Dodaj do ulubionych

Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże

IP: *.25-151.libero.it 31.10.03, 18:16
Adel Smith jest polityczno.islamskim huliganem. Jakis czas temu
obrazil-bezkarnie-uczucia religijne chrzescijan, nazywajac ten
symbol nagimi zwlokami czlowieka zawieszonymi na krzyzu,
nastepnie wywolal bijatyke w studio telewizyjnym w Weronie. Z
pewnych powodow przeniosl sie z Werony do malej osady aby jak
mowi-kontemplowac.Z czego zyje, co robi-procz awantor-nie
wiadomo. Slabosc demokracji wykorzystuje agresywnie i
ordynarnie. No niechbysmy my sprobowali skrytykowac islam!!
Dopiero bylaby wrzawa i pokorne przepraszanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Indain Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.adsl.hansenet.de 31.10.03, 18:45
      Gość portalu: widz napisał(a):

      obrazil-bezkarnie-uczucia religijne chrzescijan, nazywajac ten
      > symbol nagimi zwlokami czlowieka zawieszonymi na krzyzu,
      A co Jezus był w gajerku ?
      • inaww Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże 31.10.03, 19:16
        Nie wiem co to "gajerek", ale faktem jest że wiadomość
        zacytowano za Katolicką Agencją Informacyjna, co nie gwarantuje
        bezstronności żródła, tak samo zresztą jak stronnicza jest
        pierwsza wypowiedż do artykułu. Wobec tak niepełnych informacji
        nie da się stwierdzić po czyjej stronie jest więcej argumentów.
        Nie akceptuję agresywnej postawy tego "tatusia" który uczy swoje
        dzieci rozpychania się łokciami w środowisku o innym
        światopoglądzie, ale nie jestem też jego wrogiem. Tolerancja nie
        jest cechą z którą się człowiek rodzi i uczy się jej przykładem
        własnej postawy. Z drugiej strony - katolicyzm ma też
        nietolerancyjnych wyznawców sięgających czasem po brzydkie
        metody jak np. powieszenie krzyża skrycie, w nocy, w sali obrad
        naszego Sejmu. W tym wypadku tolerancję we właściwym wydaniu
        pokazali nasi, polscy laiccy parlamentarzyści - uznając, że
        metoda wprawdzie była naganna, ale skoro większość posłów życzy
        sobie obecności tego symbolu ich wiary to krzywda się nikomu nie
        stanie jeśli krzyż pozostanie w sali obrad. Jedynie szkoda, że
        obecność tego symbolu nie powstrzymuje wierzących w jego wartość
        od uprawiania prywaty, nietolerancji i knucia intryg... No ale
        to już inna sprawa.
        • Gość: Kafar Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 19:54
          Czy nie lepiej byłoby, gdyby to Maria z dzieciątkiem była symbolem chrześcijan
          a nie krzyż - to narzędzie tortur, kojarzące się nie tylko z męką Jezusa, ale
          również czarownic palonych na stosach. Pokazywanie trupa sześcioletnim dzieciom
          ma być czymś dobrym! Przecież to burzy cały gmach uczuć dziecka. To wywołuje
          lęki,a z czasem zobojętnienie.
          Również dlatego w szkolach i innych miejscach świeckich nie powinno być symboli
          religijnych.
          • Gość: chrzescijanin Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.sloneczny.pl / 10.60.4.* 31.10.03, 20:59
            Gość portalu: Kafar napisał(a):

            > Czy nie lepiej byłoby, gdyby to Maria z dzieciątkiem była
            symbolem chrześcijan
            > a nie krzyż

            Bzdura. Rozumiem, że nie wiesz nic lub bardzo niewiele o
            chrześcijaństwie. Otóż istotą chrześcijaństwa jest nauka o
            usprawiedliwieniu, o odkupieniu człowieka przez męczeńską śmierć
            Boga. To tak w największym skrócie.

            > - to narzędzie tortur, kojarzące się nie tylko z męką Jezusa,
            ale
            > również czarownic palonych na stosach.
            Nie bardzo rozumiem jak krzyż może kojarzyć się ze stosami.
            Owszem, w pewien sposób może, tak jak owsianka kojarzy się ze
            śmiercią lub Samoobroną. (owsianka - owies - koń - koniec -kres -
            śmierć ewentualnie owies - p. Beger - Samoobrona).


            > Pokazywanie trupa sześcioletnim dzieciom
            >
            > ma być czymś dobrym! Przecież to burzy cały gmach uczuć
            dziecka. To wywołuje
            > lęki,a z czasem zobojętnienie.
            Ha, ha, ha. Włącz telewizor na dowolny program dla dzieci (no
            może poza większością programów publicznej TV), a sam uśmiejesz
            się ze swojego tekstu i z tego co może wywoływac lęki u dzieci i
            burzyć gmach ich uczuć.
            • Gość: Kafar Prośba do chrześcijanina. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 21:10
              Gość portalu: chrzescijanin napisał(a):

              > Gość portalu: Kafar napisał(a):
              >
              > > Czy nie lepiej byłoby, gdyby to Maria z dzieciątkiem była symbolem
              > > chrześcijan a nie krzyż?
              ------------------
              • unleashed To że jesteś półgłówkiem nie oznacza faktu, że trzeba 01.11.03, 14:40
                ci wszystko trzy razy wyłuszczać. Takie komentarze jak twoje
                (nota bene imitujące Urbana) dowodzą, że krytycy chrześcijaństwa
                są chorzy z nienawiści, ale na szczęście głupi.
                Wypierdalaj do Korei Północnej - tam nie zobaczysz żadnego
                krzyża.
                • Gość: Kafar Drogi unleashed - do ciebie prośba. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.03, 16:44
                  Drogi unleashed,
                  Proszę wytlumacz mi istotę chrześcijaństwa, ja nic z tego nie rozumiem! Tzn, że
                  ta religia nie jest dobrą nowiną? Jak mi wyjaśnisz, że bóg sam sobie zadal
                  męczeńską smierć na krzyżu po to aby odkupić czlowieka...u kogo? U tegoż boga!!
                  Czyli u siebie!?
                  A czymże tak ludzkość podpadla najwyższemu, że musiala odkupić winy? Czy nie
                  przypadkiem tym, że skorzystala z danej przez boga wolnej woli i zjadla owoc z
                  drzewa wiadomości? Powiedz, czy popierasz odpowiedzialność dzieci za
                  przestępstwa rodziców? Czy taki system jest sprawiedliwy, jesteś za
                  odpowiedzialnoscia zbiorową?
                  Jaki to ma sens? Toż to sado- masochizm bozy w czystej postaci! Chyba, że
                  pokażesz mi jakieś ukryte znaczenie tej fanfaronady.
                  Pyta teraz ciebie bo wyczuwam w tobie prawdziwego, świadomego katolika. Również
                  pelna milośierdzia do bliźniego, twoja wypowiedź upewnia mnie, że znajdziesz
                  logiczne argumenty i mi je przkażesz - bracie.
                  Masz ponadto talent dyplomatyczny. Dyplomacja to umiejętność powiedzenia
                  wypierdzalaj w taki sposób, że czujesz dreszczyk emocji przed zblizajacą się
                  podróżą wink
                  --------------
                  unleashed napisał:

                  > ci wszystko trzy razy wyłuszczać. Takie komentarze jak twoje
                  > (nota bene imitujące Urbana) dowodzą, że krytycy chrześcijaństwa
                  > są chorzy z nienawiści, ale na szczęście głupi.
                  > Wypierdalaj do Korei Północnej - tam nie zobaczysz żadnego
                  > krzyża.
                  • Gość: Daro Re: Drogi unleashed - do ciebie prośba. IP: 62.233.204.* 03.11.03, 12:03
                    Szanowny Kafarze,

                    bardzo Cię przepraszam za pełne złości odpowiedzi pod Twoim
                    adresem, a jeśli chodzi o meritum, jako katolik wierzę, że Bóg
                    stwarzając człowieka dał mu duszę nieśmiertelną i wolną wolę. I
                    jako Bóg wszechmocny, który jest naszym stworzycielem ma prawo
                    do wielbienia Go przez nas. Dusza zna Boga i tęskni do niego,
                    wolna wola zaś pozwala człowiekowi wybierać między dobrem a
                    złem, Bóg chce, ażeby każdy z nas dązył do Niego w czystości
                    myśli i czynu, jednak natura ludzka jest słaba i z powodu
                    istnienia i działania szatana (nota bene, istnienie którego i
                    szkodliwe działanie jest jakby niezauważane i kiedy ludzie
                    twierdzą, że Bóg pozwala na zbrodnie i okrucieństwa, zapominają,
                    ze wolna wola może skłaniać nie tylko do dobrego ale i złego,
                    więc czynia wbrew Bogu, który dał i nie odbiera człowiekowi owej
                    wolnej woli) potrafi i częstokroć czyni wiele złego. Otóż Jezus
                    jako Bóg chce przygarnąć wszystkich, nie tylko tych, którzy
                    starają się iść drogą prawości, ale także tych, którzy błądzą
                    (także mnie i Ciebie, nawet jeśli jesteś Mu przeciwny i
                    buntujesz się, On jest pełen miłości, to może dziwnie brzmi, ale
                    tak jest, pełen miłosci boskiej, która chce dobra dla każdego) i
                    ten Bóg-Syn przez swoją śmierć odkupił i odkupia nasze winy i
                    mamy mozliwość uzyskiwania tego stale w sakramencie pokuty, bo
                    za nasze niecności i nieprawości bardzo ciężko byłoby nam
                    odpokutować, od czasów Chrystusa nie ma prawa hammurabiego czy
                    starotestamentowego oko za oko..., a krzyż stale mi o tym
                    przypomina i stale mówi, że ja jeśli pokutuję, to jak marna jest
                    moja pokuta przy męce Boga ale Boga-Człowieka, który będąc
                    Bogiem na ziemi doznawał po ludzku. Krzyż każe mi być pokornym i
                    pełnym szacunku wobec Stwórcy. Ale jeśli sądzisz, że ja idę
                    drogą prawości to się mylisz, staram się iść, ale tyle razy
                    upadam, tyle razy daję się ponieść złym namiętnościom, że bez
                    Boga-Odkupiciela dawno już siałbym tylko wokół tylko zło. Jak
                    każdy człowiek świadomy masz wolną wolę wybrać i zdecydować i
                    mozesz zawsze Go odrzucać, ale pamiętaj też, że On zawsze na
                    Ciebie czeka i jest cierpliwy w tym, bo jest Miłością. A jeśli
                    powiesz, że w kościele jest wiele zła, to powiem, że kapłani też
                    są ludźmi i też grzeszą i też niejednokrotnie dają zły przykład
                    czy powód do krytyki, ale tym bardziej należy szukac w kościele
                    to dobro, które jest od Boga. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie,
                    darek
            • Gość: Pawel Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.253.203.62.dial.bluewin.ch 01.11.03, 00:08
              Gość portalu: chrzescijanin napisał(a):

              > Gość portalu: Kafar napisał(a):
              >
              > > Czy nie lepiej byłoby, gdyby to Maria z dzieciątkiem była
              > symbolem chrześcijan
              > > a nie krzyż
              >
              > Bzdura. Rozumiem, że nie wiesz nic lub bardzo niewiele o
              > chrześcijaństwie. Otóż istotą chrześcijaństwa jest nauka o
              > usprawiedliwieniu, o odkupieniu człowieka przez męczeńską
              śmierć
              > Boga. To tak w największym skrócie.

              Pierwszysm symbolem chrzescijanstwa byl grecki monogram
              Chrystusa czyli ryba. Do mnie osobiscie bardziej przemawia od
              krzyza, ktory byl symbolem triumfu chrzesciajanstwa jako religii
              panstwowej (vide: "In hoc signum victicmus!").

              Ale watpie czy dla fanatyka muzulmanskiego by to cos zmienilo...
              Swoja droga ile jest meczetow we w Wloszech, uwierze w
              tolerancje islamu jak postawia katedre w Mekkce.
        • Gość: Linn Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.dialup.tiscali.it 01.11.03, 10:49
          Fakt jest bezdyskusyjny, gdyz mial miejsce w trakcie programu TV. W ostatnich
          dniach zostal wielokrotnie przypomniany w licznych programach TV. Do sadu
          wplynelo nawet oskarzenie Adela Smitha o obraze krzyza jako symbolu religijnego.
          Wracajac do wyroku sadowego, cala sprawa zostala zawieszona na kilka tygodni.
          Szkola jest zamknieta do srody w nadziei, ze dzeici beda mogly uczyc sie we
          wlasciwiej atmosferze.
        • unleashed Kolejny lewak się wypowiedział - znowu chcecie jakiejś 01.11.03, 14:36
          rewolucji? Jeszcze nie doczytałeś, że za kilkadziesiąt lat islam
          będzie znaczącą siłą w Europie, a to oznacza ciemnotę i zabobon
          przy którym Rydzyk to nieomal Owsiak?
      • Gość: wikul Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.10.03, 23:08

        Gość portalu: Indain napisał(a):

        > Gość portalu: widz napisał(a):
        >
        > obrazil-bezkarnie-uczucia religijne chrzescijan, nazywajac ten
        > > symbol nagimi zwlokami czlowieka zawieszonymi na krzyzu,
        > A co Jezus był w gajerku ?


        Idź na Oktoberfest , to dla ciebie poziom i towarzystwo nowych rodaków .
    • Gość: robert Nie ma znaczenia powszechnego "chrzescijanstwa" IP: 200.232.138.* 31.10.03, 20:01
      Chrzescijanstwo uzurpuje sobie znaczenie powszechne,
      jakby bylo wzorem matematycznym lub chocby czyms orginalnym.

      Chrzescijanstwo to karykatura Judaiamu ktora zniszczyla
      orginalne kultury europejskie (w tym polska,
      nie znamy prawie imion naszych bogow, rytuaow itp).
      W histori swiata chrzscijanstwo kojarzy sie z torturami
      i mordami i wojnami; to ze od stu lat chrzescijanie
      nie porywaja masowo ludzi do niewolnictwa to kropla
      w morzu historii swiata. Wymyslili lepszy system
      niewolnictwa bez porywania, ale do tego
      byly potrzebne porwania calych narodow.

      Twierdzenie ze Chrzescijanstwo ma jakies znaczenie powszechne
      gdy jest kopia, lub karykatura poprzednikow
      poprostu oznacza ignorancje.

      To jakby USA powiedzialo ze USA reprezentuje
      wartosci powszechne jak demokracje ktora zostala wymyslona
      przez USA.

      Oczywiscie wiekszosc Amerykanow w to wierzy
      jak i w to ze wszystko wymyslono w USA, ale jeszcze
      sie zabrania mowic o tym politykom USA (to tylko
      kwestia czasu).
      Stad tez mysle ze jest wiele podobienstw ideologicznych miedzy
      postkomunistyczna Polska i USA; w Polsce
      nie mysli sie terminami z przed komunizmu i drugiej
      wojny,....jak w USA;

      Historia nie istnieje, zawsze bylo chrzescijanstwo,
      zawsze byl Waszyngton z bomba atomowa

      Twierdzenie o tym ze religia (z teczki, bo nie
      wyrosla z doswiadczenia ludow jak judaizm, hinduizm,
      religie europejskie, tylko napisana przez greckich
      entuzjastow judaizmu, jak islam) tak sztuczna i zlepek
      innych cos reprezentuje to historyczna gafa.

      Oczywiscie i wyznawcy w to wierza i politycy powtarzaja;
      ale jesli Europa chce konkurowac w ignorancji z USA,...
      to przegra.


      • Gość: Kafar Chrzescijaństwo motorem postępu ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 23:22

        Postać Jezusa jast tak pokręcona, a jego historia tak nieprawdopodobna, że
        zaden twórca żadnej sekty nie mógłby wymyślić czegoś tak chorego i liczyć na
        to, że ktokolwiek pójdzie za tym. Tylko szczęśliwy splot wydarzeń historycznych
        i okropne położenie rzymskich niewolników mogły stworzyć grunt dla wiary w
        takie głupstwa. Także dzisiaj widać, że wszędzie tak, gdzie jest konkurencja w
        postaci buddyzmu czy islamu, tam misjonarze chrześcijańscy nie mają szans z
        tymi swoimi głupimi mitami. Zresztą głupocie tych wypocin zawdzięczmy
        prześcignięcie wyżej rozwiniętych cywilizacji Wschodu. Tylko dzięki bijącemu w
        oczy idiotyzmowi chrześcijańskiej doktryny, umysły Europejczyków mogły łatwo
        zerwać z zabobonem i zwrócić się w stronę rozumu i wolności.
        Islamiści np. mają silną wiarę, która nie pozwala im na rozwój umysłowy.
        • Gość: Pawel Re: Chrzescijaństwo motorem postępu ! IP: *.253.203.62.dial.bluewin.ch 01.11.03, 00:27
          Gość portalu: Kafar napisał(a):

          >
          > Postać Jezusa jast tak pokręcona, a jego historia tak
          nieprawdopodobna, że
          > zaden twórca żadnej sekty nie mógłby wymyślić czegoś tak
          chorego i liczyć na
          > to, że ktokolwiek pójdzie za tym.

          A jak pokrecony byl Mahomet: 66 wlasnorecznie stoczonych
          krwawych bitew + mordowanie jencow + sprzedaz kobiet i dzieci w
          niewole - to w ramch w ramach szerzenia wiary, kilkanascie zon,
          brak konsekwencji wobec wlasnej nauki np faworyzowanie jednej
          zony kosztem innych. W dodatku to zrobil w Koranie z Biblia -
          raczej nie znal jej z pierwszej reki.
          Ale co ciekawe, Koran wymienia Chrystusa 2 razy czesciej niz
          Mahometa.
      • unleashed Co w takim razie według ciebie było motorem rozwoju 01.11.03, 14:47
        w ciemnej Europie i ochroniło nasz kontynent przed Turkami i
        Tatarami? Co spowodowało, że nie jesteśmy dziś jednym z tych
        tolerancyjnych i rozwiniętych krajów muzułmańskich?
        Jak to możliwe, że "karykatura" ma setki razy więcej wyznawców
        niż "oryginał", który to w dodatku nie może odbudować swojej
        świątyni od 2000 lat?
        • Gość: Kafar Co było motorem rozwoju cywilizacji - idiotyzm KK! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.03, 16:47
          Postać Jezusa jast tak pokręcona, a jego historia tak nieprawdopodobna, że
          zaden twórca żadnej sekty nie mógłby wymyślić czegoś tak chorego i liczyć na
          to, że ktokolwiek pójdzie za tym. Tylko szczęśliwy splot wydarzeń historycznych
          i okropne położenie rzymskich niewolników mogły stworzyć grunt dla wiary w
          takie głupstwa. Także dzisiaj widać, że wszędzie tak, gdzie jest konkurencja w
          postaci buddyzmu czy islamu, tam misjonarze chrześcijańscy nie mają szans z
          tymi swoimi głupimi mitami. Zresztą głupocie tych wypocin zawdzięczmy
          prześcignięcie wyżej rozwiniętych cywilizacji Wschodu. Tylko dzięki bijącemu w
          oczy idiotyzmowi chrześcijańskiej doktryny, umysły Europejczyków mogły łatwo
          zerwać z zabobonem i zwrócić się w stronę rozumu i wolności.
          Islamiści np. mają silną wiarę, która nie pozwala im na rozwój umysłowy.
    • Gość: kas Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 20:05
      Nie dla Watykanu!!!!
      Nie dla Talibanu!!!!
    • indris Spirala absurdu 31.10.03, 20:08
      Nie bronię owego Abela ani tego sędziego. Ale całej sprawy mogło nie być. Bo
      Aabel zażądał umieszczenia w kasie OPRRÓCZ krucyfiksu - sury z Koranu. Szkoła
      odmówiła i dopiero wtedy się wściekł. A gdyby się zgodziła - nie byłoby sprawy.
      • Gość: Bolo Re: Spirala absurdu IP: 209.47.22.* 31.10.03, 20:22
        A dlaczego do cholery wiekszosc ma tolerowac wybryki mniejszosci?
        Nie podoba sie to won z dwora.

        Bolo
        • Gość: robert Re: Spirala absurdu IP: 200.232.138.* 31.10.03, 21:17
          Masz nos dlugi czy krotki?
          Chuja dlugiego czy krotkiego?
          Przyjdzie wiekszosc i powie..
          zabic....
        • Gość: cs Re: Spirala absurdu IP: *.unknown.tele.dk 31.10.03, 21:38
          to sie nazywa "tolerancja"
          ale w Polsce chyba to slowo wymazano juz ze slownikow

          A umieszczanie symboli religijnych w miejscach publicznych
          uzaleznione jest od tego, czy dana religia posiada status prawny
          w danym kraju.
          Podejrzewam tylko, ze islam nie ma we Wloszech i dlatego
          bezprawne byloby umieszczanie takowych symboli w szkole, na
          przyklad.
        • Gość: DeskJET Re: "Bolo" bez tolerancji... IP: 129.81.192.* 31.10.03, 22:57
          Gość portalu: Bolo napisał(a):

          > A dlaczego do cholery wiekszosc ma tolerowac wybryki
          mniejszosci?
          > Nie podoba sie to won z dwora.
          >
          > Bolo
          ===============================================================
          "Bolo" - frajerze - pamietaj, ze kazdy (nawet ty!) moze w pewnym
          momencie stac sie MNIEJSZOSCIA. Podobno w wiekszosci
          sila ale... nie zawsze madrosc...

          P.S. Czy jezeli np. inwalidzi sa mniejszoscia w spoleczenstwie,
          to jest to wystarczajacy powod by ich zrzucac ze skaly???
    • Gość: Widz nr 2 Jankowski versus Anders IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 20:33
      Gdy niejaki ksiądz milioner Jankowski porównuje Gwiazdę Dawida do swastyki i
      sierpa i młota to jest w porządku i prokuratura III RP nie widzi w tym obrazy
      uczuć religijnych.
      Swoją drogą miliony Polaków może uczyć sie tolerancji od gen. Andersa, na
      zorganizowanym przez niego cmentarzu wojennym pod Monte Cassino znaleźć można
      symbole religijne wszystkich narodowości zamieszkujących przedwojenną Polskę.
      • Gość: Organista Re: Jankowski versus Anders IP: 152.75.141.* 31.10.03, 21:46
        Krzyże w kościele, w szkole-tablice.

        PS. Na ministrantów powinno się wybierać obleśnych staruchów. Lepszy nekrofil
        niż pedofil.
    • Gość: robert EEEEUUUUUU prawo do zycia!!!! IP: 200.232.138.* 31.10.03, 21:52
      Przeczesuje Europe w poszukiwaniu
      wiernych,....
      wiecej zniszczyl Wojtyla niz Pan A. Hitler;
      Uwolijmy sie od Sowietow, uwolijmy sie
      od Amerykanow, i od Kosciola..

      EEEEEEEEUUUUUUUUUUUUUU.......
      prawo do zycia


      Europa, to Europa poludniowa,
      !!!! chciejmy przezyc!
    • Gość: boloniusz Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: 140.247.126.* 31.10.03, 22:45
      A to beda dopiero jaja, jak adel smith zarzada sciagniecia krzyzy z kosciolow w calych Wloszech, a takze w Watykanie - bo te tez
      na pewnorania jego uczucia religijne...Oto do czego prowadzi obled poprawnosci politycznej. Radze poczytac Oriane Fallaci, ktorej
      "Wscieklosc i duma" powinna byc lektura obowiazkowa w kazdej szkole. (Tylko nie wiem, czy to juz jest wydane po polsku).
      • Gość: charlie Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.wachovia.com 31.10.03, 22:49
        Sprobujcie zazadac sciagniecia polksiezyca w ktoryms z krajow
        arabskich to pozegnacie sie ze swoimi glowami. Taka tam
        demokracja i tolerancja. A tak nawiasem mowiac to wyglada, ze
        pan sedzia nie zna prawa (ustawa z 1988 roku).
        • Gość: R Re: Turcja IP: *.telia.com 31.10.03, 23:05
          He, he, W Turcji jest szkola oddzielona od religii. W szkolach sa zabronione
          wszelkie religijne relikwia.
          Dziwne ale prawdziwe.
          • Gość: Kafar Re: Turcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 23:06
            Gość portalu: R napisał(a):

            > He, he, W Turcji jest szkola oddzielona od religii. W szkolach sa zabronione
            > wszelkie religijne relikwia.
            > Dziwne ale prawdziwe.
            --------------
            Oni mieli swojego Ataturka a my - kiedy?
            • Gość: Pawel Re: Turcja IP: *.253.203.62.dial.bluewin.ch 01.11.03, 00:19
              Mniej wiecej w tym samym czasie mielismy:
              protestanta-socjaliste Pilsudskiego i agnostyka prof.
              Narutowicza. W odroznieniu od Ataturka nie byli zbrodniazami
              wojennymi, ze wspomne te miliony Ormian, a i sama walke z
              tradycja metodami ... skutecznymi (albo zdejmiesz turban z
              glowy, albo odrabiemy wink. I na dobra sprawe czy Ataturk cos
              zmienil poza nakryciem glowy.

              Gość portalu: Kafar napisał(a):

              > Gość portalu: R napisał(a):
              >
              > > He, he, W Turcji jest szkola oddzielona od religii. W
              szkolach sa zabronio
              > ne
              > > wszelkie religijne relikwia.
              > > Dziwne ale prawdziwe.
              > --------------
              > Oni mieli swojego Ataturka a my - kiedy?
              • Gość: Kafar Re: Turcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.03, 00:30
                Gość portalu: Pawel napisał(a):

                > Mniej wiecej w tym samym czasie mielismy:
                > protestanta-socjaliste Pilsudskiego i agnostyka prof.
                > Narutowicza. W odroznieniu od Ataturka nie byli zbrodniazami
                > wojennymi, ze wspomne te miliony Ormian, a i sama walke z
                > tradycja metodami ... skutecznymi (albo zdejmiesz turban z
                > glowy, albo odrabiemy wink. I na dobra sprawe czy Ataturk cos
                > zmienil poza nakryciem glowy.
                ---------------
                Pawle, nie widzisz różnicy między Turcją a Araią Saudyjska, Iranem, Jemenem,
                Sudanem, Pakistanem, Awganistanem...
      • Gość: wikul Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.10.03, 23:22
        Gość portalu: boloniusz napisał(a):

        > A to beda dopiero jaja, jak adel smith zarzada sciagniecia krzyzy z
        kosciolow w
        > calych Wloszech, a takze w Watykanie - bo te tez
        > na pewnorania jego uczucia religijne...Oto do czego prowadzi obled
        poprawnosci
        > politycznej. Radze poczytac Oriane Fallaci, ktorej
        > "Wscieklosc i duma" powinna byc lektura obowiazkowa w kazdej szkole. (Tylko
        nie
        > wiem, czy to juz jest wydane po polsku).


        Masz rację , tylko czy w takim zaślepieniu mozna coś zrozumieć ? A oto krótki
        fragment ze wspomnianej książki . Pozdrawiam .

        "...Czasami zamiast ich widziałam obrazek dla mnie symboliczny (a więc
        doprowadzający do wściekłości) jak ten wielki namiot , którym latem zeszłego
        roku somalijscy muzułmanie znieważyli i obsrali , i spotwarzyli na trzy
        miesiące
        plac przed katedrą we Florencji . W moim mieście ...Namiot postawiono obok
        pięknego pałacu arcybiskupów. ...A do tego żółte strugi moczu , który
        bezcześciły mury baptysterium . (Cholera ! Ale maja zasięg ci synowie Allaha !
        Jak to możliwe żeby trafić w obiekt oddzielony ogrodzeniem , oddalony o prawie
        dwa metry od ich narządów moczowych ?) . Żółte strugi uryny , smród gówna ,
        które zagradzało wejście do kościoła San Salvatore al Vescovo - wspaniałego
        koscióła romańskiego (z 1000 roku) , który stoi na zapleczu placy
        katedralnego ,
        a którego synowie Allaha zamienili w sracz . ...
        ...Ludzie tacy jak ja mają kłopoty z deklaracją : "Ja-nie-mam-nic-wspólnego-z-
        Kosciołem-Katolickim" . Mam , i to jeszcze jak . Czy mi sie to podoba czy nie .
        A jakbym miała nie mieć ? Urodziłam się w krajobrazie pełnym kościołów ,
        klasztorów , Chrystusów . Madonn , świętych . Pierwszą melodią , jaką
        usłyszałam , przychodząc na świat , była muzyka dzwonów . Dzwonów katedry
        Santa
        Maria del Fiore , którą w Epoce Namiotu sagłuszało wycie muzeina . To w tej
        muzyce , w tym krajobrazie sie wychowałam . To przez tę muzykę i przez ten
        pejzaż , nauczyłam się , co to jest architektura , rzeźba , co to malarstwo ,
        sztuka . To przez ten Kościół (nastepnie odrzucony) , zaczęłam zadawać sobie
        pytanie , co to jest Dobro , co to jest Zło , na Boga ...
        ...Przy całym moim laicyzmie , przy całym moim ateizmie , jestem tak
        przesiąknieta kultura katolicką , że stanowi ona wręcz część mojego sposobu
        wyrażania się . O Boże , mój Boże , Dzięki Bogu , na Boga , Boże mój , Jezus
        Maria , Matko Przenajświętsza , Chrystus tu , Chrystus tam . Te słowa
        przychodzą mi do głowy tak spontanicznie , że nawet nie zauważam kiedy je
        wymawiam lub piszę . ..."
    • Gość: jg Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.d.pppool.de 31.10.03, 22:57
      czas najwyzszy wyrzucic krzyze tez z polskich szkol i urzedow!!!
      • Gość: DeskJET Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: 129.81.192.* 31.10.03, 22:59
        Gość portalu: jg napisał(a):

        > czas najwyzszy wyrzucic krzyze tez z polskich szkol i
        urzedow!!!
        ============================================================
        Polska krzyzami stoi?
      • Gość: wikul Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.10.03, 23:27
        Gość portalu: jg napisał(a):

        > czas najwyzszy wyrzucic krzyze tez z polskich szkol i urzedow!!!



        Wyrzucaj w swojej nowej ojczyźnie .
        • Gość: tryt Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.11.03, 13:34
          nie bedzie wyrzucal w twojwj i mojej
    • Gość: jg Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.d.pppool.de 31.10.03, 22:59
      puknij sie czlowieku w czolo.
      • Gość: Partyzant Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 23:05
        Gość portalu: jg napisał(a):

        > puknij sie czlowieku w czolo.
        --------------
        Ty folksdojcz, idź powiesić krzyż w bundesracie. Powodzenia.
    • Gość: Kuba Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.nat2.kon.tvknet.pl 01.11.03, 01:10
      Sprawa jest żenująca, znów jakiś nawiedzony, muzułmański frustrat, próbuje
      narzucić chrześcijańskiej większości własną wizję świata i Boga... Ten facet
      zapomniał, albo nie chce pamiętać, że mieszka w Europie, kontynencie na wskroś
      chrześcijańskim, z chrześcijańską historią i tradycją... dlaczego dla własnej
      prywaty, zdobycia publicznego uznania obraża innych uczucia religijne. Nie
      wiem dlaczego miałyby sie w szkole znaleźć sury z Koranu, dlaczego ? jeżeli
      chce gościu tego, niech umieści swe dzieci w medresie. jeżeli chce tak bardzo
      islamu na codzień niech wyjedzie do któregoś z muzułmańskich krajów. Tylko
      dlaczego dotąd tego nie zrobił ? Z muzułmanami problemy mają Francuzi, Niemcy
      a teraz i Włosi... w zasadzie nawet nie tyle z muzułmanami, co z islamskimi
      fanatykami. Tolerancja ?! Tak !!! Ale w obie strony, żądam katedy w Mekce,
      Medynie, Rijadzie... Co, że nie było tam chrześcijaństwa, katolicyzmu ? No i
      co z tego, a we Włoszech był islam ? W Rzymie? A tko w końcu zniszczył
      Konstantynopol, tysiacletnią kulturę i cywilizację wprost kontynuującą
      tradycje cesarstwa rzymskiego... sami zawiniliśmy nie udzielając w stosownym
      czasie pomocy, ale dziś możemy zarzucić właśnie muzułmanom, że zniszczyli coś
      naszego, osiedlili się na naszej, chrześcijańskiej ziemi w dzisiejszej
      Turcji... Czy to nie chore ? Zaraz zaczniemy sowbie wywlekać wszystko i może
      nawet dojdzie do nowej krucjaty... Paranoja ! Temu wariatowi Adelowi
      należałoby dać solidnego kopa w dupę i zapytać czy juz mu przeszło, a jak nie
      dokopywać aż do skutku.
      • Gość: daro Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: 62.233.204.* 03.11.03, 12:28
        Jeśli dobrze pamiętam Jan Paweł II spotykał się też z przedstawicielami religii
        muzułmańskich i mam wrażenie, ze rozmowy były o wiele mniej agresywne niż te,
        które czytam, dlaczego ? bo Oni wiedzą, że Jeden jest Bóg, tylko różne drogi
        dochodzenia do Niego (Vaticanum Secundum), dobro jest zawsze dobrem,
        niezależnie czy czyni to katolik, protestant, prawosławny, muzłuman czy
        buddysta. W starozytnych Atenach postawiono pomnik nieznanemu bogu, otóż już
        staożytni czuli, ze ich bogowie pełni są podstępów, złości, zdrad, nikczemności
        i innych małości i czuli, ze jest Ktoś, kto jest wyższy, lepszy, doskonały.
        Jest nim Bóg wszechmogący i jest on Dobrocią, Miłością i Miłosierdziem dla
        kazdego, Polaka, Greka, Żyda czy Araba
    • Gość: kwai Ten arab jest przybyszem i powinien szanować miejscowe IP: proxy:* / 172.16.20.* 01.11.03, 08:29
      tradycje i zwyczaje. Nikt go nie zapraszał do Włoch. Najgorsze
      jest chamstwo i prymitywizm emigracji zarobkowej.
      • Gość: Linn Re: Ten arab jest przybyszem i powinien szanować IP: *.dialup.tiscali.it 01.11.03, 10:44
        Jest obywatelem wloskim od urodzenia.
    • Gość: roo DLA KWACHA BYLOBY TO COS NOWEGO !!!! IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 08:31
      Wyznawcow Islamu jeszcze nie przepraszal. UWAZAM, ZE NADSZEDL
      JUZ CZAS, ZEBY PRZEPROSIC TURKOW ZA KRWAWA BITWE POD WIEDNIEM.
      Do tych przeprosin przylaczylby sie pewnie kanclerz Niemiec -
      zyskalby poparcie Niemcow Tureckich.
    • Gość: Rober Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.sulechow.sdi.tpnet.pl / 192.168.1.* 01.11.03, 08:39
      czy aby nie popadamy w jekieś skrajności należe do tego
      pokolenia które uczęszcało na lekcje religii do kościoła i
      salek katechetycznych i uważam iż było to lepsze niż robienie z
      religi kolejnego przedmiotu w szkole - którego dzieci nie
      przeżywają duchowo jak należy choćby ze względu na miejsce -
      pozatym jeżeli propagujemy nasze wartości chrześcijańskie , ich
      wpływ na cywilizacje euro - amerykańską to nie znaczy że
      powinniśmy zapomnieć o świeckości państwa np. we francji do
      takiej szkoły w jednakowych strojach obowiązkowo powinny chodzić
      dzieci chrześcijan , muzułmanów czy niewieżący tylko w ten
      sposób mozna stworzyć ze szkoły miejsce djalogu kulyur i dialogu
      równiez religii a wiarę wystarczy mieć w sercu nie potrzeba aby
      wisiała na ścianie.
    • Gość: doku Ale się fanatycy wściekają. Każdy fanatyk to ... IP: *.chello.pl 01.11.03, 14:43
      ... jednakowe ścierwo - islamski czy chrześcijański. Niechby się wreszcie
      religijni pozagryzali między sobą.
    • Gość: adan Re: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże IP: *.proxy.aol.com 01.11.03, 21:15
      Skuc lobuza i deportowac tam gdzie sie urodzil lub do
      najblizszego panstwa islamskiego.
      • Gość: Kafar Muzulmanie,tyle wolnosci w UE ile dla nas wArabiiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.03, 22:24
        Gość portalu: adan napisał(a):

        > Skuc lobuza i deportowac tam gdzie sie urodzil lub do
        > najblizszego panstwa islamskiego.
        --------------
        Tu sie zgadzam w 100%. UE powinna stosować zasadę wzajemnosci tolerancji.
        Islamista ma tyle wolnosci w UE ile katolik w Arabii Saudyjskiej. Myślę, że to
        sprawiedliwe.
        Ale symbole rwligijne nie powinny wisieć w państwowych szkolach.
    • Gość: bartek.m Wojna o symbole IP: *.blt.pl / 192.168.10.* 02.11.03, 11:39
      Kolejny przejaw wojny ludzi o symbole, zamiast dążyć do
      porozumienia obrzucamy się inwektywami i przykładamy wagę do
      rzeczy drugorzędnych. Przez stulecia toczyliśmy wojny religijne
      w imię chrześcijańskiej miłości bliźniego, bo zamiast pokoju,
      miłości i pochylenia się nad drugim człowiekiem ważniejsze dla
      nas jest chodzenie w niedziele do kościoła i wieszanie wszędzie
      krzyży. Religia to to, co nosimy w sercu i jak traktujemy
      drugiego człowieka. Niestety - w arcykatolickich krajach, jak
      Polska, Włochy czy Hiszpania, obrzędowośc katolicyzmu
      (procesje, kapliczki, msze, coraz większe kościoły, święcone
      jajka, wszędzie obecna symbolika religijna) są ważniejsze niż
      autentyczny szacunek drugiego człowieka. Spójrzcie, ile w tych
      krajach przemocy w rodzinie, zdradzanych żon, kłótni i swarów,
      agresywnych rozwiązań, nietolerancji. A przecież można ułożyć
      stosunki międzyludzkie w duchu porozumienia - ale tylko wtedy,
      gdy drugi człowiek i jego wartości i poglądy, są ważniejsze niż
      frazesy jakie mamy na ustach, ale nie nosimy ich w sercu.
    • Gość: Kafar Czy mahometanie maja prawo korzystać z wolności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 16:06
      Czy mahometanie maja prawo korzystać z wolności

      obywatelskich immanentnie zwiazanych z obcym im i nienawistnym humanizmem
      europejskim?
      Czy nie powinno być tak, że agresywna religia jaką jest islam, powinna być
      wyłączona z dobrodziejstw europejskich praw człowieka?
      Skoro ugrupowania faszystowskie i skrajnie lewicowe nawołujące do obalenia
      porządku konstytucyjnego są pozbawione prawa funkcjonowania w demokracji, to
      dlaczego zachowujacy sie identycznie islam ma prawo funkcjonowac bez ograniczeń?
      Przecież mahometanie traktują wyłącznie instrumentalnie podarowane im prawa,
      korzystaja z nich po to aby je później zlikwidować. Tak naucza ich zupełnie
      otwarcie koran!
      Europa musi cos z tym problemem pilnie zrobić.
      • Gość: wikul Trzymetrowy krzyż został ustawiony w sobotę ... IP: *.acn.waw.pl 03.11.03, 23:30
        Trzymetrowy krzyż został ustawiony w sobotę przed szkołą we włoskiej
        miejscowości Ofena. To właśnie z tej szkoły w Abruzji, w środkowych Włoszech,
        lokalny sąd nakazał usunąć krzyże wiszące w poszczególnych klasach, co
        wywołało powszechne oburzenie.
        Wielki krzyż został przyniesiony na szkolny plac przez członków Bractwa Matki
        Bożej Różańcowej z San Giorgio La Molara, koło Neapolu na południu Włoch.
        Sobotnia inicjatywa zyskała poparcie burmistrza Ofeny Anny Rity Coletti, która
        wyraziła przekonanie, że "krzyż pozostanie jako wspomnienie nietolerancji ze
        strony człowieka, który chciał wymusić usunięcie tego symbolu ze szkoły, lecz
        to mu się nie udało".
        Afera wybuchła, gdy tydzień temu sędzia Mario Montanaro z L'Aquili nakazał
        usunąć krzyż ze szkoły w Ofenie. Zdjęcia krzyża zażądał Adel Smith,
        muzułmanin, którego dwóch synów uczęszcza do tej szkoły. Sędzia tłumaczył, że
        uważane za obowiązujące we Włoszech do dziś przepisy o umieszczeniu krzyża w
        miejscach publicznych są wynikiem ustaw z czasów, kiedy Włochy były monarchią
        i wobec tego są niezgodne z ustrojem republikańskim.
        Decyzja sędziego wywołała falę protestów - zarówno ze strony katolików, jak i
        osób określających się jako niewierzące, a także wyznawców innych religii.
        BM, PAP
        • balzer To mi przypomina Kazia Switonia 03.11.03, 23:34
          I jego szopke z krzyżami w Oswiecimiu 5 lat temu smile
          • Gość: wikul Re: To mi przypomina Kazia Switonia IP: *.acn.waw.pl 03.11.03, 23:37
            balzer napisał:

            > I jego szopke z krzyżami w Oswiecimiu 5 lat temu smile



            To było do przewidzenia . Każda radykalna akcja powoduje reakcję .

          • Gość: Kafar Gdzie im do Kazia Switonia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.03, 23:38
            On mial cala plantację! Polska, bialo czerwoni! Górą!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka