Dodaj do ulubionych

Prof. Muhammad Sven Kalisch i kwestia

16.11.08, 09:16

historyczności postaci Proroka Mahometa.

Prof. Kalisch z uniwersytetu w Monastyrze uznał na podstawie własnych
badań, że nie się przekonywująco udokumentować ani istnienia ani
nieistnienia Mahometa, sam, uznawszy, że badania nad islamem powinny
się opierać na takich samych krytyczno-historycznych procedurach
badawczych jak badania nad tradycją żydowską i chrześcijańską, wyraża
sceptycyzm wobec opartych głównie na wierze przekonań o istnieniu; wg
niego, by uzyskać jakąś miarę pewności co do historyczności Proroka
potrzeba silniejszych dowodów niż dotychczasowe, trzeba nowych
wielkich odkryć archeologicznych, jakichś islamskich zwojów z Qumran
czy tekstów z Nag Hammadi.

Tezy prof. Kalischa już są omawiane świecie islamskim.

Zaskakujące jest to, że wyszły od muzułmanina. Ale nie zaskakujące
jest to, że wyszły od Niemca. Prof. Kalisch jest kontynuatorem
wielkiej, wspaniale teoretycznie ugruntowanej niemieckej szkoły badań
filologicznych, zwłaszcza tekstologicznych.

Co będzie dalej?

Artykuł (z linkiem do artykułu Kalischa w języku niemieckim) w Wall
Street Journal:

online.wsj.com/article/SB122633888141714211.html
Obserwuj wątek
    • cepekolodziej Re: Prof. Muhammad Sven Kalisch i kwestia 16.11.08, 09:33

      Prof. Kalisch nie funkcjonuje w próżni.

      O ważnej dla badań nad tradycją koraniczną pracy Christopha
      Luxenberga (pseudonim) tutaj:


      en.wikipedia.org/wiki/Christoph_Luxenberg


      i tutaj:

      en.wikipedia.org/wiki/The_Syro-Aramaic_Reading_Of_The_Qur'an

      • tomek404 Re: Prof. Muhammad Sven Kalisch i kwestia 16.11.08, 12:20
        Z innej beczki. Byc moze pojde dzisiaj na film, "rok 41". Film
        izraelski, w ktorym bardzo pozytywnie (ponoc, bo jeszcze nie
        widzialam) sa przedstawieni Polacy. Mowia, ze warto zobaczyc. Moze
        bedzie na przegladzie filmow. Jakie wrazenia z filmu o ktory mnie
        pytales? Slyszalam recenzje i ponoc dobry. Nie odpowiedziales mi,
        wiec wtracilam sie do tego tematu nie na temat.
        • perla ciekawe 16.11.08, 12:25
          latem zeszłego roku israelska ekipa kręciła film na lubelskiej
          starówce. Byłem przy tym. Ciekawe czy to ten film?
          • off_nick Re: ciekawe 16.11.08, 12:28
            perla napisał:

            > latem zeszłego roku israelska ekipa kręciła film na lubelskiej
            > starówce. Byłem przy tym. Ciekawe czy to ten film?



            Ten sam,premiera odbyła się 15 października na festiwalu w Haifie.
            • tomek404 Re: ciekawe 16.11.08, 12:35
              Ponoc dobry. Czy ktos go widzial. Mam wielka ochote zobaczyc.
              Osobiscie przepadam za polskimi filmami. Mam regularna dostawe.
              Jest niewiele filmow polskich, ktorych nie widzialam. Nawet seriale
              Kryminalni i Ekipa. Wszystkie odcinki. Moze zapisac sie na jakis
              teleturniej w Polscesmile))
              • off_nick Re: ciekawe 16.11.08, 12:48
                tomek404 napisała:

                > Ponoc dobry. Czy ktos go widzial. Mam wielka ochote zobaczyc.
                > Osobiscie przepadam za polskimi filmami. Mam regularna dostawe.
                > Jest niewiele filmow polskich, ktorych nie widzialam. Nawet seriale
                > Kryminalni i Ekipa. Wszystkie odcinki. Moze zapisac sie na jakis
                > teleturniej w Polscesmile))



                U nas jeszcze nie grali,trzeba obejrzeć i samemu ocenić a nie sugerować się takimi np opiniami:

                "Wiosna 1941 arcydziełem nie jest. Film jest pierwszorzędnie wyprodukowany, ale Barbashowi nie udało się do końca wyzyskać ogromnych potencjałów tkwiących w tej perwersyjnej, pełnej dwuznaczności historii. Barbash mówi mi, że podążając za tekstem Idy Fink, z którą się przyjaźni, chciał opowiedzieć o Holocauście z perspektywy jednostki, poprzez historię miłosną. Ten plan nie powiódł się do końca: postaciom brakuje wiarygodności, a namiętnościom chemii. W rezultacie najbardziej poruszające pozostają sceny Zagłady, przemocy, mimo że reżyser podchodzi do tych sekwencji z najwyższą powściągliwością. Wiośnie 1941 nie służy także skonwencjonalizowana narracyjna struktura. Ramą fabuły jest wątek Klary, która cudem ocalała z Zagłady, wyemigrowała i została światowej sławy wiolonczelistką. Na początku lat 70. przyjeżdża do Polski na koncerty, jeszcze raz przechodzi szlak swojej tragedii, odnajduje Emilię, aby po latach się z nią skonfrontować. Naznaczone traumą miejsca przywołują wspomnienia, wojenna historia opowiedziana jest w retrospekcjach. Ten zużyty fabularny wehikuł w sensie czysto filmowym nie wiedzie nas ku nowym znaczeniom, nic nie wnosi - i trudno się oprzeć wrażeniu, że wracająca po latach do Polski Klara jest porte-parole reżysera. Jej podróż jest figurą podróży samego Barbasha, poprzez Klarę autor umieszcza sam siebie w tej historii. Wolno się domyślać, że w podobny sposób w rzeczywistość Wiosny 1941 wchodzi wielu izraelskich widzów. Premiera na festiwalu w Hajfie skończyła się owacją na stojąco. Na świecie reakcje na to rzetelne, ale przeciętne kino mogą być mniej emocjonalne."



                www.znak.org.pl/index.php?t=ksiazki&id=221
                • perla w sumie 16.11.08, 13:20
                  to w Polsce nie znamy kina israelskiego. To o tyle dziwne, iż Żydzi
                  świetnie się znajdują w świecie filmowym. Widać wolą kręcić w USa
                  niż w Israelu.
                  A lubelska starówka to stały plener filmowy jest. Co rusz coś tam
                  kręcą. Raz udaje Warszawę, innym razem Wiedeń, albo Wilno czy
                  Budapeszt właśnie.
                  • perla a tutaj 16.11.08, 13:39
                    można sobie "pochodzić" po lubelskiej starówce.

                    www.zdjecia-panoramiczne.pl/panoramy/96
                    • owca_czarna Re: a tutaj 16.11.08, 14:27
                      perla napisał:

                      > można sobie "pochodzić" po lubelskiej starówce.
                      >
                      > www.zdjecia-panoramiczne.pl/panoramy/96

                      Bardzo ładne zdjęcia. Fajne wykonanie te panoramy.

                      Kiedyś ciekawą miałeś sygnaturce. Przyglądałam się miastu, bo widać, że Lublin ... ładnieje. Kiedy tam jeździłam to był ciasny i brudny. A teraz zaszły pozytywne zmiany.
                      • perla Re: a tutaj 16.11.08, 14:43
                        za komuny wszystkie polskie miasta były brudne.
                        Lublin jest miastem raczej zwartym niż ciasnym. Niemniej faktycznie
                        spore korki są.
                        Teraz się ostro rozbudowuje, a na renowację centrum poszło sporo
                        kasy. Najważniejsze teraz jest budowa 800 metrowego tunelu bo
                        inaczej nie da się przejechać z Czechowa na LSM i Czuby. No i
                        obwodnica będąca częścią dróg ekspresowych S12 i S17.
    • caromina przypominajka 16.11.08, 12:51


      Tu poniżej info o filmie, który realizowano w 2007 na Starówce
      lubelskiej, scenografią zajął się pięknie Wojciech Żogała.

      A tu prawdziwy rarytas, już jutro - nie przegapcie.

      poland-israel.org/event/?lang=pl&wid=183
      • caromina Re: przypominajka 16.11.08, 12:52


        www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=39002
      • tomek404 Re: przypominajka 16.11.08, 16:47
        Z Instytutem Mickiewicza mamy kontakt. Wczoraj odbywalo sie bardzo
        interesujace spotkanie, na ktorym byl m.in Adam Michnik.
    • polska_belgijka Pan Kalisz Abu ? ;) 16.11.08, 13:15
      cepekolodziej napisał:


      > Zaskakujące jest to, że wyszły od muzułmanina.

      Nowego, czy starego muzulmanina? wink

      Ale nie zaskakujące
      > jest to, że wyszły od Niemca. Prof. Kalisch jest kontynuatorem
      > wielkiej, wspaniale teoretycznie ugruntowanej niemieckej szkoły badań
      > filologicznych, zwłaszcza tekstologicznych.

      Zupelnie niezaskakujace wink
      >
      > Co będzie dalej?

      Rewolucja bedzie, rewolucja wink))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka