29.04.03, 10:40

Czy ktos moze mi rozszyfrowac wsztstkie oznaczenia na filmach foto?

z gory dzieki

rumi
Obserwuj wątek
    • mickey13 Re: Filmy 29.04.03, 21:59
      A jakie dokładnie oznaczenia masz na mysli?
      Tu możesz poczytac cos o filmach:))) postepy.camk.edu.pl/po24.html
      Pozdrawiam:)))
      • rumi8 Re: Filmy 01.05.03, 18:04
        mickey13 napisała:

        > A jakie dokładnie oznaczenia masz na mysli?
        > Tu możesz poczytac cos o filmach:))) postepy.camk.edu.pl/po24.html
        > Pozdrawiam:)))

        Czesc Mickey
        Dzieki za link
        Nastepne pytanie :-))
        Chodzi mi o czulosc, do jakich zdjec nalezy stosowac odpowiednia czulosc
        filmy, sorki za infantylne pytanie ale zaczynam ta przygode dopiero. Nawet nie
        mam aparatu ale zdobywam wiedze no i kase, chce kupic Canona eos 300, co Ty na
        to ?? dobry wybor, czy nie

        Pozdrawiam
        rumi

        • arklin Re: Filmy 12.05.03, 15:51
          Wydaje mi się, że najbardziej optymalny film to po prostu ISO 100. Jest dość
          czyły do większości zastosowań w plenerze, a zapewnia dobrą jakość i małe
          ziarno. Jeśli chodzi o zdjęcia w pomieszczeniach to z reguły i ISO 400 nie
          wystarczy, więc trzeba się posiłkować dodatkowym światłem flesza. Wobec tego i
          tu z reguły 100 starczy. Ogolnie do uzywania czulszych filmów trudno znaleźć
          szersze uzasadienie, przydają się jedynie w wyjątkowych przypadkach. Jeśli
          chodzi o filmy o niższej niż 100 czułości, to z ich użyciem wiąże się zwykle
          konieczność posługiwania się statywem, więc to temat do innej dyskusji.
          Pozdrófka
          • yggdrassill Re: Filmy 26.01.04, 13:46
            arklin dobrze pisze, ale trzeba uwzględnic też jasnośc obiektywu oraz warunki
            pogodowe, a dokladniej swiatlo. Jesli masz film o czulosci 100 i ciemny obiektyw
            np. f4 lub f5,6 to przy slabym swietle musisz stosowac dlugie czasy a co za tym
            idzie wzrasta ryzyko poruszenia i nieostrosci. Więc przy amatorskich obiektywach
            bezpieczniejsza czuloscia beda filmy ISO 200 a jakosc jest na odbitkach
            porownywalna do jakosci odbitek z ISO 100. Filmy ISO 400 mozna tez stosowac gdy
            korzystasz z teleobiektywu bo musisz pamietac ze czas naswietlania powinien byc
            odwrotnoscia ogniskowej (chyba ze masz imadła zamiast rak ;) ) a jesli masz film
            ISO 100 mozesz nie miec juz mozliwosci zastosowac wiekszej glebi ostrosci.
            • mike_mike Re: Filmy 04.02.04, 14:35
              yggdrassill napisał:

              > arklin dobrze pisze, ale trzeba uwzględnic też jasnośc obiektywu oraz warunki
              > pogodowe, a dokladniej swiatlo. Jesli masz film o czulosci 100 i ciemny
              obiekty
              > w
              > np. f4 lub f5,6 to przy slabym swietle musisz stosowac dlugie czasy a co za
              tym
              > idzie wzrasta ryzyko poruszenia i nieostrosci. Więc przy amatorskich
              obiektywac
              > h
              > bezpieczniejsza czuloscia beda filmy ISO 200 a jakosc jest na odbitkach
              > porownywalna do jakosci odbitek z ISO 100. Filmy ISO 400 mozna tez stosowac
              gdy
              > korzystasz z teleobiektywu bo musisz pamietac ze czas naswietlania powinien
              byc
              > odwrotnoscia ogniskowej (chyba ze masz imadła zamiast rak ;) ) a jesli masz
              fil
              > m
              > ISO 100 mozesz nie miec juz mozliwosci zastosowac wiekszej glebi ostrosci.


              Pozwolę się nie zgodzić. ISO 200 ma wielkosć ziarna zbliżoną do 400, a zysk ze
              zwiększonej w stosunku do 100 niewielki. W przypadkach w których jest potrzebny
              film o wyższej czułosci lepiej sięgnąć od razu do 400.
              Osobiście często robię odbitki 20x30 z 800-tek i wychodzi bardzo dobrze -
              ziarno jest niezauważalne. Tyle, że należy wziąć pod uwagę, że wiele też zależy
              od producenta filmu i konkretnego typu...
          • mike_mike "Czulsze filmy" 04.02.04, 14:31
            arklin napisał:

            > Wydaje mi się, że najbardziej optymalny film to po prostu ISO 100. Jest dość
            > czyły do większości zastosowań w plenerze, a zapewnia dobrą jakość i małe
            > ziarno. Jeśli chodzi o zdjęcia w pomieszczeniach to z reguły i ISO 400 nie
            > wystarczy, więc trzeba się posiłkować dodatkowym światłem flesza. Wobec tego
            i
            > tu z reguły 100 starczy. Ogolnie do uzywania czulszych filmów trudno znaleźć
            > szersze uzasadienie, przydają się jedynie w wyjątkowych przypadkach. Jeśli
            > chodzi o filmy o niższej niż 100 czułości, to z ich użyciem wiąże się zwykle
            > konieczność posługiwania się statywem, więc to temat do innej dyskusji.
            > Pozdrófka

            No czulsze filmy przydają się it o bardzo. Przykład zdjęcia w kiepskich
            warunkach atmosferycznych. No chyba,że ktoś korzysta ze statywu - można sobie
            wtedy pozwolić w niektórych przypadkach (pejzarz) na dłuższy czas ekspozycji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka