15.12.01, 23:06
Jakie macie plany na sylwestra?
Obserwuj wątek
    • ann1 Re: Sylwester 19.12.01, 18:38
      Nadchodzący Nowy Rok powitam na placu Czerwonym w Moskwie... Mam sentyment do
      tego miejsca, do tego miasta...
      Szczerze mówiąc, nie pamiętam, kiedy ostatni raz przyszło mi witac Nowy Rok w
      okolicach domu... już jakoś tak wychodzi ciągle, że zawsze jestem daleko...
      • m.a.r.y.s.i.a Re: Sylwester 19.12.01, 19:33
        Ale Ci zazdroszczę Ann.
        • kolor Re: Sylwester 19.12.01, 20:37
          jo jeszczeniy wiym co byda robil na Sylwka. Pewnikiem byda na miescie z
          kolegami.
      • shadok Re: Sylwester 19.12.01, 20:38
        Poważnie będziesz w Moskwie?
    • Gość: ann Re: Sylwester IP: 10.40.41.* 20.12.01, 17:23
      Jak najpoważniej, tzn. będę, ale czy będę tam poważna, to raczej wątpliwe :) :)
      Mam tam ulubioną kawiarenkę internetową-przy dobrych wiatrach uściskam Was
      wirtualno-moskiewsko:) :)
      A już w drugi dzień świąt w nocy wyruszam - nie stać mnie na samolot, więc
      trzeba jechać pociągiem, ale to jest dopiero klimat :)
      Marysiu!
      Przy następnym wyjeżdzie dam znać wcześniej!!!!!!!
    • Gość: georghe Re: Sylwester IP: 195.205.114.* 21.12.01, 14:37
      Shadok, a Ty czemu sie nie pochwalisz ?? Zacząłeś temat...
      Ja bawię na MOSiR-ze.
      • shadok Re: Sylwester 21.12.01, 21:44
        Faktycznie! Zapomniałem się pochwalić. Już to nadrabiam. Będę się bawił na
        prywatce. Jak pogoda dopisze, to przed północą wybierzemy się na jasielski
        rynek. Powinno być fajnie :-)
        • Gość: Georghe Re: Sylwester IP: 195.205.114.* 24.12.01, 12:38
          Podobno na rynku w Sylestra ma przygrywać Afera Blues Group. Prawda to czy
          fałsz? Jeżeli to prawda to ciekaw jestem jak chłopakom wyjdzie to granie w
          rękawicach.....
          :->>
          • shadok Re: Sylwester 24.12.01, 16:16
            Jak się dobrze rozgrzeją ;-) przed koncertem, to obejdzie się bez rękawiczek.
            • jaslanin Re: Sylwester 26.12.01, 13:26
              Będzie Afera ??? To i ja się przejdę.Też będę na prywatce ,chyba nie na tej
              samej co ty Shedoku ?
              • shadok Re: Sylwester 26.12.01, 16:41
                Na prywatce raczej się nie spotkamy, ale na Rynku kto wie...
              • shadok Re: Sylwester 27.12.01, 13:42
                Jadąc dziś samochodem dostrzegłem kątem oka plakaty. Ma być "Dżem".
    • malopolanin Re: Sylwester 27.12.01, 18:12
      No Shadok - to będziemy blisko od siebie. Bo ja będę koło Gładyszowa, powiat
      gorlicki(jeszcze Małopolska) :)))
      • shadok Re: Sylwester 27.12.01, 20:09
        Z mojej perspektywy, to JUŻ Małopolska.
        • malopolanin Re: Sylwester 27.12.01, 20:40
          No z Twojej to tak. Niedługo to Jasło będzie JESZCZE Małopolską.
    • malopolanin Re: Sylwester - do Shadoka 27.12.01, 20:48
      Nie wiesz może ,czy po słowackiej stronie granicy, przekraczając ją w
      Koniecznej, jest jakaś miejscowość z dobrze zaopatrzonym sklepem?
      • shadok Re: Sylwester - do Shadoka 27.12.01, 20:53
        Nie lepiej skoczyć na Barwinek? Tylko kilka kilometrów dalej, a obsługa po
        słowackiej stronie I klasa.
        • malopolanin Re: Sylwester - do Shadoka 27.12.01, 21:04
          Tak, ale nie wiem jaki będzie stan dróg. Czy tam w ogóle dojedziemy i wrócimy,
          więc tak się pytam, czy znasz okolice Koniecznej.
          • Gość: Georghe Re: Sylwester - do Shadoka IP: 195.205.114.* 28.12.01, 07:19
            Na Konicznej jest sklep tylko, że czynny gdzieś do godz. 18.00, ale nie wiem
            czy się teraz tam dostaniesz bo mogło konkretnie zakurzyć dojazd do przejścia.
            Do Barwinka przez Żmigród nawet się nie wybieraj bo tam jest koniec świata i
            drogi nieprzejezdne - chyba że zdążą odśnieżyć. Z Jasła na Barwinek trzeba w
            tej chwili jechać przez Krosno.
            • malopolanin Re: Sylwester - do Georghe'a 28.12.01, 11:25
              Dzięki, czyli zostaje Konieczna. A jak tam się nie dostanę to płakać nie będę,
              coś się wykombinuje. Gościu, u którego mam nocować powiedział mi wczoraj, że do
              Koniecznej można dojechać.
              Przyjedziemy, zobaczymy :)
              • Gość: Georghe Re: Sylwester - IP: 195.205.114.* 28.12.01, 11:38
                Dzisiaj droga jest przejezdna, jutro może być zamknięta tym bardziej, że
                właśnie zaczyna wiać. Lepiej się zabezpiecz po naszej stronie.. he he... a jak
                kupisz na Słowacji to przecież się nie zepsuje....
                Miłej dżamprezki.
                • malopolanin Re: Sylwester - 28.12.01, 11:42
                  Dzięki - najwyżej przepłacę w Polsce. Cóż - lokalny patriotyzm.
    • georghe Re: Sylwester - do SHADOKA 31.12.01, 12:49
      Shadok,
      oczekuję jakiejś relacji z Sylwestra na naszym rynku. Mówiłeś, że się wybierasz.
      • shadok Re: Sylwester - do SHADOKA 31.12.01, 14:22
        Jeśli tylko zdrowie ;-) mi pozwoli to na pewno się wybiorę. I oczywiście
        zamieszczę relację.
    • malopolanin Re: Sylwester - już po :) 01.01.02, 14:49
      Ja byłem koło Gładyszowa i jak zwykle się nie zawiodłem. Wprawdzie nie byliśmy
      na Słowacji, ale zwiedziliśmy kolejną część Beskidu Niskiego i jeszcze bardziej
      go pokochałem. Niestety miałem za mało czasu, żeby być w waszym mieście no i w
      Bieczu- marzę żeby do niego pojechać, czytałem, że mnóstwo tam zabytków(mam
      nawet przewodnik o Bieczu).
      • shadok Re: Sylwester - już po :) 01.01.02, 20:51
        Przyjeżdżaj tu częściej. Przecież żeby zwiedzić Biecz wystarczy jeden dzień. Z
        Krakowa wcale nie jest tak daleko.
        • malopolanin Re: Sylwester - już po :) 01.01.02, 21:08
          Tak , ale byliśmy w sumie tylko 2 dni i zwiedzaliśmy Beskid Niski i
          miejscowości w nim położone. Były problemy w komunikacji, żeby dostać się gdzieś
          dalej. Ale na 100 % się tam wybiorę.
          • shadok Re: Sylwester - już po :) 01.01.02, 21:10
            Wybierz się, bo warto. Nie byłeś jeszcze w Bieczu?
            • malopolanin Re: Sylwester - już po :) 01.01.02, 21:15
              Byłem parę razy w Beskidzie Niskim, ale zawsze coś wypadało, że nie pojechałem
              do Biecza.
              Widziałem go parę razy z okien pociągu w drodze do Jasła i Bieszczad.
              • shadok Re: Sylwester - już po :) 01.01.02, 21:19
                Z pociągu to nie nie to. Musisz przyjechać do Biecza. Bardzo ładne miasteczko.
                Naprawdę.
                • malopolanin Re: Sylwester - już po :) 01.01.02, 21:21
                  Tak wiem. Muzeum Aptekarstwa, wieża ratuszowa, klasztor...
                  • black1910 Re: Sylwester - już po :) 02.01.02, 17:47
                    ...szkoła katów.....
                    • malopolanin Re: Sylwester - już po :) 02.01.02, 18:34
                      Nie rozumiem.
                      • shadok Re: Sylwester - już po :) 02.01.02, 18:40
                        Jak głosi legenda w średniowiecznym Bieczu funkcjonowała szkoła katów. Nie
                        jest to prawdą, ale tak się mówi. Biecz miał tylko kata, który wykonywał
                        wyroki w pobliskich miejscowościach. Jak będziesz w muzeum to zobaczysz miecz.
                        • malopolanin Biecz 02.01.02, 18:45
                          Czyli jest tam muzeum katów?
                          • Gość: Georghe Re: Biecz IP: 192.168.101.* 03.01.02, 08:04
                            Dzisiaj brzmi to troche wstrząsająco, ale w Bieczu zdaje się było coś
                            jakby "szkoła" dla katów.
                            Kat w tamtych czasach to był nie byle kto!
                            • shadok Re: Biecz 03.01.02, 18:45
                              W Bieczu nie ma muzeum katów. Jak pisałem wyżej szkoła katów to tylko legenda.
                              Biecz był miastem, które posiadało kata, ale ich nie szkoliło. Szkolenie
                              odbywało się na zasadzie przyuczenia do zawodu.
                              Kat "obsługiwał" pobliskie miejscowości. Georghe służnie zaznaczył, że był to
                              nie byle kto. Do dnia dzisiejszego pozostało trochę zapisków i, o ile dobrze
                              pamiętam, topór (dla plebsu) i miecz (dla szlachty) przy pomocy których
                              ścinano skazańców
    • georghe Re: Sylwester 03.01.02, 08:06
      Shadok, byłeś na rynku w Sylwestra ?
      • shadok Re: Sylwester 03.01.02, 18:50
        Byłem, ale krótko. W związku z tym moja relacja też będzie krótka. Wybraliśmy
        się na Rynek przed samą północą. Nie widziałem występu Afery, ani Dżemu.
        Zdążyłem akurat na pokaz sztucznych ogni. W mojej opinii był gorszy niż przed
        rokiem. Ale mógł się podobać. Ludzi jak zwykle było bardzo dużo. Więcej na ten
        temat może powiedzieć Black, bo pochwalił się że też był na Rynku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka