Dodaj do ulubionych

Bohater i morderca

03.09.09, 23:05
Cale zycie zabijal, skonczyl jako bohater i zbrodniarz majac zaledwie 23 lata


pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Zadzierski
Obserwuj wątek
    • jaceq Re: Bohater i morderca 03.09.09, 23:44
      "Pewnego razu pobił sztachetą swojego przełożonego Ludwika Więcława „Śląskiego”,
      gdy dowiedział się że „Śląski” na spotkaniu w Jarosławiu nazwał „Wołyniaka”
      watażką."


      No ideał żołnierza wprost. Nadawałby się na obstawę wesela.
      • amamit Re:... morderca / ntxt 04.09.09, 06:53
      • cyniol Re: Bohater i morderca 04.09.09, 13:04
        jaceq napisał:

        > "Pewnego razu pobił sztachetą swojego przełożonego Ludwika Więcława „Śląs
        > kiego”,
        > gdy dowiedział się że „Śląski” na spotkaniu w Jarosławiu nazwał 
        > 222;Wołyniaka”
        > watażką."
        >
        >
        > No ideał żołnierza wprost. Nadawałby się na obstawę wesela.
        >
        Mysle, ze Bielscy bardziej nadawaliby sie na obstawe wesela. Przy okazji panne
        mloda zgwalciliby zapewne.
    • polski_francuz Zolnierz 04.09.09, 07:07
      pacanie.

      PF
      • amamit Re: Zolnierz 04.09.09, 07:11
        ???
        a mozesz rozwinac?
        • pan.scan "Żołnierz", a właściwie "żołnierze". 04.09.09, 07:17
          Nawet patriotyczny_kurtyczny IPN nazywa ich "popartyzanckimi polskimi
          bandami".

          forum.gazeta.pl/forum/w,13,97769950,97785060,Wolyn_pomscimy_.html
          • amamit Re: "Żołnierz", a właściwie "żołnierze". 04.09.09, 07:21
            pewnie Scanie. bandy to najtrafniejsze okreslenie...
            • pan.scan Jednego z takich Pan pRrezydent 04.09.09, 07:34
              próbował odbrązowić, odsłaniając...

              my.opera.com/mmaly/blog/show.dml/408168
              • szach0 _________Zachowujesz się Machejku jak Axel Witsel 04.09.09, 07:44
                __________FAJNIE się dekonspirujesz Mieciuniu
                Machejku w amoku antypolskim..

                "W literaturze wspomnieniowej czasów komunistycznych Kuraś to zwykły
                bandyta występujący przeciw władzy ludowej - awanturnik, sadysta,
                notoryczny pijak, arogancki, butny, za nic mający ludzi nie
                podzielających jego poglądów. Tak go przedstawiają wspomnienia
                Władysława Machejka, sekretarza PPR w Nowym Targu, wydane po raz
                pierwszy w 1955 roku."
                • szach0 Polaczki będą amiatać autostrady Berlin Moskwa a P 04.09.09, 07:47
                  olki dawac tyłki kierowcom helmuckim i ruskim"

                  ________CZYJE TO? po kolejnym łyku z termosu?

                  ""Gdy w prasie podziemnej lat osiemdziesiątych z Kurasia zrobiono
                  antykomunistycznego bojownika, nadal pojawiały się głosy krytyczne.
                  Bardzo kontrowersyjne informacje o antysemityźmie "Ognia" przekazuje
                  w swych "kolonijnych" wspomnieniach Jacek Kuroń, a to akurat dla
                  mnie o wiele większy autorytet niż obecny Prezydent."

                  z linku w/w
                  • szach0 ______jest u Was coś tak odrażającego w nie-obyciu 04.09.09, 07:49
                    co powoduje podczas czytania mimowolne skurcze żołądka.......


                    .........dobrze, ze nie jadłem śniadania.
                    • szach0 Re: ______jest u Was coś tak odrażającego w nie-o 04.09.09, 07:53
                      Prawdziwi Polacy jak Machejek, Kuroń i "Wy"... (Wy
                      dotyczy ...wiadomo kogo - zaraz sie odezwą w swoim stylu)

                      kibole Axelków...podziwiajacy "brazylijską" finezję
                      męskiej gry...
                      #################################################
                      Tylko cztery mecze dyskwalifikacji?

                      Fotografia opatrzona był tytułem: "Przerażające!"


                      "W niedzielnym meczu Anderlechtu Bruksela ze Standardem Liege Marcin
                      Wasilewski uległ koszmarnej kontuzji - Axel Witsel o mało nie urwał
                      mu nogi. "Wasyla" czeka długa rehabilitacja, nie wiadomo, czy w
                      ogóle wróci do futbolu. Jak na tę wiadomość zareagował trener
                      reprezentacji Polski Leo Beenhakker? - Jestem zszokowany, ale co
                      mogę zrobić?"
                      https://i.wp.pl/a/f/jpeg/22895/wasilewski_screen_noga_470.jpeg
                      http://i.wp.pl/a/f/jpeg/22895/wasilewski_screen_noga_470.jpeg
      • rycho7 Re: Zolnierz 04.09.09, 10:59
        polski_francuz napisał:

        > pacanie.

        wikipedia.org/wiki/Józef_Zadzierski
        "Dnia 19 stycznia 1946 r. „Wołyniak” wraz z 22 swoimi żołnierzami przeprowadził
        akcję na wieś Dobra. Zamordowali wówczas 33 mieszkańców wsi narodowości
        ukraińskiej. Ofiary były w wieku od 1 do 72 lat.[20]"

        Wspaniale braterstwo broni z bohaterami z Guantanamo.

        Moze bys sprobowal posiasc umiejetnosc czytania.

        General Fieldorf dowodzil tymi bohaterami. Duma mnie rozpiera.
        • cyniol Re: Zolnierz 04.09.09, 12:53
          rycho7 napisał:

          > polski_francuz napisał:
          >
          > > pacanie.
          >
          > wikipedia.org/wiki/Józe
          > f_Zadzierski

          > "Dnia 19 stycznia 1946 r. „Wołyniak” wraz z 22 swoimi żołnierzami p
          > rzeprowadził
          > akcję na wieś Dobra. Zamordowali wówczas 33 mieszkańców wsi narodowości
          > ukraińskiej. Ofiary były w wieku od 1 do 72 lat.[20]"
          >
          > Wspaniale braterstwo broni z bohaterami z Guantanamo.
          >
          > Moze bys sprobowal posiasc umiejetnosc czytania.
          >
          > General Fieldorf dowodzil tymi bohaterami. Duma mnie rozpiera.


          Nie ma to jak zolnierze niemieccy, ktorzy nikogo podczas wojny nie zabili.
          Pacyfikacja Zmojszczyzny powinna byc wzorem dla calego swiata, jak wojsko
          powinno sie zachowywac wobec podbitego narodu.
          • amamit Re: Zolnierz 04.09.09, 12:57
            Nie ma to jak zolnierze niemieccy, ktorzy nikogo podczas wojny nie
            zabili.
            > Pacyfikacja Zmojszczyzny powinna byc wzorem dla calego swiata, jak
            wojsko
            > powinno sie zachowywac wobec podbitego narodu.

            ktos napisal cos takiego? co to ma do rzeczy?
            • cyniol Re:Gdyby zabil 120 oosoby jak Bielscy 04.09.09, 13:02
              w Nalibokach to zostalby bohaterem.
    • cyniol Re: Bohater i morderca 04.09.09, 13:08
      watazka Begin zostal nawet premierem za zaslugi w mordowaniusmile
      Ambasadora Izraela Szewacha Weissa warto przede wszystkim zapytać, kiedy
      wreszcie Izrael zdobędzie się na przeprosiny wobec Arabów za popełnioną na nich
      ludobójczą zbrodnię w Deir Yassin. Zbrodnia ta nie tylko jest solidnie
      udokumentowana, ale nie ma żadnych wątpliwości, że dokonali jej mordercy z
      izraelskich band terrorystycznych Irgun, na których czele stał sam późniejszy
      premier Izraela Menachem Begin. Autorzy tej okrutnej zbrodni nigdy nie zostali
      ukarani, choć publicznie się nią pysznili, tak jak robił to sam Begin. Dlaczego
      Szewach Weiss pomija milczeniem zbrodnie popełnione przez Żydów z jego własnego
      kraju, jak również człowieka, który nawet był premierem Izraela. Przypomnijmy tu
      nieco szerzej historię tej masakry.

      9 kwietnia 1948 roku Żydzi dokonali szczególnie okrutnej rzezi w arabskiej
      wiosce Deir Jassin. Żydowscy terroryści z Irgunu, dowodzonego przez Menachema
      Begina wymordowali tam 254 osoby, głównie kobiety, dzieci i starców. Przez dwa
      kolejne dni terroryści żydowscy zabijali w okrutny sposób swoje ofiary,
      niektórym z nich odcinając głowy. Według oficjalnego raportu głównego
      przedstawiciela Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Jerozolimie doktora
      Jacquesa de Reyniera zamordowano 52 dzieci i rozcięto brzuchy 25 ciężarnych
      kobiet. Licznym Arabom, masakrując ich, obcięto genitalia. Jacques de Rynier z
      obrzydzeniem wspominał, jak izraelska dziewczyna chwaliła się przed nim swym
      nożem, ociekającym krwią (por. "The Globe and Mail" z 2 maja 1998; zob. również
      opisy masakry w książce D. A. Mc Gowana i M. H. Ellisa "Remembering Deir
      Yasssin", New York 1998, s. 48, 49, 51).
    • cyniol Re: Wniosek 04.09.09, 13:29
      zalezy kto morduje i kogo. Begin otrzymal nawet nagrode Nobla za sprawne
      zorganizowanie rzezi w Deir Yassim. Czy ktorykolwiek z Zydow napisze o nim
      bohater i morderca? Oczywiscie, ze nie. Begin jest wielkim bohaterem. O
      Bielskich nakrecono nawet film,a bezczelni Zydzi atakuja gen. Fieldorfa. Co za
      huzpa niepojeta wprost!!!
      • 3nd Re: Wniosek 04.09.09, 20:48
        cyniol napisał:
        O
        > Bielskich nakrecono nawet film,a bezczelni Zydzi atakuja gen. Fieldorfa. Co za
        > huzpa niepojeta wprost!!!

        rycho7 , cyniol mianuje ciebie na Zyda

        >"Dnia 19 stycznia 1946 r. „Wołyniak” wraz z 22 swoimi żołnierzami >przeprowadził
        >akcję na wieś Dobra. Zamordowali wówczas 33 mieszkańców wsi narodowości
        >ukraińskiej. Ofiary były w wieku od 1 do 72 lat.[20]"

        >Wspaniale braterstwo broni z bohaterami z Guantanamo.

        >Moze bys sprobowal posiasc umiejetnosc czytania.

        >General Fieldorf dowodzil tymi bohaterami. Duma mnie rozpiera.
        >
        • cyniol Re: Wniosek 04.09.09, 21:29
          3nd napisał:


          >
          > rycho7 , cyniol mianuje ciebie na Zyda

          mialem na mysli danutke, ktora Fieldorfa czepiala sie, aby usankcjonowac
          popelniony na nim mord przez zydokomune. Swoja droga Rycho wspomnial o
          Fieldorfie rowniez od rzeczy.

          > >"Dnia 19 stycznia 1946 r. „Wołyniak” wraz z 22 swoimi żołnierz
          > ami >przeprowadził
          > >akcję na wieś Dobra. Zamordowali wówczas 33 mieszkańców wsi narodowości
          > >ukraińskiej. Ofiary były w wieku od 1 do 72 lat.[20]"

          W porownaniu z wyczynami Zydow z watazka Beginem na czele to i tak pikus.Nie
          wspominajac o okrucienstwie Ukraincow, ale oczywiscie Polakow i Arabow mozna
          mordowac, ale Polacy bronic sie juz nie maja prawa. Ciekawe czy Zyd oburzy sie
          kiedykolwiek na mordowanie Polakow? Nie spotkalem sie jeszcze z taka reakcja.

          "9 kwietnia 1948 roku Żydzi dokonali szczególnie okrutnej rzezi w arabskiej
          wiosce Deir Jassin. Żydowscy terroryści z Irgunu, dowodzonego przez Menachema
          Begina wymordowali tam 254 osoby, głównie kobiety, dzieci i starców. Przez dwa
          kolejne dni terroryści żydowscy zabijali w okrutny sposób swoje ofiary,
          niektórym z nich odcinając głowy. Według oficjalnego raportu głównego
          przedstawiciela Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Jerozolimie doktora
          Jacquesa de Reyniera zamordowano 52 dzieci i rozcięto brzuchy 25 ciężarnych
          kobiet. Licznym Arabom, masakrując ich, obcięto genitalia. "
          > >Wspaniale braterstwo broni z bohaterami z Guantanamo.

          > >Moze bys sprobowal posiasc umiejetnosc czytania.

          sadze, ze te umiejetnosc posiadlem, ale ty watazke Begina omijasz szerokim
          lukiem. Przeciez to wasz bohater, pochwal sie jego osiagnieciami w bandach
          terrorystycznych.

          • 3nd Re: Wniosek 05.09.09, 08:43
            cyniol napisał:

            > W porownaniu z wyczynami Zydow z watazka Beginem na czele to i tak pikus.Nie
            > wspominajac o okrucienstwie Ukraincow, ale oczywiscie Polakow i Arabow mozna
            > mordowac, ale Polacy bronic sie juz nie maja prawa. Ciekawe czy Zyd oburzy sie
            > kiedykolwiek na mordowanie Polakow? Nie spotkalem sie jeszcze z taka reakcja.
            >
            > "9 kwietnia 1948 roku Żydzi dokonali szczególnie okrutnej rzezi w arabskiej
            > wiosce Deir Jassin. Żydowscy terroryści z Irgunu, dowodzonego przez Menachema
            > Begina wymordowali tam 254 osoby, głównie kobiety, dzieci i starców. Przez dwa
            > kolejne dni terroryści żydowscy zabijali w okrutny sposób swoje ofiary,
            > niektórym z nich odcinając głowy. Według oficjalnego raportu głównego
            > przedstawiciela Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Jerozolimie doktora
            > Jacquesa de Reyniera zamordowano 52 dzieci i rozcięto brzuchy 25 ciężarnych
            > kobiet. Licznym Arabom, masakrując ich, obcięto genitalia. "
            > > >Wspaniale braterstwo broni z bohaterami z Guantanamo.
            >
            > > >Moze bys sprobowal posiasc umiejetnosc czytania.
            >
            > sadze, ze te umiejetnosc posiadlem, ale ty watazke Begina omijasz szerokim
            > lukiem. Przeciez to wasz bohater, pochwal sie jego osiagnieciami w bandach
            > terrorystycznych.
            >

            Wiesz, cynioł, historia Świata nie jest piękna. Irgun była jedną z organizacji
            podziemnych walczących o Izrael. I jedną z mniejszych ale
            "ostrych" . Trochę historii.
            pl.wikipedia.org/wiki/Irgun_Cwai_Leumi
            Ale zdaje mi się, że posługiwałeś się "Wikipedią" w sprawie Deir Jassin.
            Nie widziałem tam że dziewczyna izraelska "chwaliła się":
            "Jacques de Rynier, przedstawiciel Czerwonego Krzyża, wspominał w swoim
            raporcie, jak izraelska dziewczyna pokazywała mu nóż ociekający krwią".
            Nie widziałem także "rozcięto brzuchy 25 ciężarnych
            > kobiet. Licznym Arabom, masakrując ich, obcięto genitalia. "
            Wydaje mi się że to była izraelska propaganda , w celu wypłoszenia arabskich
            mieszkańców Palestyny i z dużym skutkiem.
            W sprawie ofiar to:
            Liczba ofiar cywilnych [edytuj]:
            "Większość mieszkańców osady (liczbę mieszkańców szacuje się na 750 osób)
            przeżyła – uciekła lub została siłą usunięta z osady po jej zdobyciu przez siły
            żydowskie. Liczba zabitych mieszkańców wsi szacowana jest od 100 do 254 osób. Ta
            druga liczba pojawiała się w pierwszych doniesieniach prasowych na temat
            masakry. Natomiast według wyników badań opublikowanych w 1998 r. przez
            Uniwersytet w Beir Zeit, podczas przejmowania i okupacji osady zostało zabitych
            około 107-120 jej mieszkańców."
            Uniwersytet w Beir Zeit jest palestyńskim uniwersytetem.
            Nie lubię tej organizacji , ale ona jest historią. Nigdy także nie popierałem
            jego partii.
            Begin,osobiście bardzo prosty i szczery człowiek, stał się politykiem
            który doprowadził do pokoju z Egiptem.
            "Menachem Begin przeszedł do historii jako izraelski polityk, który wspólnie z
            egipskim prezydentem Anwarem Sadatem negocjował Traktat pokojowy
            izraelsko-egipski w 1979. Obaj przywódcy za doprowadzenie do podpisania
            porozumienia otrzymali Pokojową Nagrodę Nobla (16 grudnia 1978). W rezultacie
            zawartych porozumień, na wiosnę 1982 Begin przeprowadził ewakuację Półwyspu Synaj."

            Z powodu wojny w Libanie , nawet gdy nie dostawał dokładne sprawozdania z terenu
            ,wziął na siębie odpowiedzialność i odszedł z polityki.
            I nigdy nie wrócił do siebie.
            "Przez cały okres swoich rządów, Begin był zwolennikiem zwalczania OWP –
            palestyńskiej organizacji stosującej terroryzm, która operowała z baz położonych
            w Libanie. W 1978 izraelska armia przeprowadziła operację "Litani". W 1982
            licząc na zniszczenie baz OWP zdecydował się na rozpoczęcie inwazji zbrojnej na
            Liban, noszącej nazwę Operacja Pokój dla Galilei. Podczas tych działań usunięto
            bazy OWP z Libanu. W miarę narastania strat izraelskich oraz pod wpływem
            wydarzeń w obozach Sabra i Szatila, za które obarczono odpowiedzialnością
            Begina, coraz większe znaczenie miały protesty społeczeństwa izraelskiego
            przeciwko rządowi.

            15 września 1983 Menachem Begin na własne życzenie ustąpił z urzędu premiera i
            wycofał się z życia politycznego."

            Całość:
            pl.wikipedia.org/wiki/Menachem_Begin




    • vicky17 Re: Bohater nie morderca 04.09.09, 14:16
      patrzac na miernoty polaczkowate,ktore za wzor biore sobie
      geremkow,michnikow,bartoszewskich i innych ...to byl prawdziwy,odwazny
      POLAK,ktory walczyl z cala swoja rodzina przeciwko brutalnemu okupantowi.
      zginal w mlodym wieku za swoja ojczyzne .

      podziemiezbrojne.blox.pl/2006/05/Kpt-Jozef-Zadzierski-Wolyniak-1923-1946-czesc-1.html
      • d_nutki Re: Bohater wsrod mordercow 05.09.09, 10:50
        pogodzilam?
        wode z ogniem?
      • melord Re: Bohater nie morderca 05.09.09, 11:00
        "Ogien" ,"Wolyniak" inni...nie jestem do konca przekonany
        zbyt duzo pospolitego bandytyzmu,zbyt malo patriotyzmu....niestety to domena
        wszystkich wojen domowych
        • 3nd Re: Bohater nie morderca 05.09.09, 11:15
          melord napisał:

          > "Ogien" ,"Wolyniak" inni...nie jestem do konca przekonany
          > zbyt duzo pospolitego bandytyzmu,zbyt malo patriotyzmu....niestety to domena
          > wszystkich wojen domowych

          Z punktu widzenia historycznego masz słuszność
        • vicky17 Re: Bohater nie morderca 05.09.09, 16:26
          melord napisał:

          > "Ogien" ,"Wolyniak" inni...nie jestem do konca przekonany
          > zbyt duzo pospolitego bandytyzmu,zbyt malo patriotyzmu....niestety to domena
          > wszystkich wojen domowych

          a kim byli ci,z ktorymi oni walczyli,nie najgorszej masci bandytami?
          jak inaczej mozesz walczyc w czasie wojny i okupacji z bandziorami
          niemieckimi,ukrainskimi i potem komunistycznymi. w koncu to byla swolocz a nie
          zolnierze.
          chlopak stracil cala rodzine a mlode zycie zabrala mu wojna,a potem
          komunistyczne bandziory.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka