan na
          opak - debili zwanych w skrócie "abolicjonistami". Ta lewacka hołota, jak to
          Czerwoni mają w zwyczaju, nie potrafi zrozumieć ciągu przyczynowego: KS dla ich
          pupila to nie jest przyczyna, ale efekt dobrowolnego, popełnione z premedytacją
          czynu. Przyczyną takiego stanowiska jest to, że dla lewaków ludzie to
          pozbawione pomyślunku dzieci, które przez życie powinno prowadzić państwo,
          dlatego morderca nie jest niczemu winny, to wina urzędników, którzy mają za
          mało kompetencji, by czuwać nad uczynkami każdego swego niewolnika.

          Wszystko to jest może zrozumiałe, ale z pewnością niegodne tolerowania.

          > Dlaczego "kilkanascie lat temu"? To usterka czy miałeś coś na myśli?

          Usterka oczywiście. "Kilkadziesiąt".
          • sen.dzia.li Re: Problem medialno-lewicowy 20.10.03, 00:15
            xiazeluka napisał:

            > Hołubienie przestępców przez media jest formą nowożytnych igrzysk - mordercy

            >
            > gwiazdami programów tivi, piszą książki wspomnieniowe, mądrzą się na temty
            > ekonomiczne i tak dalej. Krótko pisząc - są ciekawsi od nudnych polityków,
            > którzy niezależnie od barw klubowych ględzą w zasadzie to samo.
            >
            > Psychopatyczny morderca to obiekt westchnień także współczesnych samarytan na
            > opak - debili zwanych w skrócie "abolicjonistami". Ta lewacka hołota, jak to
            > Czerwoni mają w zwyczaju, nie potrafi zrozumieć ciągu przyczynowego: KS dla
            ich
            >
            > pupila to nie jest przyczyna, ale efekt dobrowolnego, popełnione z
            premedytacją
            >
            > czynu. Przyczyną takiego stanowiska jest to, że dla lewaków ludzie to
            > pozbawione pomyślunku dzieci, które przez życie powinno prowadzić państwo,
            > dlatego morderca nie jest niczemu winny, to wina urzędników, którzy mają za
            > mało kompetencji, by czuwać nad uczynkami każdego swego niewolnika.
            >
            > Wszystko to jest może zrozumiałe, ale z pewnością niegodne tolerowania.



            Dla porządku tylko wspomnę rzecz ogólnie wiadomą, że hołota ultra-lewacka
            (zwłaszcza spod znaku dalekowschodniego totalitaryzmu) eksterminuje ludzi, co
            przy okazji czasami owocuje tym, że wśród ofiar tej "polityki" znajdują się
            również przestępcy zasługujący na najsurowsze wyroki. Lecz oczywiście od takich
            kryminalistów pospolitych gorsi są zwierzchnicy negocjatorów, kierowców i pań
            piszących na maszynie do pisania. Zwierzchnicy w rodzaju Pol Pota i innych.

            W każdym razie bycie zwolennikiem kary śmierci może być bardziej zawodnym
            probierzem prawicowości, gdy bycie przeciwnikiem kary śmierci jest nieco mniej
            mylącym sygnałem lewicowości.
        • d_nutka Re: Rozległy problem sendziali 10.10.03, 12:32
          ty się już tu na FA na odzywaj, dopuki nie sprostujesz mojej wypowiedzi
          jesteś niewiarydodny(a)
          domagam się naprawienia wyrządzonej krzywdy zwłaszcza w takim wątku co to niby
          o sprawiedliwości gaworzy
          całkiem jak Jakubowska wczoraj
          d_
          • sen.dzia.li Re: Rozległy problem sendziali 10.10.03, 13:00
            d_nutka napisała:

            > ty się już tu na FA na odzywaj, dopuki nie sprostujesz mojej wypowiedzi
            > jesteś niewiarydodny(a)
            > domagam się naprawienia wyrządzonej krzywdy zwłaszcza w takim wątku co to
            niby
            > o sprawiedliwości gaworzy
            > całkiem jak Jakubowska wczoraj
            > d_


            Sprostowalbym, że chodzi ci o "nie odzywaj" a nie o "na odzywaj", ale boję się
            posądzenia o manipulację.

            Dlatego napiszę tylko tyle: wypowiadaj się dalej na Aktualnościach, twój głos
            jest tu niejednokrotnie przydatny i naświetlasz czasami pewne kwestie
            dogłębniej niż inni wypowiadający się.

            Ur-city

            (y, nie: a)
          • sen.dzia.li Re: Rozległy problem sendziali 10.10.03, 13:28
            Chciałem jeszcze napisac że żal mi ciebie, ale była to prawda, a zatem nie
            chciałem cie pogrążać publicznym wyrazem politowania. Jednak nie czytałem
            jeszcze wtedy tego:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8433806&a=8436642
            Obecnie mi już ciebie nie żal.
            • d_nutka Re: Rozległy problem sendziali 13.10.03, 09:47
              sen.dzia.li napisał:

              > Chciałem jeszcze napisac że żal mi ciebie, ale była to prawda, a zatem nie
              > chciałem cie pogrążać publicznym wyrazem politowania. Jednak nie czytałem
              > jeszcze wtedy tego:
              >

              a wiesz co dupku żołędny?
              twoje wyrazy politowania to ja mam....też w d...
              wyglądasz mi na desant z ukrycia
              d_
              • Gość: Palnick Re: Rozległy problem sendziali IP: *.stenaline.com 26.10.03, 01:51
                d_nutka napisała:

                > a wiesz co dupku żołędny?
                > twoje wyrazy politowania to ja mam....też w d...

                > d_
                --------------
                Danutko, jesteś jednak czasem emocjonalna.
              • sen.dzia.li Re: Roz 20.12.03, 06:38
                to napisało:

                > a wiesz co dupku żołędny?
                > twoje wyrazy politowania to ja mam....też w d...
                > wyglądasz mi na desant z ukrycia
                > d_



                To, co zostało napisane przez to, nie zasługuje oczywiście na odpowiedź.
                Natomiast zasługuje może na reakcję - dla dobra publicznego (oczywiściewink)) -
                by nie pobłażać niewłaściwym zachowaniom. I taka reakcja nastąpiła (w innym
                wątku lub wątkach, po co tutaj) w przeciągu kilku godzin, a może kilkunastu
                dni, od pojawienia sie tego. Nie musiało się tak stać, można było to pominąć,
                jedno, co nie wchodzilo w grę, to reakcja znacząca, rozbuchana, obszerna,
                zauważalna przez wielu. Tego by jeszcze brakowało, by na tak nieistotne to
                reagować reakcją znaczącą.
    • Gość: comrade Ja mam pytanie... IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.10.03, 15:46
      Czy istnieje gdzies w internecie spis ludzi, ktorzy zostali nieslusznie skazani
      na KS i wyrok wykonano? Przydalyby sie tez opisy dlaczego akurat oni zostali
      skazani (tj jaki byl ich zwiazek ze sprawa), czy potem zlapano prawdziwego
      morderce itd.
      • sen.dzia.li Re: Ja mam pytanie... 10.10.03, 19:26
        Gość portalu: comrade napisał(a):

        > Czy istnieje gdzies w internecie spis ludzi, ktorzy zostali nieslusznie
        skazani
        >
        > na KS i wyrok wykonano? Przydalyby sie tez opisy dlaczego akurat oni zostali
        > skazani (tj jaki byl ich zwiazek ze sprawa), czy potem zlapano prawdziwego
        > morderce itd.

        Nie przedstawiłeś sensownych kryteriów zawężających. Wskazałeś tylko na jedno:
        skazani za morderstwo. Ale po którym roku i w jakich krajach? Wiele państw to
        wcielenia bezprawia. Gdyby chodziło o same Stany na przykład i sprawy po roku
        1945 (okres historyczny - po II wojnie światowej), to sądze, że istnieją
        ludzie, którzy mają wiedzę o takich zestawieniach.

        Zbiór osób zasługujących na zaproponowanie im przez stronę oskarżającą
        najsurowszych wyroków w danym systemie prawnym (mniejsza w tym momencie - czy
        miałaby to być KŚ) nie zawiera sie bynajmniej w zbiorze osób oskarżonych o
        morderstwo (że juz nie wspomnę, że nie pokrywa się z tym zbiorem). Na przykład
        oskarżeni przed trybunałem w Norymberdze naziści nie byli przecież zatrzymywani
        w związku z zarzutem morderstwa. To tylko taki historyczny przykład, możnaby
        poszukać przykładów bardziej "kryminalistyczno-policyjnych".
    • Gość: Kafar PYTANIE: czy kazdy kto zabil w musi dostać KS? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.03, 03:45
      Proszę o odpowiedź zwolenników jatek. Chodzi o czas pokoju.
      • sen.dzia.li dobra nagroda nobla 11.10.03, 11:49
        Jeśli wierzyć osobie, która napisała poniższy post:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=8445945&a=8446108

        laureatka jest za KŚ, a papież, jak wiadomo, przeciwko. Dlatego - niezależnie
        od intencji Komitetu Noblowskiego - jej niespodziewane zwycięstwo to dobry znak.



        Gość portalu: Kafar napisał(a):

        > Proszę o odpowiedź zwolenników jatek. Chodzi o czas pokoju.


        Nie kazdy. Ale zwolennik, entuzjasta jatek, który swoje skłonności realizował w
        praktyce, powinien dostać. Nie każdy powinien w ogóle byc ukarany, a na
        przykład policjant, który stanął w obronie porządku prawnego i okazało się, że
        nadprogramowo odważnie narażał swoje życie i musiał zabić, mógłby nawet być
        kandydatem do jakiejs skromnej nagrody: mała premia, dla pana odznaczenie, dla
        pani bukiet kwiatów czy jakoś tam.
        • sen.dzia.li Powinien chodzić 11.10.03, 11:53
          Link powinien chodzić

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=8445945&a=8446108
          • Gość: Krzys52 Opanuj sie Sendzia. Wypowiadajac sie przeciwko IP: *.proxy.aol.com 21.10.04, 15:30
            karze smierci ( w tym przeciwko kamienowaniu) Ebadi zakwestionowalaby caly
            porzadek koraniczny i natychmiast sama zostalaby ukamienowana.
            • sen.dzia.li NATYCHMIAST 22.10.04, 03:52
              Nie natychmiast, bo sądownictwo w Iranie jest wieloinstancyjne. I zobaczmy, jak
              to tak naprawdę działa. Cytuję:
              ___

              Akt oskarżenia przeciw niemu - najogólniej "o propagandę antyislamską" na
              łamach gazety "Chordad" - obejmował 44 strony. Nuri bronił się atakiem.
              Zakwestionował, po pierwsze, legalność sądu, co sąd przyjął z niesmakiem; po
              drugie - zakwestionował autorytet i kompetencje samego Rahbara i Faqila, Alego
              Chamenei [następcy Chomeiniego], co sąd wręcz zbulwersowało; a na dokładkę, po
              trzecie, oskarżył cały establishment o udział w ubiegłorocznych zabójstwach
              paru krnąbrnych intelektualistów, co przepełniło sąd szczytowym oburzeniem. I
              tak Nuri został potraktowany dość łagodnie: skazano go na pięć lat więzienia,
              na pewno więc nie stanie, jako lider reformistów, do wyborów parlamentarnych
              przewidzianych na 18 lutego 2000 roku. [...]
              Na trzy lata "za obrazę islamu" skazano Maszallaha Szamsolwaezina, redaktora
              liberalnej gazety "Neszat". [...]
              Niemiec Helmut Hofer, skazany najpierw na karę śmierci za seks z niezamężną
              Iranką, później - w drugiej instancji - już tylko na chłostę, a ostatecznie na
              wysoką grzywnę, którą zapłacił - wyszedł wreszcie na wolność. Ale nadal nie
              może opuścić Iranu, gdyż grozi mu rozprawa za
              ___


              Jak widać, choćby z tego cytatu, religianci z Teheranu nie tylko mordują, ale
              są też zdolni do morderstw sądowych. Te podłe szuje są zdolne kazać rzucać
              kamieniami w niedorozwiniętą umysłowo siedemnastoletnią dziewczynę, ale
              przypuszczenie, że to samo mogłoby spotkać noblistkę za wypowiedzi z dziedziny
              jej profesji (jest prawnikiem) jest całkowicie pozbawione wyczucia tego, co
              jest prawdopodobne. Ebadi prędzej mogłaby się spodziewać, ze cegła jej spadnie
              na głowę w wyniku trzęsienia ziemi lub stanu technicznego kamienicy.

