Dodaj do ulubionych

Uwaga na "ŁÓDKĘ BOLS" !!

25.03.02, 22:11
Słyszeliście o smrodku na rynku gorzały ? Podobno mafiozi wprowadzili na rynek
3 mln butelek z etykietą BOLSA. Największe prawdopodobieństwo wystąpienia
trefnej "łódki" jest podobno na Śląsku, a całą sprawę wykrył tygodnik Neweweek.
Podobno producent tego zacnego trunku na wieść o artykule chciał wykupić cały
pozostały jeszcze w sprzedaży nakład gazety.
Kurde, źle się dzieje w państwie duńskim.... co tu teraz kupować ? Ostatnią
dobrą markę spaprali.....
Obserwuj wątek
    • shadok Re: Uwaga na 25.03.02, 22:14
      Słyszałem. Ostatnio miałem przyjemność popływać tą łódką, ale na szczęście nic
      złego się nie stało. Producent nie potwierdza tej wersji i wytoczył
      Newsweekowi proces. Zobaczymy co z tego wyniknie.
      • georghe Re: Uwaga na 25.03.02, 22:30
        Newsweek musi mieć niezbite dowody bo w kolejnym (aktualnym) wydaniu znowu coś
        napisali.
        Ten podejrzany trunek to podobno spirytus metylowy. Po tym zdaje sie w
        najlepszym wypadku sie ślepnie.
        • kolor Re: Uwaga na 16.04.02, 17:56
          to moze Smirnoffffka?:)))))) polecom, naprade dobry, no i na drugi dzien leb
          nie boli:))))))))))))))))))))))
    • Gość: Piotrek Rozwiązanie IP: 207.30.78.* 16.04.02, 20:16
      Kupuj kolorową wódkę. Tę trochę trudniej sfałszować, ja wychodzę z takiego
      założenia i tak właśnie czynię. Jak chcesz mieć słabsze drinki poeksperymentuj
      z róznymi wodami mineralnymi - można znaleźć pasującą.
      • m.a.r.y.s.i.a Re: Rozwiązanie 17.04.02, 16:24
        Kolorowa wódka ???? brrrrrrr((
        • Gość: Piotrek Re: Rozwiązanie IP: 207.30.78.* 17.04.02, 17:49
          Polecam: gin, żubrówka, żołądkowa gorzka.
          To dobre wódki znacznie lepsze niż fałszowane czyściochy. Pewne problemy
          pojawiają się tylko przy skonsumowanych większych ilościach.
          Weźmy jednak pod uwagę że już nieduże ilości kolorowych dobrze podkręcają.

          Przemóż się i spróbuj, a do ginu dolej tonica lub sprite'a
          • m.a.r.y.s.i.a Re: Rozwiązanie 17.04.02, 20:47
            Jak pracować to do ostatniego potu.
            Jak kochać to do utraty sił .
            A jak pić no to pić.
            Żadne tam kolorowe.
          • georghe Re: Rozwiązanie 18.04.02, 09:25
            Gość portalu: Piotrek napisał(a):

            > Polecam: gin, żubrówka, żołądkowa gorzka.
            > To dobre wódki znacznie lepsze niż fałszowane czyściochy. Pewne problemy
            > pojawiają się tylko przy skonsumowanych większych ilościach.
            > Weźmy jednak pod uwagę że już nieduże ilości kolorowych dobrze podkręcają.
            >
            > Przemóż się i spróbuj, a do ginu dolej tonica lub sprite'a

            Gin - nie jest kolorową wódką.
            Żubrówa - nie nadaje sie do picia z kieliszka.
            Żołądkówka - do picia tylko w niewielkich ilościach bo za słodka i raczej w
            zimie bo nieźle grzeje....
            :))
            • Gość: Piotrek A Pektowin? IP: 207.30.78.* 18.04.02, 16:59
              georghe napisał(a):
              > Gin - nie jest kolorową wódką.
              > Żubrówa - nie nadaje sie do picia z kieliszka.
              > Żołądkówka - do picia tylko w niewielkich ilościach bo za słodka i raczej w
              > zimie bo nieźle grzeje....
              > :))

              Gin też nie jest czystą. A tak a propos: czy pijecie winka z Pektowniu?, mam do
              nich sentyment... Marka często spotykana na ogniskach w okolicach Jasła. Jest
              czym zająć ręce i uwagę.
              Tu w USA się niestety jaboli nie kupi. Takich polskich, z podwójną siarką. Czasem
              zrobiłbym taki katharsis organizmu ;-)
      • georghe Re: Rozwiązanie 18.04.02, 09:20
        Kolorowa wódka to chyba tylko gorzka żołądkowa. Ile tego można wypić? Flachę we
        dwóch ? Eeeeeee...... kolorowe niech sobie kobitki piją....
        :)))))))
    • Gość: Piotrek Re: Uwaga na IP: 207.30.78.* 16.04.02, 22:43
      georghe napisał(a):
      > Kurde, źle się dzieje w państwie duńskim.... co tu teraz kupować ? Ostatnią
      > dobrą markę spaprali.....


      Polecam rozwiązanie jak w kawale:
      > Wchodzi gosc do baru i wskazujac na nieprzytomnego, lezacego
      > na stoliku
      > klienta, mówi do barmana:
      > - Dla mnie to samo.


      (-: Pozdrowionka :-)
      Piotrek
      • kolor Re: Uwaga do Marysi:)))) 18.04.02, 09:49
        Piszesz jak prawdziwy chlop:))))) Jak pic to pic, to mnie sie
        podoba:))))))))))))
        • ga Re: Uwaga do Marysi:)))) 18.04.02, 11:49
          "Kolorowe niech sobie kobitki piją"? Jak to! Że niby kończymy przy półce z
          likierami? A wstrząśnięte nie mieszane to kto pił? I wogóle- Żubrówkę z
          jabłkowym to na imprezkach głównie panowie uprawiają( jeśli już mowa
          o "pachnących")
          • georghe Re: Uwaga do GA 18.04.02, 12:43
            Ups....... a Pani to skąd - jeśli mogę spytać ?
            • ga Re: Uwaga do GA 18.04.02, 13:37
              Przepraszam: ze Szczecina a często i Świnoujścia.
        • m.a.r.y.s.i.a Re: Uwaga do Marysi:)))) 18.04.02, 18:26
          Dlaczego "jak chłop" ? Dlaczego "kolorowe to niech kobitki piją ". Moje
          znajome dziewczyny nie piją kolorowych chyba, że są to mocno starsze panie
          sączące jeden kieliszek przez całe wesele.Dużo dziewczyn pije też piwo ale mnie
          niezbyt wchodzi.
          No i abyśmy się dobrze zrozumieli : uważam alkohol za jedną z przyjemności
          życia ale pijaków nie toleruję.
          • kolor Re: Uwaga do Marysi:)))) 19.04.02, 09:36
            Kurcza, ale mosz Marysiu cienty jenzyk:))))))) Asz sie boje dalej pisoc, wienc
            koncza:-)))))
            • m.a.r.y.s.i.a Re: Uwaga do Marysi:)))) 19.04.02, 17:00
              kolor napisał(a):

              > Kurcza, ale mosz Marysiu cienty jenzyk:))))))) Asz sie boje dalej pisoc, wienc
              > koncza:-)))))
              Ty się mnie boisz ???????? NIEMOŻLIWE !!!! Gdybyś chciał to byś mnie załatwił
              jednym zdaniem.

          • gadacz Re: Uwaga do Marysi:)))) 19.04.02, 09:52
            Gdzie Marysiu popijasz oczywiście w Jasełku ?
            ... ja ostatnio Biały Dworek (ech żeby te ściany mogły mówić) i doceniłem co to
            jest szafa grająca w kanjpie. Słuchaliśmy czego tylko chcieliśmy - 1 zł za
            kawałek ale warto .
            • georghe Re: Uwaga do Marysi:)))) 19.04.02, 10:23
              Biały Dworek ??? Co to ? Gdzie to ? Szafa grająca?
              • gadacz Re: Uwaga do Marysi:)))) 19.04.02, 10:33
                E jakby to powiedzieć żeby nie obrazić jakiś uczuć ....
                Dobra prosto z mostu - to dawne Flamingo na 17-go stycznia - jest tam teraz
                kanjpa z wyszynkiem (tylko wyszynkiem) i szafą grającą - stąd mój żal do
                milczących ścian.
                • georghe Re: Uwaga do Marysi:)))) 19.04.02, 11:25
                  Czy pojęcie: WYSZYNEK zawiera w sobie trochę jakiegoś przyjemnego napoju czy
                  tylko żarcie ?
                  • gadacz Re: Uwaga do Marysi:)))) 19.04.02, 11:47
                    A co to jest żarcie ? :)
                    nie było czasu na nic innego tylko wyszynek .
                    • georghe Re: Uwaga do Marysi:)))) 19.04.02, 12:31
                      NO ! Taaaaaki wyszynek to rozumiem !! :))))))))
                      Wszystko fajnie tylko, że trochę daleko. Muszę się jednak wybrać żeby tą szafę
                      grającą zobaczyć. Ciekawe czy ona z tych, do których wrzuca się monetę, a potem
                      trzeba jeszcze ręcznie lub nożnie poprosić......., ale co tam zapodam jakis
                      fajny szlagier.....
                      Dawniej w takich szafach bo były HYTY ! "Daj mi tę noc" albo jakiś Mieczysław
                      Fogg, może zespół Gang Marcela albo Babsztyl..........
                      :))))))
                      • gadacz Re: Uwaga do Marysi:)))) 19.04.02, 12:49
                        Wybierz się - mile się rozczarujesz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka