polski_francuz 12.05.09, 12:06 Jedna uczelnia z Krakowa na pierwszym miejscu. PWr dopiero szosta(: ranking-pol.notlong.com PF Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
melord Re: Ranking polskich uczelni 12.05.09, 12:09 PW.......MRiP(Maszyny Robocze i Pojazdy)..pozniej zmienili nazwe no...moze MEL mogl podskoczyc Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Ranking polskich uczelni 12.05.09, 12:47 Mechanik...zawsze mi z nimi dobrze wspolpracowalo. Chociaz wczoraj ksiagowa mi ich jako "rozbuchanych buhajow" zakwalifikowala PF Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Ranking polskich uczelni 12.05.09, 13:06 hmm...gdyby babcia miala wasy a ja moglby cofnac czas....zapewne wybralbym studia na UW/UJ...takie prawo powiedzmy,o innych nie warto wspominac Tylko 4 lata ...wystarczylo 2 tyg przed egzaminami zajrzec do ksiazek w miedzyczasie wyrywali(ci z UW)najlepsze dziewczyny...nawet z nudow. Na PW czlowiek tyral 5.5 roku i jak wreszcie sie rozejrzal...wolny i wyksztalcony to nie bardzo bylo z czego wybierac. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Elektroniczki 12.05.09, 13:11 ciut ladniejsze niz mechaniczki. Ale tez nie do malzenstwa. Wiem cos o tym(: PF Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Elektroniczki 12.05.09, 13:27 mechaniczki......brzydszych zapewne nie widziales. Nawet na sasiednim MP(mechanika precyzyjna) kilka ich bylo..szkoda slow Swoja wyrwalem z Chemii UW na jakiej balandze w Stodole...chyba byly to ostatki...i ostatnia sie ostala do rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Elektroniczki 12.05.09, 13:28 lecz PWr pójdzie w górę. Myslę ,że te laboratoria EIT jej pomogą A. P.S. I-6 PWr Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Elektroniczki 12.05.09, 13:32 Inzynier cywilny, he? Siostra cioteczna konczyla...jesli mowisz o tych laboratoriach w Praczach to dziwne echa slyszalem. ex-Luty polemikowal z aktualnym Wieckowskim a grunt ponoc to akcje znanego lobby...takie numery. PF Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Była już raz b. wysoko na 2 -im o ile pamiętam 12.05.09, 13:32 Za moich czasów Elektroniczki były przepiękne... I rozrywkowe Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Była już raz b. wysoko na 2 -im o ile pamięta 12.05.09, 16:02 Uroda - owszem, ale charakter - gorzej niz dana(: PF Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Dziewczyny z politechniki - pipy rozepchane.... 12.05.09, 17:04 ...jak wrota stodoły miały. Jedyne kandydatki na dobre żony byly z UW biologii i filologii oraz z AM z farmacjii. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Odrowaz 12.05.09, 20:52 pacanie. Tobie tylko fiu-bdziu w glowie. Po 64 trzeba sie juz umiec zachowywac mate. Chcesz o buhajach i ogierach pogadac idz na FE. Nogi moze ciut owlosione i krotkie ale chec jest. W sam raz dla ciebie. PF Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Re: Odrowaz 12.05.09, 21:42 E tam franca, zawistny mikrofiut impotent jestes. Wszyscy o tym wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Odrowaz 12.05.09, 21:49 Fiut w naszym wieku juz nie jest issue, pacanie. PF Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: Ranking polskich uczelni 12.05.09, 17:34 skoro o uczelniach mowa to chyba zawsze liczyl sie przede wszytskim wydzial a potem uczelnia apropos pozdrowienia z people's republic of Berkeley,gdzie wlasnie wczoraj spedzilam uroczy dzien,glownie w ich bardzo znanym ogrodzie botanicznym. Powiem jedno,ze chcialabym w kaliforni studiowac na tych ich stanowym..biednym. Wspanialy campus,mnogosc wyboru no i profy niczego sobie. Akurat wczoraj byly ubrane,ale maryske czuc bylo wszedzie Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Ranking polskich uczelni 12.05.09, 20:48 Berkeley ma dobra 3 pozycje na liscie szanghajskiej. Pozazdroscic mozna. PF Odpowiedz Link Zgłoś
szach0 Re: Ranking polskich uczelni 12.05.09, 20:56 DOCENT MARCOWY - przekreslił szanse tak jak R7& komitety komusze pseudonaukawe szanse Karpińskich, Elwrów i polskich Woźniaków JEDNOLITJELINNYM SJISTJEMEM URAWNIŁOWKI Metodologia rankingu szanghajskiego wzbudza kontrowersje, szczególnie na Starym Kontynencie, pełnym wielkich przegranych. Senat francuski proponuje, na przykład, utworzenie alternatywnego rankingu europejskiego, argumentując, że ranking szanghajski nie jest miarodajny, gdyż faworyzuje instytucje anglojęzyczne. Jeżeli jednak sięgnąć do innych rankingów – okazuje się, że dominacja uczelni amerykańskich jest niepodważalna. Według rankingu THES-QS The Times w Stanach Zjednoczonych znajduje się 12 spośród 15 najlepszych uniwersytetów na świecie, według rankingu Newsweeka 15 z 20, według rankingu paryskiego 24 z 59, według rankingu Webometrics.info 68 ze 100, a według rankingu publikacji naukowych 170 z 500. Rośnie również ilość amerykańskich laureatów nagrody Nobla w ogólnej liczbie uczonych otrzymujących to wyróżnienie. Uznaje się, że amerykański model szkolnictwa wyższego ma przewagę nad szkołami wyższymi w innych częściach świata, w tym również w Europie. Przewaga ta jest spowodowana przez następujące główne czynniki: sprawne zarządzanie przez wyspecjalizowanych menedżerów, skrócony czas dochodzenia do samodzielności pracowników badawczych i dydaktycznych, większą stabilność organizacyjną i finansową, koleżeńskie stosunki pomiędzy naukowcami i studentami, kształtujące postawy i charaktery, silne powiązanie z otoczeniem, w tym w szczególności z realną gospodarką (K. Pawłowski). Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Dosc sie zgadzam 12.05.09, 20:59 z wysoka pozycja amerykanskih uczelni. Zasluguja na nia. Problem tylko co z nich wyrasta (: PF Odpowiedz Link Zgłoś
szach0 ____________________Koniecznie przeczytaj 4 strony 12.05.09, 21:00 www.wprost.pl/ar/80051/Wojna-umyslow/ Wojna umysłów Numer: 34/2005 (1186) Najlepszy wykrywacz min, jaki stosowano podczas II wojny światowej, był dziełem Polaka Kilka lat temu Ted Turner, znany amerykański potentat telewizyjny, dowcipkował, że zasada działania polskiego wykrywacza min polegałaby na tupaniu nogą. Wyraźnie dał do zrozumienia, że Polacy znacznie szczodrzej zostali obdarzeni odwagą niż intelektem. Owo wystąpienie telewizyjne utrzymane w tonie popularnych w Ameryce Polish jokes spowodowało oficjalny protest naszego MSZ, a Kongres Polonii Amerykańskiej uznał je za niedopuszczalnie niewybredne. Niestety, dostatecznej wiedzy o faktach z nie tak znowu odległej przeszłości zabrakło obu stronom. Tak się bowiem złożyło, że najlepszy wykrywacz min, jaki stosowano podczas II wojny światowej, był polskim dziełem. Funkcjonował na zasadzie elektromagnetycznej. Jego koncepcja powstała wiosną 1939 r. w warszawskim wojskowym Oddziale Specjalnym Łączności, a ostatecznie dopracował go i skonstruował w Wielkiej Brytanii w końcu 1941 r. por. inż. Józef Kosacki. Zadbał też, by polska proweniencja wynalazku została odnotowana w jego nazwie patentowej - Mine Detector Polish Mark 1. Wykrywacz ten okazał się kilkakrotnie wydajniejszy od wcześniej stosowanych, ważną zaletą była też możliwość korzystania z niego również w nocy. Po raz pierwszy użyto go do oczyszczania pól minowych podczas bitwy pod El Alamein w listopadzie 1942 r. Produkowany masowo, wszedł w 1944 r. do standardowego wyposażenia brytyjskich sił zbrojnych. Potęga polskiego mózgu Co jeszcze bardziej zdumiewające, wykrywacz był tylko jednym z wielu i pewnie nie najważniejszym dla zwycięstwa sprzymierzonych dokonaniem polskich inżynierów i naukowców pracujących na Zachodzie, głównie w Wielkiej Brytanii. Według ewidencji, 1 stycznia 1944 r. było ich 5592, z czego w siłach zbrojnych - 4049. Dzięki nim polski wkład intelektualny w wysiłek zbrojny sprzymierzonych był porównywalny z naszym wkładem militarnym na polach bitew, znacznie lepiej znanym i stanowiącym słuszny powód do dumy. A jego realne skutki dla uzyskania przewagi, zminimalizowania własnych strat i skrócenia wojny były pewnie jeszcze większe. Mimo to pozostaje nieznany, choć wszyscy dziś w Polsce wiedzą, że nasze siły zbrojne były czwartą co do wielkości i siły bojowej armią koalicji. Stało się tak dlatego, że - w przeciwieństwie do wielkich bitew - działalność inżynierów i naukowców była utajniona. Że znana brytyjska powściągliwość w eksponowaniu cudzych zasług i wciąż niepełny dostęp do wojennych archiwów (część "mniej ważnych" kilka lat temu celowo zniszczono) w tej akurat sprawie zbiegły się ze świadomą polityką przemilczeń praktykowaną przez środki masowego przekazu w PRL. Pamiętajmy, że z tej licznej grupy utalentowanych ludzi prawie nikt nie powrócił do pojałtańskiej Polski. Odnosili liczne sukcesy na obczyźnie, zdobywali nagrody i wyróżnienia na wystawach światowych. Informowanie o tym było zakazane ze względów ideologiczno-propagandowych. Było to o wiele łatwiejsze od przemilczania po orwellowsku takich wydarzeń jak Monte Cassino, Tobruk, Narwik czy udział polskich lotników w bitwie o Anglię. Autor: Bolesław Orłowski Strona 1 z 4 Odpowiedz Link Zgłoś
szach0 docenci ci zabili polską myśl-Strona 1 z 4__ 12.05.09, 21:03 Porównaj osiągbięcia DWU __________ 20-leci! 1918 -1939 1989 -2009 Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Polakow dobija 12.05.09, 21:31 brak organizacji a nie brak inteligencji. W Ameryce Polakow szanuja bo maja glowe. W Nord-Pas de Calais gdzie jest nas z 400 tys. dosc podobnie. Jestesmy lebskim narodem szkoda gadac. Spolecznstwo musi grac zespolowo albo dobrowolnie (nordyki) albo z szacunku dla panstwa (Francja). To trzeba poprawic. A wtedy i docenci sie polepsza. Pozdro PF P.S. Masz ladna chalupe i ladny ogrodek. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Dzięki! Mówił mi to Dachs. Jest mi tym przyjemniej 13.05.09, 00:47 że prawie 10 lat DZIESIĘĆ naczytałem się O SOBIE od salonowych europejczyków postępu inowacyjnej nowoczesności, że z moimi "POGLĄDAMI" (nie spostrzeżeniami) NA PEWNO jestem frutratem, nieudacznikiem, ...niczego zyciu NIGDY nic nie zrobiłem...nie mam mieszkania ....jestem rozgoryczony... zazdroszcę wszytskim ...i tęsknię za komuną, w ktorej TO czerapałem profity wysługując się komuchom i esbekom jako co nakmniej TW. Ile takich postów tu BYŁO....nie zliczę....całe watki... Język Hasza leciał miesiącami... na poparańca chyba sie złapałes... w życiu nie odtworzę tych określeń...trzeba miec szczgólne predyspozycje ad personalne Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: Polakow dobija 13.05.09, 19:38 polski_francuz napisał: > brak organizacji a nie brak inteligencji. raczej brak pieniedzy peefie. nie da sie ukryc,ze wyksztalcenie jesli ma byc dobre to musi kosztowac. w USA placi sie niebagatelna sume za to by zdobyc byle jaki dyplom,a by zdobyc lepszy placi sie baaardzo wiele,ale otwiera on rowniez wiele drzwi patrzac na te lepsze uniwersytety to pachna forsa na odleglosc,a ta przyciaga i dobrych ludzi,a o to w koncu w nauce chodzi. a...wlasnie zwiedzilam nastepne muzeum,ktore ma najwieksza kolekcje rzezb rodina po francji..zgadnij o jakim muzeum mowie ech ta prymitywna ameryka,nawet kunsztowne jajka fareberzakow mozna tu bylo ogladnac Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz "Mysl" 13.05.09, 20:06 Rodina to ta rzezba, ktora znam i podziwiam. Wlasnie, bo nie tak latwo oddac akcje myslenia w rzezbie. Kazdy rodzaj sztuki ma swoj wlasny sposob na osiaganiecie szczytow. Np w samolocie do Stanow pokazano nam film "Nixon vs. Frost" czy cos. Film ten pokazuje jak Frostowi sie udalo inna sztuka, wywiadu telewizyjnego i obrazu TV, oddac nieszczescie Nixona i fatalne skutki jego nieuczciwosci. PF Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: "Mysl" 13.05.09, 20:14 polski_francuz napisał: > Rodina to ta rzezba, ktora znam i podziwiam. Wlasnie, bo nie tak latwo oddac > akcje myslenia w rzezbie. > > Kazdy rodzaj sztuki ma swoj wlasny sposob na osiaganiecie szczytow. Np w > samolocie do Stanow pokazano nam film "Nixon vs. Frost" czy cos. Film ten > pokazuje jak Frostowi sie udalo inna sztuka, wywiadu telewizyjnego i obrazu TV, > oddac nieszczescie Nixona i fatalne skutki jego nieuczciwosci. > > PF > wlasnie siedzial sobie ten mysliciel przed wspanialym muzeum i podziwial niesamowity widok na golden gate,zatoke i pacyfik. mysle,ze mu sie ten krajobraz bardzo podobal farm2.static.flickr.com/1264/848568090_03c6da0bfa.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: "Mysl" 13.05.09, 20:21 Kurka, toscie nam tez zakosili (:. Szykujemy dywizje i ruszamy po zwrot dziel sztuki PF Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: "Mysl" 13.05.09, 20:23 polski_francuz napisał: > Kurka, toscie nam tez zakosili (:. > > Szykujemy dywizje i ruszamy po zwrot dziel sztuki > > PF > e tam zakosili,pelno tu bogatych ludzi,ktorzy wlasnie skupowali dziela sztuki a teraz sa one dostepne w wiekszosci wielkich miast,lub jak w przypadku rzezb rodina na wielu uniwersyteckich campusach. stanford ma ich ponad 300 okazow uciekam w plener.. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 komunia z nozem w zebach 13.05.09, 20:59 polski_francuz napisał: > Spolecznstwo musi grac zespolowo Zartownis z Ciebie. W przywislu oznacza to wspolne zony. To tradycja pierwotnych chrzescian. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Ty badz pozytywny 13.05.09, 21:01 ty powiedz co trzeba zrobic. Krytykowac latwo. PF Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 aby byc uczciwym 13.05.09, 21:17 polski_francuz napisał: > ty powiedz co trzeba zrobic. Nie wiem. Problem polega na tym, ze mam krewnych, ktorzy nie znaja ani slowa po niemiecku. Natomiast ja im wykazuje niemiecka mentalnosc i oni sie na to nie obrazaja. Znam tez Polakow w Niemczech z niemiecka mentalnoscia. Ich to tez nie obraza. Problem zaczyna sie wtedy, gdy rozmawiajac rozumiemy sie w pol slowa. Tu Ci zacytuje dialog: U Was nawet zmrzlina (lody) jest z kminom. Nie smakuje Ci. Alez nie, to zeli (kapusta) jest wspaniale. To dialog w pol slowa. Z niestety niemiecka mentalnoscia. Po czesku, ktorego sie nie uczylem. Kiedys sadzilem, ze sie da. Ostatnio spokornialem. Kwestia doswiadczenia. Czesi sa szowinistami ze swoim divadlem, hudbou itd. W Pradze przy wystawie z komorkami wszystko i tak bylo po niemiecku. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Zczesciec? 13.05.09, 21:26 Nie tedy droga. Polak honorny (dosc). A Czechom wybito szlachte pod Biala Gora. PF Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Walensteina "zadrutowano" w Egerze/Cheb 13.05.09, 21:38 polski_francuz napisał: > A Czechom wybito szlachte pod Biala Gora. Ja jestem TAKZE Morawiakiem. Musialem poznac czeska historie. Nic nie jest takie proste jak sie moze wydawac. Fakt z Cheb byl po Bialej Gorze. > Nie tedy droga. Chetnie wyslucham recepty. Ja mam "drobny" problem, ze musze rozumiec wielosc mentalnosci. Sytuacyjnie bywalem wielokrotnie mediatorem. Pijam z kazdym, kazdy alkohol, z kazda zakaska. Probowales wobli? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Walensteina "zadrutowano" w Egerze/Cheb 13.05.09, 21:50 "Chetnie wyslucham recepty" Recepty to ja mam. Problem, ze ich nie chca stosowac. "wobli?" Jesli juz to nieswiadomie. PF Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Nie ma dobrych uczelni...... 13.05.09, 21:10 ...... są tylko dobrzy studenci. /Albert Einstein/ Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Niektorym jest ciut latwiej 13.05.09, 21:15 /Albert Einstein/. Hm, a moze sie wypowiesz jeszcze n/t roli Poincaré w odkryciach Einstena? PF Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Re: Niektorym jest ciut latwiej 13.05.09, 21:18 Wypowiedziec sie mogę, ale kto geniusza zrozumie w tym sralniku? Odpowiedz Link Zgłoś