bimi
17.12.03, 19:06
Wczoraj mówili w Wiadomościach, że na kolejnej rozprawie wprocesie Rywina
przesłuchali tasmy z obu magnetofonów i okazało się, że nagrania na nich...
nie sę identyczne.
Myślałem, ze się przesłyszałem i próbowałem odszukać czegoś na ten temat.
Ale znalazłem tylko tyle:
>>Redaktor naczelny "Wyborczej" zastrzegł, że jego problemy ze słuchem oraz
zła jakość nagrania nie pozwoliły mu usłyszeć dokładnie wszystkich fragmentów.
W związku z tym nie mógł zapewnić, "czy w tej taśmie nic nie było majstrowane
po drodze i czy z niej coś nie wypadło".<<
ww2.tvp.pl/tvppl/120,2003121672948.strona
Nie ma tu wprawdzie ani słowa o tym żeby taśmy różniły się kontentem, ale ten
fragment wskazuja na to, że chyba jednak się różniły. Wygląda zupełnie jakby
ktoś wyciął jeden akapit - ten który chciałem pzreczytać.
Ktoś kojarzy wczorajsze Wiadomości i jak to było? A może był z na procesie?

Bedę wdzięczny za relację.
Swoją drogą, jeśli to prwada, to Michnik jest jednak mega kretynem. Kontroluje
wszystkie media, a nie potrafi nawet porządnie wrobić byle Rywina w próbe
przekupstwa. I tylko się kompromituje, jak ostatni frajer.