Przestańcie utożsamiać te dziwne istoty piszace na aqua (dana33 i
jej kompania eretzowa

i nie tylko eretzowa) z Żydami!
Przeciez to nie ma sensu. To, że oni sami piszą, iż Żydami się
mienią, to jest marzenie ich ściętych głów.
Li tylko

To są jakieś dziwne żywoty, które swoim życiem
zaprzeczają wszystkiemu, co żydowskie i tradycyjne, o religii już
nie wspomnę. Nie nazwisko tworzy Żyda/Żydówkę! Nie marzec 68 tworzy!
Oni uczepili się "martyrologii" marcowej (takie roczniki plus minus
tu pisują) aby mieć alibi na wyciąganie wszystkich wydarzeń
historycznych, tragicznych dla prawdziwych Zydów i dopisywać się do
nich. Być moze prawdziwymi Zydami byli ich dziadowie, ale oni już
nie.
Dowartościowują się na tym forum. Zdziwicie się?
Z jednej strony są dowartościowani przez tych filo, z drugiej
utwierdzają się w swoich chorych snach o własnym zydostwie - będąc
obrazani na tym forum, bo są obrażania jako Zydzi właśnie.
Czy nie widzicie tego schematu? Im jest z tym dobrze. Poza swoją
pseudożydowskościa - juz nic im nie pozostało. Nie mają żadnych
prawdziwych pasji w życiu, żadnego zawodu będącego treścią życia,
nie trzymali tradycji, religii, tworzyły ich wydarzenia z
gatunku "precz" na które załapali się.
Tylko dzięki martyrologii istnieją. Nie żyją. Cienie. To są pasożyty
żywiące się tragedią wydarzeń, z którymi nie mieli nic wspólnego.
Jakieś "...steiny","....baumy", "...krance", "...szyldy" i tym
podobne. Jacy Zydzi?
Wkoło nich zebrało się grono Polaków filosemitów, i ci poczciwcy
uwierzyli, a nawet pokochali tę gromadkę. Razem tworzą towarzystwo
tragiczne.
Nie ma sensu odpowiadać na ich zaczepki, pseudokpinki, parlowanie,
usiłowania, ect.
Owszem, oni Wam powiedzą, że są Żydami - ateistami. Smiech bierze to
czytac

)) O Zydach ateistach powiedział parę mądrych słów mesje
Bojarski w sztuce Izaaka Babla "Zmierzch".
Nie wierzcie
Pozdrawiam Was - nie muszę korzystać z "Przedsiębiorstwa Holocaust"
Co to znaczy? to znaczy, że żyję własnym, tradycyjnym, żydowskim
życiem, jestem spełniona zawodowo i życiowo, no - i jest ok.
Moja bp Mama powiedziała w Marcu 68: "nie będzie mnie jakiś Gomułka
wyrzucał z Polski". Zydówka z dziada pradziada. Takich szukajcie.
Osobiście znałam Jana Karskiego, który powiedział: "Pozostanie w
kraju po Marcu 68' było najwyższej próby patriotyzmem". Powiedział
te słowa do mnie i mojego Męża, a tvp utrwaliła te słowa na taśmie.
W Gminie Zydowskiej jeszcze przy ul. Zachodniej. Nie generalizuję,
ale miał dużo racji.
Żydowskie, religijne życie w Polsce rozkwita, teraz my
mamy "pomarańcze i mandarynki". W Marcu oni wyjechali, a myśmy tego,
co mieli oni w Danii, Norwegii, Szwecji, ect - nie mieli. Oni mieli
także glorię "wypędzonych"...
My, Zydzi polscy zostaliśmy... bywało bardzo ciężko.
Mieliśmy "szarośc dnia PRL".
Teraz oni mają szarość, bo wiele lat minęło, pomarańcze i mandarynki
już nikomu nie dziwne, już są w Polsce, razem z życiem żydowskim
i dialogiem judeochrzescijańskim. Wszystko można powiedzieć o
prawdziwych Polakach, ale nie to, że są antysemitami. Że jakieś
kółko starszaych pań i panów? To mikroskopijne zjawisko. Nie liczące
się.
Naprawdę, żyjemy tu - bo fajnie tu żyć. Gdyby tak nie było -
wyjechalibyśmy bez problemu.
3majcie sie