Gość: EUROMIR
IP: 213.242.170.*
24.11.03, 14:34
Szanowni Panstwo,
dawno temu, gdyz pod koniec bogatego w wydarzenia XIX wieku, jeden z
czolowych naszych ideologow pracy organicznej, w krakowskim "Czasie" oglosil
artykul zawierajacy z pewnoscia najbardziej popularna trawestacje, czesto
wtedy uzywanego, staropolskiego przyslowia :
"ZYD ZAWINIL A CYGANA POWIESILI"
Otoz eliminujac postac Zyda i wprowadzajac zamiast niej kowala, nadal Jan
Hieronim Prowokowicz przyslowiu nowa, rewolucyjna forme. Wiec tak, od tej
pory przyslowie bedzie (zapewne na zawsze) w polszczyznie juz brzmialo :
"KOWAL ZAWINIL A CYGANA POWIESILI"
Jak dzis latwo skonstatowac, trawestacja powyzsza w ramach owczesnej
politpoprawnosci, zgodna z duchem zdyscyplinowanej epoki zrobila kolosalna
kariere i calkowicie zastapila swoja pierwotna forme.
Ale tez, ta prastara madrosc ludowa zaczela nagle zyc calkiem nowym
znaczeniowo zyciem. Powiedzenie, ktore dotychczas dobitnie wykazywalo
nieodrodne glownie naszym polskim Zydom cechy, po dokonaniu na nim
manipulacji calkowicie stracilo swe ostre, krytyczne zadlo. Nowopowstale
przyslowie ogolnie juz tylko wskazuje na zjawisko przecie powszechnie
pospolite i uniwersalne, w swiecie okreslane po prostu mianem zyciowej
chytrosci.
***
Jak w kazdej dobrej historii, tak tez i w nminiejszym opowiadaniu, w wielu z
jego podtekstow znajdziemy zasadnicze pytania o sprawiedliwosc. Pytanie o
uczciwosc przytoczonych przez autora faktow. O zasadnosc zarzutow stawianych
kowalom i Zydom. Jak rowniez pytanie o wine Cyganow. Wreszcie (tez) pytanie
o generalny moral powiastki.
Euromir
PS
Naturalnie najprosciej bylo by , w tej tu sytuacji, wskazac na analogie
postepku wcale nie anachronicznego dzis J.H.Prowokiewicza, z wspolczesna nam
dzialalnoscia jednorodnego intelektualnie i politycznie srodowiska TP i GW.
Gdyz niewatpliwym przecie celem dzialalnosci wszystkich tu wymienionych jest
i byla swiadoma deformacja polskiej historii i kultury.
Sklony jestem dzis sadzic iz to glownie dzialalnosc tych wlasnie srodowisk
prowokuje wielu naszych Kolegow na forach GW - do wypowiedzi niegodnych,
podlych, rasistowskich. podobnych tej np. (autorstwa Pani Felici, FA):
"Najlepiej po polsku pisza polscy Zydzi".
No tak, ale proste wykazanie wspomnianej analogii bylo by jednak - jak
uprzedzalem wczesniej - rozwiazaniem najlatwiejszym i najbardziej
prymitywnym.
Zlozonosc naszej rzeczywistosci powoduje chyba koniecznosc glebszej
refleksji. Bardziej poglebionych dociekan.
I tego wlasnie dzis od mych Kolegow oczekuje.