Gość: byno IP: *.gimsat.pl / *.gazeta.pl 10.10.02, 03:51 Polska!!! Chciałbym, żeby wygrali z 5-0, a w tym czasie sącząc sobie pifko, był zadowolony, że to Nasi górują, ale czas pokarze... Pozdrowienia dla wszystkich ... :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
georghe Re: Polska - Łotwa 10.10.02, 10:35 Ostawiam remis niestety. Obym się mylił. W sobotę dla mnie ważniejszy jest mecz Czarnych. Tu MUSI być VICTORIA ! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byno do georgha IP: *.gimsat.pl / *.gazeta.pl 10.10.02, 23:41 Nie wiem, czy wiesz, ale mój kumpel, niejaki "marsjan" lub "marsjanin" kombinuje stronkę (nieoficjalną) Czarnych, proponuję sprawdzić, bo warto :) byno test.czarnijaslo.com to dopiero początek, bo wiem, że gostek nie ma czasu (na razie), by dokończyć dzieła, ale miłe komentarze napewno dodały by mu skrzydeł :) Odpowiedz Link Zgłoś
georghe Re: do georgha 11.10.02, 07:09 Gość portalu: byno napisał(a): > Nie wiem, czy wiesz, ale mój kumpel, niejaki "marsjan" lub "marsjanin" > kombinuje stronkę (nieoficjalną) Czarnych, proponuję sprawdzić, bo warto :) W takim razie będzie to już czwarta nieoficjalna stronka Czarnych. Jak nie było to nie było, a teraz jak ruszyło to HO HO !! :)) (wszystkie powstały w tym roku) 1.www.rrjks.republika.pl 2.www.czarnijaslo.host.sk 3.www.czarni.jaslo.w.interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
gadacz Mecz 11.10.02, 09:59 Jednak Boniek po szumnych zpowiedziach wraca do koncepcji Engela. Było do przewidzenia bo niestety w ciągu niecałych 4 miesięcy nie narodziło się nowe pokolenie piłkarzy... Chyba każdy wynik jest możliwy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Po meczu IP: *.ipt.aol.com 13.10.02, 11:33 Tym razem znowu "tamci" grali piłkę której "my" nie umiemy. A i jeszcze były problemy z aklimatyzacją. To pewnie oficjalne zdanie ekipy. A moje zdanie: partacze! Odpowiedz Link Zgłoś
gadacz Re: Po meczu 14.10.02, 07:53 Żenada... tak słabo nie graliśmy nigdy.. Sparaliżowało chłopaków ? Czy brak pomysłu na gre ? Odpowiedz Link Zgłoś
georghe Re: Po meczu 14.10.02, 10:13 A "najlepszy" w tej farsie jak zwykle DUDEK. Świeta krowa, której nie wolno skrytykować no bo PAN piłkarz gra w wielkim klubie. Pierwszy raz w zyciu widziałem takie cuda, że bramkarz usiłuje łapać piłkę lecącą w prawy róg bramki lewą ręką !! Toż to czysta dywersja !! Ale wstyd! Wogóle cała sobota do luftu. Najpierw Czarni "dali ciała" (i nowu bramkarz, ale to już inna bajka, inne przyczyny) potem reprezentacja, a na koniec jeszcze pseudo bokser Saleta........ Jeeezu co to za upokorzenienie było....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marsjan Re: Po meczu IP: *.bphpbk.pl 14.10.02, 20:40 Moje zdanie: Boniek idzie dobrą drogą, bo wymienił wielu "zasłużonych" piłkarzy na młodszych, którym można mieć nadzieję że będzie się chciało. Niestety miał za mało czasu a zwłaszcza gier kontrolnych na zgranie drużyny. Poprzedni trener miał na to kilka meczy towarzyskich i jak wyglądały te spotkania, to każdy pamięta (tragedia - dla przypomnienia a później sukces). Boniek nie miał takiego komfortu (tylko jeden mecz towarzyski) i już 2 i 3 mecz musiał grać o punkty. San Marino było prostą przeszkodą ale z Łotwą trzeba było się liczyc z remisem a nawet z porażką z prostego powodu: Łotwa jakąś straszną potęgą futbolową nie jest ale jest w miarę zgraną ekipą. Nie można tego powiedzieć o Polakach. Takiego chaosu w pomocy to dawno już nie widziałem (mecz oglądałem od ok. 25 min a słyszałem że wcześniej było nawet nieźle). Ale to wszystko to brak zgrania, który to element powinien być w kolejnych meczach coraz lepszy. Oczywiście Boniek mógł postawić na sprawdzoną ekipę Engela, i idalić o kilka miesięcy to co nieuniknione. Jednak pokazał że ma jaja i rozpoczął budowę nowej ekipy a nie zajął się kosmetyką starej. Za odwagę ma u mnie plusa. Wiem, że już wiosną to będzie zupełnie nowa ekipa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Po meczu IP: 207.30.78.* 14.10.02, 20:58 Jakoś nigdzie nie słychać o problemach "ze zgraniem", "z aklimatyzacją", "z kryzysami". Tylko w polskim piekiełku futbolowym. Czy to nie dziwne ??? Łotwa nakopie do d..y, z San Marino wygrało się ledwie (chyba ;-), a Polacy dalej się "integrują", "próbują skład", "innej taktyki" itd. Żałosne, ale prawdziwe. Może czas sobie powiedzieć że polscy piłkarze to mierni rzemieślnicy, bez polotu, fantazji, inwencji? Rzemieślnicy którzy dobrze wypadają jedynie w "badaniach wysileniowych i wytrzymałościowych". Ale takie badania przechodzi 90% polskiej populacji: emeryci, nauczyciele, pielęgniarki itp... Żadna rewelacja że w tym są "dobrzy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marsjan Re: Po meczu IP: *.bphpbk.pl 14.10.02, 21:14 Wydaje mi sie, ze jednak slychac. Szczegolnie przy drastycznej przebudowie zespolu. Jednak zauwaz, ze raczej norma jest stala i ciągła wymiana pojedynczych zawodnikow (odmlodzenie skladu, wprowadzanie lepszych na danej pozycji). Tak staraja sie postepowac wszystkie szanujace sie ekipy w Europie bo jesli robi sie rewolucje, to moga byc klopoty szczegolnie na starcie. I jeszcze jedna uwaga. Polska nie ma gwiazd. Ma za to roznej klasy rzemieslnikow. To dlatego zgranie jest takie wazne (patrz np. Lotwa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Po meczu IP: 207.30.78.* 14.10.02, 21:22 Jeśli jednak Łotwa ma lepiej zgranych (tam też nie ma gwiazd) to aż żal d..ę ściska nad poziomem polskiej "profesjonalnej amatorszczyzny" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marsjan Re: Po meczu IP: *.bphpbk.pl 14.10.02, 21:37 Trafiłeś w sedno. Łotysze nie mają gwiazd, nie mają jakich spektakularnych sukcesów. Jednak grają w miarę podobnym składzie od kilku lat. Po prostu wiedzą jak się zachować przy mocnym przeciwniku a jak przy słabym i kto co ma robić i gdzie być na boisku. Polacy przez brak zgrania kończyli często akcję podaniem do nikogo albo pomocnik "zakiwał się na śmierć". W reprezentacji bardzo często np. Kosowski podaje dobre piłki Żurawskiemu z prostej przyczyny. Tak grają w klubie i z akcji lewą stroną przynajmniej w poprzednim sezonie Wisła strzelała większość bramek (np. dwie Barcelonie w tym jedna z dośrodkowania Kosowskiego). Ja nie chcę na siłę bronić polskiej reprezentacji. Jednak uważam, że na razie nie można jej oceniac, bo minęło za mało czasu od jej powstania. W końcu to praca z ludźmi. Nie zachowujmy się jak prezesi polskich klubów piłkarskich, którzy potrafią wylać trenera w miesiąc po jego zatrudnieniu. Dajmy trenerowi i zawodnikom np. rok i zobaczmy czy im wyjdzie. Jeśli nie, to trudno. Będzie dużo czasu przed eliminacjami do MŚ. Reprezentację weźmie ktoś inny i może jemu się uda. ps. Masz polskie znaki??? A ja tak się starałem pisać bez:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Po meczu IP: 207.30.78.* 15.10.02, 14:55 Gość portalu: Marsjan napisał(a): > ps. Masz polskie znaki??? A ja tak się starałem pisać bez:) A co to za problem je mieć ? Powiem więcej mam amerykańską wersję Windowsa na laptopie i polskie znaki. Jakiś problem ktoś z tym ma/miał ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marsjan Re: Po meczu IP: *.bphpbk.pl 15.10.02, 17:38 Nigdy nie miałem amerykańskiej wersji Windowsa (oczywiście poza wersją 1.0, 2.0 3.0 i 3.1, ale to była tylko jakaś śmieszna nakładka na DOS więc się nie liczy) więc nie wiem czy są z tym kłopoty. Zawsze też myślałem, że nasze szlaczki są dziwne i producenci anglojęzycznego softu się nimi nie przejmują. Ponadto MS jest znany z mieszaniu w standardach i w sumie nie wiem czy to co wysyłam dociera w takiej formie jak wpisuję itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Po meczu IP: 207.30.78.* 15.10.02, 15:03 Gość portalu: Marsjan napisał(a): > Ja nie chcę na siłę bronić polskiej reprezentacji. Jednak uważam, że na razie > nie można jej oceniac, bo minęło za mało czasu od jej powstania. W końcu to > praca z ludźmi. Nie zachowujmy się jak prezesi polskich klubów piłkarskich, > którzy potrafią wylać trenera w miesiąc po jego zatrudnieniu. Dajmy trenerowi i > > zawodnikom np. rok i zobaczmy czy im wyjdzie. Jeśli nie, to trudno. Będzie dużo > > czasu przed eliminacjami do MŚ. Reprezentację weźmie ktoś inny i może jemu się > uda. Cały czas to słyszę, aż głupio. Polska reprezentacja nie jest młoda, istnieje pewnie od 90 lat, a to że grają tam partacze jest tłumaczone "niezgraniem" "brakiem formy" "tępą trawą" i innymi bzdurami. Radosne, śmieję się jak to czytam ;-))), cały polski futbol to umiejętność wymówek i zwalania winy na "przyczyny obiektywne" - wszyscy i wszystko zawinili tylko nie słabiutkie umiejętności i technika kopaczy. Radosne, śmieję się jak to czytam ;-))) i słyszę w "publikatorach" Pozdrawiam Piotrek P.S. Kiedyś byłem "fanem" polskiej reprezentacji, kiedyś: to było w 1982r. w Hiszpanii. Teraz to grupa miernych kolesi ciągnących sporą kasę w Canal+. Dobry sposób na życie o ile ludzie za to jeszcze płacą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marsjan Re: Po meczu IP: *.bphpbk.pl 15.10.02, 17:30 Od wiosny tego roku skończyłem byciem "fanem" reprezentacji, czyli w sumie jeszcze w latach jej prosperity. Dzięki temu nie stresowałem się na MŚ a i teraz staram się o ocenę obecnej drużyny bez jakichś niepotrzebnych emocji. Ale myślę, że nasza dyskusja nie ma większego sensu bo każdy z nas ma swoje zdanie na temat drużyny narodowej i chyba nie ulegnie ono zmianie na wskutek argumentów drugiej strony (ja przynajmniej nie zmieniłem swojej oceny). A tak już na marginesie. Niektórzy mówią, że prawdziwy kibic to nie ten, który jest z drużyną w chwilach sukcesów, ale ten, który dopinguje ją w chwilach słabości. Coś w tym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Po meczu IP: 207.30.78.* 15.10.02, 17:32 Racja, zgadzam się z Tobą. Tyle tylko że polscy kopacze mają się nijak do średniej światowej, to jest moja opinia. Odpowiedz Link Zgłoś