Dodaj do ulubionych

Inne miasta

14.06.22, 16:15
Jakie inne miasta Polski były znaczące w Jeżycjadzie? Nie pytam tu o oczywiste Pobiedziska czy Kostrzyn, ale takie no, odleglejsze i bardziej niezależne od Posen.
- Toruń - znaczna część akcji TiR
- Ustka w K i, zupełnie nie wiedzieć czemu Gdynia w NiN. Wymieniam razem, bo ta biedna Gdynia była tylko przystankiem na drodze kamyczka do ogródka Żeromskich
- Wrocław jako miejsce pochodzenia Kreski z przyległościami, zwłaszcza jej frytkożernej córki
- Zamość jako docelowa destynacja sukni ślubnej Laury. Przy okazji, kilka tomów dalej, zamieniona na Lublin (czyżby bardziej prestiżowy :DDDD???)
- Warszawa, w której Gabriela odebrała Nutrię wracającą samolotem z Cypru i w której spędziła, z niewiadomych powodów, coś koło dwóch dni, pogrążając pozostałą w Poznaniu rodzinę w ciężkiej żałobie. Poza tym wspomnieniem w ogóle nie przypominam sobie aby Warszawa występowała w sadze. No, jeszcze zabawa ze świnkami w pociąg (konduktorze łaskawy), ale to nie ma co wspominać bo to Ppppyziak a on nie umiał kochać. Więc pewnie i zabawa i Warszawa były z gruntu fałszywe.
- Gniezno, Trzemeszno - miejsca wymienione w NiN, pewnie coś jeszcze, bo to był tom podróżniczo-awanturniczy
- Łódź i Robrojek.
Kto da więcej? Gdańsk, Kraków? Katowice? Częstochowa? coś było?
Obserwuj wątek
    • bupu Re: Inne miasta 14.06.22, 17:10
      ako17 napisała:

      > Jakie inne miasta Polski były znaczące w Jeżycjadzie? Nie pytam tu o oczywiste
      > Pobiedziska czy Kostrzyn, ale takie no, odleglejsze i bardziej niezależne od Po
      > sen.

      - Inowrocław, w którym Natalia i dziewczynki uciekły w popłochu z pociągu, w NiN.
      - Kiejdany, z których przodkowie i cukiernica
      - Czaplinek, do którego Borejkowie jadą na wywczas, Ida zaś stamtąd wieje
      - Rio de Janeiro, gdzie Pałysowie poczynają Uleja Kazimierza
      • bupu Re: Inne miasta 14.06.22, 17:10
        bupu napisała:

        > ako17 napisała:
        >
        > > Jakie inne miasta Polski były znaczące w Jeżycjadzie? Nie pytam tu o oczy
        > wiste
        > > Pobiedziska czy Kostrzyn, ale takie no, odleglejsze i bardziej niezależne
        > od Po
        > > sen.
        >
        > - Inowrocław, w którym Natalia i dziewczynki uciekły w popłochu z pociągu, w Ni
        > N.
        > - Kiejdany, z których przodkowie i cukiernica
        > - Czaplinek, do którego Borejkowie jadą na wywczas, Ida zaś stamtąd wieje
        > - Rio de Janeiro, gdzie Pałysowie poczynają Uleja Kazimierza
        >
        >
        >
        >


        Nie doczytałam, że Polski, trza było okulary przetrzeć...
      • ako17 Re: Inne miasta 14.06.22, 19:58
        przymrozki napisała:

        > ako17 napisała:
        >
        > > Poza tym wspomnieniem w ogóle nie przy
        > > pominam sobie aby Warszawa występowała w sadze.
        >
        > No jak to. Dyć Bodzio był Warszawiok!

        Oj tak, był był. I pewnie dlatego był takim nieokrzesanym, niedomytym burakiem.
      • sayoasiel Re: Inne miasta 14.06.22, 20:00
        przymrozki napisała:

        > ako17 napisała:
        >
        > > Poza tym wspomnieniem w ogóle nie przy
        > > pominam sobie aby Warszawa występowała w sadze.
        >
        > No jak to. Dyć Bodzio był Warszawiok!
        Pragnę dorzucić też wzmiankę o panu Helmucie Oracabessie, który wraz z całą rodziną przeniósł swoje studio nagrań właśnie do Warszawy.
        • ako17 Re: Inne miasta 14.06.22, 20:07
          sayoasiel napisał(a):

          > Pragnę dorzucić też wzmiankę o panu Helmucie Oracabessie, który wraz z całą rod
          > ziną przeniósł swoje studio nagrań właśnie do Warszawy.

          Oooo... nie pamiętałam tego.
          • sayoasiel Re: Inne miasta 14.06.22, 22:17
            ako17 napisała:

            > sayoasiel napisał(a):
            >
            > > Pragnę dorzucić też wzmiankę o panu Helmucie Oracabessie, który wraz z ca
            > łą rod
            > > ziną przeniósł swoje studio nagrań właśnie do Warszawy.
            >
            > Oooo... nie pamiętałam tego.
            >
            >
            Sprytny sposób na pozbawienie Józka wieloletniego przyjaciela. Skoro Trolla nie ma być narzeczoną, to i rodzina, szczerze lubiana przez Józefa, nie jest potrzebna w akcji. Przyjaźnić się, tak po prostu, bez planów matrymonialnych, to nie można. Rzadko się silę na przekąs,ale mnie boli.
    • sayoasiel Re: Inne miasta 14.06.22, 23:57
      Jakże można zlekceważyć Środę, w której Hajduk ma matkę ucznia i ,do której jeździł parę razy ?
      Wiedeń, z którego Metody przywiózł Elce piękne lampki-gwiazdki na choinkę ?
      Egipt (ale nie było wymienione,które miasto, pewnie Kair ? Memfis ? Heliopolis ? Gizę ?), z którego zdjęcia Cyryjek zamierzał pokazywać Terpentuli ?
      Lozannę, w której śpiewała Laura ?
      Wilno, do którego Adam porwał Laurę ?
      Paryż, w którym mieszka Kreska z rodziną, w której operowali Kasię i ,do którego wróciła Magda ?
      Hamburg, którego podobno obywatelem jest Pyziak ?
      Koszuty, do których zmierzali Pyza z Fyrckiem, i w którym to, koszuckim muzeum odbył się zlot rodziny Shoppe ?
      Oxford, w którym miała studiować Łusia, w którym mieszkała, naturalnie, Pyza z rodziną , i w którym do czasu pracował Frycek ? Ten z pięknym domkiem tak dobrym na wakacje dla całej rodziny Borejków ?
      Śmiełów z muzeum Mickiewicza, które tak pragnęła zwiedzić Laura, i w którym pachniała maciejka.
      Brzóstków - tam Róża i Frycek wzięli ślub zmieniając jednocześnie Mili pampersy.
      Oslo,w którym mieszka mama Doroty,do którego poleciał Józek się oświadczać. To było Oslo ?...
      • ako17 Re: Inne miasta 15.06.22, 11:12
        sayoasiel napisał(a):

        > Jakże można zlekceważyć Środę, w której Hajduk ma matkę ucznia i ,do której jeź
        > dził parę razy ?
        > Wiedeń, z którego Metody przywiózł Elce piękne lampki-gwiazdki na choinkę ?
        > Egipt (ale nie było wymienione,które miasto, pewnie Kair ? Memfis ? Heliopolis
        > ? Gizę ?), z którego zdjęcia Cyryjek zamierzał pokazywać Terpentuli ?
        > Lozannę, w której śpiewała Laura ?
        > Wilno, do którego Adam porwał Laurę ?
        > Paryż, w którym mieszka Kreska z rodziną, w której operowali Kasię i ,do któreg
        > o wróciła Magda ?
        > Hamburg, którego podobno obywatelem jest Pyziak ?
        > Koszuty, do których zmierzali Pyza z Fyrckiem, i w którym to, koszuckim muzeum
        > odbył się zlot rodziny Shoppe ?
        > Oxford, w którym miała studiować Łusia, w którym mieszkała, naturalnie, Pyza z
        > rodziną , i w którym do czasu pracował Frycek ? Ten z pięknym domkiem tak dobry
        > m na wakacje dla całej rodziny Borejków ?
        > Śmiełów z muzeum Mickiewicza, które tak pragnęła zwiedzić Laura, i w którym pa
        > chniała maciejka.
        > Brzóstków - tam Róża i Frycek wzięli ślub zmieniając jednocześnie Mili pampersy
        > .
        > Oslo,w którym mieszka mama Doroty,do którego poleciał Józek się oświadczać. To
        > było Oslo ?...

        tak tak, ale mi chodziło o polskie miasta :)
    • scamall15 Re: Inne miasta 15.06.22, 10:26
      Same mini- wzmianki, nic konkretnego, ale jeszcze był Szczecin, w którym początkowo zakwaterowano Borejkową z Ignacem i Józeczkiem.

      Gizela była z Milą i Moniką na wczasach nad morzem, ale nie pamiętam czy padła nazwa konkretnej miejscowości.

      Spora część akcji CP toczy się w pałacu w Śmiełowie.

      Z Krakowa to była chyba tylko ta "zaprzyjaźniona" plastyczka od zegara w borejowskiej kuchni.
      • ako17 Re: Inne miasta 15.06.22, 11:11
        scamall15 napisał(a):


        >
        > Z Krakowa to była chyba tylko ta "zaprzyjaźniona" plastyczka od zegara w borejo
        > wskiej kuchni.


        I to mnie właśnie dziwi. W takim wysublimowanym, inteligenckim środowisku, jakim są Borejkowie tak mało Krakowa - miasta w Polsce najbardziej kojarzącego się z kulturą. Że też nikt tam nie pojechał, nie miał wspomnień. A w tej Warszawie, ostoi biznesu i braku manier byli! i Gaba była, i Nutria
        • scamall15 Re: Inne miasta 15.06.22, 23:39
          ako17 napisała:

          > I to mnie właśnie dziwi. W takim wysublimowanym, inteligenckim środowisku, jaki
          > m są Borejkowie tak mało Krakowa - miasta w Polsce najbardziej kojarzącego się
          > z kulturą. Że też nikt tam nie pojechał, nie miał wspomnień. A w tej Warszawie,
          > ostoi biznesu i braku manier byli! i Gaba była, i Nutria
          >

          Myślę, że pewne znaczenie może mieć też odległość. Wszystkie miasta, które pojawiają się częściej niż epizodycznie to plus minus Polska północno-zachodnia. Kraków to kawał drogi, a Borejkowie to chyba zbytnio turystyczni nie są.
          • ako17 Re: Inne miasta 17.06.22, 11:57
            scamall15 napisał(a):

            >
            > Kraków to kawał drogi, a Borejkowie to chyba zbytnio turystyczni nie są.
            No dobra, to jak się zaprzyjaźnili z plastyczką z Krakowa? Wyłącznie ona do Poznania przyjeżdżała? Aby rozkwitać w cieple Borejków?
        • minerwamcg Re: Inne miasta 15.06.22, 23:47
          Przepraszam, wysłało choć wcale nie miało :( Kajam się w popiele z jelitek.
          Miało być, że Aniela mogłaby pojechać do Krakowa na "Dziady" Swinarskiego albo "Hamleta" Wajdy. Kraków był wtedy Mekką teatromanów i słusznie, bo Stary Teatr w latach 70. i 80. był naprawdę rewelacyjny.
          • ako17 Re: Inne miasta 17.06.22, 12:05
            minerwamcg napisała:

            > Przepraszam, wysłało choć wcale nie miało :( Kajam się w popiele z jelitek.
            > Miało być, że Aniela mogłaby pojechać do Krakowa na "Dziady" Swinarskiego albo
            > "Hamleta" Wajdy. Kraków był wtedy Mekką teatromanów i słusznie, bo Stary Teatr
            > w latach 70. i 80. był naprawdę rewelacyjny.
            >
            >
            Ja tam zawsze, zawsze będąc w Krakowie, jestem pod ogromnym wrażeniem atmosfery tego miasta. Jest w nim coś magicznego, czego naprawdę inne nie mają. Ponieważ rodzina Borejków też jest kreowana na taką wyjątkową rodzinę, to ten Kraków jakoś by mi pasował, żeby ich tam jakoś przemycić.
            Bo jeśli chodzi o kulturalne wydarzenia, to widzę że Jeżycjada opiera się głównie na amatorskich przedstawieniach: Jasełka (genialna scena, cudownie napisana), Wesele w bibliotece w Pobiedziskach, Hamlet (też wspaniale opisane przygotowania do sztuki i jej inscenizacja). Jakieś tam niby śpiewy Laury i występy Bratka po katedrach są, ale tylko wspomniane, nie śledzimy ich w czasie rzeczywistym. A na zaproszenie Anieli na Maltę jakoś brak było entuzjastycznej reakcji
            • bupu Re: Inne miasta 17.06.22, 16:00
              ako17 napisała:

              > Ja tam zawsze, zawsze będąc w Krakowie, jestem pod ogromnym wrażeniem atmosfery
              > tego miasta. Jest w nim coś magicznego, czego naprawdę inne nie mają. Ponieważ
              > rodzina Borejków też jest kreowana na taką wyjątkową rodzinę, to ten Kraków ja
              > koś by mi pasował, żeby ich tam jakoś przemycić.

              Dawnom ci w Krakowie nie była, ale się zgadzam w całej rozciągłości.


              > Bo jeśli chodzi o kulturalne wydarzenia, to widzę że Jeżycjada opiera się główn
              > ie na amatorskich przedstawieniach: Jasełka (genialna scena, cudownie napisana)
              > , Wesele w bibliotece w Pobiedziskach, Hamlet (też wspaniale opisane przygotowa
              > nia do sztuki i jej inscenizacja). Jakieś tam niby śpiewy Laury i występy Bratk
              > a po katedrach są, ale tylko wspomniane, nie śledzimy ich w czasie rzeczywistym
              > . A na zaproszenie Anieli na Maltę jakoś brak było entuzjastycznej reakcji

              To zapewne dlatego, że życie kulturalne bohaterów Sagi umarło dawno temu. Ostatni wypad do kina skończył się fochem monstre Nory, bo to był film z momentami, a Nora ma mentalność dziewiętnastowiecznej pensjonarki. Do muzeów, galerii, na wystawy, koncerty, spotkania autorskie Borejkowie nie chodzą, ostatnia była Nutria w "Imieninach" bodaj, chcąc iść na spotkanie z Marianem Stalą, co odrzucił Nerwus. Nie mają takiej potrzeby, wyrzucili telewizor, nawet radia poznikały. Rodzina i biblioteczka - i szlus!
              • guineapigs Re: Inne miasta 17.06.22, 16:49
                Bupu pisze o potrzebach Borejkow wzgledem sztuki:
                'Nie mają takiej potrzeby, wyrzucili telewizor, nawet radia poznikały. Rodzina i biblioteczka - i szlus!'

                A Kal Amburka nie kontempluje sztuki cudzej, on sam sztuke tworzy.
                Ale chyba w BBB Natalia zwagarowala do jakiegos przybytku? Filharmonia, wystawa?
                Wiem, ze to temat o miastach w Polsce, ale wcisne OT: a tak czesto w Oxfordzie bywajac, to naprawde nie naszlo ani Gaby, ani Mili (Rozy nie liczac) by sie szarpnac na bilet do Londka (Zdroju) i zobaczyc National Gallery, gdzie wejscie jest za darmo - chociaz wypada wrzucic te 5 funciakow 'ofiary', bo co to jest? Raptem 25 zl za zobaczenie mnostwa sztuki). Do platnych muzeow Londynu czy Oxfordu ich zaganiac nie bede, bo toz przeca ubozeta (ubozeta honoris causa co prawda, ale jednak ubozeta).
                To juz moja wlasna, osobista matka, co ze sztuka ma tyle wspolnego, ze 'lubi Nikifora' i tak ogolnie lubi obrazy bez jakiejs szczegolnej wnikliwosci, za kazdym razem jak jest w UK gna mnie do NG. Ja juz tam znam kazdy zakamarek, a moja matka jeszcze lepiej.
                Smieszny Ot: kiedys, bedac w NG, wchodzilysmy w rejon 'dawna sztuka niderlandzka' czy jakos tak. Ja powiedzialam: 'no to teraz zobaczymy ludzi starych i pokurczonych'. Po wyjsciu z rejonu moja mama powiedziala: 'ja nie widzialam tam ludzi starych i pokurczonych a tylko mlodziez z Azji'. Rece opadaja. Jak czlowiek wychowany w PRL-u moze nie lapac aluzji do Rejsu?
                • sayoasiel Re: Inne miasta 19.06.22, 22:34
                  guineapigs napisała:


                  > A Kal Amburka nie kontempluje sztuki cudzej, on sam sztuke tworzy.
                  > Ale chyba w BBB Natalia zwagarowala do jakiegos przybytku? Filharmonia, wystawa

                  Natalia zwagarowała, owszem, ale do kina. W ramach poprawy złego samopoczucia ;)
                  • ciotka.scholastyka Re: Inne miasta 20.06.22, 13:38
                    nchyb napisała:

                    > >>Jak czlowiek wychowany w PRL-u moze nie lapac aluzji do Rejsu?
                    >
                    > nie wszyscy oglądali, nie wszystkich zachwycał i tyle.

                    Próbowałam raz obejrzeć, wynudziłam się. Zupełnie jak Bareja, naciągane i nieśmieszne, ale należy się zachwycać, bo tak.
                    • guineapigs Re: Inne miasta 20.06.22, 14:02
                      a moim zdaniem bardzo smieszne, jak ogladalam Rejs pierwszy raz to lezalem ze smiechu.A co do Barei: uwazam, ze Zmiennicy i Alternatywy to seriale z najlepiej dobranymi rolami (casting) wsrod polskich seriali komediowych.
                      • nchyb Re: Inne miasta 20.06.22, 14:23
                        >> a moim zdaniem bardzo smieszne,

                        parafrazując:
                        Jak to Gałkiewicza nie śmieszy, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Gałkiewiczowi, że śmieszy?! ;)

                        i na tym to polega, nie wszystkich wystarczająco śmieszyło i zachwycało i nie wszyscy znają i teksty im się aluzyjnie kojarzą.
                        Dla mnie Rejs nie jest zachwycający ani śmieszny
                        Kultowe w moim towarzystwie, wychowanym właśnie w PRL były inne filmy. Teksty typu:
                        - dobrana para dziwka i oszust,
                        -męska gra szachy
                        -ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem wybrał lepszy
                        -lubię mieć katar
                        w naszym towarzystwie zdecydowana większość od razu skojarzy z właściwym filmem :)
                    • nchyb Re: Inne miasta 20.06.22, 14:10
                      >>Próbowałam raz obejrzeć, wynudziłam się.

                      no mnie też nie zachwycało i nie zmusiłam się nigdy obejrzeć całości
                      więc wiem, że głupi kaowiec tam był, ale już ludzie starzy i pokurczeni nie połączyliby mi się aluzyjnie z rejsem, tylko prędzej z niektórymi obrazami na ścianach NG, bo tam sporo takowych wisiało...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka