Dodaj do ulubionych

Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijaństwa.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 18:55

Powiedzcie jak poslugujac się logiką i doswiadczeniem wyjasnić takie ciekawe
zagadnienia jak:

1.Genezę i trwanie grzechu pierworodnego - tego naznaczenia przestępstwem
wszystkich nowo narodzonych. Toż przecież rabi Jeszua częściowo zginąl na
krzyżupo to, zeby "odkupic" ten grzech. Nie udalo się? Za malo cierpial?

2.Sens śmierci na krzyżu boga zywego w 1/3 calosci - część: "syn bozy". Jak
to mozliwe, że dobry "trójjedyny" bóg zamordowal w mękach swoją część po to,
żeby przed soba samym odkupić grzechy ludzi? Czy ten wszech-genialny twór nie
mógl znaleźć logiczniejszego i bardziel milosiernego sposobu?

3.Rabi Joszua mówil, że przyszedl odnowić Zakon. Jak to mozliwe, że ni z
gruchy ni z pietruchy św. Pawel (geniusz marketingowy) a potem sobór nicejski
(Turcja) uznal go za część Jahwe? Joszua nic takiego nie mówil! Byl
prawowiernym Żydem.

4.Jak to naprawdę bylo ze "zmartwychwstaniem" i dlaczego jest tyle
niekonsekwencji w ewangeliach w tej sprawie? To powoduje, ze ta baśń jest
tylko baśnią.

5. Jak tlumaczyć masę niekonsekwencji logicznych, co do czasu i miejsca
zdarzeńw NT, w tych momentach, kiedy na silę ewangeliści próbuja wykazać
spelnianie sie proroctw ST w sprawie mesjasza? Po co potrzebny by
ten "certyfikat" rabiemu J.? Dlaczego NT jest w bardzo wielu znaczących
miejscach plagiatem staro-testamentowych psalmów?

6. Skad tyle zapozyczeń z religii bliskowschodnich i tradycji greckich w
opisach "dzialań" Rabiego J.?

7. Dlaczego żadne inne źródla (poza NT), żródla historyczne nie potwierdzają
dokonywanych przez rabiego Joszuę "cudów"? Wyobraźcie sobie, że nagle ktos
dzisiaj karmi 5000 ludzi paroma chlebami i butelkami wina, wskrzesza
umarlego, leczy slepca i co tam jeszcze chcecie. Toż to bylby head line w
każdej stacji!!!Żaden uczciwy historyk nie móglby pominać takich dokonań
rabiego J. - gdyby to byla prawda.

8. Skad wywiedziono (b. późno wprowadzony, dla ochrony kasy kosciola) celibat
księży? Czyzby bóg oczekiwal kwestionowania celu stworzenia?

9. Kto byl pierwszym papierzem? Jakub czy Kefas? Skąd i jakie sa dowody na
pobyt Kefasa w Rzymie?

10. Jak wyjaśnia sie dzieworództwo Miriam? Skąd pomysl o dziewictwie? Wedlug
nauki Joszua musialby być w takiej sytuacji kobietą!

11. po co komu i jak uzasadniane jes "wniebowzięcie Miriam". Tego nie ma w NT!

Jestem ciekaw odpowiedzi.
To wszystko sprawia, że chrześcijaństwo, poczęte przez Pawla w aurze oszustwa
i baśniowego bredzenia nie zasluguje na szacunek ludzi myslących.
Obserwuj wątek
    • rabbi.w może zacznę od końca... 02.11.03, 19:50
      chodzi o irracjonalizm w kulcie rządu tj. kulcie baala ( kradzieży cudzych dóbr
      materialnych ) [ spokojnie - niektórzy rozpoczynają życie od końca lub
      zredukowania pola widzenia do siebie i blizniego tj. do filozofii przemocy jako
      poezji np. malarza Adolfa H. ]


      wierzysz w potrzebe istnienia 'rządu'?

      wierzysz w materializacje liter i cyfr jako 'prawa' tego Adolfa do napadu?

      wierzysz w potrzebę istnienia 'vatu' jako formy feudalizmu z wąsem?

      stop - kiedy już odpowiesz na te pytania sobie samemu - porozmawaimy czym jest
      anarchizm J. Abrahama Mojżesza Eliasza w religii judaizmu haha Csmilesmile

      start - koszerną wódeczke lub winko - z akcyzą czy bez ( Twoja wiara Ciebie
      uzdrowiła idz do domu spać )

      hej!


      PS. zacznij drugi raz od dekalogu...
      • rabbi.w a mogę dowiedzieć się... ;) 02.11.03, 20:07
        od Szanownego Pana - w czym różni się od Pawła z Tarsu? chodzi o ideologie
        wiary w biurokrację... :] zreguły Ci co mają kompleks podświadomie atakują te
        osoby które mają ten sam guz na mózgu - ci myślący... ale czy inaczej?


        dla uławienia ustawię trzech ludzi

        1. Paweł z Tarsu
        2. Karol Marks
        3. Jerzy Urban

        co ich łączy? wiara w śpołećieńśtwo? wiara w rządzik-trądzik? czy w łupanie w
        kolanie? smile) ten dylemat jest naprawdę interesujący... NIE?
        • Gość: Nihil Laczy ich... IP: *.72.69.35.Dial1.Orlando1.Level3.net 02.11.03, 22:02
          rabbi.w napisał:

          > od Szanownego Pana - w czym różni się od Pawła z Tarsu? chodzi o ideologie
          > wiary w biurokrację... :] zreguły Ci co mają kompleks podświadomie atakują
          te
          > osoby które mają ten sam guz na mózgu - ci myślący... ale czy inaczej?
          >
          >
          > dla uławienia ustawię trzech ludzi
          >
          > 1. Paweł z Tarsu
          > 2. Karol Marks
          > 3. Jerzy Urban
          >
          > co ich łączy? wiara w śpołećieńśtwo? wiara w rządzik-trądzik? czy w łupanie
          w
          > kolanie? smile) ten dylemat jest naprawdę interesujący... NIE?


          > ...obrzezanie! Nie koniecznie ten sam sznyt, jako ze moda sie zmienia...
      • Gość: wikul Re: może zacznij od początku... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.11.03, 22:26
        rabbi.w napisał:

        > chodzi o irracjonalizm w kulcie rządu tj. kulcie baala ( kradzieży cudzych
        dóbr
        >
        > materialnych ) [ spokojnie - niektórzy rozpoczynają życie od końca lub
        > zredukowania pola widzenia do siebie i blizniego tj. do filozofii przemocy
        jako
        >
        > poezji np. malarza Adolfa H. ]
        >
        >
        > wierzysz w potrzebe istnienia 'rządu'?
        >
        > wierzysz w materializacje liter i cyfr jako 'prawa' tego Adolfa do napadu?
        >
        > wierzysz w potrzebę istnienia 'vatu' jako formy feudalizmu z wąsem?
        >
        > stop - kiedy już odpowiesz na te pytania sobie samemu - porozmawaimy czym
        jest
        > anarchizm J. Abrahama Mojżesza Eliasza w religii judaizmu haha Csmilesmile
        >
        > start - koszerną wódeczke lub winko - z akcyzą czy bez ( Twoja wiara Ciebie
        > uzdrowiła idz do domu spać )
        >
        > hej!
        >
        >
        > PS. zacznij drugi raz od dekalogu...


        Pogadaj z d_nutką , ona nadaje na tej samej fali co ty . Dla innych zatrudnij
        tłumacza bo nijak cie nie można zrozumieć . Na każdy wątek masz przygotowany
        ten sam bełkot .
    • pollak Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs 02.11.03, 19:53
      Gość portalu: Kafar napisał(a):

      > 2.Sens śmierci na krzyżu boga zywego w 1/3 calosci - część: "syn bozy". Jak

      Jesteś idiotą. Chrześcijanie nie twierdzą że Jezus jest 1/3 Boga. Nie
      doczytałeś. Won!

      > 3.Rabi Joszua mówil, że przyszedl odnowić Zakon. Jak to mozliwe, że ni z
      > gruchy ni z pietruchy św. Pawel (geniusz marketingowy) a potem sobór nicejski
      > (Turcja) uznal go za część Jahwe? Joszua nic takiego nie mówil! Byl
      > prawowiernym Żydem.

      Pisał też o tym Jan, pisali i prorocy.

      > 4.Jak to naprawdę bylo ze "zmartwychwstaniem" i dlaczego jest tyle
      > niekonsekwencji w ewangeliach w tej sprawie? To powoduje, ze ta baśń jest
      > tylko baśnią.

      Przeczytaj sobie. Won!

      > 5. Jak tlumaczyć masę niekonsekwencji logicznych, co do czasu i miejsca
      > zdarzeńw NT, w tych momentach, kiedy na silę ewangeliści próbuja wykazać
      > spelnianie sie proroctw ST w sprawie mesjasza? Po co potrzebny by ten
      > "certyfikat" rabiemu J.? Dlaczego NT jest w bardzo wielu znaczących miejscach
      > plagiatem staro-testamentowych psalmów?

      Żeby Kafara krew zalewała.

      > 6. Skad tyle zapozyczeń z religii bliskowschodnich i tradycji greckich w
      > opisach "dzialań" Rabiego J.?

      Tutaj sam sobie odpowiedziałeś, idioto. Won!

      > 7. Dlaczego żadne inne źródla (poza NT), żródla historyczne nie potwierdzają
      > dokonywanych przez rabiego Joszuę "cudów"? Wyobraźcie sobie, że nagle ktos
      > dzisiaj karmi 5000 ludzi paroma chlebami i butelkami wina, wskrzesza umarlego,
      > leczy slepca i co tam jeszcze chcecie. Toż to bylby head line w każdej
      > stacji!!!Żaden uczciwy historyk nie móglby pominać takich dokonań rabiego J. -
      > gdyby to byla prawda.

      Było o tym w CNN, nie oglądałeś bo cie nie było jeszcze na świecie.

      > 8. Skad wywiedziono (b. późno wprowadzony, dla ochrony kasy kosciola) celibat
      > księży? Czyzby bóg oczekiwal kwestionowania celu stworzenia?

      Z kądowni.

      > 9. Kto byl pierwszym papierzem? Jakub czy Kefas? Skąd i jakie sa dowody na
      > pobyt Kefasa w Rzymie?

      Co to jest papieRZ?

      > 10. Jak wyjaśnia sie dzieworództwo Miriam? Skąd pomysl o dziewictwie? Wedlug
      > nauki Joszua musialby być w takiej sytuacji kobietą!

      Jesteś idiotą. Akceptujesz możliwość zapłodnienia kobiety przez Ducha Świętego,
      a za chwile podajesz że jednak niemożliwe z naukowego punktu widzenia byłoby aby
      urodził się mężczyzna. smile

      > 11. po co komu i jak uzasadniane jes "wniebowzięcie Miriam". Tego nie ma w NT!

      Zostało to zrobione przez określonych ludzi w określonym celu.

      > Jestem ciekaw odpowiedzi.

      Jesteś idiotą. Won!

      > To wszystko sprawia, że chrześcijaństwo, poczęte przez Pawla w aurze oszustwa
      > i baśniowego bredzenia nie zasluguje na szacunek ludzi myslących.

      To po jaką cholerę sie tym zajmujesz? Idioto, chcesz naukowo obalić wiarę w
      nieskończonego Boga, podczas gdy ci co w niego wierzą, mają gdzieś teorie
      naukowe dotyczące Boga? Ty idioto. smile

      PS. Won z forum urbanowy psie. Widziałem w jaki sposób zwracasz sie do kobiet.
      • Gość: Kafar Intelektualista pollak jest tez dyplomatą !!!! ;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 20:13
        Dyplomata to czlowiek, który tak potrafi powiedzieć WON! Że zaczynasz byc
        podekscytowany na myśl o zblizajacej sie podrózy wink
        • rabbi.w czy mogę za niego Szanownego Kefasa przeprosić? 02.11.03, 20:16
          smile
      • pawel.k2 Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs 02.11.03, 20:46
        Brawo
      • Gość: jang Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: 80.50.28.* 30.05.04, 20:13
        Klecho pollaku, gdzież twoja miłość blizniego? Toż to grzech wyzywać innych od
        idiotów.Za to co najmniej 100 lat czyśca ci grozi albo i 200.
    • Gość: felusiak Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: *.nyc.rr.com 02.11.03, 20:04
      Na wszystkie pytania znajdziesz odpowiedz studiujac
      teologie dlugo, wnikliwie i doglebnie.
      Niestety na skroty sie nie da.
      Watpie jednak aby umysl ignoranta jakom jestes byl w
      stanie ogarnac tak wysoki ladunek abstraktu.
      • rabbi.w teologia teologią scholastyka scholastyką... 02.11.03, 20:09
        a kim właściwie jest Abraham dla np. oszołoma 'państwowego'? :]
    • redek Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs 02.11.03, 20:08
      Gość portalu: Kafar napisał(a):
      > chrześcijaństwo, poczęte przez Pawla w aurze oszustwa i baśniowego bredzenia
      > nie zasluguje na szacunek ludzi myslących.

      Niestety glupich nie sieja, na dodatek zmuszaja myslac do szanowania wytworych swoich chorych umyslow.

      REDEK
      • rabbi.w faktycznie chory umysł wierzy w 'państwo' 02.11.03, 20:14
        redek napisał:

        > swoich chorych umyslow.
        >
        > REDEK

        nawet takie które produkuje 'prawo' które wymyśla 'przestepstwa' np. myśli?
        czyż nie? czy uwierzysz za w XXI wieku jest kara Nerona za 'przemyt'*?


        *przy okazaniu zdziwienia ktoś może połaczyć sie z chorymi umysłami karzącymi
        za nic
    • Gość: Kafar OK. Chrześcijaństwo ma jedna wielka zaletę !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 20:29
      Postać Jezusa jast tak pokręcona, a jego historia tak nieprawdopodobna, że
      zaden twórca żadnej sekty nie mógłby wymyślić czegoś tak chorego i liczyć na
      to, że ktokolwiek pójdzie za tym. Tylko szczęśliwy splot wydarzeń historycznych
      i okropne położenie rzymskich niewolników mogły stworzyć grunt dla wiary w
      takie głupstwa. Także dzisiaj widać, że wszędzie tak, gdzie jest konkurencja w
      postaci buddyzmu czy islamu, tam misjonarze chrześcijańscy nie mają szans z
      tymi swoimi głupimi mitami. Zresztą głupocie tych wypocin zawdzięczmy
      prześcignięcie wyżej rozwiniętych cywilizacji Wschodu. Tylko dzięki bijącemu w
      oczy idiotyzmowi chrześcijańskiej doktryny, umysły Europejczyków mogły łatwo
      zerwać z zabobonem i zwrócić się w stronę rozumu i wolności.
      Islamiści np. mają silną wiarę, która nie pozwala im na rozwój umysłowy.
      • oleg3 Re: OK. Chrześcijaństwo ma jedna wielka zaletę !! 02.11.03, 20:33
        Gdybyś choć trochę wiedział o historii i współczesnym świecie to byś uniknął
        kompromitacji.
        • Gość: Kafar Re: OK. Chrześcijaństwo ma jedna wielka zaletę !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 20:38
          Gdybyś sie nie bal wyzwolic ze skutków indoktrynacji stawial bys pytania, nie
          bojac sie ich brzmienia. Kompromituja sie tylko fundamentalisci. poszukiwanie
          jest mile ... intelektowi wink
          • oleg3 odpowiem 02.11.03, 20:58
            Gość portalu: Kafar napisał(a):
            Postać Jezusa jast tak pokręcona, a jego historia tak nieprawdopodobna, że
            zaden twórca żadnej sekty nie mógłby wymyślić czegoś tak chorego i liczyć na
            to, że ktokolwiek pójdzie za tym.
            oleg - to Twoja opinia. Brak faktów.

            Tylko szczęśliwy splot wydarzeń historycznych
            i okropne położenie rzymskich niewolników mogły stworzyć grunt dla wiary w
            takie głupstwa.

            oleg - chrześcijanami bardzo szybko zostali również ówcześni intelektualiści i
            członkowie elit.


            Także dzisiaj widać, że wszędzie tak, gdzie jest konkurencja w
            postaci buddyzmu czy islamu, tam misjonarze chrześcijańscy nie mają szans z
            tymi swoimi głupimi mitami.

            oleg - słyszałeś o nestorianach w Chinach; o chrześcijaństwie w xvi wiecznej
            Japonii; o współczesnych sukcesach chrześcijaństwa w Płd. Korei i na Taiwanie.


            Zresztą głupocie tych wypocin zawdzięczmy
            prześcignięcie wyżej rozwiniętych cywilizacji Wschodu. Tylko dzięki bijącemu w
            oczy idiotyzmowi chrześcijańskiej doktryny, umysły Europejczyków mogły łatwo
            zerwać z zabobonem i zwrócić się w stronę rozumu i wolności.
            Islamiści np. mają silną wiarę, która nie pozwala im na rozwój umysłowy

            oleg - Udało Ci się stworzyć baaardzo krótką i baaardzo głupią historiozofię.
            Tylko dlaczego takie państwo ateistyczne jak komunistyczna Albania była
            pariasem Europy.
            • Gość: Kafar Re: odpowiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:11
              oleg3 napisał:

              > Gość portalu: Kafar napisał(a):
              > Postać Jezusa jast tak pokręcona, a jego historia tak nieprawdopodobna, że
              > zaden twórca żadnej sekty nie mógłby wymyślić czegoś tak chorego i liczyć na
              > to, że ktokolwiek pójdzie za tym.
              > oleg - to Twoja opinia. Brak faktów.
              ---------
              K. Zydowska sekta rabiego Joszuy, byla w calkowitej rozsypce po jego smierci.
              Ostala sie, jakbysmy to dzisiaj nazwali, w formie sekty kanapowej do momentu
              posluzenia sie postacią J. przez Pawla - fundatora chrzescijaństwa i genialnego
              stratega. On to zmanipulowal przeslanie rabbiego - prawowiernego Żyda - w
              kierunku calkowicie sprzecznym z Zakonem. Faktów są tysiace - wystarczy
              poszukac, poczytac - zachecam. Jeżeli bedziesz szukal na kolanach - niczego nie
              zauważysz wink.
              --------------
              > Tylko szczęśliwy splot wydarzeń historycznych
              > i okropne położenie rzymskich niewolników mogły stworzyć grunt dla wiary w
              > takie głupstwa.
              >
              > oleg - chrześcijanami bardzo szybko zostali również ówcześni intelektualiści
              i członkowie elit.
              --------
              • oleg3 Re: odpowiem 02.11.03, 21:28
                Nie mam ochoty wszystkiego prostować. Zajmijmy się tylko ...

                kafar napisał
                Czy slyszaleś o sukcesach misjonarzy w Arabii Saudyjskiej itp.? Proszę o
                szczególy sukcesów KK w Korei Pld. i na Taiwanie.

                Prawdopodobnie nie wiesz, że każdy misjonarz w Arabii Saudyjskiej zostanie
                uśmiercony na podstawie wyroku sądu.

                wiem.onet.pl/wiem/012c14.htmlTajwan
                Wyznania: taoizm i konfucjonizm (48,5%), buddyzm (43%), chrześcijaństwo (7,4%),
                islam (0,5%)

                Korea Południowa
                Religia: protestanci (49%), bezwyznaniowi (24%), buddyści (18%).
                wiem.onet.pl/wiem/012781.html
              • institoris1 pozwole sobie na male uzupelnienie 02.11.03, 23:43
                Gość portalu: Kafar napisał(a):

                > K. Zydowska sekta rabiego Joszuy, byla w calkowitej rozsypce po jego smierci.
                > Ostala sie, jakbysmy to dzisiaj nazwali, w formie sekty kanapowej do momentu
                > posluzenia sie postacią J. przez Pawla - fundatora chrzescijaństwa i
                >genialnego
                > stratega. On to zmanipulowal przeslanie rabbiego - prawowiernego Żyda - w
                > kierunku calkowicie sprzecznym z Zakonem. Faktów są tysiace - wystarczy
                > poszukac, poczytac - zachecam. Jeżeli bedziesz szukal na kolanach - niczego
                >nie zauważysz wink.

                Pierwsza gmina judeo-chrzescjanska powstala w Jeruzalem. W tempie zadziwiajaco-
                blyskawicznym tworzyly sie kolejne gminy (Galilea, Aleksandria,
                Antiochia,liczne miasta polozone na wybrzezu Morza Srodziemnego,Damaszek,
                Rzym/juz koniec lat trzydziestych- z pewnoscia nie bylo to dzielo ani Piotra,
                ani Pawla/). Wszystkie te gminy mialy swoje korzenie w gminie jerusalemskiej!!!
                na ktorej czele stal poczatkowo Piotr, a pozniej trojka apostolow (Piotr, Jakub
                brat panski i Jan). Zasluga Pawla jest misja obszaru greckiego.
                Twoje twierdzenie (Kafar) jakoby sekta Jezusa znalazla sie po jego smierci w
                rozsypce jest dalekie od prawdy.
                Pawel z Tarsu jest dlatego uznawany za tworce Chrzescjanstwa,bo (paradoksalnie)
                jego dzialania na rzecz polaczenia w jeden Kosciol judeochrzescjansta i
                chrzescjanstwa poganskiego(ktorego byl apostolem i to z nadania gminy
                jerusalemskiej), zakonczyly sie fiaskiem. Kolekta organizowana przez Pawla na
                rzecz gminy jerusalemskiej (ktora miala byc symbolem dopuszczenia pogan do
                udzialu w boskim planie zbawienia) zostala przez gmine jerusalemska odrzucona.
                Zniszczenie Jerusalem w roku 70 bylo wydarzeniem przelomowym i juz o zadnym
                zblizeniu nie moglo byc mowy. Judeochrzescjanstwo coraz bardziej spychane bylo
                na margines i ostatecznie po okolo 50 latach uznane za herezje. Konsekwencja
                bylo powstanie Kosciola czysto poganskiego, ktorego faktycznym tworca byl Pawel
                z Tarsu.
                O prymacie biskupa Rzymu.
                Jedyny prymat jaki znalo wczesne Chrzescjanstwo to prymat gminy jerusalemskiej,
                zakonczony jednakze bardzo szybko, bo juz w roku 70. Przez dlugi okres zadna z
                gmin nie zyskala jakiejs dominacji nad innymi i nie mozna w ogole mowic o
                centralnym osrodku Chrzescjanstwa. Prymat Rzymu to czasy znacznie pozniejsze.
                Nie ma zadnych zrodel historycznych potwierdzajacych chocby bytnosc Piotra w
                Rzymie, ale nie jest to akurat takie istone, bo Rzym wywodzi swoj tytul do
                prymatu w Kosciele z faktu, ze jest spadkobierca gminy jerusalemskiej(przez co
                automatycznie pojawia sie osoba Piotra, ktory, jak podaje NT, zostal wznaczony
                przez samego Jezusa).
                Jedyne co mogloby dziwic, to fakt, ze za nastepce Piotra Kosciol uwaza jakiegos
                Linusa, czy dalej Anacletusa, a nie ukochanego ucznia Jezusa apostola Jana,
                ktory, jak wiemy, wszystkich ich przezyl(tak chce tradycja chrzescjanska).

                Uwaga ogolna na koniec: zakladanie podobnych watkow jak ten ( gdzie poruszasz
                sprawy historii Chrzescjanstwa, teologii, dogmatyki, kanonizacji i czego tam
                jeszcze razem) uwazam za bezsensowne i post ten jest tez ostanim z mojej strony
                w tym watku.

                pozdrawiam
                i.
                • Gość: Kafar Re: pozwole sobie na male uzupelnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 23:49
                  institoris1 napisał:

                  > Uwaga ogolna na koniec: zakladanie podobnych watkow jak ten ( gdzie poruszasz
                  > sprawy historii Chrzescjanstwa, teologii, dogmatyki, kanonizacji i czego tam
                  > jeszcze razem) uwazam za bezsensowne i post ten jest tez ostanim z mojej
                  strony
                  >
                  > w tym watku.
                  --------------
                  Dziekuję za ciekawe rozwiniecie.
                  Dlaczego uważasz, że to bez sensu? Dopiero skondensowanie pewnych, pomijanych
                  zwykle dziwactw chrzescijaństwa powoduje chwilę zadumy.
                  >
                  > pozdrawiam
                  > i.
                  • institoris1 Re: pozwole sobie na male uzupelnienie 03.11.03, 00:58
                    Gość portalu: Kafar napisał(a):

                    > institoris1 napisał:
                    >
                    > > Uwaga ogolna na koniec: zakladanie podobnych watkow jak ten ( gdzie porusz
                    > asz
                    > > sprawy historii Chrzescjanstwa, teologii, dogmatyki, kanonizacji i czego t
                    > am
                    > > jeszcze razem) uwazam za bezsensowne i post ten jest tez ostanim z mojej
                    > strony
                    > >
                    > > w tym watku.
                    > --------------
                    > Dziekuję za ciekawe rozwiniecie.
                    > Dlaczego uważasz, że to bez sensu? Dopiero skondensowanie pewnych, pomijanych
                    > zwykle dziwactw chrzescijaństwa powoduje chwilę zadumy.
                    > >
                    > > pozdrawiam
                    > > i.

                    moim zdaniem taka zbitka powoduje jedynie pyskowke...
                    Podniosles przykladowo sprawe kultu Maryi w KrK....zeby dyskusja miala jakis
                    sens, to trzebaby tytulem wprowadzenia napisac o podstawowych sprawach takich
                    jak: (teraz pisze z pamieci wiec moge sie mylic)Obecnie obowiazuje w KrK piec
                    dogmatow tyczacych osoby Maryi(wymienic je) z czego trzy dadza sie bezposrednio
                    wyprowadzic z Biblii (warto byloby podac te wersy). Opisac pokrotce motywy
                    jakimi kierowal sie Kosciol ustalajac poszczegolne dogmaty. Wypadaloby podac
                    jakie elementy religii poganskich zawiera w sobie kult Maryi (znowu byloby
                    niezle napisac cos o tych religiach, podac od kiedy i w jakich okolicznosciach
                    te poganskie elementy zostaly przejete). Wypadaloby bezsprzecznie przytoczyc
                    coniektore wypowiedzi Ojcow Kosciola, soborow, papiezy (zapewniam, ze mamy do
                    czynienia z cala gama, sprzecznych nieraz pogladw)odnosnie kultu Maryi wsrod
                    wiernych Kosciola, jego dopuszczalnych i pozadanych przez Kosciol form. Napisac
                    o wysilkach Kosciola na przestrzeni wiekow, zdazajacych do ograniczenia i
                    skanalizowania tego kultu. Moze jeszcze cos o praktyce obowiazujacej obecnie i
                    wtedy dopiero, moim zdaniem, mielibysmy mozliwosc prowadzenia sensownej
                    dyskusji. Dopiero po przeczytaniu takiego materialu bylbym ewentualnie sklonny
                    do, jak to okreslasz, chwili zadumy.

                    pozdrawiam
                    i.
                  • institoris1 rabbi w. 03.11.03, 01:02
                    przyznam, ze zachwycony jestem konsekwencja z jaka argumentujesz.

                    /niczego od Ciebei nie chcesmile/
                    • Gość: Kafar Re: rabbi w. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 02:30
                      institoris1 napisał:

                      > przyznam, ze zachwycony jestem konsekwencja z jaka argumentujesz.
                      >
                      > /niczego od Ciebei nie chcesmile/
                      --------------
                      Przylączam sie do tej opinii wink
                      • Gość: up Re: rabbi w. IP: *.stenaline.com 21.11.03, 11:25
                        Gość portalu: Kafar napisał(a):

                        > institoris1 napisał:
                        >
                        > > przyznam, ze zachwycony jestem konsekwencja z jaka argumentujesz.
                        > >
                        > > /niczego od Ciebei nie chcesmile/
                        > --------------
                        > Przylączam sie do tej opinii
                        ----------
                        Ja też!
            • Gość: jang Re: odpowiem IP: 80.50.28.* 30.05.04, 20:07
              oleg3 napisał:

              > Gość portalu: Kafar napisał
              oleg - chrześcijanami bardzo szybko zostali również ówcześni intelektualiści i
              > członkowie elit
              --------
              A cóż w tym dziwnego. Czy intelektualiści jak i inne baranki nie pragną życia
              wiecznego? A obecnie,ilu profesorów, polityków czy dziennikarzy przy byle
              okazji szermuje frazesami w rodzaju:jak Bog pozwoli, z woli Boga itd,itp. A TVP
              powoli zaczyna wypierać TV Puls, bo chyba nie ma dnia bez co najmniej wzmianki
              o Bogu.
              Co się więc dziwić ludziom z dawnej epoki, jeżeli i dziś nie
              braknie "światłych" oszołomów.
      • rabbi.w jest prościej niż myślisz... 02.11.03, 20:39
        walka filozofii w/g Abrahama z filozofia w/g rozuma-cyrkla -
        papierowego 'racjonalizatora' od rządów 'synagogowo'-'lproidalno'-'unio-euro-
        faszystowskich'

        spokojnie no piszę tak to jest J. zginą za krytykę rządu 'synagogowego' a
        słyszałeś o Eliaszu?
      • Gość: Kokoko Re: OK. Chrześcijaństwo ma jedna wielka zaletę !! IP: *.bmj.net.pl 28.09.04, 23:47
        Prześcignięcie innych rejonów świata dokonało się zanim ktokolwiek zaczął w
        ogóle myśleć o tym, że może Boga nie ma...
        A nawet dziś, tacy ludzie są w mniejszości. Innymi słowy - gadasz bzdury.

        Chrześcijaństwo nie podbiło Imperium Rzymskiego tylko konwersjami niewolników.
    • Gość: Kafar Sens śmierci na krzyżu ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 20:43
      1. Wiec Bóg Ojciec rzekł: "Ludzie są zepsuci z natury, serca ich są
      zatwardziałe, myśli są jak sadza, a czyny haniebne, widok ich męczy me oczy".
      2. Gdy Stwórca tak mówi, to zawsze zaraz potem jest coś śmiesznego do
      zobaczenia na Ziemi: potop, deszcz z ognia i siarki, trzęsienie ziemi. No, po
      prostu jakaś rozrywka.
      3. Bóg zdecydował: "Wyślę im jednego z naszej Trójcy, by cierpiał, by go
      męczyli i by swą śmiercią odkupił ich grzechy. Czyż to nie dobry pomysł?"
      4. Bóg powiedziawszy to powiedział: "Rzekłem".
      5. I dorzucił: "Musze ze sobą porozmawiać".

      6. Bóg rzekł do siebie: "Jeden z nas zejdzie do ludzi, by cierpieć i zostać
      skazanym na śmierć, gdyż takie jest moje przeznaczenie.
      7. Teraz musimy zdecydować, który się poświęci.
      8. Co do mnie, nie narzucając Wam mego zdania, uważam, że powinien to być Bóg
      stworzony na podobieństwo człowieka, młody, piękny i podobający się
      kobietom. „Jaka jest wiara żon taka i wiara mężów".
      9. Duch Święty dodał: "Też tak uważam".
      10. Syn stwierdził: "Przecież kobiety lubią gołębie".
      11. Duch Święty odparł: "Gołębica przybita do wrót stodoły - to niepoważne!".
      12. Ojciec: "Będzie tak, jak jest napisane w Księdze A Księga mówi: „Bóg wyśle
      swego jedynego Syna, Mesjasza, by odkupił grzechy Świata".
      13. Syn: "Tak napisano w Księdze? Nigdy tego nie czytałem!".
      14. Ojciec: "Z chwila, gdy zaświtała mi idea, iż ma to być napisane w Księdze,
      słowa te były napisane od momentu powstania Księgi".
      15. Syn: "Ach, tak ...
      16. Ojciec: "Z chwila, gdy to postanowiłem wszyscy prorocy od zawsze mówili o
      tym, a ich przemowy były pełne zapowiedzi nadejścia mego Syna.
      17. Oczywiście, trzeba trochę czytać miedzy wierszami, ale gdzież byłyby ich
      zasługi, gdyby przygotowywać za nich całą robotę".
      18. I dodał: "A zresztą, wiesz to tak samo dobrze jak Ja. Bo jesteś Mną
      Przestań więc mendzić, bo dostaniesz w papę".
      19. Syn westchnął i przestał mendzić.
      ------------------------

      I tak to się spełniło.
      Czyż może być coś okrutniejszego od ojca skazujacego na śmierć własnego syna a
      nawet skazującego siebie samego jako częśc Trójcy bedącej jednią? Czyż istnieje
      coś idiotyczniejszego i mniej logicznego od całej tej historii?
      wink))
      • rabbi.w sens śmierci na krzyżu jako demaskacja kultu rządu 02.11.03, 20:49
        a wiesz chociaż co ośmieszył? 'prawo' rzymskie i wiare ludzi w 'państwo' w
        rodzaj proto-faszystowkskiego karania za nic - za myśli - czy masz to w
        sobie? smile haha - znów redukcja wizualna - rzymski Adolf Hitler 'racjonalnie'
        chce 'uporządkować' świat... to znajdziesz w fedualnym skrobaczu literackim
        Wolterze i Stalinie? have fun
      • pollak Re: Sens śmierci na krzyżu ;) 02.11.03, 20:52
        Gość portalu: Kafar napisał(a):

        > Czyż istnieje coś idiotyczniejszego i mniej logicznego od całej tej historii?
        > wink))

        Myśli Kafara?
        wink))

        surprised)
        • Gość: Kafar Modlitwa pollaka ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 20:58
          Zanim głowę do snu złożę
          modlitwę moją zanoszę
          Bogu Ojcu i Synowi
          dopierdolcie sąsiadowi
          dla siebie o nic nie wnoszę
          tylko mu dosrajcie proszę
          kto ja jestem ?
          Polak mały !
          mały, zawistny i podły
          jaki znak mój ?
          krwawe gały !
          oto wznoszę swoje modły
          do Boga, Marii i Syna
          zniszczcie tego skurwysyna
          mego rodaka, sąsiada
          tego wroga, tego gada
          żeby mu okradli garaż
          żeby go zdradzała Sara
          żeby mu spalili sklep
          żeby dostał cegłą w łeb
          żeby mu się córka z czarnym .....
          i w ogóle żeby miał marnie
          żeby miał aidsa i raka oto modlitwa Polaka
          • rabbi.w wyczuwam ból twórczy nic o fiskalnym terrorze SLD? 02.11.03, 21:01
            to amnezja? czy może świat feudała Ludwika IV jest nie z tej bajki co feduała z
            SLD? smile
          • rabbi.w no dobra może przejdę do 'tabu' rozważań... 02.11.03, 21:05
            czy podatek dochodowy to forma totalitarnej kontroli Żydów ( no od Jeszuy etc )?
            • Gość: Kafar rabbi - przyjmij dyplomatyczna radę - sp...alaj ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:12
              • rabbi.w pole widzenia zredukowane?czy 'dogmaty' za cieżkie 02.11.03, 21:14
                ?
          • Gość: wikul Modlitwa Kafara ;) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.11.03, 22:35
            Gość portalu: Kafar napisał(a):

            > Zanim głowę do snu złożę
            > modlitwę moją zanoszę
            > Bogu Ojcu i Synowi
            > dopierdolcie sąsiadowi
            > dla siebie o nic nie wnoszę
            > tylko mu dosrajcie proszę
            > kto ja jestem ?
            > Polak mały !
            > mały, zawistny i podły
            > jaki znak mój ?
            > krwawe gały !
            > oto wznoszę swoje modły
            > do Boga, Marii i Syna
            > zniszczcie tego skurwysyna
            > mego rodaka, sąsiada
            > tego wroga, tego gada
            > żeby mu okradli garaż
            > żeby go zdradzała Sara
            > żeby mu spalili sklep
            > żeby dostał cegłą w łeb
            > żeby mu się córka z czarnym .....
            > i w ogóle żeby miał marnie
            > żeby miał aidsa i raka oto modlitwa Polaka


            Bardzo pasujesz do tego wierszyka . Cała twoja działalność na tym forum o tym
            świadczy .
          • Gość: Palnick To też modlitwa Józusia Zawadzkiego ;) IP: *.stenaline.com 12.11.03, 01:01
            Gość portalu: Kafar napisał(a):

            > Zanim głowę do snu złożę
            > modlitwę moją zanoszę
            > Bogu Ojcu i Synowi
            > dopierdolcie sąsiadowi
            > dla siebie o nic nie wnoszę
            > tylko mu dosrajcie proszę
            > kto ja jestem ?
            > Polak mały !
            > mały, zawistny i podły
            > jaki znak mój ?
            > krwawe gały !
            > oto wznoszę swoje modły
            > do Boga, Marii i Syna
            > zniszczcie tego skurwysyna
            > mego rodaka, sąsiada
            > tego wroga, tego gada
            > żeby mu okradli garaż
            > żeby go zdradzała Sara
            > żeby mu spalili sklep
            > żeby dostał cegłą w łeb
            > żeby mu się córka z czarnym .....
            > i w ogóle żeby miał marnie
            > żeby miał aidsa i raka oto modlitwa Polaka
      • Gość: Palnick Re: Sens śmierci na krzyżu ;) - baśń jak inne. IP: *.stenaline.com 16.11.03, 08:16
        Bogowie, ktorzy zmarli na krzyzu

        Jezus Mało Oryginalny

        Bogowie, którzy zmarli na krzyżu męczeńską śmiercią.
        1. Jezus - Nazaret
        2. Kryszna - India
        3. Sakia - India
        4. Iva - Nepal
        5. Indra - Tybet
        6. Mitra - Persja, ur. 25 grudnia, główny prekursor
        mitu o Chrystusie
        7. Tammuz - Babilonia
        8. Criti - Chaldea
        9. Attis - Frygia
        10. Baili - Orissa
        11. Thules - Egipt
        12. Orontes - Egipt
        13. Zbawiciel z Witoba - Telingonese
        14. Odin - Skandynawia
        15. Hesus - zbawiciel Druidów celtyckich, ukrzyżowany
        jako baranek, który miał zgładzić grzechy Świata
        16. Quetzalcoatl (Quexalcote) - Meksyk, ukrzyzowany w
        587 r. przed Chrystusem, przybity wraz z dwoma innymi
        złoczyńcami do krzyża, zmartwychwstał drugiego dnia

        Ukrzyżowani i zmartwychwstani:

        1. Quetzalcoatl
        2. Mitra
        3. Bachus
        4. Jezus
        • Gość: blq Re: Sens śmierci na krzyżu ;) - baśń jak inne. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 23:48
          16. Quetzalcoatl (Quexalcote) - Meksyk, ukrzyzowany w
          587 r. przed Chrystusem, przybity wraz z dwoma innymi
          złoczyńcami do krzyża, zmartwychwstał drugiego dnia

          a jak logicznie wytlumaczyc taki zbieg okolicznosci? oni nie mogli wiedziec o
          sobie. ani ich prorocy, ani kronikarze.
    • Gość: doku Przeczytaj "Demoniczne samce" autora nie pamiętam IP: *.chello.pl 02.11.03, 21:06
      Gość portalu: Kafar napisał(a):

      > 1.Genezę i trwanie grzechu pierworodnego

      To symboliczny wyraz intuicji, potwierdzonej niedawno przez naukę, że mężczyźni
      wyposażeni są w instynkty pchające ich ku złu. Przykładowo, kiepsko wychowani
      chłopcy, gdy dorastają łączą się w bandy i polują jak szympansy na mężczyzn z
      sąsiedztwa, aby ich zamordować

      > 2.Sens śmierci na krzyżu boga zywego w 1/3 calosci

      To odwrócenie sensu ofiary. Dawniej ludzie mordowali niewinnych ku uciesze
      bogów. Jahwe chciał pokaać że jest inny, że nie chce krwawych ofiar i sam
      postanowił zamordować własnego syna, aby odkupić tym grzechy bogów.

      > 3.Rabi Joszua mówil, że przyszedl odnowić Zakon. Jak to mozliwe, że ni z
      > gruchy ni z pietruchy św. Pawel (geniusz marketingowy) a potem sobór nicejski
      > (Turcja) uznal go za część Jahwe? Joszua nic takiego nie mówil! Byl
      > prawowiernym Żydem.

      To Konstantyn wymyślił chrześcijaństwo w obecnej postaci. Nauki Jezusa były
      zupełnie inne

      > 4.Jak to naprawdę bylo ze "zmartwychwstaniem" i dlaczego jest tyle
      > niekonsekwencji w ewangeliach w tej sprawie?

      Ewangelie na nowo dyktował Konstantyn

      > 5. Jak tlumaczyć masę niekonsekwencji logicznych, co do czasu i miejsca
      > zdarzeńw NT

      NT dyktowa Konstantyn

      > 6. Skad tyle zapozyczeń z religii bliskowschodnich i tradycji greckich

      zapożyczenia są normalne

      > 7. Dlaczego żadne inne źródla (poza NT), żródla historyczne nie potwierdzają
      > dokonywanych przez rabiego Joszuę "cudów"?

      Konstantyn chciał uwiarygodnić nowa religię

      > 8. Skad wywiedziono (b. późno wprowadzony, dla ochrony kasy kosciola) celibat

      Celibat to akurat piękna idea. Świadczy o zrozumieniu idei powołania. Dobry
      nauczyciel i lekarz powinni żyć w celibacie, aby w dzień i w nocy służyć
      ludziom i nie mieć innych zobowiązań

      > 10. Jak wyjaśnia sie dzieworództwo Miriam? Skąd pomysl o dziewictwie? Wedlug
      > nauki Joszua musialby być w takiej sytuacji kobietą!

      Niepokalane poczęcie to zwykła rzecz. Wystarczy przedwczesny wytrysk.

      > 11. po co komu i jak uzasadniane jes "wniebowzięcie Miriam"

      Tego nawet ja nie potrafię wytłumaczyć
      • rabbi.w a przeczytałeś wreszcie 'Kapitał' Marksa? 02.11.03, 21:12
        a zaraz znowu zanalizujemy karanie za nic tj za myśli? chodzi o tabu 'cła'
        i 'podatki'
        gotowi?

        pozniej za budowe 'nielegalnej' ( Adolf czuwa? woow który dzisiaj? po czy
        przed? ) ziemianki...
        • Gość: Kafar rabbi - sp..alaj bo cie ukrzyżujemy jak Joszuę ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:15
          Czuje się jak czlonek synhedrynu - jakis idiota biega i bredzi wink
          • rabbi.w bredzenie o anty-materii i karanie za myśli... 02.11.03, 21:19
            Gość portalu: Kafar napisał(a):

            > Czuje się jak czlonek synhedrynu - jakis idiota biega i bredzi wink

            coś w tym jest... a sądzisz że karanie za nic to forma bredzenia
            intelektualisty amaterialisty? narazie chodzi o skromne cło na własność
            prywatną - przypominam XXI wiek
        • Gość: doku Nie czytałem bo z tego co słyszałem to Marks ... IP: *.chello.pl 03.11.03, 23:55
          ... tylko jedna madrą rzecz powiedział, że kapitalistyczna gospodarka daje
          wartość dodatkową, co wciąż okazuje się prawdą. Ale był już za głupi, żeby
          zauważyć, że gospodarka socjalistyczna nie daje wartości dodatkowej. Takich
          głupoli nie czytuję.
          • Gość: Kafar doku poczytaj Marksa, co Ci szkodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 00:03
            On byl naprawdę waznym czlowiekiemw historii ludzkości. Nie sugeruj sie
            czymkolwiek - poczytaj. To naprawde ciekawe!
    • Gość: Kafar Trójca czy jeden bóg. A moze trzech w jednym? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:23
      1a. Stwórca z błyskiem w oku podniósł głowę, widać było, że podjął decyzje.
      1b. I rzekł: "Mam plan".

      * * *
      1. Gdy Wszechmogący wypowiadał te słowa, stało się coś dziwnego:
      2. Stwórca nie był już sam. Obok stał drugi Stwórca, całkiem do niego podobny,
      ale dużo, dużo młodszy, o lnianych włosach i blond brodzie nie wysmarowanej
      żółtkami jaj.
      3. Nad nimi fruwał trzeci Stwórca podobny do nich jak dwie krople wody, czyli
      tak, jak podobny jest gołąb do Boga, który stworzył człowieka na swe
      podobieństwo; ten trzeci Bóg miał postać i wielkość gołębicy, czyli damskiego
      gołębia, był biały, unosił się na białych skrzydłach a to co wydalał też było
      białe.
      4. Bóg widział to i był zadowolony.
      5. Było dokładnie tak, jak sobie zaplanował.
      6. Od tej chwili nie był już po prostu Bogiem, stał się: Bogiem Ojcem, choć od
      zarania dziejów zawsze był Bogiem Ojcem,
      7. Ale był tez Synem Bożym, który zaistniał w tym momencie i który od tej
      chwili istniał od początku wieczności.
      8. A obaj byli jednocześnie Duchem Świętym, a Duch Święty był zarazem każdym z
      nich z osobna i nimi trzema razem,
      9. Można ich było ustawiać trojkami na wszystkie możliwe sposoby, jednego na
      drugim, jednego w drugim, na waleta, w trójkąt, w gwiazdę, lub jak ruskie
      lalki.
      10. Suma zawsze dawała trzy i zarazem jeden.
      11. I od chwili, kiedy postanowili być, istnieli od początku wieczności.
      12. Ale na moment przed tą chwila ich wieczność jeszcze się nie zaczęła.
      13. Nazywa się to dogmatem Trójcy Świętej. Nikt nie może pojąć tego dogmatu.
      14. Chyba ze się jest Bogiem
      15. Lub zalanym w pestkę.
      • rabbi.w 1 cło 2 podatki 3 fantom 'wspólnoty' w ograbianiu 02.11.03, 21:25
        zgadłem?
        • Gość: Palnick Do zwolenników religii......;) IP: *.stenaline.com 12.11.03, 01:36
          Drogi zwolenniku religii, być może różnica między wierzącym i niewierzącym
          stanie sie dla ciebie jasna po przemysleniu załączonej anegdotki:

          W afrykańskiej wiosce od tygodnia szaman próbuje sprowadzic deszcz. Tańczy
          wokół ogniska, sypie w ogień tajemne mikstury - bez rezultatu. W końcu młody
          członek plemienia świeżo po powrocie ze szkół w Europie nie wytrzymuje i mówi:
          - Słuchaj te twoje zabiegi ognisko, grzechotki ... to jest przestarzałe i
          żenująco nieskuteczne.
          Byłem w Anglii, kilka razy w takiej wielkiej niecce, gdzie zbiera się
          kilkadziesiąt tysiecy ludzi. W dole jest prostokąt obsiany trawą. Za pięć
          dwudziesta wbiega na tę trawę 11 ludzi ubranych w jasne spodenki i ciemne
          koszulki i 11 facetów ubranych w ciemne spodenki i jasne koszulki. Tłum
          szaleje. Po chwili wszyscy na trawie ustawiaja sie w równym rzędzie. Przychodzi
          facet ubrany na czarno, punktualnie o 20 gwiżdże donośnie i zaczyna sie
          oberwanie chmury.

          Jak prawdopodobnie udało ci się ustalić jest to pogodna anegdota o ludziach
          wierzących.
          1. Czy zgodzisz się, że osoba niewierząca może czuć politowanie wobec takiej
          postawy życiowej?
          2. Czy zgodzisz się, że bezpośredni wpływ bohaterów anegdoty na instytucje
          państwowe może być groźny dla niewierzącego i budzić w nim poczucie zagrożenia?
          (zaniechanie irygacji, nawadniania pól, itd).
          3. Czy zgodzisz się, że niewierzący będzie usilnie przeciwstawiał się
          wprowadzaniu elementów przekonań opisanej grupy do prawa obejmującego
          wszystkich obywateli oraz czy dziwi cię ostry sprzeciw niewierzących przeciwko
          wydatkowaniu pieniędzy budżetowych na instytucje grupujace bohaterów anegdoty?
          4. Czy dziwi cię pogarda niewierzących wobec przedstawionego w anegdocie
          stosunku do życia, świata połączona z próbami narzucania takiej optyki
          wszystkim?
    • Gość: Kafar Kościól Katolicki ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 23:05
      Nauka KK, pełno w niej absurdów i wiele elementów zasługujących na ostrą
      krytykę.
      Przede wszystkim stare pogańskie przekonanie, że można być zbawionym poprzez
      ofiarę krwi. Jest to okrutny pogański mit, łączący się ze składaniem ofiar z
      dzieci, co zwykle przypisuje się wrogom. Grecy pomawiali o to Fenicjan,
      chrześcijanie Żydów. Inni są zawsze ludożercami lub podludźmi. Jak można
      uznawać Abrahama za latarnię wiary za to, że był gotów zamordować własnego syna
      Izaaka? Jak z tych pogańskich potworności wykroić chrześcijańską Radosną
      Nowinę ? Papież w swoim "Tryptyku Rzymskim" aż pieje z zachwytu nad sytuacją w
      jakiej Abrahama postawił "miłosierny bóg".
      Następnie wrogość chrześcijaństwa do kobiet. Co prawda wszystkie kultury są
      seksistowskie zgodnie z mottem, że kobieta nie może ujeżdżać mężczyzny, ale w
      chrześcijaństwie w ogóle, a w katolicyzmie w szczególności, wrogość do kobiet
      jest skrajna.
      I wreszcie okrucieństwo. Jak można wmawiać ludziom, że Bóg - mężczyzna
      poświęcił swego syna, skazując go na potworne męki, by w ten sposób zbawić
      człowieka. Czy nie lepiej byłoby, gdyby to Maria z dzieciątkiem była symbolem
      chrześcijan a nie krzyż - to narzędzie tortur, kojarzące się nie tylko z męką
      Jezusa, ale również czarownic palonych na stosach. Pokazywanie trupa
      sześcioletnim dzieciom ma być czymś dobrym! Przecież to burzy cały gmach uczuć
      dziecka. To wywołuje lęki, a z czasem zobojętnienie.
      Wszystko jedno przy tym, co się myśli o kolejnym absurdzie - dzieworództwie.
      Dziewica jako matka zawsze jest sympatyczniejsza niż ojciec-kat własnego syna.
      • Gość: Kafar Re: Kościól Katolicki ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.03, 23:22
        Autor: Gość: Skunksisko IP: *.zory.msk.pl
        Data: 03.11.2003 17:03 + odpowiedz na list

        Pogardzam katolicyzmem i katolikami, bo zasłużyli sobie na to przez prawie dwa
        tysiące lat podłych, intryganckich, obłudnych, morderczych. To straszna sekta,
        która wciela do siebie już świeżo narodzone dzieci.
        Wszyscy świadomie będący katolikami, podpisują pod tą wstrętną historią.
        Mój Boże, oni są nawet z niej dumni! Hańba wam.
        "Po czynach ich poznacie". Poznałem was. Precz.
        • Gość: Palnick Re: Kościól Katolicki ;) IP: *.stenaline.com 31.12.03, 13:02
          Chrześcijaństwo:
          System religijny przypisywany Jezusowi Chrystusowi, a w rzeczywistości
          stworzony przez Platona i św. Pawła, udoskonalony przez Ojców Kościoła, sobory,
          komentatorów, a od czasu do czasu poprawiany przez Kościół dla ratowania dusz
          ludzkich. Od czasu powstania tej boskiej religii narody stały się mądrzejsze,
          bardziej oświecone i szczęśliwe niż dawniej; od tej pory ludność nie zna
          niezgody, waśni, masowych morderstw i występków, co dowodzi niezbicie boskiego
          pochodzenia chrześcijaństwa. Trzeba więc być niegodziwcem, żeby z nim walczyć i
          głupcem, by wątpić w jego rzeczywistość wink
          • Gość: Netto Re: Kościól Katolicki ;) IP: *.pool.mediaWays.net 07.06.04, 12:26
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Chrześcijaństwo:
            > System religijny przypisywany Jezusowi Chrystusowi, a w rzeczywistości
            > stworzony przez Platona i św. Pawła, udoskonalony przez Ojców Kościoła,
            sobory,
            >
            > komentatorów, a od czasu do czasu poprawiany przez Kościół dla ratowania dusz
            > ludzkich. Od czasu powstania tej boskiej religii narody stały się mądrzejsze,
            > bardziej oświecone i szczęśliwe niż dawniej; od tej pory ludność nie zna
            > niezgody, waśni, masowych morderstw i występków, co dowodzi niezbicie
            boskiego
            > pochodzenia chrześcijaństwa. Trzeba więc być niegodziwcem, żeby z nim walczyć
            i
            >
            > głupcem, by wątpić w jego rzeczywistość wink


            Jak to sie dzieje ,ze Japonczykami,Chinczykami z Tajwanu, Arabowie np z Dubaju
            zorganizowali spoleczenstwa, z ktorach ludnosc nie chce emigrowac o
            Jahwe ,Chrystusie niewiele slyszeli,My oswieceni Jego nauka i naukami slug
            Jego musimy ciezko z 50 lat pracowac aby osiagnac ich poziom
            cywilizacyjny.Dlaczego On nas nie docenia i karze nas plagami
            zlodziejstwa ,korupcji ,pijanstwa ,pieniactwa.




            • Gość: Palnick Re: Kościól Katolicki ;) IP: *.stenaline.com 09.06.04, 08:17
              Gość portalu: Netto napisał(a):

              > Jak to sie dzieje ,ze Japonczykami,Chinczykami z Tajwanu, Arabowie np z
              Dubaju
              > zorganizowali spoleczenstwa, z ktorach ludnosc nie chce emigrowac o
              > Jahwe ,Chrystusie niewiele slyszeli,My oswieceni Jego nauka i naukami slug
              > Jego musimy ciezko z 50 lat pracowac aby osiagnac ich poziom
              > cywilizacyjny.Dlaczego On nas nie docenia i karze nas plagami
              > zlodziejstwa ,korupcji ,pijanstwa ,pieniactwa.
              --------------
              Bo to baśniowa postać smile To tak jakby oczekiwać pomocy od Harry Pottera smile
              A plagi generujemy sobie sami skundleni etycznie przez nauki i przykład kleru.
    • Gość: Glen Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: *.netlandia.pl 03.11.03, 12:38
      Poki czarni nie narzucaja mi swojego sposobu widzenai swiata to jest OK. Ale oni
      wpier.........ja sie we wszystkie dziedziny. Slawojki nie mozna postawic bez
      pokropku. Platnego oczywiscie. Doja Polakow i nic nie placa.
      • oleg3 Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs 03.11.03, 12:53
        Gość portalu: Glen napisał(a):

        > Poki czarni nie narzucaja mi swojego sposobu widzenai swiata to jest OK.

        Bardzo się boisz czarnych. Czyżbyś pozwolił czarnym narzucić sobie ich punkt
        widzenia świata. Więcej wiary w siebie.

        Ja rozumiem, że strach wywołuje agresję. Nikt Cię do niczego nie zmusza. To
        zawsze jest Twój wybór.
        • Gość: Palnick Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: *.stenaline.com 03.11.03, 17:28
          oleg3 napisał:

          > Bardzo się boisz czarnych. Czyżbyś pozwolił czarnym narzucić sobie ich punkt
          > widzenia świata. Więcej wiary w siebie.
          >
          > Ja rozumiem, że strach wywołuje agresję. Nikt Cię do niczego nie zmusza. To
          > zawsze jest Twój wybór.
          ---------------
          Zgadzam się, trzeba robić to co sie uważa za stosowne. Lamentujący tu
          forumowicze nad tym, że muszą się ukrywać przy zgaszonym świetle w czasie
          kolędy (był tu taki!), że muszą płacić za pokropki, że trzeba dawać na tacę -
          wzbudzaja tylko politowanie. Toz to zakłamanie do potęgi!
          • sen.dzia.li Re: Pytań kilka. W sprawie i 04.11.03, 00:18
            Zgadzam sie, tchórzostwo trzeba piętnować, dlatego


            > Zgadzam się, trzeba robić to co sie uważa za stosowne. Lamentujący tu
            > forumowicze nad tym, że muszą się ukrywać przy zgaszonym świetle w czasie
            > kolędy (był tu taki!)

            daj linka do takiego




            , że muszą płacić za pokropki, że trzeba dawać na tacę -
            > wzbudzaja tylko politowanie. Toz to zakłamanie do potęgi!
            • kataryna.kataryna Re: Pytań kilka. W sprawie i 13.11.03, 19:47
              sen.dzia.li napisał:

              > Zgadzam sie, tchórzostwo trzeba piętnować, dlatego
              >
              >
              > > Zgadzam się, trzeba robić to co sie uważa za stosowne. Lamentujący tu
              > > forumowicze nad tym, że muszą się ukrywać przy zgaszonym świetle w czasie
              > > kolędy (był tu taki!)
              >
              > daj linka do takiego



              Proszę bardzo:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=8641314&v=2&s=0
              • sen.dzia.li Re: Pytań kilka. W sprawie i 31.05.04, 03:12
                kataryna, nie zadowolił mnie ten link. Otwiera się cały wątek, wszystkie
                wypowiedzi, zatem moze byc kilku kandydatow do miana takiego lamentującego
                forumowicza. Przede wszystkim założyciel Miron. Pomijając że to jakaś
                dwuznaczna postac, ten Miron, to jednak sam nie ma takiego problemu, mieszka za
                granicą i żyje w ramach takich standardów, że nie ma problemów nawet z
                natrętnością świadkow jechowy. Nie musi się ukrywać, a nawet moze śmiało
                skarżyć za oszpecenie drzwi naklejkami. A to że współczuje rodakom z dawnego
                kraju, którzy są bojaźliwi, nie znaczy że sam jest taki. A więc kto był na
                forum?

                pewne poparcie dla Mirona było ze strony Jana z multicon i mata23. Nie wydaję
                się jednak by któryś z nich sygnalizował osobisty dyskomfort związany z
                ujawnianiem w swoim środowisku WŁASNEJ niechęci (czy ambiwalencji, bo mat23
                podkreślil jednak, ze występy księdza mogą gwarantowac pewien ubaw, choc
                kosztem jest ujawnianie sporej cząstki swojej prywatności obcemu czlowiekowi)
                wobec przyjęcia tak zwanej kolędy.

                Podsumowując: nadal nie wiadomo, kto to był, a ponoć był tu taki...


                pzdr
          • Gość: pollak Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 10:29
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Zgadzam się, trzeba robić to co sie uważa za stosowne. Lamentujący tu
            > forumowicze nad tym, że muszą się ukrywać przy zgaszonym świetle w czasie
            > kolędy (był tu taki!), że muszą płacić za pokropki, że trzeba dawać na tacę -
            > wzbudzaja tylko politowanie. Toz to zakłamanie do potęgi!

            K***a, ale terror!
    • balzer Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs 03.11.03, 18:49
      To religia jak każda inna - zbiór mitow i legend, ktorymi karmia sie ludzie.
      Nie ma sensu do tego podchodzic zbyt poważnie.
      • Gość: Kafar Czy KK będzie się reformowal? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 00:35

        Palnick napisal:

        Niechętnie, pod naciskiem ale jednak. Będzie to robił też w przyszłości.
        Dlaczego?
        Kosciół katolicki, ten wielki miedzynarodowy koncern o duzej tradycji i dobrze
        rozpoznawalnym logo, to praktyczna religia oparta na hierarchii,
        posłuszeństwie, autorytecie i kulcie skutecznosci ekonomicznej. Naiwne
        idealizacje typu święci, Jezus; to skuteczne chwyty marketingowe pozwalające
        maksymalizować zysk. Niewiele lub zgoła brak tu miejsca do własnych przemyśleń.
        Nie rózni sie tym jednak od innych monoteistycznych porządków religijnych.
        Trzeba przyznać, że skutecznie podtrzymuje porządek społeczny, jakikolwiek by
        nie był(równiez całkowicie sprzeczny z własnymi hasłami marketingowymi). Jest
        to zrozumiała chęć kooperacji z każdą władzą świecką (która na to pójdzie)celem
        utrzymania własnej pozycji ekonomicznej. A niezbędne naiwne idealizacje są
        podtrzymywane, by to się kręciło, według sprawdzonego od 2 tysiącleci
        scenariusza wink.
        Dla tego (dla szmalu) KK będzie się reformował i to bardzo głęboko wink.
        -------
        Dlatego nie odczepi się od struktur państwa, chyba żeby zakręcić budżetowy kran
        ze szmalem i konsekwentnie trzymać w kruchcie. Ale kto to może w katolandzie
        zrobić?
        • Gość: pollak Re: Czy KK będzie się reformowal? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 10:31
          Gość portalu: Kafar napisał(a):

          > Dlatego nie odczepi się od struktur państwa, chyba żeby zakręcić budżetowy
          kran
          >
          > ze szmalem i konsekwentnie trzymać w kruchcie. Ale kto to może w katolandzie
          > zrobić?

          Może taki ingorant jak Kafar? Kafar naszym wodzem!
      • Gość: Kafar Baśniowe prawdy ojawione Jerzego z Bielska. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 10:51
        Autor: Gość: Jerzy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl

        Kafar napisał kilka bzdur, bo nie zna ani Pisma Świętego, ani Boga, ani jego
        mocy.
        Nakarmił swój umysł literaturą satanistyczną i projektuje jej paskudztwa na
        chrześcijaństwo, które do tej pory utożsamiał z katolicyzmem.
        Chrześcijaństwa biblijnego nie poznał i nie chce poznać, bo musiałby się na
        nowo zastanowić nad swoim życiem i wiecznością.

        W czasach Jezusa saduceusze formułowali podobne do Kafarowych zarzuty pod
        adresem Boga. Jezus im odpowiedział:
        Mat
        22,29 A Jezus odpowiadając, rzekł im: Błądzicie, nie znając Pism ani mocy
        Bożej.

        Gdyby Kafar był szczerym poszukiwaczem prawdy, to bym podjął wątek.
        Jego postawa dowodzi jednak, że zachowuje się jak saduceusz. Fromułuje pytania,
        aby szukać dziury tam, gdzie właściwie brakuje mu poznania i szcerych chęci
        poznania prawdy.

        Jerzy
      • Gość: Palnick Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: *.stenaline.com 14.11.03, 22:35
        balzer napisał:

        > To religia jak każda inna - zbiór mitow i legend, ktorymi karmia sie ludzie.
        > Nie ma sensu do tego podchodzic zbyt poważnie.
        ------------
        Zgadzam się w zupełności.
    • Gość: ateistka Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: *.res-polona.com.pl 04.11.03, 14:14
      Kafar, niepotrzebnie się dręczysz próbą zrozumienia. Zacznij od samego
      początku. Dawno, dawno temu pewien pitekantrop, australopitek czy też inny
      wczesny homo - nazwijmy go Rabi, stwierdził, że po nocy nieodmiennie następuje
      dzień. Jego współplemieńcy też o tym wiedzieli, ale dręczyła ich obawa, że
      któregoś dnia dobre Słońce nie pojawi się na nieboskłonie. Rabi pomyślał - oni
      są głupi a ja mądry, zasługuję by mieć więcej niż oni. Po czym ogłosił:
      Codziennie przyniesiecie mi jednego upolowanego przez was królika, a ja w
      zamian sprawię, że po okresie ciemności wzejdzie Słońce, a żeby to nie było
      takie zwyczajne i oczywiste - królik miał być biały (niech się trochę
      naszukają). I stało się, on miał codziennie kolację a oni co rano Słońce.
      Niewiele im było trzeba czasu, by uświadomili sobie, że są plemieniem wybranym,
      a więc lepszym od innych, bo pilnują by po nocy nastał dzień. Stosując znane i
      dotąd popularne argumenty przekonali o swej wyższości inne plemiona. I tak się
      to zaczęło. Wszystko co nastąpiło po tym to tylko eskalacja. Któryś bardziej
      dociekliwy członek klanu Rabiego mógłby spytać, jaki jest wpływ królika na
      wschód słońca? I dlaczego on musi być biały? I na takich jest metoda - można
      się z nim podzielić królikiem albo go złożyć w ofierze Słońcu - jak zabraknie
      królika.
      Czy coś się zmieniło? Jedni się boją (o Słońce, o duszę nieśmiertelną, o
      zbawienie) inni ten strach wykorzystują. Takie wzajemne powiązanie nazywamy
      religią. I nic tu więcej do tłumaczenia nie ma. Może tylko to, że w pewnym
      momencie, do spotęgowania wrażenia niezwykłości (oraz, powiedzmy wprost -
      zwyczajnego robienia wody z mózgu) nie wystarczyło, że królik musi być biały.
      • Gość: Palnick Do ateistki - piekna i jasna przypowieść! n/t IP: *.stenaline.com 10.11.03, 22:05
      • Gość: BB W sprawie idiotyzmu chrzescijaństwa dla matolow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 19:39
        Jasne jak slonce!
      • Gość: Glen Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: *.netlandia.pl 15.11.03, 16:54
        Gość portalu: ateistka napisał(a):

        > Kafar, niepotrzebnie się dręczysz próbą zrozumienia.
        Zacznij od samego
        > początku. Dawno, dawno temu pewien pitekantrop,
        australopitek czy też inny
        > wczesny homo - nazwijmy go Rabi, stwierdził, że po nocy
        nieodmiennie następuje
        > dzień. Jego współplemieńcy też o tym wiedzieli, ale
        dręczyła ich obawa, że
        > któregoś dnia dobre Słońce nie pojawi się na
        nieboskłonie. Rabi pomyślał - oni
        > są głupi a ja mądry, zasługuję by mieć więcej niż oni.
        Po czym ogłosił:
        > Codziennie przyniesiecie mi jednego upolowanego przez
        was królika, a ja w
        > zamian sprawię, że po okresie ciemności wzejdzie
        Słońce, a żeby to nie było
        > takie zwyczajne i oczywiste - królik miał być biały
        (niech się trochę
        > naszukają). I stało się, on miał codziennie kolację a
        oni co rano Słońce.
        > Niewiele im było trzeba czasu, by uświadomili sobie, że
        są plemieniem wybranym,
        >
        > a więc lepszym od innych, bo pilnują by po nocy nastał
        dzień. Stosując znane i
        > dotąd popularne argumenty przekonali o swej wyższości
        inne plemiona. I tak się
        > to zaczęło. Wszystko co nastąpiło po tym to tylko
        eskalacja. Któryś bardziej
        > dociekliwy członek klanu Rabiego mógłby spytać, jaki
        jest wpływ królika na
        > wschód słońca? I dlaczego on musi być biały? I na
        takich jest metoda - można
        > się z nim podzielić królikiem albo go złożyć w ofierze
        Słońcu - jak zabraknie
        > królika.
        > Czy coś się zmieniło? Jedni się boją (o Słońce, o duszę
        nieśmiertelną, o
        > zbawienie) inni ten strach wykorzystują. Takie wzajemne
        powiązanie nazywamy
        > religią. I nic tu więcej do tłumaczenia nie ma. Może
        tylko to, że w pewnym
        > momencie, do spotęgowania wrażenia niezwykłości (oraz,
        powiedzmy wprost -
        > zwyczajnego robienia wody z mózgu) nie wystarczyło, że
        królik musi być biały.

        • Gość: mimi Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 22:47
          up
      • dokowski O co chodzi z tą duszą? 26.05.04, 10:37
        Gość portalu: ateistka napisał(a):

        > Jedni się boją (o Słońce, o duszę nieśmiertelną, o
        > zbawienie) inni ten strach wykorzystują.

        Twoja hipoteza początków religii wygląda na sensowną i prawdopodobną. Ale wiara
        w duszę niematerialną nie wydaje mi się możliwa do wyjaśnienia w sposób
        analogiczny jak ta Twoja historyjka o Słońcu. Niematerialna dusza jest ulotna,
        wydaje się zmniejszać poczucie bezpieczeństwa. Możliwość oddzielenia duszy od
        ciała nie wydaje mi się na tyle pociągająca, abym miał płacić kapłanom za ich
        magiczne sztuczki.

        Wolałbym (jako człowiek prymitywny) marzyć o nieśmiertelności prawdziwej, o
        zachowaniu woli przeżycia (dopóki człowiek chce żyć, jego ciało się
        regeneruje), o ciągłości egzystensji w ciałach moich dzieci i wnuków, o jakiejś
        duchowej wspólnocie z naturą, ze zwierzętami ... Jest tyle fajnych idei, że
        pomysł z niematerialną duszą wydaje się przy nich bardzo kiepski
        • Gość: Kafar Re: O co chodzi z tą duszą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 12:12
          dokowski napisał:

          > Możliwość oddzielenia duszy od ciała nie wydaje mi się na tyle pociągająca,
          > abym miał płacić kapłanom za ich
          > magiczne sztuczki.
          >
          > Wolałbym (jako człowiek prymitywny) marzyć o nieśmiertelności prawdziwej, o
          > zachowaniu woli przeżycia (dopóki człowiek chce żyć, jego ciało się
          > regeneruje), o ciągłości egzystensji w ciałach moich dzieci i wnuków, o
          > jakiejś duchowej wspólnocie z naturą, ze zwierzętami ... Jest tyle fajnych
          > idei, że pomysł z niematerialną duszą wydaje się przy nich bardzo kiepski
          ----------
          Jest kiepski i nieprawdopodobny. To tak jakby cialo materialne mialo duszę z
          antymaterii smile Ta nieśmiertelność o której piszesz to wlaśnie jest to co
          istnieje naprawdę smile
          • dokowski W ogóle mam wrażenie, że nasza ateistka wierzy ... 26.05.04, 13:38
            ... w duszę, jako byt odrębny, niekoniecznie niematerialny, ale jednak
            sprzeczny z paradygmatem nauk przyrodniczych.

            No ale nie będę tracił czasu, bo chcę Ci odpowiedzieć na post otwierający
            • Gość: Kafar Jest jeszcze 12 pytanie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 13:53
              12. Jak wyjaśnić treść tej modlitwy: "Ojcze Nasz, któryś jest w Niebie (..) i
              nie wódź nas na pokuszenie ale nas zbaw ode zlego. Amen". Zawsze myślalem, że
              na pokuszenie wodzi szatan ! A tu się okazuje, że wręcz przeciwnie smile
              • dokowski Bóg jest wszechmocny a Szatan jest jego dziełem 26.05.04, 14:36
                Gość portalu: Kafar napisał(a):

                > 12. Jak wyjaśnić treść tej modlitwy: "Ojcze Nasz, któryś jest w Niebie (..) i
                > nie wódź nas na pokuszenie ale nas zbaw ode zlego.

                W rzeczywistości doktryna chrześcijańska zakłada, że Bóg testuje człowieka, że
                za jego zgodą Szatan wodzi nas na pokuszenie, abyśmy mieli okazję pokazać naszą
                prawość. Jednak pycha jest grzechem, więc nie wypada cieszyć się z tych pokus.
                Człowiek pyszny modliłby się tak "ześlij na mnie pokusy liczne, abym mógł
                udowodnić swoje posłuszeństwo", a wtedy Bóg pomyślałby: "Takiś pewny
                cwaniaczku!? To masz, spróbuj oprzeć się temu!"
              • Gość: Klechoraptor Re: Jest jeszcze 12 pytanie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 23:45
                W tym swiecie wygrywa najsilniejszy a sam Bog ponoc powiedzial ze.."pomagam tym
                co sobie sami pomagaja".
                Powiedzial tez
                aby "czlowiek czynil sobie Ziemie poddana" i inne takie banialuki....ale jedna
                z najwiekszych boskich milosiernych lask jakich dopuszcza na katolikow to jest
                to ze ich ..."wodzi na pokuszenie" w modlitwie "Ojcze nasz".Czyli jest w
                bezposredniej zmowie z Szatanem-poprostu sie wyreczaja z kuszeniem.
                • Gość: Kafar Re: Jest jeszcze 12 pytanie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:41
                  Pojawiają się wątpliwości smile
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=13202923
                  • Gość: Palnick Re: Jest jeszcze 12 pytanie :) IP: *.stenaline.com 10.06.04, 20:12
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=13202923&a=13333738
    • maniekxxxx Pytań kilka do kafara - świrka 12.11.03, 01:39
      co na twoje obsesje mówi twój psychiatra ?
      • Gość: Kola A twoj maniek? Nie martwi sie o Ciebie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 20:14
      • Gość: Kafar Re: Pytań kilka do kafara - świrka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 00:02
        Dziwi się, że taka masa ludzi daje się oglupiać wink
    • Gość: Wqrwiony2 Nie czytaj głupich gazet, bo sam od tego zgłupieje IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 17:34
      Nie czytaj też apokryfów, takich, jak słynna "Ewangelia Barnaby" - to takie
      samo gówno, jak "Protokołu mędrców Syjonu" - z przykrością muszę przyznać, że
      poziom wykształcenia wśród Żydów obniża się...
      • Gość: Kafar Re: Nie czytaj głupich gazet, bo sam od tego zgłu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 02:17
        Idiota.
    • Gość: brat Od ponad 20 lat zadaje sobie te same pytania. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 12:28

      Pozdrawiam wszystkich zdrowo-myslacych Polakow smile

      Bałwochwalcza wiara .

      Wielokrotnie zastanawiałem się , jakie mechanizmy psychologiczne ,
      socjologiczne i społeczne , decydują o obliczu moralnym i etycznym
      duchowieństwa rzymsko - katolickiego . Jeśli ja - laik w sprawach świętych
      ksiąg chrześcijaństwa - po przeczytaniu Biblii , widzę czarno na białym , że
      cały Kościół katolicki skażony jest ciężkim grzechem bałwochwalstwa , to czy
      nie dostrzegają tego " biegli w księgach " : księża , klerycy , zakonnicy ??? .
      Jeśli istotą chrześcijaństwa w wydaniu watykańskim , są modły wznoszone do
      drewnianych , metalowych , plastikowych i gipsowych figurek , do obrazków ,
      chorągiewek , proporczyków , do .... szyb na których , po umyciu jakimś
      przeterminowanym specyfikiem , pojawił się Pan Jezus lub Jego Matka , to dla
      każdego rozumnego człowieka , który choćby " liznął " Biblii , jest oczywiste ,
      że praktyki takie są bałwochwalstwem czystej wody , ciężkim grzechem ,
      napiętnowanym w świętej Księdze chrześcijan !!!! .

      Zakładam , że kapłani ( i kandydaci na nich ) , to ludzie obdarzeni rozumem .
      Obserwując codzienną rzeczywistość Kościoła i konfrontując ją z nakazami
      Biblii , chcąc nie chcąc , muszą oni dojść do wniosku , że służą grzesznej
      sprawie ! . Jeśli tak , to co oni robią w Kościele ? . Co ich tam trzyma ? .
      Obłuda , fałsz , zakłamanie , chęć robienia kasy na naiwnych ?? . Ilu z pośród
      nich wierzy w Boga , a ci którzy wierzą ( sądzę , że nieliczni ) , jak sobie
      radzą z własnym sumieniem , które stale przypomina , że żyją w grzechu ??? .

      Skoro każdy średnio rozgarnięty absolwent liceum , ma ogólną wiedzę , na temat
      ogromu zbrodni popełnionych z inspiracji Kościoła , bądź przez ludzi Kościoła w
      ciągu wielu wieków jego istnienia , to tym bardziej wiedzę taką muszą posiadać
      księża i klerycy ! . Dlaczego więc , idą służyć instytucji , odpowiedzialnej za
      morze , niewinnie przelanej krwi , milionów ludzi na całym świecie ??? . Nie
      jestem w stanie tego zrozumieć !! . Byliby oni tak zdeprawowani , że wszystko
      im jedno , komu służą , byleby była z tego kasa ?? .

      Czy kandydaci na księży , młodzi ( i chyba wrażliwi , przynajmniej na początku
      kariery duchownej ) ludzie nie widzą dramatycznego rozdźwięku pomiędzy
      nauczaniem Chrystusa , a codziennym życiem duchowieństwa ? . Nie bulwersują ich
      biskupie i księżowskie pałace , ich luksusowe samochody , wystawny tryb życia ,
      skandale obyczajowe , finansowe i seksualne , w sytuacji gdy miliony ludzi
      wokół nich , żyje w biedzie i nędzy ? . Czy ci chłopcy , nie odczuwają
      zażenowania na widok biskupa , wystrojonego ( na podobieństwo szamana z
      afrykańskiego buszu ) w pstrokate przepaski , narzuty , wdzianka , obwieszonego
      paciorkami , jakimiś medalami , obrazkami . ( Brakuje im tylko obrączek
      powbijanych do nosa i uszu , oraz piór i muszelek , powtykanych w zakamarki
      groteskowego stroju ) . Dlaczego więc , oni - kandydaci na " dobrodziejów " -
      dobrowolnie przyłączają się do środowiska , którego styl życia jest całkowitym
      zaprzeczeniem nauczania i życia Chrystusa ??!! .

      Na postawione wyżej pytania , nie jestem w stanie odpowiedzieć , jednak
      instynktownie przeczuwam , że magnesem przyciągającym ludzi - o pewnych
      specyficznych cechach charakteru - do stanu duchownego , jest bezmiar patologii
      w których to środowisko jest pogrążone po uszy . Sądzę , że ludzie społecznie
      nieprzystosowani , dotknięci różnymi kompleksami , fobiami , obsesjami i
      zboczeniami , odnajdują w środowisku kościelnym , miejsca w których łatwo
      zaspakajają swoje przeróżne , dewiacyjne potrzeby .
      Dlaczego miliony ludzi na całym świecie , popiera chorą moralnie instytucję ,
      jaką jest Kościół katolicki i łoży na jego utrzymanie , gigantyczne
      pieniądze ? . Na czym polega magiczna siła przyciągania Kościoła i głoszonej
      przez niego anty - religii , która jest zaprzeczeniem chrystianizmu ?? . Wobec
      tych pytań jestem bezradny !! .
    • dokowski Oto wyjaśnienia genezy tych bzdut 26.05.04, 14:29
      Gość portalu: Kafar napisał(a):

      > 1.Genezę i trwanie grzechu pierworodnego - tego naznaczenia przestępstwem
      > wszystkich nowo narodzonych. Toż przecież rabi Jeszua częściowo zginąl na
      > krzyżupo to, zeby "odkupic" ten grzech. Nie udalo się? Za malo cierpial?

      Jezus ani trochę nie odkupił grzechu pierworodnego. On odkupił inne grzechy,
      ale grzech pierworodny pozostał nienaruszony. Bo grzechem pierworodnym jest
      oświecenie, jest to część natury ludzkiej, która zawsze buntuje się przeciwko
      niesprawiedliwej władzy niemoralnych kapłanów, którzy po to zostają kapłanami,
      aby grzeszyć bezkarnie. Grzech pierworodny to świadomość dobrego i złego - jest
      ona zła dlatego, bo człowiek rozumie zło popełniane przez kapłana.

      > 2.Sens śmierci na krzyżu boga zywego w 1/3 calosci - część: "syn bozy". Jak
      > to mozliwe, że dobry "trójjedyny" bóg zamordowal w mękach swoją część

      To kompletne nieporozumienie. Składanie syna w ofierze było starą tradycją
      religii semickich. W mentalności tamtych ludzi był to sposób uwiarygodnienia
      nowej religii, którą założył Jezus. Zamordowanie syna było w tamtych czasach
      najsilniejszym dowodem siły i szczerości uczuć religijnych. Bóg mordujący
      swojego syna - część siebie samego - był niezbitym dowodem wiary w samego
      siebie, a więc dowodem najwyższym Jego (swojej) prawdziwości.

      > 3. uznal go za część Jahwe?

      To manipulacja i fałszerstwo Konstantyna. To część intrygi mającej na celu
      udowodnić, że to Żydzi są winni śmierci Jezusa. Ta teza była w tamtych czasach
      tezą na tyle absurdalną, że nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzyłby, że
      ukrzyżowany na rzymski sposób wróg cesarstwa, żydowski mesjasz i król, miałby
      być zamordowany przez Żydów. Konstantyn i jego chrześcijańscy pachołkowie
      bardzo się napracowali, aby sfałszować ewangelie i upowszechnić je w wersji
      antysemickiej, znanej nam dzisiaj.

      > 4.Jak to naprawdę bylo ze "zmartwychwstaniem"

      W rzeczywistości Jezus nie umarł na krzyżu, ale przekupiony przez Żydów Piłat
      kazał sfingować jego śmierć, pod warunkiem, że po zmartwywstaniu Jezus opuści
      imperium na zawsze. Jezus więc wrócił na Szlaki Jedwabne, gdzie spędził
      młodość, i już do końca życia robił konkurencję misjonarzom buddyjskim, z
      marnym zresztą skutkiem. Takie sztuczki ze zmartwywstaniem były na Wschodzie od
      dawna znane i nikt nie dawał się już na nie nabierać. Jezus może nam się
      wydawać wyrafinowanym spryciarzem, ale dla cywilizowanych ludzi ze Wschodu był
      tylko prymitywnym barbarzyńcą

      > 5. mesjasza? Po co potrzebny by ten "certyfikat" rabiemu J.?

      Chciał mieć pełnię władzy religijnej. Chciał zostać królem żydowskim na wzór
      Salomona i Dawida.

      > 6. Skad tyle zapozyczeń z religii bliskowschodnich i tradycji greckich w
      > opisach "dzialań" Rabiego J.?

      Jezus włóczył się w młodości po Szlakach Jedwabnych przez kilkanaście lat,
      ucząc się od buddystów i innych misjonarzy sztuki uwodzenia i nawracania ludów
      prymitywnych. Wrócił do Palestyny jako wyszkolony już manipulator

      > 7. Dlaczego żadne inne źródla (poza NT), żródla historyczne nie potwierdzają
      > dokonywanych przez rabiego Joszuę "cudów"?

      Bo cudów nie było

      > 8. Skad wywiedziono (b. późno wprowadzony, dla ochrony kasy kosciola) celibat

      Z litości dla dzieci. Ludzie z czasem zrozumieli, że wychowanie w domu ojca-
      kapłana jest zbytnim okrucieństwem. Kto tego nie rozumie, powinien obejrzeć
      najlepszy film Bergmana „Fanny i Aleksander”. Dom rodzinny nie może być domem
      bożym i na odwrót. Takie połączenie to skrajne zło, już w średniowieczu ludzie
      to zrozumieli.

      > 9. Kto byl pierwszym papierzem? Jakub czy Kefas?

      A kogo to obchodzi? Ważne jest to, co się naprawdę liczy. Pierwszym prawdziwym
      Papieżem był Konstantyn Wielki.

      > 10. Jak wyjaśnia sie dzieworództwo Miriam?

      Józef spuścił się zanim wsadził. Nie czytałeś jeszcze skąd się biorą dzieci? Są
      jeszcze inne książki niż Biblia.

      > 11. po co komu i jak uzasadniane jes "wniebowzięcie Miriam".

      Ludzie zawsze potrzebowali mieć jakąś Boginię oprócz Boga naczelnego. Tylko
      islam, który kobiety ma za zwierzęta, nie potrzebuje Bogini.

      • dokowski No i co, Kafarku, oniemiałeś 27.05.04, 09:29
        • Gość: Kafar Re: No i co, Kafarku, oniemiałeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.04, 16:28
          Nie. Twoje odpowiedzi są mi bliskie. Chcialem uslyszeć wyjaśnienia od
          kruchtowych smile
    • Gość: HERETYK Tylko dla inteligentnych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.04, 10:19
      Pismo święte nie mówi nam calej prawdy Kosciol zreszta tez
      Bog stworzyl zlo i szatana zawarl ich w swoich planach albowiem zlo stanowi
      niezbedny motor rozwoju calej ludzkosci w miare postepu cywilizacji stopniowo
      ograniczany i zastepowany ludzkim planowaniem i madroscia. Tak więc grzech
      pierworodny byl przez stworce planowany i byl niezbedny To byl sprytny podstep
    • Gość: Puchatek Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: *.crowley.pl 27.05.04, 11:05
      Nie sądzę, żeby mój post coś zmienił, ale chciałbym w całej tej dyskusji (jeśli
      to można tak nazwać) zwrócić uwagę na podstawowy problem: mianowicie taki, że
      ta dyskusja (?) nie ma sensu.

      A to z co najmniej 3 powodów.

      Powód pierwszy jest taki - co już kilka osób tu zauważyło - że szanowny Kafar
      zadaje pytania dotyczące m. in. dzieł i prac, których nigdy nie przeczytał i
      krytykuje prawdy, których nigdy nie spróbował poznać (vide - opowieści dziwnej
      treści o 1/3 Boga etc.). Kafarze szanowny - nie obrażaj się, ale może
      wypadałoby jednak przeczytać to, o czym się chce dyskutować (choćby po to, żeby
      wiedzieć, z czym się człowiek nie zgadza). Nie wystarczy przejrzeć krytyczne
      opracowania.

      Powód drugi - szanowny Kafar jest skrajnie niekonsekwentny, co czyni dyskusję
      bezprzedmiotową. Przykład pierwszy z brzegu - najpierw mówi o tym, że Jezus
      nigdy nie powiedział, że jest Bogiem (o co zresztą mozna by się spierać, ale ja
      nie o tym), a chwilę później udowadnia, że pisma, zawierające wypowiedzi Jezusa
      są niewiarygodne i zmanipulowane. Skąd więc szanowny Kafar wie, że Jezus nie
      powiedział... etc.?

      Powód trzeci - jak sądzę jasny dla każdego, kto uważnie przeczyta pierwszy post
      w tym atku - jest taki, że szanowny Kafar od nikogo z nas nie oczekuje
      odpowiedzi. Forma pytania jest tu li tylko formą literacką dla wyrażenia swoich
      poglądów ("A ja was teraz zagnę"). Nie o dyskusję tu chodzi, szanownego Kafara
      wcale nie intersuje, co odpowiemy, chodzi mu o to, żeby udowodnić nam
      (przez "nas" rozumiem ludzi wierzących, chrześcijan), że jest lepszy,
      mądrzejszy i nie dał sie indoktrynować.

      Szanowny Kafarze!
      Gdybyś kiedyś NAPRAWDĘ chciał podyskutować i zrozumieć (nawet absolutnie się
      nie zgadzając), w co my, chrześcijanie, naprawdę wierzymy - chetnie służę.
      Natomiast na tym poziomie - dyskusja nie ma sensu. Osobiście nie mam nic
      przeciwko temu, żebyś czuł się ode mnie lepszy, mądrzejszy i bardziej
      postępowy. Naprawdę mi to nie przeszkadza, a jeśli Tobie z tym przyjemnie, to
      baw się dobrze.
      Z poważaniem
      P.
      • Gość: Astra Puchatku, z ust mi to wyjales... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.05.04, 06:43
        Jednak kafar ma jakies przeblyski. Kilka dni temu namawial do budowania kosciolow
        chrzescijanskich w Arabii Saudyjskiej ale porzucil temat jak to inni zauwazyli.
    • xiazelupa Precz z chamem dokowskim! 28.05.04, 11:18
      • zorianx Tylko kilka pytań są ich setki;-) wnuk Boga prawdz 28.05.04, 11:43
        iwego ... jeśli jest Bóg prawdziwy, to jest nim Szatan, bo satja to Prawda Prawdziwa...wink)))))
      • Gość: Astra Re: Precz z chamem dokowskim! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.05.04, 06:47
        A co do doku to on lubi paradowac z fiutem na wierzchu w imie "wolnosci czlowieka" do nie
        noszenia odziezy. Taki "postep" widac juz bylo tysiace lat temu i nawet teraz wzrod
        prymitywnych szczepow Amazonii i Afryki. Niek zyje postymp!!!!
    • Gość: niemaocopytać! Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: 153.19.178.* 28.05.04, 11:54
      Na nic nie trzeba odpowiadać. Niczego nie trzeba udowadniać. Nie trzeba się
      odwoływać do logiki. Wystarczy tylko tyle czy aż tyle, żeby ci co wierzą nie
      usiłowali na siłę nawracać tych co nie wierzą, a ci co nie wierzą by
      zrezygnowali raz na zawsze z tłumaczenia tym co wierzą, że są głupolami. Niech
      każdy w swoim sumieniu sam się mocuje z tymi dylematami. Bo bez emocji i
      forsowania swoich racji wszelkimi metodami nie potrafią o tym ze sobą
      rozmawiać. Dotyczy to każdej bez wyjątku religii. Żaden z nich nie wie (nie
      powiem w której jestem grupie) skąd przyszedł, jaki jest cel jego pobytu tutaj
      i dokąd oraz po co zmierza. I tak będzie aż zgaśnie słońce. I teraz pomyślcie
      czy warto było przez tyle wieków o to co nie nierozwiązywalne nawzajem się
      mordować ( nie mówiąc już o zwykłym codziennym dokuczaniu sobie z tego powodu)i
      nie wiadomo jeszcze jak długo?
      • Gość: clou Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 14:25
        Gość portalu: niemaocopytać! napisał(a):

        > Wystarczy tylko tyle czy aż tyle, żeby ci co wierzą nie usiłowali na siłę
        > nawracać tych co nie wierzą (...)
        -------------
        I o to chodzi smile
    • Gość: Sw.Piotr KAFAROPALANTY - wasz czas juz sie konczy !!! IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.04, 23:03
      • Gość: Astra Nic sie nie zmienia!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.05.04, 06:39
        Zdaje sie ze to Pawel Apostol powiedzial: "my zas glosimy Chrystusa zmartwychwstalego ktory
        jest glupstwem dla Grekow i skandalem dla Rzymian."

        Wierz, nie wierz, twoj wybor. Mozesz sie nawet nabijac jak to robisz ale nie probuj tego z
        islamistami. Przynajmniej pod tym wzgledem musisz docenic chrzescijan ze nikt im nie wpaja
        podrzynania gardel za takie rzeczy.
        • Gość: Palnick Re: Nic sie nie zmienia!!! IP: *.stenaline.com 31.05.04, 17:07
          Gość portalu: Astra napisał(a):

          > Zdaje sie ze to Pawel Apostol powiedzial: "my zas glosimy Chrystusa
          zmartwychwstalego ktory jest glupstwem dla Grekow i skandalem dla Rzymian."
          >
          Nic dodać, nic ująć smile
          • Gość: Tępym łbom Pedalska impreze w Warszawie wam odwolali. IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.04, 22:07
            • Gość: brat Re: Pedalska impreze w Lednicy macie bracia n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 23:36
            • Gość: Palnick Jasnogórskie emocje :) IP: *.stenaline.com 26.07.04, 01:12
              Sonda uliczna w Częstochowie podczas pielgrzymki:

              - Jaki jest pański stosunek do Żydów?
              - Nie znoszę ich.
              - Dlaczego?
              - Bo ukrzyżowali Pana Jezusa.
              - A co sądzi pan o Arabach?
              - Też ich nienawidzę!
              - A ich za co?
              - Bo to oni porwali Stasia i Nel.
    • aniela anonsuje: 06.06.04, 23:49
      • aniela 100 06.06.04, 23:50
        • Gość: Palnick Kult Marii,Jezusa i dogmat trójcy bałwochwalstwem IP: *.stenaline.com 18.08.04, 10:08
          Jak zapewne wiecie NT został dodany do ST a przecież wiadomo, że ST wyczerpuje
          to co Bóg zamierzał przekazać człowiekowi. Jedyny Bóg, występujący pojedyńczo!
          Nie wolno w tej spuściźnie zmienić nawet jednej litery. Bóg to JHWH smile

          Pwt 6,4: "Słuchaj Izraelu, Pan Bóg nasz jest Panem Jedynym" - nie ma tu mowy o
          posrednikach typu Jezus smile

          Pamiętajcie też o tym drobiazgu:

          "Ja jestem pierwszy" (Iz. 44,6)gdyż nie mam ojca, i " Ja jestem ostatni, gdyż
          nie mam brata, oprócz mnie nie ma innego Boga, gdyż nie mam syna" (Exod.R.29,5).

          Zarzuty o bałwochwalstwo (politeizm) dotyczą nie tylko kultu Maryi, świętych,
          sanktuariów, figurek, obrazków i innych gadżetów, ale również zabiegu
          ubóstwienia pewnego rabiego, syna cieśli smile. Syna człowieczego - jak sam o
          sobie mawiał. Dokonał tego cesarz Konstantyn na soborze w Nicei z powodów
          politycznych.

          • Gość: Palnick Re: Kult Marii,Jezusa i dogmat trójcy bałwochwals IP: *.stenaline.com 25.08.04, 08:47
            Zastanówmy się, czy ponizej wymienione cechy, upowazniaja do określania znanej
            wszystkim grupy ludzi Św. Rodziną i dawania jej za wzór do naśladowania przez
            KK?

            Żona Józefa okazała sie brzemienną w dosyć niejasnych okolicznosciach.
            Zastosowała przy tym niezwykle orginalne wytłumaczenie - ciaża pochodzi od
            Ducha Świetego. Myslę, że musiała dostać w twarz od męża za taką bezczelność.
            Dowodem na pogardę jaka Józef demonstrował wobec Miriam była podróż do
            Betlejem. Ciężarna, przed rozwiazaniem musiała podróżowac na osle, w zimnie a
            potem Józef dopuscił do połogu w stajni, w strasznych warunkach higienicznych.
            Podobno chodziło o spis, ale w tej sprawie Józef mógł udać sie w podróż sam.
            Miriam nie kochała zbytnio narodzonego niemowlęcia, nie była przygotowana aby o
            nie zadbać. Nie miała nawet czym go okryć. Tak traktuje sie dzieci niechciane,
            z powodu których matka jest szykanowana. Mamy więc przemoc w rodzinie, ostry
            konflikt miedzy małżonkami i brak miłosci do potomka.
            Wprawdzie później Miriam deklarowała publicznie w światyni, że to Józef jest
            ojcem Jezusa (Mateusz ii.48)ale to tylko deklaracja niewiarygodnej moralnie
            kobiety. Miało to miejsce, kiedy Jesus miał 12 lat i na kilka dni zniknął z
            domu (brak opieki nad dzieckiem).
            Później Jezus zniknął z okolicy na kilkanaście lat. W NT nie podaje sie dokad
            sie udał ale wiadomo, ze rodzina za nim nie tęskniła.
            Później wrócił. Nie kontynuował zawodu ojca, zajął sie włóczegą podczas, której
            wygłaszał kontrowersyjne, niejasne przemówienia podważajace zasady
            obowiazujacej wiary. Zorganizował grupę (sekte) wyznawców, otaczał sie
            kobietami lekkich obyczajów. Nie wiadomo z czego sie utrzymywał choć poszlaki
            (nieuzasadniona logicznie ogromna nienawisć do celników) wskazuja na przemyt.
            Związał sie z Zelotami - jeden z jego uczniów był znaczacą postacią w tym
            ruchu nawołujacym do powstania anty Rzymskiego. To z kolei spowodowało później
            proces i skazanie jako buntownika politycznego. Takie zachowanie Jezusa
            powodowało iz jego bliscy uważali, ze postradał zmysły (Marek 3:21). Trzymali
            sie od niego z daleka.
            Jezus otwarcie pogardzał matka, zwracał sie do niej wielokrotnie bardzo
            nieuprzejmie. Ojca Józefa - lekceważył i nie zauważał. Nie był dobrym synem
            kochajacym rodziców. Ze swojej nienawisci do rodziny próbował robic zasadę
            głoszonej przez siebie "dobrej nowiny". Twierdził, że najblizszym nalezy sie
            nienawisc - wtedy mozna dołaczyc do grona jego wyznawców.
            Miał problemy z własna tozsamoscia i stosunkami rodzinnymi. Poza tym jakimż był
            prorokiem i mesjaszem skoro najblizsza rodzina dystansowała sie od jego sekty.
            Nie zdołał ich nigdy przekonać do swoich idei ( Marek 6:4-6).
            Był człowiekiem odrzucanym. Nikt nie wstawił sie za nim w czsie procesu.Nawet
            co do tego, czy ktos pomagał mu niesć krzyz - zdania ewangelistów są podzielone.
            Matka Jezusa pojawia sie podobno dopiero przy krzyżu choc jeden z ewangelistów
            podaje, ze była tam tylko partnerka życiowa Jezusa - Maria Magdalena.
            Na tle wolnego zwiazku Jezusa tez mogło dochodzic do konfliktów w rodzinie,
            zważywszy zwłaszcza rodowód jego partnerki.

            Ta zdezintegrowana rodzina, miotana konfliktami, wzajemnym brakiem szacunku,
            pełna niecheci i wzajemnej pogardy jest stawiana przez KK jako wzór do
            nasladowania. Określa się ja mianem św. rodziny.
            To jawne kpiny i bezczelnosć.
            Z dugiej jednak strony bardzo wiele katolickich rodzin kopiuje wiernie ten
            wzorzec.
    • Gość: Emily dlaczego wiernym obrzydzac religie? IP: *.dc.dc.cox.net 07.06.04, 01:24
      Niechaj wierni sobie wierza w co chca, jesli to sluzy ich duszy. Jedni odeszli
      od tradycyjnych religii, inni przy nich pozostali, zostawmy ich w spokoju.
      Naprawde Kafarze, wydaje mi sie, ze swoimi ciaglymi atakami na religie osiagasz
      efekty wprost przeciwne do zamierzonych. Do zmany swiatopolgadu trzeba samemu
      dojrzec w oparciu o nowa wiedze, ktora sie zdobylo, tego sie nie da i nie
      powinno sie wytlukiwac w mozgach kafaramiwink). Odpusc sobie, Kafarze, korzystaj
      z urokow lata, swiat jest piekny, a moze byc jeszcze piekniejszy, jesli
      zechcemy dostrzec urok i dobro w drugim czlowieku. Ludzie wierzacy nie sa
      glupi, oni sa tylko inni od Ciebie.
      pozdrowienia
      • Gość: Palnick Re: dlaczego pijakom obrzydzac gorzałkę? IP: *.stenaline.com 08.06.04, 00:38
        No po co?
        • Gość: Emily Re: dlaczego pijakom obrzydzac gorzałkę? IP: *.dc.dc.cox.net 08.06.04, 01:56
          Pytanie niby logiczne, ale chyba niezbyt dobra analogia. Zauwaz Palnicku, ze
          wszyscy wierzacy, ktorzy stali sie ateistami, angostykami, buddystami, gaistami
          itp. sami z wlasnej woli dokonali zmiany swiatopogladu. Represje religijne
          albo celowe obrzydzanie ludziom religii przynosza efekty odwrotne do
          zamierzonych, bo czlowiek to taka dziwna bestia, ktora bardzo ceni sobie wolna
          wole i buntuje sie przeciw nakazom i propagandzie. Jesli chcesz zaproponowac
          ludziom alternatywna duchowosc - rob to w sposob subtelny - ucz, kuś, uwódz,
          czaruj tymi alternatywamiwink). Ludzie, ktorych w ten sposob przekonasz do zmiany
          swiatopogladu, dokonaja tego z wlasnej woli i nie beda miec nieznosnego
          poczucia, ze cos zostalo im narzucone. Wez tez pod uwage, ze tradycyjne
          religie, mimo swoich ulomnosci, maja dzialanie kojace na psychike i to jest
          fundamentem ich fenomenalnej trwalosci w ludzkiej cywilizacji/kulturze. Ale
          kieliszek dobrego czerwonego wina wszystkim sluzy (moze nawet byc mszalne),
          wiec wychylmy kielichy na zdrowiewink)
          pozdro
          E
          • Gość: Palnick Re: dlaczego pijakom obrzydzac gorzałkę? IP: *.stenaline.com 09.06.04, 08:27
            Nie wierzę

            Nie wierzę w łaskę Opatrzności
            Lecz w piękno nie nazwane wierzę
            W to, co mi sprzyja z wysokości
            Co mnie naznaczy i wybierze...
            Gdy w pysze piekło wre ogniste
            Jakże je duch pokona Boży?
            O, byle serce było czyste
            A reszta jakoś się ułoży

            Kręcę się niczym wół w kieracie
            Nadzieję swą w zanadrzu chroniąc
            Wszystko zdobywam, wszystko tracę
            Wiecznie spóźniając się i goniąc
            Niech wonnie piecze się pieczyste
            Nim otchłań się u stóp otworzy...
            O, byle niebo lśniło czyste
            A reszta jakoś się ułoży

            Do każdej rzeczy modły wznoszę
            Do wszystkich rzeczy, ścian i kranów
            O życie bez rozłąki proszę
            I bez porywczych huraganów
            Niech się rozjaśnią dale mgliste
            Niech świat nie burzy się, nie sroży...
            O, byle ręce były czyste
            A reszta jakoś się ułoży
            • Gość: wit Nie cytuj cudzych wierszy jako wlasnych BARANIE IP: *.dip.t-dialin.net 11.06.04, 13:24
              • Gość: Palnick Po czym wnioskujesz że wiersz jest mój IDIOTO IP: *.stenaline.com 11.06.04, 15:15
                ?
    • Gość: Palnick Re: Pytań kilka. W sprawie idiotyzmu chrzescijańs IP: *.stenaline.com 15.06.04, 23:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=13456054&a=13456054
      • Gość: Pedzie KAFAR MLOT Z PALANCIKIEM OGRANICZONYM IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.04, 10:21
        pisza bzdury.
        • Gość: Palnick Racja! IP: *.stenaline.com 18.08.04, 11:33
          Gość portalu: Pedzie napisał(a):

          > pisza bzdury.
          ----------
          To racja. Cytowanie bredni katolickich jest bzdurą.
      • Gość: Palnick Po co komu chrześcijański kościół ? :))) IP: *.stenaline.com 18.08.04, 15:06

        Kościół, którym rządzą gangsterzy

        IAR za "Życiem Warszawy" 18-08-2004, ostatnia aktualizacja 18-08-2004 11:26

        PRZEGLĄD PRASY: Kilka milionów złotych fikcyjnych darowizn przyjęli
        założyciele Chrześcijańskiego Kościoła Głosicieli Dobrej Nowiny. "Życie
        Warszawy" informuje, że w tym kościele zagnieździli się gangsterzy. Zarabiali
        na tym głosiciele i ci, którzy ich rzekomo obdarowywali. Prokuratura sprawdza
        teraz, jaką rolę w Kościele odgrywali bossowie półświatka: Mariusz
        D. "Przeszczep", Andrzej W. "Baryła" i Jacek K. "Kowal" - czytamy w artykule
        pod tytułem "Biskupi z półświatka i fikcyjne darowizny".

        Warszawscy gangsterzy piastowali wysokie stanowiska w Chrześcijańskim
        Kościele Głosicieli Dobrej Nowiny. W ciągu siedmiu lat działalności
        głosiciele sprzedali setki fikcyjnych umów darowizny na kilka milionów zł.
        Prawdopodobnie gangsterzy wyczuli duże zyski i przejęli kontrolę nad
        Kościołem.

        Najważniejszą postacią półświatka "wyświęconą" na biskupa był Mariusz D. ps.
        Przeszczep. Stał na czele jednego z najgroźniejszych gangów działających w
        stolicy, północnej Polsce i Niemczech. Prokuratura postawiła bandziorowi
        ponad 20 zarzutów, w tym porwań, napadów i handlu narkotykami. Z informacji
        Życia Warszawy wynika, że Przeszczep sam korzystał z darowizn, choć przede
        wszystkim załatwiał je innym, głównie biznesmenom z tzw. szarej strefy.
        Kolejny gangster biskup Andrzej W. ps. Baryła, poprzez duchowe posłanie,
        legalizował zyski z haraczy. Więcej o aferze w artykule pod tytułem "Biskupi
        z półświatka i fikcyjne darowizny" w Życiu Warszawy.

        -----------------
        Nie rozumiem tylko dlaczego cwaniacy, którzy wpadli na ten sam pomysł parę
        stuleci wcześniej nie są tak zdecydowanie ścigani przez prokuraturę?
        Kiedy abp "Przeszczep" Gocłowski znajdzie się pod celą?
        Trochę to wygląda na nierówne traktowanie obrządków smile)))))))))))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka