Dodaj do ulubionych

niezwykle banalny wątek kulinarny

04.09.05, 10:20
kuchniabakino.blox.pl/html
Ach.......jeść, jeść, JEŚĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • 0kowita Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 04.09.05, 10:46
      Ten blog jest naprawdę znakomity.
      Aż mnie żołądek boli gdy tam zaglądam..... bo ja się q** odchudzam.
    • 0kowita Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 06.09.05, 18:00
      ..może komuś podac wrześniową - zupę pomidorową ?
    • milennik11 Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 09.09.05, 23:27
      ...jutro...cos ugotuje...moze cos na bazie grzybow(duzo bylo)...moze +
      boczek...+pieczarki...ziemniaczki...moze makaron...moze na bazie barszczyku
      czerwonego...hm...a moze nie...
      • 0kowita Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 11.09.05, 08:38
        Coś się nikt nie łapie na temat o pomidorowej i barszczyku.... hmmmm.
        Pewnie dlatego, że przed wyborami nikt się nie chce przyznac iż lubi kolor
        czerwony.
        To ja dziś ugotuję coś w kolorze neutralnym.... może grzybową ?
        • 0kowita Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 15.09.05, 06:48
          Grzybowej też nikt nie chce ???((((
          Nikt nie chce całkowicie apolitycznej zupy w kolorze matki ziemi, żywicielki,
          ojczyzny wszystkich ludzi ???
          jak tak to ja już gotowac nie będę.....wrrrrr
          • aleks44 Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 15.09.05, 10:35
            licho wie jakie nazbieralas,czy to nie sromotnikowe hehe
            ja dzisiaj gotuje kapusniak,to bardziej pewne od grzybowej
            wpadnij jak bedzie miala ochote
            milego dzionka
            • ellenai Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 15.09.05, 15:54
              ja! ja chce grzybowej! nalejcie talerz grzybowej!!!!!!!!!!!!!!! pozniej dajcie
              mi pomidorowej,ja chce jesc normalnie!cmok
              • zuzanna6 Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 15.09.05, 17:39
                o kurde, przestańcie, na litość boską przestańcie, zaraz udławię się własna
                slinką...a język.....wiecie gdzie mi ucieka...ech.....wielkie żarcie....
                • ellenai Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 15.09.05, 19:01
                  ja od polotra miesiaca nie dojadam bo chce schudnac,mnie to dopiero
                  skreca..............hehe
                  • zuzanna6 Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 16.09.05, 21:31
                    wątek super, nie ma co

                    dziś na obiadek miałam ogórkową hi hi hi pychotka
                    • ouimet Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 16.09.05, 23:21
                      a ja barszczyk "ukrainski"/?/
                      Buraczki cwiklowe drobniutko pokrojone i "natka"+ciemna, malutka fasolka+
                      ziemniaczki swieze/malutkie/+jajko na twardo w "cwiartki" pokrojone...

                      nie zazdroszcze "odchudzaczkom"
                      :)
                      • zuzanna6 Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 17.09.05, 10:35
                        oooo barszczyk też uwielbiam, a jeszcze z jajeczkiem, super
                        • milennik11 Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 17.09.05, 23:54
                          ...dzisiaj bylo...spagetti carbonara...niezle...jutro moze cos normalnego...
                          • zuzanna6 Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 22.09.05, 21:04
                            a mnie cos ostatnio co wieczór na kisiel bierze, ale chyba dlatego, że tego
                            ekspresowego nakupowałam w róznych smakach i taki wieczorem szybki deser sobie
                            czynię, najsmaczniejszy chyba z jabłkowy z kawałkami owoców
    • 0kowita placki ziemniaczane 23.09.05, 19:07
      Ja lubię takie... starte ziemniaki, ździebko mąki, jedno- dwa jaja i smażymy na
      oleju.
      Potem dużo soli.

      Moi lubią placki po węgiersku.......... czyli do tego gualsz mięsno parykowy
      Cierpię okrutnie robiąc to..............


      Ilież ludzi tyleż gustów do placków ziemniacznych cóz dopiero z zresztą ????
      • milennik11 Re: placki ziemniaczane 24.09.05, 22:56
        ...naczynie plaskie do pieczenia nacieramy z lekka maslem...nacieramy
        czosnkiem...zalewamy dwoma jajkami zmieszanymi z mlekiem...w to wrzucamy
        ziemniaki pokrojone w talarki...i do piekarnika...(oczywiscie posypujemy
        przyprawami-sol,pieprz,bazylia... ,ale to jak kto woli)..
    • 0kowita a flaki ? 05.10.05, 17:11
      Flaki ? Własnie gotuję.
      no cóz........ smierdzą ale jutro znów przerwę odchudzanie... mniam,mniam.
      • ouimet Re: a flaki ? 06.10.05, 01:07
        0kowita napisała:

        > Flaki ? Własnie gotuję.
        > no cóz........ smierdzą

        ...a wyplukala wczesniej???

        :))
        • 0kowita Re: a flaki ? 06.10.05, 05:33
          Przecie nie wydarłam ich zwierzowi z brzucha.
          Flaki kupuję wyszyszczone, zblanszowane, pokrojone w paseczki.
          Gotuję je do miekkości w kilku wodach ... aby ten smród zgubiły.
          Potem wrzucam w stosownie doprawiony rosołek.
          Żałuj, żałuj Ouimet żeś tu nie jest i nie mogę Ci michy nalac.
          • caro333 Re: a flaki ? 06.10.05, 11:13
            Z przyjemnością zauważam,że "skręcacie" w stronę FT!:)))))))) ( A na flaki
            Okowity,kiedy już przestaną śmierdzieć, z dziką rozkoszą dałbym się zaprosić!)
            • 0kowita Re: a flaki ? 06.10.05, 15:20
              Skręcamy ? Tu zawsze przodowały dyskusje o niczym......
              i durne pogaduchy moje z Adasiem.... ech, gdzie skubaniec jest(???).

              A flaki gotowe, własnie się nażarłam i chyba sobie piwko otworzę bo chyba kaca
              mam czy coś..........hmmmm.
              • zuzanna6 Re: a flaki ? 06.10.05, 18:52
                ech...flaki, ale ci zazdroszczę, dawno nie jadłam

                a jak kurde bym pojadła grzybów, chyba będzie kiepsko w tym roku

                no to chyba sledzika w pomidorach zjem na kolację
                • 0kowita Re: a flaki ? 06.10.05, 21:43
                  Oj, dawno sledzika nie jadłam. Dobrze, że przypomniałaś.
                  Jutro zakupię.
                  No i jak tu się odchudzac ?
                  Chyba już gruba umrę.................... a co mi tam.
                • ouimet Re: a wedzarnie? 07.10.05, 03:07
                  zuzanna6 napisała:
                  > no to chyba sledzika w pomidorach zjem na kolację

                  ale moi Przyjacielscy Indianie beda "rechotac",kiedy opowiem Im,ze "moja
                  znajoma"z terenow morskich- zjadla sledzia w /sosie?/ pomidorowym.../z puszki!/i
                  sie zachwycala!
                  Chyba Wodz da mi "popykac" z fajki...

                  ps.szewc bez butow chodzi?
                  Oczywiscie smak i gust jest wylacznie osobisty,ale podpytac chcialem...

                  • ellenai jasny pieron by was wzial! 07.10.05, 04:40
                    z tym zarciem! mnie tu tak przerazliwe ssie w brzuchu a wy tu o flakach o
                    SLEDZIKU-mojej ulubionej rybce! ale jutro jade do forumowej kolezanki do
                    Denver ,ona juz zaczela trzec ziemniaki na PLACKI!!
                    Okowita czuwaj przy kompie bo mozemy sie radzic ciebie co do plackow po
                    zbojnicku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    jezuuuuuu jak seeee jutro pojem! cmok
                    • 0kowita Re: jasny pieron by was wzial! 07.10.05, 06:34
                      Ale ja po zbójnicku nie umiem...... chlip, chlip
    • 0kowita Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 21.10.05, 16:20
      Zrobiłam taką dobrą sałatkę, że już trzecią michę wpierniczam.
      Ale przepisu Wam nie podam bo to straszna tajemnica i kazdego co by ten przepis
      przeczytał musiałabym zabic.
      • ouimet Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 22.10.05, 01:06
        0kowita napisała:


        > Ale przepisu Wam nie podam bo to straszna tajemnica i kazdego co by ten przepis
        przeczytał musiałabym zabic.

        tzn. NIE umarl by po zjedzeniu????
        • 0kowita Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 22.10.05, 06:03
          Ano nie. Przeżyłam noc i właśnie resztki niebywale smakowitej sałatki konsumuję.
          "konsumuję".... to tak aby było elegancko bo tak naprawdę to żrę ....
          • zuzanna6 Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 22.10.05, 11:12
            no to smacznego tajemnicza kobieto
    • milennik11 Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 22.10.05, 21:34
      ...a jak myslicie(licze na doswiadczenie)...pomidorowa (taka zwykla) na jakim
      rosole jest lepsza...na drobiowym czy wolowym?...
      • ouimet Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 23.10.05, 00:06
        milennik1 na jakim rosole jest lepsza...na drobiowym czy wolowym?...

        poznasz Stachu,po zapachu.../powiedzonko/
      • 0kowita Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 23.10.05, 06:59
        milennik11 napisał:

        > ...a jak myslicie(licze na doswiadczenie)...pomidorowa (taka zwykla) na jakim
        > rosole jest lepsza...na drobiowym czy wolowym?...


        To chyba sprawa upodobań. Ja lubię tylko drobiowy i na nim zupy klepię.
        Wołowy mi zupełnie nie smakuje..... choc gotowana wołowinka to i owszem.
        • milennik11 Re: niezwykle banalny wątek kulinarny 24.10.05, 00:01
          ...ale prawdziwy rosol to wolowy...krol rosolow...
    • 0kowita a ja upiekłam dzisiaj chleb... 04.11.05, 15:58
      ... pierwszy raz w życiu.
      Jaaaaki smaczny !!!!!!
      • zuzanna6 Re: a ja upiekłam dzisiaj chleb... 04.11.05, 20:06
        naprwdę ugotowałaś Okowitko rosół wołowy?
        • 0kowita Re: a ja upiekłam dzisiaj chleb... 05.11.05, 05:30
          Rosół wołowy ? nie, nie lubię takowego.
          chleb upiekłam.... jaki dobry
          mniam,mniam
          • zuzanna6 Re: a ja upiekłam dzisiaj chleb... 05.11.05, 11:17
            hi hi hi
            kurcze nie jadłam jeszcze sniadania

            a u nas leje i jest tak smutno, i głowa jakas cięzka...okropna pogoda
            • caro333 Re: a ja upiekłam dzisiaj chleb... 05.11.05, 14:31
              Klinika,Zuzanno!Klinika!...:))
              • zuzanna6 Re: a ja upiekłam dzisiaj chleb... 05.11.05, 16:27
                hi hi hi, nie to nie to kochany, nie ma powodu do klinika tym razem, ciśnienie
                tak okropnie spadło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka