Wizja

09.10.08, 19:07
Kwark to cząstka należąca do grupy cząstek elementarnych - kwarków. Według obecnej wiedzy cząstki elementarne będące składnikami materii można podzielić na dwie grupy. Pierwszą grupę stanowią kwarki, drugą grupą są leptony. Każda z tych grup zawiera po sześć cząstek oraz ich antycząstki. Istnieje więc sześć rodzajów kwarków oraz odpowiednio sześć rodzajów ich antycząstek - antykwarków.

Za symbol kwarka przyjmuje się literę q. Wszystkie kwarki posiadają swoje antycząstki, nazywane antykwarkami, oznaczane symbolem \overline{q}. Według dzisiejszego stanu wiedzy kwarki są niepodzielne.

Hipotezę istnienia kwarków (które początkowo nazywano partonami), jako elementarnych składników materii wysunęli niezależnie G. Zweig i Gell-Mann w 1964 roku. Nazwę zaproponował Gell-Mann. Słowo "quark" wyczytał on w zdaniu "Three quarks for Muster Mark!" w powieści Finnegans Wake autorstwa Jamesa Joyce'a. Spodobało mu się to zdanie, bo była w nim mowa o trzech "kwarkach" – a to właśnie istnienie trzech cząstek: u, d i s oraz ich antycząstek: u, d i s początkowo postulowali.

Wraz z rozwojem fizyki wysokich energii oraz fizyki cząstek elementarnych oraz dzięki prowadzonym coraz dokładniejszym badaniom okazało sie, że trójka kwarków i antykwarków nie jest wystarczająca. Odkrywano kolejne kwarki, aż ostatecznie lista kwarków została powiększona o trzy cięższe kwarki: c, b i t oraz ich antycząstki: c, b i t.

Wraz z rozwojem wiedzy na temat kwarków, zaistniała potrzeba ich sklasyfikowania. Kwarki zostały podzielone na trzy rodziny (generacje). Oprócz tego, stosuje się również inny podział kwarków, na dwie grupy, są to kwarki lekkie: u, d i s i kwarki ciężkie: c, b i t.
Kwarki są cząstkami oddziałującymi silnie. Bardzo ważną cechą kwarków jest fakt, iż nie występują one jako cząstki swobodne, nie da się ich oderwać, odizolować. Inaczej mówimy, iż kwarki są cząstkami uwięzionymi i występują w układach złożonych, które nazywamy hadronami. Zebrane właściwości kwarków przedstawia poniższa tabela.

Nazwa Symbol Generacja Izospin I Zapach Ładunek e Masa prądowa
m (MeV/c²wink Masa konstytuentna
M (GeV/c²wink Antycząstka Symbol
Górny u 1 +½ U=+1 +⅔ 1.5 – 4.0[1] \simeq 0.31 Antygórny \overline{u}
Dolny d 1 +½ D=-1 -⅓ 4 – 8[1] \simeq 0.31 Antydolny \overline{d}
Dziwny s 2 0 S=-1 -⅓ 80 – 130[1] \simeq 0.50 Antydziwny \overline{s}
Powabny c 2 0 C=+1 +⅔ 1150 – 1350[1] \simeq 1.60 Antypowabny \overline{c}
Spodni b 3 0 B*=-1 -⅓ 4100 – 4400[1] \simeq 4.60 Antyspodni \overline{b}
Szczytowy t 3 0 T=+1 +⅔ 170900 ± 1800[2] \simeq 180 Antyszczytowy \overline{t}

Zapachu B kwarka spodniego b (aby uniknąć kolizji oznaczeń, w tabeli oznaczono B*) nie należy utożsamiać z liczbą barionową B.


Spin [edytuj]

Wszystkie kwarki są fermionami, co oznacza, że podlegają statystyce Fermiego-Diraca i posiadają spin połówkowy ({1 \over 2} \hbar, {3 \over 2} \hbar, {5 \over 2} \hbar, ...), gdzie \hbar=\frac{h}{2\pi}, a h jest stałą Plancka.

Zapach

Wszystkie kwarki opisywane są przez zestaw charakterystycznych wielkości, liczb kwantowych. Jedną z tych wielkości jest zapach; mówimy wiec, że kwarki posiadają zapach. I tak kwark s posiada wielkość kwantową, zwaną dziwność (S = − 1), kwarki u, d, c, b i t posiadają odpowiednio wielkości kwantowe U, D, C, B i T.
    • off_nick Re: Wizja 09.10.08, 19:22
      Kwark jest niczym wobec potęgi pentakwarka,który składa się z czterech kwarków zwykłych i jednego antykwarka.
      Kwarki mogą występować tylko trójkami (trzy kwarki lub trzy antykwarki) lub dwójkami (jeden kwark i jeden antykwark). Pentakwark jest w pewnym sensie złożeniem układu trójkwarkowego z dwukwarkowym.

      Jaki jest "zapach" pentakwarka?





      charm_quark napisał:
      • charm_quark Re: Wizja 09.10.08, 19:46
        • off_nick Tak 09.10.08, 19:52

    • charm_quark Zlamana Symetria... 09.10.08, 19:59
      https://www.symmetrymagazine.org/images/200609/penta1b.jpg
      www.symmetrymagazine.org/cms/?pid=1000377
      The rise and fall of the pentaquark
      Although initial results were encouraging, physicists searching for an exotic five-quark particle now think it probably doesn’t exist. The debate over the pentaquark search shows how science moves forward.
      by Kandice Carter, Jefferson Lab
      ....
      The existence of pentaquarks was originally hypothesized by Maxim Polyakov, Dmitri Diakonov, and Victor Petrov at the Petersburg Nuclear Physics Institute in Russia in 1997, but their predictions were met with skepticism. Nevertheless, the existence of pentaquarks was first reported in July 2003 from experiments run at LEPS by Takashi Nakano of Osaka University, Japan, and by Stepan Stepanyan (for CLAS) at the Thomas Jefferson National Accelerator Facility (Jefferson Lab) in Newport News, Virginia. Their experiments caused a high-energy gamma ray to interact with a neutron, apparently creating a meson and a pentaquark. However, the putative pentaquark only survived for about 10-20 seconds before decaying into a meson and a neutron.

      uk.youtube.com/watch?v=w-9tw2mx_gE
      zapach....kwiatow czeresni ?
      • off_nick Re: Zlamana Symetria... 09.10.08, 20:30
        charm_quark napisał:

        > zapach....kwiatow czeresni ?


        Zapach kwiatów wiśni...kwiaty czereśni nie pachną...


        https://cbbc.georgetown.edu/images/Cherry%20blossom%202.jpg
        • charm_quark Smak Wiśni...Tak... 09.10.08, 20:40
          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/46/Owoce_wisni.jpg/800px-Owoce_wisni.jpg

          Yes
          • off_nick Ośmielę się pójść dalej, 09.10.08, 20:56


            Quintesencja smaku i zapachusmile



            https://www.czajkus.friko.pl/Wodka/Wisniowka%20Plastik.jpg
            • charm_quark Dodam dwa nastepne kroki... 09.10.08, 21:12
              https://www.stawskidistributing.com/images_bottels/wisniak.jpg

              https://www.stawskidistributing.com/images_bottels/wisniowka.jpg

              Kwarki posiadają kolor i zapach (są to nazwy nadane umownie). Trzy kolory (czerwony, niebieski i zielony) są analogami ładunku elektrycznego. Wymiana między kolorowymi kwarkami gluonów (z gr. gluo - klej) jest przyczyną wiązania się kwarków w hadrony. Oddziaływanie to opisuje chromodynamika kwantowa.

              Kwarki różnią się zapachem, istnieje sześć kwarków: dolny (d), górny (u), dziwny (s), powabny (c), spodni (b) i szczytowy (t) o odpowiednich ładunkach elektrycznych, parami -1/3 i +2/3. Gluonów jest osiem, są w chromodynamice analogami fotonu. W przeciwieństwie do fotonów które nie mają ładunku elektrycznego, gluony mają kolor i oddziałują silnie. Konsekwencją tego oddziaływania jest swoboda asymptotyczna i uwięzienie kwarków.

              Swoboda asymptotyczna oznacza, że kwarki są najbardziej swobodne wtedy, gdy są najbliżej siebie, przyciągają się zaś tym mocniej, im bardziej są od siebie oddalone. Jest to całkowicie przeciwnie niż w elektrodynamice (czy klasycznej grawitacji), gdzie oddziaływanie między ładunkami (masami) maleje wraz ze wzrostem odległości.
              • off_nick Pominęliśmy gluony, 09.10.08, 21:41
                wszak to bezmasowy gluon pośredniczy w oddziaływaniach silnych między kwarkami,gluon przenosi ładunki kolorowe między nimi.
                Szybko wymieniane pomiędzy kwarkami gluony tworzą pole sił kolorowych. Gluony posiadają własny kolor, dlatego potrafią oddziaływać same ze sobą, co powoduje powstawanie tzw. pętli gluonowych w diagramach Feynmana.
                Ale pamiętajmy,że ładunek kolorowy cząstek złożonych z kwarków wynosi 0. Inaczej mówiąc cząstki posiadające ładunek kolorowy nie mogą występować w przyrodzie samodzielnie. Bariony (np. proton i neutron) składają się z trzech kwarków o różnych kolorach, a mezony z kwarka, mającego określony kolor i antykwarka, mającego ten sam antykolor. Dzięki temu są kolorowo obojętne.


                charm_quark napisał:
                • charm_quark .... Pominęliśmy gluony, Tak...lac concretum 09.10.08, 23:10
                  pl.youtube.com/watch?v=SMgi2j9Ks9k&feature=related
                  Quark (or qvark) is a type of fresh cheese of Central European origin. Dictionaries usually translate it as curd cheese. It is soft, white and un-aged, similar to Fromage frais. It is not the same thing as cream cheese or cottage cheese. It is distinctly different from ricotta because ricotta (Italian: recooked) is made from scalded whey.

                  https://bp1.blogger.com/_d10uOeQoSFI/R_FenYfBayI/AAAAAAAAAUc/lPNyJI_w9co/s320/more+caake-1.jpg

                  The name comes from the German Quark, which in turn is derived from the Slavic tvarog, (Polish twaróg, Belarusian тварог, Russian творог, Czech and Slovak tvaroh, and Hungarian túró,) which means "curd". In Austria the name Topfen ("pot cheese") is used instead of Quark, while in Estonian, it is known as kohupiim ("foamy milk"). The cheese is also known simply as "white cheese" (Polish: ser biały, Lithuanian: Baltas sūris, Southern Germany: Weißkäse or weißer Käs, Hebrew: Gvina Levana גבינה לבנה, Serbian: beli sir) as opposed to any rennet-set "yellow cheese." Quark is first described by Tacitus as lac concretum, "thick milk", eaten by Germanic peoples.

                  www.appel-farms.com/pages/quark.html
    • orwella Wizja wizualna 09.10.08, 23:03
      wszak nauka jest sztuka pieknasmile

      www.aps.org/publications/apsnews/200204/images/quark.jpg
      www.4to40.com/images/science/quark/quarks_diagram.gif
      • off_nick Re: Wizja wizualna 09.10.08, 23:19
        orwella napisała:

        > wszak nauka jest sztuka pieknasmile

        > www.aps.org/publications/apsnews/200204/images/quark.jpg
        > www.4to40.com/images/science/quark/quarks_diagram.gif




        Tak,jednakowoż sernik też,szczególnie z konfiturą wiśniową:



        https://ugotuj.to/im/9/2811/z2811259M.jpg
        • orwella Re: Wizja wizualna 09.10.08, 23:32
          quarkowy sernik z wisniami bije inne wonne i kolorowe quarki na
          glowe, jenakowoz quirk tez jest calkiem interesujacy, a nawet ma w
          sobie zadatki na fundamentalna boskoscsmile

          www.stlukesypsi.org/content/uploaded_images/quirk3-792154.gif
          -
          Carpe diem.
          • charm_quark korki.. 09.10.08, 23:54
            www.laughterexperiment.co.uk/
            A book by best-selling author Richard Wiseman, an internet phenomenon for the video age, a new twist on science, or simply another way of looking at the world – just what is quirkology?

            www.richardwiseman.com/
            uk.youtube.com/watch?v=j779GMm6N5g
            • orwella Re: korki.. 10.10.08, 00:05
              wole zabki lewitujace w polu magnetycznym, w korku jest za malo
              poezjismile.

              pl.youtube.com/watch?v=A1vyB-O5i6E
              • charm_quark wielkosci... 10.10.08, 01:55
                pl.youtube.com/watch?v=fgg2tpUVbXQ
                https://www.abm-enterprises.net/fractal-art/mandelbrot-galaxy-wallpaper.jpg
                • orwella Re: wielkosci... 10.10.08, 09:28
                  to pomaga pozbyc sie zalu, za niszczenie zycia przez malpy na
                  gieldzie w komorkami przy uszach ... zycie w wielorakich postaciach
                  na pewno istnieje w kosmosie, ze my jestesmy nieudana jego wersja ,
                  nie nasza wina. a moze nasza?
                  • off_nick Re: wielkosci... 10.10.08, 13:08
                    orwella napisała:

                    > to pomaga pozbyc sie zalu, za niszczenie zycia przez malpy na
                    > gieldzie w komorkami przy uszach ... zycie w wielorakich postaciach
                    > na pewno istnieje w kosmosie, ze my jestesmy nieudana jego wersja ,
                    > nie nasza wina. a moze nasza?



                    Nie nasza wina,tak niewiele od nas zależy wszak,a i bardzo wielu wierzy w przeznaczenie i nic nie czyni aby zapobiec złu.
                    • orwella Re: wielkosci... 10.10.08, 16:31
                      ja jednak mysle, ze ponosimy wine za nasze ludzkie nieszczescia i
                      zblizajaca sie prawdopodobnie zaglade ludzkosci. Ponosimy wine
                      zaniechania dzialania. Moglismy przeciez unieszkodliwic zbrodniarzy,
                      ktorzy pochaja ludzkosc do przepasci, ale nam sie nie chcialo, bo
                      oni karmili nas cukierkami z melamina i wrzeszczeli w mediach -
                      postep, a my w komsumpcyjnym oszolomieniu potakiwalismy im...

                      .... Carpe diem.
                      • off_nick Re: wielkosci... 10.10.08, 16:47
                        orwella napisała:

                        > ja jednak mysle, ze ponosimy wine za nasze ludzkie nieszczescia i
                        > zblizajaca sie prawdopodobnie zaglade ludzkosci. Ponosimy wine
                        > zaniechania dzialania. Moglismy przeciez unieszkodliwic zbrodniarzy,
                        > ktorzy pochaja ludzkosc do przepasci, ale nam sie nie chcialo, bo
                        > oni karmili nas cukierkami z melamina i wrzeszczeli w mediach -
                        > postep, a my w komsumpcyjnym oszolomieniu potakiwalismy im...



                        Pocieszeniem jest jedynie nieuchronność wizji ostatecznej,wszyscy będziemy hasać po niebieskich pastwiskach.


                        https://www.innerevolution.com/art/images/Poppieswhalesauto3.jpg
                        • orwella Re: wielkosci... 10.10.08, 16:59
                          Tez tak mysle, swiadomosc wiecznosci kosmosu pociesza i uspokaja.
                          Moze zycie w formie pylu gwiezdnego bedzie przyjemniejsze, niz
                          ludzkie zycie na tym padole? Kosmos to poezja.

                          hubblesite.org/gallery/album/galaxy_collection/pr2007010a/
                          • off_nick Re: wielkosci... 10.10.08, 17:21
                            orwella napisała:

                            > Tez tak mysle, swiadomosc wiecznosci kosmosu pociesza i uspokaja.
                            > Moze zycie w formie pylu gwiezdnego bedzie przyjemniejsze, niz
                            > ludzkie zycie na tym padole? Kosmos to poezja.
                            hubblesite.org/gallery/album/galaxy_collection/pr2007010a/



                            Fantazją i poezją jest w równym stopniu.



                            https://www.freakingnews.com/pictures/21500/Star-Yoda-21922.jpg
                            • charm_quark Q 11.10.08, 02:06
                              Mała niewinna litera alfabetu a zawiera tyle znaczeń...
                              Quark/Quirk/iQ/aQua......../
                              Q is a fictional character in the James Bond novels and films. Q (standing for Quartermaster), like M, is a job title rather than a name. He is the head of Q Branch (or later Q Division), the fictional research and development division of the British Secret Service
                              ....
                              In most modern western languages written in Latin script, such as in Romance and Germanic languages, Q appears almost exclusively in the digraph QU, though see Q without U. In English this digraph most often denotes the cluster /kw/, except in borrowings from French where it represents /k/ as in plaque. In Italian qu represents [kw] (where [w] is an allophone of /u/); in German, /kv/; and in French, Portuguese, Occitan, Spanish, and Catalan, /k/ or /kw/. (In Spanish, Portuguese, Catalan, Occitan and French, qu replaces c for /k/ before front vowels i and e, since in those contexts c is a fricative and letter 'k' is seldom used outside loan words.) Danish abolished the letter in 1872, although it's still part of the alphabet. A consequence of this was the change in spelling of the word 'kvinde' (woman), which prior to 1872 was spelt 'Quinde'. As a result the term 'kvinde med q' (woman spelt with q) is used for an old-fashioned woman, whilst 'kvinde med k' is used about a modern woman.

                              In the Aymara, Greenlandic, Uzbek, Quechua, and Tatar languages, as well as romanised Arabic, Q is a voiceless uvular plosive. [q] is also used in the IPA for the voiceless uvular plosive, as well as in most transliteration schemes of Semitic languages for the "emphatic" qōp sound. The sound is rendered with letter ﻕ in Arabic script.

                              z Vicopedii?

                              https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/19/PhoenicianQ-01.png

                              Slyszalem ze waszym kraju mowicie do siebie per TY Q... ?

                              To z szacunku dla Qobiet?

                              wink

                              CQ
                              • qi2 Q 12.10.08, 17:04
                                uk.youtube.com/watch?v=XnamP4-M9ko
                                https://www.mathworks.com/matlabcentral/files/19933/b_animatedGIF.gif
                                • off_nick Heart 12.10.08, 18:36


                                  https://www.animationplayhouse.com/elec1-4.gif



                                  nz.youtube.com/watch?v=fZIE6K5_HkI
                                  • qi2 & Brain 12.10.08, 19:04
                                    uk.youtube.com/watch?v=0wSUnuq7HPM&feature=related
                                    https://photos21.flickr.com/32984717_e204621567_o.gif
                                    • off_nick F(luoxetine) 12.10.08, 19:35


                                      https://www.3dchem.com/imagesofmolecules/Fluoxetine.jpg



                                      nz.youtube.com/watch?v=3ng4WJ4ZDN4
                                      • qi2 Wielka Depresja 12.10.08, 20:34
                                        pl.youtube.com/watch?v=20ed9m18meE
                                        ...nie da sie leczyc tylko prozakiem...


                                        pl.youtube.com/watch?v=-waYj1otvhY
                                        .....sa rozne metody...

                                        pl.youtube.com/watch?v=fKLoTuzYwRI
                                        ...emocje nie sa grozne...trzeba je wyrazac..

                                        uk.youtube.com/watch?v=0E-mZgr_zZs
                                        .....na przyklad jako spiew

                                        https://www.whale-images.com/data/media/2/ocean-animals_3.jpg
                                        • off_nick Re: Wielka Depresja 13.10.08, 12:24
                                          woda nie:

                                          https://www.amsterdamguidebook.com/images/holland-netherlands-windmills-picture.jpg


                                          śpiew tak:

                                          uk.youtube.com/watch?v=lArkToxcoFo
                                          • qi2 Paul Krugman 13.10.08, 16:29
                                            https://graphics8.nytimes.com/images/2006/04/02/opinion/ts-krugman-190.jpg


                                            video.google.com/videoplay?docid=-782159081457451178&ei=TFrzSJLdEYuWiQLn8ITnDg&q=Paul+Krugman
                                            • off_nick Paul Robin Krugman 13.10.08, 16:42
                                              Mądry żyd:

                                              https://www.bankier.pl/static/att/52000/1845360_krugman.jpg


                                              nz.youtube.com/watch?v=UH8R4S8yvJY
                                              • qi2 Re: Paul Robin Krugman 13.10.08, 18:48
                                                vodpod.com/watch/526887-paul-krugman-conversation
                                                nowe tysiaclecie,,,

                                                https://www.surfersvillage.com/gal/pictures/Surfing_Sweden_001_Gal-P3G3.jpg
                                              • orwella bardzo ciekawy wyklad Krugmana 13.10.08, 23:58
                                                szczegolnie fragment o totalitarnym zbrodniarzu Raeganie, ktory
                                                zniszczyl zwiazki zawodowe w USA i wykorzystal zwiazek w Polsce,
                                                zeby okrasc Polakow.
                                                • charm_quark Klakson 15.10.08, 15:26
                                                  Jerzy Urban, właśc. Jerzy Urbach, pseudonimy: Jerzy Kibic, Jan Rem, Klakson (ur. 3 sierpnia 1933 w Łodzi) – dziennikarz, publicysta, pisarz i polityk lewicowy, redaktor naczelny tygodnika "NIE" i właściciel wydającej go spółki Urma. W latach 1981-1989 rzecznik prasowy rządu PRL.

                                                  Jerzy Urban jest autorem 21 książek, z których największą poczytnością cieszy się wydany w 1990 Alfabet Urbana, będący swoistą ripostą na książkę Stefana Kisielewskiego Abecadło Kisiela. Wydano też pięć książek o Urbanie, z których jedna została napisana przez Annę Bojarską, inna zaś przez Karynę Andrzejewską – drugą żonę Jerzego Urbana.

                                                  Ponad 80% jego dochodów pochodzi z inwestycji na rynku kapitałowym. Urban ulokował około 40 mln zł głównie w obligacjach IKEA, Forda oraz polskiego i węgierskiego rządu. W 2003 zarobił – łącznie z dochodami poza spółką Urma – około 6 mln zł netto. Zajmuje 98. miejsce na liście 100 najbogatszych Polaków publikowanej przez tygodnik Wprost (2004) z majątkiem około 120 mln zł.[potrzebne źródło]

                                                  Jerzy Urban był trzykrotnie żonaty. Obecnie jego żoną jest Małgorzata Daniszewska, wydawca i redaktor naczelna pisma "Art & Business", dawniej też redaktor naczelna miesięcznika "Zły". Ma jedno dziecko, córkę Olę Magdę i dwoje wnuków.
                                                  Spis treści


                                                  Urodził się pod nazwiskiem Urbach. Pochodzi z rodziny o korzeniach żydowskich, od wielu pokoleń zasymilowanej i związanej ze środowiskami robotniczymi Łodzi. Ojciec, Jan, był dziennikarzem, członkiem PPS i Bundu, właścicielem i szefem gazety. Podczas wydawania radzieckich dowodów osobistych we Lwowie urzędnik pomylił litery (ch – х odczytał jako n); rodzice pozostali jednak przy nazwisku Urban, bo brzmiało ono bardziej aryjsko, a do Lwowa właśnie wkraczały wojska niemieckie.

                                                  Życie i działalność przed 1989

                                                  W dzieciństwie, jak sam o sobie pisze, miał "trudny charakter". Zaliczył łącznie 17 szkół podstawowych i średnich. Z dwóch szkół średnich (I i II LO w Łodzi) go wyrzucono, a dwie sam opuścił, zdając w końcu maturę w trybie eksternistycznym. Studiował na dwóch wydziałach Uniwersytetu Warszawskiego i z obu go wyrzucono.

                                                  Karierę dziennikarską rozpoczął w czasopiśmie "Nowa Wieś". W latach 1955-1957 dziennikarz – reporter i publicysta – tygodnika "Po Prostu", który powstał na fali odwilży gomułkowskiej. Gazeta została jednak zamknięta z osobistej inicjatywy Gomułki, co było swoistym symbolem końca odwilży. Likwidacja była w dużym stopniu skutkiem publikowania ostrych i bezkompromisowych felietonów Urbana. Sam Urban dostał oficjalny zakaz publikowania pod swoim nazwiskiem. Od 1961 pracował w "Polityce", gdzie kontynuował swój cykl felietonów, tym razem już pod pseudonimami. W końcu dostał całkowity zakaz pracy dziennikarskiej, który cofnięto mu dopiero po odejściu Gomułki od władzy. W 1970 wrócił do pracy dziennikarskiej, najpierw w czasopiśmie "Życie Gospodarcze", a następnie ponownie w "Polityce", gdzie – mimo bezpartyjności – awansował na kierownika działu krajowego.

                                                  Mimo licznych osobistych kontaktów z dawnym środowiskiem "Po prostu", z którego wywodziło się wielu działaczy opozycyjnych, oraz krytycznego stosunku do rządów Edwarda Gierka, był przeciwnikiem ruchu Solidarności w 1980 i w swoich felietonach w "Polityce" (podpisywanych pseudonimem Rem) krytykował bezustannie jego liderów.

                                                  Od sierpnia 1981 do kwietnia 1989 był rzecznikiem prasowym rządu. Piastując to stanowisko był jednym z najczęściej pokazywanych w mediach i równocześnie najbardziej znienawidzonym członkiem kolejnych gabinetów rządowych. Ustanowił tradycję cotygodniowych trwających około godzinę konferencji prasowych, na które tłumnie przybywali zagraniczni i krajowi dziennikarze i które były niemal w całości transmitowane w TVP. Konferencje te były jednym z głównych narzędzi propagandowych rządu Wojciecha Jaruzelskiego i jego następców (aż do 1989 r.). W trakcie tych konferencji, oprócz podawania oficjalnych komunikatów rządu, toczył się między Jerzym Urbanem a zagranicznymi dziennikarzami rodzaj "gry" słowno-ideologicznej, która nadawała konferencjom swoistej pikanterii i zwiększała ich oglądalność. Znanym stwierdzeniem Urbana z tego okresu było rząd się sam wyżywi, będące odpowiedzią na sankcje Ronalda Reagana wobec rządu generała Jaruzelskiego (nałożone za wprowadzenie stanu wojennego), traktowane przez społeczeństwo jako przejaw buty i cynizmu ówczesnych elit władzy..

                                                  W 1983 w poufnym liście do gen. Czesława Kiszczaka zaproponował utworzenie w MSW specjalnego pionu propagandowego, którego celem miałoby być m.in. programowanie i realizacja czarnej propagandy oraz prowadzenie przemyślanej, zręcznej i stałej kampanii na rzecz zmiany obrazu SB, MO i ZOMO w społeczeństwie i inicjowanie akcji tych służb dla ocieplenia ich wizerunku. do którego polecał m.in. Mariusza Waltera, gdyż to najzdolniejszy w ogóle redaktor telewizyjny w Polsce, który "przedstawia tow. Mieczysławowi Rakowskiemu i mnie sporo interesujących koncepcji ogólnopolitycznych i propagandowych. Ostatecznie ten specjalny pion propagandowy nie został powołany".

                                                  We wrześniu 1984, na miesiąc przed zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki, ukazał się felieton Seanse nienawiści Urbana, krytykujący księdza jako Savonarolę antykomunizmu.

                                                  W kwietniu 1989 Jerzy Urban został powołany na ministra-członka Rady Ministrów i sprawował jednocześnie funkcję przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji (do września). Do PZPR wstąpił latem tegoż roku.


                                                  W wyborach do Sejmu kontraktowego w 1989, Jerzy Urban, jako osoba bezpartyjna, startował jako kandydat niezależny. Kandydował w okręgu Warszawa-Śródmieście, do którego dodatkowo spływały głosy Polaków z placówek dyplomatycznych. Mimo że był pewien zwycięstwa przegrał z Andrzejem Łapickim popieranym przez Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie. Urban wygrał jedynie w obwodach głosowania w Pjongjangu, Buenos Aires i Protwinie na Syberii. Od tamtego czasu nigdy już nie próbował być czynnym politykiem.

                                                  Od kwietnia do września 1989 był prezesem Radiokomitetu, potem dyrektorem-redaktorem naczelnym niewielkiej agencji prasowej KAR (potem przemianowanej na Unia-Press, w 1993 rozwiązanej) i równocześnie przygotowywał się do rozpoczęcia prywatnej działalności wydawniczej. W 1990 założył i został redaktorem naczelnym polityczno-skandalizującego tygodnika "Nie" – pisma antyklerykalnego i nie stroniącego od posługiwania się wulgaryzmami, które zdobyło wielu czytelników. Czasopismo to, aż do roku 2002 dość ściśle związane ze środowiskiem SLD, po roku 2002 zaczęło jednak coraz silniej krytykować rząd Leszka Millera i prezydenturę Aleksandra Kwaśniewskiego, oskarżając obydwu o zdradę lewicowych ideałów i dopuszczenie do gigantycznego poziomu korupcji w Polsce.

                                                  Do roku 1990 pozostawał bezpartyjny, nawet pracując jako rzecznik rządu. W 1989 złożył podanie o przyjęcie do PZPR, ale podania tego nie zdążono rozpatrzyć przed rozwiązaniem tej partii. W styczniu 1990 został członkiem SdRP, a następnie SLD. Wystąpił z SLD w 2004.

                                                  W 2002 roku został oskarżony o obrazę Jana Pawła II jako głowy państwa watykańskiego w związku z publikacją w "Nie" artykułu Obwoźne sado-maso. Artykuł ukazał się przed pielgrzymką papieża do Polski. Urban m.in. nazwał papieża sędziwym bożkiem, gasnącym starcem i Breżniewem Watykanu. Doniesienie do prokuratury złożyły Forum Młodych PiS oraz Rada Etyki Mediów. Przed sądem świadek Magdalena Bajer, przewodnicząca Rady Etyki Mediów, stwierdziła, że zawiadomiono prokuraturę, ponieważ uznano, że Urban brutalnie naśmiewa się z cierpienia człowieka będącego jednocześnie głową państwa. Proces był precedensowy.

                                                  uk.youtube.com/watch?v=_Ew-2I-wDjM&mode=related&search=
                                                  https://antyonet.bblog.pl/i/blog/users/2425/files/Image/urban.jpg
                                                  • off_nick Janczar 15.10.08, 16:12
                                                    Wiesław Górnicki (pseud. literackie: Ajax, Alex, Civis, Robert F. Stratton, Fryderyk Wierzbiński, Scorpio; ur. 6 lutego 1931 r. w Warszawie, zm. 7 października 1996 r. tamże) – polski reportażysta, felietonista, dziennikarz, działacz polityczny.

                                                    Syn Kazimierza Górnickiego i Marii Wolskiej. W czasie II wojny światowej uczył się w konspiracyjnym gimnazjum im. Mikołaja Reja w Warszawie, a po zakończeniu wojny w Gimnazjum im. księcia Józefa Poniatowskiego w Łowiczu oraz Państwowym Liceum Mechaniczno-Lotniczym w Warszawie (1946-1949). Po uzyskaniu dyplomu technika-lotnika, był przez rok studentem Wydziału Lotniczego Szkoły Inżynierskiej im. Hipolita Wawelberga i Stanisława Rotwanda. Pracował następnie w redakcjach pism: „Skrzydlata Polska” (1949-1953), „Żołnierz Wolności” (1953-1956), „Sztandar Młodych” (1955-1957), „Świat” (1956-1961).

                                                    Był korespondentem wojennym na Bliskim Wschodzie (1956) i Indonezji (1959-1960). Od 1958 do 1961 r. komentator Polskiej Kroniki Filmowej. Od 1961 r. w Stanach Zjednoczonych, gdzie studiował dziennikarstwo na Indiana University, był też (do 1967 r.) korespondentem PAP przy ONZ. Po powrocie do Polski pracował w Centrali PAP, a od 1968 do 1974 r. r. w dziale zagranicznym „Życia Warszawy”. Od 1969 do 1980 r. prowadził audycję radiową pt. „Peryskop”. W latach 70. współpracował ponadto z czasopismami: „Współczesność”, „Dookoła świata”, „Kultura” i „Dialog”. Od 1974 do 1981 r. był członkiem zespołu redakcyjnego tygodnika „Przekrój”. W 1980 r. został członkiem Prezydium Światowej Rady Pokoju.

                                                    Od października 1981 r. pracownik administracji państwowej, uważany za jednego z czołowych propagandystów ówczesnej władzy rządzącej. W noc wybuchu stanu wojennego w Polsce wcielony do służby wojskowej (od 1981 r. w stopniu kapitana, od 1982 r. – majora, od 1986 r. – podpułkownika). Bliski współpracownik gen. Wojciecha Jaruzelskiego (m.in. autor większości jego przemówień). Od grudnia 1981 r. do 1 lutego 1982 r. pracownik Biura Prasowego Rządu, od lutego do 15 września 1982 r. pracownik Gabinetu Prezesa Rady Ministrów, następnie kierownik Zespołu Studiów przy Prezesie Rady Ministrów (do 1 stycznia 1984 r.). Od 1984 do 1985 r. dyrektor Samodzielnego Zespołu Studiów oraz Przewodniczący Komitetu Obrony przy Prezesie Rady Ministrów. Od 1985 do 1 sierpnia 1989 r. dyrektor Samodzielnego Zespołu Studiów przy Przewodniczącym Rady Państwa oraz Przewodniczący Komitetu Obrony Kraju. W latach 1986-1989 w radzie redakcyjnej Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik”. Od sierpnia 1989 do 31 grudnia 1990 r. dyrektor Pionu Politycznego Kancelarii Prezydenta PRL, Zwierzchnika Sił Zbrojnych.

                                                    Od 1991 r. na emeryturze. W latach 90. współracował m.in. z pismem „Dziś” (felieton, pod pseud. „Civis”wink oraz NIE.

                                                    Wyróżnienia i nagrody: Nagroda im. Juliana Bruna (1957), Nagroda Polskiego Klubu Publicystów Międzynarodowych Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (1961 – za książkę: Tam gdzie pieprz rośnie; 1980 – za korespondencje reporterskie z Afganistanu i Kampuczy), Nagroda I stopnia Prezesa Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej „Prasa” (późniejsza RSW „Prasa-Książka-Ruch” 1967 i 1979; za całokształt twórczości dziennikarskiej), Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1975), Nagroda im. Bolesława Prusa (1980; za całokształt twórczości dziennikarskiej), Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (1983), srebrny medal „Za Zasługi dla Obronności Kraju” (1984), nagroda tygodnika ”Życie Literackie” (1984), srebrna odznaka „Za Zasługi Dla Obrony Cywilnej” (1987), Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski (1989), złoty medal „Za Zasługi dla Obronności Kraju” (1990).

                                                    Członek Związku Walki Młodych (1947-1948), Związku Młodzieży Polskiej (1948-1956), Związku Zawodowego Dziennikarzy RP i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (1949-1981, m.in. wiceprzewodniczący zarządu Oddziału Warszawskiego 1956-1957, sekretarz Polskiego Klubu Publicystów Międzynarodowych 1958-1960), Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (1953-1990), Związku Literatów Polskich (1974-1981).

                                                    Pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.



                                                    https://www.fotoinfo.pl/sob_044g.jpg
                                                  • drf “Wyprowadzić sztandar” 15.10.08, 16:31
                                                    Mieczysław Franciszek Rakowski (ur. 1 grudnia 1926 w Kowalewku) – działacz społeczny i polityczny, premier PRL w latach 1988-1989, poseł na Sejm PRL VI, VII, VIII i IX kadencji, ostatni I sekretarz PZPR. Zawodowo historyk i dziennikarz.

                                                    Mieczysław Rakowski pochodzi z Wielkopolski. W okresie okupacji niemieckiej pracował w Poznaniu jako robotnik w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego.

                                                    Po zakończeniu wojny studiował w Instytucie Nauk Społecznych w Warszawie (studia ukończył w 1955 roku). W 1956 doktoryzował się z nauk historycznych.

                                                    1945-49 oficer Ludowego Wojska Polskiego. Pracownik polityczny KC PZPR w Warszawie w latach 1949-57 (z przerwami na naukę). Po likwidacji przez władze pisma "Po Prostu", i wprowadzeniu na rynek – mającej być mniej krytyczną wobec władz "Polityki" – 1957-82 został mianowany zastępcą, a później redaktorem naczelnym tego pisma (od 1958), z którego uczynił jeden z najważniejszych w Europie tzw. tygodników opinii. Działał w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich (od 1951) – prezes Zarządu Głównego 1958-61.

                                                    Już od wczesnej młodości Rakowski zaangażował się w działalność partyjną. Od 1946 członek PPR, działacz PZPR od początku jej istnienia (1948). Karierę polityczną na szerszą skalę zaczął jednak robić w okresie urzędowania Edwarda Gierka, którego stał się później zagorzałym krytykiem. Od 1972 roku poseł na Sejm PRL (do 1989). W 1975 roku został członkiem Komitetu Centralnego PZPR.

                                                    W 1981 roku pożegnał się z pracą dziennikarską i na prośbę generała Jaruzelskiego objął funkcję wicepremiera w rządzie PRL; z funkcji redaktora naczelnego "Polityki" zrezygnował definitywnie w 1982. Równolegle piastował stanowisko przewodniczącego Komisji Rady Ministrów ds. Dialogu ze Związkami Zawodowymi (1981-1985) i członka Narodowej Rady Kultury (1983-1990). Od 1982 członek Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL.

                                                    W 1985 roku wraz z generałem Jaruzelskim musiał pożegnać się z działalnością rządową (nie był popularny wśród tzw. betonu partyjnego). Zaczął piastować mało istotne stanowisko wicemarszałka Sejmu, które opuścił na prośbę Jaruzelskiego w 1988. Zastąpił wówczas Zbigniewa Messnera w roli premiera PRL.

                                                    Za kadencji Rakowskiego rozpoczęły się wreszcie istotne reformy gospodarcze, których wprowadzenie nie powiodło się Jaruzelskiemu i Messnerowi. Uchwalono korzystną dla drobnych przedsiębiorców ustawę o działalności gospodarczej, rozpoczęto też komercjalizację niektórych przedsiębiorstw. Duże kontrowersje wzbudziła jednak decyzja Rakowskiego o zamknięciu Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Dopatrywano się w tym zemsty za postawę robotników gdańskich w latach 1980-1981.

                                                    Za premierostwa Rakowskiego ruszyły też reformy polityczne. Rozpoczęły się obrady w Magdalence zakończone podpisaniem porozumień tzw. Okrągłego Stołu, które wyznaczyły m.in. termin częściowo wolnych wyborów na 4 czerwca 1989.

                                                    W wyniku głosowania Rakowski znalazł się poza Sejmem, co było powodem dymisji jego rządu. Na odchodne wydał decyzję o urynkowieniu cen, która wzbudziła znaczną niechęć w społeczeństwie, ale była ważnym krokiem do stworzenia wolnorynkowej gospodarki w Polsce.

                                                    W lipcu 1989 roku po odejściu Jaruzelskiego z partii Rakowski objął – jak się okazało, na krótko – funkcję szefa PZPR. Doprowadził jednak do jej rozwiązania w styczniu 1990 roku i przekształcenia w SdRP, której został szeregowym członkiem.

                                                    Od 1990 do 1993 roku przeciwko Rakowskiemu był postawiony zarzut przestępstwa dewizowego, związany z tzw. moskiewską pożyczką. Postępowanie zostało umorzone po dojściu do władzy SLD w 1993 roku.

                                                    Od tego czasu Rakowski wycofał się z czynnego życia politycznego, bierze jednak udział w debatach publicznych (jest redaktorem naczelnym pisma "Dziś", pisuje do "Trybuny" i "Gazety Wyborczej"), wydał dzienniki (10 tomów obejmujących lata 1958-1989), jak również dziennik z lat 1991-2001 ("Polski przekładaniec"). Ostatnio nazwisko Rakowskiego pojawiło się w kontekście wyborów do Parlamentu Europejskiego. Sam zainteresowany zaprzeczył jednak pogłoskom o swym kandydowaniu.

                                                    Od wakacji 2003 Rakowski prowadził swój własny talk-show w stacji "TVP 3", do którego zapraszał znane postaci z okresu PRL. W roku 2004 program przestał się ukazywać.

                                                    Był członkiem komitetu wyborczego Włodzimierza Cimoszewicza w wyborach prezydenckich w Polsce 2005.

                                                    Prywatnie jest mężem aktorki Elżbiety Kępińskiej. Wcześniej był mężem skrzypaczki Wandy Wiłkomirskiej.

                                                    Autor książek: "SDP w okresie powojennym 1949-54" (1960), "Ameryka wielopiętrowa" (1964), "Przesilenie grudniowe" (1981), "Rzeczpospolita na progu lat osiemdziesiątych" (1981), "Partnerstwo" (1982), "Jak to się stało" (1991), "Zanim stanę przed Trybunałem" (1992), "Do M.F. Rakowskiego pisali. Lata-listy-ludzie" (1993), "Dzienniki polityczne" (1998-2005, dziesięć tomów obejmujących lata 1958-1990).

                                                    uk.youtube.com/watch?v=hkUrKmg4H8w
                                                  • pozarski A po komandosie zostanie: 15.10.08, 17:28
                                                    KOMANDOSKI JĘZYK POTOCZNY

                                                    -Spadajcie !!!!! joebane trolle-autor: drf
                                                  • qi2 Re: A po komandosie zostanie: 15.10.08, 18:13
                                                    i tak trzymac.... kotletwink
                                                  • pozarski Re: A po komandosie zostanie: 15.10.08, 18:21
                                                    qi2 napisał:

                                                    > i tak trzymac.... kotletwink

                                                    Swietnie, sanatorium_psychiatryczne aka drf. Cus slabo z mysleniem,co? Bedzie
                                                    gorzej, idelfons.zgryz_bieruta. Tylko gorzej.wink
                                                  • qi2 pozarski 15.10.08, 18:42
                                                    dokopuj tym poebanym komandosom wink

                                                    pl.youtube.com/watch?v=oO1MSh31QAE
                                                  • pozarski Re: pozarski 15.10.08, 19:03
                                                    Wole tobie,komadosie.wink))
                                                  • qi2 mnie...;) 15.10.08, 19:25
                                                    wal ile wlezie kotlet...

                                                    pl.youtube.com/watch?v=4UEoRN9asdw
                                                  • pozarski Jasne.;)) 15.10.08, 19:34
                                                    Z przyjemnoscia a-gacie.wink
    • orwella Raegan - najgorszy wrog zwiazkow zawodowych, 15.10.08, 19:19
      ktory szczul Bolkow i polskich robotnikow do dzialan przeciw sobie.

      www.dickmeister.com/id89.html
      • off_nick Człowiek honoru 15.10.08, 19:30
        Czesław Kiszczak (ur. 19 października 1925 w Roczynach) – generał broni Wojska Polskiego, działacz komunistyczny, minister spraw wewnętrznych w latach 1981-1990, Prezes Rady Ministrów PRL w okresie od 2 sierpnia do 17 sierpnia 1989, poseł IX kadencji. Wcześniej szef m.in. kontrwywiadu WSW, Zarządu II Sztabu Generalnego WP.

        Jego ojciec był hutnikiem. W połowie lat 30. stracił pracę za działalność lewicową. Czesław Kiszczak w czerwcu 1941 znalazł się na robotach przymusowych we Wrocławiu. Wczesną wiosną 1943 skierowano go na wschód, do prowizorycznego obozu w Pustyni Błędowskiej. Stamtąd skierowano go do pracy w kopalni w Miechowicach. Uciekł z kopalnii w rodzinne strony. Ponieważ rodzice byli w obozie, przedostał się do Generalnej Guberni do Krakowa. Złapany w łapance, został wysłany do Wiednia, do pracy na kolei. Tam zetknął się z komunistami austriackimi. W maju 1945 wrócił do Roczyn i zapisał się do PPR. W 1945 roku ukończył w Łodzi Centralną Szkołę Partyjną. Skierowany został do wojska, jako oficer, lecz stamtąd usunieto go z pracy partyjnej ze wzgledu na zbyt młody wiek i brak doświadczenia. Dlatego trafił do kontrwywiadu wojskowego (informacji wojskowej).

        Od 1945 roku był członkiem PPR, później PZPR. Członek Biura Politycznego Komitetu Centralnego PZPR w latach 1986-90. Od 1945 był funkcjonariuszem Głównego Zarządu Informacji Wojska Polskiego, gdzie zajmował się m.in. oskarżaniem o szpiegostwo i dywersję żołnierzy Andersa.

        W 1946 został pracownikiem polskiej misji wojskowej w Londynie. Od 1951 szef informacji 18. Dywizji Piechoty w Ełku. Odejście z GZI WP było protestem przeciwko aresztowaniu marszałka Michała Roli-Żymierskiego, generała Józefa Kuropieski i pułkownika Stanisławy Sowińskiej. W 1954 został szefem wydziału w departamencie finansów MON. Od 1957 był funkcjonariuszem WSW. Do 1965 był szefem kontrwywiadu Marynarki Wojennej. Awansowany na szefa kontrwywiadu Śląskiego Okręgu Wojskowego. W 1967 został zastępcą szefa WSW gen. Teodora Kufla. W 1972 został szefem Zarządu II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego (wywiad wojskowy). W 1978 mianowany zastępcą szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Od 1979 szef kontrwywiadu wojskowego WSW. W 1981 przeszedł do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na stanowiska ministra. Był bliskim współpracownikiem gen. Jaruzelskiego. Członek WRON, brał udział w organizowaniu stanu wojennego.

        Obciążany jest odpowiedzialnością za śmierć kilkunastu górników z kopalni Wujek w dniu 16 grudnia 1981 roku na początku stanu wojennego. Inicjator Akcji Hiacynt w 1985 roku, wymierzonej w środowisko gejów (zarejestrowano ok. 11.000 osób). Zaangażowany w tuszowanie morderstw Grzegorza Przemyka, księdza Popiełuszki oraz innych naruszeń praw człowieka przez SB.

        Był uczestnikiem rozmów w Magdalence i prac Okrągłego Stołu.

        Desygnowany na premiera w lipcu 1989 roku, nie zdołał utworzyć rządu (nie uzyskał poparcia ZSL i SD). W rządzie Mazowieckiego awansował do funkcji wicepremiera. 6 lipca 1990 wycofał się z życia politycznego, przekazując resort spraw wewnętrznych Krzysztofowi Kozłowskiemu.

        W 1996 wyrokiem uniewinniającym zakończył się pierwszy proces gen. Kiszczaka. Oskarżony był on o napisanie szyfrogramu umożliwiającego milicji użycie broni wobec strajkujących.

        W drugim procesie, który zakończył się w 2004 Kiszczak został wyrokiem sądu uznany za winnego przyczynienia się do śmierci górników z kopalń Wujek i Manifest Lipcowy w grudniu 1981 r. Sąd skazał generała na 4 lata więzienia (w wyniku amnestii złagodzono karę do 2 lat i zawieszono jej wykonanie). Sąd apelacyjny nakazał powtórzyć proces.

        Aktualnie w Warszawie trwa trzeci proces generała. W lutym 2007 miał zapaść wyrok, jednak oskarżony się rozchorował. Obrońcą generała jest adwokat Grzegorz Majewski z Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.

        We wrześniu 2007 dwóch działaczy na rzecz LGBT - Szymon Niemiec i Jacek Adler - złożyło do IPN wniosek o ściganie gen. Kiszczaka za wydanie rozkazu rozpoczęcia "Akcji Hiacynt".

        W kwietniu 2008 szczeciński oddział IPN wysłał do sądu akt oskarżenia o wyrzucenie z pracy w 1985 roku pracownika ministerstwa za ochrzczenie córki.

        10 lipca 2008 roku sąd uznał, że były szef ministerstwa spraw wewnętrznych gen. Czesław Kiszczak ponosi "winę nieumyślną" za przyczynienie się do śmierci górników z kopalni "Wujek" i umorzył sprawę (wyrok nie jest prawomocny).




        https://e.pardon.pl/pa429/a762e812002385eb4716453f
        • qi2 Hiacynt? 15.10.08, 19:55
          Akcja, na rozkaz Ministra Spraw Wewnętrznych gen. Czesława Kiszczaka, rozpoczęła się 15 listopada 1985. Rano w szkołach, uczelniach, zakładach pracy na terenie całej Polski pojawili się funkcjonariusze MO i zatrzymywali lub aresztowali osoby podejrzane o homoseksualność lub kontakty ze środowiskiem osób homoseksualnych. Łapanki urządzano też w miejscach spotkań osób homoseksualnych. Aresztowanym zakładano teczki o nazwie "Karta homoseksualisty", zdejmowano odciski palców, a niektórych nakłaniano do podpisywania oświadczeń:

          Niniejszym oświadczam, że ja [imię i nazwisko] jestem homoseksualistą od urodzenia. Miałem w życiu wielu partnerów, wszystkich pełnoletnich. Nie jestem zainteresowany osobami nieletnimi.

          Poza założeniem "Karty homoseksualisty" i zebraniem odcisków palców zatrzymani byli zmuszani szantażem do donosów na innych gejów, a także do opisu uprawianych technik stosunków seksualnych.

          Akcja prowadzona była do 1987 roku, choć kartoteki "Hiacynta" uzupełniano jeszcze co najmniej do 1988; w wyniku akcji zgromadzono ok. 10-12 tysięcy akt osobowych, które dziś tworzą tzw. Różowe kartoteki.

          www.innastrona.pl/newsy/3589/hiacynt-ipn-zboralski-decyzja/
          • pozarski Przyznales sie. 15.10.08, 20:02
            Gratuluje. Lepiej pozno, niz wcale.wink
            • qi2 kotlet 15.10.08, 20:21
              NIE lubi pedalow...? wink

              bolanda.blox.pl/2007/09/Ranking-pierwszych-pocalunkow.html
              • pozarski Ale ty 15.10.08, 20:48
                za to lubisz.wink
                • qi2 jak ciebie kotlet 15.10.08, 20:54
                  ...nie lubic ? wink

                  https://www.magazyn.ekumenizm.pl/images/articles/20060711123407970_3.jpg
    • orwella December 23 , 1981 15.10.08, 19:24
      Reagan announces economic sanctions versus Poland.

      W rezultacie Polsce w sklepach tylko ocet i musztarda. Narod Polski
      glosem nafutrowanego Bolka dziekuje Reaganowi za zaglodzenie
      tysiecy Polakow.
    • orwella US economic war against Poland 15.10.08, 19:28
      byl to sposob na dobicia Polski w celu jej pozniejszego ograbienia z
      calego kapitalu. To stara wyprobowana metoda grabiezy slabych
      krajow , opisana przez Johna Perkinsa


      www.workers.org/marcy/cd/sampol/polish/polish09.htm
Pełna wersja