IP: 5.3.1R* / 212.25.109.* 04.01.04, 05:53
"Pewien stary profesor został zaangażowany aby przeprowadzić kurs na temat
skutecznego planowania czasu. Stojąc przed grupa studentów profesor
popatrzył powoli na każdego z osobna i powiedział: \"Przeprowadzimy
doświadczenie\". Z pod biurka wyjął wielki dzban, który postawił przed sobą.
Następnie wyjął około dwunastu kamieni, wielkości piłki do tenisa, i
delikatnie włożył je kolejno do dzbana. Gdy dzban był wypełniony po brzegi i
niemożliwym było dorzucenie jeszcze jednego kamienia, podniósł wzrok na
swoich studentów i zapytał ich: \"Czy dzban jest pełen?\" Wszyscy
odpowiedzieli: \"Tak\" Poczekał kilka sekund i dodał: \"Na pewno?\".
Następnie pochylił się znowu i wyjął spod biurka naczynie wypełnione żwirem.
Delikatnie wysypał żwir na kamienie po czym potrząsnął lekko dzbanem. Żwir
zajął miejsce miedzy kamieniami aż do dna dzbana. Profesor podniósł wzrok na
audytorium i znów zapytał: \"Czy dzban jest pełen?\" Tym razem studenci
zaczęli rozumieć. Jeden z nich

odpowiedział: \"Prawdopodobnie nie\". \"Dobrze\" odpowiedział profesor.
Pochylił się jeszcze raz i wyjął spod biurka naczynie z piaskiem. Z uwagą
wsypał piasek do dzbana. Piasek zajął wolna przestrzeń miedzy kamieniami i
żwirem. Jeszcze raz zapytał: \"Czy dzban jest pełen?\" Tym razem studenci
odpowiedzieli chórem: \"Nie\". \"Dobrze\" odpowiedział profesor. I tak, jak
się spodziewali, wziął butelkę wody, która stała na biurku i wypełnił dzban
aż po brzegi. Stary profesor zapytał: \"Jaką wielką prawdę ukazuje nam to
doświadczenie?\" Najbardziej odważny ze studentów, biorąc pod uwagę
przedmiot kursu, odpowiedział: \"To pokazuje, ze nawet jeśli nasz kalendarz
jest całkiem zapełniony, jeśli naprawdę chcemy, możemy dorzucić więcej
spotkań, więcej rzeczy do zrobienia\". \"Nie\" odpowiedział stary profesor,
\"To nie o to chodziło\". \"Wielka prawda, która przedstawia to
doświadczenie jest następujaca: jeśli nie włożymy kamieni jako pierwszych do
dzbana, później nie będzie to możliwe\". Zapanowało głębokie milczenie,
każdy uświadomił sobie oczywistość tego stwierdzenia. Stary profesor zapytał
ich: \"Co stanowi kamienie w waszym życiu?\" \"Wasze zdrowie?\", \"Wasza
rodzina?\", \"Przyjaciele?\", \"Zrealizowanie marzeń?\", \"Robienie tego, co
jest waszą pasją?\" \"Uczyć się?\",\"Odpoczywać?\", \"Albo jeszcze cos
innego?\". \"Należy zapamiętać, ze najważniejsze jest włożyć swoje KAMIENIE
jako pierwsze do życia, w przeciwnym wypadku ryzykujemy przegrać... własne
życie. Jeśli damy pierwszeństwo drobiazgom (żwir, piasek), wypełnimy życie
drobiazgami i nie będziemy mieć wystarczająco dużo cennego czasu, by
poświęcić go na ważne elementy życia. Zatem nie zapomnijcie zadać sobie

pytania: Co stanowi kamienie w moim życiu?. Następnie, włóżcie je na
początku do waszego dzbana życia\". Przyjacielskim gestem dłoni stary
profesor pozdrowił audytorium i powoli opuścił salę... Co jest Twoim
kamieniem, skałą, opoką? Spraw, Panie, abyś był zawsze na właściwym miejscu
w naszym życiu. Amen.\"



/Autor nieznany/
Obserwuj wątek
    • wolf42 Re: Slowa... 04.01.04, 05:57

      "A Slowo stalo sie Cialem i mieszkalo miedzy nami".

      Ale kiedys,dzis juz nie mieszka.
      • zencol Re: Slowa... 04.01.04, 06:02
        W tej opowieści zawarty jest sens naszego życia, cała mądrość życiowa. Pzdr.
    • andrzejg Re: Slowa... 04.01.04, 18:13
      nalejmy wody,wsypmy piase i żwir i lekko potrząsając dzbanem zamieszajmy
      wrzucajmy pojedynczo kamienie potrząsając dzbanem , a będą one zapadać się
      znajdującej się w dzbanie mazi.Powoli i cierpliwie zmiescimy wszystko.

      A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka