Czerwony Berlin

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 19:21
W Berlinie odbyły się obchody 73. rocznicy śmierci Róży Luksemburg i Karola
Liebknechta , którzy zostali zamordowani w 1919 r. przez prawicowa bojówkę .
W marszu zakończonym złożeniem kwiatów na ich grobach wzięło udział
kilkanaście tysięcy osób.
    • wild a co z Bin Ladenem zyje? 15.01.02, 19:24
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > W Berlinie odbyły się obchody 73. rocznicy śmierci Róży Luksemburg i Karola
      > Liebknechta , którzy zostali zamordowani w 1919 r. przez prawicowa bojówkę .
      > W marszu zakończonym złożeniem kwiatów na ich grobach wzięło udział
      > kilkanaście tysięcy osób.
      >

      czy dalej komunizm wprowadza?
    • tyu Czerwony Zachód 15.01.02, 20:32
      A w Trewirze, mieście rodzinnym Karola Marksa (Niemcy, dawna RFN!) i na
      cmentarzu Highgate (Anglia), gdzie Marks jest pochowany, stoją jego pomniki.
      Ile GODZIN stałyby niesprofanowane w Polsce?
      • Gość: borsuk Re: Czerwony Zachód IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.02, 20:35
        Tyu,
        z pokora pytam: ile lat panowal w Anglii socjalizm w wydaniu sowieckim?
        • tyu Re: Czerwony Zachód 15.01.02, 20:41
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > Tyu,
          > z pokora pytam: ile lat panowal w Anglii socjalizm w wydaniu sowieckim?


          Z pokorą Ci, Borsuku, odpowiadam: zero!
          Tyle, że marksizm do stalinizmu miał (ma? - zwolennicy tzw. klasycznego marksizmu
          jeszcze istnieją) się jak...
          Fakt, ilu przeciętnych ludzi z ulicy to obchodzi. Przez tyle lat tłoczyło się do
          głów: marksizm-leninizm... pamiętam też ze starych plakatów 4 hieratyczne główki
          obok siebie...
          Z pokorą pozdrawiam!


          • Gość: borsuk Re: Czerwony Zachód IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.02, 20:48
            Co prawda to prawda, ale nie mozna wszystkiego zwalac na trywializacje Marksa.
            Moja pokora nie pozwala mi dopuscic mysli, ze ci wszyscy wielcy mysliciele,
            od Trockiego poprzez Lenina, prof Szaffa, do J.J. Wiatra trywializowali te
            piekna nauke?
            • tyu Re: Czerwony Zachód 15.01.02, 20:54
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Co prawda to prawda, ale nie mozna wszystkiego zwalac na trywializacje Marksa.
              > Moja pokora nie pozwala mi dopuscic mysli, ze ci wszyscy wielcy mysliciele,
              > od Trockiego poprzez Lenina, prof Szaffa, do J.J. Wiatra trywializowali te
              > piekna nauke?

              Obawiam się, że nie wszyscy...
              Choć - nie wiem, czy wiesz, przez dziesięciolecia, także powojenne, marksizm
              (ten "niezsowietyzowany", oczywiście) był w dokumentach ideologiczno-programowych
              wielu zachodnioeutopejskich socjaldemokracji, np. SPD.
              Poza tym - może na zasadzie wyłamania się, coś jak Jung a Freud - ale z marksizmu
              wyrósł np. Kołakowski. Co Ty na to? Też lewak straszliwy?

              • Gość: borsuk Re: Czerwony Zachód IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.02, 22:12
                Wlasnie - wyrosl. A inni jakos nie moga wyrosnac.
                Zgadzam sie tez co do Junga i Freuda. Przy ich pomocy mozna rzeczywiscie lepiej
                zrozumiec fenomen Marksa.

                W sasiednim watku powiedzialem juz dobranoc,
                a zatem do - kiedys.
                pozdrawiam Cie
                borsuk
        • odarpi Re: Czerwony Zachód 16.01.02, 12:12
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > Tyu,
          > z pokora pytam: ile lat panowal w Anglii socjalizm w wydaniu sowieckim?

          To zalezaloby od sprawnosci tamtejszego KGB...moj drogi brosuczku...
          Odarpi syn Egigwy

      • Gość: XXL Re: Czerwony Zachód IP: *.echostar.pl 15.01.02, 20:37
        A ile godzin w Niemczech i Anglii panował komunizm ????


        • tyu XXL - plagiator ! 15.01.02, 20:42
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > A ile godzin w Niemczech i Anglii panował komunizm ????

          Plagiator Borsuka, oczywiście. Tyle, że niepokorny...
          • Gość: XXL Re: XXL - plagiator ! IP: *.echostar.pl 15.01.02, 20:48
            Cholera, ja byłem pierwszy tylko mój kabel jest bardzo wąski
            i się elektrony powoli przeciskają .......

            A do Warszawy daleko !
            • tyu Dla świętej zgody: XXL i Borsuk ex aequo 15.01.02, 20:57
              Gość portalu: XXL napisał(a):

              > Cholera, ja byłem pierwszy tylko mój kabel jest bardzo wąski
              > i się elektrony powoli przeciskają .......
              >
              > A do Warszawy daleko !


              Chyba, że tak. Oj, ta stolyca, ta stolyca...

              • Gość: V.C. Re: A co z ulicami ? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 21:50
                Czy w miastach - w których mieszkacie - pozostały jeszcze ulice Róży
                Luksemburg ( Karola Liebknechta ) ?
                • Gość: borsuk Re: A co z ulicami ? IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.02, 22:03
                  u mnie w Hannoverze - nie
                  • Gość: V.C. Re: A co z ulicami Hannoweru ? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 22:12
                    A były ?
                    Ale Karl Marx Strasse pewnie macie ?
                    • Gość: borsuk Re: A co z ulicami Hannoweru ? IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.02, 22:14
                      Czy byly nie wiem, ale teraz nie ma. Sprawdzilem w spisie.

                      na mnie juz czas
                      dobranoc.

                      borsuk
                    • Gość: skks Re: A co z ulicami Hannoweru ? IP: *.chello.pl 15.01.02, 22:19
                      w Krakowie zmienili nazwę "MIKOŁAJA REJA" na Radziwiłłowską.
                      Kto to był Mikołaj Rej?
                      • Gość: V.C. Re: A co z ulicami Krakowa ? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 22:54
                        Może Rej pomyliło im się z "red" , czyli "czerwony" , a wszak wiadomo , że
                        czerwonych w C.K.Krakowie nie lubią .
                        • skks Re: A co z ulicami Krakowa ? 15.01.02, 23:30
                          Nu ale czytać nauczyli, REJ z RED pomylić?
                          Franciszkowi Józefowi jakoś Grodzka nie przeszkadzała i nie zmienił nazwy.
                          Ale może masz racje, dziś to w Krakowie nic nie jest pewne.

                          dzieki pa skks
                        • Gość: Lisek Highgate Cementery - do Tyu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 23:31
                          Cytuje z pamieci, wiec moze byc niedokladnie. W jednym z przewodnikow po
                          Londynie w swoim czasie czytalem, ze pomnik na nagrobku Karola Marksa na
                          cmentarzu Highgate byl obiektem licznych atakow. Tak wiec, Tyu, prawdopodobnie
                          sie mylisz. Swoja droga, widzialem ten pomnik - moim zdaniem dosc okropny.
                          Wielka glowa Marksa na poteznym kamiennym szescianie. Mnie sie skojarzyla z
                          odcieta glowa wystawiona na widok publiczny.
                          Pozdrawiam,
                          Lisek
                          • Gość: V.C. Re: Highgate Cementery IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 23:39
                            Podejrzewam ,że był atakowany przez bojówki UPR-u wink
                            • Gość: wild pozwólcie Tow. że połoze na grób gałązke maku! :)) IP: *.net.bialystok.pl 15.01.02, 23:48
                              lub innego opium! :] bo bo ...
                              Marks wierzył w prawo własności. Gdyby było inaczej nie mógłby twierdzić, że
                              robotnik jest okradany z wypracowanego przez siebie zysku. Jednakże nieokrzesany
                              materializm Marksa oślepia jego zdolność spostrzegania, co w konsekwencji
                              pozbawia go możliwości dostrzeżenia faktu, że w rzeczywistości robotnik nie
                              uzyskuje wynagrodzenia za pracę lecz za pewną usługę za którą ktoś inny zgadza
                              sie zapłacić. Praca jako taka jest szkodliwa. Już biblia nauczała nas że praca to
                              przekleństwo

                              Dlaczego libertarianie powinni czytać Marksa... wink

                              sierp.tc.pl/wlodek/walka.htm
                              • Gość: V.C. Re: pozwólcie Mr.Wild IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 23:54
                                Czy libertarianie domagaja się prawa do niepłacenia robotnikom za pracę ?
                                • Gość: wild pozwólcie Vat Ce! :) IP: *.net.bialystok.pl 15.01.02, 23:57
                                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                                  > Czy libertarianie domagaja się prawa do niepłacenia robotnikom za pracę ?

                                  mówisz np. o kwestujących dzieciach w WOŚPIE nielibertarianina(?) Owsiaka? wink
                                  • Gość: V.C. Re: pozwólcie Mr.Wild IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 00:02
                                    Czy - podobnie jak pewien biskup - wolisz Caritas ?
                                    • Gość: wild Re: pozwólcie Vat Ce :) IP: *.net.bialystok.pl 16.01.02, 00:04
                                      Gość portalu: V.C. napisał(a):

                                      > Czy - podobnie jak pewien biskup - wolisz Caritas ?

                                      wole Coke-Kole! smile

                                      Czy socjalisci domagaja się prawa do niepłacenia dzieciom za pracę ?

                                      • skks towarzysze,towarzysze 16.01.02, 00:11
                                        nie zbaczajcie ze słusznie obranego kierunku dyskusji: MARKS CZEKA,ENGELS TEZ
                                        BY CHCIAŁ BY O NIM POOPOWIADAC, A LENIN?
                                        PS. miło się was czyta
                                        skks
                                        • Gość: V.C. Re: Marks protoplastą libertarianizmu ? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 00:15
                                          "(...)swobodny rozwój każdego jest warunkiem swobodnego rozwoju wszystkich"

                                          Karol Marks
                                          • Gość: wild Marks protoplastą terroryzmu fiskalnego IP: *.net.bialystok.pl 16.01.02, 00:18
                                            mały cytacik od ideologa terroryzmu...


                                            ------------------------------------------------------------------------------
                                            Karol Marks
                                            Manifest Partii Komunistycznej
                                            1848 r.

                                            Dla najlepiej rozwiniętych krajów jednak prawie powszechnie będą mogły być
                                            stosowane następujące:

                                            1. Wywłaszczenie wielkiej własności ziemskiej i przekształcenie renty gruntowej w
                                            dochód państwa.

                                            2. Podatki silnie progresywne.

                                            3. Zniesienie prawa dziedziczenia.

                                            4. Konfiskata własności wszystkich emigrantów i buntowników.

                                            5. Centralizacja kredytu w rękach państwa poprzez bank narodowy z kapitałem
                                            państwowym i wyłącznym monopolem.

                                            6. Centralizacja (57) transportu w rękach państwa.

                                            7. Zwiększenie warsztatów narodowych, środków produkcji, wzięcie pod uprawę i
                                            melioracja wszystkich gruntów według planu społecznego.

                                            8. Jednakowy obowiązek pracy dla wszystkich, zatrudnienie bezrobotnych,
                                            szczególnie przy pracy na rzecz rolnictwa.

                                            9. Zjednoczenie przedsiębiorstw rolnych i przemysłowych, działanie na rzecz
                                            stopniowego znoszenia różnicy (58) między miastem a wsią.

                                            10. Powszechne i bezpłatne wykształcenie dla wszystkich dzieci. Zniesienie pracy
                                            dzieci w fabrykach w dzisiejszej formie. Połączenie pracy z nauką i tak dalej
                                            (59).
                                            --------------------------------------------------------------------------------
                                            • Gość: V.C. Re: A Richard Marx :-) IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 00:24
                                              Już wspominałem ,że od Marksa wolę rewizjonistów : Bernsteina i Kautsky'ego.

                                              Co nie zmienia niezaprzeczalnego faktu ,że Marks jest do dziś najczęściej
                                              cytowanym autorem na świecie .
                                          • Gość: wild a Ciebie rozstrzelałby za odchylenie faszystowskie IP: *.net.bialystok.pl 16.01.02, 00:21
                                            uwierzyłbyś w takie cuda?smile
                                      • Gość: wild dzieci i darmowa praca w fabryce Owsiak&gw inc.?:) IP: *.net.bialystok.pl 16.01.02, 00:26
                                        Gość portalu: wild napisał(a):

                                        > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                                        >
                                        > > Czy - podobnie jak pewien biskup - wolisz Caritas ?
                                        >
                                        > wole Coke-Kole! smile
                                        >
                                        > Czy socjalisci domagaja się prawa do niepłacenia dzieciom za pracę ?
                                        >

                                        no jak! co u Karolka było napisane?smile)
                                        • Gość: wild i oto chodzi! :)) IP: *.net.bialystok.pl 16.01.02, 00:30
                                          jak tak lubieją! róbta co chceta ( na swoim i bez dotacji ) ]:>
                                        • Gość: V.C. Re: marksistowskie odchylenie Tow. Wilda IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 00:34
                                          Choć serce mam po lewej stronie , to Ty jesteś z pewnością większym znawcą
                                          tomów K.M. wink
                                          P.S. A Ty znowu z tym faszyzmem ...
                                          • Gość: wild Re: marksistowskie odchylenie Tow. Wilda IP: *.net.bialystok.pl 16.01.02, 00:36
                                            Gość portalu: V.C. napisał(a):

                                            > Choć serce mam po lewej stronie , to Ty jesteś z pewnością większym znawcą
                                            > tomów K.M. wink
                                            > P.S. A Ty znowu z tym faszyzmem ...

                                            czemu nie ma J przed K.M.? wink
                          • Gość: tyu Highgate Cementery - do Liska IP: 157.158.68.* 16.01.02, 09:02
                            Gość portalu: Lisek napisał(a):

                            > Cytuje z pamieci, wiec moze byc niedokladnie. W jednym z przewodnikow po
                            > Londynie w swoim czasie czytalem, ze pomnik na nagrobku Karola Marksa na
                            > cmentarzu Highgate byl obiektem licznych atakow.Tak wiec, Tyu, prawdopodobnie
                            > sie mylisz. Swoja droga, widzialem ten pomnik - moim zdaniem dosc okropny.
                            > Wielka glowa Marksa na poteznym kamiennym szescianie. Mnie sie skojarzyla z
                            > odcieta glowa wystawiona na widok publiczny.
                            > Pozdrawiam,
                            > Lisek

                            JA SIĘ NIGDY NIE MYLĘ! wink)
                            (prawie...)
                            Co do formy pomnika: widziałem go tylko na zdjęciu, ale wrażenie odniosłem
                            podobne do Twojego. Ponure dosyć. Co do ataków: nie twierdziłem, że ataków na
                            takie obiekty na Zachodzie zupełnie nie ma. Są wszędzie - tak, jak wszędzie są
                            ludzie o mentalności kiboli (to i tak eufemizm).Chodziło mi raczej o podkreślenie
                            różnicy stosunku do tych spraw przeciętnego mieszkańca - tego wszystkiego, co
                            chwilę później wypunktował na swoją korzyść Borsuk.
                            Pozdrawiam!
                        • odarpi Re: A co z ulicami Krakowa ? 16.01.02, 12:17
                          Gość portalu: V.C. napisał(a):

                          > Może Rej pomyliło im się z "red" , czyli "czerwony" , a wszak wiadomo , że
                          > czerwonych w C.K.Krakowie nie lubią .

                          Reja w Krakau nie lubia bo byl kalwin przebrzydly - ot i tyle...
                          Odarpi syn Egigwy

                          • Gość: borsuk Re: A co z ulicami Krakowa ? IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.02, 13:16
                            a jak by skakal na nartach to by go kochali
                      • Gość: thorsten Re: A co z ulicami Hannoweru ? IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.02, 10:01
                        Gość portalu: skks napisał(a):

                        > w Krakowie zmienili nazwę "MIKOŁAJA REJA" na Radziwiłłowską.
                        > Kto to był Mikołaj Rej?

                        Mikolaj Rej mial swojego czasu problemy z jasnie nam panujacym kosciolem
                        katolickim , sorry.........kosciolem swietym , a tego jak wiadomo w krakowie nie
                        lubia, oj nie lubia.
                • Gość: tyu Ulice Gliwic - do V.C. IP: 157.158.68.* 16.01.02, 09:18
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Czy w miastach - w których mieszkacie - pozostały jeszcze ulice Róży
                  > Luksemburg ( Karola Liebknechta ) ?


                  W Gliwicach jest - o dziwo! - pozostało dość sporo takich ulic i nie wywołują
                  większych emocji. (A zatem to, co pisałem o pomnikach, było w przypadku
                  gliwiczan - mam nadzieję - raczej teoretyzowaniem.)
                  Jest nawet ulica K.Marksa, Osiedle Waryńskiego, na którym ulice mają wyłącznie
                  patronów "rewolucyjnych", np. Kasprzaka, a nawet Gomułki... (nie chodzi
                  oczywiście o Mikołaja!)
                  Kiedyś, w "gorącym" okresie początku lat 90-tych "wymieniono" trochę nazw, ale
                  potem ktoś z głową zaproponował ankietę wśród mieszkańców i... szok!
                  70% (siedemdziesiąt procent!) gliwiczan nie życzyło sobie ŻADNYCH zmian!
                  ok. 10% - ewentualnie drobnych, tam, gdzie stara nazwa była z jakichś powodów
                  rażąca (np. nazwa "Ormowców" na Starówce - zamieniona na poprzednią historyczną
                  nazwę Krupnicza),
                  TYLKO ok. 10% - żądało zmian "komuszych" nazw,
                  10% - nie miało zdania.
                  Prasa opublikowała...
                  Fakt, że ówczesna władza, choć w 90% solidarnościowa, uszanowała wynik ankiety
                  i "radosna" twórczość ustała.

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: siedem Re: Ulice Gliwic - do V.C. IP: *.tgory.pik-net.pl 16.01.02, 09:27
                    Gość portalu: tyu napisał(a):

                    > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                    >
                    > > Czy w miastach - w których mieszkacie - pozostały jeszcze ulice Róży
                    > > Luksemburg ( Karola Liebknechta ) ?
                    >
                    >
                    > W Gliwicach jest - o dziwo! - pozostało dość sporo takich ulic i nie wywołują
                    > większych emocji. (A zatem to, co pisałem o pomnikach, było w przypadku
                    > gliwiczan - mam nadzieję - raczej teoretyzowaniem.)
                    > Jest nawet ulica K.Marksa, Osiedle Waryńskiego, na którym ulice mają wyłącznie
                    > patronów "rewolucyjnych", np. Kasprzaka, a nawet Gomułki... (nie chodzi
                    > oczywiście o Mikołaja!)
                    > Kiedyś, w "gorącym" okresie początku lat 90-tych "wymieniono" trochę nazw, ale
                    > potem ktoś z głową zaproponował ankietę wśród mieszkańców i... szok!
                    > 70% (siedemdziesiąt procent!) gliwiczan nie życzyło sobie ŻADNYCH zmian!
                    > ok. 10% - ewentualnie drobnych, tam, gdzie stara nazwa była z jakichś powodów
                    > rażąca (np. nazwa "Ormowców" na Starówce - zamieniona na poprzednią historyczną
                    >
                    > nazwę Krupnicza),
                    > TYLKO ok. 10% - żądało zmian "komuszych" nazw,
                    > 10% - nie miało zdania.
                    > Prasa opublikowała...
                    > Fakt, że ówczesna władza, choć w 90% solidarnościowa, uszanowała wynik ankiety
                    > i "radosna" twórczość ustała.
                    >
                    > Pozdrawiam.

                    Tyu [chyba zapomniałeś?] dodać, że te cudne nazwy ulic - wodzów rewolucji chciano
                    zmienić na takie nazwy jak: Prosiaczka, Kubusia Puchatka [POWAŻNIE!!!]. Każdy
                    entelygent sie buntował [nic nie ujmując Prosiaczkowi] a motłochowi i tak
                    wszystko jedno pod jaką nazwą mieszka. Nowe nazwy to tylko zbyteczne
                    obciążanie "bardzo małego rozumku" mieszkańców.
                    7,30

                    ps
                    znasz rodzinę Popławskich?
                    • tyu Re: Ulice Gliwic - do 7 16.01.02, 13:15
                      Gość portalu: siedem napisał(a):

                      > Tyu [chyba zapomniałeś?] dodać, że te cudne nazwy ulic - wodzów rewolucji
                      > chciano zmienić na takie nazwy jak: Prosiaczka, Kubusia Puchatka [POWAŻNIE!!!].
                      > Każdy entelygent sie buntował [nic nie ujmując Prosiaczkowi] a motłochowi
                      > i tak wszystko jedno pod jaką nazwą mieszka. Nowe nazwy to tylko zbyteczne
                      > obciążanie "bardzo małego rozumku" mieszkańców.
                      > 7,30
                      >
                      > ps
                      > znasz rodzinę Popławskich?

                      Ad nie-ps. Tak, był kiedyś taki pomysł - dotyczący właśnie Osiedla Waryńskiego.
                      Osobiście nie miałbym NIC PRZECIWKO mieszkaniu na ulicy Prosiaczka, ale - tu masz
                      rację, choć ja nieco inaczej bym to ujął - ludzi denerwowały ciągłe zmiany.
                      Nawet, jeśli nie byli (a z reguły nie byli) piewcami rewolucji itd itp - to
                      rozumowali na zasadzie "komu to przeszkadza". Poza tym - takie to były czasy -
                      coraz bardziej denerwowały pomysły z X-tym świętym - patronem ulicy... a ofiarą
                      tej rosnącej niechęci padły m.in. przemiłe zwierzaki, które wymieniasz.

                      Jest natomiast ulica Chatka Puchatka, choć w Łabędach, nie na Waryńskiego.


                      Ad ps. Zależy którą - bo jeśli ma ona coś wspólnego z bankowością...
                      • Gość: siedem Re: Ulice Gliwic - do 7 IP: *.tgory.pik-net.pl 16.01.02, 13:18
                        tyu napisał(a):

                        > Gość portalu: siedem napisał(a):
                        >
                        > > Tyu [chyba zapomniałeś?] dodać, że te cudne nazwy ulic - wodzów rewolucji
                        > > chciano zmienić na takie nazwy jak: Prosiaczka, Kubusia Puchatka [POWAŻNIE
                        > !!!].
                        > > Każdy entelygent sie buntował [nic nie ujmując Prosiaczkowi] a motłochowi
                        > > i tak wszystko jedno pod jaką nazwą mieszka. Nowe nazwy to tylko zbyteczne
                        >
                        > > obciążanie "bardzo małego rozumku" mieszkańców.
                        > > 7,30
                        > >
                        > > ps
                        > > znasz rodzinę Popławskich?
                        >
                        > Ad nie-ps. Tak, był kiedyś taki pomysł - dotyczący właśnie Osiedla Waryńskiego.
                        > Osobiście nie miałbym NIC PRZECIWKO mieszkaniu na ulicy Prosiaczka, ale - tu ma
                        > sz
                        > rację, choć ja nieco inaczej bym to ujął - ludzi denerwowały ciągłe zmiany.
                        > Nawet, jeśli nie byli (a z reguły nie byli) piewcami rewolucji itd itp - to
                        > rozumowali na zasadzie "komu to przeszkadza". Poza tym - takie to były czasy -
                        > coraz bardziej denerwowały pomysły z X-tym świętym - patronem ulicy... a ofiarą
                        >
                        > tej rosnącej niechęci padły m.in. przemiłe zwierzaki, które wymieniasz.
                        >
                        > Jest natomiast ulica Chatka Puchatka, choć w Łabędach, nie na Waryńskiego.
                        >
                        >
                        > Ad ps. Zależy którą - bo jeśli ma ona coś wspólnego z bankowością...

                        Z bankowością BPH [chiba].
                        jaki ten świat jest malutki
                        7,000000000003
                        • tyu Re: Ulice Gliwic - do 7 16.01.02, 14:02
                          Gość portalu: siedem napisał(a):

                          > jaki ten świat jest malutki

                          Wygląda na to, że tak!

                          • Gość: siedem Re: Ulice Gliwic - do 7 IP: *.tgory.pik-net.pl 16.01.02, 14:04
                            tyu napisał(a):

                            > Gość portalu: siedem napisał(a):
                            >
                            > > jaki ten świat jest malutki
                            >
                            > Wygląda na to, że tak!
                            >

                            DOdatkowe info sl@w.pl
                            7,00
                  • Gość: JB Re: Ulice Gliwic - do V.C. IP: *.inetia.pl 16.01.02, 09:37
                    Gość portalu: tyu napisał(a):

                    > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                    >
                    > > Czy w miastach - w których mieszkacie - pozostały jeszcze ulice Róży
                    > > Luksemburg ( Karola Liebknechta ) ?
                    >
                    >
                    > W Gliwicach jest - o dziwo! - pozostało dość sporo takich ulic i nie wywołują
                    > większych emocji. (A zatem to, co pisałem o pomnikach, było w przypadku
                    > gliwiczan - mam nadzieję - raczej teoretyzowaniem.)
                    > Jest nawet ulica K.Marksa, Osiedle Waryńskiego, na którym ulice mają wyłącznie
                    > patronów "rewolucyjnych", np. Kasprzaka, a nawet Gomułki... (nie chodzi
                    > oczywiście o Mikołaja!)
                    > Kiedyś, w "gorącym" okresie początku lat 90-tych "wymieniono" trochę nazw, ale
                    > potem ktoś z głową zaproponował ankietę wśród mieszkańców i... szok!
                    > 70% (siedemdziesiąt procent!) gliwiczan nie życzyło sobie ŻADNYCH zmian!
                    > ok. 10% - ewentualnie drobnych, tam, gdzie stara nazwa była z jakichś powodów
                    > rażąca (np. nazwa "Ormowców" na Starówce - zamieniona na poprzednią historyczną
                    >
                    > nazwę Krupnicza),
                    > TYLKO ok. 10% - żądało zmian "komuszych" nazw,
                    > 10% - nie miało zdania.
                    > Prasa opublikowała...
                    > Fakt, że ówczesna władza, choć w 90% solidarnościowa, uszanowała wynik ankiety
                    > i "radosna" twórczość ustała.
                    >
                    > Pozdrawiam.

                    No coż...

                    To nie grzech,

                    ale wstyd...

                    Votre JB
                    • Gość: thorsten Re: Ulice Gliwic - do V.C. IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.02, 10:06
                      W Schwenningen / schwarzwald, BRD/ jest Karl Marx Straße i tez nikomu to nie
                      przeszkadza.
                      • bykk Re: do Tyu 16.01.02, 10:21
                        Tyu,jesteś pewien,że w Gliwicach wówczas kiedy zmieniali ulice,rządziła
                        "Solidarność"?
                        Ja mam inne informacje.Jeśli się nie mylę,to Wy tam jesteście w większości!?
                        pozdrawiam
                        • tyu Do Bykka 16.01.02, 14:07
                          bykk napisał(a):

                          > Tyu,jesteś pewien,że w Gliwicach wówczas kiedy zmieniali ulice,rządziła
                          > "Solidarność"?

                          Z całą pewnością, tylko wtedy nazywała się "Komitet Obywatelski".

                          Jeśli się nie mylę,to Wy tam jesteście w większości!?

                          We względnej. SLD w Radzie Miejskiej ma 17 radnych, ale na 50 w sumie. Rządzi
                          koalicja AWS+UW (16+14), tylko teraz nazwali się "Wspólnota Samorządowa", czy
                          jakoś tak. Jest jeszcze 3 niezależnych.

                          > pozdrawiam

                          I ja też!
                      • Gość: borsuk Re: Ulice Schweningen IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.02, 10:33
                        No tak, ale jak tyu przed niedlugim czasem pisal, wazny jest tez stosunek
                        mieszkancow do patronow ulic. Mieszkancom Schweningen nic Marks nie zrobil,nie
                        musza wiedziec kto to byl i polowa pewnie nawet tego nie wie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja