Dodaj do ulubionych

Koniec internetowej strony Tytusa Hołdysa...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 11:00
Kolejny młody człowiek, zaszczuty przez innych ludzi i media, postanowił się
poddać i zacząć normalnie żyć.
Szkoda tylko, że sukcesem ludzkości jest niszczenie takich ludzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Galba Re: Koniec internetowej strony Tytusa Hołdysa... IP: 213.17.161.* 01.02.02, 11:02
      jakieś szczegóły?
    • wild czy chodzi o adwokatów Pani Rowling??:) 01.02.02, 11:06
      Gość portalu: lewin napisał(a):

      > Kolejny młody człowiek, zaszczuty przez innych ludzi i media, postanowił się
      > poddać i zacząć normalnie żyć.
      > Szkoda tylko, że sukcesem ludzkości jest niszczenie takich ludzi.

      a co z Henrykiem Portierem??:>
    • Gość: Alicja http://republika.pl/harrypotter IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 13:27
      Nie podano adresu, a chłopak fajnie to wyjaśnia. Warto to przeczytać i trzymać
      za niego kdiuki, bo okazał się znacznie dojrzalszy niż inne "dzieci-
      potteromanii".
      • wild a ja polecam wywiady z Panią Rowling! :] 01.02.02, 13:43
        Gość portalu: Alicja napisał(a):

        ) Nie podano adresu, a chłopak fajnie to wyjaśnia. Warto to przeczytać i trzymać
        ) za niego kdiuki, bo okazał się znacznie dojrzalszy niż inne "dzieci-
        ) potteromanii".

        OSTATNI ROZDZIAŁ. 22 listopada 2000
        Kilka dni temu J.K. Rowling wyznała pismu "INQUIRER", że napisała już ostatni
        rozdział ostatniego, siódmego tomu przygód Harry'ego !

        NIESAMOWITE !!!

        Serce mi wali, ale trudno... Na razie zajmijmy się piątym tomem, którego tytuł ma
        brzmieć "Harry Potter i Order Feniksa".

        "Chcę napisać najlepszą z możliwych książek" - wyjaśniła Rowling w telefonicznym
        wywiadzie. "Nie chcę walczyć z jakimś sztucznie ustalonym terminem. Piszę cały
        czas i nie zamierzam odpoczywać aż do dnia, kiedy książka będzie skończona" -
        dodała. Na zdjęciu widzimy, że jest trochę smutna, ale nie wiemy czemu.

        W dalszej części wywiadu J.K. powiedziała, że wprawdzie nie musi już pisać
        książek, żeby przeżyć, bo nie musi się już martwić o pieniądze do końca życia.
        Ale fani nie darowaliby jej tego. Sama J.K. mówi, że świetnie się czuje w świecie
        Harry Pottera.

        "Jak mam doskonały dzień, to piszę przez 6, a nawet 10 godzin dziennie. Mam
        problemy ze znalezieniem wolnego czasu, więc uciekam z domu, kiedy tylko się da.
        Dla mnie kawiarenki to małe moje biura, gdzie cichutko gra muzyka i ktoś mi
        podaje świeżą kawę co jakiś czas. Wtedy pisze mi się najlepiej" . W ostatnich
        miesiącach J.K. rzeczywiście była rozrywana na kawałki przez gazety, telewizję,
        fanów i organizatorów różnych targów.

        Pani Rowling nie chce mówić o szczegółach piątej części. Ale nieoczekiwanie,
        jakby została przyciśnięta do muru niewidzialną ręką, wyjawiła, że ma już
        napisany ostatni rozdział ostatniego tomu przygód Harry'ego ! "Zrobiłam to dla
        własnej satysfakcji... Napisałam ten rozdział, żeby mi przypominał w którą stronę
        to wszystko zmierza i gdzie jest koniec całej historii" .

        (...)Mam napisany koniec i już wiem jak będzie się toczyć cała akcja. Krok po
        kroku, po kawałku... Po kolei będziemy śledzić losy tych, którzy przetrwają to
        wszystko, co się stanie... Stopniowo będziecie świadkami przeżyć tych, którzy
        dotrwają do siódmego tomu. Wiem, że to brzmi złowrogo... Nic więcej nie powiem.
        Wszystko będzie się dziać stopniowo..."

        Co jeszcze się stanie ?

        J.K. ujawniła, że czytelnicy dowiedzą się dlaczego Harry każdego lata wraca do
        domu Dursley'ów. "Dursleyowie występują w piątym tomie i przydarzy im się coś,
        czego się nikt nie spodziewa." Ponadto, jak powiedziała bezlitosna niczym
        Voldemort pani J.K. Rowling, Ginny Weasley, malutka siostra najbliższego
        przyjaciela Harryego, Rona, która była zauroczona Harrym przez pierwsze cztery
        tomy "będzie miała bardzo znaczącą rolę w piątej części" .

        Wiadomości te wyciągnęła od J.K. Rowling świetna dziennikarka Jennifer Weiner z
        pisma Enquier


        --------------------------------------------------------------------------------
        Tuż przed świętem Halloween ekipa pisma TIME dopadła J.K. Rowling z pytaniem,
        ile według niej powinny wiedzieć dzieci na temat dobra i zła. I dlaczego akcja
        wydanej w tym roku Czarze Ognia skręciła w ponurą stronę, w stronę nawet czarną.
        Kiedy zadawano to pytanie J.K. planowała spędzić Halloween w swoim domu w Szkocji
        razem z córeczką Jessicą (która ma 7 latek). Z kolei Jessica planowała przebrać
        się za Super-Ujeżdżacza Latających Mioteł. "Halloween to moje i jej ulubione
        święto" - wyjaśniła J.K, zanim przystąpiła do odpowiedzi.

        Oto jej wypowiedź na temat Zła, dzieciństwa i strachu.


        * * *

        Planowałam, żeby pierwsza książka była prawdziwie łagodna. Harry w sumie był
        bezpieczny. Po tej książce otrzymałam sygnały od rodziców, w rodzaju: "Moja 6-
        letnia córka uwielbia to", a ja nie zawsze umiałam się z tego cieszyć, bo
        przecież wiedziałam, co się dalej stanie. Nigdy nie mówiłam, że przygody
        Harry'ego są dobre dla wszystkich, zwłaszcza bardzo małych dzieci.

        * * *

        Jeśli już decydujesz się na opisanie zła, to masz moralny obowiązek napisać co
        dokładnie zło znaczy. Tego się nie da ukryć. Teraz wszyscy wiedzą, co się stało
        na końcu czwartej części. Myślę, że to jest szokujące zakończenie, ale tak miało
        być od samego początku. To nie jest z mojej strony bezmyślne działanie. Mówimy o
        kimś, kto jest nieprawdopodobnie żądny władzy. To rasista. I co robią z nim
        ludzie? Traktują ludzkie życie bardzo lekko... Chciałam być bardzo precyzyjna.
        Mój wydawca był zaszokowany sposobem, w jaki ta postać została zabita. To była
        rozmyślna zbrodnia. Dokładnie tak ludzie giną w podobnych sytuacjach. Stajesz
        komuś na drodze i musisz umrzeć... Kiedy pisałam ten fragment naprawdę płakałam i
        to po raz pierwszy podczas całego pisanie serii o Harrym. Ja po prostu nie
        chciałam go zabić... Ale to była to okrutna część pracy artysty-pisarza, który
        musiał tego dokonać dla dobra reszty historii. Okrutny artysta jest lepszy od
        zawsze ciepłego i omijającego prawdę.

        * * *

        Moja córka przeczytała już wszystkie książki serii, jakie wyszły. Kiedy czytała
        Czarę Ognia, powiedziałam jej: "Jak dojdziesz do rozdziału 30, to mi powiedz...
        Mamusia ci sama przeczyta ten rozdział, dobrze?". Byłam przekonana, że powinnam
        wówczas przytulić ją mocno i wyjaśnić jej wszystko. I kiedy ta postać zginęła
        popatrzyłam na nią, czy aby czuje się dobrze, a ona tylko westchnęła i
        powiedziała: "No tak, na szczęście to nie był Harry". Nie była wściekła ani
        załamana. Aż zaczęłam myśleć, czy być może to wcale nie jest takie straszne. Ona
        przecież mówiła jedynie "Nic mi nie jest, bo Harry'emu też nic nie jest". Dzieci
        są bardziej elastyczne niż dorośli. Człowiek zaczyna się bać później, kiedy jego
        własne życie dostarczy mu prawdziwej wiedzy o okrucieństwie.

        * * *

        Czy zło jest pociągające, czy jest atrakcyjne? Tak, myślę, że tak jest. Wielu
        ludzi gromadziło się wokół tej bardzo złej postaci. I tak jest w życiu. Chcesz
        być jakoś zaprzyjaźniony z okrutną postacią, bo masz nadzieję, że wtedy będziesz
        bezpieczny i nic ci się nie stanie.

        * * *

        Bardzo mnie cieszą listy od dzieciaków. Myślę, że najbardziej martwią się o Rona.
        Tak, jakbym miała zamiar zabić najbliższego przyjaciela Harry'ego. Co ciekawe,
        dostałam tylko jeden list z prośbą "Proszę nie zabijać Hermiony". Dla wielu
        wydaje się ona mało przydatna, według mnie ona jest bardzo przydatna. Coś wam
        zdradzę - Hermiona jest mną. Karykatura J.K. Rowling, kiedy byłam małą
        dziewczynką. Ale jea nie byłam taka sprytna. Ja byłam przykra, dokuczliwa.
        Dziewczynki mają dużo tolerancji wobec Hermiony, bo nie jest ona kimś
        nadzwyczajnym w świecie dziewczynek. Jest małą dziewczynką, bardzo prostą i
        bezpośrednią, która nadrabia wszystkie wady ciężką pracą i pomocą innym.

        * * *

        Mam wielki problem z niewymuszoną przemocą. Gry video powinny zaalarmować
        wszystkich. To jedyna rzecz, której nie pozwalam mieć w moim domu, dopóki nie
        zobaczę czy w nich nie ma bezmyślnej przemocy. Moja córka nie gra w PlayStation.
        Błaga mnie o to, ale jestem nieubłagana. Mnie się po prostu nie podoba w tych
        grach to, że dziecko zabija wszystkich humanoidów na ekranie, nie wiedząc nawet o
        co chodzi, byle tylko zabić. I robi to dla zdobycia punktów. To zasadnicza
        różnica, kiedy dla odmiany czytasz o czyjejś śmierci w książce i masz te
        wszystkie emocje, strach i żal, rozpacz i bezsilność, z którymi każdy w życiu
        kiedyś się spotka. To nadaje życiu wartości - gry jej pozbawiają.

        * * *

        Nie ma takich tematów, które nie powinny być treścią literatury. Każdy temat jest
        dobry. Nienawidzę cenzury. Ludzie mają prawo decydować, co ich dziecko powinno
        przeczytać, ale nie mają prawa mówić innym dzieciom albo rodzicom, co inne dzieci
        powinny czytać.


        * * *

        To, co było w moim domu naprawdę wspaniałe, to brak zakazów. Moja matka była
        czytelniczką-pasjonatka, zezwalano mi na czytanie wszystkiego, co było napisane.
        Nigdy nie było takiej myśli, ż
        • wild cd dalszy... ;) 01.02.02, 13:54
          Mam wielki problem z niewymuszoną przemocą. Gry video powinny zaalarmować
          wszystkich. To jedyna rzecz, której nie pozwalam mieć w moim domu, dopóki nie
          zobaczę czy w nich nie ma bezmyślnej przemocy. Moja córka nie gra w PlayStation.
          Błaga mnie o to, ale jestem nieubłagana. Mnie się po prostu nie podoba w tych
          grach to, że dziecko zabija wszystkich humanoidów na ekranie, nie wiedząc nawet o
          co chodzi, byle tylko zabić. I robi to dla zdobycia punktów. To zasadnicza
          różnica, kiedy dla odmiany czytasz o czyjejś śmierci w książce i masz te
          wszystkie emocje, strach i żal, rozpacz i bezsilność, z którymi każdy w życiu
          kiedyś się spotka. To nadaje życiu wartości - gry jej pozbawiają.

          * * *

          Nie ma takich tematów, które nie powinny być treścią literatury. Każdy temat jest
          dobry. Nienawidzę cenzury. Ludzie mają prawo decydować, co ich dziecko powinno
          przeczytać, ale nie mają prawa mówić innym dzieciom albo rodzicom, co inne dzieci
          powinny czytać.

          * * *

          To, co było w moim domu naprawdę wspaniałe, to brak zakazów. Moja matka była
          czytelniczką-pasjonatka, zezwalano mi na czytanie wszystkiego, co było napisane.
          Nigdy nie było takiej myśli, że coś może być dla mnie "za straszne".

          Copyright (c) Tytus Hołdys 2000-2001.

          --------------------------------------------------------------------------------



          Nie ma takich tematów, które nie powinny być treścią literatury. Każdy temat jest
          dobry. Nienawidzę cenzury. Ludzie mają prawo decydować, co ich dziecko powinno
          przeczytać, ale nie mają prawa mówić innym dzieciom albo rodzicom, co inne dzieci
          powinny czytać.


          Mam wielki problem z niewymuszoną przemocą. Gry video powinny zaalarmować
          wszystkich.

          --------------------------------------------------------------------------------
          Pani Rowling ma problem z przemocą w grach?:]

          jestem przeciw przymusowym ( narzucanym przez panstwo ) cenzusom wiekowym na
          filmy gry i ... ksiązki;]

          czy są jakieś pasjonatki nie "za strasznych" gier video?:]

          kuriozum...
      • wild i link? :) 01.02.02, 13:44
        Gość portalu: Alicja napisał(a):

        > Nie podano adresu, a chłopak fajnie to wyjaśnia. Warto to przeczytać i trzymać
        > za niego kdiuki, bo okazał się znacznie dojrzalszy niż inne "dzieci-
        > potteromanii".

        republika.pl/harrypotter/index2.html dział: WYWIADY
      • wild czy Pani Rowling a cenzura?? :] 01.02.02, 13:51
        Pani Rowling:

        "Mam wielki problem z niewymuszoną przemocą. Gry video powinny zaalarmować
        wszystkich. To jedyna rzecz, której nie pozwalam mieć w moim domu, dopóki nie
        zobaczę czy w nich nie ma bezmyślnej przemocy"

        Pani Rowling ma problem z przemocą w grach?:]

        jestem przeciw przymusowym ( narzucanym przez panstwo ) cenzusom wiekowym na
        filmy gry i ... ksiązki

        czy są jakieś pasjonatki nie "za strasznych" gier video?:]

        kuriozum...





Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka