Dodaj do ulubionych

"Święto podwórka" na zesłaniu

10.05.10, 21:45
Ten wiekopomny pomysł najpierw szybko spadł z portalu wpr a dziś trafił jako
"przypięty na górze", gdzie od dawna nie widziano nawet przysłowiowego psa z
kulawą nogą. Czy to wyróżnienie, czy degradacja - nie podejmuję się ocenić. W
każdym razie nie przegapcie, jest u góry.

A te niepowtarzalne wytyczne w cudownym klimacie głębokiego PRL-u mają na moim
twardym dysku zaszczytne miejsce na wieczną rzeczy pamiątkę.
Obserwuj wątek
    • kecaj61 Re: "Święto podwórka" na zesłaniu 11.05.10, 08:58
      A jakie instancje bedą zabezpieczały narzędzia do tego świętowania? Wiesz: grabie, szpadle, mietły? No i oczywiści gdzie trafi lista uczastników? Wydział paszportowy, dyrektorzy żłobków i przedszkoli czy do proboszcza? Kiedyś wiedziałem komu się narażam nie biorąc udziału a teraz? Może za karę obszczeka mnie chór staruszków z miasta Pruszków?
      • leo48 Re: "Święto podwórka" na zesłaniu 11.05.10, 09:36
        kecaj61 napisał:
        Może za karę obszczeka mnie chór staruszków z miasta Pruszków?


        Metrykalnie to ten "chór staruszków" bardziej pasowałby do mojego pokolenia.
        Szkoda, że mentalnie sięgnął on roczników znacznie młodszych.

        W swoim czasie wyraziłem tu opinię o Pruszkowie jako mieście trzydziestoletnich
        starców. Wtedy na moją głowę posypały się straszliwe gromy. A cóż ja jestem
        winien, że moją opinię potwierdza samo życie ?

        Czy nie można było przyznać się, że to był "strzał w stopę" ?
        --
        www.pruszkowianie.blog.onet.pl
        www.picasaweb.google.com/leoleo48
        www.leo48.flog.pl
        • leo48 Re: "Święto podwórka" na zesłaniu 12.05.10, 10:54
          Forum dryfuje w stronę skrajnego surrealizmu. Mało nam było psiej kupy i
          wielkiej afery o kostkę w Parku Kościuszki. Dziś rano na innym forum poczytałem
          znów o Święcie Podwórka.

          Nasz dzielny pomysłodawca upiera się, że musimy (ten Dzień nadal trwa)
          kontynuować proces integracji "na rozkaz". I koniecznie przesyłać mu raporty ale
          nie ujawnia ich przeznaczenia.


          Trudno, jak mus to mus to mus. Dawniej ktoś inny składał raporty o naszych
          sąsiedzkich "integracjach". Szykujcie na poniedziałek doniesienia o swoich
          poczynaniach w przestrzeni zawartej między trzepakiem a śmietnikiem. Nie będzie
          tajniak pluł nam w twarz, sami to sobie zrobimy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka