SDH szerzy rozpustę

08.12.09, 16:22

Puszka rozpusty w postaci skondensowanej kosztuje raptem 8,50 PLN
leo48.flog.pl/wpis/706884/odrobine-rozpusty-na-co-dzien/
Grzechem byłoby nie skorzystać z nadarzającej się okazji
    • algaria Nie rozpusta a rozpustna 08.12.09, 16:27
      :)
    • gossart Re: SDH szerzy rozpustę 08.12.09, 16:30
      leo48 napisał:
      > Puszka rozpusty w postaci skondensowanej


      Może tam są jeszcze inne rozpustne... nieskondensowane "dodatki" !?
      • kecaj61 Re: SDH szerzy rozpustę 09.12.09, 08:34
        Jaki jest termin przydatności do użycia?:)
        • leo48 Re: SDH szerzy rozpustę 09.12.09, 08:38
          kecaj61 napisał:

          > Jaki jest termin przydatności do użycia?:)


          Nie sprawdzałem ale moim skromnym zdaniem wszelka rozpusta jest ponadczasowa.
          • kecaj61 Re: SDH szerzy rozpustę 09.12.09, 10:50
            To tak samo jak umysł i poglądy Cezariana:)
            • leo48 Re: SDH szerzy rozpustę 09.12.09, 11:45
              kecaj61 napisał:

              > To tak samo jak umysł i poglądy Cezariana:)

              Czy masz na myśli tego kogoś, kto w sąsiednim wątku odkrył sam u siebie
              wewnętrzną sprzeczność ? Jeśli tak, to zróbmy zrzutkę i kupmy mu tę rozpustną
              kawę. Kiedy rzuci się w wir rozpusty, zapomni o problemach egzystencjonalnych.
              • cezariano Re: SDH szerzy rozpustę 09.12.09, 11:55
                Kurde! Czy teraz mam wchodzić na wszystkie wątki i czytać te głupoty, jakie
                wypisujecie na mój temat?

                Co do wewnętrznej sprzeczności: tylko głupi jest do końca przekonany o swojej
                nieomylności. Żadna sprawa nie jest do końca ani biała ani czarna. Na wszystko
                można spojrzeć z różnej strony.
                • leo48 Re: SDH szerzy rozpustę 09.12.09, 12:20
                  Może zamiast wytykać wszystkim pisanie głupot, sam zaprzestałbyś wypisywać
                  rzeczy, nazwijmy to niezbyt mądre.

                  Każda akcja budzi reakcję
                • kecaj61 Re: SDH szerzy rozpustę 10.12.09, 08:20
                  Nie ważne czy my wypisujemy "głupoty" na Twój temat, ważne jest, że rośnie Twoja popularność na forum."Żadna sprawa nie jest do końca ani biała ani czarna"? Sławetny już i wręcz kultowy temat parkowania w Twoim wydaniu wskazuje na jeden kolor. Masz pecha, że Mickiewicz się wcześniej niż Ty narodził. Uważam, że Wielka Improwizacja w Twoim wydaniu byłaby bardziej powalająca tylko nie wiem, czy Ty byłbyś popularny wśród maturzystów? Wiesz, dziwne stany emocjonalne wyzwalają wiele pytań na temat wewnętrznych sprzeczności (czytaj formy psychicznej).
                • burza_gradowa Re: SDH szerzy rozpustę 10.12.09, 08:53
                  Cezariano, zupełnie się tym nie przejmuj. Nic nie można na to poradzić, że wśród
                  osób odwiedzajacych forum znajdują się jednostki, którym wcale nie chodzi o
                  dyskusję. Mają jakąś tam swoją opinię wdrukowaną i kto się nie zgodzi - zostaje
                  wrogiem, którego trzeba ośmieszyć, i wytknąć każde potkniecie, a najlepiej
                  jeszcze obgadać na innych wątkach. Mają szczęście, że innym brak czasu i chęci,
                  by to samo robić w stosunku do nich. Te ataki na innych są dla mnie nie
                  dopuszczalne na forum i uważam za nieodżałowaną stratę fakt, że ludzie odchodzą
                  z forum, bo zamiast zwykłych rozmów o tym co niedobre, ale też o tym, co dobre
                  i fajne, są głównie jakieś dziwaczne próby sił, wzajemne obgadywanie i ataki na
                  wszystko i wszystkich.
                  Twój sposób na ukazanie nadmiernej ilości wątków o parkowaniu uznałam za dobry
                  żart, choć przyznam, że nie wniknęłam w głębszą treść, bo tym tematem się w tej
                  chwili nie zajmuję.
              • kecaj61 Re: SDH szerzy rozpustę 10.12.09, 08:06
                No cóż, albo On jest rzeczywiście przepełniony wewnętrznymi sprzecznościami, albo lubi się droczyć?
                • leo48 Re: SDH szerzy rozpustę 10.12.09, 17:44



                  Nasze miasto ma coś, ćo według mnie zasługuje sobie coraz bardziej na nazwę nie wizerunek a "mizerunek". Zastrzegam sobie prawa autorskie do tej nazwy tak samo jak zibiemu przyznaję wszelkie" kopyrajty" do "sreptaka". Zibi w swoim czasie próbował trochę wpłynąć na jakość życia w Pruszkowie ale chyba polegnie do końca. Ja może bym też próbował ale nie tak dawno w innym wątku

                  apurimac napisał :

                  Ciebie naprawdę widziałbym bardziej w roli "diabelskiego Leo" obnażającego syf, głupotę i buractwo o jakie się człowiek potyka prawie na każdym kroku. No, ale zrobisz co zechcesz. :)

                  Mirku, chapeau bas, trafienie w sama dychę. Nigdy nie uważałem i nie mam zamiaru uważać żadnego forum za platformę stricte poważną ani śmiertelnie nudną choć akurat to forum mocno w tym kierunku dryfuje. Przez 4 lata i ok 1,5 tys wpisów udowodniłem, że do większości spraw preferuję podejście kpiarskie, wręcz szydercze ale to mi wolno. Obecny wątek "kawowy" jest tego klinicznym przykładem.

                  Czasem jednak budzi się we mnie chęć zrobienia, niejako "na boku" bezinteresownie czegoś pożytecznego i chęć porozmawiania przez moment poważnie. I wtedy właśnie budzi się buractwo, o którym wspominasz i wypełza spod swego obślizłego kamienia. Buractwo nie ma osobiście nic, a tym bardziej nic rozsądnego do powiedzenia ale ono (to buractwo znaczy się) cholernie nie lubi jak w jego (buractwa) kołtuńskim łbie ulega zamąceniu wypielęgnowany obrazek leo-wichrzyciela i obrazoburcy.

                  Leo uczestniczący w rozmowie o sprawach miasta, w którym mieszka i przepracował 4 dziesiątki lat (a więc ma prawo coś wiedzieć o jego sprawach), jest nie do pomyślenia w głowach buractwa, które w tym mieście stawia pierwsze kroki, jest zielone jak szczypiorek i mozolnie uczy się topografii a o "korzeniach" i to bardzo płytkich będzie mogło mówić dopiero w następnym pokoleniu, ale już przebiera niecierpliwie nóżkami, by tu sprawować rząd dusz. A to jeszcze sporo wody w naszej Utracie upłynąć musi.

                  Ale buractwo musi zaistnieć, pokazać że jest. I ono (oczywiście to buractwo) wpada na dowolny wątek, który nijak jego (buractwa) nie dotyczy i nawet samo deklaruje swoje desinteresmaint, byle tylko znaleźć kogoś w dowolnym sporze z leo i wtedy buractwo wciska jakiś pseudopsychologiczny bełkot wykazując niezbicie swą buracką pryncypialność. A więc zaistniało, nie mając przy tym nic do powiedzenia... To prawdziwa sztuka.

                  A karawana idzie dalej...

                  PS - na przyszłość proponowałbym choć odrobinę "dotknąć merituma" lub, cytując pewnego prezydenta "skorzystać z okazji by milczeć".
                  • swistak133 Re: SDH szerzy rozpustę 10.12.09, 20:57
                    leo, a które to te buractwo?

                    Siejąc epitetami jak karabin maszynowy trafiasz w wiele osób. Być może także niezamierzenie. Walnij co i do kogo masz, żeby przynajmniej, jak ktoś będzie miał ochotę, można się było w jakiś sposób ustosunkować.

                    Zakładam, że nie pisałeś o mnie, ale pewności nie mam bo bywało, że stawałem w opozycji do Twoich poglądów.
                    • leo48 Re: SDH szerzy rozpustę 10.12.09, 21:08
                      Ty akurat ostatnio zaskoczyłeś mnie w drugą stronę, czemu zresztą dałem wyraz.
                      Opozycja do moich poglądów nie jest powodem mojej ostrej reprymendy o ileoponent
                      trzyma się argumentów ad meritum a nie szuka na siłę ad personam.

                      Niniejszy wątek jest wystarczająco krótki, by zidentyfikować adresata mojej,
                      przyznaję złośliwej riposty. Osoba ta już parę razy ni w pięć ni w dziewięć z
                      czymś takim wyskakuje i zarówno osoba jak i ja wiemy o co chodzi.

                      Zresztą poprzednio już pisałem, że tu na forum mam parę osób tak serdecznie
                      "zaprzyjaźnionych", co nie jest złym wynikiem zważywszy te 4 lata ipółtora
                      tysiąca moich kontrowersyjnych poglądów.

                      Śpij spokojnie, albo zawijaj sobie w te papierki. Nic do Ciebie na dziś nie mam
                      i nie chce mi się na siłę szukać powodu do draki.
                      • swistak133 Re: SDH szerzy rozpustę 10.12.09, 22:14
                        O bezsenność mnie raczej nie przyprawisz, a i wszystko już pozawijane na trzy Święta naprzód.

                        Walcz, Leo, z kim sobie chcesz, ale proszę nie atakuj, trochę na ślepo, kogo się tylko da. Po co teksty o "płytkich korzeniach" i stawianiu pierwszych kroków w mieście.

                        Mnie to akurat nie boli, bo moi przodkowie mieszkali w Pruszkowie już naprawdę cholernie dawno, ale nie sądzę, żeby niedawna przeprowadzka do naszego miasta miała być jakimś wstydem.

                        Merytoryczna dyskusja tak. Obrzucanie błotem nie. To sobie ustalmy w tym kawowym wątku.

                        Pozdrawiam!
                        • leo48 Re: SDH szerzy rozpustę 10.12.09, 23:22

                          --Trochę racji masz a trochę nie. Część tekstu jest szyfrem zrozumiałym dla
                          zainteresowanych a Ty tych uwarunkowań nie znasz.

                          Na oślep tu nie ma nic bo to są razy wymierzone jako odpowiedź na zaczepkę bez
                          powodu.

                          A w ogóle to taki zgodny robisz się bardziej nudny.Długo tak wytrzymamy ?
                          Jeszcze dojdzie do tego, że pójdziemy razem na browar ale tego chyba forumowa
                          społeczność już by nie wytrzymała.

                          W sumie robi się tak sennie, że muszę znów wymyśleć jakąś perfidną prowokację.

                          Dobrej nocy.
                          Kto przestaje być przyjacielem, ten nigdy nim nie był
                          [ chińskie ]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja