Dodaj do ulubionych

_________Poznałem w pociągu sliczną Filipinkę____

05.01.09, 12:05
śmiała się raz figlarnie a raz do rozpuku od samego Krakowa do
Wrocławia

...."a rielly funny man"...

toldowała komórą do polskich przyjaciół w Soho, wioząc im
utęsknione "krówki" w ilosci 20 dkg

zdam obszerna realcję po relacji PiQ-a

Obserwuj wątek
    • marouder.eu Napewno filipinska KGBistka! 05.01.09, 12:42
      Przyznaj, ze chciala cie zarazic choroba filipinska, jak kandydata Kwacha.
      • rycho7 Jak sie trzymaja Motykowny? 05.01.09, 12:57
        marouder.eu napisał:

        > Napewno filipinska KGBistka!
        > Przyznaj, ze chciala cie zarazic choroba filipinska, jak kandydata Kwacha.

        Hasz odnawia/pielegnuje stare telefony/adresy/kontakty. Wiadomo, czerwona burzuazja.
        • ap13579 you're funny wrzasnęla gdy zobaczyła mikrofiuta... 05.01.09, 14:41
          ...hasza

          • hasz0 you're funny wrzasnęla gdy zobaczyła mikrofiuta # 05.01.09, 15:08
            rzecz nie w rozmiarach ale w temperamencie i filuterności

            gdzieś Ty się uchował w takiej prostacko dusznej, zawęźlonej
            pruderyjnie, siermiężnie topornej ciemnocie pseudo-seksualnej...

            żal mi Cię trochę
            - w ciasnocie mentalnej para-wyobraźni Twe wielgachne ptaszysko
            najwyżej obleśnością trywialnych ripost spłoszy.... filipikę .
        • hasz0 ____Motykówny Rychu7? czemu bluźnisz z upodobaniem 06.01.09, 00:20
          zwyrodniałego sadysty?

          "Mieczysław Grygorcewicz opisał rozprawę sądową w więzieniu śledczym
          na warszawskiej Pradze w 1946 r.: "Prawie każdego dnia urzędował
          wojskowy sąd w jednej z cel więziennych na 11 Listopada. Składał się
          on z marynarzy - kapitana, bosmana i mata. Na stole stała zwykle
          butelka wódki, w czasie rozprawy zaprawiali się alkoholem, wydawali
          wyrok po pijanemu, nawet nie zaglądając do aktu oskarżenia, a
          decyzja była często oparta na wyglądzie więźnia. Toteż były wypadki,
          że za błahe przewinienia nieszczęśliwy więzień dostawał karę
          śmierci".
          System opresji, który powstawał, fałszował jednocześnie właściwe
          funkcje państwa i prawa. Prawo oparte na bezprawiu, sądownictwo na
          represji i zbrodni, państwo wykorzystywane do podbicia i
          wyniszczenia społeczeństwa zwracało się nie tylko przeciw ludziom,
          ale i przeciw sobie, stało się zaprzeczeniem państwa i jego złowrogą
          imitacją, opierając się na przemocy, pozorach i fałszu. Państwo
          zwane Polską Ludową, głoszące, że dopiero w nim nastanie
          sprawiedliwość społeczna, nowy ład i porządek, wyrastało przecież,
          jak zaświadczają tego liczni świadkowie, z represji, zbrodni i
          kłamstwa.

          "Skazani na wolność"
          Nigdy nie poznamy pełnej liczby ofiar prześladowań w powojennej
          Polsce. Większość z nich pozostanie nieznana, anonimowa, zapomniana.
          Dlatego ci, którzy przeżyli, stali się świadkami prześladowań i
          zbrodni, mówiąc o tym, co widzieli, świadczą także w imieniu tych,
          co nie mogą już przemówić. Ich świadectwa są bezcenne. Bezcenne jako
          doświadczenia ludzkie, ale i bezcenne dla wszelkiej naszej
          świadomości - nie tylko narodowej czy historycznej, ale i
          indywidualnej, moralnej, politycznej. W zebranych przez Instytut
          Pamięci Narodowej dokumentach ("Księga świadectw. Skazani na karę
          śmierci w czasach stalinowskich i ich losy", red. Krzysztof Madej,
          Jan Żaryn, Jacek Żurek, Warszawa 2003) znajdziemy ponad dwadzieścia
          relacji ludzi, którzy ocaleli, uniknąwszy egzekucji. Ich świadectwa
          przekazują wiadomości o tych, co zostali zamordowani, a także o
          tych, którzy przeżyli z wyrokiem śmierci i przeszli długoletnie kary
          w najcięższych więzieniach Mokotowa, Wronek, Rawicza, Sieradza,
          Fordonu. Są tu relacje z różnych grup i środowisk, zarówno dowódców
          wojskowych, jak i szeregowych uczestników podziemia i
          przedstawicieli ludności cywilnej, których uznano za wrogów lub
          przestępców. Najstarszy to Mieczysław Grygorcewicz (1907), partyzant
          z Białostocczyzny, autor najobszerniejszej tu relacji
          pt. "Trzykrotnie uwięziony", najmłodszy Hieronim Wysocki (1930),
          skazany na karę śmierci w wieku 21 lat w procesie tzw. bikiniarzy za
          rzekome przestępstwa kryminalne. Relacje te - co jest ich największą
          wartością - są osobiste i konkretne, opowiadają szczegółowo o
          przeżyciach i doświadczeniach ich autorów. Pozwala to postronnemu
          czytelnikowi wniknąć głębiej i zrozumieć coraz mniej już dostępną
          prawdę o początkach PRL. Lektura tych wspomnień jest wstrząsająca,
          świadczą one o ogromie cierpienia, którym okupiono wprowadzenie
          komunizmu w Polsce. Będą one również cennym dowodem w sporach i
          rozrachunkach z PRL.
          Równie ważne jak relacje więzienne są opisy późniejszych losów ich
          autorów po odsiedzeniu długoletnich wyroków. Czy opuszczając
          więzienia, wychodzili na wolność? Wbrew pozorom nie korzystali
          nadmiernie z przyznanego im prawa do życia i dość umownej wolności.
          Niemal wszyscy przez długi czas pozostawali pod kontrolą UB i SB,
          które decydowały prawie o wszystkim, o tym, czy i gdzie mogli
          pracować - trzeba przypomnieć, że z wyrokami następowała konfiskata
          ich mienia, często też wysiedlenie rodzin. Tajne służby stale
          śledziły ich kontakty. Byli szykanowani i inwigilowani. Wiesław
          Chrzanowski i Marian Gołębiewski, skazany w procesie I Zarządu WiN,
          od wyjścia z więzienia byli nieustannie pod nadzorem agentów SB.
          Mieczysław Grygorcewicz był przesłuchiwany w sprawie zabójstwa syna
          Bolesława Piaseckiego, co stało się okazją do inwigilacji jego
          środowiska. Byłych więźniów nie tylko śledzono, ale też zmuszano do
          współpracy z SB jako agenci, tajni współpracownicy. Szantażowano ich
          i nękano aż do późnego wieku, młodszych z nich aż do lat 80.,
          niektórych do 1989 roku.
          Barbara Otwinowska, więzień Fordonu, pisała w latach 90. w imieniu
          ich wszystkich: "Po wyjściu na wolność zepchnięci w prywatność,
          nadal inwigilowani, prześladowani obywatele drugiej i trzeciej
          kategorii, zawsze gorsi, rozproszeni, bez swej legendy, nawet w
          kręgu rodzinnym nie zawsze ujawniający swą żołnierską i więzienną
          przeszłość, żyli jakby na darowanym chlebie, po cichu i samotnie. To
          milczenie wokół nich było dalszym ciągiem tej samej dyskryminacji,
          której zapowiedź zwiastował już od 1944 roku rozklejany na murach
          obelżywy afisz 'AK - zapluty karzeł reakcji'".
          -
          W więzieniu we Wronkach zmarł w męczarniach Piotr Abakanowicz,
          przedwojenny oficer, weteran wojny 1920 r., lotnik, szef sztabu NSZ
          w czasie II wojny. Henryk Maśnicki opisał to, co zobaczył w
          pojedynczej celi Abakanowicza: "Kiedy ją strażnik otworzył, cofnął
          się natychmiast, a ja, wchodząc, poczułem silny mdły zapach. Kiedy
          wszedłem, pułkownik leżał w łóżku odpiętym od ściany. Pusty dzbanek
          na wodę i kibel nieszczelnie przykryty stał przy łóżku. Był
          przytomny, zapytałem go, jak się czuje i czy może usiąść, odchylił
          tylko koc, pod którym zobaczyłem jego strasznie spuchnięte nogi. Od
          stóp do kolan były granatowe, nogawki spodni miał rozcięte.
          Powiedział przez zaciśnięte usta - wykończyli mnie... Tak wyglądało
          zgnojenie człowieka.
          -w więzieniu na Kleczkowskiej we Wrocławiu: "Gdy była egzekucja
          Heleny Motykówny z oddziału "Otta" (rozstrzelano ją sadystycznie pod
          stolarnią), wybuchł w więzieniu bunt. Mówili mi więźniowie, którzy
          tam byli. Ona krzyczała: "Mamo, mamo, dobij!", wtedy więźniowie
          rzucili się do okien, zaczęli walić w miski.
          • rycho7 Re: ____Motykówny Rychu7? czemu bluźnisz z upodob 06.01.09, 08:51
            hasz0 napisał:

            > zwyrodniałego sadysty?

            1. Nie wiem, czy nie jestem zwyrodnialym sadysta. Nie mialem okazji tego sprawdzic.

            2. Nie wiem, czy zwyrodnialy sadysta to obelga czy komplement. Musialbym
            poszukac jakichs mlodzutkich masochistek dla weryfikacji.

            3. W ogole nie wiem o jakim bluznierstwie piszesz. Jak sie wypowiadalem to
            jeszcze nie czytalem tego co serwujesz obecnie. Czy czas w urojeniach plynie
            ruchami Browna?

            4. Czy Motykowny mialy 48 centymetrow inteligencji jak Ty?
          • rycho7 Re: ____Motykówny Rychu7? czemu bluźnisz z upodob 06.01.09, 08:56
            hasz0 napisał:

            > Nigdy nie poznamy pełnej liczby ofiar prześladowań w powojennej
            > Polsce.

            Mam na ten temat pewna wiedze z 1980/81. W szale niszczenia zrobiliscie wszystko
            aby nie poznac. Podobnie jak obecnie IPN.

            Malutka lyzeczka latwiej wiecej zjesc. Pokorne ciele dwie matki ssie.

            Podstawa gospodraki haszystowskiej jest anihilacja spalonej ziemi. Unicestwienie
            ukladu, pajeczyny, koloru czerwonego, zydokomuny i jej pacholkow.
            • hasz0 ___________jak człowiek z Twą inteligencją i wiedz 06.01.09, 10:09
              ą
              ...
              może tak katastrofalnie wnioskować i kompromitująco
              dedukować?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=89325988&a=89371661
              Dziś NAJWIĘKSZYM zaniechaniem polityków a jednoczesnie zagrozeniem
              bytu Polaków jest WŁASNIE to - co Ty tutaj propagujesz.

              Nie ma dziś wybitnych przywódców - ale zagrożenie bytu
              naszego narodu uratowali Ci najbardziej dziś OPLUWANI.

              Taki jest najwazniejszy fakt!!!!

              UW + KLD = PO, PSL, SLD pluli na Wałęsę dopóty, dopóki
              nie "wykazał" się haniebną próbą pozostawienia EXTERYTORIALNYCH
              baz sowieckich w III RP !!!!!!!!!!

              I to na przekór uzgodnieniom rządu; - wyprowadzenia wojsk
              okupacyjnych Czerwonej Armii z Polski w 1992 roku.

              Gdyby nie dwukrotna, kategoryczna akcja rządu Olszewskiego, który o
              zdradzie dowiedział się z mediów transmitujacych oświadczenie
              Dzrzycimskiego na stopniach samolotu do Moskwy

              (ryzykując oczywiście obaleniem Jego rządu przez Sejm zdominowany
              pzrze TW (tylko 118 uczciwych głosowało po akcji Tuska z Pawlakiem
              w której "przypadkowo" uczestniczył Niesiołowski))

              mielibyśmy sytuację podobną do Abchazji i Osetii Północnej.

              Gorszej od Ukrainy i Białorusi....

              Dziś widzimy kto starał się w Unii o Solidarność Energetyczną
              i wspólne JEDNOMYSLNE stanowisko wobec Rosji.
              To Marcinkiewicz jeździł do Brukseli z taką propozycją!
              Kto zainicjował Gazoport?
              A kto bojkotował i zaniechał? Jesteś az tak durny?

              To odpowiedz: - Kto zbojkotował inne kierunki

              z Norwegii...przez Gruzji z Azerbejdżanu...

              Kto zbojkotował połączenie Polski 100 km rurociagiem ze Szczecina
              z Niemcami. Które dysponują olbrzymimi rezerwowymi zbiornikami
              i są zaopatrywane z rżónych stron i w niewilekim bodaj 20% z Rosji?

              Kto dopuścił kłótniami, niezgodą, medialną nagonką, atakami
              do TOTALNEJ obstrukcji? Zamiast jednomyślnej polityki
              narodowego interesu?

              Kto baranie jeden - zamist obietnic wyborczych POPiS-u
              doprowadził PSL i SLD do takich wpływów - jednoczesnie likwidując na
              zawsze narodowe partie JAKIKOLWIEK czy to zlewa czy z prawa

              - metodą wynoszenia wewnętrznych sporów na FORUM MIĘDZYNARODOWE
              vide - GREMEK I LUSTRACJA - hucpa w Brukseli na cąłą Europę, na
              uczelniach, w sądownictwie itd...?

              No to mamy teraz owoce tej polityki wg lobby rosyjskiego, kt óre
              podobno nie istnieje w Polsce ...nie trzeba go likwidować bo było
              tylko w Czechach, Słowacji, Niemczech, Węgrzech, Litwie, Łotwie,
              Rumunii, Bułgarii ale nie BYŁO takiego WCALE w Polsce...

              Oj baranie jeden - nie fikaj mi tu z Lazareą i Kosowym Polem,
              które uznał jeden pzrewidujący polityk z Twoją przewidywalnością
              i logiką

              Wiem Tobie nie wstyd bo ....e tam.... spójrz na mą odpowiedz dla
              gamonia bohatera seksy fana familijnego w tymże wątku
              i link wywołąny czystością i tablicą Washingtona
              • hasz0 ___________________Jednak namolnie Ci 06.01.09, 10:13
                go (ten link) wskażę...pamiętając, ze wkurza Cię prostolinijność
                i bezposredniość. Cóż...nie wszyscy są tacy sami

                ...choc sądzą innych wg siebie...
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=89325988&a=89371661
                • hasz0 ___________________Choc to namolne to 06.01.09, 10:28
                  sam mnie zmuszasz do pokazania - GDZIE

                  MĄCISZ, GMATWASZ,

                  ZAMULASZ i WIKŁASZ - bezradnie i sprzecznie.

                  Pisząc o dwóch wydarzeniach: - "nie pamiętam czy dwa dni temu"
                  myślałem o jednym z nich.

                  Ty wybierasz to drugie o które poszło parę m-cy temu.

                  TO TÓJ ULUBIONY SPOSÓB - skakania po wiekach do tyłu lub do przodu
                  - w celu pokazania zwiazku przyczyna-skutek bytów jednoczesnych.
                  Wcale nie zwiazanych przyczynowo z nieznanymi przez czynne podmioty
                  zaszłościami.

                  Tak można udowodnić wszystko. Dla nabijania się z logicznie
                  wnioskujacego. Nie mieszającego porządków, kontekstów
                  i strzałki czasu.

                  Jeśli ktoś ma na celu korzyść doraźną

                  a to przecież wciąż manifestujesz, bez ogladania się na skutki
                  dalekosiężne i ponoszone przez większość koszty oraz znane sprzed
                  paru lat zagrożenia (choćby zmniejszenie dostaw gazu spzred 2 lat)

                  to politycy tak przez Was tu doceniani - będą topić Polskę
                  w cudownym kryzysie metodą cudownego lizania du'py obcym.
                  • hasz0 ________________Jak tutaj 06.01.09, 10:29
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=89325049&a=89368290
                    • hasz0 ________________i jeszce tutaj 06.01.09, 10:55
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=89325049&a=89369377
                      każdy ciołek zobaczy tę naiwną, prostacką, obrotowo-dowolną metodę
                      plucia
                      nazywaną przez Ciebie
                      "nabijaniem".

                      Weź ten przykład z Ziobrą, gdzie sąd cywilny w obronie "dobrego
                      imienia dr G." wyrywając z kontekstu:

                      "O winie dr G. rozstrzygnie sąd".

                      Oraz wciskając mu niewypowiedziane słowo "zabójca",
                      którym miesiącami ...ba latami już szermują media po 100000 razy

                      przywłaszcza sobie uprawnienie sądów cywilno-karnych skazując go na
                      przepadek mienia 500.000 złw jaskrawej sprzeczności z wolnością
                      wypowiedzi i prawem obywateli demokratycznego i praworządnego kraju
                      do informacji o lekarzu 'pozbawiąjącym życia' szantazem łąpówkowym
                      i zakazem interwencji innych chirurgów po pozostawieniu opatrunku z
                      gazy w operowanym sercu!

                      Wbrew najlepszym specjalistom - sad orzekł, ze nie był ten zakaz
                      sprawdzenia gazy w operacji powtórnej - choc instrumentariuszka i
                      lekarz meldowali jej brak..
                      ...przyczyną zgonu.

                      Dr G w obronie swego autorytetu poswięcił życie pacjenta.

                      To udowodnione fakty ...w innych sądach, jakie wytoczyly rodziny
                      poszkodowanych.

                      Sąd cywilny może jedynie nakazać zaniechania dalszego naruszania
                      cudzych dóbr i nakazac by usunął jego skutki.

                      Co do transplantacji serca - to ich ilośc wzrosął z 2 do 5 w nast, m-
                      cu
                      i do 7 w nast.

                      Jedynie po poźniejszych wszczepieniach raka w transplantacjach
                      wątroby i nerek
                      ich ilośc spadłą. jaki to maiało zwiazek ze specjalnościa dr. G.

                      II

                      Weź co robi panana Hannna z KL Warschaw..
                      Co Tusk i min Finansów z kryzysem?
                      Chwalą się wzrostem !!!!!!!!!!!

                      MZmarnowali szanse by zabezpieczyć przed wypływem kapitału ustawami.
                      Juz musztarda po obiedzie.

                      Co z ospręzeniem polityki wobec Putina...
                      Lizał du'pę i tragicznie atakował prezydenta w sprawie Gruzji...
                      Ech...Co z autostradami?

                      spójrz na W-w tam Schetyna...obwodnica padła...
                      znów ktoś komuś sprzedał czy wynajał teren...

                      i wykonawca nie moze wejść będą sie sądzić latami..
                      ale wykonawca już wystąpił o mirdowe odszkodowanie za straty wg
                      umowy - pranoja chaos i lekkomyśna nieudolnośc

                      ale pijar Wg Twej metody ...najlepszy tyle, ze dla durniów
                      którzy wynieśli go SMS-ami na szczyt.

                      Ana UWr i w PAN stalinowcy panoszą się i wyrzucają
                      twórcze i wybitne jednostki na bruk.

                      Tępaki i BMW to umieją - awansowani i niezlustrowani prawdę i logikę
                      mają w takim poważaniu jak Ty.



                      • hasz0 _____Wiesz co jest probierzem? lisie 06.01.09, 10:58
                        metody dla naiwnych durniów:

                        "Reżimowa TVP PiS-u z Lisem atakuje PiS

                        a Lisowa propaguje w reżimowej TVP inne lepsze telewizje
                        UBeckie z kadrą TW i WSI"

                        To ich misja.
                        • rycho7 Re: _____Wiesz co jest probierzem? lisie 06.01.09, 11:37
                          hasz0 napisał:

                          > metody

                          Jasne, poranna zawartosc nocnika biskupa. Opoka Prawdy.
                      • rycho7 Re: ________________i jeszce tutaj 06.01.09, 11:36
                        hasz0 napisał:

                        > Weź ten przykład z Ziobrą, gdzie sąd cywilny w obronie "dobrego
                        > imienia dr G." wyrywając z kontekstu:

                        To akurat oczywista oczywistosc roznic a priori miedzy nami. Ty nie rozumiesz i
                        nie chcesz rozumiec prawa. Dla sadu to profesja.

                        > przepadek mienia 500.000 zł

                        To jedynie oplata kosztow. Typowe dla sadu cywilnego. Bawisz sie w Wielkiego
                        Jezykoznawce. Rzuc sie jak Reytan u wrot Gori.

                        > gazy w operowanym sercu

                        Nie przesadzaj. Zegarek mu spadl.

                        > Weź co robi panana Hannna z KL Warschaw..

                        Zaludnia? Bo nie wiem.

                        > twórcze i wybitne jednostki na bruk.

                        To juz na mrozie nie daja Ci pracy?

                        > prawdę i logikę mają w takim poważaniu jak Ty.

                        Jedynie Twoje uzurpacje prawdy i logiki.
                        • hasz0 kierowca odbierając zycie __zabija i jest zabójcą 06.01.09, 11:59
                          zakaz wyjęcia gazy z serca przez szefa Kliniki nie jest przyczyną
                          smierci pacjenta i "pozbawieniem go życia"?

                          a wg Ciebie opłatę sądowa uiszcza się Michnikowi
                          Walterowi i Solorzowi?


                          W wysokosci adekwatnej do ich nieskrępowanych potrzeb?

                          To jakaś inna cywilizacja od śródziemnomorskiej.
                          Zza Uralu. Albo z Gazy.
                          • rycho7 Re: kierowca odbierając zycie __zabija i jest za 06.01.09, 12:03
                            hasz0 napisał:

                            > zakaz wyjęcia gazy

                            Notarialny? Sedziego do pierdla.

                            > W wysokosci adekwatnej do ich nieskrępowanych potrzeb?

                            Te "potrzeby" weryfikuje rynek, rynek podpasek przy kolacji.

                            > To jakaś inna cywilizacja od śródziemnomorskiej.
                            > Zza Uralu. Albo z Gazy.

                            Gazy z okregu Mei (???). Fakt za Uralem. Podobnie jak Birobidzan.
                  • rycho7 potega tradycji 06.01.09, 11:28
                    hasz0 napisał:

                    > Wcale nie zwiazanych przyczynowo

                    Nie chcesz rozumiec. Ja pokazuje stalosc zachowan ludzkich. Niezmiennych nie od
                    wczoraj, nie od wiekow lacz od tysiecy, setek tysiecy lat.

                    Dlatego tak cenie "przeslanie: Jezusa Chrystusa - zbiorowej postaci literackiej.

                    > bez ogladania się na skutki
                    > dalekosiężne i ponoszone przez większość koszty

                    Jak mnie zwalniaja z pracy to staram sie zrozumiec jak unikaja bankructwa. A ja
                    do Twojego bankructwa tez nie zamierzam dokladac. Ponoszeniem kosztow mnie nie
                    strasz, bo w starym szmoncesie jest: "ile trzeba miec zeby stracic". Kto nie
                    ryzykuje ten nie siedzi w pierdlu.

                    > to politycy tak przez Was tu doceniani - będą topić Polskę

                    1. Nie nazywam sie Awas.

                    2. Jakich to politykow cenie? Nie pamietam abym pisal. Chetnie sie dowiem o mych
                    preferencjach z encykliki.

                    3. Juz wiesz gdzie i kiedy bedzie nastepna powodz stulecie w przywislu?
              • rycho7 Re: ___________jak człowiek z Twą inteligencją i 06.01.09, 11:18
                hasz0 napisał:

                > może tak katastrofalnie wnioskować i kompromitująco
                > dedukować?

                Kwestia tzw. "warunkow brzegowych". Nie akceptuje Twoich dogmatow.

                > Nie ma dziś wybitnych przywódców

                JarKacz, Hasz, Macierwicz, Olcszewki to nie politycy? Kpisz.

                > Taki jest najwazniejszy fakt!!!!

                Pamietam, pierwsze: nie bedziesz mial innych bogow przede mna.

                > mielibyśmy sytuację podobną do Abchazji i Osetii Północnej.

                Obawiasz sie aneksji Malopolski przez Slask dla Macierzy? Alez tam sa wsi od
                XIII wieku niemieckie.

                > Dziś widzimy kto starał się w Unii o Solidarność Energetyczną

                Faktycznie ten projekt z Afryka Polnocna uwazam za genialny.

                > To odpowiedz: - Kto zbojkotował inne kierunki

                Rachunek ekonomiczny. Zdrajca fokstrot rychujek.

                > Kto baranie jeden - zamist obietnic wyborczych POPiS-u
                > doprowadził PSL i SLD do takich wpływów - jednoczesnie likwidując
                > na zawsze narodowe partie

                Ja osobiscie baran jeden temy rencamy we krwi po lokcie. Wtresowaliscie mi ten
                tekst kabaretowy.

                > No to mamy teraz owoce tej polityki wg lobby rosyjskiego

                Ja jestem najgrozniejszy agent wplywu, spioch. Nie kontaktuje sie z centrala na
                Lubiance, nie realizuje zadan, ktorych nie mam, czekam na dogodna okazje aby
                przypieprzyc. A jest za co poczynajac od Powstania Listopadowego i wczesniej
                (kradzieze klasztoru na Swietym Krzyzu).

                > Oj baranie jeden - nie fikaj mi tu z Lazareą i Kosowym Polem,

                Dzieciuchu. Nie wdeptuj w g.wno jak nie chcesz smierdziec. Sam stale namolnie
                wracasz do tematu beznadziejnie przegranego.

                > Wiem Tobie nie wstyd bo ....e tam....

                Ja Haszu wychowywalem sie na podworku, przeszedlem proces socjalizacji. Byle kto
                mnie nie zawstydzi. A Ty nawet nie aspiruj do byle kogo. Za wysokie progi dla
                Ciebie.

                Prosze tak trzymaj. Erupcja szmoncesu.
                • hasz0 Re: ___________jak człowiek z Twą inteligencją i 06.01.09, 11:45
                  Polityków nie ma z jakiegoś powodu.

                  Dla Ciebie niesłychanie tajemniczego.
                  Tez z jakiegoś dziwnego powodu, którego nikt tu nie może się
                  domyślić.


                  P.S.
                  R7:
                  "Sam stale namolnie wracasz do tematu beznadziejnie przegranego."

                  "przegranego" wg reguł:

                  "wychowywalem sie na podworku, przeszedlem proces socjalizacji. Byle
                  kto mnie nie zawstydzi."
                  ----------------------------

                  Niewazne "warunki brzegowe" czyli - często sprzeczne cele i interesy
                  różnych stron konfliktu - możliwe do uzgodnienia przy dobrej woli
                  i akceptacji konsekwencji prawdziwych zdarzeń przez obie strony -

                  ważna "wygrana" hucpą, pluciem, obelgą, inwektywą, zaklamaniem
                  czyli metodami podwórkowymi" zwanymi dziś pijarem.

                  Zamiast siegania po fakty z Biblioteki lub Archiwum o co naprawdę
                  szło.




                  • rycho7 Re: ___________jak człowiek z Twą inteligencją i 06.01.09, 11:54
                    hasz0 napisał:

                    > Polityków nie ma z jakiegoś powodu.

                    Niech zgadne. Ruskie ich wytruly powietrzem przesyconym patriotycznie polonem.

                    > możliwe do uzgodnienia przy dobrej woli

                    "Dobra wola" to gdy okradziony zrezygnuje z tego co mu ukradziono. KK ma dostac
                    20 razy wiecej.

                    > ważna "wygrana" hucpą, pluciem, obelgą, inwektywą, zaklamaniem
                    > czyli metodami podwórkowymi" zwanymi dziś pijarem.

                    Pomawiasz dzieciuchu. Lazar spod Kosowego Pola stworzyl dynastie Lazarewic. Ty
                    jestes jedynie Lazar.

                    > Zamiast siegania po fakty z Biblioteki lub Archiwum o co naprawdę
                    > szło.

                    Ty wracasz, Ty siegaj. Mnie nie zamulisz robota. Ponial?
    • ap13579 Jak dmuchac filipinki 05.01.09, 15:07
      Dmuchałem ponad 10 filipinek. WsZystkie bardzo religijne.
      Aż do orgazmu mowią , nie,nie,nie rzuczjac silnie biodrami aby
      orgazm był lepszy. Dosyc bujne wzgorki łonowe ze wzgledu na duza
      domieszke krwi hiszpanskiej. Lubia kondomy w kolorze białym
      • hasz0 Re: Jak dmuchac filipinki 05.01.09, 15:10
        dmuchałeś wydmuszkami?

        Stąd ten potworek asesuksalny w Twojej polszczyźnie?
        • ap13579 Re: Jak dmuchac filipinki 05.01.09, 18:21
          koles, ty baby w łóżku jezykoznawstwem zanudzasz?
          Jak bys miał cos więcej niż mikrofiuta to byś nie musial tak
          językiem pytlować.
          • hasz0 jakim ja tam koleś dla Ciebie 05.01.09, 21:46
            ... ten etap rekordzisto przezyłem 50 lat temu
            • hasz0 ile czasu potrzebujesz na replikę dość niskich lot 06.01.09, 00:00
              ów zresztą...?
              • ap13579 Re: ile czasu potrzebujesz na replikę dość niskic 06.01.09, 00:20
                jako stara impo-pie*rd*oła , to masz duzo wolnego czasu na replki.
                Ja musiałem sie bawić z moimi czterema małymi dzieciaczkami i
                pracowac nad piatym z moja żoną Asią.
                • hasz0 aco te cztery się umorusały i zamiast myć robicie 06.01.09, 09:37
                  nowe, czyste?

                  Nie lepiej wyjechać w czyste polskie miejsce gdzie się nikt nie
                  pobrudzi
                  ani nie umorusa?

                  Zobacz rejestrację wyznawco pewnej kultury słowa z jakiego brudnego
                  i umorusanego miejsca

                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/77ca2f3f790a2e6e.html
                  wyjechałem, gdy tylko przyleciała jakas umorusana na zielono i
                  czerwono rodzinka
                  opisana tutaj ->
                  wolnoscslowa.blogspot.com/2008/11/czarne-na-czerwonym-jedzie-po-zielonym.html

                  • rycho7 Re: aco te cztery się umorusały i zamiast myć ro 06.01.09, 11:03
                    hasz0 napisał:

                    > Zobacz rejestrację wyznawco pewnej kultury słowa z jakiego brudnego
                    > i umorusanego miejsca

                    Slowo daje, ze nie wiem co pieprzysz. Programowo sie nie bede domyslal. Masz cos
                    to jasno, komunikatywnie to zwerbalizuj.

                    Tak przy okazji powtarzam link z innego watku. Jest w nim wiele cytatow wprost
                    dla Ciebie, haszysty.
                    lewica.pl/?id=15366
                    • hasz0 _____ empiria co rusz potwierdza, ze nie rozumiesz 06.01.09, 11:13
                      a SLD i lewica.pl czytaj sobie sam ja już na to mam za mało czasu

                      - jak będziesz miał 65 lat będziesz czytał Sierakowskiego, czy
                      Siemakowskiego albo Olejnika i Napieralskiego?

                      Napieranie , olejenie, "sie ma" i jakieś tam "sera sjera"

                      mnie nie interesuje.

                      Natomiast
                      Twoja definicja:

                      "Haszyzm to pomawianie, to domaganie sie aby oskarzony udowodnil
                      swoja niewinnosc.

                      Sklania mnie by nazywać Ciebie i PiQ-a

                      ________NAJWIĘKSZYMI HASZYSTAMI Aquanetu.__________

                      • rycho7 dziekuje za komplement 06.01.09, 11:40
                        hasz0 napisał:

                        > Natomiast
                        > Twoja definicja:
                        >
                        > "Haszyzm to pomawianie, to domaganie sie aby oskarzony udowodnil
                        > swoja niewinnosc.
                        >
                        > Sklania mnie by nazywać Ciebie i PiQ-a
                        >
                        > ________NAJWIĘKSZYMI HASZYSTAMI Aquanetu.__________

                        Pierwszy etap wygrany. Zabolalo Hasza.

                        Drugi etap to aby Hasz nie robil drugiemu co jemu nie milo.
                        • hasz0 Re: dziekuje za komplement 06.01.09, 11:47
                          sądzisz od poczatku wg siebie

                          - nie mnie.
                          A zacząłeś metodą piczą bez powodu

                          - myląc mnie z sz0kiem.
    • latarnick Re: _________Poznałem w pociągu sliczną Filipink 06.01.09, 11:13
      ozen sie z nia, a zobaczysz jak ci sie nagle niemala rodzina pojawi
      do utrzymania
      • hasz0 Re: _________Poznałem w pociągu sliczną Filipink 06.01.09, 11:16
        Na wszelki wypadek własną żonę miałem obok.
        - "D'ont permit him to go to Soho"
        she said to my wife. (czy jakoś tak)
        • rycho7 Re: _________Poznałem w pociągu sliczną Filipink 06.01.09, 11:44
          hasz0 napisał:

          > Na wszelki wypadek własną żonę miałem obok.

          Tez wole portfel trzymac przy sobie.

          > - "D'ont permit him to go to Soho"
          > she said to my wife. (czy jakoś tak)

          Na mrozie masz to Small Office Home Office?

          A moze jedynie ocenila Cie, ze jak tylko zobaczysz to wszystko przepuscisz? Zero
          powsciagliosci? Ty 48 centymetrowy kutolik?
          • hasz0 Re: _________Poznałem w pociągu sliczną Filipink 06.01.09, 11:50
            48 cm
            to niestety Twoje urojenie znów mylisz mnie z zawadzkimi nickami
            podobnie jak na początku z sz0kiem.

            IQ nie mierzy sie w cm
            • hasz0 ______nie ożeniłem się różwnież z portfelem 06.01.09, 11:53
              choć PiQ to Ci namolnie sugerował dość infantylnymi metodami
              na różniste sposoby.

              Sądził, ze mi funduje wyjazdy np.

              • rycho7 Re: ______nie ożeniłem się różwnież z portfelem 06.01.09, 11:59
                hasz0 napisał:

                > choć PiQ to Ci namolnie sugerował

                Wystarczylo zauwazyc jak jestes czuly na tym punkcie. Piq mi byl potrzebny jako
                proteza percepcji? Przeoczylem ten popyt.

                > Sądził, ze mi funduje wyjazdy

                Nie wiedzialem, ze masz wspolnote majatkowa z Piqiem. Slub Wam dawal Paetz?
            • rycho7 Re: _________Poznałem w pociągu sliczną Filipink 06.01.09, 11:56
              hasz0 napisał:

              > IQ nie mierzy sie w cm

              To zalezy czyje. Wybitni kutolicy maja fory.
              • hasz0 _______Bredzisz już ile wypiłeś? 06.01.09, 12:02
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=89325988&a=89379541
                jak wytrzeźwiejesz przemyśl w/w czy nie jesteś już barbarzyńcą
                • rycho7 Re: _______Bredzisz już ile wypiłeś? 06.01.09, 12:06
                  hasz0 napisał:

                  > jak wytrzeźwiejesz przemyśl w/w czy nie jesteś już barbarzyńcą

                  To jedynie herbatka na kosciach holocaustrzykow i bohaterow priwislianskiej
                  ksenofobii. Daje niezle.

                  Barbarzynca jestem oczywiscie. Biskupa Rymu mam w ... [cenzura uczuciow
                  religijnych].

                  Aby nie byc barbarzynca trzeba uprawiac kult jednostki.
                  • hasz0 Re: _______Bredzisz już ile wypiłeś? 06.01.09, 12:12
                    Moja taka sama dosładzam unijnym trupem solidarności
                    a samku dodaje łyk recipe na kryzys przepisany przez światową
                    finasjerę
                    wysokim komisarzom
                    • hasz0 _________Nie wiesz czasem który zbój fałszu wyciął 06.01.09, 12:17
                      mój wątek o UKRADZINYCH

                      przeszło 5000
                      wynalzków polskich z okresu mdzwojennego i II WŚ
                      przez aliantów
                      i przypisanych sobie?

                      _______________Giń naiwniaku__________

                      jesli d. pamietam?

                      Wrzuciłes go swojej herbatki

                      to żart..posądzam wrednego zaplutego szmaciaka
                      co epatuje samą prawdą
                      • rycho7 Re: _________Nie wiesz czasem który zbój fałszu w 06.01.09, 14:19
                        hasz0 napisał:

                        > mój wątek o UKRADZINYCH

                        Nie przesadzaj. Przeciez jeszcze chcieli aby im za to zaplacic polskim zlotem.

                        To Twoi ukochani sojusznicy. Ja ich od zawsze nie szanuje.

                        > _______________Giń naiwniaku__________

                        Ja tam wiem, ze robola trzeba szanowac aby wygodniejszy byl do eksploatowania.
                        Ja Ci tak napisalem? Zalinkuj!!!
                    • rycho7 Re: _______Bredzisz już ile wypiłeś? 06.01.09, 14:27
                      hasz0 napisał:

                      > Moja taka sama

                      Ty tez co roku jezdzisz pozbierac kwiatkow na polach Treblinki?

                      Jesienia te grzybki sa odlotowe, to tak miedzy nami.

                      > recipe na kryzys przepisany przez światową finasjerę

                      Une to majum dobrze. Bardzo krotko w przekaziorach pojawila sie informacja, ze
                      pomocy od USA nie ksiegowali i nie wiedza na co poszly pieniadze. Cymesik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka