haszszachmat
26.02.09, 09:30
banki angielskie
rzucają się na swoje własne filie
i o zgrozo!!! w tej samej unii atakują
"ZAUFANIEM" swoich własnych klientów z inna walutą metodą argentyńską
banki, które istnieja JEDYNIE i TYLKO dlatego, że obracają
pieniądzem fiducjarnym - czyli walutą nie mająca oparcia w dobrach
materialnych (jak np. kruszce) i której wartość ma źródło z reguły w
dekretowanym prawnie monopolu spełniając swe funkcje w oparciu o
umowę społeczną i ZAUFANIE!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tak zaufanie! Rozumiecie baranki co piszę?
Bank, który traci zaufanie jak BEZPIECZNA KASA grobelnego
znika! A sąd wsadza wąłściciela lub poszukuje go listem gończym po
całym świecie!!!
Za coraz bardziej wyszukane sposoby kreowania pieniądza
- te znane i jeszcze nieznane...
Za niesymetryczne umowy nie podawane do wiadomości, albo pisane
malutkim druczkiem, albo..przekazywane telefonicznie czerwonym
pajączkom umieszczony partyjnie przez wizerunkowych...
Jak to MOZLIWE by w państwie prawniczym bo nie prawnym
anii prawym...
umowy bankowe pisane były różnymi czcionkami
petitem dla klienta?
By elektopieniądz był dowolnie modyfikowany bez podawania tych
kruczków do publicznej wiadomości a instytucje kKONTROLNE kpiły z z
kilkuset milionowych albo miliardowych narodów?
Gdzie ja żyję?
Protekcjonizm, kpina z wolnego rynku, szach- macher...
unia oszustów, każdy chwyt dozwolony, brak zasad...
Komu to pasuje?
Policzcie ich na Forum i przyrzyjcie sie jakie zasady wyznają...