              Możliwe, że jest tak, jak sugerujesz. Że ona nie wierzy w karę śmierci. Że w
              ogóle ona może nawet w islam nie wierzy. Że wcale nie potępia amerykańskiej
              inwazji na Irak. Że mówi coś, by móc robić dobre rzeczy wewnątrz Iranu. Ale ja
              nie widzę żadnych przesłanek, by to przyjąć. Rdzenne elity na Bliskim Wschodzie
              myślą inaczej niż elity w Stanach czy Europie Zachodniej. W Polsce w latach 60.
              i 70. socjolog poza KUL-em wydając książkę prawie zawsze robił we wstępie jakiś
              ukłonik wobec marksizmu. Ale nie wolno tej analogii stosować: dla polskich elit
              ideologia marksistowska mogła i tak być obcym ciałem; dla elit bliskowschodnich
              ideologia islamu nie jest obcym ciałem - niezależnie od tego czy członkowie
              tych elit robią rzeczy dobre (jak noblistka), czy złe.
              • Gość: Krzys52 _______ Pomylka ! ________ IP: *.proxy.aol.com 22.10.04, 04:33
                "Jak widać, choćby z tego cytatu, religianci z Teheranu nie tylko mordują, ale
                są też zdolni do morderstw sądowych. Te podłe szuje są zdolne kazać rzucać
                kamieniami w niedorozwiniętą umysłowo siedemnastoletnią dziewczynę, ale
                przypuszczenie, że to samo mogłoby spotkać noblistkę za wypowiedzi z dziedziny
                jej profesji (jest prawnikiem) jest całkowicie pozbawione wyczucia tego, co
                jest prawdopodobne. Ebadi prędzej mogłaby się spodziewać, ze cegła jej spadnie
                na głowę w wyniku trzęsienia ziemi lub stanu technicznego kamienicy."
                .
                ;
                Nie przypuszczam niczego podobnego. Przypuszczam natomiast, ze Ebadi nie
                dozylaby do tego Nobla. Jesli czytales "Szatanskie Wersety" to niewatpliwie
                zdajesz sobie sprawe, z tego, ze Rashidi nic znow takiego nie powiedzial
                przeciwko Bogu, Mahometowi i Islamowi. Niemniej odarto by go ze skory.


        • Gość: Kafar Uściślam pytanie; Czy zabójca na zlecenie = KS? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.03, 16:09
          sen.dzia.li napisał:

          >
          > Gość portalu: Kafar napisał(a):
          >
          > > Proszę o odpowiedź zwolenników jatek. Chodzi o czas pokoju.
          >
          >
          > Nie kazdy. Ale zwolennik, entuzjasta jatek, który swoje skłonności realizował
          w praktyce, powinien dostać. Nie każdy powinien w ogóle byc ukarany, a na
          > przykład policjant, który stanął w obronie porządku prawnego i okazało się,
          że nadprogramowo odważnie narażał swoje życie i musiał zabić, mógłby nawet być
          > kandydatem do jakiejs skromnej nagrody: mała premia, dla pana odznaczenie,
          dla pani bukiet kwiatów czy jakoś tam.
          • Gość: Palnick Re: Uściślam pytanie; Czy zabójca na zlecenie = K IP: *.stenaline.com 19.10.03, 16:10
            Nie sądzę, ponieważ logika i przyzwoitość nakazywałaby skazywać na KS kata wink
            To kto by wykonywał kolejne wyroki?
            Chyba tylko BÓG!
            A może trzeba właśnie jemu pozostawić decyzje o momencie zejścia z tego swiata
            w każdym przypadku - wszak nakazał - "nie zabijaj"?
          • sen.dzia.li Wafelki w pajęczej sieci 21.12.03, 16:31
            A czemu pomijasz zleceniodawcę? Elegancki pan z pełnym portfelem nie brudzi
            sobie osobiście rączek? Uważam, że OBIE strony powinny być zagrożone karą
            śmierci. Jednak "zagrożone" to może nie znaczy w terminologii, jaką
            zaproponowałeś, "=". Sąd, a także prokurator, powinien mieć do dyspozycji
            widełki możliwych kar, a KŚ powinna być orzekana tylko w naprawdę wyjątkowych
            przypadkach.

            Przedstawię teraz przypadek (schemat przypadku) nieodpowiedni dla kary
            najwyższej i jego wersję już odpowiednią.

            Mamy A, B, C i D. A jest kobietą w wieku mniej więcej 35-40 lat. Mieszka w
            luksusowym apartamencie tylko z B, jej 5-letnią córką. A jest dla B prawie
            całym światem, a B jet dla A najważniejsza. Niestety dla A rzetelność w
            interesach nie jest zbytnio ważna. A jest właścicielką firmy i kieruje nią na
            co dzień jako prezes. Wielu kontrahentów firm A (których w przeszłości A była
            faktycznym współwłaścicielem) nie otrzymuje na czas płatności, co wiecej wielu
            nie otrzymuje ich w całości, a nawet tylko w części, nigdy. Biznesmen C,
            którego A (z reguły częściej ślisko-miła dla oczekujących na to, co im sie
            należy) zbyła za którymś już razem osobiście dość arogancko, ma spore
            znajomości w swiecie przestępczym. Decyduje wynająć D, który ma zabić A.
            Któregoś dnia D wkracza do gabinetu A w jej firmie i strzela jej w głowę, po
            czym błyskawicznie ulatnia się. Sposób zabójstwa zawiera się we wzajemnych
            uzgodnieniach C i D. C i D nie udowodniono żadnych innych przestępstw (pomijam
            kwestię posiadania przez D broni). Żaden z nich nie poszedł na dalej idącą
            współpracę z prokuraturą.

            Sądzę, że system prawny powinien umożliwiać wnioskowanie dla nich OBU o karę
            śmierci, ale oskarżenie nie powinno z tej możliwości nawet próbować korzystać:
            lepiej dać im sporo czasu na przemyślanie charakteru ich zbrodni.

            Wersja zmieniona różni się tylko tym, że D wkracza z cięzkim przedmiotem do
            domu, w którym mieszka A i nieomal na oczach B masakruje matkę. Następnie
            opuszcza lokal zostawiając B ze zmasakrowanym ciałem A.

            W tej sytuacji kara śmierci powinna być orzeczona dla obu umawiających się
            stron. Sąd powinien uwzględnić, że nie tylko umieranie A zachodziło inaczej,
            ale w umyśle B powstał niezacieralny świat związanych z tym przeżyć.

            Uzasadnienie? Gdyby C i D z drugiej wersji skazać na dożywotnie jedzenie
            chleba, to ubliżylibyśmy w ten sposób rolnikowi, który liczy na dobre zbiory
            zbóż przeznaczonych do wypieku chleba.

            Naturalnie - gdyby prokuraturze zabrakło wiedzy mającej wartość procesową, a
            wykazanie winy nie powiodłoby sie: należy sprawców zwolnić z wszelkiej
            odpowiedzialności prawnej. I gdyby z kolei wykazanie miało chrakter czysto
            poszlakowy, przy ewidentnym braku mocnych dowodów, sąd nie powinien
            wykorzystywać KŚ, która nie jest karą właściwą w takich okolicznościach.
    • balzer Może wreszcie USA wyjdzie z mroków sredniowiecza 11.10.03, 16:11
      I zniesie wreszcie kare smierci.
      • Gość: Kafar Re: Może wreszcie USA wyjdzie z mroków sredniowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 22:38

        balzer napisał:

        > I zniesie wreszcie kare smierci.
        -------------
        Nie tak szybko. Oni niedawno znieśli niewolnictwo i segregację rasową.
      • xiazeluka Może wreszcie inż. Balzer się ucywilizuje... 13.10.03, 08:24
        balzer napisał:

        > I zniesie wreszcie kare smierci.

        ...i przestanie wreszcie jeździć po pijaku państwową lokomotywą, wykonując
        doraźne kary śmierci na przypadkowych przechodniach.
      • gandalph Re: Może wreszcie USA wyjdzie z mroków sredniowie 23.10.04, 22:48
        balzer napisał:

        I wprowadzi wreszcie kare smierci we wszystkich stanach.
      • nick.kertiz Re: Może wreszcie USA wyjdzie z mroków sredniowie 22.12.04, 15:20
        balzer napisał:

        > I zniesie wreszcie kare smierci.


        KŚ ze średniowieczem nie wiąże sie jakoś szczególnie, praktycznie cała historia
        pisana z wyjątkiem ubiegłego stulecia wiąże sie ze stosowaniem takiej kary.

        Zeszłowieczny rajd lewicowego dobroczyńcy po rozlicznych parlamentach poprawił
        sytuację najgorszych bandziorów i zwiększył ich naturalną przewagę nad
        posiadającymi sumienia, ludzkie odruchy, hamulce moralne (itp. rzeczy) innymi
        ludźmi, lecz na szczęście w wielu amerykańskich parlamentach stanowych
        dobroczyńca rozkraczył się już na pierwszych schodach. I na salę obrad albo nie
        dotarł wcale, albo mocno poobijany.
      • nick.kertiz Amerykanie znów wzorem dla świata 04.01.05, 14:21
        Pod rozwagę nieodpowiedzialnym pięknoduchom polecam cały artykuł, do ostatniego
        zawartego w nim słowa. Lektura cząstkowa (a faktycznie tekst jest nieco spory)
        może tylko namieszać.

        polityka.onet.pl/artykul.html?DB=162&ITEM=1208874&MP=1
    • Gość: doku Człowiek, który zabija z zimną krwią człowieka ... IP: *.chello.pl 19.10.03, 18:55
      ... jest degeneratem. Dlatego kara śmierci powinny być wykonywana przez
      pokrzywdzonego lub osobę mu bliską. Jeżeli nie ma nikogo zainteresowanego
      wykonaniem kary, to skazany powinien być automatycznie ułaskawiony na dożywocie.

      Odrażające jest jak banda zboczeńców: strażnicy, naczelnik, kat, lekarz,
      ksiądz, adwokat, prokurator, czy kto tak jeszcze, znęcają się nad skazańcem pod
      pozorem jakichś badań czy rytuałów, a potem mordują go powoli z zimną krwią.
      Tacy ludzie potem chodzą na ulicach pomiędzy nami jakby nigdy nic, a przecież
      to są zombie o wypranej z uczuć duszy.

      Karę smierci powinien wykonać mąż zgałconej i zamordowanej żony, ojciec
      zamordowanego syna, syn zamordowanego. Jego duszy to nie zaszkodzi, a
      sprawiedliwości stanie się zadość.
      • Gość: Palnick Re: Człowiek, który zabija z zimną krwią człowiek IP: *.stenaline.com 19.10.03, 19:46
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > ... jest degeneratem. Dlatego kara śmierci powinny być wykonywana przez
        > pokrzywdzonego lub osobę mu bliską. Jeżeli nie ma nikogo zainteresowanego
        > wykonaniem kary, to skazany powinien być automatycznie ułaskawiony na
        dożywocie
        > .
        >
        > Odrażające jest jak banda zboczeńców: strażnicy, naczelnik, kat, lekarz,
        > ksiądz, adwokat, prokurator, czy kto tak jeszcze, znęcają się nad skazańcem
        pod
        >
        > pozorem jakichś badań czy rytuałów, a potem mordują go powoli z zimną krwią.
        > Tacy ludzie potem chodzą na ulicach pomiędzy nami jakby nigdy nic, a przecież
        > to są zombie o wypranej z uczuć duszy.
        >
        > Karę smierci powinien wykonać mąż zgałconej i zamordowanej żony, ojciec
        > zamordowanego syna, syn zamordowanego. Jego duszy to nie zaszkodzi, a
        > sprawiedliwości stanie się zadość.
        ---------------
        Zgadzam się w całej rozciągłosci, pod jednym warunkiem. Tak zaaranżowana kara
        śmierci musiałaby móc być wykonywana nie wcześniej niż 2 lata po przestępstwie.
        Zdziwyłbyś się jak wielu uprawnionych rezygnowałoby z tej możliwosci.
        A jednocześnie byłby to rodzaj terapii dla poszkodowanej rodziny ( bez wzgledu
        na wybór jakiego by dokonali).
        Ciekawa propozycja, choc generalnie jestem przeciwny każdemu zabijaniu. Równiez
        dlatego, że moim zdaniem normalny człowiek nie jest w stanie zabić innego.
        Zabójca/morderca musi być psychicznie chory.
        • Gość: leje-sie Niech zyje wielosc opinii IP: 193.235.118.* 19.10.03, 23:28
          Wydaje mi sie, ze jest prosty sposob pogodzenia zwolennikow i przeciwnikow kary
          smierci. Zgodnie z chrzescijanska zasada nie rob drugiemu co tobie niemilo
          zwolennicy kary smierci powinni zdeklarowac, ze nawet w przypadku pomylki
          sadowej wyrok pozbawienia ich zycia powinien byc na nich wykonany, a
          przeciwnicy wrecz przeciwnie. W ten sposob obie strony uzyskaja to co chcialy.
        • dokowski Zgadzam się, chociaż wolałbym mniej arbitralny ... 01.07.04, 10:33
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Tak zaaranżowana kara śmierci musiałaby móc być wykonywana nie wcześniej
          > niż 2 lata po przestępstwie.

          ... przepis, bezpośrednio związany z celem tej zwłoki, np. nie wcześniej niż po
          trzykrotnym wysłuchaniu przeprosin i błagań skazanego wg określonego rytuału,
          np. kat-ochotnik musiałby się spotkać ze skazanym i powiedzieć mu: "Ja chcę być
          twoim katem, to mojego syna zamordowałeś, błagaj mnie o litość".

          > Ciekawa propozycja, choc generalnie jestem przeciwny każdemu zabijaniu.

          Ja zabijam komary, natomiast jestem przeciwnikiem zabijania pająków

          > moim zdaniem normalny człowiek nie jest w stanie zabić innego

          Ja też tak czuję, ale zdaję sobie sprawę, że nie doświadczyłem w życiu tego, co
          czuje mężczyzna, kiedy bandyci na jego oczach zgwałcą i zamordują mu żonę i
          dzieci. Wydaje mi się całkiem możliwe, że normalny człowiek po takim zdarzeniu
          zabije morderców z przyjemnością.
    • sen.dzia.li Idzie święty Idzi. Poszedł na ręke psychopatom... 20.12.03, 06:31
      > stolic i wielkich miast uczestniczyło w niedzielę w inicjatywach
      podejmowanych z okazji II Światowego Dnia przeciwko Karze Śmierci,
      organizowanego przez wspólnotę katolicką Św. Idziego.

      Zgromadzeni w Rzymie laureaci Pokojowej Nagrody Nobla, wśród nich Lech Wałęsa,
      Michaił Gorbaczow i dalajlama, podpisali apel o zniesienie kary śmierci.

      "Kara śmierci poniża tych, którzy jej podlegają i państwa, które ją wykonują" -
      głosi apel.
      "Świat powinien zrezygnować z kary śmierci, tak jak odrzucił już tortury i
      niewolnictwo" - wzywają sygnatariusze.

      Jan Paweł II podczas spotkania z wiernymi w porze południowej modlitwy Anioł
      Pański wyraził wdzięczność wspólnocie Św. Idziego za międzynarodową kampanię
      przeciwko karze śmierci.

      W tym roku w Światowym Dniu przeciwko karze śmierci uczestniczyły m.in. Rzym,
      Florencja, Bruksela, Barcelona, Wenecja, Paryż, Lyon, Wiedeń, Kopenhaga,
      Sztokholm, Amsterdam, Madryt, Austin i Dallas (Teksas) Buenos Aires, Santiago i
      Bogota.

      Po raz pierwszy przyłączyło się również Tokio. W Japonii w 2002 roku zapadło
      110 wyroków śmierci<<

      [źródło: www.wp.pl]
      • kapitalizm Re: Idzie święty Idzi. Poszedł na ręke psychopato 22.12.03, 06:42
        sen.dzia.li

        Wy tu wszyscy na tym forum pomijacie jeden wazny aspekt a mianowicie moralnosc.

        Stwierdzenie,ze absolutnie w kazdym przypadku kazdy morderca ma prawo zatrzymac
        swoje wlasne zycie - uraga wszelkim normom moralnym cywilizowanego
        spoleczenstwa.

        Nie nalezy zapominac, ze morderca w chwili popelniania zbrodni dobrowolnie
        skazal sie na smierc, wybor ktorego jego ofiara nie miala.
        Wykonanie tego wyroku jest tylko ostatnim etapem swiadomej decyzji jaka podjal
        morderca.
        Dlatego tak wazne jest czy morderca byl swiadomy tego co robil.

        Z kolei z historii wiemy, ze nie ma co liczyc na poprawny osad moralny zadnej
        religii a w szczegolnosci katolickiej.



        Zgadzam sie, ze aby w danej spolecznosci nie dochodzilo do naduzyc
        (np.politycznych) potrzebne jest etycznie silnie umocowany system
        sprawiedliwosci w danym kraju.
        Jak narazie tylko USA jest ostoja na tym polu. Slaba, rozchwiana i
        przestraszona Europa jeszcze do tej odpowiedzialnosci nie dorosla.

        pzdr.

        • Gość: ja Re: Idzie święty Idzi. Poszedł na ręke psychopato IP: *.oc.oc.cox.net 22.12.03, 20:16
          Kapitalizm, zgadzam sie z Toba.
        • sen.dzia.li Re: Idzie święty Idzi. Poszedł 23.12.03, 03:07
          kapitalizm napisał:

          > sen.dzia.li
          >
          > Wy tu wszyscy na tym forum pomijacie jeden wazny aspekt a mianowicie
          moralnosc.
          >
          > Stwierdzenie,ze absolutnie w kazdym przypadku kazdy morderca ma prawo
          zatrzymac
          >
          > swoje wlasne zycie - uraga wszelkim normom moralnym cywilizowanego
          > spoleczenstwa.
          >
          > Nie nalezy zapominac, ze morderca w chwili popelniania zbrodni dobrowolnie
          > skazal sie na smierc, wybor ktorego jego ofiara nie miala.
          > Wykonanie tego wyroku jest tylko ostatnim etapem swiadomej decyzji jaka
          podjal
          >
          > morderca.
          > Dlatego tak wazne jest czy morderca byl swiadomy tego co robil.
          >
          > Z kolei z historii wiemy, ze nie ma co liczyc na poprawny osad moralny zadnej
          > religii a w szczegolnosci katolickiej.
          >
          >
          >
          > Zgadzam sie, ze aby w danej spolecznosci nie dochodzilo do naduzyc
          > (np.politycznych) potrzebne jest etycznie silnie umocowany system
          > sprawiedliwosci w danym kraju.
          > Jak narazie tylko USA jest ostoja na tym polu. Slaba, rozchwiana i
          > przestraszona Europa jeszcze do tej odpowiedzialnosci nie dorosla.
          >
          > pzdr.




          Masz rację: debatę dotyczącą tej problematyki najczęściej obu stronom wygodniej
          jest prowadzić w kontekście kwestii o charakterze praktycznym (powiedzmy:
          faktycznym), ale uzyskane - czy może prezentowane - w ten sposób stanowiska w
          gruncie rzeczy zależne są zwykle od rozstrzygnięć uwikłanych w moralność. Przy
          czym to ostatnie pole abolicjoniści, jak się niekiedy ich określa, niesłusznie
          uważają za jedną ze swoich silniejszych stron.


          sen
    • indris Warto pokazać... 22.12.03, 09:54
      Znakomity dawny film francuski "Wszyscy jesteśmy mordercami" reżyserii André
      Cayatte'a
      • sen.dzia.li Gdy bije północ. Tak tylko można znowu być młodym 31.12.03, 05:20
        nie szukaj drogi


        znajdziesz ją w sercu

        smutna jest knajpa byłych morderców
        Niech cię nie trwożą, gdy do niej wkroczysz
        płonące w mroku morderców Oczy
        Nieważny groźny grymas na gębie!
        mordercy mają serca gołębie
        band, Armii, gangów i czarnych sotni
        wczoraj rycerze - dziś bezrobotni

        pustką i chłodem wieje po kątach
        stary morderca z baru szkło sprząta
        szafa wygrywa rzewne kawałki
        siedzą mordercy, łamią Zapałki
        Czasem twarz obca mignie i znika
        zaraz sie dźwignie ktoś od stolika
        Wróci nazajutrz z miną nijaką
        bluźnie na życie, postawi Flakon
        Każdy do niego zaraz sie tłoczy
        wkrąg nad szklankami błyskają oczy
        i zaraz każdy lepiej się czuje
        jeszcze morderców ktoś potrzebuje
        Może nareszcie któregoś ranka
        znowu się zacznie wielka kocanka
        i wrócą chwile godne zazdrości
        znów będą płacić za przyjemności!
        Znów w dłoni zamiast płaskiej butelki
        znany kształt kolby od parabelki
        a w końcu palca Wibruje skrycie
        jak łaskotanie: tu śmierć, tu życie

        Wracajcie słodkie chwały godziny
        sławne gonitwy i strzelaniny
        tak tylko można znowu być młodym
        Zabić i z dumą czekać nagrody

        w knajpie morderców gryziemy palce
        żądze nas dręczą i sny o walce
        ale któż Dzisiaj mordecom ufa
        więc srebrne kule śpią w czarnych lufach

        zmazując barwy lasom i polom
        mknie balon nocy z knajpy gondolą
        Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno
        wroga, nie widzę, wroga przede mną
        Rwie łeb od tortur alkoholowych
        lecz wśród porcelan i rur niklowych
        człowiek się znowu czuje półbogiem
        bo oto stoi twarzą w twarz z wrogiem
        Kula jak srebrna żmija wyskoczy
        w Lustrze nad kranem zagasną oczy

        ciała morderców skry potu zroszą
        gdy milcząc ciało za drzwi wynoszą
        Gdy bije północ


        _______


        [1. Stanisław 2. źródło: SP-R 007/93 3. chętnie obejrzałbym film, jasne;
        pytanie - jak bardzo dawny (z którego roku)?]
        • nick.kertiz Re: Gdy bije północ. 31.12.04, 18:37
          Podnoszę, bo warto pokazać, że przez ten rok dokonaliśmy jednak pewnego postępu
          w tym wątku. Ręce wyciągnięte w obronie degeneratów powoli się cofają.

          Bądźmy dobrej myśli. Jeszcze rok, no może sto lat, i te dłonie powrócą, ale już
          jako przynoszące oczyszczającą sprawiedliwość dłonie katów.




          sen
    • sen.dzia.li Aktualne. Co myślicie o Ani i Jacku? 06.02.04, 02:34
      No cóż, ponownie interia.pl, ale z drobnym cięciem w środku, więc powinno
      szczęśliwie to zabezpieczyć mój post przed wycięciem:

      >>Sąd aresztował dzisiaj wieczorem 35-letnią Annę P. z Pruszcza Gdańskiego,
      matkę trójki dzieci w wieku od 7 do 13 lat, która za alkohol i pieniądze
      pozwalała wykorzystywać je seksualnie swoim znajomym. Za kratki trafił także
      konkubent kobiety 34-letni Jacek B.

      Jutro sąd zdecyduje o ewentualnym aresztowaniu trzeciego z zatrzymanych,
      Władysława N. - poinformował szef policji w Pruszczu [...]

      Matce dzieci oraz dwóm mężczyznom postawiono zarzuty związane z
      wykorzystywaniem seksualnym ze szczególnym okrucieństwem dzieci poniżej 15 roku
      życia. Chodzi m.in. o gwałty zbiorowe podczas libacji alkoholowych. Grozi im do
      12 lat więzienia.

      Gehenna dzieci, dwóch dziewczynek mających obecnie 8 i 13 lat oraz 7-letniego
      chłopca, trwająca co najmniej od 2001 r. zakończyła się w marcu 2003 roku.
      Trafiły wtedy do pogotowia opiekuńczego, później do rodzin zastępczych, a jedno
      pod opiekę biologicznego ojca. Nowi opiekunowie zauważyli nietypowe zachowania
      rodzeństwa. Dzieci przesłuchano w obecności psychologa, który uznał ich
      zeznania za wiarygodne.

      Prokuratura i policja w związku z tą sprawą zapowiada kolejne zatrzymania<<

      Powiem co ja myślę o tej parce, ale niezupełnie wprost. Czytelnicy wszystkich
      wcześniejszych moim wypowiedzi w tym wątku domyślają się może, że
      zasadę "śmierć za śmierć" mam za szkodliwy prymitywizm. Już to z tego powodu,
      że dałbym pożyć najpierw w pace, potem na wolności niektórym zabójcom, już to z
      tego powodu, że sprawcom innych czynów niż morderstwo też może się należeć kara
      główna. Gdyby wyrażenia z powyższego cytatu uznac za ani odrobinę nie
      przesadzone (a pewnie tak jest, przypomnę, że chodzi o gwałty zbiorowe podczas
      menelskich libacji na dzieciach w wieku mniej więcej 8 lat będących pod opieką
      oskarżanych), to widzę tu właśnie przykład odpowiedniego kalibru innych czynów.

      "Śmierć za śmierć"? O nie, o nie - to już prędzej śmierć dla życiodajnej Ani.
      • danek4 Re: Aktualne. Co myślicie o Ani i Jacku? 22.10.04, 04:59
        sen.dzia.li napisał:

        > "Śmierć za śmierć"? O nie, o nie - to już prędzej śmierć dla życiodajnej Ani.

        a zamiast "śmierć dla życiodajnej Ani" ZAKAZAĆ jej być kiedykolwiek jeszcze w
        życiu matką
        • nick.kertiz Re: Aktualne. Co myślicie o Ani i Jacku? 08.12.04, 14:32
          danek4 napisała:


          > a zamiast "śmierć dla życiodajnej Ani" ZAKAZAĆ jej być kiedykolwiek jeszcze w
          > życiu matką


          A to tak można? O tym, że w cywilizowanych, demokratycznych państwach, np. w
          Korei Południowej, wykonuje się karę śmierci na zbrodniarzach, to słyszałem,
          ale takie zakazywanie to chyba troche nowinka, a każdym razie rzadkość.

          Moim zdaniem pomysł jest o tyle niedobry, że jego sensowną (dającą się
          zrozumieć w praktyce) aplikacją byłoby orzeczenie nakazu wycięcia Ani jajników.

          Otóż pomysł o tyle niedobry, że z jednej strony byłaby to kara zbyt surowa, nie
          przystająca do łagodnych cywilizowanych standardów, gdzie można kogoś zamknąć
          za kratkami lub nawet poprosic by usiadł na krześle i puścic prąd o smiertelnym
          natężeniu. Niedopuszczalne jest natomiast bicie ludzi, a tym bardziej grzebanie
          wbrew ich woli we wnętrzu ich żywych ciał. Nie lubię Ani, ale nie do tego
          stopnia...

          Z drugiej strony byłaby to kara tak łagodna, że błędem jest powiedzieć o niej,
          że w ogóle byłaby to kara. Kobiety w Polsce powinny mieć prawo do sterylizacji
          na życzenie, a z pewnością niektore kobiety, nie oglądając sie na przepisy i
          uprawnienia, płacą niekoniecznie male pieniążki lekarzom, by zrobić sobie taki
          zabieg. Ania mogłaby okazać sie bardzo zadowolona, że całe to zamieszanie z
          antykoncepcją ma z głowy i śmiać sie szczerze z mniej szczęśliwych koleżanek,
          ktore wydają fortunę (w mniemaniu Ani) na najlepsze tabletki.

          Tak więc jednoznacznie odrzucam ten pomysł (przy okazji: mówimy wiele o Ani, a
          Jacek jest zaniedbany).
    • nick.kertiz Podobno jest to 21.10.04, 15:10
      teraz aktualne, zatem podnoszę
    • Gość: Krzys52 Xiakretyn to znany Debil - spuscic go po schodach IP: *.proxy.aol.com 21.10.04, 15:20
      nalezy.
      Ten facet kwintesencja glupoty z wielka morda - bez wzgledu na stanowisko w
      sprawie kary smierci. To czarnoszczecinny tluk oraz koltun - glup.
      • xiazeluka Kretynie52, nie zapomniałem o tobie 22.10.04, 10:30
        Przyszedłeś mi na myśl wczoraj wieczorem, kiedy wdepnąłem w psie gówno.
      • gandalph Re: Xiakretyn to znany Debil - spuscic go po scho 23.10.04, 22:50
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        nalezy.
        Ten facet kwintesencja glupoty z wielka morda - bez wzgledu na stanowisko w
        sprawie kary smierci. To czarnoszczecinny tluk oraz koltun - glup z kaszanką
        we łbie.
        • Gość: Krzys52 Re: Xiakretyn to znany Debil - spuscic go po scho IP: *.proxy.aol.com 24.10.04, 00:42
          nalezy.
          Ten facet kwintesencja glupoty z wielka morda - bez wzgledu na stanowisko w
          sprawie kary smierci. To czarnoszczecinny tluk oraz koltun - glup z kaszanką
          oraz Radyjem M. we łbie
    • gandalph Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 22.10.04, 10:41
      "Zwolennicy kary śmierci przekonują, że świadomość jej istnienia odstrasza
      potencjalnych przestępców. Abolicjoniści są zdania, że ważna jest nie tyle
      sama kara, ile jej nieuchronność. Przeciwnicy kary śmierci określają ją jako
      przedpotopową i niehumanitarną, sugerując, że jest rodzajem "zemsty"."

      Czyli jeśli morderca wie, że za swoją zbrodnię w sposób nieuchronny dostanie
      tydzień odsiadki, to powstrzyma go to przed jej popełnieniem?
      Nieuchronność kary to za mało, kara musi być jeszcze adekwatna do czynu.
      Inaczej mówiąc, ani same wysokie kary przewidziane kodeksem, ani sama
      nieuchronność kary, nie stanowią czynnika odstraszającego. Muszą wystąpić oba
      czynniki.
      W przypadku czynów, za ktore groziłaby ewentualnie KŚ, o zapobieganiu albo
      odstraszaniu - jak kto woli, można mówić tylko w tym sensie, że morderca
      skazany i stracony już więcej takiego czynu nie popełni.
      Obawiam się, że obie strony sporu na temat KŚ popełniają - być może
      nieświadomie - pewne nadużycie. Jedni humanitaryzm kierują pod niewłaściwym
      adresem - do sprawców zamiast ofiar i ich rodzin, drudzy - przesadnie akcentują
      czynnik odstraszania.
      W moim przekonaniu kluczową sprawą jest odpowiedź na pytanie: czy społeczeństwo
      powinno mieć w "arsenale" sposób ostatecznej eliminacji pewnych osobników ze
      swojego grona, tzn. osobników do cna zdemoralizowanych, zdolnych do najgorszych
      zbrodni? Jeśli odpowiedź brzmi TAK, to wtedy można zastanawiać się nad formą,
      jeśli NIE, to nie mamy o czym dyskutować.
      • nick.kertiz Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko 23.10.04, 16:10

        Pozwoliłem sobie skopiować cały Twój post (włącznie z osobą autora oczywiście)
        na ten temat i umieścić na Forum Feminizm, bo było mi to akurat potrzebne. Przy
        czym nie mam na myśli tego postu, na który teraz odpowiadam, lecz "Re: Kara
        smierci to nie kara" z 13 lipca. Myślę (mam nadzieję), że w niczym Ci to nie
        przeszkadza.


        sen
      • Gość: Krzys52 Pozwol ze przypomne nasze wczesniejsze dociekania IP: *.proxy.aol.com 23.10.04, 16:39
        w kolejnym moim poscie, nastepujacym po tekscie za podanym tu linkiem, znajduje
        sie uzupelnienie moich merytorycznych przemyslen

        Skrotowo, nie tyle moze chodzi o to czy spoleczenstwo moze pozbawic sie srodka
        obrony w postaci KS, ale, o to, ze ono jednak nie pozbawi sie tego srodka
        permanentnie.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=3626758&a=3654840
    • Gość: Piotr Z Calgary Re: Aktualne! Światowa Koalicja Przeciwko IP: *.abhsia.telus.net 23.10.04, 22:01
      Nie zapominajmy !!!
      Kara smierci w liczbie 50 milionow na swiecie rocznie
      wykonywana jest na... poczetych dzieciach. Cela smierci staje sie
      lono matki !
      Wybierz zycie, gdyz Twoja mam wybrala go dla Ciebie.
      Aborcja zabija bicie serca poczetego dziecka.
      Jest kraj, gdzie aborcja jest niedopuszczalna. Niech Polska tez
      bedzie krajem gdzie nie bedzie aborcji.

      Piotr Z Calgary
      www.rodzinywyborcow.net
      • gandalph Nie na temat w dodatku chrzanienie do kwadratu 23.10.04, 22:51
        Gość portalu: Piotr Z Calgary napisał(a):

        > Nie zapominajmy !!!
        > Kara smierci w liczbie 50 milionow na swiecie rocznie
        > wykonywana jest na... poczetych dzieciach. Cela smierci staje sie
        > lono matki !
        > Wybierz zycie, gdyz Twoja mam wybrala go dla Ciebie.
        > Aborcja zabija bicie serca poczetego dziecka.
        > Jest kraj, gdzie aborcja jest niedopuszczalna. Niech Polska tez
        > bedzie krajem gdzie nie bedzie aborcji.
        >
        > Piotr Z Calgary
        > www.rodzinywyborcow.net
        • Gość: w Re: Nie na temat powiedzial kat IP: *.1631-1-64736c12.cust.bredbandsbolaget.se 08.12.04, 21:39
          "Zyc - nie umierac "
      • sen.dzia.li Nie yes (żadnym przedstawicielem) 10.01.05, 13:52
        Będę szczery: nie podoba mi się to, co napisałeś. Ale w wątku (link niżej)
        znajdziesz oprócz moich wypowiedzi oraz oprócz wypowiedzi przeciwnych
        zasygnalizowanym przez Ciebie poglądom także niemało głosów bliższych temu
        Twojemu wyskokowi.

        Tak czy inaczej odbyła sie tam dyskusja na temat, a temat kary śmierci mam za
        zupełnie odrębny.


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=16015576
    • Gość: Józef Zawadzki Tym na FA którzy nie dostrzegają w KS morderstwa, IP: *.marketscore.com / 216.148.246.* 22.12.04, 15:27
      należy te filmy pokazać,uświadomić że KS jest ohydnym morderstwem sądowym.

      Za skutek trudno ręczyć, bo tych niskoczółkowców posługujących się szczątkowa
      korą mózgową niewiele trafić może z wyższych półek cywilizacji. Ale próbować
      należy
      • nick.kertiz Nie mówiąc ani słowa 11.01.05, 14:51
        > należy te filmy pokazać,uświadomić że KS jest ohydnym morderstwem sądowym.
        >
        > Za skutek trudno ręczyć, bo tych niskoczółkowców posługujących się szczątkowa
        > korą mózgową niewiele trafić może z wyższych półek cywilizacji. Ale próbować
        > należy



        Ten mężczyzna - z niewątpliwie wysokim czołem - podziela, jestem przekonany,
        Twoje zdecydowane poglądy na temat kary śmierci.

        >>Andrew Fisher, 20-latek z USA, sprzedaje swoje czoło jako powierzchnię
        reklamową na aukcji w internecie.

        Fisher zobowiązuje się, że przez 30 dni będzie nosił czasowy tatuaż z nazwą
        domeny lub logo, które wybierze zwycięzca licytacji w internetowym serwisie
        aukcyjnym e-bay. Chłopak jest gotów pójść do studio tatuażu, gdzie komunikat
        zostanie naniesiony na jego czoło przy użyciu specjalistycznej igły i farby,
        która po pewnym czasie straci kolor. - Nie będę chodził ze swastyką, ani innym
        rasistowskim symbolem, a także ze znakiem "666", biblijną "liczbą bestii" -
        zastrzega jednak oferent. - Nie będę też reklamował sklepów, ani stron
        internetowych z pornografią - dodaje.

        Od ukazania się jego oferty tydzień temu, Fisher dostał już ponad 90
        propozycji. Najwyższa opiewa na 10,3 tys. dolarów. Fisher zamierza przeznaczyć
        zysk na opłacenie nauki w college'u, chce studiować grafikę. - Jestem normalnym
        gościem. Rano pracuję, wieczorem się bawię. Chodzę na zakupy i do kina,
        prowadzę samochód - pisze o sobie. - Co powiesz na to, żebym reklamował Twoją
        firmę nie mówiąc ani słowa?

        Reklamy na ludzkim ciele już się pojawiały, jednak zdaniem Fishera, nikt nie
        nosił ich aż przez miesiąc, a on jest gotów negocjować także przedłużenie
        umowy. Na potrzeby swojego "biznesu" uruchomił nawet stronę internetową
        (www.humanadspace.com). Aukcja zakończy się w czwartek rano czasu polskiego<<
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka