Dodaj do ulubionych

Problem parkowania raz jeszcze

07.12.09, 11:39
Witam,

Rozpoczął się nowy tydzień, dochodzi dwunasta. Nikt jeszcze nie poruszał
wielkiego problemu parkowania w naszym mieście.

Wychodzę, więc naprzeciw ostatnim postulatom i proponuję:

1. Natychmiastowe wprowadzenie opłat za wjazd do miasta.

2. Opłaty za wjazd do centrum powinny być podwójne.

3. W godzinach szczytu powinny obowiązywać zakazy:

a). wjazdu do miasta

b). zatrzymywania i postoju w mieście

4. Postuluję, żeby zlikwidować 3/4 legalnych miejsc parkingowych.

5. Na nielegalnych miejscach powinno zasadzić się drzewa, rozwiązując raz na
zawsze problem nielegalnego parkowania.

6. Żeby uszczelnić system, proponuję ustanowić nowy podatek "parkingowy" od
każdego samochodu. Początkowo w promocyjnej cenie 250 zł miesięcznie, a po 12
miesiącach po 500 zł miesięcznie.

7. Za pozyskane pieniądze, proponuję zatrudnić dodatkowych SM żeby
kontrolowali przestrzeganie nowych przepisów. Środki, wpłacone przez kierowców
nie zostaną zmarnowanie i do nich wrócą.
Obserwuj wątek
    • alabama8 Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 12:20
      Ani śmieszne, ani złośliwe, ani uszczypliwe, ani nowatorskie.
    • kecaj61 Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 14:12
      Co to ma być? Dowcip czy wysiłek, bo nie wiem czy mam się uśmiać po pachy czy stękać razem z Tobą?
      • leo48 Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 15:31
        Zapomniał biedaczysko dodać postulat ostatni acz najważniejszy, o bezpłatnym i
        bezzwłocznym obowiązkowym badaniu niektórych autorów postów/wątków w pewnej
        renomowanej okolicznej placówce.

        A tak serio to być może nasz cezariano należy do grupy trzymającej władzę i
        wszelkie uwagi krytyczne próbuje sprowadzić do granic ośmieszenia. Czy przez to
        problemy znikną ? Nie. Ale aby do wyborów. "S", trzymaj się.
        • cezariano Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 15:42
          Chciałem tylko zwrócić uwagę na nadmiar wątków związanych z parkowaniem. Wiem,
          że nie muszę ich czytać. Problem jest, ale bez przesady. Każdy już powiedział co
          i dlaczego myśli. Dlatego chciałem celowo przesadzić w drugą stronę.

          Co do grupy trzymającej władzę... nie wypowiadam się. Byłem już tu posądzany o
          używanie kilku nazw użytkownika i o kandydowanie. Przeżyję i to.

          Ale żeby ludzi z innym zdaniem wysyłać na badania? Nieładnie.
          • leo48 Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 15:49
            Nie z innym zdaniem tylko ze stekiem tak bezsensownego bełkotu.
            • cezariano Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 16:03
              Witam, więc Cię w gronie bełkoczących :)
              • leo48 Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 16:26
                Człowieku, czy nie dotarło do Ciebie, że poruszyłem problem prawdziwy i bardzo
                dokuczliwy ? Zaprosiłem do dyskusji i poszukiwania rozwiązań. Tobie, mimo
                usilnych starań nie udało się go sprowadzić do zagrożenia dla ludzkości, jeśli
                wypędzimy samochody z chodników na jezdnię.

                Twoje rewolucyjne poglądy obśmiali tu przecież wszyscy oprócz mnie. Do dziś. Bo
                przeszedłeś sam siebie. Jeśli jesteś zwolennikiem takich władz, które
                dopuszczają na Radzie dywagacje, czy można na wjeździe do miasta pisać
                "prawdopodobnie najczystsze miasto w Polsce" to posunę się dalej i powiem, że
                dobra diagnoza jest potrzebna większej ilości ludzi. Nie tylko autorom tak
                posr....ch pomysłów lecz także ta\ym, którzy nie potrafią dokonać
                "samooczyszczenia" szeregów przez wywalenie takich ze swego grona. Mam
                przekonanie graniczące z pewnością, że do nich należysz.

                Z całym szacunkiem na jaki mnie stać, apeluję, byś przed następnymi wyborami do
                mojej skrzynki swoich reklamówek nie wrzucał.

                Tylko tyle, i aż tyle.
                • cezariano Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 16:48
                  Problem jest rzeczywiście prawdziwy. Dokuczliwy jest dla wszystkich. I dla
                  parkujących i dla przechodniów. Ale to nie powód żeby co kilka dni wywoływać
                  wojnę i krucjatę przeciwko kierującym. To Ci chciałem uświadomić.

                  Pisałem już wile razy, że mnie też przeszkadzają samochody. Pisałem też, że ja
                  źle nie parkuję. Po pierwsze nie mam samochodu i męczę się w komunikacji
                  miejskiej. Po drugie jeśli już parkuję, to dzięki niepokornym, mogę legalnie.

                  Twoja linia jest nadal taka, że jak się z Tobą nie zgadzam, to albo jestem
                  chamem, który nie pozwoli Ci przejść chodnikiem, albo sam za taki stan rzeczy
                  odpowiadam. Zupełnie nie wiem jak wpadłeś na to, że jestem zwolennikiem tych
                  władz. To, że nie piszę tu o tym, co o nich myślę, nie znaczy, że ich pochwalam.

                  Ps. nie wiem co jest na wjeździe do miasta i raczej mało mnie to interesuje.
                  • leo48 Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 17:28
                    Rence m już do cna opadli.
                    Nikogo już do niczego nie namawiam.
                    Może ta ja powinienem zmienić prochy...
                    • cezariano Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 18:03
                      Prochy masz dobre, może dawka inna? (to zdanie wcześniej to czysta złośliwość z
                      mojej strony).

                      A tak poważnie. Wszystko z Tobą ok. Mamy tylko inne poglądy i tyle. Mam
                      nadzieję, że kiedyś choć odrobinę zgodzimy się w jednej kwestii.
                  • sqz Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 22:07

                    cezariano napisał:
                    Po pierwsze nie mam samochodu.........
                    Po drugie jeśli już parkuję, to dzięki niepokornym, mogę legalnie

                    Tak z głupia frant spytam co parkujesz?? Bo samochodu nie posiadasz
                    więc nie bardzo rozumiem.
                    • cezariano Re: Problem parkowania raz jeszcze 07.12.09, 22:59
                      Jedno drugiego nie wyklucza. Żeby napić się piwa nie trzeba kupować całego
                      browaru ;)
          • kecaj61 Re: Problem parkowania raz jeszcze 08.12.09, 10:02
            To nie nadmiar wątków tylko jakaś mania prześladowcza się u Ciebie uaktywniła. Jednak skorzystaj z rady Leo i weź sie za siebie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka