24.05.04, 08:55
Jaslook zgłosił taki temat z oburzeniem traktując o piwie Hubal czy cycatej
panience na zlocie motocyklistów.
Zanim zaczniesz proces beatyfikacyjny Hubala przypomnij sobie , że piszesz o
facecie, który karmiąc własne ego " w całej Polsce tylko my" sprowokował
kilka pacyfikacji całych wsi w okolicach Kielc, przez co został przez Związek
Walki Zbrojnej zmuszony do rozwiązania oddziału. Odmówił wykonani rozkazu i
wraz z wesołą kompanią swawolił po świętokrzyskich lasach aż do wiosny 1940.
Ja osobiście boleję nad tym, że w Jaśle, gdzie Henryk Dobrzański wziął był
się urodził, zaczyna się robić jakiś kult człowieka dzięki, któremu wyrżnięto
w pień kilka wiosek, dezertera i prawdopodobnie egocentryka roku ad 1939/40.
Sikacz czy cycata panienka dodają mu tylko uroku więc nie ma się co oburzać -
trzeba tylko zmienić patrona. Prponuje kogoś mającego na sumieniu mniej
ofiar i lepsze stosunki z przełożonymi.
Obserwuj wątek
    • s_z_a_k Re: Hubal 24.05.04, 21:39

    • s_z_a_k Debil2 jakie masz jeszcze rewelacje ? 24.05.04, 21:52

    • s_z_a_k Re: Hubal 24.05.04, 22:37
      www.wolomin.net.pl/vivo_php/modules.php?name=News&file=article&sid=69
      • burmistrz1 szak 25.05.04, 08:13
        Szak -jesteś jednym wielkim bezsensownym cytatem podłączonym do netu. Zdania
        nie potrafisz poprawnie sklecić a co dopiero pomyśleć. Idziesz na gotowce,
        podroby cudzych myśli. Jesteś jednym wielkim przewidywalnym gotowcem. Produktem
        szarości i typowości. Masz do dyspozycji wyszukiwarkę zamiast procesu
        myślowego. Jesteś małym linkiem, odnośnikiem cudzego punktu widzenia, drobnym
        ściągaczem i złodziejem cudzych myśli.
        Nie będę ci pisał byś próbował sam coś sklecić - bo to nie ma sensu, mam tylko
        cichą nadzieję że ci dostęp do netu szlag trafi.
        • 0kowita Re: szak a spamerstwo 25.05.04, 16:05
          Co to jest spam ? Definicja tegoż słowa mówi iż jest to niechciana
          wiadomość.Trudno jednoznacznie określić czym jest wiadomość
          "niechciana"....dla jednej osoby post o treści "a kuku" jest spamem dla innej
          jest to to na co czekał. Post o treści "wynajmę mieszkanie na lato" dla kogoś
          może być denerwującym spamem a dla innej osoby jest to coś czego szukał.

          Obserwując już prawie dwuletnią działalność Szaka na tym forum ośmielę, się
          wyszacować......70 - 80 % (albo i więcej) tego co tu wysyła jest spamem, spamem
          którego nikt nie chce.
          Ogromne artykuły wklejane przez niego bez żadnego komentarza, posty składające
          się wyłącznie z cytatu poprzednika, posty składające się z jednej lub kliku
          sylab niezrozumiałe dla nikogo, słynne SPAD-y ...to właśnie serwuje nam Szaczek.

          Co mamy wyżej ? Dwa linki, którymi zapewne chciał nam przekazać szokującą
          wiadomość iż zrozumiał o czym pisze Burmistrz, oraz enigmatyczną wiadomość
          do "debila_2" zrozumiałą chyba tylko do niego. Czy jest ktoś kto zainteresował
          się w/w postami?????? Czy jest to dla kogoś "chciana wiadomość" ?????
          Dla mnie jest to typowy.....jak z definicji - SPAM.

          Po tym przydługim wywodzie chciałabym zaapelować do naszego moderatora aby
          częściej korzystał z możliwości jaką ma, aby choć raz na jakiś czas, może
          tylko ku przestrodze ale..... wycinał spamerskie posty Szaka.
          Gadaczu, wiem iż nie masz natury "nożycorękiego".....wyciąłeś tu bardzo mało i
          wszystko zgodnie z wszelkimi przepisami i zasadami gry.....wycięcie spamów
          Szaka (moim zdaniem) też zadnych przepisów i zasad gry nie naruszy a dodatnio
          wpłynie na poczucie humoru tych co tu jeszcze zaglądają.

          Tym, którzy doczytali do końca serdecznie współczuję.
          • 0kowita Re: szak a spamerstwo 25.05.04, 16:09
            ..... i tak spieprzony został ciekawy temat o Hubalu, piwie itd....
            • s_z_a_k CMOK 28.05.04, 22:02
              0kowita napisała:

              > ..... i tak spieprzony został ciekawy temat o Hubalu, piwie itd....

              m.a.r.s.i.a CO ty wiesz o piwie :(
          • jaslooki Re: szak a spamerstwo 30.05.04, 20:59
            Jednak trudno jest pisać na Waszym Forum, lepiej jest przeglądać ;-)
            Lecz gdy z Radia dowiedziałem się że mają likwidować szkołę podstawową 6 i że są
            protesty rodziców, to trudno milczeć.

            Co do spamu, to raczej na innych forach jest przyjęte że forum jest do wymiany
            myśli i dlatego np. dla mnie spamem jest informacja
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=226&w=8940351
            dlatego że autor wypowiedzi mógł dać link do tego konkretnego miejsca w interecie.
            A jeśli w archiwum redakcji jest przyjęte że po określonym czasie wejście do
            archiwum jest płatne, to wtedy nic nie szkodzi aby wcześniej autor wypowiedzi
            miał własną stronę www, na której umieszczałby też artykuły, jest to
            dopuszczalne pod warunkiem umieszczenia informacji z jakiej gazety zostało to
            przepisane (zeskanowane).

            Oczywiście nie można się kurczowo trzymać tych zasad, gdyż może dojść do
            sytuacji że forum zniknie.
            Lecz sami przyznacie że o wiele lepiej jest dyskutować, gdy widzi się teksty
            kilku dyskutantów.

            Ci do wypowiedzi s_z_a_ka komentującej moją stronę www, to przepraszam, lecz tak
            jakoś dziwnie na interii jest ustawiony kreator stron www, że nie mogłem zmienić
            koloru liter.
            Może kiedyś zrobię "własną" stronę www i wtedy będą "normale" ustawienia.
            Przepraszam.
    • jaslooki Re: Hubal 30.05.04, 20:39
      Na początek to przepraszam za milczenie, lecz czekałem na informację dotyczącą
      dalszych losów szkoły podstawowej nr. 6 i to jest dla mnie ważniejsze (poza
      innymi sprawami).

      Co do Twojej wypowiedzi, to okupanci przeprowadzli pacyfikacje też po akcjach
      ZWZ, WIN, BCH, AK, AL, Szarych Szeregów - czy wobec tego wyślesz do władz miasta
      wniosek o usunięcie z ulic tabliczek z nazwą Armia Krajowa?

      Myślę że Hubal, tak samo jak i inni dowódcy kampani wrześniowej są postaciami
      tragiczymi, gdyż przyszło im wydawać rozkazy, w chwili oczekiwania na
      wypełnienie zobowiązań sujuszniczych przez Anglię i Francję.
      Nie znam się na historii, lecz kto wie, może Hubal i inni Oficerowie otrzymali
      przed wybuchem wojny rozkazy, aby organizować punkty oporu w miejscach
      strategicznych, tak by łatwo na teren Polski mogły wkroczyć wojska francuskie i
      angielskie.
      Na to przynajmniej wskazuje czas obrony Westerplatte (obrona i kontrola portów)
      Warszawy (port lotniczy) oddział Hubala (dobre warunki zgrupowania i
      uzupełniania odziałów) a tak że inne oddziały i miejsca obrony. A co grozi za
      niewypełnienie tego rodzaju rozkazu? Gdyż w przypadku wkroczenia na teren Polski
      wojsk francuskich i angielskich, to wojska hitlerowskie zostały by wzięte w dwa
      ognie. No tak, lecz sojusznicy zawiedli.
      A później sprzedali nas Rosji Sowieckiej.

      A co do
      > cycatej
      > panience na zlocie motocyklistów.

      Nie wiem czy to było, lecz mylisz się, dlatego że mnie zaskoczyło to że Pan
      Burmistrz przyzwala na umieszczenie informacji na plakacie Zlotu Motocyklowego
      że Zlot jest pod Jego patronatem, pomimo tego że tam może być coś sprzecznego z
      Jego sumieniem i Jego wypowiedziami. I jak to jest że Pan Burmistrz, tak bardzo
      starający się, aby jak najlepiej być widoczny na zdjęcu na Audiencji u O.
      Świętego nie starał się objąć swoim patronatem, ani też jakoś wspomóc tą
      Papieską Majówkę, nie mówiąc już o reszczie radnych z prawicy (przynajmniej ja
      nic o tym nie słyszałem).

      Podsumowując - skoro miasto Jasło się sypie, to znaczy że mamy część bardzo
      aktywnych radnych, którzy może są aktywni nie tam gdzie trzeba.

      Ale nie mam monopolu na mądrość i może się mylę.
    • samoc.jan Re: Hubal 21.06.04, 00:02
      Jaki interes mają rozmaite muchy - plujki w tym, że wyrzucają pomyje na ludzi
      powszechnie uznawanych za bohaterów. Z oczernianiem Hubala spotkałem się
      dopiero po przemianach 1989 roku, kiedy to nawet w telewizyjnym zwiastunie
      filmowym nazwano go watażką. Jednakże teraz tego typu kalumnie zaczynaja
      przybierać na sile - zastanawiające: właśnie teraz, kiedy ostatni żołnierze
      Hubala dokonują żywota... Czy aż tak stare pierniki, którym Dobrzański odważył
      się dać reprymendę są zapiekli w swej urażonej dumie? Czy może spokojnym
      mieszkańcom Ziemi Opoczyńskiej major Hubal przeszkadzał do tego stopnia, że
      wydali go Niemcom a teraz mają moralnego kaca? Obarczenie zaś Hubala winą
      za "wyrżniecie w pień kilku wiosek" nakazuje nam wręcz przeprosić Niemców że
      osmieliliśmy się podczas II wojny światowej stawiać im jakikolwiek opór. Należy
      też przypomnieć sobie późniejsze pacyfikacje polskich wsi i miast, terror na
      ulicach Warszawy, rozstrzeliwanie zakładników itp. I co? Miały zaprzestać walki
      i zamachów polskie organizacje podziemne? Burmistrz, wysil się i przeczytaj
      sobie przynajmniej obrazki z książki Marka Szymańskiego "Oddział majora Hubala"
      Widać, że nieobce są ci takie trudne słowa jak "egocentryzm" czy "beatyfikacja"
      (jesteś także karnym podwładnym;czy wolno spytać kto jest twoim przełożonym?
      Kto zleca ci wpuszczać do netu podobne brednie? ) więc polecam jeszcze
      trudniejszą książkę Zygmunta Kosztyły "Oddział wydzielony Wojska Polskiego
      majora Hubala" Najśmieszniejsze jest określenie majora Dobrzańskiego
      dezerterem, podczas kiedy on jako jeden z nielicznych nie zaprzestał walki w
      obliczu stategicznego pierzchania całego dowództwa. Ciekawe, czy myślał o
      Hubalu, mordowany w sowieckiej katowni gen. Leopold Okulicki - ten , który
      przyniósł Dobrzańskiemu nakaz rozwiązania oddziału... Im wszystkim: prawym
      żołnierzom polskim należy się pamięć nie pomyje.
      • burmistrz1 Muchy plujki 22.06.04, 10:27
        Tia... muchy plujki.
        Każdy ma prawo do subiektywnego oceniania działań innych. Suma tych ocen,
        potrzeba chwili, polityka, media itd. tworzą prawdę obiektywną. Nie interesuje
        mnie kto grał Hubalem przez ostatnie 60 – lat (a grała i komusza propaganda i
        zacietrzewieni narodowcy). Nie interesują mnie oceny jego działań dokonane
        przez M. Szymańskiego tudzież Z. Kosztyłę. Interesuje mnie moja subiektywna
        ocena działań Hubala.
        Wojna daje zapewne pole do popisu wielu Wielkim Uczuciom, gdyby nie rozbiory
        Polski Mickiewicz czy Słowacki rozpaczalliby, że Maryna nie dala im w należyty
        sposób lub zachwycali się pięknem Puszczy Białowieskiej.
        Tak samo Nasz Major bylby pewnie znakomitym sportowcem i dzielnym wyprostowanym
        ułanem. Pewnie Wieniawa cieszylby posturą kilka pokoleń mlodych dam i nie
        musialby owdowić swojej szkapy.Witkiewicz zaćpałby się w jakimś Malym Dworku
        itd. Wojna tworzy bohaterów, panów emocji i szaleństwa.
        Szaleńswem było uganiać się po lasach za Niemcami gdy Niemcy wycierały sobie
        obuwie Francją a Anglia dziękowała Bogu że kontynenty się rozchodzą i nie można
        do nich tak po prostu dojechać. Rachunek jest prosty- prowadził szaleńczą walkę
        skazaną na niepowodzenia przez, którą ginęły setki niewinnych ludzi. Don Kichot
        made in Poland , tylko jego walka z wiartakami przyniosła tragiczne
        konsekwencje. Zapytam - masz dzieci ?
        Popatrz sobie na taki obrazek - oto wpadają podkurwione niemiaszki bo major
        zabił Hansa i Klausa - wyciagają Ci dziecko i żone, dziecko sąsiada, żonę
        sąsiada oraz Mariana z którym od dziecka laziłeś po wsi a potem piłeś wódkę
        oraz rwałeś panienki i mordują wszystkich. Potem palą Ci dom, dom Mariana itd..
        Płonie cała wieś....
        Co myślał Okulicki, którego na śmierć skazali Polacy ? Myślał, że chyba nie
        warto być Polakiem w czasach wojny - bo to zobowiązuje do szaleństwa.
        Nie wiem jaki jest bilans pojedynku Niemcy - Major.
        Myślę, że niezbyt korzystny dla bezbronnych ludzi stanowiących aktywną
        publiczność w tym pojedynku i z tym oto kryterium osądzam jego działalność -
        normalnie jako człowiek, mąż, ojciec.
        Uspokoję Cię - nie będę przepraszać Niemców, pełen jestem podziwu dla ludzi,
        którzy organizowali polską armię , czy na zachodzie, czy na wschodzie – bez
        różnicy (sporo zdrowego rozsądku w układzie Sikorski – Majski). Walka na
        wszystkich frontach wojen – z tego można być dumnym. Tam gdzie siła uderzenia
        odpowiednia była do siły adwersarza i stwarzała polityczne szanse wyzwolenia
        Polski, była walką ludzi mądrych niezrażonych donkichoterią tylko autentyczną
        potrzebą walki z okupantem. Gdzie była ta szansa w działaniach Hubala ? Nigdy
        nie będę popierał awanturnictwa kosztem niewinnych ludzi. .
        Nie spodziewam się, że zreformuje Twój punkt widzenia - a Ty się nie spodziewaj
        rewizji mojego. Ja jestem tylko człowiekiem i nie przemawia przeze mnie Duma
        Narodowa gdy widzę bezsensownie pomordowanych ludzi. Ciekawe Janie S. co
        powiedziałbyś matce zabitego w pacyfikacji dziecka ? Zacytowałbyś jej
        Cieszkowskiego i wspominał o Chrystusie Narodów ? Ble , ble, ble …
        Albo inaczej – pod Wizną - wszyscy dali się wyrżnąć w pień – czy to ocaliło
        Warszawę ? Nie pękam z dumy gdy słyszę że oto mamy Polskie Termopile, tylko żal
        tych wszystkich biednych młodych ludzi, którzy zginęli przez szaleństwa
        opętanych wizjami Narodu i Wielkiej Sprawy.
        I jeszcze jedno- napisałeś: "jesteś także karnym podwładnym;czy wolno spytać
        kto jest twoim przełożonym? Kto zleca ci wpuszczać do netu podobne brednie?"
        Sanoc Janie zadziwie Cię - nikt mi nie każe wpuszczać do netu jakichkolwiek
        tekstów - poza moim wolnym czasem, ale skoro poświęciłem Ci go trochę poświęć
        go mi też.
        Oto moja propozycje, wybierz sobie ulubioną pasującą do twojej teorii:
        -rabin mojej gminy,
        -mistrz loży wschód - oddział Jasło,
        -komórka żydo - masońska oddział Bruksela.
        i trzymaj się jej uparcie.
        Serdecznie pozdrawiam.










        • fin7 Re: Muchy plujki 23.06.04, 12:29
          lala... khy, khy.. próba mikrofonu.. Mówi się ,. halo..
        • jan.samoc Re: Muchy plujki 24.06.04, 03:53
          Dziękuję panie Burmistrzu (inne tytuły na razie pomińmy)za obszerną i nie
          pozbawioną sensu replikę. Daleki jestem od reformowania twojego punktu
          widzenia - z kim wtedy polemika? Co prawda wiele rzeczy burmistrza nie
          interesuje, aczkolwiek przetrawienie przez ciebie kilku informacji wydaje się
          niezbędne. Krótko: Dobrzański, jako człowiek rycerski, miał prawo wyobrażać
          sobie te same przymioty u żołnierzy niemieckich. Pomylił się. Pacyfikacja wsi
          Skłoby i Huciska miała miejsce 11 kwietnia 1940 r. Niecałe trzy tygodnie potem
          Majora nie było już wśród żywych. Według relacji jego żołnierzy, po otrzymaniu
          wiadomości o niemieckich mordach Hubal przeżył szok. Na długo przed powstaniem
          jego oddziału, Wehrmacht i inne formacje zdążyły już wymordować tysiące
          niewinnych ludzi - nie żołnierzy! Bożonarodzeniowa egzekucja w podwarszawskim
          Wawrze 26-27 XII 1939 niesprowokowana była żadną żadną akcją zbrojną.
          Nieświadomy tego Dobrzański CAŁĄ WINĘ ZA PACYFIKACJĘ WZIĄŁ NA SIEBIE! zmienił
          się, zaczął stronić od ludzi.
          Trzy tygodnie życia, które mu pozostały były zmaganiem się człowieka z ogromnym
          poczuciem winy. Dobrzański nie był awanturnikiem pokroju Wieniawy. Do kości
          uczciwy, nigdy nie uczestniczył w rozmaitych układach, sprawkach i intrygach
          garnizonowych, a wręcz piętnował je. Z tego też powodu nie awansowano go,
          przenoszono na coraz podlejsze stanowiska w coraz odleglejszych garnizonach
          ("Henryczka wszyscy lubili, ale nikt nie chciał go mieć w swoim pułku" - gen.
          J. Rómmel)Kariera sportowa Majora skończyła się w zasadzie z początkiem lat 30-
          tych. Dorzański myślał o wystąpieniu z wojska i objęciu leśnictwa. Wojna
          przekreśliła te plany. Ta sama wojna być może dała możliwość wybicia się jego
          przez lata tłamszonej ambicji - ocenę pozostawmy psychologom.
          Mam dzieci. Mam też świadomość, że na pewne rzeczy nie mam wpływu. W każdej
          chwili ja i moi bliscy możemy stać się "aktywną publicznością" Niestety akty
          terroru mogą być też nieuzasadnione: ot, ktoś poczuje się mocny i bezkarny.
          NAWET W REGULARNYCH WALKACH Z WOJSKIEM, WEHRMACHT LUBIŁ NACIERAĆ PĘDZĄC PRZED
          SOBĄ LUDNOŚĆ CYWILNĄ... Hubal nie mógł przypuszczać, że jego partyzanka
          sprowokuje pacyfikację wsi. Od tego czasu nie podejmował walki.
          Dygresja: Rabinie, czy wiesz, że za ukrywanie Żydów choćby w jednym domu, cała
          wieś też traktowana była niemiecką zapałką? Czy ukrywanie Żydów było podówczas
          szaleństwem i donkiszoterią? Uważaj, Mossad słucha!
          Płonie cała wieś... Powtórzę: na pewne rzeczy nie mamy wpływu. Jeżeli ja
          ocaleję, to organizuję sobie giwerę i strzelam nie do Hubala, lecz do
          pacyfikatorów.
          To, co miało miejsce w czasie wojny, powinniśmy ku przestrodze pamiętać i
          właściwie interpretować (niezależnie od punktów widzenia) aby już nigdy nie
          było bezsensownie pomordowanych ludzi. A w ogóle istnieje pojęcie sensownego
          mordowania? Wiem, łapię za słówka, ale nie mogę się powstrzymać.
          Nie wszyscy pod Wizną dali się wyrżnąć w pień. To indywidualna, osobista
          decyzja o samobójstwie (co prawda, nie majaca najmniejszego sensu)kapitana
          Władysława Raginisa zyskała dla Wizny przydomek polskich Termopil. Raginis
          nakazał opuszczenie bunkra ostatniej grupie obrońców po czym rozerwał się
          granatem. Natomiast co do ważności działań na odcinku "Wizna" niech przemówi
          fakt, że sam gen. Guderian leżał pod ogniem polskich bunkrów - co prawda nie
          nieżywy, ale zawsze. Strategicznie - garstka obrońców przygranicznej fortecy
          zatrzymała na dwa dni cztery jednostki dywizji pancernych wroga.
          Moje teorie nie są teoriami zacietrzewionego narodowca, jednakże nie
          promowałbym myśli mojego nauczyciela historii, który twierdził, że partyzantka
          w Polsce nie miała sensu, za to był rozkochany we francuskim ministrze,
          potrafiącym pokrętnymi machinacjami i wpływami trzymać faktyczną władzę w
          państwie.
          Dlaczego powielasz obłudny schemat redaktorów Durczoka i Gembarowskiego z
          uśmieszkiem wypominających "spiskową teorię dziejów" adwersarzom nie myślącym
          zgodnie z ich(?)kryteriami i wypominasz mi moje pytanie w kategoriach żydo-
          masońsko-brukselskich? Ja miałem tylko na myśli ludzi bezpośrednio powiązanych
          z historią Hubala, których być może gryzie sumienie i starają się je zagłuszyć.
          Na koniec ja ciebie zadziwię Rabinie Twojej Gminy: Znam i szanuję Rabina gminy
          w moim mieście. Niekiedy zaproszony, uczestniczę w obchodach żydowskich świąt i
          szabatowych wieczerzy. Zbieram i kataloguję informacje o żydowskich często już
          nieistniejących cmentarzach.
          Nie mam się więc czego trzymać.
          Niemniej miło się gawędziło, za co wielkie dzięki!
          Notka biograficzna: Jan Samoć ps. "Enka" był partyzantem (!) oddziału
          mjr. "Zenona" (Stefan Wyrzykowski)34P.P. 9 Podlaskiej DP Armii Krajowej. W 1973
          r. dziadkowie kupili od niego dom. Zapamiętałem go jako rubasznego gościa z
          sumiastym wąsem.
          Lektura obowiązkowa: Apoloniusz Zawilski "Bitwy polskiego września"
          • 1gomez Re: Muchy plujki 07.07.04, 18:31
            w zasadzie jan samoc.powiedzial wszystko pozostaje tylko dramat wyboru majora
            H.D. latwo jest krytykowac osmieszac siedzac przed klawiatura.z wielu ludzi
            ktorzy podjeli walke usiluje sie zrobic zdrajcow,zbrodniarzy a przynajmniej
            debili.moda taka na podbudowie jedynie slusznej teorii niejakiego grossa i
            samego nadredaktora.a moze to po prostu prowokacja zeby potem trabic o mleku
            matki antysemityzmie itp itp
    • s_z_a_k Tak sobie ... 28.06.04, 22:12
      www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/ksiazki_118.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka