haszszachmat
05.04.09, 07:47
Los Walentynowicz
los Gwiazdy
los 2 milionów emigrantów "Za chlebem"
elita wyzwiskowo-szydząca używa znów "propagandy sukcesu"
- "obdarzymy naród cudami",
- "jesteśmy elitą solidarnych",
- "zapewnimy dobrobyt",
- "będziemy odporni na kryzys",
- "zlikwidujemy dla dobra ludzi"
mordo ty moja.......
Wczoraj obejrzałem program o Andrezju Adamiaku, Edwardzie Ołdku
wypowiadał się Aleksander Więckowski...
dizłacze "S" cierpią niewybrażalną nędzę...chorują bez pomocy..
SOLIDARNOŚĆ
Autor: ~Andrzej Adamski (IP zapamiętane)
Data: 17 Mar 2009 - 10:16:37
Dobrze,że pamiętamy, ale przestańmy BAWIĆ SIĘ POLSKĄ !
To jest jedyny kraj, gdzie za sznurki trzymają ciągle te same
sposoby myślenia, ci sami ludzie tworzą naszą rzeczywistość.
Wynotujmy wszystkie nazwiska przed okrągłostołowe i sprawdźmy, co u
nich? Popatrzmy na fotografie VIPów w gazetach, sprawdźmy kto kryje
się za pięknymi salonami, kto firmuje większość knajp, kto jest
właścicielem pięknych will /Czartoryskiego, ks P Skargi/, kto i z
kim bywa na bankietach- żużlowych,łuczniczkowych,..
Piszę bo widzę, że ZABAWA POLSKĄ TRWA w tym samym stylu i w podobnym
gronie, nieraz już dziedziczonym.
A ci co wierzyli i wspierali piękne IDEAŁY SOLIDARNOŚCI ciągle żyją
nadzieją, bo ONA NIGDY ZAWIEŚĆ NIE MOŻE.
---------------------------------------
Czym kieruje się Rząd Kontynuacji III RP...., który wsławił się tym,
Ze zaprzepaścił oryginały dokumentów, swiadczące o NIEMIECKICH
ZBRODNIACH I NIEMIECKIM ZBURZENIU tego co z takim trudem odbudowała
ze zgliszczy odrodzona II Rzeczypospolita ...wysyłając tony
dokumentów....... Niemcom do Luigsburga. Przepadły RAZ NA ZAWSZE..co
był oczywiste dla każdego z IQ>0.
Kóry wslawił sie CIAGŁYM faryzejskim przepraszaniem
i Jedwbnem?
Ćwiąkalski został oficjalnie zdymisjonowany dlatego, że
bagatelizował sprawę samobójstwa Roberta Pazika. Okazuje się jednak,
że Donald Tusk od dawna krytycznie oceniał działalność zarówno
Zbigniewa Ćwiąkalskiego, jak i Marka Staszaka. Według nieoficjalnych
wypowiedzi polityków PO, Donald Tusk był poirytowany tym, że
Zbigniew Ćwiąkalski wypada w sondażach gorzej od Zbigniewa Ziobry, a
resort sprawiedliwości jest oceniany fatalnie – pisze Dorota Kania
w „GP”.
- Tajemnicą poliszynela były kulisy słynnej ubiegłorocznej narady w
Kazimierzu, na której prokuratorzy mieli podobno wyrażać ogromne
uznanie dla ministra Ćwiąkalskiego. Była to mocno alkoholowa impreza
z udziałem szefów prokuratur i oczywiście prokuratora krajowego
Marka Staszaka. Na zdjęciach widać, że towarzystwo doskonale się
bawi. Premier miał się dowiedzieć o tej szampańskiej zabawie, co w
zderzeniu z "dołującymi" sondażami oceny resortu sprawiedliwości nie
przysporzyło mu dobrego humoru - powiedział "GP" jeden z polityków
PO.
Więcej w tygodniku „Gazeta Polska”
do