13.07.02, 15:56
Niema jak świnka u dzieci,najpierw jedno a teraz drugie zaczyna dwa tygodnie w
domu.Tam na górze powinni mieć lepszy ład w papierach,kto to widział żeby w
lecie zsyłać na dzieci świnke,spokojnie można było zaczekać z tym do jesieni a
tymczasem podrzucić to świństo komu innemu.tymczasem pozdrawiający od 2i pół
tygodnia z domu -jepat
Obserwuj wątek
    • millennik1 Re: Świnka 15.07.02, 01:02
      ...ale beda mialy z glowy...wyobraz sobie mielismy w akademiku pare osob ze
      swinka(na chlopakow,ktorzy jej nie przeszli padl blady strach i czarne
      mysli...)...
      • jepat Re: Świnka 15.07.02, 17:43
        millennik1 napisał:

        > ...ale beda mialy z glowy...wyobraz sobie mielismy w akademiku pare osob ze
        > swinka(na chlopakow,ktorzy jej nie przeszli padl blady strach i czarne
        > mysli...)...
        jakby wystąpiły komplikacje to hmm.. przykra sprawa
        • millennik1 Re: Świnka 15.07.02, 17:46
          ...niestety,nawet bardzo przykra...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka