Dodaj do ulubionych

[Faksem z Tel Awiwu] felieton KATAW ZAR

IP: *.net.bialystok.pl 18.01.02, 23:53
Przedstawiam Panstwu felietoniste Najwyższego Czasu korenspondenta z Izraela
Pana Kataw Zar! uważam ze warto poznać z pierwszej ręki co sie dzieje w Izraelu
a jest bardzo ostrym felietonistą! polecam! :]
--------------------------------------------------------------------------
Faksem z Tel Awiwu
Powrót komandosów morskich
KATAW ZAR

Izraelscy komandosi morscy użyli w ubiegłym tygodniu kilku helikopterów
transportowych i kilkunastu nadmuchiwanych, gumowych zodiaków, żeby porwać na
Morzu Czerwonym arabski statek handlowy wyładowany bronią przeznaczoną dla
palestyńskich organizacji terrorystycznych. Nie ulega wątpliwości, że bez
angażowania przesadnego wysiłku logistycznego i strategicznego mogli tropikalni
Żydzi zbombardować i zatopić "Karin A" na pełnym morzu, bez konieczności
pogwałcania obszaru wód terytorialnych państw arabskich i bez narażania
komandosów na niebezpieczeństwo.
"KARIN A" mogła być np. statkiem pułapką, nafaszerowanym po brzegi materiałem
wybuchowym.
Ale pojmanie "Karin A" i triumfalne doprowadzenie statku, wraz z ładunkiem i
załogą do portu w Ejlacie, miało wielorakie, niebagatelne znaczenie polityczne,
wojskowe i psychologiczne, jako że zostało doskonale zsynchronizowane z
początkową fazą 4-dniowej wizyty mediatora z ramienia Stanów Zjednoczonych,
generała Antoniego Zinniego. Przechwycony ładunek przekonuje o planach
wojennych Autonomii i dowodzi, że znalezione na statku dalekosiężne katiusze o
kalibrze 122 mm miały na celu przeniesienie inty-fady na teren Izraela i
poważne zagrożenie większości izraelskich miast, łącznie z Jerozolimą, Tel
Awiwiem, Asz-dodem, Aszkelonem i Hajfą. W palestyńskich rękach rakiety
przeciwpancerne Sager nowej generacji i rakiety przeciwlotnicze Stinger
potrafiłyby zmniejszyć przewagę jakościową i technologiczną izraelskiej armii.
Trochę przeszkadza izraelskiej propagandzie oświadczenie wywiadu USA, że
śmiercionośny ładunek, zarekwirowany na pokładzie "Karin A", przeznaczony był
dla Hezbollahu w Libanie, tudzież opinia kierownictwa Autonomii Palestyńskiej,
że mowa o izraelskiej prowokacji, szytej grubymi nićmi.

ENTEBBE RAZ JESZCZE

Istotnym aspektem przemawiającym za wybraniem przez sztab generalny wariantu o
charakterze pirackim, na przekór oczywistym niebezpieczeństwom i komplikacjom,
była chęć przywrócenia honoru jednostce komandosów morskich,
sławetnej "trzynastce", ciężko poszkodowanej na prestiżu podczas nieudanych
akcji podjętych w Libanie. Generał Szaul Mofaz pragnąłby także zakończyć
aktualną kadencję na stanowisku szefa sztabu efektowną akcją nawiązującą do
oswobodzenia pasażerów samolotu Air France w En-tebbe. Dlatego Mofaz wystawiał
się na egipskie rakiety, latając na pokładzie

Sprytni tropikalni chirurdzy bez skrupułów kierują zwłoki do recyclingu.
boeninga ponad miejscem przechwycenia "Karin A" i wydawał raz jeszcze wydane
uprzednio polecenia, znane komandosom na pamięć.

HIENY Z ABU KABIR

Izraelski Instytut Patologii, mieszczący się w południowej dzielnicy Tel Awiwu
Abu Kabir i podlegający na poły ministerstwu obrony i na poły ministerstwu
zdrowia, cieszy się fatalną opinią od lat paru, kiedy goły trup turysty Szkota,
obywatela Wielkiej Brytanii, odesłany został rodzinie bez kilku istotnych
narządów wewnętrznych, co lekarze tropikalnego Instytutu daremnie starali się
ukryć, wypychając ciało szmatami i zaszywając rany. Szczegółowe badania zwłok,
przeprowadzone w Anglii na polecenie rodziny zmarłego mężczyzny, wykazały nie
zbicie, że poza kradzieżą narządów w Abu Kabir użyto nieszczęsnego tury-stę-
denata do ćwiczeń chirurgicznych i wiwisekcji.
Izraelskie media, które początkowo bez syjonistycznych skrupułów i ży-dowskiego
patriotyzmu narodowego poświęciły sporo miejsce aferze Abu Kabir, z równą
energią zadbały o wyciszenie skandalu grożącego powikłaniami dyplomatycznymi.
Wieść gminna niesie, że poważne odszkodowanie finansowe, wypłacone przez rząd
Izraela nakłoniło rodzinę Anglika do rezygnacji z pomysłu wystąpienia na drogę
sądową i postawienia żydowskiego państwa w żenującej sytuacji złodzieja
złapanego na gorącym uczynku.

DLACZEGO BIEGAŁ W SPÓDNICY?

Mało przekonywująco zabrzmiały w szkockich uszach naiwne wyjaśnienia
izraelskiego Instytutu Patologii, że zabiegi chirurgiczne użyte wobec sztywnego
Anglosasa miały na celu sprawdzenie, czy denat istotnie powiesił się z własnej
woli i wyraźnej chęci, tudzież o własnych siłach, jak twierdziła policja, czy
też został powieszony przez osoby trzecie. Złodzieje z Abu Kabir z równym
powodzeniem mogli dowodzić, że rozparcelowali Szkota dla ustalenia, dlaczego
nosił spódnicę.
Jednakowoż kradzież narządów ludzkich szkockiego turysty i zbezczeszczenie
przez abu-kabirowców jego doczesnej powłoki, utrupionej samobójczą śmiercią w
jerozolimskim hotelu, nader nikło wstrząsnęło opinią publiczną Izraelitów i ich
poczuciem przyzwoitości. Tak być musiało, albowiem ciało niewiernego (czyli
tzw. goja), nie cieszy się w tropikach przywilejem świętości i jest tykalne,
ponieważ tak czy owak w dzień Sądu Ostatecznego żydowski Pan Bóg nie będzie
sobie zaprzątać głowy losem, stanem i miejscem pogrzebania szczątków nie
należących do Wybranego Narodu.
Wydało się jednak na abu kabirskim przykładzie, że nie na darmo kryminologia
powtarza do znudzenia, jakoby bezkarność i pobłażliwość zachęcały złoczyńców do
kontynuowania zbrodniczej działalności. I tak złodzieje w białych kitlach mało
się przejęli wpadką na Anglosasie i spokojnie prowadzą w Instytucie Abu Kabir
proceder pozbawiania zwłok wszystkiego, co ma z medycznego punktu widzenia
jakąkolwiek wartość handlową i nadaje się do wycięcia i umieszczenia w
zamrażalniku, zgodnie ze szczegółowymi listami zamówień składanymi Instytutowi
przez zamożne, prywatne kliniki.

NIKŁA PRZYDATNOŚĆ PALESTYŃCZYKÓW

Nie ulega wątpliwości, że nieocenionymi dawcami narządów na potrzeby Instytutu
mogliby być partyzanci palestyńscy, ale nie są, bo na ogół giną od ognia
snajperów i unoszeni są przez kolegów, którzy urządzają im uroczyste pogrzeby w
Szchemie, Ra-malli i Gazie. Handlowo zorientowani naukowcy-patolodzy z Abu
Kabir nie mogą także czerpać pożytku ze zwłok terrorystów-samobójców, którzy
wpadają wprawdzie w żydowskie ręce po oddaniu duszy Allahowi, ale znajdują się
w stanie daleko posuniętej nieprzydatności, ponieważ ich ciała porozrywane są
na strzępy wybuchami bomb i naszpikowane odłamkami.

PRZYPADEK KOMANDOSA BUZAGLO

Słowa piosenki "The show must go on" ("Przedstawienie musi się toczyć dalej")
śpiewanej przez niezapomnianego homosio-aidsa Freda Merkurego tyczą się
Instytutu patologii: kiedy brak trupów ludzi niewiernych, mało-wiernych albo
wiernych inaczej, pod lancet oprawców z Abu Kabir trafiają pełnowartościowi
Żydzi, jak np. żołnierz oddziałów specjalnych nazwiskiem Buzaglo, który miał
nieprzyjemność znalezienia się na pokładzie olbrzymiego helikoptera
transportowego typu Sikorsky, który spadł na przygraniczne osiedle na północy
Izraela po sczepieniu się rotorem z drugim helikopterem lecącym z nim w parze
do Libanu. Działo się to w okresie, kiedy armia izraelska nadal okupowała tzw.
strefę bezpieczeństwa w Południowym Libanie. Oba helikoptery naładowane po
brzegi komandosami i sprzętem wojennym uległy katastrofie.
Śmierć poniosło 73 żołnierzy, Buzaglo był jednym z nich i jego ojciec, doktor
Buzaglo, wezwany został do Instytutu Abu Kabir celem złożenia podpisu pod
kilkoma kwestionariuszami w ramach zwyczajowych, biurokratycznych czynności
poprzedzających ceremonię pogrzebową na wojskowym cmentarzu.

ZŁODZIEJE ROGÓWEK

"Zastanowiło mnie", opowiada Buzaglo, "dlaczego pracownicy Instytutu nie chcą
mi pokazać ciała mojego syna i wyjaśniają, że jest to zbędne, ponieważ
identyfikacja zwłok została
już dokonana. Przetargi trwały sporo czasu mimo podnoszonego przeze mnie
twierdzenia, że zawodowego lekarza, ja
Obserwuj wątek
    • Gość: wild dokonczenie pt. "ZŁODZIEJE ROGÓWEK" IP: *.net.bialystok.pl 18.01.02, 23:55
      ZŁODZIEJE ROGÓWEK

      "Zastanowiło mnie", opowiada Buzaglo, "dlaczego pracownicy Instytutu nie chcą mi
      pokazać ciała mojego syna i wyjaśniają, że jest to zbędne, ponieważ identyfikacja
      zwłok została
      już dokonana. Przetargi trwały sporo czasu mimo podnoszonego przeze mnie
      twierdzenia, że zawodowego lekarza, jak ja, spotykającego się na co dzień ze
      śmiercią, widok zwłok syna żołnierza nie doprowadzi do ataku serca. Kiedy po
      ceregielach usunięto wreszcie czarny, plastykowy worek, w jakim znajdowało się
      ciało, z miejsca dostrzegłem, że twarz mojego zabitego syna patrzy w sufit
      pustymi oczodołami, a na jego gardle widnieją ślady głębokiego cięcia. Zapytałem,
      gdzie się podziały oczy mojego syna i doczekałem się jedynie niejasnych
      odpowiedzi, że operacja miała na celu stwierdzenie powodu zgonu. Jakiego powodu?
      Chłopak wraz z kolegami spada na ziemię z wysokości kilkuset metrów i
      wszyscy giną na miejscu. Po co im operować oczy? Po co im przecinać gardła?
      Daremnie jednak i żądałem przejrzenia raportów operacji, które gdzieś zginęły
      i, nawiasem mówiąc, nie odnalazły się po dzień dzisiejszy".
      Dr Buzaglo opowiedział w izraelskiej telewizji, że odszukał lekarza, który
      pierwszy przybył na miejsce katastrofy z ekipą ratowniczą. "Zapytałem go, czy
      zwyczajem doświadczonych sanitariuszy i lekarzy wojskowych przeciął mojemu synowi
      skórę na gardle, żeby mu umożliwić oddychanie, ale on zaprzeczył. Nie było
      potrzeby dokonywać żadnych zabiegów, powiedział, bo kiedy znaleźliśmy się na
      miejscu upadku helikopterów, wszyscy żołnierze byli już martwi". Buzaglo
      przeprowadził śledztwo na własną rękę i dowiódł, że lekarze Instytutu wzbogacają
      się na kradzieży rogówek podbieranych trupom bez opamiętania.

      SŁUŻBA NA RZECZ ZŁODZIEI

      Oświadczenie doktora Buzaglo otworzyło puszkę Pandory. Policja przeprowadziła
      poszukiwania na terenie Instytutu Patologicznego i znalazła w zamrażalnikach
      setki organów pochodzących ze zwłok, na których przeprowadzano badania. Prawa
      religii mojżeszowej wymagają, żeby znalezione fragmenty ciała zostały pogrzebane
      przy nieboszczyku, co graniczy obecnie z nieprawdopodobieństwem wobec
      niemożliwości dokonania identyfikacji, co należy do kogo. Ujawniono także, że
      dziesiątki znanych tropikalnych lekarzy, należących do śmietanki towarzyskiej Tel
      Awiwu i specjalizujących się w chirurgii plastycznej, w skracaniu nosów i w
      naciąganiu tropikalnym Żydom pomarszczonej ze starości skóry, zajmuje się w Abu
      Kabir zacieraniem śladów przestępstwa w ramach rezerwowej służby wojskowej.
      Wypychają okradzione trupy szmatami, gazetami, zdechłymi kotami i czym popadnie,
      a potem kleją i fastrygują rany.
    • Gość: mram Re: [Faksem z Tel Awiwu] felieton KATAW ZAR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 23:59
      maks!
      niektórzy łącza TePSy mają
      na czytanie elaboratów Krzysia czy wilda
      czasu/pieniedzy szkoda
      jakość w ilość ostatnio?
      mram zaskoczony
      • Gość: wild :) IP: *.net.bialystok.pl 19.01.02, 00:05
        Gość portalu: mram napisał(a):

        > maks!
        > niektórzy łącza TePSy mają

        chlip chlip crying

        > na czytanie elaboratów Krzysia czy wilda

        lub innego świra! big_grin

        > czasu/pieniedzy szkoda

        ja płące 50zł/2678400 sek. wink

        > jakość w ilość ostatnio?

        bolsze!! bolsze!! smile)

        > mram zaskoczony

        • Gość: mram a.., przepraszam zasnąlem... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 08:47
          niech Ci będzie
          późno było może po temu
          żestawienie z krzysiem
          nieszczęśliwe i wycofuje je chyłkiem

          mram przebudzony
      • Gość: aaa Re: [Faksem z Tel Awiwu] felieton KATAW ZAR IP: *.chello.pl 19.01.02, 05:50
        Gość portalu: mram napisał(a):

        > maks!
        > niektórzy łącza TePSy mają
        > na czytanie elaboratów Krzysia czy wilda
        > czasu/pieniedzy szkoda
        > jakość w ilość ostatnio?
        > mram zaskoczony


        A szkoda bo warto... a pan kataw zar to prawdziwy cżłowiek - sam go widziałem, w
        UPRze był z wizytą.
    • Gość: U Re: [Faksem z Tel Awiwu] felieton KATAW ZAR IP: 216.41.50.* 19.01.02, 01:40
      Wild,ten Kataw Zar brzmi,jak Finkelstein.Nie nalezy do stada i opisuje,co smierdzi.

      Keep piszing.
      • Gość: wild KATAW ZAR RULES!! :)) IP: *.net.bialystok.pl 19.01.02, 01:46
        Gość portalu: U napisał(a):

        > Wild,ten Kataw Zar brzmi,jak Finkelstein.Nie nalezy do stada i opisuje,co smier
        > dzi.
        >
        > Keep piszing.

        gdzie stado?? gdzie??=smile)
    • Gość: mram zdrowy na ciele i umysle, trzeźwy(?) przy tym... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 15:10
      ..mówię co następuje:

      Cóż Nowe Czasy,
      ale czy w Izraelu
      tylko numery takie ?
      kiedy wprowadzano stosowną ustawę
      o wykorzystaniu organów w PRL-bis
      gęgano coś o deklaracjach
      później kasy zabrakło,
      do każdego wysyłać i pytać
      teraz jeśli chcesz a i owszem
      prawo masz
      kwity w URZĘDZIE złożyć
      że nie zgadzasz się Ty i dzieci Twoje

      odrobina zaufania dla polskiej biurokracji
      panoczku wild !
      • Gość: wild tak! IP: *.net.bialystok.pl 21.01.02, 20:40
        Gość portalu: mram napisał(a):

        > ..mówię co następuje:
        >
        > Cóż Nowe Czasy,
        > ale czy w Izraelu
        > tylko numery takie ?
        > kiedy wprowadzano stosowną ustawę
        > o wykorzystaniu organów w PRL-bis
        > gęgano coś o deklaracjach
        > później kasy zabrakło,
        > do każdego wysyłać i pytać
        > teraz jeśli chcesz a i owszem
        > prawo masz
        > kwity w URZĘDZIE złożyć
        > że nie zgadzasz się Ty i dzieci Twoje
        >
        > odrobina zaufania dla polskiej biurokracji
        > panoczku wild !

        chyba wtedy gdy jest się nietrzezwym! :]
    • wild Re: [Faksem z Tel Awiwu] felieton KATAW ZAR 23.01.02, 12:46
      Gość portalu: wild napisał(a):

      ) Przedstawiam Panstwu felietoniste Najwyższego Czasu korenspondenta z Izraela
      ) Pana Kataw Zar! uważam ze warto poznać z pierwszej ręki co sie dzieje w Izraelu
      ) a jest bardzo ostrym felietonistą! polecam! :]
      ) --------------------------------------------------------------------------
      ) Faksem z Tel Awiwu
      ) Powrót komandosów morskich
      ) KATAW ZAR
      )
      ) Izraelscy komandosi morscy użyli w ubiegłym tygodniu kilku helikopterów
      ) transportowych i kilkunastu nadmuchiwanych, gumowych zodiaków, żeby porwać na
      ) Morzu Czerwonym arabski statek handlowy wyładowany bronią przeznaczoną dla
      ) palestyńskich organizacji terrorystycznych. Nie ulega wątpliwości, że bez
      ) angażowania przesadnego wysiłku logistycznego i strategicznego mogli tropikalni
      )
      ) Żydzi zbombardować i zatopić "Karin A" na pełnym morzu, bez konieczności
      ) pogwałcania obszaru wód terytorialnych państw arabskich i bez narażania
      ) komandosów na niebezpieczeństwo.
      ) "KARIN A" mogła być np. statkiem pułapką, nafaszerowanym po brzegi materiałem
      ) wybuchowym.
      ) Ale pojmanie "Karin A" i triumfalne doprowadzenie statku, wraz z ładunkiem i
      ) załogą do portu w Ejlacie, miało wielorakie, niebagatelne znaczenie polityczne,
      )
      ) wojskowe i psychologiczne, jako że zostało doskonale zsynchronizowane z
      ) początkową fazą 4-dniowej wizyty mediatora z ramienia Stanów Zjednoczonych,
      ) generała Antoniego Zinniego. Przechwycony ładunek przekonuje o planach
      ) wojennych Autonomii i dowodzi, że znalezione na statku dalekosiężne katiusze o
      ) kalibrze 122 mm miały na celu przeniesienie inty-fady na teren Izraela i
      ) poważne zagrożenie większości izraelskich miast, łącznie z Jerozolimą, Tel
      ) Awiwiem, Asz-dodem, Aszkelonem i Hajfą. W palestyńskich rękach rakiety
      ) przeciwpancerne Sager nowej generacji i rakiety przeciwlotnicze Stinger
      ) potrafiłyby zmniejszyć przewagę jakościową i technologiczną izraelskiej armii.
      ) Trochę przeszkadza izraelskiej propagandzie oświadczenie wywiadu USA, że
      ) śmiercionośny ładunek, zarekwirowany na pokładzie "Karin A", przeznaczony był
      ) dla Hezbollahu w Libanie, tudzież opinia kierownictwa Autonomii Palestyńskiej,
      ) że mowa o izraelskiej prowokacji, szytej grubymi nićmi.
      )
      ) ENTEBBE RAZ JESZCZE
      )
      ) Istotnym aspektem przemawiającym za wybraniem przez sztab generalny wariantu o
      ) charakterze pirackim, na przekór oczywistym niebezpieczeństwom i komplikacjom,
      ) była chęć przywrócenia honoru jednostce komandosów morskich,
      ) sławetnej "trzynastce", ciężko poszkodowanej na prestiżu podczas nieudanych
      ) akcji podjętych w Libanie. Generał Szaul Mofaz pragnąłby także zakończyć
      ) aktualną kadencję na stanowisku szefa sztabu efektowną akcją nawiązującą do
      ) oswobodzenia pasażerów samolotu Air France w En-tebbe. Dlatego Mofaz wystawiał
      ) się na egipskie rakiety, latając na pokładzie
      )
      ) Sprytni tropikalni chirurdzy bez skrupułów kierują zwłoki do recyclingu.
      ) boeninga ponad miejscem przechwycenia "Karin A" i wydawał raz jeszcze wydane
      ) uprzednio polecenia, znane komandosom na pamięć.
      )
      ) HIENY Z ABU KABIR
      )
      ) Izraelski Instytut Patologii, mieszczący się w południowej dzielnicy Tel Awiwu
      ) Abu Kabir i podlegający na poły ministerstwu obrony i na poły ministerstwu
      ) zdrowia, cieszy się fatalną opinią od lat paru, kiedy goły trup turysty Szkota,
      )
      ) obywatela Wielkiej Brytanii, odesłany został rodzinie bez kilku istotnych
      ) narządów wewnętrznych, co lekarze tropikalnego Instytutu daremnie starali się
      ) ukryć, wypychając ciało szmatami i zaszywając rany. Szczegółowe badania zwłok,
      ) przeprowadzone w Anglii na polecenie rodziny zmarłego mężczyzny, wykazały nie
      ) zbicie, że poza kradzieżą narządów w Abu Kabir użyto nieszczęsnego tury-stę-
      ) denata do ćwiczeń chirurgicznych i wiwisekcji.
      ) Izraelskie media, które początkowo bez syjonistycznych skrupułów i ży-dowskiego
      )
      ) patriotyzmu narodowego poświęciły sporo miejsce aferze Abu Kabir, z równą
      ) energią zadbały o wyciszenie skandalu grożącego powikłaniami dyplomatycznymi.
      ) Wieść gminna niesie, że poważne odszkodowanie finansowe, wypłacone przez rząd
      ) Izraela nakłoniło rodzinę Anglika do rezygnacji z pomysłu wystąpienia na drogę
      ) sądową i postawienia żydowskiego państwa w żenującej sytuacji złodzieja
      ) złapanego na gorącym uczynku.
      )
      ) DLACZEGO BIEGAŁ W SPÓDNICY?
      )
      ) Mało przekonywująco zabrzmiały w szkockich uszach naiwne wyjaśnienia
      ) izraelskiego Instytutu Patologii, że zabiegi chirurgiczne użyte wobec sztywnego
      )
      ) Anglosasa miały na celu sprawdzenie, czy denat istotnie powiesił się z własnej
      ) woli i wyraźnej chęci, tudzież o własnych siłach, jak twierdziła policja, czy
      ) też został powieszony przez osoby trzecie. Złodzieje z Abu Kabir z równym
      ) powodzeniem mogli dowodzić, że rozparcelowali Szkota dla ustalenia, dlaczego
      ) nosił spódnicę.
      ) Jednakowoż kradzież narządów ludzkich szkockiego turysty i zbezczeszczenie
      ) przez abu-kabirowców jego doczesnej powłoki, utrupionej samobójczą śmiercią w
      ) jerozolimskim hotelu, nader nikło wstrząsnęło opinią publiczną Izraelitów i ich
      )
      ) poczuciem przyzwoitości. Tak być musiało, albowiem ciało niewiernego (czyli
      ) tzw. goja), nie cieszy się w tropikach przywilejem świętości i jest tykalne,
      ) ponieważ tak czy owak w dzień Sądu Ostatecznego żydowski Pan Bóg nie będzie
      ) sobie zaprzątać głowy losem, stanem i miejscem pogrzebania szczątków nie
      ) należących do Wybranego Narodu.
      ) Wydało się jednak na abu kabirskim przykładzie, że nie na darmo kryminologia
      ) powtarza do znudzenia, jakoby bezkarność i pobłażliwość zachęcały złoczyńców do
      )
      ) kontynuowania zbrodniczej działalności. I tak złodzieje w białych kitlach mało
      ) się przejęli wpadką na Anglosasie i spokojnie prowadzą w Instytucie Abu Kabir
      ) proceder pozbawiania zwłok wszystkiego, co ma z medycznego punktu widzenia
      ) jakąkolwiek wartość handlową i nadaje się do wycięcia i umieszczenia w
      ) zamrażalniku, zgodnie ze szczegółowymi listami zamówień składanymi Instytutowi
      ) przez zamożne, prywatne kliniki.
      )
      ) NIKŁA PRZYDATNOŚĆ PALESTYŃCZYKÓW
      )
      ) Nie ulega wątpliwości, że nieocenionymi dawcami narządów na potrzeby Instytutu
      ) mogliby być partyzanci palestyńscy, ale nie są, bo na ogół giną od ognia
      ) snajperów i unoszeni są przez kolegów, którzy urządzają im uroczyste pogrzeby w
      )
      ) Szchemie, Ra-malli i Gazie. Handlowo zorientowani naukowcy-patolodzy z Abu
      ) Kabir nie mogą także czerpać pożytku ze zwłok terrorystów-samobójców, którzy
      ) wpadają wprawdzie w żydowskie ręce po oddaniu duszy Allahowi, ale znajdują się
      ) w stanie daleko posuniętej nieprzydatności, ponieważ ich ciała porozrywane są
      ) na strzępy wybuchami bomb i naszpikowane odłamkami.
      )
      ) PRZYPADEK KOMANDOSA BUZAGLO
      )
      ) Słowa piosenki "The show must go on" ("Przedstawienie musi się toczyć dalej")
      ) śpiewanej przez niezapomnianego homosio-aidsa Freda Merkurego tyczą się
      ) Instytutu patologii: kiedy brak trupów ludzi niewiernych, mało-wiernych albo
      ) wiernych inaczej, pod lancet oprawców z Abu Kabir trafiają pełnowartościowi
      ) Żydzi, jak np. żołnierz oddziałów specjalnych nazwiskiem Buzaglo, który miał
      ) nieprzyjemność znalezienia się na pokładzie olbrzymiego helikoptera
      ) transportowego typu Sikorsky, który spadł na przygraniczne osiedle na północy
      ) Izraela po sczepieniu się rotorem z drugim helikopterem lecącym z nim w parze
      ) do Libanu. Działo się to w okresie, kiedy armia izraelska nadal okupowała tzw.
      ) strefę bezpieczeństwa w Południowym Libanie. Oba helikoptery naładowane po
      ) brzegi komandosami i sprzętem wojennym uległy katastrofie.
      ) Śmierć poniosło 73 żołnierzy, Buzaglo był jednym z nich i jego ojciec, doktor
      ) Buzaglo, wezwany został do Instytutu Abu Kabir celem złożenia podpisu pod
      ) kilkoma kwestionariuszami w ramach zwyczajowych, biurokratycznych czynności
      ) poprzedzających ceremonię pogrzebową na wojskowym cmentarzu.
      )
      ) ZŁODZI

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka