Dodaj do ulubionych

Bye, bye America

09.05.09, 19:56
wracam do domu.

Jeszcze chcialem wczoraj dojechac I93 do Phoenix by jakas rzezbe od Kuby
kupic, ale skrecilem na Great Canyon. I byl faktycznie great.

Jakie wrazenia zostana? Duzo starszych ludzi pracuje. W Europie malo kto po
60tce zasuwa. A tutaj widzi sie duzo pracujacych starszakow.

W Las Vegas ciut kryzys widac. Buduje sie na Stripie wolniej i w hotelach dosc
luzno, ale z daleka, Ameryka sie niezbyt zmienila.

Kuchnia za obfita i niezdrowa. Mimo, ze prawie codzien zasuwalem rano na
fitness, to przytylem z 5 kg.

No i tyle.

Do zobaczenia z europejskiej ziemi.

PF
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: Bye, bye America 09.05.09, 19:58
      Nic nie wygrales?
      • polski_francuz Re: Bye, bye America 09.05.09, 20:00
        Moze kilku nowych przyjaciol...

        PF
        • absztyfikant Re: Bye, bye America 10.05.09, 15:40
          To jest bezcennewink
    • vicky17 Re: Bye, bye America 09.05.09, 20:01
      jak za duzo jesz to i tyjesz,a porcje sa tu jakie chcesz. Pogoda
      rurasmileludzie sa chyba fajniejsi i bardziej na luzie niz na starym
      kontynencie,ale kazdy ma swoje problemy. Fatycznie w tym roku mniej
      turystow,zauwazylam to samo w SF,gdzie jest zdecydowanie mniej
      turystow zagranicznych,ale czesciowo dlatego,ze sploszyli sie panika
      grypy.
      ceny u nas umiarkowane w porownaniu do europy a serwis zdecydowanie
      lepszysmile
      slowem niech zyje USA, the land of the freesmile

      spokojnych lotow i miekkiego ladowania zycze z doliny
      krzemkowej,plus kwitnacych eukalitusow..a psiksmile
      • polski_francuz Re: Bye, bye America 09.05.09, 20:10
        Moze faktycznie trzeba male porcje zamawiac. Ale sniadania calego nie jadlem a i
        tak bylo za duzo.

        Co do porownania EU/USA to kazda sroczka swoj ogon chwali. Powiedzmy to tak: wy
        macie nature, my mamy kulturesmile

        Pozdrawiam cie w Silicon Valley...masz juz iphone? Wyglada great, znow trzeba
        sie bedzie tej nowej elektroniki uczyc...ale juz Jobs powoli bastuje, wiec moze
        sie zwolni tempo wynalazkowsmile

        PF
        • vicky17 Re: Bye, bye America 09.05.09, 20:19
          polski_francuz napisał:


          >
          > Co do porownania EU/USA to kazda sroczka swoj ogon chwali.
          Powiedzmy to tak: wy
          > macie nature, my mamy kulturesmile
          >
          > Pozdrawiam cie w Silicon Valley...masz juz iphone? Wyglada great,
          znow trzeba
          > sie bedzie tej nowej elektroniki uczyc...ale juz Jobs powoli
          bastuje, wiec moze
          > sie zwolni tempo wynalazkowsmile
          >
          > PF

          no wiesz rzekomo ameryka to tylko hamburgery i plastykowe flaminga w
          ogrodzie,ale musze cie zmartwic. jesli chcesz miec tu kulture to
          KAZDE miejsce jest dobre,bo obecnosc kampusow uniwersyteckich to
          umozliwia. bylam wczoraj na wspanialym musicalu wystawianym przez
          gromade ludzi,ktora kiedys spiewala profesjonalnie,grala na roznych
          instrumentach i parala sie zajeciami teatralnymi..bylo to duzej
          klasy przedstawienie.niech sie broadway schowa. W kazdym zakatku
          stanow mozesz pojsc na wspaniale koncerty,zobaczyc dowolne dziela
          sztuki czy pojsc do teatru.. No powiedz mi ktory campus
          uniwersytecki w EU ma 300 dziel rodina...czy dziela znanych
          malrskich klasykow ? e tam ,nie przesadzaj z ta kultura europejska
          tylko wal do stanfordu,czy do people's republic of berkeley by
          kulture zobaczycsmile
    • vicky17 Re: Bye, bye America 09.05.09, 20:08
      i jeszcze jedno..namow twoich szefow by zrobili jakas konferencje
      naukowa w Silicon Valley. Nie dosc,ze mozesz podziwiac wspaniale
      hangary z dziwnymi latajacymi obiektami NASA,zobaczyc te wielgachne
      teleskopy w Lockheed Martin, podziwiac te wszystkie google i yahoosmile
      to na dodatek mozez zwiedzic zwariowany dom potentata broni,gdzie
      wlasnie sie udaje to i przekaze,jutro czy mnie jakis duch nie porwal
      w zaswiaty.
      fajne miejsce na konferencje,nie powiemsmile

      www.winchestermysteryhouse.com/
      • polski_francuz Re: Bye, bye America 09.05.09, 20:21
        Decyzja jest w rekach Am. Soc. Materials. Ale issue to sa koszty. SV jest, jak
        wiem, bardzo drogie.

        Pozdro

        PF
        • vicky17 Re: Bye, bye America 09.05.09, 20:25
          polski_francuz napisał:

          > Decyzja jest w rekach Am. Soc. Materials. Ale issue to sa koszty.
          SV jest, jak
          > wiem, bardzo drogie.
          >
          > Pozdro
          >
          > PF

          SV stracilo sporo businessu i zrobilo sie nieco bardziej
          przystepne,ale fakt,ze wiele cen jest tu ksiezycowych.
    • qwardian Re: Bye, bye America 09.05.09, 20:11
      Droga 93.
      • qwardian Re: Bye, bye America 09.05.09, 20:20
        bez "i", to nie jest interstate. Kingman latem to 40-stopniowa
        gorączka. Krajobraz księżycowy...
        • vicky17 Re: Bye, bye America 09.05.09, 20:22
          qwardian napisał:

          > bez "i", to nie jest interstate. Kingman latem to 40-stopniowa
          > gorączka. Krajobraz księżycowy...

          powiem jak zobacze a slonce to tu swieci przez 360 dni w roku,ale na
          szczescie w tych okolicach jest mala wilgotnosc,no chyba,ze w glab
          ladu pojedziesz.
        • polski_francuz Re: Bye, bye America 09.05.09, 20:24
          Jest z Newady do Arizony. Na wlasne oczy "I" wczoraj widzialem matesmile Myslisz ze
          bylo to zludzenie optyczne zwiazane z ksiezycowa optykasmile

          Ide juz, bo zaraz podstawiaja naszego kukuruznika...

          Pozdro

          PF
          • polski_francuz I-515=US93 10.05.09, 13:00
            z Las Vegas do Phoenix.

            Przez ciebie nie moglem spac w samolocie bo mnie ciagle meczylo: I czy nie I.

            Dopiero w domu sprawdzilem.

            PF
            • qwardian Re: I-515=US93 10.05.09, 16:54
              To się stuprocentowo zgadza. Hoover dam robi wrażenie, co...
              • polski_francuz Re: I-515=US93 10.05.09, 18:49
                Robi, robi. Buduja teraz nowy most i wyglada to imponujaco. Niestety nie
                zatrzymalismy i kolega robil fotografie z okien samochodu. Jeden dzien to za
                malo na te wszystkie cuda...

                PF
        • marksistowski Ameryka dla żywych, Europa dla umarłych 09.05.09, 20:28
          Europa jest tak beznadziejnie chora ns demograficzny marazm, że
          Ameryka wydaje sie wulkanem ludziej aktywnosci.
    • felusiak1 Europa ma kulturą i mało kto zasuwa 10.05.09, 16:46
      pf napisał: Powiedzmy to tak: wy macie nature, my mamy kulture.

      To świeta prawda. Kultury to my tu nie mamy. Same chamstwo i
      drobnomieszczaństwo. Nie to co wielki świat. Dobrze, że mamy naturę to jest
      gdzie sie wy_rać i nie trzeba wody spuszczać.

      pf napisał też: W Europie malo kto po 60tce zasuwa. A tutaj widzi sie
      duzo pracujacych starszakow.

      W Europie mał kto zasuwa przed 60-tką bo każdy delektuje sie kulturą
      a my tu jej nie mamy i dlatego zasuwamy aby zabić nudę.

      Apropos przytycia... Czy nie wydaje ci się, że te 5 kg to w wyniku wstrzymania
      stolca i braku wiatrów?
      • marksistowski Nie mylic kultury z historią 10.05.09, 17:21
        Obecne pokolenie Europejczykow ma gó...aną kontrybucję do kultury.
        Ma tylko historię kultury poprednich pokolen Europejczykow.
        Obecne pokolenie Europejczykow jest zbyt leniwe nawet na to ,aby
        je*bac własne baby. Robią to za nich Arabowie.
        • polski_francuz Re: Nie mylic kultury z historią 10.05.09, 19:03
          Niemcy czy Polacy robia mniej dzieci bo chca korzystac z forsy. Troche tez
          "winna" jest emancypacja kobiet. Jak brakuje przedszkol i szefowie nie lubia
          ciaz to decyzja o dziecku staje sie dla kobiety trudna.

          We Francji nie jest zle, ale to tez prawda ze duzo dzieci jest w rodzinach
          emigranckich.

          PF
          • felusiak1 Re: Nie mylic kultury z historią 10.05.09, 19:19
            To oznacza, że arabowie we Francji mają kupę szmalu bo te dzieciaki robia jak
            karaluchy, a francuzi nie robia bo szmalu nie mają. Pewnie podobnie jest z
            niemcami i polakami z tym, że niemcy maja bogatych turków a polacy?
            • polski_francuz Arabowie 10.05.09, 19:34
              maja kupe szmalu w porownaniu do ich krewnych w Arabii.

              Polacy nie robia dzisiaj dzieci tak jak kiedys Wlosi przestali je robic. Chca
              wreszcie stac sie bogaci, kupic dom, ladny samochod, wyjechac za granice na
              wakacje...a dziecko kosztuje.

              Poamietam ciaze stany wojennego. Moze robiono dzieci wowczas by nic innego nie
              bylo do roboty?

              PF
      • polski_francuz Re: Europa ma kulturą i mało kto zasuwa 10.05.09, 18:58
        To bylo a propos celow turystycznychsmile

        Ale, w Nowym Yorku, na przyklad trzeba zajsc do Guggenheima czy do innuch muzeow.

        Co do starszakow. We Francji panstwo chcialo by starsi zostawili miejsca
        mlodszym. Ale to byl glupi rachunek. Bo szefowie firm nie przyjmuja nowych.
        Podobnie glupi rachunek byl z 35-godzinnym tygodniem pracy. Rezultat jest taki,
        ze zamieszano tylko w glowie szefom firm z rezultatem jak wyzej - wiecej
        bezrobocia. I moja uwaga byla raczej pochwala niz krytyka.

        Co do wiatrow to dzieki za zainteresowanie. Ale sport poprawia trawienie mate.

        Jeszcze jedna uwaga kulinarna: kieliszek wina kosztuje 6 $ w LV a bultelka 24 $
        w sklepie. Jak im powiedzialem, ze u was nie ma alkoholikow bo ceny sa za
        wysokie, to sie sprzedawczyni prawie obrazilasmile

        PF

        • vicky17 Re: Europa ma kulturą i mało kto zasuwa 10.05.09, 19:22
          polski_francuz napisał:

          > To bylo a propos celow turystycznychsmile
          >
          > Ale, w Nowym Yorku, na przyklad trzeba zajsc do Guggenheima czy do
          innuch muzeo
          > w.
          >
          >w kazdym wiekszym miescie (mniejszym tez) masz pelno muzeow,galerii
          czy tzw."hands on" muzeow,gdzie pokazuja ci jak rozne rzeczy sa
          robione. Przyznam,ze nie widzialam nigdzie tego typu atrakcji,ktore
          bylyby tak latwo dostepne (dojazdowo i cenowo) dla przecietnego
          czlowieka. Amerykanie sa bardzo przyjazni dla turystow,nikogo tu nie
          dziwi inny akcent,czy brak znajomosci jezyka i jak nikt inny na
          swiecie okazuja turystom wiele "cierpliwosci".
          Poza tym w tym wielkim kraju jest co ogladac,a ci co uwazaja ,ze nie
          ma tu niczego ciekawego, to albo sami tu nie byli,albo nie mieli
          ochoty na nic albo na nic ich stac nie bylo.
          • polski_francuz Jajn 10.05.09, 19:45
            to prawda, ze sa muzea wyrobow i sa ciekawe. Ale ja pamietam jaki szok przezylem
            jak przyjechalem do Francji w latach 80 i mi w Limousin pokazano kosciolek
            romanski z wczesnego sredniowiecza i to w ktorym sie msze jeszcze odbywaja. Dla
            nich to nie byl zaden cymes.

            Ze juz nie wspomne o Rzymie i Wloszech.

            Jesli chodzi o cele turystyczne Europejczykow odwiedzajacych Stany to sa wlasnie
            czesto-gesto pomniki natury. Czesto tez zakupy jak dolar slaby...smile

            PF
            • vicky17 Re: Jajn 10.05.09, 19:53
              polski_francuz napisał:

              > to prawda, ze sa muzea wyrobow i sa ciekawe. Ale ja pamietam jaki
              szok przezyle
              > m
              > jak przyjechalem do Francji w latach 80 i mi w Limousin pokazano
              kosciolek
              > romanski z wczesnego sredniowiecza i to w ktorym sie msze jeszcze
              odbywaja. Dla
              > nich to nie byl zaden cymes.
              >
              > Ze juz nie wspomne o Rzymie i Wloszech.
              >
              > Jesli chodzi o cele turystyczne Europejczykow odwiedzajacych Stany
              to sa wlasni
              > e
              > czesto-gesto pomniki natury. Czesto tez zakupy jak dolar
              slaby...smile
              >
              > PF

              nie przyjezdza sie do USA by podziwiac koloseum,ani tez nie mozna
              porownac europy z tysiacletnim dorobkiem kulturalnym, do mlodego
              kontynentu. pomimo tego uwazam,ze w USA mozna zobaczyc wiele dziel
              sztuki,ktore tu sa i latwe do obejrzenia i w przystepnej cenie. nie
              zapomnij,ze do wiekszosci muzeow utrzymywanych z podatkow,mozesz
              wejsc za 1 centa,czego nie mozna powiedziec o zadnym europejskim ich
              odpowiedniku. poza tym turyste ciekawia rozne rzeczy a tych nie
              brakuje u nassmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka