Dodaj do ulubionych

Friday night.....

01.05.09, 23:24
Dziwna cisza w ten piatkowy wieczor wsrod ludow chodzacych do gory nogani na
polkuli polnocnej.
Nawet Palestyna nie zostawia ostatnio dyzurnego....szefowa samotnie sie meczy
jedynie ,w francuzie zadurzona na amen co zapewne doprowadza jej absztyfikanta
do "bialej" goraczki.



Obserwuj wątek
    • vicky17 Re: Friday night..... 01.05.09, 23:27
      e tam..u nas czas grilla i pakowania sie przed wyprawasmile
      slowem lenistwo wiosenne nas ogarniasmile

      farm4.static.flickr.com/3625/3425928139_8c56c73637_b.jpg
      ps.wlasnie zakupilam nowe szczotki do grilla i inne wazne dodatki,bo cieplawo
      sie zrobilo i milusio..wiec grill juz zasuwa pelna parasmile
      • melord Re: Friday night..... 01.05.09, 23:33
        tym razem w ktora strone wiatry w zagle zawieja??
        • vicky17 Re: Friday night..... 01.05.09, 23:36
          melord napisał:

          > tym razem w ktora strone wiatry w zagle zawieja??

          bede niestety tym razem leciec pod wiatr do SF,ale z powrotem,tfu spowrotem jak
          mawia nasza orograficzna33, bedzie juz lepiej.
          wybieram sie na pare odczytow lewackich profow,mama nadzieje,ze ktorys z nich
          zgodnie z tradycja kalifornijska bedzie ubrany jedynie w krawatsmilepostaram sie
          zrobic fotkismile
          • melord Re: Friday night..... 01.05.09, 23:47
            odczyty lewakow?...hmmm

            slysze ruch w kuchni,chyba zjem sniadanie....
            • vicky17 Re: Friday night..... 01.05.09, 23:50
              melord napisał:

              > odczyty lewakow?...hmmm
              >
              > slysze ruch w kuchni,chyba zjem sniadanie....

              no w kalifornijskich uniwersytetach nie ma prawicowych,wessal ich pacyfik.ale
              nie jest zle,bo potem mozna sobie pochodzic po calkiem fajnych miejscach i
              rozkoszowac sie ich pieknem. zawsze uwazalam,ze dzieci i znajomych trzeba miec w
              odpowiednio ladnych miejscach..nu i so far so goodsmile
    • aaki Re: Friday night..... 01.05.09, 23:28

      > Nawet Palestyna nie zostawia ostatnio dyzurnego....szefowa
      samotnie sie meczy
      > jedynie ,w francuzie zadurzona na amen co zapewne doprowadza jej
      absztyfikanta
      > do "bialej" goraczki.
      >
      pewnie z tesknicy nie spi i nie je.
      >

      • vicky17 Re: Friday night..... 01.05.09, 23:29
        aaki napisała:


        > pewnie z tesknicy nie spi i nie je.
        > >
        >

        piszac o ptaszkach..skad on te wene czerpie..chyba podglada wyjace koty w marcusmile
      • melord Re: Friday night..... 01.05.09, 23:40
        pewnie z tesknicy nie spi i nie je.

        nie je??????
        sapie,slini,poci sie...to z glodu czy z przezarcia?
        • 3nd Re: Friday night..... 02.05.09, 00:17
          ...silent night
          nu, jak była ta piosenka ? smile
          Dobranoc Wszystkim smile
          • vicky17 Re: Friday night..... 02.05.09, 00:21
            3nd napisał:

            > ...silent night
            > nu, jak była ta piosenka ? smile
            > Dobranoc Wszystkim smile

            nu byla taka koleda a nie piosenka,ale teraz nie sezon na nia. dobranoc tym co
            za murkiem klada sie do slodkiego snusmile
            • 3nd Re: Friday night..... 02.05.09, 00:34

              vicky17 napisała:

              dobranoc tym co
              > za murkiem klada sie do slodkiego snusmile

              Dzięki smile
              Dobrze ,że jest murek , więc można spokojnie lulu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka