jedynytrombita 11.09.09, 12:12 a powiedzciez mi jak to z tom nasa gwara jest?godamy cosik czy nie? moze kondecek? zakopiany zdominowaly wszysciutko a przeca momy gware tak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jedynytrombita Re: gwara 12.09.09, 12:35 hej, widzi mi sie , ze nikt nie kce godac:( Odpowiedz Link Zgłoś
jedynytrombita Re: gwara 12.09.09, 18:05 som zacne:)! bejdok- niepochlebne określenie naszego adwersarza, podobnie: głuptok matafijok waryjot- wariat snije sie- sni sie kukać- zagladac izdebka- pokoj szraubcynger- srubokret hojs,hojs- okreslenie na duze kroki Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: gwara 15.09.09, 16:43 ja tam niestety sie nie znam ale dorzuce Dziope i Chodoka! Odpowiedz Link Zgłoś
jedynytrombita Re: gwara 15.09.09, 22:25 barz pieknie:) zapomniołem sobie o tych dziopach:) a zna ktos takie np. bobo ?:) dziezka, dziyzka- do wyrabiania chleba masniczka- urzadzenie do robienia masla Odpowiedz Link Zgłoś
jedynytrombita Re: gwara 22.09.09, 17:02 Widze co strasnie popularno ta naso gwara , wiec zamieszem jesce troske: laptula bortok bortula cielemok derebok cierniok uferma kukla widzi sie ancykrys przeancykrys przepieron krucafix, krucafux o fix parada miśkować diaboł wydawać się-wyjść za mąż" wydałaś się?" drylnąć - popchnąć zesuć się- puścić bąka wysmukać- zbić( kijem) wagować się- zachować umiar np. do kogoś"waguj sie " powała-sufit Odpowiedz Link Zgłoś
jedynytrombita Re: gwara 05.10.09, 17:50 I dalij wpisuje,bo ni moge opedzic sie od rozmowcow:) dyle-belki w podłodze(np. stajni) otawa- siano(wiem ,ze wczesne) stajonko-kawałek pola, pole tropić się- martwić się cosik- coś dysc- deszcz byrś- tak mówił mój wujek do baranów:) ujek, ujcio- wujek babka- babcia ryktować usinać- zasypiać skuceć cumpieć, compieć kapać, skapać- un tak juz skapie kuń-koń kusa, kusisko,kufa- twarz: "zamknij tom kuso" dobre haj haw hań Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: gwara 23.10.09, 02:47 a nemtude znasz? wiekszosc tego co przytoczyles znam! Odpowiedz Link Zgłoś
jedynytrombita Re: gwara 23.10.09, 14:36 nemtude- od wegierskiego nie rozumiem?:) nie znam.ale moze jakies inne znasz?w ten sposob powstalby calkiem spory slowniczek Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: gwara 01.11.09, 03:07 nemtudy to u nikogo nie slyszalam tylko u babci ktora dawno nie zyje.Oczywiscie z wegierskiego takie dziwne zapozyczenie.Pradziadek byl w ck armi i pewno tam to uslyszal,chyba nie jest juz w uzyciu. Wiecej nie znam niestety.......... Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: gwara 01.11.09, 03:08 acha ta nemtuda to sie odnosilo do osoby ze niekumata i nierozgarnieta Ty nemtudo jedna-o tak babcia czasem do nas mowila:)hehe Odpowiedz Link Zgłoś
jedynytrombita Re: gwara 02.11.09, 22:59 to dobre:)) a skad jestes?z jakiego rejonu?z soncza? jak widzisz toszke juz slow mom ale trza pozbiyroc wiecyj.Widzis, tu ludzie zupelnie nie maja potrzeby tradycji,nikt nie szuka korzeni, skad sie wywodzi, a gwara zanika calkowicie. jeszcze niedawno w kazdej wsi kazdy dom nosil ( w sensie rodu ) nosil swoja nazwe, teraz juz zaczyna sie zapominac. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: gwara 04.11.09, 02:21 Urodzilam sie i wychowalam dokladnie 50 km od Nowego Sacza w strone Slowacji.Z okolic Uscia i Wysowej pochodze. Oj bardzo zgadzam sie z toba,ze ludzie nie maja potrzeby tradycji,nie szukaja tych korzeni a tam tak strasznie wszystko sie zmienia,moja miejscowosc juz nie jest ta miejscowoscia ktora opuscilam 8 lat temu.Ludzie odchodza Ci co sie tam wychowali i zabieraja ze soba cala te wiedze na temat swoich miejsc gdzie mieszkali.Szkoda bardzo......Z odleglosci widac bardzo dokladnie jak to wszystko zanika bezpowrotnie............. Domy,pola mialy swoje nazwy...........eh........ Odpowiedz Link Zgłoś
jedynytrombita Re: gwara 23.11.09, 09:58 a widzis:) ja to widze najdokladniej, mlodzi nie wiedza nic!! a przydzie cas ze beda szukac a nie bedzie komu opowiedziec.dlatego tyn slowniczek umyslilem sobie i rozmowy z ludzmi, nie ma tu takich anomatorow jak byli na podhalu ale przeciez uratowac jeszcze duzo mozna.piyrwso rzecz to jezyk, niech sie go ludzie nie wstydza, niech uwierza ze duzo gorzej czuja sie tacy co zadnej swojej gwary ni maja ani nie wiedza nic o przodkach. To skad sie wywodzimy pielegnowac nom trza! Odpowiedz Link Zgłoś
jedynytrombita Re: gwara 23.11.09, 10:02 a co gorsza jeszcze ( chociaz rozumiem to przeciez ze ludzie w skansenach mieszkac nie bedom) ale wioski zmieniaja sie w cos podobnego do miejskich dzielnic willowych, dawne somsiady ogradzaja sie, obsadzaja tymi cmentarnymi tujami, smrekami i cym tam jesce, kwiotkow nawieszaja ale do siebie juz nie chadzaja.Siedza przed telewizorami ino! Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 jestem zaurocono tym co robis i rob to dali 06.03.10, 16:14 jes gwora i gworzenie, i to som łodmienne stany godanio. Na Ślonsku gwora jes wsze, na ulicy, w sklepie, w szkole i na scynie tyz. Kaszeby swoje dziecka w szkołach gwory ucom ło com u nos nikto nawet nie podumo. Mało tego! Tu sie tak porobiuło, ze jak kto gworą zajedzie to wstyd i śmiejom sie s niego. Spaniało tak wszysko s wiyrzcha ze az stroch sie boć co dali bedzie. No i jes jesce jodno bojanie, ze jak sie godać zacnie to sie nie bedzie godać gworom, jeno gworzyć, a to przy naskiej naturze - wstyd taki som a cheba jesce wienksy kiej sie nie godo po angielsku cy niemiecku jak Anglik cy Niemiec tyko popapraniec jaki. No i to stond Polaki nie chcom godać po inkszemu ino po polskiemu bo lepi wcale nie godać niz godać żle. Teroz wiency juz łodwagi do inkszego godanio majom dziecka i młode co w szkołach łot maluśkich inkszego godanio ucone som niz takie stare jak jo, starse jesce no i młodse ciutciut tyz. Onkszo sprawa to i po polskiemu mało kto dobrze godo. Radio, telewizja, politycy, redaktorzy, artyści rozmaitej maści takie dajom wzory, ze nawet po polskiemu źle godać to przestaje być wstyd tyko norma. Ło pisaniu tyz dało by sie nie jednom ksienge napisać. Ej dobre zwycaje zdaje sie co juz sie nie wrócom. Teroz to juz tak jes, co zbyleciało jak ludzkie morale tak i godanie i to tak gębom jak i w pisaniu. Jo tu tyz pewnikiem nie jednem zasunołam "bykiem" ale mie nikto w szkole gwory nie ucuł tyle tyko co łosłysanom tak i tyle po tyle i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: jestem zaurocono tym co robis i rob to dali 06.03.10, 23:39 ni mos sie co bac ani hanbic jakimsik gworzeniem, jest to prowda ze jak dobrze nie godosz to lepij casem siedziec cicho ale tu na forum do sie podryktowac sycko i cale slownictwo jak nowe bedzie:)zrobiemy sobie takei cwiczenia i wymiany tekstow. Ale to mnie jak fix wnerwia jak ktosik umie a sie wstydzi i udaje ze calkowity warszawiak albo jakisik inksy dziod Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 no to sie ucmy 07.03.10, 16:27 Ty mi powiydz co Ci sie w mojem godaniu nie widzi, a jo Ci tyz nie bede dłużno. Jo wiem, ze moje godanie to takie trochy poplontane jes, a to stont,ze dziadków i babcie miałam z inszych stron. Łot strony mamine godały trochy inacy niz łot strony taty, choć jo ich poznała kiej nie daleko łot siebie chałupinki miały. No ale s Przodków kożde co inksze przyniesło i przyjmuwało tyz to co koło było lekcy abo fcale, no i tak sie ich godanie przemiylało, a co mi w ucho wleciało, a nie zabyłam to mom. Kiej dzieckiem byłam to juz moja mamusia i tatuś w domu czystom polszczyznom godali, a jak się trafiło jakie gworne słowo to tak było, co ino żartem. W piyrsy szkole, pani łot polskiego straśnie zło była jak kto sgwarom lecioł, w drugi to juz całkiem nie do pomyślunku było coby gwarom godać, bo by nikto ze mnom nawet stanonć nie kcioł. Młody cłowiek na takie afronty straśnie łobculony, to i nie dziwota, ze lata wyplenianio z dusy, ucha i godanio gwory, koniec s końcem śladem zabycio łotbiuły. Prowda jes tyz i tako, ze teroz, odkąd Dziadki pomarły, to nie ma s kiem tak pogodac jak downi no i basz trudno pamieyntać wsze bez powtorzanio. S dusy Cie pozdrowiom i na lekcje s Twoje strony cekom. P.S. Napisołeś: - "bać" kiej jo na moje ucho godom "boć"; - "wnerwia" - po mojemu "wnerwio" - "warszawiak" - po mojemu "warszawiok" Jo sie fcale nie upiyrom, ze jedynom racje mom, jeno tyle tyko co mi w uchu gro to godom i lotego niek Cie to moje widzi mi sie nie wnerwio ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: no to sie ucmy 08.03.10, 23:07 Hej mocny Boze, gdziez mi do Ciebie! Ino tak se dukom, do poprawionia sie nie zabiyrom no cheba ze cosik ewidentnie w ucho wpadnie. Jesce jeden argument mi pszisel do glowy na temat jak nie umiys to nie godoj. To jakby tak Anglicy cy Niemcy tak robili ktoz by kciol godoc po ichniemu? to tylko u nos takie ludzie mondre. Nie doceniom ino wysmiac nojlepiyj.a pojedzies dziesik do maluskiego kraju i powiesz cos w ik jezyku to sie widzi ze cie ozloca.u nos cheba oblocom. Ale nic to! Te rzecy cos uwage zwrocila to mos racje ale lo mnie to w tyj cwili wazne jest co by slowa ratowac, widzis, od zapomnienia. dolozys jakiesik do slownika? no i poprowiaj mnie, barz prosze ( dlo mnie to brzmi "barz" w kierunku "basz":) u mnie sytuacja rodzinna jest jesce gorso , ino matka s sondeckiego , a ojciec niepilec calkowity,takze zbiyrom co sie do po rodzinie, ciotkach itd. i sie dziwuja, uwierzyc nie mogom co jo mom w glowie. a jak ciotka chlyb miesi w dziyzce i godom jej to jest ciotko czesc tradycji naszej to ciotka ino eee, no to chlyb trza upiec, gdzie mos tradycje?:) Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 Re: no to sie ucmy 09.03.10, 01:10 Wiys co? dzisiok to jo juz domeconom basz i godać nawet siuł ni mom. Kce Cie tyko prosić cobyś sie nie kryguwoł, jeno jak widzis mojego "byka" cobys go na "rogi" wzion. I jesce jedno. Jo Ci cheba nie pumoge pisać słownika i to nie ze nie kce mi sie, jeno po prowdzie jo tak nie umie. Mi lepi tak no zwycajnie godać i juz. Jak kce wynalyź słowa w pojedynke to kisi ciort mi miyso w pamiytaniu i nijak se wspomniec nijakiego gwornego słowa ni moge, no i nie wiem jak temu zaradzić. Jak widze napisane abo slyse no to mi pamiytanie zawrat biere i zdaje mi sie co wiem jak mo być kiej nie jes. Nie gniywej sie na mnie kiej se pofolguje na Twojem pisaniu i nie bierz se za basz do sumienia tego co mi sie zdaje nie tak jes, jak byc mo, bo fcale tak być nie musi, ze mi sie nie zdaje. trombitajedna napisał: > Hej mocny Boze, gdziez mi do Ciebie! Ino tak se dukom, do > poprawionia (poprawianio)sie nie > zabiyrom no cheba ze cosik ewidentnie w ucho wpadnie. > Jesce jeden argument mi pszisel (tego słowa nie znom) do glowy na temat jak nie umiys to nie godoj.(godej) To > jakby tak Anglicy cy Niemcy tak robili ktoz by kciol godoc ( NAPEWNO- godać) po ichniemu? to tylko (tyko) > u nos takie ludzie mondre. Nie doceniom ino wysmiac (wyśmioć) nojlepiyj.a pojedzies > dziesik do maluskiego kraju i powiesz (powiys) cos (cosik, a bywo,że cósik)w ik jezyku to sie widzi ze cie > ozloca.u nos cheba oblocom. Poźryj tyko jak u nos jes kiej jaki innogwornik godać zacnie po naskiemu. Kalicy bez pół po swojemu i polskiemu i kto to tyko swysy ten pumogać kce coby się łopcokrajec jak nojlepi dogodoł. A kiej nom po inksemu godać przydzie to juz my jak niemoty bo sie bojemy co nos we wzgarde weznom kiej bedemy paprać ich godanie. Skont nom sie to przybrało nie wiy nikt. A kto to wiy cy aby nie stont co nom sie ubajdurzuło, ze tyko tu i tyko my takie dobre som, co za godanio kalikuwanie gomb nie obijomy ;-) > Ale nic to! > Te rzecy cos uwage zwrocila (zwróciuła)to mos racje ale lo mnie to w tyj cwili wazne (wożne)jest > co by slowa ratowac, (rratuwać)widzis, od zapomnienia. (zapomnienio) dolozys jakiesik do slownika? biesz jakie Ci sie widzi i rozdej temu kto kce > no i poprowiaj (poprawiej)mnie, barz (basz, basz) prosze ( dlo mnie to brzmi "barz" w kierunku "basz":) > u mnie sytuacja rodzinna jest jesce gorso , ino matka s sondeckiego , a ojciec (łociec) > niepilec calkowity,takze zbiyrom co sie do po rodzinie, ciotkach itd. i sie > dziwuja, uwierzyc nie (ni) mogom co jo mom w glowie. > a jak ciotka chlyb miesi (miysi)w dziyzce i godom jej to jest ciotko czesc tradycji > naszej (naskiej tradycyi)to ciotka ino eee, no to chlyb trza upiec, (upiyc) gdzie mos tradycje?:) > hihihi :-))) tak mi sie dumo, co jakby tu wpod spec łot gwornego godanio to by mie cheba zjechoł tak, co bym furgała do góry nogami :-))) Ale by buło kino!!! strach sie boć! Jo wiem - wielgie "byki" pewnikiem ładuje, no ale kciałabym coby tu kto taki przysed coby mie na "byka" nie wsadziuł i nie pognoł gdzie ludzi ni ma jeno coby mnie godać naucuł jak trza, a nie jak mi sie zdaje, ze w usach sfyse, a w dusy gro. ło Ponicku! północek minoł a jo jesce tu. Do spanio trza sie zbiyrać. Śpijcie jak nojlepi i wyśpijcie sie jak nojprendzy Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: no to sie ucmy 09.03.10, 16:54 No widzis, do serca sobie biere poprawiania co by lepiyj godac.Casem ino pisze po prostu polskie wyrazy ale sie oduce tego :) Ale tam nie pomozesz pisac! przeczytej te co som i jak ci jedno dwa do glowy wpadna to dodej i telo. Mam nadzieje na insza rzec jesce. Marzy mi sie zeby na skrzypkach sie groc naucyc, moze sie kiedysik do Kameinicy wybiore, bo to nie latwo kgosik nolezc kto gro i jesce naucy. A ostatnio bulem(?) przejazdem w sunczu i zajrzalem se do cepelii, ludzie mili, ale o folkorze nie wiedza wielo. zakopiany i wogole podhalany maja lepij o telo ze caly krakow i warszawa wiecznie tamok jezdzi i do glowicek klodzie ze tradycja to rzec wazno. A u nos co? A ostatnio sobie umyslilem co by na domach wiejskich wieszac tabliczki z dawnymi nazwami gospodarstw, pamiyntosz jesce jak to bywalo? bo teroz powolusku nikto nie zno dawnych nazw.Jedno co na pewno zrobie to powiese tabliczke na babci cholpie. Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 Re: no to sie ucmy 09.03.10, 23:12 Witej zaś :-) Powiydz mi cy "jedynytrombita" i "trombitajedna" to i jedno i drugie Twoje cy haf-to drugi? I jesce jedno mi powiydz bom całkiem skiepielała, skondeś Ty jes? Napisołeś ze kces do Kamienice jechać coby się na skrzypkach groć naucyć. Kamienica to przecie Gorce i tam godajom i nutki klecom po górolsku, a nie po lachosku. No to skondeś Ty jes, co tam się kces ucyć? Ale bym sie obśmioła - i cheba Ty tyz - jakby wysło,ze Ty za mojom miedzom chołupe mos ;-) Jo się Ciebie o te skrzypki tyz kce wywiedzieć, bo jakbyś niedaleko mioł, to jo znom takiego co by Cie na skrzypkach groć naumioł jakeś całkiem nieguchy. Przyznom Ci sie tyz, ze mi sie kciało, późni odekciało i łot nowa to za mnom łazi coby takom malućkom szkołe wyryktować lo tych co sie kcom gwory naskie naucyć. Ciekawom basz kielo by takich buło. W tem wątku tyko nos dwoje no i Ellenai ale Łona pewnikiem z Hameryki do nos nie przyjedzie coby w taki szkole być. trombitajedna napisał: > No widzis, do serca sobie biere poprawiania co by lepiyj godac. > Casem ino pisze po prostu polskie wyrazy ale sie oduce tego :) > Ale tam nie pomozesz pisac! ??? niemota zem jes bo nijak ni moge załapać coś kcioł mi do głowy dać, tem coś wyzy napisoł. > przeczytej te co som i jak ci jedno dwa do glowy wpadna to dodej > i telo. > Mam nadzieje na insza rzec jesce. Marzy mi sie zeby na skrzypkach > sie groc naucyc, moze sie kiedysik do Kameinicy wybiore, bo to nie > latwo kgosik nolezc kto gro i jesce naucy. > A ostatnio bulem(?) przejazdem w sunczu i zajrzalem se do cepelii, > ludzie mili, ale o folkorze nie wiedza wielo. > zakopiany i wogole podhalany maja lepij o telo ze caly krakow i > warszawa wiecznie tamok jezdzi i do glowicek klodzie ze tradycja > to rzec wazno. A u nos co? > A ostatnio sobie umyslilem co by na domach wiejskich wieszac > tabliczki z dawnymi nazwami gospodarstw, pamiyntosz jesce jak to > bywalo? > bo teroz powolusku nikto nie zno dawnych nazw.Jedno co na pewno > zrobie to powiese tabliczke na babci cholpie. A mogbyś tu napisać to co na chałupie babciny kces namaluwać? Jak nie kces tu, to dej moi @, abo nie dawej - rób co kces. To samo sie tycy i tego skondeś jes. Jo wiem co nie kożdy kce godać na forum skond jes i takie inksze jesce sprawy wszem na jaw dawać i wiem co kożdy takie prawo swoje mo. Póki co, to jo juz iś mom mus. Trzymej sie zdrowo i do nowego napisanio abo pogodanio ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: no to sie ucmy 10.03.10, 23:10 Ano widzis, zycie nie jest takie piykne co by naroz sycko sie spelnilo. 1. Babcie miolem na Bialej Wyznej k. Grybowa. ale rodzina rozrzucono , i w lacku, w limanowyj i dziesik pod tatrami, i pod szoncem. tam w okolicach Grybowa downo juz zapomnieli jak chodzili ubrani i co robili itd., no wiec szukom, zbiyrom. 2.Do Kamienicy napisolem ze pojade przez wzglad na ciotke stamtad. cosik by pomogla. 3. Na skrzypkach bym dol rade , do szkoly muzycznej chodzilem kilka lat, co prowda na fortepian ale grolem gluchy nie jestem:) 4. te trombity to jo jestem ino se hasla zapomniolem i telo:)) 5. Teroz najgorse, mieszkom na wygnaniu, od gor daleko, we wroclawiu ale!! jezdze ciagle bo choulpa po babci jest i rodzina, wiec nie jest taka ta nauka na skrzypcach neimozliwa. Roz na miesiac jestem w stanie tam byc jak trza, moze czesciej.no chyba ze wreszcie na dobre sie przeniese i kuniec, bo som jednak te ludzie z innyk czesci kraju inne i nie powiem ze lepsze... niedlugo sie wybiyrom, moze mi sie udo do podegrodzia zajechoc. uff... pozdrowiom okropnie:) ps czytujesz Orkana? Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 Re: no to sie ucmy 11.03.10, 23:28 trombitajedna napisał: > Ano widzis, zycie nie jest takie piykne co by naroz sycko sie > spelnilo. a kto to wiy? moze to i lepi co nie wsze łot razu sie spełnio jakby se cłowiek umyśluł, no bo co by dali robiuł? > 1. Babcie miolem na Bialej Wyznej k. Grybowa. acha. Znom i jo Biołom Wyznom, a i Grybów znom i jesce inne koło Grybowa tyz, choć nijakie tam moje rodziny nie byuo i ni ma, jeno same powinowate i znajome > ale rodzina rozrzucono, i w lacku, w limanowyj i dziesik pod > tatrami, i pod szoncem. no to mos prawie tak samo jako jo > tam w okolicach Grybowa downo juz zapomnieli jak chodzili ubrani > i co robili itd., no wiec szukom, zbiyrom. i to Ci sie chwoli! > 2.Do Kamienicy napisolem ze pojade przez wzglad na ciotke stamtad. > cosik by pomogla. no, teroz mi sie zdaje co bardzi wiem co w Kamiynicy kces znalyż. Pamiytej ino, ze co inszo godka górolsko, a co inszo lachosko i muzyka tyz inszo. Samych góroli tyz rozmaitych jes co bondź. Mi sie myśli, co lo nos dobre ze - jak sie godo - Lachy som jedne. Ale z insze strony jak sie na ucho weźnie to tyz nie jes cało prowda. Jak pogodos z ciotkami kole Grybowa, a późni kole Podegrodzio, to som bedzies wiedzioł jak to jes s Lachami ;-) > 3. Na skrzypkach bym dol rade , do szkoly muzycznej chodzilem > kilka lat, co prowda na fortepian ale grolem gluchy nie jestem:) no to Bogu dzienki, ześ nie guchy, a jak jesce na cemsik grać umiys to juześ wpod mi do dusy po usy. > 4. te trombity to jo jestem ino se hasla zapomniolem i telo:)) no takem tyz se dumała co pewnikiem sie stało (jozem juz tyz kiejsik tak miała) :-) > 5. Teroz najgorse, mieszkom na wygnaniu, od gor daleko, we > wroclawiu łej, łej daleko Cie wywioło :-( Az mi sie syrce ścisko jak se tak dumom kielo ludzisków łot tela, dalekiem światem sie poniywiyro i to łot downa basz, a końca ty poniywirki dlo wielu nie widać i dali nowe ciongnom w świat za robotom, a casem i za inkszem zyciem jak sie poniektorem zdaje ze gdzie indzi łotwi bedzie. Wceśni cy późni tensknica ich wsze żre i kcieli by zawracać jeno nie lo wszyskich to sie jesce do zawracać. > ale!! jezdze ciagle bo choulpa po babci jest i rodzina, to fajnie mos, kiedy tak, no i najpiykniejse, ze Cie tu ciongnie i ze Ci sie kce > wiec nie jest taka ta nauka na skrzypcach neimozliwa. Roz na > miesiac jestem w stanie tam byc jak trza, moze czesciej. no to trza bedzie obmyśleć dokładni i obgodać z kiem trza i juz > no chyba ze wreszcie na dobre sie przeniese i kuniec, bo som > jednak te ludzie z innyk czesci kraju inne i nie powiem ze > lepsze... basz mi sie gebusia do tego smieje coś napisoł, bo i jo tak wsze godom jak mi w dusy gro no i choćby mie koniami s tela kcieli dzie przeniyś to sie nie dom bo tu mi nojlepi gdziem jes, tu całom mnom kochom lasy i góry, potoki i wsze w koło. Ni moge powiedzieć, ze same janoły tu som ze mnom, ale jo tyz nie janioł jeno zwykluśko baba spot Szonca i dobrze mi tutok i stem. > niedlugo sie wybiyrom, moze mi sie udo do podegrodzia zajechoc. łoj jak bedzies w Podegrodziu to zajdz do tamtyjsy biblioteki i zapytej sie ło kierownicke co jes babom takiego chłopa co napisoł fajnom ksionzke ło naskiem jedzeniu. Podnij Jyj do nogów, i proś coby Ci tom ksionzke kupić pumogła. No i jesce ło jedno proś: Łony majom taki groch z łorzełkiem co długom mo historiyje, a downi to bywało ze ludzi za ten groch na Sybir wieźli. Jak Ci dadzom to bedzies móg posadzić coby wiency mieć i innym tyz dawać podług swojego uznanio. Jakby Ci sie nie udało tam dojechać, kupić, dostać, no to kiedy bedzies kcioł jo Ci pumoge. Inkszo sprawa to tako, ze jak bedzies na Podegrodzie jechoł, i kiedy jo bym zawcasu ło tem wiedziała, to bym Ci to spruguwała wcześni narychtuwać, cobyś się po drudze obróciuł i se zabroł. > uff... pozdrowiom okropnie:) i jo Ciebie nie mni ;-) > ps czytujesz Orkana? a cytom Ci jo cytom i nie tyko Łorkana, telo tyko co łostatniemi casy to u mnie basz ciasno w tem casie i nijak sie łot roboty rozmaite łobgonić ni moge, no i stont z tem mojem cytaniem jes jak jes tzn. mni jes niz kce i mi potrza. Downi to jo i na tem forum doś sporo pisała ło gwornem pisaniu innych, cytuwałam rozmaite ksionzki, wiyrsyki, śpiywki i powiydzonka, ale gdziesik to przepadło, bo jakosik nikto wtedy nie pokozuwoł coby go to zajmuwało przynajmni tak samo jak mnie, a co dopiyro zeby bardzi. No i spożryj no ino na zygor. Jesce kujduś i zaś bedzie północek. Trza mi stont wylyź. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: no to sie ucmy 12.03.10, 18:10 Hej , Janiolow to tamok nojmniyj, tak mi sie widzi:))) mysle se ino, i spekuluje, co ludzie calkowicie inkse z reszty kraju som, slag jasny clowieka moze zwalic, takie nerwy mom, nic ino skuca, jeca, zamiast do roboty sie zabrac. mowic tego ni mozna, tak trombic bo obrazliwi strasnie, ale tak jak jo cuje, no uod razu, jak to sie godo w uocymnieniu widzis z kiem mos do cynienia. Jakasik energia wiynksa, od tyk gor moze, w ludziak jest, jakiesi pozbieranie, do zycia to som ludzie. I jak ino uda mi sie na dluzej posiedziec dziesik tamok w gorak to zarusienko sycko wraca do normy i wium co jest dobre a co zle , co wozne a co mniyj. Moze metnie pise no ale i nielatwo pisac takie rzecy. A inkso rzec jest to ze jo jest taki mieszaniec, kundel, i z racji tej ze jasnej tradycji nie mom, to wspolne zbiyroc sie starom, ale wygro co bendzie silniejse:). Widzis, rozniom sie uod siebie lachy i gorole i pogorzanie itd, ale popotrz ze sie ile wspolnyck cech majom. i w somyj gwarze wielo wspolnego. Lotego o tym Orkanie napisolem, bo wzywal do jednosci, zeby wspolnego szukac racyj, tego co loncy a nie dzieli. Som gorole bioli, corni, skalni i przywiezieni:), krzoki i pnioki, orawiaki i spisoki, zywieckie i slonskie i wielo jesce som diabol wiy.Ale prowda ze Lachy jedne:) pozdrowiom Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 Re: no to sie ucmy 16.03.10, 21:07 trombitajedna napisał: > Hej , Janiolow to tamok nojmniyj, tak mi sie widzi:))) Eeee, tak godos jakbyś nie buł stond. A wiys Ty co to som Janioły? To som takie przecudne urody istoty co sie rodzom z miłuwania Boga przez cłowieka kiej sie w modleniu zapamieyta tak, co caluśki jes rozmodleniem i to nie tak co paciorki klepie, jeno co z Bogiem godo caluśkom swojom dusom i sumieniem i serdecnom ufnościom ku Bogu zwrócony prosi o Jego łaski w błogosławieńswach dla inkszych ludzi. Wtenczos rodzi sie Janioł co Go Bóg posyło do cłowieka za którem z Niem godoł ten rozmodlony cłowiek No ale, ze Bóg kożdemu z osobna doł wolnom wole to i Jego Janioł nie wsze za cłowieka zrobić jest w mocy. Łon jes tyko ku pumocy, a som cłowiek musi kcieć jak nojlepi myśleć i robić coby godnie i po Bożemu jego żywot buł. Tu som dobre ludzie i pumogajo sobie z wzajemnościom to i Janioły tyz tu som, a ze stond, z gór do nieba blizy, to i Janiołom tyz ku nom nie daleko no i pewnie lotego jest Ich tu tyla co jes i juz. > mysle se ino, i spekuluje, co ludzie calkowicie inkse z reszty > kraju som, slag jasny clowieka moze zwalic, takie nerwy mom, nic > ino skuca, jeca, zamiast do roboty sie zabrac. > mowic tego ni mozna, tak trombic bo obrazliwi strasnie, ale tak > jak jo cuje, no uod razu, jak to sie godo w uocymnieniu widzis z > kiem mos do cynienia. Jakasik energia wiynksa, od tyk gor moze, w > ludziak jest, jakiesi pozbieranie, do zycia to som ludzie. noi Twoja racyja jes i mojom bo tyz tak mi sie myśli, że tu inksze ludzie som jak gdzie indzi. Jo nie wiem jako jes tego przycyna, jeno zdaje mi sie co stond, ze to takie strony som ze tyko lo takich ludzi jak my i juz. Tu jak trza pumocy to tyko Bóg, krewny, powinowaty i sonsiod jes pewny jak amen w paciyrzu. Tyle ze nojpiyrw kielo tyko sie do, to kozdy staro sie som łotać swojom biyde, bo to niehonornie ni móc se samemu biydzie swoje rady dać, a i Bogu gupio gupotami głowe zawracać kiej Łon wiela ludzi i ich wielgich zmortwień na swoi głowie mo. Dopiyro kiej juz sie ledwie dycho to sie na kolana klynko i w proseniu ło wspumozenie do Boga idzie. Z łodpowiedziom jes rozmaicie no bo i cłowiek tak juz mo, co nie basz som zawdy wiy co dlo Niego dobre a co niedobre, za to bóg to wiy, bo Łon wiy wszysko, a ze cłowiek jes Jego dziecko no to kce lo cłowieka jak nojlepi co my nie zawdy tak pojmujemy jak Łon. No ale co jo Ci tu bede godać - som wiys ze i łociec i matka lo swoich dziecek jak nojlepi kcom, a dziecka sie ciskajom jak wsy na grzybieniu bo im sie to nie zawdy podobo ze nie jes tak jak łone kcom. Tyle ze dzieckom bywo, ze sie udaje łojców przekabacić, a cłowiekowi Pana Boga no to juz nie i ni ma sie co przeciw temu buntuwać, ze Łon mondrzejsy jes niz my. > I jak ino uda mi sie na dluzej posiedziec dziesik tamok w gorak to > zarusienko sycko wraca do normy i wium co jest dobre a co zle , co > wozne a co mniyj. ano som widzis, ze z gór do nieba blizy bo i słychać lepi co dobre, a co złe ;-) > Moze metnie pise no ale i nielatwo pisac takie rzecy. nie turbuj sie - jes nieźle kiej jo kumom co godos > A inkso rzec jest to ze jo jest taki mieszaniec, kundel, i z racji > tej ze jasnej tradycji nie mom, to wspolne zbiyroc sie starom, ale > wygro co bendzie silniejse:). Widzis, rozniom sie uod siebie lachy > i gorole i pogorzanie itd, ale popotrz ze sie ile wspolnyck cech > majom. i w somyj gwarze wielo wspolnego. Lotego o tym Orkanie > napisolem, bo wzywal do jednosci, zeby wspolnego szukac racyj, > tego co loncy a nie dzieli. > Som gorole bioli, corni, skalni i przywiezieni:), krzoki i pnioki, > orawiaki i spisoki, zywieckie i slonskie i wielo jesce som diabol > wiy.Ale prowda ze Lachy jedne:) :-) ano widzis - Lachy som jedne. Mos racyje co do tego, ze tu jest pomiysanie i w godaniu i muzyce tyz ale i dziwoty w tem nijakie ni ma. Miyso sie krew to i łobycaje tyz sie miysajom i stego miysanio tako skundlono rasowoś powstaje, któro świat sobom zachwyco jako i Ciebie tyz, ze o sobie nie spomne ;-) > pozdrowiom jo z dusy wzajemnie Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: gwara 20.03.10, 22:03 a jo jesce pamiyntom jak sie slo w niedziele to po kolei po calyj rodzinie, az do obiadu, syckie ciotki sie obeslo, a w tygodniu wiecorem zawse ktosik wpadol, tu ten haw jakisik sasiad cy z rodziny.Zimom sie gorzyj chodzilo, no ale tako jedno ciotka miola extra cornom kielbase w smalcu i w sloiku zamknieta9 w wece ).my przychodzilismy zmarznieci, ciotka grzola na patelce i z chlybem sie to jadlo:) Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: gwara 21.03.10, 14:17 sendrować-szukac (troche pejoratywne znaczenie) wysendrowac- wyszukac, wyciagnac, zabrac("o, juz wysendrowala " cos byl ale nie ma bo " juz wysendrowane "); swok- swat; czesnia- dzika czeresnia; Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: gwara 23.03.10, 11:47 kiedysi z ujkiem wode robilismy , ciagnelismy ze studni, han w gorze, i ujek godo: - podej no mi ten londrecek. Pytom co??? -No zielony londrecek ze stolu. Tlumaczenie : londrecek to jest maly rondelek- przekrecony rondeleczek:) Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: tracz 23.03.10, 14:55 sluchej sie lasio, znom starego korzenia z tracza, wiys co mom na mysli? Odpowiedz Link Zgłoś
wet8pussy Re: gwara 13.09.16, 13:48 A wiecie co się stało w łącku? Chłop się zesroł na siedzącku. Odpowiedz Link Zgłoś
kaasto_2005 Re: gwara- "zapomnialam sobie" ;-) 17.03.10, 22:20 Mieszkam w NS kilka lat. Jest duzo egzotycznych zwrotow,slow...dla mnie bo dla Was to norma :D. "Zapomnialam/em sobie" jest jednym z nich. Po co "sobie"? Przeciez wiadomo,ze jak zapommnialam to JA- SOBIE a nie sasiadowi ;-). Dziopa,chodok (dobra pisownia?), sławetne "pole" ale to staje sie dla mnie powoli norma. Dodam jeszcze "chałpe" i "ałuto"- z wymowa od razu ;-).Aha, "krupcia"- dziecko. "Kuknąc", U nas na zestaw warzyw rosolowych na tacy mowilo sie "włoszczyzna" tu sie mowi "jarzynka". Ciagle slysze tekst:"A to pewnie"- wtedy gdy ktos komu potakuje;-). Wiecej obecnie nie pamietam! Dodajcie cos jeszcze, dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 Re: gwara- "zapomnialam sobie" ;-) 17.03.10, 23:06 basz fajnie coś się łodezwała. Widzis jak to jes, kiej tu sie łod zawdy cłowiek chłowo, to mu sie - jak mi - zdaje co takie łodzywki to norma i nijakiego dziwuwanio we mnie ni ma kiej kto godo "zapomiołem se" abo "ide w pole", "muse łogarnonć chołupke", "ale mos piyknom krupcie", "kuknij ze mi na to mlyko coby nie wykipło", "chodoki przestońcie dokazuwać", cy "pewnie wiys" ło cem godom. No moze nie całkiem sie temu godaniu nie dziwuje ale nie lo tego co go nie pojmuje cy ze lo mnie łopce, tyko temu ze som jesce takie co pamiytajom jak sie downi godało. Jo po sobie znom ze to łatwe nie jes, kiej zewszond tyko literacko mowa jes i to nawet kiej tako jak teroz bylejako, a nie piykno jak u dobrych downych literatów, pisarzów i poetów jesce tyko w ksionzkach łodnalyź sie do, kiej sie kce. Pewnie nie wiys kiela mi radości dałaś tem ześ sie łodezwała i pokozała, co Cie w tym naskim godaniu zadziwio. Basz Ci za to dzienkuje i pis, pis jak jesce se co wspomnis, a jak i nie wspomnis to tyz pis. Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: gwara- "zapomnialam sobie" ;-) 19.03.10, 00:34 Pamiyntom jak babcia na mnie krzycala - nie kolankuj tak po tym lozku! Nie wiym cy to byla jej inwencja ale kolankowonie pamiyntom:)) Hej ludzie swiata, posluchej sie elp, ale mnie nie o takie janioly sie rozchodzilo, zrozumiolem piyrwej ze o ludziach godos:)) Pewnikiem takie prowdziwe janiolki kasik tutok fruwajom:) A wiycie co ? Chodziliscie zbieroc kwiot lipy i corny bez? a fto lapal pstragi w rzyce pod kamieniami?kto zdorol w korcach co by ryby wyplosyc? Hej mocny Boze, some wspomnienia ino... a czesnie? takie corne, slodziutkie, slodse uod cukru Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 Re: gwara- "zapomnialam sobie" ;-) 20.03.10, 11:26 trombitajedna napisał: > Pamiyntom jak babcia na mnie krzycala - nie kolankuj tak po tym > lozku! Nie wiym cy to byla jej inwencja ale kolankowonie > pamiyntom:)) no mie tyz cosik takiego w myślach sie krenci i tyz łod babcie moje > Hej ludzie swiata, posluchej sie elp, ale mnie nie o takie janioly > sie rozchodzilo, zrozumiolem piyrwej ze o ludziach godos:)) > Pewnikiem takie prowdziwe janiolki kasik tutok fruwajom:) jo dumom ze Ich wiency niz ludzi bo przecie nie tyko ludzi Janioły musom pilnuwać i w ludziom pumogać ale inkszemu stworzeniu tyz. A swysołeś kiedy jak się o cłowieku godo "to cłowiej Janioł"? Jo nieroz swysała a i zdaje mi sie ze poru takich znom sama ;-) > A wiycie co ? Chodziliscie zbieroc kwiot lipy i corny bez? > a fto lapal pstragi w rzyce pod kamieniami?kto zdorol w korcach co > by ryby wyplosyc? Hej mocny Boze, some wspomnienia ino... > a czesnie? takie corne, slodziutkie, slodse uod cukru łoj tak - tyle ze jo dali to mom za wyjontkiem łazenio po potokach za pstrongami. Ale ziele zbiyrom i corny bez tyz, cześnie i inne takie mom niedaleko chołupki. Niek no tylko doźrejom to dziecków na ty cześni jak mrówek. Z ptokami tyko utropienie bo tyz basz lubiom poszabruwać Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: gwara- "zapomnialam sobie" ;-) 20.03.10, 21:53 i chlyba pieczenie!!!goracy podplomyk ze swiezym maslem! a ja jesce robiylem maslo w takiej starej masniczce, wiycie, to wyglada jakby sie nie wiadomo co robiylo:) ale maselko-petarda! Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 Re: gwara- "zapomnialam sobie" ;-) 26.05.10, 19:51 straśnie downo mie tu nie buło. Tak sie skłodało, co się nie dało i juz. Alem wreście wlazła no i jezdem. Wiys, łostatnio to zem widziała takie prowdziwe drzewniane maśnicki na rynku maślanem w Nowem Soncu. Wceśni tyz widziałam w Limanowy ale tam to buły takie nowomodne ze słoika śklanego z dziurawom pokrywkom i przez tom dziure wystawoł trzymok od fyrtołka. Nie wiem cy to robi masło, ale pewnie robi no bo jak by nie robiuło to by przecie badziewia nie sprzedawali bo kupujące gupie nie som. Nie wspomne juz po kielo toto buło, ale wiem ze buło na straganach tam gdziem Ci pokozała. Odpowiedz Link Zgłoś
trombitajedna Re: gwara- "zapomnialam sobie" ;-) 21.07.10, 14:41 a widzis, jo teroz kupie dziyzke ale po nowy targiem, sliczniutenkom, i bede ciasto na chly miesił ze hej!:) z maśniczkom jesce zaczekom, niepilno mi do masla swojego, ni ma źródła mlyka:)) Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 Re: gwara- "zapomnialam sobie" ;-) 21.10.10, 15:08 i jak Ci to miysanie idzie? Odpowiedz Link Zgłoś
franosek.trombita Re: gwara- "zapomnialam sobie" ;-) 05.11.10, 18:06 bede miysol, za jakiesik dwa tygodnie, inom dziyzki jesce nie kupil, te ancykryse pieronskie, trzymajom mnie w robocie, to to , to tamto i widzis, gdziem jest, niech slag zwali. Ale jesce do gor sie wroce i na dobre przeniese, hej ! A co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.briana Re: gwara- "zapomnialam sobie" ;-) 06.11.10, 10:00 Moj ojciec zawsze mowil "mlyko" na mleko. Odpowiedz Link Zgłoś
2bialoleka Re: gwara 28.12.10, 08:39 Poniżej macie stronę internetową o gwarze sądeckiej. www.zgapa.pl/zgapedia/Gwara_s%C4%85decka.html Odpowiedz Link Zgłoś
franosek.trombita Re: gwara 28.12.10, 22:25 ale sie ftosik narobiyl, piyknie, ni ma co !:) po pieronie piyknie!! o cygonie zem se zapomniol. ale pamiyntojcie ze papieros to nie fajecka ino cygar!:) "mos jakies cygary?" -spytol mnie ujek razu jednego. pozdrowiom okropnie fr Odpowiedz Link Zgłoś
franosek.trombita Re: gwara 29.12.10, 21:58 aha, no i juz na pewno ancykrys ( jncykrys ) to nie urwis!:) Na rany Chrystusa! urwis to mały chłopiec, rozsypujący mąkę na podłodze . Ancykrys ma jednak bardziej negatywną wymowę, mocniejszą. Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: gwara 30.12.10, 04:32 No wlasnie, w tym wypadku to ktos inny od Chrystusa, "antychryst"wymowa jancykryst, ancykryst, a wiec nazwijmy go boruta inaczej diabel, pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś