cyniol 14.02.09, 17:41 Kto go zastapi? www.youtube.com/watch?v=DZWUEEQrVN0&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cyborg.jr Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 17:52 niezbadane są wyroki polityki kadrowej Boga.... może nielot rokita ? Odpowiedz Link Zgłoś
kahanka Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 18:14 cyniol napisał: > Kto go zastapi? > > www.youtube.com/watch?v=DZWUEEQrVN0&feature=related cyniol, mysle ze ty bylbys odpowiedni ! referencje popros u admilicji Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 18:38 kahanka napisała: > > > cyniol, mysle ze ty bylbys odpowiedni ! referencje popros u admilicji I pomyslec, ze admilicja zylaby sobie spokojnie na Madagaskarze ze swoim szefem, naczelnym Gazety Madagaskar)) Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 18:45 night-hawk napisała: > Ponoc to byl wrog Zydow a z drugiej strony kto nim nie jest? On byl wielkim Polakiem, a wielkich Polakow Zydzi uwazaja za swych wrogow. Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
stormy_weather Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 18:50 ten facet tyka do dzisiaj .... jaki on polak ... to faszi ... młode pokolenia pol-skinów ma go za swój autorytet ... nie mówiąc o politycznych degeneratach sejmowych ... niektorzy nawet ministry byli ....tfu .... Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 19:37 stormy_weather napisał: > ten facet tyka do dzisiaj .... jaki on polak ... to faszi ... > młode pokolenia pol-skinów ma go za swój autorytet ... > nie mówiąc o politycznych degeneratach sejmowych ... > niektorzy nawet ministry byli ....tfu .... Gdyby nie Dmowski to nie pisalbys na tym forum , degeneracie. Odpowiedz Link Zgłoś
cyborg.jr Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 21:05 ja jestem bolszewi ... czapajew ...i fany dmocha mogą mnie w dupę pocałować... gdyby nie my bolszewicy to leżał byś pod stalingradcem ...dupku jeden... arschloch !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 18:46 Od kiedy popierasz homoseksualistow Cyniolku? Dmowszczak byl zdeklarowanym.... Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 18:56 absztyfikant napisał: > Od kiedy popierasz homoseksualistow Cyniolku? Dmowszczak byl zdeklarowanym....; Nawet gdyby byl, to nie zajmowal sie walka o prawa homoseksualistow i dlatego jego orientacja seksualna nie inteesuje mnie tak samo jak Waldorffa na przyklad. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 18:57 Dmowski byl poza tym strasznym rasista... No i Pilsudski go nie znosil. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 19:00 absztyfikant napisał: > Dmowski byl poza tym strasznym rasista... Jako Polaka jego rasizm mnie nie interesuje, interesuje mnie zas, co zrobil dla Polski, a zrobil bardzo wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 19:03 A co takiego zrobil po Wersalu? Byl sfrustrowanym loserem. Marszalek Pilsudski go zalatwil jak trzeba, hahahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 19:23 absztyfikant napisał: > A co takiego zrobil po Wersalu? Byl sfrustrowanym loserem. Marszalek Pilsudski > go zalatwil jak trzeba, hahahaha. Jestes niesprawiedliwy wobec niego, ale Dana zgodzilaby sie z nim na pewno. W swojej ksiazce "Dziedzictwo" pisał m.in. Żydówka zawsze pozostanie Żydówką, a Żyd - Żydem Odpowiedz Link Zgłoś
szczeniaczek Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 16.02.09, 19:01 Pilsudzki go nie znosil, bo on probowal zgwalcic marie Juszkiewicz - zone Pilsudzkiego, z czego jasno wynika ze pedalem ne byl. Pozatym, jakbysmy jeszcze potrzebowali pozatym, Pilsudzki go nie znosil, bo on sie cale zycie Rosjanom podwalal. Hau hau hauuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 16.02.09, 23:12 Z ta zona to plotki rozsiewane przez sama endecje! Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re:Wersal to cala zasluga Dmowskiego 14.02.09, 18:57 Już na samym początku udało się przełamać wrogość między rządem w Warszawie i Komitetem Narodowym Polskim w Paryżu. Mieszaną delegację mieli tworzyć m.in. Ignacy Jan Paderewski i Roman Dmowski. To temu ostatniemu historycy - niezależnie od osobistych poglądów - przypisują niemal całą zasługę Wersalu. "Rola Romana Dmowskiego na konferencji jest trudna do przecenienia. Udało mu się przekonać mocarstwa, że bez silnej Polski w nowej rzeczywistości politycznej nie będzie bezpiecznej Europy" - mówi prof. Tomasz Nałęcz. "Trzeba pamiętać, że Dmowski z Paderewskim reprezentowali w Paryżu kwestię dotąd nieznaną. Od pokolenia sprawa polska w Europie właściwie nie istniała. Było wiec rzeczą trudną przekonanie zwycięzców, że Polska ma prawo do istnienia w bezpiecznych i obszernych granicach" - mówi Roszkowski. Historycy są zgodni, że o sukcesie Polski zadecydowało m.in. wystąpienie Dmowskiego przed Radą Najwyższą Ententy. 29 stycznia przez pięć godzin udało mu się wyjaśnić, że Polska może przetrwać tylko wtedy, jeżeli będzie silna terytorialnie wobec Niemiec. Ta przesłanka towarzyszyła sprawie polskiej do końca obrad - spierano się jedynie o jej kształt. www.dziennik.pl/wydarzenia/article299307/90_lat_temu_Polska_wrocila_na_mape_Europy.html Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Czy znajdzie sie choc jeden taki w obecnej Polsce? 14.02.09, 19:25 Po zakończeniu wojny Dmowski został głównym delegatem Polski na konferencję pokojową w Paryżu. 29 stycznia wygłosił, 5-godzinne exposé dotyczące całości polskich żądań. Co ciekawe, nie ufając tłumaczom, tekst przemówienia sam przekładał na angielski i francuski. Pochowany został na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. W jego pogrzebie wzięło udział ponad 100 tysięcy osób! Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu A po co ma ktos go zastepowac Cyniolku? 14.02.09, 19:49 Polska jest panstwem niezaleznym. No chiba, zeby narod chcial zrobic jakies wspolne panstwo z Rosja, to wtedy Dmowski by sie nadal Odpowiedz Link Zgłoś
awuk Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 20:03 cyniol napisał: > Kto go zastapi? > > www.youtube.com/watch?v=DZWUEEQrVN0&feature=related Masz coś z pogrzebu Kamierza Wielkiego ? Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 14.02.09, 20:13 awuk napisał: > > > Masz coś z pogrzebu Kamierza Wielkiego ? To ty juz sie tym zajmij, wszak to on Zydow do Polski przytargal. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Ja bym chetnie zobczyl pogrzeb Dagome 14.02.09, 20:22 ..gdyz podobaja mi sie wikingskie pogrzeby Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Ja bym chetnie zobczyl pogrzeb Dagome 14.02.09, 20:24 marouder.eu napisał: > ..gdyz podobaja mi sie wikingskie pogrzeby Pala! Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Wcale nie pala! 14.02.09, 20:30 Sam Dagome mogl byc slowianinem. Jego syn tytulowal sie wladca Wandalow i Gotow...a Dagome pobil plemiona z pomoca Skandynawow. Bardzo widoczne to jest w malopolsce i na Mazowszu..oczywiscie widoczne w formie kopalnej Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Prawdziwi Wikingowie pala w lodziach na wodzie! 14.02.09, 20:33 marouder.eu napisał: Slowianie tez palili - z dziewicami ofiarnymi )) Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Oh, a ja zrozumialem, ze pala z historii:(/nt 14.02.09, 20:50 E.... Pan przeciez nie Litwin Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Nie lubisz Litwinow belgijko? 14.02.09, 20:56 ...niestety i to nasienie mnie prokurowalo Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Lubie! 14.02.09, 21:00 marouder.eu napisał: > ...niestety i to nasienie mnie prokurowalo Lubie Litwinow, szczegolnie tych, co "z nocnej wracali wycieczki". Nie lubie jednego "Litwina" Litwino-Zmudzino-polaczko-katouka (momentalnego) )) Jak kocham, to indywidualne a jak nie kocham, to we dwoch.. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Ja bym chetnie zobczyl pogrzeb Dagome 14.02.09, 20:37 belgijska napisała: > > Pala! Zydzi powinni czcic Dmowskiego za chec wyslania ich na Madagaskar. Unikneliby zaglady i mieliby wyspe znacznie atrakcyjniejsza niz Izrael przeciez)) Ciekawe, dlaczego Hitler nie wywoluje tak wielkiej nienawisci u Zydow, jak Dmowski? Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Ja bym chetnie zobczyl pogrzeb Dagome 14.02.09, 20:45 cyniol napisał: > Ciekawe, dlaczego Hitler nie wywoluje tak wielkiej nienawisci u Zydow, jak Dmow > ski? A kto na swiecie slyszal o Dmowskim? Umarl w 1939 roku, w styczniu, bo nie wiadomo, czy nie byloby.... no, dopowiedz sobie reszte... Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Ja bym chetnie zobczyl pogrzeb Dagome 14.02.09, 21:09 belgijska napisała: > > A kto na swiecie slyszal o Dmowskim? > Umarl w 1939 roku, w styczniu, bo nie wiadomo, czy nie byloby.... no, dopowiedz > sobie reszte... Polacy slyszeli o Dmowskim, a Zydzi o swoim bohaterze narodowym, czlonku Hagany, Mosze Dajanie, odpowiedzialnym za smierc niewinnych Arabow, rugowanych ze swojej ziemi. Bohaterem zydowskim jest rowniez Tewje Bielski, morderca Polakow. Zydzi nie maja prawa nawet wymieniac nazwiska Dmowskiego, zajmijcie sie swymi dwuznacznymi bohaterami! Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Ja bym Mosze Dajana zaliczyl do Polakow.. 14.02.09, 21:19 ..predki byl, jak kapitan Bomba! www.youtube.com/watch?v=qaQ95V_5hMs&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
perla widzisz Cyniol, idea narodowa 14.02.09, 20:52 przez pewnych ludzi pochwalana jest tylko w Israelu. Gdzie indziej, to antysemityzm jest właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Widzisz Cyniol idea narodowa.. 14.02.09, 20:59 ..jest nie dla wszystkich. Ten oto powyzej kmiec (choc w miare zasobny) najzwyczajniej do niej nie dorosl Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: widzisz Cyniol, idea narodowa 14.02.09, 21:02 perla napisał: > przez pewnych ludzi pochwalana jest tylko w Israelu. > Gdzie indziej, to antysemityzm jest właśnie. Jego antysemityzm to nic innego jak tylko zwrocenie uwagi na zagrozenie jakie dla polskiej rzeczywistosci gospodarczej i spolecznej stanowily czynniki obce. I mial w tym racje. O wiele bardziej Dmowski byl antyniemiecki, ale taka postawa nie jest juz przedmiotem pogardy. Pietnuje sie antysemityzm, bo o Zydach powiedzenie zlego slowa oznacza automatycznie bycie piewca holocaustu. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: widzisz Cyniol, idea narodowa 14.02.09, 21:07 Dmowski - fatalne dziedzictwo Andrzej Osęka Żydówka zawsze pozostanie Żydówką, Żyd - Żydem. Mają skórę inną, zapach inny, sieją zepsucie wśród narodów - pisał Roman Dmowski. Ten zasłużony dla sprawy niepodległości Polski mąż stanu pisał i takie słowa w swoim "Dziedzictwie", powieści obsesyjnej. Artykuł Andrzeja Osęki [...] Tu snucie miłosnych wspomnień przeradza się w wykład o różnicach rasowych: "W tobie odezwał się wtedy wstyd kobiety, a we mnie honor mężczyzny - dwie wielkie instytucje naszej cywilizacji. (...) Tego nie znają Żydzi. Oni są niehonorowi, a ich kobiety bezwstydne". I tak przez całe 267 stron powieści Kazimierza Wybranowskiego "Dziedzictwo": mówi się o miłości, krajobrazie, patriotyzmie, polowaniu, nauce, społeczeństwie, religii - lecz każdy wątek prowadzi w końcu do tego, że Żydzi są brudni, chciwi, podli, zdradzieccy i wiecznie spiskują, by Polskę zgubić. Należy więc ich "tępić, jak się tępi drapieżne zwierzęta i jadowite gady". [...] W takiej to sytuacji Roman Dmowski, zasłużony dla sprawy niepodległości Polski mąż stanu i przenikliwy strateg polityki międzynarodowej, zaczął snuć swoje fantazje literackie, układając powieść, którą zatytułował "Dziedzictwo". Nie napisał jej przez sen. Włożył w nią wiele uczucia i przemyśleń. Ona jest faktem, którego się z naszej historii usunąć nie da. Powieść ukazywała się najpierw w odcinkach, w endeckiej "Gazecie Warszawskiej Porannej". W formie książki wyszła w roku 1931. Dmowski (ur. 1864) wycofał się już wtedy z działalności partyjnej, nadal był jednak czynnym publicystą, ideologiem obozu narodowego. Sprzyjał włoskiemu faszyzmowi, który wedle niego "zdobył się na wielkie wysiłki ku wymieceniu z życia narodu czynników rozkładu moralnego, obyczajowego i religijnego". W szkicu "Hitleryzm jako ruch narodowy" (1932) Dmowski pisał: "Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie". Zwracał jednak uwagę, że naziści mają przed sobą dylemat: "Żydzi byli awangardą niemczyzny na ziemiach polskich, [więc gdy się] idzie z Żydami przeciw Polsce, to trudno tych Żydów niszczyć w Niemczech". Niemcy - wiemy dziś - jakoś sobie z tym problemem poradzili. [...] W latach 30. ukazywały się niemal co rok kolejne wydania "Dziedzictwa". W roku 1942 książka wyszła w Londynie staraniem ks. Stanisława Bełcha, duszpasterza polskich emigrantów. Dwa lata później wydano ją w okupowanym Krakowie, bez jakichkolwiek cięć. Hitlerowskim cenzorom ten rodzaj polskiego patriotyzmu widać nie przeszkadzał. Teraz można tę książkę kupić w Polsce w dwóch różnych wydaniach. Dwa wydawnictwa przekonują czytelników, jak bardzo jest aktualna, jak realne są opisywane w niej masońskie zagrożenia dla narodu. Ideologiczny dreszczowiec Na polską wieś zjeżdża z zagranicy młody człowiek, który się tam wychowywał na koszt mało znanego sobie stryja. Stary pan zmarł właśnie, zostawiając mu dwór, pokaźny majątek ulokowany w londyńskich bankach oraz dziedzictwo duchowe w postaci dawnych swych grzechów, dramatów i nieszczęść. Jest pogrzeb w wiejskim kościółku, nocą, wokół panują "nieprzeniknione ciemności". Przy trumnie prawie pusto, żadnych przemówień, tylko cisza i groza. Zmarły - kiedyś światowiec - ostatnie lata spędził w zupełnej samotności, w domu otoczonym murem, strzeżonym przez złe psy. Bratanek, człowiek śmiały i twardy - jego nazwisko Zbigniew Twardowski - postanawia zmierzyć się ze spuścizną po stryju, stopniowo poznaje ponure tajemnice, które go złamały. A jest to ni mniej, ni więcej, tylko przegrana walka z masonerią i światowym żydostwem. Stryj Alfred Twardowski sam należał kiedyś do loży, posłusznie wykonywał amoralne rozkazy, gdy jednak zobaczył, jak "uczynni grabarze" (tak się bowiem w książce masoni nazywają) chcieli w toku wojny światowej wydać Polskę w ręce Niemiec, jej najgorszego wroga (niczego konkretnego o tych planach autor nam nie mówi), obudziło się w nim polskie sumienie - zerwał z "grabarzami", wykradłszy im uprzednio jakieś tajne masońskie papiery, wysoce całą organizację kompromitujące. "Grabarzom" nie udało się tych papierów odzyskać, poczęli więc niszczyć dawnego konfratra czym się da, głównie oszczerstwami. Najbardziej jadowita okazała się plotka, której uwierzyła narzeczona zbuntowanego: że ma on brzydką chorobę, prowadzącą do paraliżu i szaleństwa. Odeszła odeń, wyszła za innego, co doprowadziło Alfreda do przedwczesnej śmierci. Teraz bój z prześladowcami podejmuje Zbigniew, lecz on - jak mówi o sobie - nie jest "z tych, którzy są bici". Okazuje się, że przez dziesięć lat studiował różne nauki tajemne, zna język hebrajski, posiadł wiedzę o wszelkich sztuczkach masonów - a więc zna ich i potrafi odróżnić, choćby się podawali za Anglików, Holendrów, Polaków. Gdy więc przychodzą, by go wybadać, przekupić, nastraszyć, by w papierach po stryju odnaleźć masońskie dokumenty - Twardowski widzi, że na przykład dystyngowany mecenas Culmer, rzekomo Anglik z pochodzenia, ma grube wargi i oczy czarne jak węgle, gorejące, od których "wieje żar arabskiej czy syryjskiej pustyni". Semita, myśli Zbigniew. Sam ma oczy szare i cienkie zaciśnięte usta, jakie powinien mieć nieubłagany sędzia. Wkrótce wychodzi na jaw, że Culmer nazywa się Kulmer, a Kulmery to "Żydy polskie z Chełmna na Pomorzu". To właśnie ów mecenas - najważniejszy wśród miejscowych "grabarzy" - zniszczył stryja Alberta; dzięki niepojętym wpływom wynosi jednych ludzi, pogrąża innych, umiejętnie pilnując interesów żydowskich, jak to robią Żydzi w Polsce od wieków. Treścią "Dziedzictwa" jest atak masonów i kierujących nimi Żydów na głównego bohatera oraz osoby mu bliskie: haniebne oszczerstwa, szwindel z nieistniejącymi kopalniami złota, perfidne zrujnowanie szlachetnego, choć naiwnego ojca Wandy, ukochanej Zbigniewa, nagłe śmierci ze zgryzoty, zamach bombowy, wizyty tajemniczych delegatów ze światowej masońskiej centrali, ustawiczne spiskowanie, malownicza rozwiązłość (żydowska, oczywiście), pożar podpalonego przez masonów dworu. Mamy też podwójne morderstwo, jednak tutaj ofiarami są dwaj Żydzi: mecenas Kulmer i jego służący, również ciemny typ. Załatwił się zaś z nimi Grzegorz, wierny służący kiedyś Alberta, potem Zbigniewa. Wkrótce Grzegorz ginie bohatersko w czasie pożaru. Modlą się za jego duszę. CALOSC TUTAJ: unsinn.blox.pl/2006/11/No-prosze-Oseka-w-koncu-wzial-sie-za-omawianie.html Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Dmowski pisal 14.02.09, 21:17 a Tewje Bielski mordowal Polakow i zostal przez Zydow okrzykniety bohaterem, bo dzialal dla dobra sprawy zydowskiej,malo tego jescze bezczelnie ten film rozprowadzaja w Polsce. Dmowski z kolei dzialal dla dobra sprawy polskiej, i mial racje, a ze jest ona niewygodna dla Zydow, to juz jest ich problem. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Oriana Fallaci 14.02.09, 21:28 pisała o muslim rzeczy, o wiele mocniejsze niż Dmowski o Żydach. I dzisiaj pewni ludzie uwielbiają Fallaci a jednocześnie nienawidzą Dmowskiego. A przecież rasizm jedno imię ma. Ale dla pewnych ludzi ważne jest, w czyją stronę on skierowany jest. Tak naprawde to zwykli rasiści są. Ale problem Dmowskiego czy Fallaci nie polega wcale na rasiźmie. Po prostu w Europie za dużo muzułmanów jest, tak jak za dużo było Żydów w przedwojennej Polsce. Dziś w Europie mamy całe dzielnice arabskie, a w Polsce mieliśmy miasteczka gdzie 90% to Żydzi byli. Taka sytuacja jest anormalna dla każdego państwa. Gdyby w Israelu mieszkało kilka milionów Chińczyków mówiących w większości tylko po chińsku to też ta sytuacja nienormalna by była. Polska wspólnie z Żydami (to "wspólnie" jest ważne), chciała rozwiązać ten problem. Sprawa Madagaskaru oraz szkolenie Żydów do przejęcia władzy w Palestynie. To były te reane działania. Co m. in. zasługą Dmowskiego było właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: widzisz Cyniol, idea narodowa 14.02.09, 21:14 cyniol napisał: > Jego antysemityzm to nic innego jak tylko zwrocenie uwagi na zagrozenie jakie > dla polskiej rzeczywistosci gospodarczej i spolecznej stanowily czynniki obce. > I > mial w tym racje. O wiele bardziej Dmowski byl antyniemiecki, ale taka postawa > nie jest juz przedmiotem pogardy. Pietnuje sie antysemityzm, bo o Zydach > powiedzenie zlego slowa oznacza automatycznie bycie piewca holocaustu. oczywiście. Cokolwiek krytycznego się powie o Żydach to zaraz dyżurni ci zarzucą, że chcesz ich spalić. Dmowski był bardzo potrzebny Polsce. Po latach zabarów bardzo ważną rzeczą było propagawanie idei narodowych. Po powstaniu państwa Israel niewąpliwie było tam kilku takich ichnich Dmowskich. I to bardzo im potrzebne było. Dziś by się przytał taki np. na Białorusi. I w ogóle, w Europie dziś też tacy potrzebni by byli. Szczególnie w obliczu potopu islamskiego właśnie. Dmowskiemu różne dupki nie mogą wybaczyć jego antysemityzmu. Ale zauważ, że antysemityzm Dmowskigo działał na korzyść żydostwa. Bo Dmowski odrzucał próby ich integracji, czyli to było dokładnie to, o co Żydzi walczyli przez setki lat w diasporze właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: widzisz Cyniol, idea narodowa 16.02.09, 03:36 Jestem Polakiem - wiec mam obowiazki POLSKIE - Roman Dmowski. Na grobie rodzinnym wyryto słowa: “Jestem Polakiem”. Polacy nie moga ulec zydowskim naciskom, aby wielki polski patriota zostal zapomniany. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ________czym sie różnią od propagandystów 68 r.??? 16.02.09, 12:41 patrz.pl/zdjecia/hasz0 Obsmarowując oszczerczo prawdziwego twórcę Polski, z pozycji dzisiejszych piewców "biznes-holocaustu", oszczerców propagujących ahistoryczną, kompromitująca ich jako intelektualistów - - pseudo-logikę użytą wrednie, haniebnie i wybiórczo oraz PODLE dla propagandowych, bo zdradzieckich wobec Polski i Polaków - celów ! Wykorzystują fakt ludobójstwa, takiego samego jakie zdarzały sie w przeszłości nagminnie innym narodom, i w podobnej skali! Wbrew LOGICE - nazywają to czymś wyjątkowym - obrażajac uczucia choćby Ormian, Kurdów i wielu wielu inych całkowicie wytępionych taką samą lub podobna metodą narodów!!!! Zarzuty jakie mu przypisują - i to nieznane żyjacemu Dmowskiemu bo ZMARŁ na początku 1939 roku! są haniebnym nadużyciem i karykaturą zdrwoego rozsądku!!! Los ratowanych przez wyznających jego ideologię Zydów jest znany. _________Ale zamilczają wybiórczo te FAKTY!!!!!!!!!!___________ Nie ptrzyjmują ich do wiadomosci! Uratowani od ludobójstwa ZYDZI MILCZĄ!!!!! Kłamią nawet przypisujac to ..... jak mówią...wyjątkowej....jedynej....jakby nikt jej nie zdradził... jakby uratowali ją przed zasądzonym wyrokiem śmierci... uratowani albo jacyś inni "sprawiedliwi" Zydzi... Nie sposób na nich patrzeć...wstręt mnie ogarnia... HISTORIA SIĘ powtarza. Stefan Staszewski, Roman Zambrowski, Roman Werfel i Ignacy Szlajfer, „obsadzali stanowiska w naszym kraju ludźmi o poglądach syjonistycznych” do powrotu do władzy „wykorzystali [...] nawet własne dzieci, które wychowali w nienawiści i pogardzie dla narodu polskiego” uczyli jak „zakuć narodu w kajdany zamordyzmu i nietolerancji”. zamieszczają w prasie izraelskiej i obcej jadowite, oszcercze artykuły „ludzi obcych, karierowiczów i propagatorów „syjonizmu” .... Czy nie miała racji Zofia Dąbrowska w 1945? Szczucka w 1940? Roman Bluma, działacz Stronnictwa Narodowego z Krakowa, podjął decyzję o wyrobieniu - przy pomocy komórki legalizacyjnej SN - fałszywych papierów dla Żydówki. Niebezpieczeństwo dekonspiracji, aresztowania i wysłania do obozu koncentracyjnego oraz śmierci nic tych haniebnych oszczercow nie powstrzymuje... O przywódcach oddajacych życie Młodzieży Wszechpolskiej ani mru mru... Tak nie szkodzą zywocielom nawet zwyczajne gnidy i mendy... Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Z Führerem by sie pewnie dogadal...... 16.02.09, 12:45 ale mu sie zmarlo, biedakowi.... Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Nie zrozumiałeś palancie nawet po wyjaśnieniujakim 16.02.09, 12:58 jestes tragicznie beznadziejnym przypadkiem bezrefleksyjnego bezmózgowca - poddanego prymitywnej tresurze natarczywych i nachalnych natrętów w dodatku z dziwnie łatwo osiągalnym efektem? Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Nie zrozumiałeś palancie nawet po wyjaśnieniu 16.02.09, 14:18 powiedz mi haszÜ, czy chamstwo i brak kultury jest domena "fanow" Dmochowskiego? Bo tak sie zastanawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Z Führerem by sie pewnie dogadal...... 16.02.09, 13:22 Piszesz o Liebermanie z Beiteinu Party w Izraelu? Alez on przeciez zyje. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Z Führerem nie by sie pewnie..ale się dogadaliTwoi 16.02.09, 13:36 beznadziejny baranie i przygłupawy ćwoku. Podyskutyuj se z faktami. Może WRESZCIE ustapią i przyznają się że to nie wy ale ONE KŁAMIĄ... Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Z Führerem nie by sie pewnie..ale się dogadal 16.02.09, 14:21 a kultura u dobre wychowanie wychodzi ci za kazdej dzury w twoich gaciach.... Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Z Führerem by sie pewnie dogadal...... 16.02.09, 14:20 dla mnie i jeden i drugi bez roznicy....Tylko "obozy" przeciwne. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ______wesz o kim piszę 16.02.09, 18:36 ________czym sie różnią od propagandystów 68 r.??? Autor: hasz0 16.02.09, 12:41 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz cytując Odpowiedz patrz.pl/zdjecia/hasz0 Obsmarowując oszczerczo prawdziwego twórcę Polski, z pozycji dzisiejszych piewców "biznes-holocaustu", oszczerców propagujących ahistoryczną, kompromitująca ich jako intelektualistów - - pseudo-logikę użytą wrednie, haniebnie i wybiórczo oraz PODLE dla propagandowych, bo zdradzieckich wobec Polski i Polaków - celów ! Wykorzystują fakt ludobójstwa, takiego samego jakie zdarzały sie w przeszłości nagminnie innym narodom, i w podobnej skali! Wbrew LOGICE - nazywają to czymś wyjątkowym - obrażajac uczucia choćby Ormian, Kurdów i wielu wielu inych całkowicie wytępionych taką samą lub podobna metodą narodów!!!! Zarzuty jakie mu przypisują - i to nieznane żyjacemu Dmowskiemu bo ZMARŁ na początku 1939 roku! są haniebnym nadużyciem i karykaturą zdrwoego rozsądku!!! Los ratowanych przez wyznających jego ideologię Zydów jest znany. _________Ale zamilczają wybiórczo te FAKTY!!!!!!!!!!___________ Nie ptrzyjmują ich do wiadomosci! Uratowani od ludobójstwa ZYDZI MILCZĄ!!!!! Kłamią nawet przypisujac to ..... jak mówią...wyjątkowej....jedynej....jakby nikt jej nie zdradził... jakby uratowali ją przed zasądzonym wyrokiem śmierci... uratowani albo jacyś inni "sprawiedliwi" Zydzi... Nie sposób na nich patrzeć...wstręt mnie ogarnia... HISTORIA SIĘ powtarza. Stefan Staszewski, Roman Zambrowski, Roman Werfel i Ignacy Szlajfer, „obsadzali stanowiska w naszym kraju ludźmi o poglądach syjonistycznych” do powrotu do władzy „wykorzystali [...] nawet własne dzieci, które wychowali w nienawiści i pogardzie dla narodu polskiego” uczyli jak „zakuć narodu w kajdany zamordyzmu i nietolerancji”. zamieszczają w prasie izraelskiej i obcej jadowite, oszcercze artykuły „ludzi obcych, karierowiczów i propagatorów „syjonizmu” .... Czy nie miała racji Zofia Dąbrowska w 1945? Szczucka w 1940? Roman Bluma, działacz Stronnictwa Narodowego z Krakowa, podjął decyzję o wyrobieniu - przy pomocy komórki legalizacyjnej SN - fałszywych papierów dla Żydówki. Niebezpieczeństwo dekonspiracji, aresztowania i wysłania do obozu koncentracyjnego oraz śmierci nic tych haniebnych oszczercow nie powstrzymuje... O przywódcach oddajacych życie Młodzieży Wszechpolskiej ani mru mru... Tak nie szkodzą zywocielom nawet zwyczajne gnidy i mendy... Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re:" Runal jak dab prastary" 16.02.09, 20:20 Pomysł pochowania zwłok w katedrze poznańskiej napotyka nieprzezwyciężone trudności... a za miejsce spoczynku zostaje obrany cmentarz najuboższych na Bródnie (peryferie Pragi). Obóz rządzący bojkotuje uroczystości pogrzebowe, nie ma też reprezentantów miasta ani zamożnych kół Warszawy. Wydawałoby się, że pożegnają go tylko twarde grudy zmarzniętej ziemi... 7 stycznia (sobota) w Katedrze św. Jana rozpoczęło się nabożeństwo żałobne. Na ambonę wchodzi ksiądz prałat Marceli Nowakowski: „ (...) Wpuść Panie sługę swego Romana do przybytków świętej szczęśliwości, sługę plemienia Naszego! A My strzec będziemy przykazań Twoich, Ojczyzny Naszej i Kościoła Twojego. Amen”. Ale „Amen”, które odpowiada kapłanowi, to nie głos kilkudziesięciu najbliższych Dmowskiemu osób, ale słowo wypowiedziane przez kilkadziesiąt tysięcy gardeł. Bo tyle osób stoi na Rynku Starego Miasta; Warszawa i Polska nie zapomniały o wielkim rodaku, który „runął jak dąb prastary”. Manifestacja Narodu Pogrzeb Romana Dmowskiego urasta do rozmiarów wielkiej manifestacji narodowej. I oprócz „duchów z przeszłości naszej, z Chrobrym na czele... oprócz korowodu Świętych Polskich, z Wojciechem, Jackiem, pacholęciem Kostką, ostatnim Andrzejem i przyszłym Skargą...”, o których mówił ks. prałat Nowakowski w kazaniu żałobnym, naprzeciw wyszedł i tłum mieszkańców Rzeczypospolitej. Źródła „sanacyjne” (nieprzychylne endecji) podają, że w ostatniej drodze R. Dmowskiego wzięło udział ponad 100 tysięcy osób. Oprócz tego, wzdłuż całej trasy wędrówki konduktu żałobnego (ok. 7 kilometrów) stali ludzie, żegnając trumnę ze „śpiącym” mężem stanu. Biły dzwony, defilowały poczty sztandarowe Stronnictwa Narodowego i stowarzyszeń młodzieży akademickiej (w tym Młodzieży Wszechpolskiej, której Roman Dmowski był prezesem honorowym), maszerowały wszystkie stany niepodległej Polski. Nie było dzielnicy kraju, której reprezentanci nie szliby przy okrytej piastowskim orłem trumnie, aż do cmentarzu na Bródnie. I tak jak w „Dziedzictwie”... „Trumnę opuszczono w dół i rozległ się głuchy łoskot spadających na nią grud ziemi. (...) Mowy pogrzebowej nie było”. Pochyliło się tylko tysiąc sztandarów i proporców... www.mysl.pl/?m=6&art_id=721&more=more Odpowiedz Link Zgłoś
eres2 Dmowski i jego zapożyczone szaleńcze idee 16.02.09, 21:05 Dmowski wykluczał Litwinów i Ukraińców, przyszłą Polskę wyobrażał sobie jako imperialistyczny kraj od morza do morza, uciskający inne narody: "kto (...) oburza się na myśl, że Polska (...) mogłaby opierać się na bagnetach i panować nad kimś, co sobie nie życzy jej panowania, ten kpi sobie z idei niepodległości" - pisał w "Myślach nowoczesnego Polaka" (1902). I uściślił: "Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (...) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione" ("Przegląd Wszechpolski", wrzesień 1903). Czyżby Dmowskiego ideę Drang nach Osten dla pozyskania Lebensraum wykorzystał niejaki Adolf H., czy też to Dmowski popełnił plagiat? Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Dmowski i jego zapożyczone szaleńcze idee 16.02.09, 23:37 Szalencze idee to Zydzi mieli wobec Polski! "W chwili zakończenia wojny światowej wpływowi na terenie międzynarodowym Żydzi zapewniali bez ceremonii, że nie dopuszczą do tego, ażeby Polska była państwem narodowym i miała istotnie narodowe rządy" - wspomina Dmowski. Krótko mówiąc, wystąpiła kolizja między polskim a żydowskim interesem politycznym w Europie Środkowej i Roman Dmowski stanął na gruncie interesu polskiego. Taki to ci był jego "antysemityzm". I chociaż od jego śmierci minęło już 67 lat, najwyraźniej ani pani dr Cała, ani pan dr Edelman, ani tzw. pożyteczni idioci spośród tubylców, nie mogą mu tego darować. Co "stosowana socjologia etniczna" mówi o takiej zapamiętałej mściwości? Bo, powiedzmy sobie szczerze, Roman Dmowski nie robił nic innego, tylko analizował sytuację polityczną z punktu widzenia polskiego, tak samo, jak pani dr Cała, czy pan dr Edelman - z żydowskiego. Jakaż więc między nimi różnica? Wygląda na to, że tylko taka, że Dmowski - z polskiego, a oni - z żydowskiego. No dobrze, ale dlaczego właściwie pani Całej wolno, a Dmowskiemu - już nie? Czyżby polski punkt widzenia został już w Polsce zabroniony? Żebyśmy jednak z tego powodu nie popadli w nadmierne rozgoryczenie, w "Gazecie Wyborczej" red. Seweryn Blumsztajn skrytykował dewastację pomnika, uznając widocznie, że ludności tubylczej też należą się jakieś względy. Co tu ukrywać; ludzki pan! www.asme.pl/116404911777995.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Różne brednie żydowskie należy sprostować... 16.02.09, 21:12 ... nie, żeby to było istotne, ale za czasów sanacji nikt Dmowskiemu nie robił zarzutów ani nie wysuwał podejrzeń o homoseksualizm, zwykłe kłamstwo, nie ma nic na ten temat o partnerach, czy też on sam nigdy żadnych spekulacji nie wzbudzał. Był starym kawalerem, a to dla wszarzy powód do plucia, ciekawe co na to środowiska homoseksualne... Kolejna rzecz to absurd totalny, Dmowski i Hitler, hehe, to jak mój pradziadek współorganizator Powstania Wielkopolskiego, był na listach Gestapo idioci wy, co wy myślicie, że Hitler wśród polskich najbardziej wiernych ojczyźnie ludzi szukał kolegów. To może i Wojciech Korfanty, osły wy niedouczone, wiedzcie, że na listach Gestapo byli ludzie, którzy się najbardziej Polsce poświęcili. W zasadzie parasites, Hitler postawił straż przy nagrobku Piłsudskiego, ale to zrozumiałe, bo ten mu niemiecki pupol ocalił, kiedy wojska sowieckie szły na pomoc Rewolucji Berlińskiej i Róży Luxemburg z resztą świty. Wreszcie idea Dmowskiego została wzięta pod uwagę przy formowaniu granic na Odrze i Nysie Łużyckiej, ten wariant był najbardziej dla Polski korzystny w naszych realiach, co dzisiaj czyni nas centralnym punktem w Europie, gdzie w dobie kryzysu nie ma dnia, żeby nie ogłaszano jakieś inwestycji (dzisiaj Acer zwija fabryki w Wlk. Brytani i Francji i przenosi się do Wrocławia). I idea Dmowskiego na grobie nazistowskich Niemiec została w pełni wcielona i komuszki z kałasznikami biegali, żeby cel Romana Dmowskiego w rzeczywistość zamienić. I ten Orzeł Piastowski, nasz język Polski i Polacy wrócili na stare piastowskie ziemie, niesprawiedliwie nam zagarnięte, przez Brandenburczyków, Prusów i Niemców... Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: Różne brednie żydowskie należy sprostować... 16.02.09, 22:55 Tak, nalezy je po prostu ignorowac. Prosze czym ten narod antypolski zajmuje sie. "W poniedziałek 13 listopada, członek naszego Stowarzyszenia Jan Gebert powiesił na słupie ogłoszeniowym naprzeciwko pomnika Romana Dmowskiego, przy pl. Na Rozdrożu w Warszawie plakaty z antysemickimi cytatami z pism i wypowiedzi Dmowskiego. Mamy nadzieję, że także ta akcja wywoła dyskusję. Na plakatach jest miejsce na opinie Warszawiaków. Stowarzyszenie "Otwarta Rzeczpospolita" patronuje akcji. Wynajęcie słupa i druk plakatów sfinansowane zostały ze środków Stowarzyszenia i datków prywatnych darczyńców. Słup zarezerwowany jest do konca 2007 roku. Jeżeli zechcą Państwo wesprzeć akcję, prosimy o wpłaty na konto Stowarzyszenia z dopiskiem Dmowski. 66 1020 1055 0000 9702 0016 8088 Cytaty wyszukała: Alina Cała Projekt plakatu Agnieszka Wilczek www.otwarta.org/pomnik-romana-dmowskiego-w-warszawie,74.html Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Ostatnia droga wielkiego Polaka 16.02.09, 21:26 eres2 16.02.09, 21:05 Odpowiedz > Dmowski wykluczał Litwinów i Ukraińców.. I słusznie, że ich wykluczał, miał inną wizję Polski w granicach Piastowskich a nie Jagiellońskich. Ostatecznie to Piłsudski o Ukrainę walczył, ale w końcu ją podzielił z pożytkiem dla Zachodnich Ukraińców, bo co na Wschodniej Beria z Lazarem Kaganowiczem ludzkości wyrządzili, tego jeszcze nasza planeta nie miała okazji oglądać, a co pewnie Pan Eres z satysfakcją przyjmuje. Największa rzeź ludności na naszym kontynencie i czystka etniczna chrześcijan ukraińskich... To dlatego dzisiaj ta wschodnia część ma ruskojęzyczną przewagę, bo ten żywioł tam napłynął w wyniku czystki Ukraińców, dobrze pamiętać na przyszłość kto największym zbrodniarzem był na naszym kontynencie... Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ______Regiony unijne jak Dzielnice kazimierzowskie 16.02.09, 23:22 Zamknięcie się w granicach interesów dzielnicowych sprawiło, że nawet w Galicji, gdzie mamy ręce do akcji politycznej względnie rozwiązane, zadania polityczne zeszły do poziomu marnych zabiegów o drobiazgi, bez planu, bez wyraźnego celu, bez żadnej szerszej myśli. Za tym musiało pójść obniżenie poziomu życia publicznego, zanik myśli obywatelskiej w polityce, coraz większe rozbicie usiłowań, a z drugiej strony odwracanie się od polityki ludzi większej wartości moralnej. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _________________o to idzie różnej maści Obodrytom 16.02.09, 23:26 Brak samoistnego bytu politycznego i polityka rządów zaborczych utrudniły niezmiernie nasze położenie na kresach, w krajach z niepolskim rdzeniem ludności, należących ongi do Rzeczypospolitej, w krajach, stanowiących historyczne pole naszej narodowej ekspansji, w których kultura polska wielkie w ciągu paru wieków poczyniła zdobycze. Jednocześnie, demokratyzacja kultury otwarła nam nowe pole na kresach zachodnich, w prowincjach etnograficznie polskich, od wieków utraconych politycznie i wydanych na łup posuwającej się zwycięsko na wschód kulturze niemieckiej. Te zachodnie kresy są jedynym właściwie nowo zdobytym polem działalności w ostatnich latach. Cieszymy się tą zdobyczą, ale jakże mało w tym oświeconego, myślącego polskiego ogółu, z drugiej zaś strony, jakże ona skromna w porównaniu z tym, co na wschodzie, skutkiem fatalnych warunków i naszego zaniedbania, możemy utracić. Wypuściwszy spod wpływu kultury polskiej i utraciwszy tym samym wschodnie litewsko-ruskie obszary, stracilibyśmy większą część dawnego naszego terytorium i przy dzisiejszym zaludnieniu, kilka milionów niewątpliwych Polaków, żyjących tą samą co my kulturą i pracujących dla niej. Ażeby uprzytomnić sobie wielkość straty, wystarczy wyliczyć szereg znakomitych Polaków, jakich te ziemie dały w ciągu ostatniego stulecia. Dlatego tylko chorobliwym stanem narodowej duszy można wytłumaczyć sobie tak wielką liczbę ludzi, co by się z lekkim sercem wyrzekli tego dziedzictwa, nawet nie mogąc wiedzieć w dzisiejszych warunkach, na czyją rzecz abdykację podpisują. Dla usprawiedliwienia tej małoduszności i obniżenia aspiracji podaje się bezmyślnie, jak już wskazałem, argumenty o potrzebie „skoncentrowania się", lub z równą logiką wskazuje się potrzebę walki o kresy zachodnie, tak jakby naród w walce kulturalnej i politycznej mógł przerzucać swe siły ze wschodu na zachód lub odwrotnie. W ostatnich czasach rozrost naszego wychodźstwa i wykazane niewątpliwie zdolności kolonizacyjne naszego chłopa wskazały nam nowe pole kulturalnej ekspansji, otwarły nam dalekie widnokręgi zaoceanowe dla należycie pojmowanych zadań narodowych. W położeniu narodu, któremu tak ciasno u siebie, który tak słabo może się poruszać, naciskany z dwóch stron przez nieprzejednanych wrogów, to nowe pole działania, mogące dać ujście najbujniejszym charakterom, najszerszym naturom, skazanym w obecnych warunkach życia w kraju na konieczny rozkład i najsmutniejsze zboczenia, nowe to pole byłoby dobrodziejstwem dla narodu, który by jego znaczenie zdolny był zrozumieć. Gdyby nawet stworzenie społeczeństwa nowopolskiego gdzieś nad brzegiem południowego Atlantyku, w puszczach brazylijskich okazało się w następstwie nieziszczalną mrzonką, to samo zajęcie się podobną sprawą dało by nam nowe a szerokie pole ćwiczeń dla części gnijących sił naszych i tym sposobem znakomicie by się przyczyniło dla odrodzenia naszego zgnuśniałego ducha. A jakże nieobliczalne w ogromie swoim następstwa dla ekspansji życia polskiego pociągnął by skutek pomyślny, mianowicie – powstanie na dalekim lądzie nowej społeczności, mówiącej po polsku, czerpiącej swe siły duchowe z wspólnego skarbu cywilizacji narodowej i zasilające ją świeżymi, w treści swej bardzo nowymi pierwiastkami! Jednakże nieliczne wyjątki tylko nie powtarzają, że to nie dla nas zadanie, że my mamy dosyć roboty u siebie. Naród nie wtedy na brak sił cierpi, gdy szybko rozszerza pole swej działalności, ale, gdy dzięki zacieśnieniu tego pola zanika w nim atmosfera czynu. Dzięki hasłu wycofywania się zewsząd, jakoby dla skuteczniejszej na mniejszym terenie obrony, zostaliśmy narodem, którego największym dziełem współczesnym jest szybkie mnożenie się, „narodem królików", jak się jeden z naszych wrogów wyraził; ale nawet na ograniczonym terenie działania, który nam po wielu porażkach i dobrowolnych abdykacjach został, brak sił do czynu mocno odczuwamy. Łudzimy się, że cofając się dalej i dalej ograniczając pole swego działania, brakowi temu zaradzimy, nie wiedząc, że tym tylko więcej jeszcze swych sił przeprowadzimy ze stanu czynnego w bierny, zatrzymamy je w ruchu i skażemy je na gnicie. Wszystko, co zdolniejszego, co szerszego w społeczeństwie zarówno umysłem, jak temperamentem, odwróci się od spraw narodowych, one zaś w swym zacieśnionym widnokręgu dawać będą jedynie ujście aspiracjom obdarzonych dobrą wolą guwernantek. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _____wystarczy odnieść analogie jedynie do kultury 16.02.09, 23:40 by zrozumieć w jakim bagnie pogrązyli nam wewnętrzni i zewnętrzni wrogowie ducha polskiego. Jak zabito w naszych umysłach pamięć o ojcach naszych. Tych którzy stworzyli podwaliny pod najnowsze osiagnięcia techniczne: - komputer, telewizję, radar, komórkę, przemysł gazu i ropy, diagnostykę i leczenie promieniowaniem, reaktor atomowy, wielkie linie kolejowe na obu półkulach, mosty, osiagnięcia w przemysle chmicznym - ale i w sztuce _________WIELCY GENIUSZE porzucali swe ukochane dziedziny i najwybitniejsze sukcesy oraz poświęcali swe majętki dla Ojczyzny... zostawali premierami albo prezydentami okradzionego przez agresywnych sąsiadów swego nardou tracąć nieraz życie ... dzis nawet tego nie uczą ani w szkołach ani na uczelniach... wyawla sie na zbity pysk szefów katedr historii jak we Wrocławiu za zaproszenie na panel dyskusyjny porf. J.R. Nowaka by uniknać bamazy kłamstw o oszcerstw wewnętrznych wrogów. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 te palanty nawet nie wiedzą o kim konkretnie piszę 17.02.09, 00:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=91445310&a=91463295 taki mają rozum jak ten powyzej Odpowiedz Link Zgłoś